REKLAMA

Marcin Kołodziejczyk o swojej książce "Prymityw. Epopeja narodowa" (powtórka)

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2018-07-18 21:20
Prowadzący:
Czas trwania:
31:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Radia TOK FM mgr. Chromy Radia TOK FM wieczór Radia TOK FM jeszcze jest dobry wieczór mówi Paweł Sulik przyszedł czas na program między stronami, czyli rozmowy o książkach z ludźmi, którzy je piszą od pewnego czasu jest ten tytuł poszło żony o rozmowy o książkę z ludźmi, którzy je piszą albo też tłumaczą, ale dziś w naszym studiu Marcin Kołodziejczyk dobry wieczór dobry wieczór znany państwo chociażby z państw choćby z naszego programu swego czasu już się Rozwiń » spotkaliśmy rozmawialiśmy dziś z okazji książki, która nosi tytuł prymity w epopeja narodowa powieść wydawnictwo wielka litera i tu od razu pojawia się problem, bo Czytelnicy reportaży Marcina Kołodziejczyka natrafi wszy gdzieś w księgarniach książka prymityw widział na okładce słowo powieści doznają dysonansu epistemologii czynnego, czyli czy czy coś co to takie pytanie pewnie w głowie się rodzin sądzę, że te 3 osoby, które nie czytają będą wiedzieć, że postanowiłem się rozszerzyć, czyli jest pan teraz po prostu pisarzem reportażystą i nie dalej jestem reporterem pracuję w ten sposób natomiast postanowiłem sprawdzić winnej dziedzinie sprawdzić co mówię z przekąsem po prostu z chciałem zobaczyć czy jestem w stanie rozpisać coś na więcej minut 2 i więcej, bo hakerów boję się chodziło o krajobrazy też niekoniecznie wydają się, że duża część pana Czytelników rozpoznaje tę te miejsca no rzeczywiście wydaje mi się już teraz, chyba że jestem skazany na tego typu anturaż, żebym się czuł nie potrafiłbym się odnaleźć baw wyższych sferach, a nie mówią Ania Movie warszawskiej Pradze na warszawska Praga NATO zoom, zwłaszcza to jest moja dzielnica się tam urodziłem wszystkie miejsca, które występują w książce istniał naprawdę nie miałem problemu z ich opisywaniem, ponieważ jest zawsze znałem szokujące informacje o tych, którzy na tym, że na tak egzotyczne nazwy jak Pasym like no tak oczywiście ludzie przyjeżdżają z różnych stron do Warszawy jak ich nazywam uchodźcy Zambrów okolice Zambrowa tak tak no niektórzy też po pracują w Niemczech na lewo niektórzy legalnie Deutsche Vita obowiązuje, ale jednak dbał bardzo o to, żeby całość akcji została zawężona do tak naprawdę pewnie kilkunastu ulic i kilku postaci, które z Lotosem bohaterowie, ale teraz jest rozpęd już na koncie z kałem bohaterowie tego reportażu dlatego, że jeżeli jak na tak jako żywo dla mnie jest problem osobiście czytając pana książka większe wrażenie takie, że oto czytam kolejny pana reportaż muszę się przypominać poniewczasie, że to nie jest reportaż to inwestycja też fikcją nie mogę tego nazwać jakoś to, że masz biletu jest rzeczy wymyślono zmyślonych Haile klasową no właśnie nam niestety okazało się, że moja wyobraźnia nie sięga zbyt daleko, ponieważ rzeczywiście na miejsce są z zastanym ludzie też są poniekąd zastali tylko, że mają zmieniane nazwiska no oczywiście w związku z tym, że to jest powieść to tutaj już nie miałem oporów przed n p. stworzenie 1 postaci z 3 różnych, ale dialogi n p . w większości przeważającej sądzę, że około 90 %, gdybym miał to tak matematyk zachować to są rzeczy zasłyszane gdzieś przeze mnie my Polacy mówimy taką barokową wulgarną polszczyzną ksenofob pewne chwyty oczywiście stosowanie sami na własną rękę, zwłaszcza bawi mnie ostatnio takie jak taki dualizm, który w czasie, więc tylko bardzo często zaznacza, kiedy ktoś chce być elegancki, a normalnie mówi powiedzmy sobie eufemistycznie potoczne polszczyzną, ale włącza do tego całe wyrażenia z zasłyszane w telewizję lub radiu takie pochodzących ze świata mediów reklamy prawa, tudzież różnych mód społecznych, które przychodzą do nas co się dzieje co się dzieje i też zmianę naszych oczach dzięki czemu jeszcze bardziej można mieć wrażenie, że to co pan napisał to nie jest powieść tylko po jest kolejny wybuch to znaczy, że jestem niewolnikiem gatunku związku z tym no chyba już nic innego w Chinach nie mogę powiedzieć, ale nie no no jest to powieść znaczy to pod wieloma względami nie mógłbym tego nazwać reportażem, chociaż n p. główne główna osnowa cała ta akcja tej tej powieści to też jest rzecz, która kiedyś zdarzyła, więc powiedz, że został partnerem zakład pogrzebowy i człowiek, który powiedzmy na off w pewnym sensie miota się z miłości jak ktoś, kto trafił właśnie teraz włączył radio ich wzrost zakład pogrzebowy człowiek, który nie o nią wszystko jest bardzo blisko siebie w tej książce, ale w życiu również no w różnych miejscach ludzie pracują, a w ogóle subkultura funeralnej stów to jest proszę pana cały wszechświat ja też zna ten wszechświat Boga zgłębiałem kiedyś, ale nie jako pracownik natomiast miałem znajomych miałem też bohaterów reportaży kiedyś kiedyś lata temu, którzy w takich miejscach pracowali no naprawdę słowo subkultura jest na miejscu tak to się chyba zmienia jak rozumiem na pewno się zmienia więc, aby dyktowały parę rzeczy, ale n p. dobrze zdradzę 1 rzecz taka taki proceder jak my nie będę wymieniał konkretnych miejsc pochówku, gdzie te się dzieje, ale jak wszyscy wiemy, że z powodu zalegania z czynszem są eksmitowani różnic Marii z ziemi nie płacono za grób tak dalej w związku z tym często te groby są w miejscach suchych i n p. zostaje szkielet zostaje czaszka i rzeczywiście jest taki proceder ten ciężki potem to czy gwoździe kręcony w różnym tak to znaczy nowych wyrobów są przedmiotem kupna-sprzedaży no to trochę zimno się w obiekcie go o tym czy ta akurat no Future proceder TUW niech wracają właśnie fabuły wychodzi w finalnie na jaw, ale to jest tylko jakby naprawdę pobocznej w dodatku ślepa ulica w tej książce, bo to nie jest o tym, bo główne wątki jak rozumiem jest chociażby to co przy przy przeżywała 1 z głównych bohaterów kwas, czyli miotanie się z własną sensu własnego istnienia tak raz jest człowiekiem kas jest Polakiem i jest człowiekiem, który miota się pomiędzy wielkością, która już była i minęła niepewną przyszłością, której się boi w związku z tym teraźniejszość jest wypadkową tych 2 funkcji zaznaczył chwały przeszłej i niepewnej przyszłości w związku z tym tu i teraz jesteśmy ludźmi mówią o nim on jest człowiekiem Anny i zakompleksiony niepewnym siebie innym patrzącym lustra sprzed strachem szukających desperacko miłości zdalnym agresji odciska się bardzo rzeczywistość polityczna na dno tej rzeczywistości odciska się dlatego właśnie dałem podtytuł epopeja narodowa teraz, kiedy wpisze się epopeja narodowa będą mogli to skutkuje to wyskakuje prymityw i wyskakuje Adam Mickiewicz z przyczyn właśnie moja mama jest polonistką i nie za bardzo się cieszy oko z takiego zestawienia natomiast jest polonistką i Hanką epoki romantyzmu oraz Oracle oraz pozytywizmu natomiast co umiem powiedzieć aha, bo w ogóle słowo po Peja nam się kojarzyć dzięki właśnie Mickiewiczowi z czymś strasznie wzniosłym podczas kiedy tak naprawdę to my wszyscy chcemy już tak uprościć tę definicję żyjemy w jakiś tam epopei, ponieważ prowadzimy swoje zwykłe małe codzienne życia na tle wydarzeń historycznych, które dzieją się czy chcemy czy nie najgłośniej o tym jest książka słowo epopeja w, zwłaszcza w taki bohater szczelinie polskiej, z którą i teraz mamy do czynienia urosło do miana niemalże wymachiwania sztandarem z Orłem i t d. chciał się powiedzieć nieprawda, że już tam nie wspomnę o starożytnych różnych epopeja, która przecież od tego się tak naprawdę eposu raczył zaczął ten gatunek na liście rozgadana chodzi o to, że to jest najprawdziwsza epopeja narodowa dziejąca się tu i teraz można nawet odnaleźć ślady pewnych osób istniejących w rzeczywistości w świecie wysokiej polityki zakamuflowanych zmienionymi nazwiskami, ale tak zakamuflowany przysypanych jak czynili ukrytych no no można tak powiedzieć, aczkolwiek to też wiadomo na niej nie są ludzie z krwi kości tylko występują na kartach powieści w naszym programie w radiu TOK FM między stronami rozmach po to, od razu marketing słuchacze mogą na stronie www tokfm Cropp kapelanów aplikacja TOK FM znaleźć rozmowy z Pablopavo, czyli stałem sołtysem jakoś tak nam się rozmawiało, że z zaczęliśmy zastanawiać czy nad górnolotnie mi kwestiami przed padło pytanie chyba nawet ja jest darem czym jest literatura i wtedy Pablopavo, czyli prawo sąd w peugeota nieznośnego czasem krytyki, która już jakiś fundusz, że ukradnie Krzysztofowi bardzo obowiązek literatury literę o obowiązku literatury jest, żeby była piękna i w ogóle go nie interesuje czy opisuje cienie opisuje czy coś załatwiać nie załatwia czy zmaga się z problemem społecznym, czego w ogóle dostrzega niejednorodnych literatura ma być piękna cała reszta jest tylko 1 decydent, a pancerny to naiwne i jeżeli dobrze zrozumiałem ten wywód to ja też nie przychylam się do tego, żeby wszystko muszą mieć swoją misję w związku z tym nie przypisuję tej książce żadnej misji społecznej po prostu jest to na pewnym dokumentem dziania się tu i teraz no nie ja wybierałem ten czas, w którym żyjemy, które opisałem, a znowu umieszczać w próżni w miasteczku x 1 dawać się kolejne litery alfabetu jako nazwiska bohaterom no to nie miałoby sensu na tort każdy lubi czytać o tym co sam przeżywa i tutaj coś takiego znajdzie względu NATO co przeżywa akurat było albo, po której stronie swego rodzaju barykady się znajduje tak też proszę zauważyć, że ta książka tak naprawdę są o tym, o czym wiele osób już wtedy także w naszych dziennikarskich środowiskach zapomniał to znaczy, że w LHC licytowanie się wysoką polityką na co dzień co kto powiedział, kto ogląda rodeo a kto ma kota a kto ma jak to jest chory psychicznie i t d. czy też ma kota to jest tak naprawdę funkcja małej grupy ludzi w dużych miastach i ta książka jest o tym, że ludzie zwykli żyjący tętna codziennie niepełniących funkcji naukowych społecznych po prostu mają tu, gdzie się i dbają o swoje małe codzienności naprawdę niektórzy nawet nie wiedzą niech pan wierzy, kto jest w tej chwili premierem z drugiej strony ta rozrywka i wolskiej klasy wykształconych to jest świat kwantów przeciwko takim kropelka ani też gdzieś tam się pojawiają takie odblaski debat toczonych w studiach telewizyjnych, ale czasami wykrzywione są studia dadzą one są specjalnie wykrzywione, bo tak też jest to odebrane nas przecież pan pamięta, bo jest pan w podobnym wieku jak ja, że jeszcze, kiedy my byliśmy mali to ktoś, by zabił i robił jakieś badania, z których wynikało, że nie wiem 90 % ludzi nie rozumie co do nich mówi dziennik telewizyjny to jest dalej prawda w związku z tym zostaje wrażenie prawda zostaje taka ekspresja oglądam ten telewizor siedzi paru facetów i prowadzący który, którego prowadzenie programu polega na wpuszczaniu tych facetów na siebie w regionie w pewnym momencie rzeczywiście skaczą sobie do gardeł zaczynają się podgryzać program idzie w najlepsze, ale co z tego rozumie zwykły widz dostrzeże oni czasem zatracają rzeczy sprzed lat bardzo wielu albo niuanse znany tylko sobie albo mówią dowcipy, które są zrozumiane tylko w jej własnych w kuluarach miejscach pracy, jakie to ma znaczenie dla kogoś, kto jest gdzieś niżej, kto jest, jakby ich no nie chce powiedzieć podwładnym, ale jeżeli oni coś tworzą nowych to przykład prawo to jest kimś, kto to prawo odbierają ma wykonywać w znacznym ma się stosować do niej w Pa muszę powiedzieć 1 rzecz to jest ta w trakcie lektury kiwa palcem powiem, że w jak to rozumieć teksty z niżej bardzo łatwo jest i często niestety tak się dzieje, że opisując, że tak wyrażę obrzeża albo pogranicza takiego szerokiego nurtu życia społecznego łatwo jest w wpaść w taką niezamierzoną wyższość, ale u pana książce każdy z tych bohaterów jest pokazany w ten sposób, że człowiek trochę mu współczuję trochę zaczyna z nim funkcjonować przyznam się, by był przyznał się, że w naprawdę stosunkowo szybko zaczął się bardzo mocno przejmować co się stanie bohaterowie o nazwisku kwas z tego prostego względu na przystanku traktować jako osoby, które gdzieś tam prawda genezy nie niewielkiej wsi pod Zambrowem ląduje w mieście traktuję go zaczęto też człowieka z krwi kości, który autentycznie uniwersalnym te same ludzkie problemy i być z nią nie być z nią zakładać rodzinę nie zakładać i t d. tak dalej czy po to jest moja praca masażysty niemal 3 tys kompletny bezsens tak czy moje życie ma sens czy nie czy jest sens to jest to jest rzadkość jednak na bardzo po panu dziękuję, bo naprawdę to jest ciepło mi się na sercu zrobiło prawda jest taka, że jak HR lubię moich bohaterów może ja się z nimi mówię teraz n p. bohaterem reportaży to są właśnie tego typu ludzie, do których jeżdżę, z którymi spędzam czas, z którymi rozmawiam nie wyobrażam sobie napisania tekstu bez pojechali do kogoś uściśnięcie ręki zobaczenia mieszka po gadanie z nim usłyszenia jako mówi, bo ty jesteś ważny ten język jego jadą po prostu kradnę jestem złodziejem i pod tym względem używam tego języka potem, kiedy piszę o tym, człowieku ja się wczuwam jak mam w sobie jakąś tam empatię oka ja mogę się potem z tymi ludźmi jak nie nie przyjaźnić już przez długi następne lata bo, ponieważ ich już po prostu zbyt wielu w tej chwili, ale jeśli rzeczywiście, jeżeli jest tak jak pan mówi jeśli bardzo miło, bo to znaczy, że w Mrzeżynie zgubiłem tego, a to zawsze było dla mnie ważne właśnie, żeby potrafić Novotel strony także, że wczoraj nawet o tym, mówiłem, że tak naprawdę ważne jest, żeby umieć się dogadywać polszczyznę na wielu różnych rejestrach w, kiedy pójdzie pan do sądu to zupełnie inny język niż taki, kiedy rozmawia Anna leniwym w szkole podstawowej z nauczycielką swojego dziecka albo samym dzieckiem z kolei jest zupełnie inny język, kiedy idzie pan ciemną ulicę i 2 gości zaczepia pana fajkę albo kiedy w ogóle jedzie pan do takich środowisk i nie chce pan wejść na nas na kogoś, kto ma kształt kwadratu dla pieniędzy no no, więc to jest wszystko strasznie ważne ja zawsze byłem Glik znowu nie przesadzając gadamy mieszkam w Warszawie zawsze tu mieszkałem mieszkam w bloku zawsze mieszkam w bloku, ale jak zawsze to tego typu ludzie tacy ludzie byli najbliżsi z drugiej strony mogą się poczuć tak to chyba musiało minąć wpłynąć trochę oszukany bo, zważywszy się z bohaterami pana książki prymityw kibicując na każdym nie ma czym w stopniu rozwoju ich poszczególnych egzystencji czasem się zastanawiałem czy to nie jest trochę tak żyje od lat, dlatego że tak bardzo przejmuje, że pan jako wytrawny reporter po prostu pokazujemy to realne życie u bram wszy to formy powieściowej łaską szczerym może może pan mnie czy w domyśle czytelnika Czytelniczka złapał pan w taki taki pomysł jako człowiek znający tak wiele różnych tropów życiowych one udka z tej swojej wiedzy powieści jak i Czech czyta powieść przyjmuje się Ależ to jest czy to rzeczywiście pana uraził, bo to ja mam też pytanie inaczej, o czym pan chciał przeczytać jeśli nie ożyciu, bo ja n p. jak czytam książkę to bardzo dbam o to jak czytam, że można było ożyciu i innym nie w zasadzie nie interesują naprawdę no ale o życiu to znaczy co ożyciu bardzo zwyczajne codzienne sprawy czasem od pływających surrealizm, który zresztą też tutaj momentami występuje, ale nie jest celowo zastosowany po to, żeby pokazać w jakim kraju tak naprawdę my dzisiaj żyjemy mówię o takiej otoczce psychicznej, która każdego z nas zna Serrano tacie, kiedy wstajemy z łóżka albo nawet jeszcze zanim staniemy to właśnie tu o tę otoczkę petenci boleśnie jak rozumiem, bo to jest także z jakiegoś powodu mamy co innego w głowie jak psy kupimy czytamy dziś gazetę to kupimy książkę kupimy RIA albo przeczyta reportaż w jednak żądano od powieści, żeby ona była czymś więcej niż reportaż i nam, żeby to był świat też nie wiem jak to nazwać właśnie w trakcie lektury pana książki w takim rozdarciu trochę czytałem tu, bo go raz dawał mi się rzeczy tam reportaż o Pradze i ludzie, którzy tam żyją o tym jak się na nich odciska tak wielka zmiana nie dobra zmiana a, a raz mniej ważny jest w tym samym świecie, w którym Niewiem czy dałbym tym ja wiem Dostojewskiego czy Tesco nie ma kompletnie związku zamożnych czynsz pan Dostojewskiego w mienia tak, o jaką jako symbol czegoś tak abstrakcyjnego, że już nie możemy tego dość Dostojewski też pisał zwykłym prosto z szarym człowieku jego życiu no dobrze czasem to bliższa rodzice Jan 100 lat temu i ulice prawnicy, ale też z drugiej strony powiem panu taki, jaki napisze czasem reportaż to ludzie mnie pytają czy to jest opowiadań w związku z tym jak napisał po powieść, która tak naprawdę składa się z wielu opowiadań literacko rzecz biorąc to pan ma teraz taki problem z tym czy to jest reportaż no to chyba wszystko się zgadza po prostu to co ty dla tak i to wychodzi na nie tak no ale pani to stąpanie patrzy na pracowników agencji reklamowej malarzy muzyków pewnych polityków dziennikarzy tylko pan patrzy na pracowników zakładu pogrzebowego od faceta, który w drelichu przytacza butle z gazem, a reszta pracowników krzyczy do niego, żeby tak nie robił wszyscy zaraz dodawali w hali koło bohater jest oczywiście jest tam bohater zarysowany szczegółowa, a nawet kilku oczywiście 1 się wybija bardziej innym mniej, bo są różne typy ludzkie natomiast, jeżeli weźmiemy zresztą 1 z rozdziałów odnosi do chóru ten hurtem powraca śpiewa od czasu do czasu, więc umówmy się, że to jest książka współczesnych Polakach natomiast to ten świat dziennikarski n p. publicystyczny tam istnieje on jak marzenie istnieć ja się i 1 ja się też z niego w wadze wiem jak ze środka wygląda natomiast, że wiem Nate tejże otaczamy koło Soczi tacy ludzie z tego wynoszą z tych n p . gdy w dyskusji 2 facetów Fulara ach, w telewizji o nic kompletnie nie wynoszą, bo nic się do nich nie maniak i tu naprawdę znacznie lepszym pomysłem jest 500 plus, ponieważ te są odczuwalne, chociaż dziś słyszałam, że komuś tam jakoś tam daleką znajomą właśnie właśnie dostał pismo, że ma oddać 6 000 zł, czyli za rok pobierania 500 plus jedno będzie to wyjaśniać natomiast też przychodzą do ludzi takie rzeczy cofka wpycha ni tak się jakoś się o osoby w tym mniej zarabiający trochę mniej wykształcony żyjący nie w głównym nurcie nie nie wyślesz lub jupiterów na scenie mają ostatnio dobrą passę ktoś mógłby powiedzieć, bo tak najpierw Maciej Gdula z Lechem chyba ze stowarzyszeniami z socjologami jadą do miast także miastu w miejscowości z wymyśloną nazwą, gdzie najwięcej głosów oddano na PC robią badanie, które odbija się szerokim echem raport z Miastka co się nazywa i przez media się przyzwyczają rozmowy oto jacy są prawdziwi Polacy wreszcie gdy, a teraz pan przychodzi stekiem z taką książką prymity w, która już staliśmy się trochę to zajęło tak patrzy w prawie 20 min w wyroku z desek po, ale te najprostsze rzeczy najtrudniej jednak ustalić, kto jest, więc jest to powieść tak studies Marcina Kołodziejczyka to jest powieść, ale ich w zasadzie dotyczy podobnych środowisk to znaczy ktoś mógłby przeczytać prymitywna i prawicy aha, czyli tak to się zadziało to dlatego taka duża część Polaków i Polek zagłosowała, w które strona niewinną i pan mnie nie znam osobiście pana do Rio w raporcie z Miastka oczywiście słyszałem redakcji bardzo dużo o tym, mówiono jako niemalże od takiej wyprawie dobrych genów, więc ja chciałem panu powiedzieć nie, chwaląc się, że ja wiedziałem, że PiS wygra te wybory, jeżdżąc po Polsce od 2 0 paru lat potem po takich miejscach do jakich pojechał pan Gdula z kolegami, gdy to już wiedziałem od dawna, że ten walec przetoczył, ale jak tylko powiedziałem przed wyborami zaznacza mieście ostatnimi parlamentarnym wygranymi przez PiS jak tylko powiedziałem w tym o tym czy któremuś ze znajomych z tych właśnie swe dziennikarskie wolność w Lesznie daj spokój w ogóle nie ma to on ludzie utknęli wmieście jakiś taki, by Nc względnego dobrobytu może nudy od jakiego chcieli po prostu wyważenia sądzili, że wszędzie już jest równie, dobrze więc badania pana do Lisa szacunkiem nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia, a to co tam było powiedziane o o o tym, uwielbieniu dla sprawczości nowej ekipy władzy, że tego nie było dotychczas tak widać, że ci, którzy tam zazwyczaj się, że w tym telewizorze przy przyznawali się tam rządzi w premier prezydent, że oni pierwszy raz mówią, a teraz także inne, żeby było tak i robimy tak nie oglądając się na rzeczy nadaremno zna pan takie zdanie przecież to zawsze w Polsce mówiło się, żeby ktoś wreszcie przyszedł zrobił z tym porządek w NATO przejrzysta czuł się wsłuchać w to zdanie przyjść nawet nie robić tego porządku, ale matkować robienie porządku parkować ruchy zdecydowany nagłe, które mają coś poprawić de facto kończy się na ruchu bardzo często, ale chodzi o to zdecydowanie ruchu czy ty to jest ta od tych najbardziej uchodzący tak ten, ale oczywiście przyszedł policjant i robi porządne czyta, ale z drugiej strony w PwC Szczęsny z firmy Doda do tego co w raporcie z Miastka i Maciej Gdula opisał jej bohaterowie mówią sprawczości, ale też mówią ciekawe rzeczy ciekawe rzeczy o tym jak ja kończy wyobrażają to dobrze ułożone życie dobrze ułożony państwo społeczeństwo to jednak to jest taka struktura kustoszem przypomina struktury feudalnej talentami nie musimy za bardzo mieć wpływ na wszystko oczywiście, ale to wiadomo zawsze pan Bóg wójt Pleban po prostu odmiana to tomik no właśnie szukam też odkrywczo sito tak jeszcze tak sobie, informując już zupełnie wyobrażam sobie różnych badaczy, którzy teraz rosną mury ruszą tropem Panek do ich wyobrażeń syty poranki, kiedy one w stanie wstają prawda, bo jadą do takiego miejsca to jest na północnym Mazowszu żona płacze, gdzie przyjedzie szczyty wróci szczycie nie zabiją to przecież straszny czy musisz jechać, ale on jednak jedzie wychodzi ze spuszczoną głową wraca robi kolejne raporty mówią następca pana w roli no bohater swą, ale to życie tam było zawsze wystarczyło pojechać co zresztą tak naprawdę ja odnoszę głównie do polityków, ponieważ politycy to jest to to jest dla mnie to jest prawdziwy fenomen, gdyby ktoś mógł zrobić takie badania co się dzieje z prostym chłopem, który zostaje posłem i nagle staje się po Polsce największym panem z dostępnych panów zapominano wszystkim zapomina swoich korzeniach, skąd wyrósł na czas sem robi ukłon w kierunku swoich wyborców, ale jak to się dzieje, że to trwa chwilę i człowiek się potrafi kompletnie abstrahować nie może pochodzić z konkretnego środowiska reprezentuje, jakby się wydawało konkretnych ludzi nagle żyje bankom warszawską to jest ciekawe to jest dopiero ciekawe jak można strasznie odwrócić człowieka przecież pan na pewno pamięta z listy z różnych zresztą kampanii wyborczych ludzi, którzy mówią co zrobią prawda jak bardzo będą blisko swoich wyborców pamięta pan takie puste gesty w stylu n p . do mojego gabinetu zawsze będziecie mogli wejść, bo drzwi będą otwarte nie ma potem takich ludzi nikt nie spełnia tych obietnic wróćmy do dodał do książki czyta, w które wydaje się o tyle jeszcze ważne, że nasze dzieje w Warszawie nucić pod Zambrowem jest jakaś miejscowość pasy się pojawia, a tys geografia podczas naszej poprzedniej rozmowy również pan dużo mówiło o Pradze czy itd to jest także przy dnie mórz będzie musiał pan pojechać na spotkania autorskie do Szczecina 1 to jest w ogóle uniwersalny to wszystko na ile ktoś ze Szczecina wyczuje albo chce pan chciał, żeby wyczuć tą poprawką 6 w czasie takiej atmosfery sposób gestów językowych też pewne zachowania w każdym mieście w każdym, do którego pojechałem miasteczku nawet Allen i większym mieście i t d. jest taka prawda różni się nazywa czasem Murzyn nowoczesna różnie na to mówię wobec tego każdy, kto odniesie do swojego własnego Murzyn owa i do swojej własnej Pragi ja nie będę tego nigdy w życiu uważał za książkę lokalną warszawską pomieszane są w całej Polsce takie postawy jak tutaj opisany już tak powiem górnolotnie naprawdę spotykam wszędzie wszędzie w tego typu specyficznym dzielnicach, bo każde miasto ma gorsze dzielnice przy czym chciałbym podkreślić, że Praga wcale już jest naszą dzielnicą Warszawy właśnie nastąpiła w ciągu ostatnich lat naprawdę duża zmiana ta duża zmiana, zwłaszcza ja jestem zachwycony tym co robią ludzie z muzeum Pragi to są po prostu ja byłem z córką żoną na takim spacerze na ulicy brzeskiej myśmy wchodzili do drugich trzecich bram, gdzie normalny człowiek zwykle po prostu nie miał odwagi się zapuścić igrzyskach w inny mijaliśmy tych ludzi, którzy tam mieszkają i t d . ale byliśmy z przewodnikiem muzeum Pragi tak dalej także te też chcę powiedzieć, że te miejsca są mi znane, ale tam byli też ludzie, którzy byli autentycznie przerażeni no bo przechodziliśmy przez jakąś kolejną bramę, gdzie paru chłopaków remontowały jakiś stary skuter bez przerwy klęli na głos udawali, że nie widzą przechodzących i to naprawdę wywoływało stanął wtedy wśród tej wycieczki należy, mówi że właśnie Praga się zmieniła są tam naprawdę fajni ludzie trafili fajni ludzie, którzy zresztą akurat kiedy człowiek z muzeum Pragi, którego ja poznałem to jest człowiek, który chodził do mojej szkoły podstawowej dużo młodsza ode mnie, ale też nową jakością zakochany w tym miejscu, ale odciska się tak to co pan pisze na inne dobre czasy taką scenkę to bardziej jakiś amerykański film może w lokalnej księgarni w owej wjazd na lokalne księgarnie ostatnio wyników w monopolisty z działalności Empiku praktycznie dnia lokalnej księgarni na Pradze na pewno można kupić książki i reportaż naszego lokalnego autora Marcina Kołodziejczyka Lota Anna nie ma on podobno moje teksty wisiał w tabletkach jeszcze takie z Expressu wieczornego sprzed wielu lat w 1 z bibliotek na ulicy Stalowej czy też inżynierskiej chyba, bo to jest na samym rogu wobec tego jest taki styl lokalnie tam obecnie jestem bardzo z tego dumny, jeżeli to prawda, bo to nie tylko donoszą natomiast na tym, że wiek wywracając do sedna no to jest toto Praga jest to tutaj tylko taką inscenizację znaną mi dobrze dlatego przeze mnie wykorzystaną w dajmy się, że udało się nie mam nadzieję, że słuchacze, którzy pracy z inie śledzą każde słowo naszego gościa nie zgodzą się ze mną zostawić pewną pułapkę czy ona jest czy skuteczności w teraz pokaże nową wykryliśmy tę powiedział pan, że nową siłą rzeczy z racji pana pracy jeżdżenia po pozwie rozmawiania z ludźmi mógł pan przewidzieć, że prawo sprawiedliwość wygra wybory, Ergo teraz 20 1 8 roku może pan powiedzieć z racji tej wiedzy posiadanej co się stanie jeśli nie w 20 18 roku w trakcie wyborów samorządowych to co się wydarzy, owszem, mógłbym, ale nie powiem nigdy nie był z tego zadowolony po to, zabrzmiało mocno mocno, ale też zauważy niech pan zauważy, choć nikt nikt nam czy czeka nas co no bo są sauna i działania nie nie mogę nie mogę się wydawać takie w takiej spekulacje najpierw mamy te wybory samorządowe no właśnie im to będzie Czekaj co ja mam zamiar jeździć po tych wszystkich spotkaniach na wszystkich wszystkich oczyszczenia, ale będę wybierał jakieś spotkanie po to, są zwykle, bo to zwykle idzie, jakby do polityki na najniższym poziomie już nie samorządowy menedżer w sensie wójt i sołtys tak tylko odrobinę wyższym ale gdzie sól ziemi i mnie też od strony takiej językowej i też takiego sposobu nawiązywania kontaktu przez tych ludzi salą interesują takie spotkania Marcin Kołodziejczyk jego książka książka i to epopeja narodowa powieść prymity w wydane przez wielką literę od o tej książce dziś rozmawialiśmy Marcin Kołodziejczyk były naszym gościem bardzo dziękuję zarówno ja bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - PAWEŁ SULIK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA