REKLAMA

Będą przyszkolne strzelnice? MEN przygotował przepisy

Analizy
Data emisji:
2018-07-27 18:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie i mimo wakacji zajmiemy się szkołami, a to, dlatego że zajmuje się nimi Ministerstwo Edukacji Narodowej w jak donoszą media z New MEN zmienia rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy tak BOT Dorota Łoboda z ruchu rodzice przeci w reformie edukacji w studiu dzień dobry no dobrze BHP w sprawie BHP i w związku z tą zmianą przepisów szkoła będzie lepiej tak przynajmniej się wydaje z tych z tych doniesień prasowych jest Rozwiń » to wprost z resortu w ja zaręczam państwu do pisania, dlatego że my teraz będziemy znacznie wyższą omawiać poszczególne propozycje przyglądać się im, ale już zdradziła, że 1 z nich polega na tym, że plan zajęć będzie miał on ma ma wyglądać tak, żeby przedmioty najtrudniejsze były jako pierwszy, a im dłużej trwa dzień szkolny to coraz prostsze przedmioty, bo później już krzewy są zmęczeni ja zapytam któryż to przedmioty są najtrudniejsze, które powinny być jako pierwsza z planie lekcji, a które są łatwe na ich już państwo piszą już widzę jak będzie realizowany ten wspaniały pomysł, ponieważ pan Krzysztof napisał, że oczywiście najłatwiejsze to są biologia chemia w tym samym czasie pan Adam napisał, że biologię najtrudniejsze powinna być pierwsza, czyli dokładnie odwrotnie realnym, a pan Łukasz nauczyciel wychowawca napisał, że te trudne przedmioty powinny być jak najwcześniej wykorzysta, które to są przedmioty to już nie napisał w co państwo na to kto miał, bo zgodnie z uwzględniać trudności przedmiotów, kto miałby decydować i czy to w ogóle jest realne proszę jeszcze pisać analizy małpa to klub KSM w co za zmianę szykuje i będzie lepiej być może będzie lepiej na papierze, ale nawet jak widać się to co powstało w gabinetach ministerialnych na papierze również budzi wątpliwości słuchaczy i słuchać tak jak słyszała moje również, bo ja nie wiem co to znaczy przedmioty wymagające większego wysiłku umysłowego albo o każdą uczennica i uczeni z innej każdy nauczyciel nauczycielka są inni te przedmioty są w różny sposób realizowane ile jednak większym wysiłkiem będzie biologia dla innego matematyka rozwija, że te z mniejszym, które wymagają mniejszego wysiłku to zapewne jest własna, ale nie da się tak ułożyć planu w dużej szkole, żeby wszyscy mieli własną ostatniej lekcji czy też na siódmej ósmej godzinie, bo ona jak sugerowano, że jeszcze religia jest łatwa i ponoć łatwo dostać piątkę z, ale jest ona religia, ale z tego co słyszałem również są tam kartkówki klasówki sprawdziany, ale nauka na pamięć i bardzo dbają o różnych wygląda, więc średnio obniżono z żelaza to ile takie proste, bo nocą wieże kością niezgody, że była na ostatniej lekcji estakad możemy zapomnieć, by była dobra zmiana rzeczywiście, gdybyśmy uznali właśnie to uznajmy, że to religia jest przedmiotem i odgórnie PiS to wpiszmy rozporządzenie, że powinna być na ostatniej lekcji tak to ja jestem za no Nieee no tak nie może być, ale już wiem, kto ma o tym, decydować tu czytam że dyrekcja szkoły ostatecznie dostała się jak to ma wyglądać, kto będzie losował najtrudniejsze przedmioty nie mam pojęcia oczywiście tak w rozporządzeniu nie ma działa w ogóle jestem przeciwniczką takich sztywnych regulacji nie jest zatem, żeby szkoła była bardziej demokratyczna autonomiczna i być może miałoby to Suns, żeby takie decyzje podejmować w gronie nauczycieli nauczyciele rodziców i dzieci, ale realia polskiej szkoły są takie, jakie są, jeżeli nasi nauczyciele uczą w kilku szkołach i przyjeżdżają po godzinie drugiej do kolejnej szkołę, w której uciął to on uczył fizyki n p . to co wtedy Filmoteka jest prawda tak to wygląda w tej chwili na uczucie łączące etaty najpierw po uczona przykłady wygaszane gimnazjum, po czym jadą do szkoły podstawowej na ten drugi etat czy na uzupełnienie etatu nie ma możliwości, że bank w obu szkołach byli na pierwszej czy na drugiej godziny nie w domu, gdyby była z nami pani minister Zalewska nie ma jej, bo nigdy nie zgadza się na wywiady w TOK FM dzwonimy powiedział, że nie ma takich sytuacji, że uczy, że nauczyciele krążą między szkołami widzą pojedyncze przypadki to jest akurat łatwe do udowodnienia tez w systemie informacji oświatowej prowadzonej w prowadzonym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i to jest 1 rzecz druga, że każdy z nas, kto ma dziecko w szkole wie, że są tacy nauczyciele, którzy podróżują pomiędzy szkołami, bo taką sytuację wymusza reforma nowość napisał do nas aż pani, która jest nauczycielką do nas nauczycielką muzyki i napisać tak pani Agata z Krakowa jestem nauczycielką muzyki przeraża mnie każdy nowy pomysł ministerstwa biegam od szkoły dr szkoły, żeby zarobić jednak są takie nauczycielki w Rakowie zjedna nie miałam do tej pory szanse na zrobieniu awansu, bo nie ma nigdzie tylu godzin zawsze byłam zatrudniona zlecenia teraz muszę być na etacie tylko jak i 1 4 1 5 1 6 i ja mam zrobić, żeby wszędzie być na ostatni lecą wyraźnie dowodzi fakt, bo pewnie muzyka zostanie uznana za ten przedmiot, który nie wymaga tak wielkiego wysiłku umysłowego i będzie promowana na, jeżeli dyrektorzy będą się starali zrealizować się to rozporządzenie to będą próbowali ta lekcja muzyki u pchnąć na ostatnich godzinach Alej i jeżeli tak jak słuchaczka z Krakowa uczy w kilku szkołach no to nie widzę takiej możliwości, żeby w każdej z tych szkół miała muzyka na siódmej lekcji, a jeszcze dodaje 1 ważną rzecz, gdy pani bardzo z bardzo bardzo dziękuję za tego mając żywa nie ma złudzeń dowartościowania lekcji muzyki, ale uważa, że to nie jest dobrze mówić dzieciom, że coś jest mniej ważna oczywiście, że tak, dlatego że dla kogoś to może być najważniejszy przedmiot bez utalentowany muzycznie nasza szkoła niestety wspiera wszystkim, że najważniejsze jest matematyka fizyka chemia przedmioty ścisłe historia teraz jak najbardziej, jeżeli dziecko nie odnajduje się w żadnym z tych przedmiotów n p. jest świetna z muzyki czy plastyki, a ciągle słyszy, że te przedmioty są mało ważne, że nie mają znaczenia w jak się czuje wtedy jak państwo, ale jak będą swoje szkolne lata i właśnie wtedy były lekcje muzyki ona mnie były przez całą szkołę podstawową to bym tak pamiętam, że to było bardzo przyjemne, że miał się trudny przedmiot typu matematyka budziła muzyka, a potem znów coś trudniej trudnego takiego jak n p. biologia i wtedy ta przerwa, bo kiedyś były przepisy sanepidu na inna zajęcie umysł umorzenie to łatwiej, chociaż trudniejsza, ale inne było bardzo ważna kiedyś wytyczne sanepidu, bo takie, że lekcje powinny być przeplatane, czyli te przedmioty, które wymagają mniejszego wysiłku dłoń i nie ma na nich sprawdzianów kartkówek klasówek odpytywania miał być przeplatane z tymi, które zazwyczaj są dla dzieci trudniejsza tak było kiedyś potem w ogóle ten przepis zniknął, a teraz pojawią się nowe, które mówią o tym, że jakiś tajemniczy przedmiot nie wymagają wysiłku umysłowego i będą na ostatnich lekcjach to jest absurdalne, że my o tym w ogóle rozmawiamy już na fakt, że nauczyciele nie mają teraz takiej elastyczności szkoły nie mają takiej elastyczności jest kłopot z tym, że były lekcje były zmiany, w jakich blokach, a co dopiero mówić o w układaniu ich wg hierarchii piętro Hall nauczyciele i dyrektorzy szkół przede wszystkim realia są te, które są w naszych szkołach od września 2 0 1 7, choć nie, mówi że wcześniej było zdania muszą sobie radzić z tyloma różnymi problemami tak skomplikowanej w tej chwili ułożenie planu tak bardzo dużych miastach te szkoły są przepełnione tak późno dzieci kończą lekcje, że nie wyobrażam sobie jak jeszcze do tego mieliby realizować to rozporządzenie poza tym ja nie zakładam, że dyrektorzy szkół i dyrektorki chcą źle dla dzieci żon specjalnie i celowo tak układają plany, żeby tym naszym dzieciom było trudniej robią nam zazwyczaj bardzo mogą wzrost o w SDE ma tyle na ile pozwalają im warunki w szkole moja córka, które będzie teraz w ósmej klasie i miała codziennie praktycznie 8 lekcji to Niewiem jak codziennie mogłaby mieć na ostatniej lekcji jakiś ślad, jaki przedmiot wsi nie ma tylu właśnie ów, bo niemal 1 0 Włochów w tygodniu, żeby zawsze po szóstej lekcji był jakiś przedmiot niewymagające wysiłku umysłowego mam poczucie, że osoby siedzące w ministerstwie i piszący te rozporządzenia bardzo dawno nie było szkoła szkole oderwały się kompletnie od rzeczywistości albo w ogóle nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i ze szkołą tylko z tym, że to był dla nas znakomicie właśnie w krótkim materiale prasowym prezentacji na konferencji prasowej ministerstwa i tyle tak podobnie, a nawet jeszcze lepiej wygląda w tym rozporządzeniu obowiązek zapewnienia w szkołach szafek do przechowywania przyborów szkolnych, bo ja mam pani o tym, takie wrażenie, że myśmy już pewnym kiedyś zrobić cały cykl audycji na temat szafek w szkołach i ten temat już był i miał być też będą szafki szkoła zaczęła teraz czytam, że rozporządzenie wprowadza szafki w szkołach rozporządzenie o pierwsze niczego nie wprowadza, bo taki zapis był już w poprzednim rozporządzeniu został wprowadzony w 20 09 roku, więc to nie jest żadna nowość przy czym wcześniej brzmiało, że szkoła zapewnia możliwość pozostawienia części podręczników i przyborów szkolnych teraz po prostu zniknął zniknął słowo części dojechała nowość się podobnie jak całe to rozporządzenie praktycznie przepisane możliwe urządzenia, które zostało wydane w roku 20 0 2 z kolejnymi nowelizacjami 2 000 09 11 . to niema praktycznie nic nowego oprócz bardzo przepraszam zapisu o strzelnica to, że będą organizowane w szkołach to są nowe paragrafy dotyczące tego, jakie organizowano żadnych szafkach ostro Lidla za chwilę szajki złodziei na papierze były napastnik, że i będą tylko na papieża no właśnie ty jesteś kłopot zachęcamy do państwa do pisania, bo widzę, że my spływają z szeroką z szerokim strumieniem analizy małpa to klub KSM, a propos szafek pisze, że słuchać, że szafki ekstra tylko pani minister chyba nie wie o tym, że w polskich szkołach wszystkich wiz do innych krajów zdaje się, a od cholery czy dużo prac domowych, a do tego potrzebne są książki w domu dzieci znoszą codziennie kilogramy w plecakach to wpływa na obciążenie kręgosłupa może czas pomyśleć o prawdziwej reformie pisze wysłuchać mniej materiał do nauki dostosowanie ilości merytorycznie do wieku w mało prac domowych lżejsze plecaki religia tylko raz w tygodniu, a nie 2 i do redukowania nauczycieli i możliwość oceny nauczycieli przez rodziców i uczniów no proszę cała reforma edukacji wiadome jest sedno sprawy, że szafki nie rozwiążą problemu ciężkich tornistrów ponieważ, jeżeli wciąż zadawane są prace domowe to dzieci muszą nosić podręczniki do domu, żeby w domu odrabiać prace domowe i przygotować do sprawdzianów przy okazji reformy nie pomyślano również o e-podręcznika, bo to w połączeniu z szafkami rozwiązałoby problem, ale nie ma kompleksowych rozwiązań wpisujemy po raz kolejny, że mają być szafki po pierwsze, szkoła nie ma miejsca, jeżeli szkoły w Warszawie niektórzy liczą sobie 100 0 dzieciaków to gdzie postawić 100 0 szafek w dni będą się musiały dzielić, by zaraz wrócimy z rozmową zastanowimy się jeszcze nad kolejnymi zmianami czy też teoretycznymi zmianami w rozporządzeniu Ministerstwo Edukacji Narodowej studiu Dorota Łoboda z ruchu rodzice przeci w reformie edukacji i oczywiście państwo mail audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną studiowanie Dorota Łoboda z ruchu rodzice przeci w reformie edukacji uśmiecha się pewnie, służąc państwu w moim głosie, dlatego że udało nam się do tej z panią Dorotą naprawdę jest zorganizować sprawia, że seminarium naukowe w trakcie informacji i próbowałyśmy wzrost wiązać problem nierozwiązywalny, czyli jak zrobić tak, żeby móc godnie z wolą Ministerstwa Edukacji Narodowej plan zajęć zaczynał się od przedmiotów z najtrudniejszych rano jej w ciągu dnia coraz łatwiejsze przedmioty pojawiałyby się w tym planie jak to zrobić, a jednocześnie rozmawiałyśmy o tym, że w szkołach nie ma miejsca na szafki i nie ma nie ma szans, żeby wszyscy uczniowie mieli swoje szafki tak jak przewiduje nowe rozporządzenie ministerstwa lecz gdy pani Dorota Łoboda jednak widać ekspertkę praktycznie te, bo wymyśliła w rymy tak w na początku wszystkiego wiedzieć, jaki mają zajęcia z matematyki fizyki biologii tak dalej sala gimnastyczna stoi pusta tam stawiamy też szafki, a w momencie ma być wf to szafki wystawiamy wszystkie dzieci naraz mają najłatwiejszy przedmiot, czyli władz ćwiczą razem zamiana siłownia też jest przy okazji to albo Szawiel Algierze wynosić do szafki po to, właśnie w USA polegał na tym, że wynoszą szafki druga grupa wnosi n p. niech ma pan wyobraża sobie właśnie do 40 jej klasy, który z kolei córki i wszystkie mają własną siódmej ósmej godzinie on przez pierwsze 6 lekcji sala gimnastyczna hala sportowa stoi pusta i tam wtedy też w dłoni można wtedy zrobić wuefu nikt z klasami sportowymi co prawda, bo ona ma bardzo dużo łatwo może też zmieścić w ogóle w ciągu dnia po szóstej lekcji, ale rozumiem, że powstanie kolejne rozporządzenie być może też nowelizacja już na pewno będzie głową w ministerstwie pracują nad tym na pewno by czekamy czekamy z niecierpliwością kolejna nauczycielka muzyki do nas napisała bardzo bardzo dziękujemy analizy małpa, a to kropkę sam fakt to jest adres pani Joanna w UE pyta o to by ten system cały jak miałby niby działać w szkołach artystycznych w tym muzycznych przecież tam najtrudniejszej najważniejsze są właśnie lekcje gry na instrumencie do tej pory zazwyczaj były po południu, ale może nas czeka rewolucja pyta pani Joanna i mówi żona akurat chętnie zamieniła sprzed południa wcale mi czy nauczycielami przedmiotów Ogólnokształcących no proszę radnych ma nie wzięto pod uwagę utajniono pani szkoły po prostu rozpoznałam rzeźb Waz antycznych w ogóle nie wzięto również pod uwagę przy okazji reformy ani na dopiero po zgłoszeniach od Dyrekcji na rodzinę ów nauczycieli ministerstwo przypomniało sobie, że są też takie szkoły i tam też trzeba jakoś przeprowadzić reformę i teraz mam kłopot, dlatego że czytam kolejnego maila, który został napisany donos obydwu pań urodzonych dziewic panią odpowiedzialnością za to co mówimy w i słuchaczka pisze, że jest on no niezadowolona z nas, dlatego że właśnie jedzie do Sopotu na urlop i słucha naszej audycji i nie może się zrelaksować, bo wznawia czy ktoś przygotować, jakkolwiek badania czy ktoś pytał dzieciaki albo rodziców o to jak to się powinno robić przed wojną rządzą szkołę czy zrobione jakiekolwiek analizy, zanim przygotowano też pomysł i że to jest nie do zrozumienia no i co my teraz możemy odpowiedzieć pani Ewie, która jedzie na urlop chciałbyś mi nie wiadomo żadne konsultacje, kiedy na jakich słyszałam spotkania z rodzicami, które przeprowadzała pani minister to były spotkania z małżeństwa państwa Elbanowski ich, ale nie wiem czy akurat do tego, czego one akurat dotyczyły i czy tego rozporządzenia natomiast pani ma rację, ale ja uważam, że wszelkie tego rodzaju regulacje powinny być konsultowane i również uważam, że nie powinna być regulowana na poziomie ministerialnym rozporządzeniami, że to powinniśmy dać się jednak większą autonomię szkołom samorządom pozwolić im wypracować jakieś sensowne rozwiązania właśnie w porozumieniu i z rodzicami i z samorządami uczniowskimi nauczycielkami nauczycielami w dole poza wszystkim nie da się wypracować takiego samego rozwiązania dla każdej szkoły w Polsce nie da się tak samo jak to o czym by znać dane o długości przer w, dlaczego mają, dlaczego te wszystkie rozporządzenia tak samo tyczą się dzieci sześcioletnich w szkole jak i 1 5 czy dziewiętnastoletni zaraz powiemy jak jest pomysł na przerwy natomiast wciąż martwię się urlopem pani Ewy pani Ewo, ja zacytuję naszą minister edukacji, która od, kiedy przedstawialiśmy jej różnego rodzaju problemy możemy media z tonu zawsze odpowiadała proszę nie martwić my to wszystko mamy policzone, więc ja życzę pani dobrego urlopu prosi się relaksować mnie martwi się, bo pani ministra na Zachodzie dobrze wszystko będzie dość, że to będzie dobrze w co z tymi przerwami, bo czytam, że mają być one minimalnie 10 10 mit 1 0 minutowe i długość przerw ma być dostosowana do potrzeb uczniów i oni decydowali rodzice uczniów czy uczniów sześcioletnich 1 9 letnich, bo tego dnia ma, bo wydaje się, że potrzeby siedmiolatka rosołu zgoła odmienna niż potrzeby szesnastolatka i też nie wiem, dlaczego w rozporządzeniu ministerialnym tak szczegółowe rzeczy są uregulowane poza wszystkim oczywiście rozumiem, że dziesięciominutowe przerwała najprawdopodobniej dla dzieci jest lepsza niż taka krótsza przerwa, ale tylko, dlatego że część przer w w szkołach, które pracują w systemie zmianowym została skrócona do 5 minut lekcje kończą się 17 1 5 nie o osiemnastej 15 i o tym trzeba pamiętać, że to również powinno być regulowane na poziomie szkoły podobnie jak czas słynna przerwać czterdziesto minutowa obiadowa tutaj nie ma ani w tym rozporządzeniu wzmianki natomiast ja też ma się do tego nawiązać, bo to jest kolejny pomysł ministerstwa, które udowadnia, że pani minister bardzo dawno nie było chyba żadnej szkole, bo obiady w dużych szkołach wielkich miastach wydawane są bez przerwy od godziny 1 1 3 0 do piętnastej i wprowadzenie 40 minutowej przerwy, jeżeli obiadów w szkole jest wydawanych 600, a stołówka liczy sobie 5 0 miejsc to też dobre zadanie z arytmetyki dla pani minister albo, żeby policzyła ile w ciągu 4 40 minutowej przerwy w 50 osobowej stołówce jest wstanie ile będzie miało dziecko na zjedzenie obiadu to świadczy o tym, a i o ile dłużej ci, którzy też nie jedzą obiadów, bo nie wszyscy jedzą obiady i nawet się one będą za darmo dodaje nie wszyscy będą jedni, o ile później dzieci będą wychodziły ze szkoły no ale to zadanie na taki w takiej szkole przetrwania, kto zje obiad aktor już nie zdążyli niech świadczy o tym, że po prostu pani minister nie rozumie tego, że on, że dzieci jedzą w szkole obiady również podczas lekcji n p . młodsza bo, bo tyle czasu to trwała, bo jeżeli jest w szkole w dawane 700 80 0 obiadów to nawet 4 0 minutowa przerwa nie sprawi, że wszyscy będą w stanie zjeść podczas tej przerwy dziś, a tymczasem wśród nas pan Szymon, który znów wcielam i Eneę man Tryton w w jaki sposób dzieci młodzież mają przy swoich sobie wiedzę n p . w historii polskiego matematyki informatyki bez pracy domowej pracy z podręcznikiem przeróżnym panie Szymonie, że chodzi o to, że program jest na tyle szeroki, że nie ma ona nie ma możliwości, żeby to się zmieściło na samej lekcji i że musi być dodatkowa praca w domu to niestety tak jest, ale podstawę programową powinna zostać zdecydowanie odchodzą na i powinniśmy wreszcie odejść od nauczania na pamięć, bo niestety bardzo wiele tych prac domowych i bardzo wiele przygotowania do sprawdzianów polega na tym, że dzieci siedzą w domu i uczą się na pamięć do tego wymaga Polska szkoła jak nie mam tutaj uwag do nauczycielek nauczycieli, bo oni są tak samo Emaus związane ręce po jakim wszyscy, bo to nierozwiązywalny problem, dopóki nie odchodzimy podsta w programowych nie będziemy inaczej uczyć nie będziemy włącznie się skupiać na wiedzy encyklopedycznej na nauce na pamięć nie da się zrezygnować z prac domowych i nie da się zrezygnować z nauki z podręcznika w domu na pamięć tych w mieście chciałam wygrać 1 rzeźbą wskazała pani, że w rozporządzeniu pojawia się nowa sprawa jest to karta wyjść z grupą owych co takiego do tej pory to były wyłącznie karty wycieczek, które musiało nauczyciel czy nauczycielka wypełniać przed wejściem z dziećmi jakoś wycieczka nam się wpisywało cel tej wycieczki, o której godzinie dzieci weszły ileż było, której wróciła Lila i była wróciły na taką mam nadzieję, że nas, że zawsze ta liczba była taka sama natomiast teraz pojawia się również jakaś karta tajemnicza wyjście ze szkoły, czyli n p. iż nauczycielka wyjedzie z dziećmi do pobliskiego parku zbierać kasztany albo na spacer albo na plac zabaw albo do biblioteki najbliższej albo nie wiem czy również do tego obędzie się zaliczało wyjście nauczyciela nauczyciel wuefu na do parku na bieganie to również musi wypełnić taką kartę Niewiem czemu to ma służyć oprócz dodatkowa danego obciążenia nauczycieli biurokracją może dużo i rozwijało aż po drodze i widzę 2 rozwiązania, że nauczycielki nauczyciela albo zrezygnują z tego, bo uznają, że ma kolejną kartę i kolejny papierek wypełniać zbierać i trzymać go do kontroli najbliższy z kuratorium to może spaść z niej wychodzić i nie zbierać tych kasztanów tylko je pokazać podręczniku pan Krzysztof napisał, że problem szkoły można łatwo rozwiązać, likwidując szkoły w i dalej ciągnie tę myśl zadziwiająco myślałam, że Tusk będzie krótka, a koszt szkolnictwo oświaty podzielić na liczbę uczniów i każdemu dać dziecku dać te pieniądze na edukację domową wtedy rynek przejmą szkoły prywatne i demokratyczna to nie jest rozwiązanie, ponieważ ona jest dla wszystkich, bo ma jako państwo musimy dbać o wszystkich również od dzieci, które są ze słabszych środowisk ze środowisk faworyzowanych, gdzie nikt nie zadba o właściwą edukację nikt im nie zapisze dziecko do żadnej prywatnej szkoły nie będzie kształcił w domu, bo nie będzie miał takiej możliwości niestety nie możemy zrezygnować ze szkolnictwa publicznego, bo musimy dbać o wszelką wiarę, że nie tylko Tekturze, których rodzice będą wiedzieli jak sensownie spożytkować taki bon no poza tym panie Krzysztofie, gdyby wolny rynek był takim magicznym rozwiązaniem to nie zlikwidowano by razem n p. autobusów w Polsce są miejsca, gdzie nie nie nie dojeżdżają autobusy pekaesy i są byłoby ze szkołami byłyby miejsca w tym szkoły po prostu nie powstawałyby się nie opłacało bardziej te prywatne szkoły opłacałoby się n p. WLM otworzyli w dużych miastach, gdzie jest dużo uczniów i jej, a wyższa zamożność wicepremier każdego pogłębiło segregacji dzieci, które i tak jest niestety w Polskiej szkole, bo zaraz stworzyłby się lepsze szkoły prywatne gorsze szkoły prywatne i również takie miejsca tak jak pani mówi w Polsce, gdzie w ogóle nie byłoby żadnych szkół i te dzieci były skazane na edukację domową, a nie każdy dom jest na tyle wydolne, żeby podołać edukacji dzieci, ale ja mam do głosu pana Krzysztofa bierze się z tego rozczarowania ligi frustracja ogólnej którą, której doświadczamy my wszyscy patrząc na Polski system, że od lat nie da się go sensownie zreformować nie może są przykłady szkolnictwa w Europie niedaleko wcale od nas, gdzie co się udało, gdzie do szkoły funkcjonuje inaczej, gdzie dzieci jest większym entuzjazmem podchodzą do szkoły nasze dzieci w Polsce są chyba ostatnimi w Europie jeśli chodzi o lubienie swojej szkoły tak nie lubią nie lubią szkoły źle się tam czują głód stresują się co mnie wcale nie dziwi, bo ta szkoła nie zmieniła się od czasu, kiedy my tam chodziły Szmal i ona była zawsze opresyjna i zawsze trzeba było być posłusznym zawsze trzeba było być grzecznym i zawsze trzeba było rywalizować z kim się zawsze się było oceniane i oceniane są dzieci nauczyciele dyrektorzy i cały ten system polega na braku zaufania wśród ich do wszystkich i moim zdaniem obrazem tego jest właśnie kolejne rozporządzenie MEN, które i popiersie reguluje sprawy, które być może dałoby się spokojnie rozwiązać na poziomie szkół ani ministerstwa nie aż tak wysoko w UE, a na dodatek stworzyła takie wrażenie, jakby co działo się nowego w szkołach, a z tego, że tajne się choćby rozmowy wynika jasno, że poza kartą wejść grupowych i wierzenia, a Leigh, ale co z tymi dzielnicami właśnie tutaj są warunki organizacji strzelnice w szkole, że powinien być tam przeszkolony nauczyciel, że sprzęt powinien być zabezpieczony na, ale to trochę szczerze mówiąc mam poczucie taki dosyć duże nieuczciwości autorów tego rozporządzenia, bo się nie nazywają je nowym, a nowych jest ogniwem w 2 czy 3 paragrafy, a reszta jest sporo, ale wiele pisano o nich rozwalić skupionym czy też nowe czysto realia mówi rektor Strzel, toteż strzelnice coś co było zarazem, że przygotowujemy się do programu strzelnica w każdej szkole, jeżeli już w rozporządzeniu regulujemy w jaki sposób one mają na terenie szkoły działa się to rozumiem, że to nie jest wyimaginowaną przyszłość tylko, że to rzeczywiście siedzieli jak do tej pory też myślałam, że być może jest to jakaś obsesja byłego ministra i że te strzelnicy nie powstaną no ale jeżeli ministerstwo pracuje nad rozwiązaniami jak bezpiecznie ma taka strzelnica na terenie szkoły działać to rozumiem, że mamy kilka tysięcy szkół w Polsce bez sal gimnastycznych, ale za to będziemy mieć strzelnica w każdej szkole także serdecznie gratuluje w ogóle ministerstwu kolejnego znakomitego pomysłu Noblem z PIT za rok będziemy znać w rozporządzeniu, które będzie ściśle łączy uczniowie mają nosić tę obrońcami zaskoczyła go do domu i morze terytorialne na broń tak jest zatrzymać tę broń do tych strzelnicy w szafkach czy w domu czy jedno w domu drugą w szafce w coś będziemy też przyglądać dłużej co państwo na to, bo naprawdę same nie wytrzymamy z poziomem absurdu, jaki płynie z resortu edukacji proszę pisać analizy małpa to klub kasę do tematu szkoły na pewno wrócimy jeszcze przed 1 września z nami była pani Dorota Łoboda z ruchu rodzice przeci w reformie edukacji bardzo dziękuję dziękuję za pozostaniem w LM z no nie mogę z tym Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA