REKLAMA

Michał Rusinek o rymowanym przewodniku po miastach świata

Krakowskie Przedmieście
Data emisji:
2018-08-01 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:34 min.
Udostępnij:

Zabawy językowe, gry słowne i miasta świata, którym z dziecięcą naiwnością i ciekawością przygląda się Michał Rusinek w książce "Kefir w Kairze" tworzą dziś podstawę, punkt wyjścia do rozmowy w audycji Krakowskie Przedmieście.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
krakowskie Przedmieście w wakacje na odsłona programu krakowskie Przedmieście Łukasz Wojtusik witam państwa bardzo serdecznie ze studia w Krakowie, a skoro wakacyjna to podróże szlakiem miast podróże to będą małe duże tych miast kilkadziesiąt razy nam Michał Rusinek autor był o książki podróżniczej nie tylko dla najmłodszych nie rozumiem czemu się tak śmieje się z ulgą poczekaj zaraz zacznie rymowane przewodnik po miastach świata lub kefir w Kairze wydawnictwo znak Rozwiń » opublikowało dzień dobry Michała dzień dobry to ja zacznę nie prozą tylko taką mamą wyższe redaktor z tą poezją ładnie to tak proszę pana bawić się skojarzeń szarlatana są uczy mówić Reykjavik ski w Paryżu jadłby polędwiczki, a w Mińsku lub mówiłby po chińsku, a znowu w Teheranie propagował wycinanie znowuż wszystko po przekręca panie Michale czy tak wypada, iż to wspaniałe piękne wrażenie niż 3 miesiące dopisała nie jest w komentarzu do mojego dziełka tylko do twojego działka była bardzo bardzo piękne, ale rzeczywiście tu też można na nim pokazać na swoją kolej też, że tak naprawdę to jest to są takie wierszyki, które nie nie bardzo nie 3 nie tyle opisują same miasta i bawią się ich nazwami, które rzeczywiście bywają bywają zaskakujące Jonasz wzięły z jakiegoś takiego dziecięcego wspomnienia, kiedy jeszcze nie stać mnie 4 moich rodziców nie stać było na inne na podróże to moim ulubionym przedmiotem w domu był Globus i jak się tym busem kręciło zatrzymywało się go Paluchem jak w dowolnym miejscu to osoby czy wyobraża co to mogło być mogłoby być, z czym się kojarzy głównie nazwano, bo powiedzmy, że wiedzę geograficzną to się w tym wieku ma taką umiarkowaną natomiast nazwy geograficznej, które są cudownej mają cudowny zupełnie potencjałem twórczym o tym, Schalke skojarzenia muszę przyznać masz dość dalekie powiedział nawet odległe, bo taka n p. Bukała, która bez reszty grasuje w Bukareszcie to też jest jakieś wspomnienie dziecięcej szczerze mówiąc, bo nie wiem jak ty, ale ja chyba się, że znaleziono, więc właśnie mija chyba nadal trochę się boję bułki i pamiętam, że jak się dowiedziałem o istnieniu miasto p t . Bukareszt to byłem przekonany, że to właśnie jest miasto, z którego owa Buka pochodzi od wierszyki mogą też ufundować pewne skojarzenia ale gdyby te skojarzenia są czasami bardzo dalekie czasami bardzo bliskie, bo z 1 strony pisze, że w Bangkoku jest tylko trochę inaczej niż w Białymstoku, a z drugiej, że by Lublin od gabinetu oddzielił trochę więcej niż godzina, a godzinę potrzeba, żeby jest to miasto z jeździć w Lublinie tak poza tym różni się tylko 1 literą, bo tutaj przenikają się takie 2 sfery, że na chwilkę zróbmy taki 1 , 5 godziny wykład z teorii języka, że mieszają się sfery języka i rzeczy w rzeczywistości myślę, że tylko dzieciom przewyższające te sfery no i mieszały się kiedyś obecny człowiekowi sprzed oświecenia owemu to był cudowny zupełnie czasu moim zdaniem dopiero po rozum jako się w sfery rozdzielił natomiast myślę, że literatura dla dzieci książka dla dzieci dzieci jest dobrym pretekstem do tego, żeby do tego czasu przed rozmową ego powrócić trochę się też pobawić bo, bo wydaje mi się, że grze i geologia jest taka, żeby uświadomić, że język nie jest całkowicie przezroczystą szybą, że nazwa nie jest służy tylko do tego, żeby nas natychmiast odnieść do jakich rzeczy, które oznacza ale, żeby samo tą nazwą można się było przez chwilę pobawić działa właśnie taką taką propozycję zresztą jak rozmawiam z ilustratorką tej książki, czyli Anną Rusinek zbieżność nazwisk nieprzypadkowa, bo to siostra to mówiłem żeby, jeżeli wierszyki jest absolutnie absurdalne i odchodzi od rzeczywistości tego miasta, które teoretycznie opisuje to wtedy, żeby ilustracja było bardziej właśnie ilustracyjne w tym sensie, że to była jakaś wieża Eiffla albo jakiś taki takie miejsce charakterystyczne dla danego danego miasta nauk sala n p. w Niemczech zwrócić uwagę Salomon bardzo pięknie namalowaną katedry to zresztą jak Kate Rozz wiersza Szymborskiej, która pozostaje w pamięci, ale tylko jej kawałek liny okazuje się, że był Praga to miasto trakt dziadków może być po babci, a to jest zresztą ciekawe ilustracje, dlatego że ta ma ilustratorka zrobiła taką taki zabieg, że dzieci mogą spróbować poszukać różnych rzeczy, których nazwy zaczynają się od prawa n p . jest skręt wprawo przed tobą jako kierowców proszą, żeby razem pan niesie pewne urządzenie lalka da pralka do tak, ale więcej nie po wywiadzie nie odpowiadajmy, bo zabawa to przednia, a nie boję się taki stereotyp Szwecji jednak do tego nawiążę, bo wiesz, że Oslo skojarzeń godzi się z osi miastami zastanawiasz się wierszyków co by to było, gdyby tam w samochodach o usługach przykład 3 proc no nie wiem czy to jest takie stereotypowe, ale też co pamiętam jak jakiś tak jest z taką zabawę z dzieciństwa czy taki taką wątpliwość, dlaczego co się nazywa osobami czy to ma, aby coś wspólnego z osłami nadarzyła Ateny to miasto, w którym można znaleźć anteny anteny no pewnie go tam jest jakaś, bo jakaś literówka i najzwyczajniej najzwyczajniej w świecie obniżyć do nowego Tomyśla czy nowego Jorku o kulach, bo w nowym Jorku, by znaleźć w nowym Tomyślu w nowym Tomyślu też byłem raz Nowy Tomyśl kojarzy mi się z rozlewni powinny, więc teoretycznie skażenie w skojarzenie przyjemne, ale nie są to wina najlepsze z tego co pamiętam natomiast w nowym Jorku można znaleźć wiele rzeczy najlepszych, ale tutaj to to też, bo to jest także gminie czy też coś takiego miało się, ale ja tak jak byłem dzieckiem to zastanawiam się trochę tak jak Polska prawica czy aby kiedyś na początku świata albo tak jak Doroty Masłowskiej wszyscy nie mówił po polsku roboty chyba naturalne, że skoro myślimy po polsku teksty na świat myśli po polsku i mówi po angielsku, bo jestem wilkiem no to ma problem, a my Polacy mamy dobrze jak słucham piosenek Beatlesów to się w dowożą też mówią po polsku to tylko paliwem takim polskim, którego jeszcze nie rozumie, ale zrozumiem go jak dorosnę no bo to jest język miłość na pewno dlatego w, więc detale takie i inne takie poczucie, że wszystkie te miasta jak nowy Jork Nowy Tomyśl Nowa Sól Nowy Dwór Mazowiecki, że one mają jakiś taki wspólny Polski rdzeń wspólne polskie podłoże, więc dla porządku człowiek lubi porządek od czasu do czasu to powinno się ustawić obok siebie i o tym jest ten pierwszy skoro powiedziałeś narracji prawicowej to się kojarzy z inną narrację na pryczy i patriotyczną, dlaczego tak małopolskich miast jest on się pojawiają tak jak Nowy Tomyśl jako takie narzędzie do powiedzenia o Nowym Jorku, ale ma w siódmym osobno władza rzeczywiście tak jest dlatego, gdzie jest Kraków musi zdać to pytanie Kraków jest w sercu z Krakowa się zwija, że proszę pana, iż jedzie wtedy dziś świat i natomiast trudno, żeby mieszkając w Krakowie wiadomo, że Kraków jest świat środkiem wszystkiego, więc jak można wówczas gdziekolwiek wyjeżdżać, ale to prawda pomysł był w ogóle taki, żeby potraktować ojczyznę naszą jako taki punkt wyjścia natomiast różne inne to by ich jazdy w ale zapis w centrum podziwiam szczerze tak oczywiście, że tak, a w centrum centrum jest jest Kraków natomiast Niemcy zwrócili uwagę to jest taki wierszyk o linię, którego punktem wyjścia jest liczba natomiast punktem dojścia jest pewna Polska miejscowość, a testy, bo ja przyznaje się szczerze, że czytając te wierszyki to zdarzyło się uśmiechnąć na poziomie właśnie tego, ale bardzo ciekawe skojarzenia, bo bardzo ciekawa zabawa albo interesująca płyta artysty nakierować dziś tak to niestety już nie na własnych dzieciach, bo to już nie jest Target, dlatego że dzieci wyrosły, ale muszę powiedzieć, że pierwszy raz przeczytałem te wierszyki i jedno rok temu na festiwalu w Szczebrzeszynie dzieciom, które przyszły temu na spotkanie autorskie i mogą się zorientować, które śmieszą, który nie śmieszą dokonałem pewnych pewnych zmian wydają się, że w tej chwili większość w większości śmieszy, ale też to do mnie, które żarty są takie, że rzeczywiście wymagają obecności czy współudziału dorosłego, który może coś dopowiedzieć gdzieś ty jesteś, dlatego że ja mam takie przeświadczenie, że żyjemy w czasach absolutnej pajdy kreacji jak mam małe dzieci to musimy jesteśmy zmuszani do czytania integrowanej dziecięcej literatury, która nas mało obchodzi, więc ja lubię takie filmy i lubię takie książki, które też niby są dla dzieci natomiast coś jeszcze przemycają dla dorosłych jakiś taki poziom żartu, który jest co do odczytania dla dla dorosłych jak pisał pierwszą książkę z wierszykami to znaczy wierszyki domowe to nawet te żarty dla dorosłych niektóre zresztą freudowskiej umieszczone w przepisach wychodzą założenia że, że to żadna szanująca się dziecko przypisu nie przeczyta tylko to będzie taka forma przekazu dla dla dorosłych właśnie z przymrużeniem oka to teraz trochę wątków rodzinnych jeśli pochodzą te wątki rodzinne powracają także w twojej twórczości ludowej tyskiej, ale ten wątek rodzinny będzie związany z ilustracjami to jest także proces idącą zmianą Rusinek nad ilustracjami właśnie bardzo mocno się kontroluje czy ty dajesz jej duże pole takiej interpretacji mówi się o tym co sobie uzgadniał wszędzie no wiesz to jest moja młodsza siostra, więc tak naprawdę to ja tutaj jestem no wiesz jak to jest młodszym wszyscy nie żartuje myślę, że to jest tak że, ponieważ już współpracujemy przy tej książce nawet nie liczyłam ile wspólnych książek zrobiliśmy to mamy już jakiś już się znamy jakoś po drugie to znamy się od dziecka, więc mamy zawsze bardzo podobne poczucie humoru chyba trochę brytyjskiej trochę absurdalne po trzecie nie to nie jest także, że ja cokolwiek narzuca mi nawet lubię kiedy, kiedy jej tylko wrzucam jakiś temat owego później nawet ciasto odrzuca i robi po swojemu jakiś zupełnie inne nie mają nic mając pomysłu tak naprawdę to te książki są bardzo różnie ilustrowane tutaj pomysł był taki, żeby właściwie każda rozkładów Ka, bo każdy wierszyk się znajduje na osobnej rozkładu chce stanowiła taki rodzaj pocztówki wydawnictwa nawet grzecznym dzieciom daje takie właśnie zrobiono dodatkowo pocztówki z tych różnych miejsc świata, a także, żeby każda z nich była zrobiona trochę w trochę innym stylu niektóre są rysowane, które są tutaj malowane niektóre są takimi pseudo kolarzami także to też wymaga od niej dużo dużo inwencji wiele razy zmieniała postać autora, która n p. pojawią się rysunków jako ilustracja do wiersza Paryż i skąd wiedziała Henryka niewielkie podobieństwo nazwy przypadkowe z naszych wisi parę razy widzieliście zdjęcia trwały od września oraz testy bawić cieszyć się zachowuje w Paryżu z tych osób po tak przy jedzeniu, choć jest, aby ich tak tak tak tak no, więc właśnie to jest to są takie drobne można powiedzieć o maturze załatwia takie rodzinne animozje dziś w niszy duże z autora, który rzeczywiście bardzo lubi jeść nic na to nie poradź się podróżować wiem, że lubisz to jest taka pociąg dotrze podróż dojrzałego podróżnika, który dom jest zobligowany do tego, by zebrać wszystkie mapy poznać również nowe słownictwo czy też taka podróż właśnie trochę jak w tej książce dziecięca bazujące na skojarzenia zdecydowanie ten drugi model nie interesuje się w rodzinie tak chodzi, że moja żona bierze na siebie tę poważną część każdej wyprawy i ona n p. czy to takie książki należące do tek takiego gatunku literackiego, którego ja nienawidzę, bo natychmiast zasypiam mianowicie przewodniki na tych, aby zasypiam zaraz zapominam Mysona planuję bardzo precyzyjnie racjonalnie marszruty natomiast ja raczej te marszruty lub jej trochę modyfikować delikatnie delikatnie mówiąc ja lubię czytać literaturę podróżniczą Seszeli trotuary piękne drzewko z dniem wspomnienia Iwaszkiewicza Barbarze lubiła zresztą jeździć po Sycylii Iwaszkiewicza młodzieżowe opisuje miejsca, których już niema no ale ale opisuje to w zupełnie inny sposób niż przewodniki natomiast ja ja bardzo lubię podróżować takim szlakiem smaków, bo rzeczywiście bardzo lubię jeszcze tutaj jest też sporo jedzenia krew jest nieprzypadkowo, chociaż ktoś zwrócił uwagę, że w kraju w Kairze to raczej, a jak on niższy niż Śnieżkę film no ale tu chodzi raczej słowo ale, toteż myślę, że to jest taki kompleks z czasów studenckich, kiedy podróżowaliśmy z moją ówczesną narzeczoną później żoną mając w plecaku zupki chińskie oraz gulasz angielski natomiast po nieudanych wszystkie obszary miliarderzy smakowało i pachną tak samo traktować ptaki to potop to była tortura to była absolutna tortur Michał Rusinek rymowane przewodnik po miastach świata, czyli kefir w Kairze znak Emotikon opublikował książkę dobra wakacyjna lektura może być dla małych dużych piękne dzięki za występ w bardzo dziękuję w radiu TOK FM już teraz mam nadzieję z wakacyjnym akcentem także Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA