REKLAMA

Jaki potencjał mają protesty w Polsce?

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2018-08-13 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
46:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
godzina naszego poniedziałkowego wieczoru Radia TOK FM Karolina Lewicka raz jeszcze dobry wieczór państwu wita też naszych gości w studiu w Warszawie Michał Sutowski krytyka polityczna dobry wieczór jezioro duże natomiast w Szczecinie prof. Maciej Kowalewski Uniwersytet szczeciński, z którą łączy się przez Skypea dobry wieczór panie profesorze witam serdecznie dobry wieczór będziemy rozmawiać o protestach o buncie o rewolucji, ale zacznijmy od tego najniższego poziomu, Rozwiń » czyli od protestu to nie jest protest panie profesorze tyle ogólnie rzecz biorąc to jest coś co jest wpisane w ludzką kulturę ci, którzy lubią takie biologiczne porównania mogliby powiedzieć, że protest jest rodzajem i reakcji immunologicznej na wszelkiego rodzaju nie niesprawiedliwość społeczną jest z protestami w zasadzie mamy do czynienia za każdym razem, kiedy ludzie dostrzegają może być sposób relacje między nimi na władzą jest niesprawiedliwa, że ich potrzeby nie są zaspokajane w odpowiedni sposób albo, że jakość jest naruszana ich tożsamość czy też prawo do wyrażania samego siebie oczywiście przez wieki i powody, dla których ludzie protestują sami te powody szczegółowo się zmieniają, ale o ogólna zasada czy coś co moglibyśmy nazwać esencją protestu pozostaje niezmienna czy na początku musi być jakiś dyskomfort tarty dyskomfort, który jest podzielane i komunikowane innym tłumaczy, jeżeli dyskomfort jest tylko odczuwany przez nas samych i nie dzielimy także z innymi osobami nawet poprzez najprostszą formę, jaką jest narzekanie to szanse na to, aby proces się pojawił chyba nie ma oczywiście znane są przypadki, kiedy protestują jednostki ani zbiorowości często w takim bardzo desperacki sposób nawet, żegnając się z własnym życiem, ale zwykle także one są częścią wielkiej zbiorowej niezdrowy czy, nawet jeżeli ktoś zdecyduje się na protest indywidualny to najczęściej robi to z poczucia przynależności do dołu do jakiej grupy, która składa roszczenia wobec władzy interesuje mnie panowie teraz zapytam pana redaktora Sutowskiego oto moment krytyczny to znaczy, kiedy przelewa się czara goryczy, bo to, że odczuwamy pewien dyskomfort też czujemy się niedobrze w relacjach z władzą tak bywa najczęściej torze uważam, że nasze interesy nie są wyrażane w gazie jesteśmy gorzej traktowani są też dość dość często uczuć, ale w, którym momencie dochodzi do właśnie tej ostatniej kropli, która wpada do czary, a potem się rozlewa się nim klasycy filozofii 19 wieku mówili, że to wybuchu dochodzi wtedy, kiedy sytuacja zaczyna się paradoksalnie poprawiać tylko poprawia się zawsze w sposób nierówny to znaczy 1 poprawia się dużo lepiej niż niż pozostałym no i wzajemne żale aspiracje są tak jeżdżę mamy do czynienia z nocnego stróża aspiracje RO, kiedy się poprawia to aspiracje rosną zawsze szybciej niż możliwości zaspokojenia w każdym razie zaspokojenia w skali w skali masowej no to jest oczywiście koncept Oleksy to chwila, a propos przyczyn rewolucji francuskiej, ale tez mechanizm, który gdzieś tam się chyba wielokrotnie powtórzył to ta sztuka się przydarza wówczas, kiedy aspiracje zostaną rozbudowa rozbudzone, a następnie n p. wskutek jakiegoś kryzysu nagle ich realizacja została zahamowana no to jest ciężka sytuacja Polski w latach 7 0 czworga lata Solidarność była efektem tego, że do połowy lat siedemdziesiątych był coraz lepiej, rosnąc wzrost płac realnych wzrost odczuwany rzeczywiście realny wzrost dobrobytu przez zdecydowaną większość społeczeństwa no i potem połowa lat siedemdziesiątych zaczyna się stagnacja no i to gdzieś tam buzuje do aż do roku dziesiątego, choć warto przyznać i przypomnieć, że to taki bardzo ogólny proces, który potrafimy zdiagnozować ex-post natomiast bardzo trudno jest wyliczyć się przewidzieć, kiedy do wybuchu dojdzie warto przypomnieć, że najwybitniejsi socjolodzy Polsce tamtych czasów jeszcze latem przeproszą wiosną 8 dziesiątego roku pisali na takie ważne poważne eseje, w których tłumaczyli, że w stan polskiego społeczeństwa jest na listach jest apatyczny, że przez najbliższą dekadę prawdopodobnie nie dojdzie do niczego do niczego istotnego w naszym kraju w ogóle przewidywanie to trudna sztuka w styczniu 8 10 09 . roku większość politologów naprawdę mądrych ludzi nie przewidywała, że związek radziecki upadnie w sumie w ciągu najbliższych kilku miesięcy kilkunastu, bo to był rok 19 90, ale wrócę do mojego protestu jasne, że nie jesteśmy w stanie panowie przewidzieć tego momentu, w którym wydarzy się to coś, które wypycha ludzi na ulice, które sprawia, że zaczyna się bunt protest czy właśnie rewolucjach bata inne najwyższa forma protestu gminne, ale czy można tendencję śledzić panie profesorze i wydaje się, że każdy rozwód, zwłaszcza jeśli się przyglądała takim protestom charakterze masowym mi tutaj jest dosyć pokaźna liczba narzędzi które, które umożliwiają 3 leki najbardziej rozpowszechniony sposób badania i hali czy też cyrki protestów polega na śledzenie informacji prasowych i kolekcjonowanie informacji na temat tego, jaka liczba zgromadzeń protestów o charakterze demonstracji ulicznej strajków tak dalej została uruchomiona w określonym okresie czasu wobec kogo były składane roszczenia czy postulaty protestujących zostały spełnione buduje się w ten sposób nie dosyć pokaźne bazy danych, które pozwalają prześledzić w pewnych momentach dochodzi do zwiększenia liczby protestów też zmiany taktyki którymi posługują się, protestując to do pewnego stopnia pozwala, by wyprzedzać to to coś to co się zdarzy, ale protesty mają to do siebie żonę oprócz takiego elementu racjonalnego i przewidywalnego mają też pewien element żywiołowe czy gdyby przyszli przyjrzeć się temu jak funkcjonują protest na takim bardzo podstawowym poziomie dziś konkretnej przestrzeni jakiegoś konkretnego czasu to okazuje się, że często w splot zupełnie przypadkowych czynników powoduje, że zleca cały cykl protestów ulegają zmianie przykładowo policjanci w wyniku naszego własnego błędu dokonują zbyt brutalne interwencje i zamordowany zostaje 1 z protestujących tylko po pozornie przypadkowe zdarzenie powoduje, że śmierć tylu protestującego urasta do rangi symbolu staje się pewnego rodzaju mitem, który zostaje podniesiony na sztandary protestujących i tym samym, żeby może nastąpić przesunięcie pewnej moralnej racji na na rzecz tych, którzy składają roszczenia to są wydarzenia, których przewidzieć nie sposób nawet jeśli obserwujemy w jakimś czasie natężenie liczby demonstracji pewnego rodzaju albo osób, które identyfikują się z określonymi poglądami rzeczywiście tak jest, że w Polsce liczba zgłaszanych do demonstracji tych, które funkcjonują w ramach prawa o zgromadzeniach publicznych zwiększa się systematycznie, ale te dane mogą być też mylące, dlatego że w ramach tego prawa zgłaszane są także takie zgromadzenia, które nie mają charakteru protestu politycznego zatem niektóre z protestów odbywają się w ramach demonstracji ad-hoc telefon czy w tej nowej wersji ustawy o nie zawsze są ewidencjonowane przez urząd gminy krzemienie są udostępniane w ramach informacji publicznej są też nasze dane o tym, że liczba zgromadzeń publicznych, bo w ostatnim czasie się zwiększone nie do końca musiał oddawać rzeczywiste nastroje społeczne i rzeczywiste przekonanie o tym czy 3 3 3 czy duch protestu czy też też baza do zbiorowej kontestacji się zwiększa zresztą te dane o poszczególnych protestach niewiele nam mówią o rzeczywistej liczbie uczestników to zresztą stosownych jak wiadomo temat, ponieważ w Polsce ciągle chyba jednak obowiązuje takie przekonanie, że protest z większą liczbą uczestników jest ważniejszy niż ten, w którym bierze mniejsza mniejsza liczba osób, a to nieprawda myślę, że nie to znaczy wśród demonstrujących, zwłaszcza w ostatnim czasie przeciwko tzw. reformy sądownictwa czy tzw. reformie szkolnictwa wyższego wśród uczestników kodu często pojawia się takie zwątpienie związane z pytaniem czy nas nie jest tutaj za mało czy rzeczywiście wszyscy, którzy powinni protestować w znajdują się w tym samym miejscu i w tym samym czasie ja myślę, że to jest taki dosyć szkodliwe czy inne miejscowości można byłoby dla nas, bo takim fetyszem skuteczności czy to jest przekonanie, że demonstracja jest skuteczna tylko wtedy jest liczba, kiedy jest bardzo nawet liczna tłumaczy, że pewnie to utrwalony już przez 1 0 możemy stulecia przekonanie, że jednak moralna racja jest po stronie ulicy, ponieważ ten naród zagrożony czy to ze strony zaborców czy to ze strony komunistycznej władzy musiał pojawiać się na ulicy, żeby demonstrować własną tożsamość domagać swoich praw stąd też jest taki pewnie przekonanie, że demonstrujący są one mają być reprezentacją narodu jeśli jest za mało no to wtedy pojawia się takie przekonanie, że to jest tylko garstka osób reprezentująca jakiś określone grupy interesu nie reprezentująca w każdym razie woli całego narodu to jest myślenie, które bardzo wygodne dla tych, którzy są adresatami roszczeń ponieważ, posługując się tym argumentem o niewielkiej liczby uczestników bardzo łatwo delegitymizacji działania protestujących myślę że, ale pamiętam też pani prof. Lecha Wałęsy, który powiedział, że jak pojawi się 1 000 000 osób to on chętnie bym przyjedzie do Warszawy zdanie na ich czele i PSL były co dalej chyba i część osób wielu pokoleń może dalej jeszcze w to uwierzyć, ale czy trzeba pamiętać, że protest czasami prowadzony przez 1 osobę nawet na nie myślę nawet takich dramatycznych formach samospalenia, ale nasz protest mieszkanki Gryfic z województwa zachodniopomorskiego, która przy hali czarnego protestu samotnie protestowało na placu czasami mam większą wymowę niż gromadzenie kilkudziesięciu czy kilkuset osób również protest jest też czymś co daje efekty kulturowe są nie tylko daje doraźne efekty polityczne, ale jest czymś co ma taki charakter formacyjny zarówno dla ruchu, jaki dla pojedynczych dla pojedynczych osób krótko, mówiąc że udział w demonstracji jest, zwłaszcza dla osób, które po raz pierwszy znajdą się pojawiają jest takim doświadczeniem na na całe życie czymś co i jakość buduje polityczną tożsamość nasze nasze późniejsze wybory ja się to jest wielki sukces, że na demonstracjach KOD -u n p. pojawiają się osoby o pokoleniu moich rodziców, których lepiej do tej pory trudno było sobie wyobrazić, żeby można było zmobilizować do uczestnictwa w publicznej demonstracji nic to na pewno należałoby rozpatrywać w karty w kategoriach sukcesu nie znaleźli oni są panie profesorze tacy, którzy mówią, że właśnie protestują ci, którzy mają 50 plus ci, którzy pamiętają jeszcze w wieku nastoletnim albo dwudziestokilkuletni okresy PRL-u nie mają ochoty na powtórkę z rozrywki właściwie powtórkę z historii, że bardzo źle się dzieje, że to młodzi nie wychodzą na ulicy, bo to młodzi mogą one bardziej przestraszyć się protestujący, ale pewnie tego wątku jeszcze wrócimy już oddaję głos redaktorowi Rostowskiemu, który z pewnością chciał ad vocem, ale jest też to pytam skoro Polska się w została wywołana przez pana profesora i od ogółu do szczegółu, czyli do naszej sytuacji polskich doszliśmy do ostatnich 3 niemalże w latach były 3 takie kluczowe momenty jeśli chodzi o protest to był pierwszy marsz KOD -u w grudniu 20 15 roku, kiedy trwała walka o Trybunał Konstytucyjny to był ogólnopolski strajk kobiet 3 października 20 16 roku i to były protesty przed Pałacem Prezydenckim ne żądających weta od pana prezydenta wobec ustaw sądowych w lipcu 20 14 roku oczywiście wiele rzeczy działo się pomiędzy tymi 3 wydarzeniami, ale to chyba były takie momenty kluczowe, że w to co bym się kluczowe przy jeśli porównujemy to chociażby te 3 to 3 momenty 3 wydarzenia to jest kwestia tego na ile te protesty pasowały do scenariusza przygotowanego przez władze czy scenariusza przewidywanego przez władzę i o ile kod pozwolił nam się rzeczywiście policzyć to znaczy pokazał, że także strona ma to zjemy szeroko nie prawicowa jest w stanie zgromadzić na ulicy najpierw kilkadziesiąt potem drugi raz kilkadziesiąt, a w kulminacyjnym momencie myślę o letniej, a taka demonstracja w sprawie w pod hasłami Europejskiego i nic to było około 100  00 0 uczestników nagle n p. między wsią marsz niepodległości zrelatywizować wtedy tak nagle się okazało rzuconą na też można go też można tak i to więcej i kilka razy i bez organizowania 1 wydarzenia nie przez przez cały rok i to tylko w Warszawie, a do tego jeszcze przed dochodzą inne miasta w Poznaniu Wrocławiu mieliśmy niż ta demonstracyjna słowa natomiast jeśli chodzi o czarny protest i o tzw . i to manifestacji pod nosem wolą sądu, ale moim zdaniem miały jeszcze większa większe znaczenie z tego powodu, że w ich przede wszystkim skład społeczny był nieprzewidziany przez władze to znaczy wolne są rozlały się po całym kraju tak wolno z Łazarza i AM przedkładany przed Pałacem Prezydenckim na krakowskim Przedmieściu, ale oczywiście to jest tylko to główna demonstracja Bonny się odbywały w całej Polsce to jest tak ogólnopolski strajk kobiet to jest po pierwsze, ten wymiar ponadregionalny i to nie tylko duże miasto na stronę dziś w miejscowości gminy czasem nawet się to jest wymiar ponadczasowy prawda tam rzeczywiście to są reprezentanci wszystkich imprez reprezentanci wszystkich warst w społecznych i różnych pokoleń ta z kolei wolne sądy to jest sytuacja, w której, o ile ten skład powiedzmy sobie klasowy był nieco zbliżone do protestów Kordowski o tyle tutaj przełamana została z kolei ta narracja właśnie o kodzie jako bank jako manifestacja 50 50 plus koszt do pewnego momentu rzeczywiście można było ogłosić i tak poczynili przede wszystkim komentatorzy czy też reprezentanci obozu władzy, mówiąc że na to sąd może Trybunału Konstytucyjnego sądu trójpodział władzy i t d . bronią beneficjenci poprzedniego systemu ludzie pragnący powrotu trzeciej RP, dla których to jest tam jakiż to nieżyczliwi mówiąc okres, w którym się być może nieuczciwie dorobili na biznes postkomuniści złodzieje natomiast na wolne sądy pokazały pokazały, że tu wymiar pokoleniowy zupełnie wygląda inaczej dlatego, że to była manifestacja robiono przede wszystkim przez ludzi w wieku między 20 30 lat prawda to byli to byli studenci to byli uczniowie to byli młodzi pracownicy płakali inni tak powiedzmy sobie, czyli ci bez etatów, czyli tych ci, których żadną miarą beneficjentami trzeciej RP nazwać nie można i oni zorganizowali wielo dziesięciotysięczny demonstracje pod Sejmem wymyślali nowe Formuły protestu nowe hasła nową estetykę też estetyka w ogóle to jest bardzo istotny wymiar, bo to jest właśnie toż to co miał i czarny protest i Wola sądu, a także kodu porusza się jednak w estetyce dość tradycyjnej ta jest znany z lat osiemdziesiątych Kaczmarski mury ulotki prawda to wszystkie nawiązania kulturowe do tak dałam nie prosi, by do protestów antykomunistycznych z połowy lat osiemdziesiątych, a czarny protest wytworzył własną estetykę oryginalną, która zresztą okazało się szalenie nośnej szalenie pomocna pozwoliła się w łatwy sposób identyfikować bardzo różne ludziom z tym protestem, ale zasygnalizować swój rozpoznawać i rozpoznać policzy mogliśmy się policzyć przy okazji kodu, ale tutaj też oczywiście było to bardzo widoczne, ponieważ ludzie ubierali się na czarno i poznawali, kto jest po czyjej stronie tak no i przede wszystkim, kiedy okazało się, że protestujący 3 i jakoś podpisujący się pod tymi hasłami się policzyli i objawili w internecie okazało się, że to są te grupy społeczne, których mobilizacji rząd się nie spodziewał i jako tego dnia doszukują się przede wszystkim przyczyny, dla której czarny protest okazał się skuteczny prawda on po prostu zahamował plany ciociu ciociu czy projekt rządu związane z zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej, bo w przypadku wolnych sądów toczy się coraz bardziej skomplikowana tam można mówić o zatrzymaniu na pewien czas tego walca, choć w moim przekonaniu te zmiany, które nastąpiły one nie są zupełnie bez znaczenia, że dla mnie to ma znaczenie, że to prezydent ani minister sprawiedliwości na pewno kompresji źle, że ich otrzymał, ale tak czy inaczej nie można tego sprowadzać do roli eldorado do ustawki prawda czy trzeba czegoś fikcyjnego tam rzeczywiście opór społeczeństwa spowodował, że spowolnienie całego procesu wyrok jednak, że rozbił obóz władzy jako monolit przynajmniej na chwilę do Skry pojawili się ci młodzi Szanowni panowie już dwukrotnie to nawiąże do dyskusji, która teraz się toczy, ponieważ był słynny już tekst Doroty Wellman wysokich obcasach, która zdobyła zniesmaczona powiedzmy delikatnie postawą młodych co trzeba zrobić co musi się wydarzyć, żeby raczyli ruszyć się w obronie praworządności czy wolnych sądów dziś w Gazecie wyborczej jest odpowiedź Adama Wajraka pozwolę sobie fragment naszym słuchaczom przeczytać szerzej nie mieli okazji się zapoznać się nie mogę tego słuchać pisze Adam Wajrak, bo jest mi zwyczajnie wstyd wstyd mi za nas ludzi z naszego pokolenia takich jak Janica starszych, którzy tworzyli niepodległą Polskę po osiemdziesiątym dziewiątym roku zwyczajnie nie mamy prawa narzekać na młodzież i tworzy się nie rusza w obronie w tej sprawie zamiast rozpaczliwych apeli niemądrych szantaży emocjonalnych powinniśmy się zamknąć i milczeć, bo to nasza wina to zresztą zauważa Dorota Wellman, kto młodym ludziom mówił przez blisko 30 lat 3 najważniejsze, aby radzić sobie samemu, a jak ktoś słabszy to jego wina to miała być ta piękna lekcja Solidarności, które się teraz domagamy, kto wprowadził religię do szkół i zaniedbał wychowanie obywatelskie, skąd młodzi mają wiedzieć co się konstytucji podziale władzy, że to ważne, kto zgodził się, aby ich mózgami duszami zajmowali się słabo opłacani i z innego powodu sfrustrowani nauczyciele i nic tak dalej, bo to nasza wina pisze Adam Wajrak Dorota Wellman ma poważne pretensje, że młodzi i nie zrozumieli co się dzieje w kraju, a co pan na to panie profesorze rzeczywiście jest tak jak mówi redaktor z Sutowskim już, że udział młodych ludzi w tych 2 ważnych salach zobaczysz po teściach w obronie wolnych sądów i wciąż w czarnym proteście ją też wiązał się w znalezieniu mgła własnego takiego tożsamości Bellucci właśnie estetycznego projekt czy młodzi ludzie rzeczywiście pochodzą bardzo nieufnie do demonstracji KOD-u czy też moduł jako takiego, uznając go za mną przestarzały dla pewnych nawet osób być może być może obciachowy, ale tym co jest ciekawe, że to to jest jednocześnie narracja, która jest bardzo wygodna dla władzy to znaczy narracja, w której kot jest przedstawiany jako taka grupa nie do końca zrównoważonych osób, która z uporem maniaka pojawia się w określonych w określonych miejscach, żeby demonstrować w taki cykliczny niemalże rytualny sposób i to bardzo mocno rzeczywiście tę pracę, którą od wieku wykonał deprecjonuje mnie ja podczas gdy staną się nerwom w obronie wtedy tych starszych właśnie czy mnie niekoniecznie przy przyłączyć się do tego chóru osób, które będą bronić prawa młodych do dołu do własnych autonomicznych decyzji tylko trochę spojrzeć na to oczami pokolenia moich rodziców czy PET to jest rzeczywiście rzecz bardzo ciekawa, bo te starsze osoby, uczestnicząc w demonstracjach KOD-u w takim bardzo umiejętny sposób łączą 3 perspekty w tymczasowy rzeczywiście mają swoje doświadczenia biograficzne tarczyca wcale niekoniecznie związane z własną działalnością opozycyjną, ale po prostu związane z pamięcią o poprzednim systemie dostrzegają w teraźniejszości pewne elementy tego poprzedniego systemu i elementy negatywne, ale jednocześnie to co jest bardzo ważne w narracji, którą sam kod wytwarzać to zresztą też pojawiało przy okazji czarnego protestu mój protest w obronie wolnych sądów tam się pojawia takie wyobrażenie tego co się stanie w przyszłości kończy jest przekonanie, że powinniśmy protestować, żeby wnuki nasze dzieci uniknęły uniknęły tego co działo się w okresie PRL -u to zresztą uczestniczki czarnych protestów też po bardzo często podkreślał jestem tu nie dla siebie, ale jestem tu w obronie tego co będzie siedziało z moją córką w przyszłości samo młodzi ludzie, którzy uczestniczyli w protestach w obronie wolnych sądów, żeby nie odwoływali się do całej tej narracji na temat transformacji ustrojowej grzechów win starszego pokolenia tylko odnosili się do zagrożeń związanych z własną przyszłość ja myślę, że to, że to jest taki element, który do dosyć łatwo poddać krytyce dosyć łatwo nawet wyśmiewać czy jeśli się rzeczywiście przygląda, kto z zewnątrz tym marszu KOD-u regiony sposób zaczynają się profesjonalizm obaj to dla dla kogoś jest jakiś obiekt takiego ewentualnego spotkania turyści ciągną pojawiają te same elementy te same okrzyki muzealne te same hasła odśpiewanie hymnu próba odśpiewania pieśni związane z Unią Europejską tak dalej, ale bez całej tej organicznej pracy, jaką kot wykonano i dalszym ciągu wykonuje to organizowanie demonstracji lokalnych lokalnych środowiskach moim zdaniem nie byłoby możliwe czy protesty rzeczywiście mają ramy ogólnokrajową są związane z tymi zagrożeniami ustrojowymi, które dotyczą całego państwa, ale on się dzieją jednak konkretnych miejscowościach przy udziale konkretnych osób, które budują swoje doświadczenie, które zaczynają tworzyć własne organizacje, które testują siebie nawzajem, które umożliwiają pojawianie się na głucho i tak jak czarne protesty nie były chyba możliwe za taką skalę tylu miejscowościach bez wcześniejszych lat protestów środowisk feministycznych, które w takim bardzo często w wąskim gronie protestowały też przeciwko aborcji to w 2000 szesnastym roku bardzo intensywny niech niemalże od początku roku nie mnie nie tylko od kwietnia to bez tego, jakiego organicznego zaangażowania środowiska kodu te protesty w obronie sądów też nie mogłyby się odbywać, więc do ty to kto to jest też praca bardzo potrzebne i bardzo bardzo łatwo jest przyjąć taką perspektywę, że jest to porażka, że w marszach KOD -u uczestnik show młodzi ludzie Jandy to trochę inaczej kim dla mnie sukcesem jest to, że udało się zmobilizować osoby w takim wieku, które miały za sobą doświadczenia politycznego albo czekały to są właśnie osoby, które części chodzą do wyboru teraz redaktora Sutowskiego Gruca dom pokolenia dwudziesto kilkulatków foremki do tego pytania czy to jest nasza wina jak pisze Adam Wajrak, bo inne nie dbaliśmy my wszyscy, ale patrzy też elity polityczne o to, żeby budować społeczeństwo obywatelskie po osiemdziesiątym dziewiątym roku nikomu na tym nie zależało rzeczywiście odpuściliśmy na edukację co teraz mieści się nie tylko, jeżeli chodzi o potencjał protestacyjny młodego pokolenia, ale także na wielu innych płaszczyznach jeszcze pana redaktora to pytam o kwestie mody, bo ci młodzi, którzy pojawili się rok temu w obronie sądów nie powrócili w tym roku, mimo że pogoda także była znakomita i był to ten sam czas wakacyjny lipcowym pytanie 3 czy wtedy było to trendy w i takie zdjęcie ze świeczką w obronie sądów warto było pokazać w mediach społecznościowych, a potem się po prostu zużyło, a trend się tworzy tak znacznie co to to nie jest coś co spada z nieba tylko część ktoś musi wpaść na dobry pomysł prawda nowe świeże i ciekawy myślę, że to, iż chodzi o tą to wina, o których pisze Adam Wajrak stąd tak oczywiście są te wszystkie wątki związane z kim głównym nurtem Czyż ideologią panującą taśmy to leki cudzysłów to sformułowanie trzeciej Rzeczpospolitej, gdzie jednak zdominował indywidualizm z prośbą o społeczeństwo obywatelskie zwiastuny używano tego hasła, ale tak naprawdę sprowadza na rzecz z 1 strony do postulatu działalności charytatywnej mieliśmy łącznie z profesjonalizacją społeczeństwa obywatelskiego, czyja to wyspecjalizowana organizacja pozarządowa, która się różnymi ważnymi sprawami zajmowała, ale jednocześnie miała na średni kontrakt z tzw. bazą społeczną no i jeszcze dodajmy od rzeczy 1 to znaczy taka narracja, w której Joasia pojawiła to już nie jest dziedzictwo lat dziewięćdziesiątych tylko tych ostatnich przede wszystkim kampanie wyborcze 20 1 5 roku to jest absolutnie odpychający dla młodszego pokolenia język domaganie się wdzięczności znaczy, że sukces coś co można sprowadzić do stwierdzenia w głowach wam się od dobrobytu poprzewracało słynne sformułowanie prezydenta Komorowskiego o zmianie pracy wzięciu kredytu, która to sformułowanie pan prezent brnął, bo to niebyła przypadkowa lapsus tylko to było coś co ma ona konferencji prasowej kilka godzin później został bardzo wyraźnie powtórzona i i wyartykułowane i ta argumentacja, która w przede wszystkim w języku Platformy Obywatelskiej no jednak była była dominująca to znaczy opowieść o ostatnim dwudziesto pięcioleciu jako największym sukcesie polskiej historii, który znał możemy dyskutować na ile to jest historycznie prawdziwa i pewnie byłoby sporo dobrych argumentów, że jest tylko kłopot polega na tym, że taka opowieść ze stron starszego pokolenia do młodszego nie działa nigdy to znaczy ona nigdy niema nikt nie jest przekonująca no i nie napadami od razu się narzuca skojarzenie z Władysławem Gomułką, który w końcu lat sześćdziesiątych jako działacz po stałej organizacji partyjnej w zakładach FSO udawał się czasem na na spotkania z robotnikami rzeczywiście rozmawiał z z młodym pokoleniem powiedz dwudziestokilkuletni robotnikami wracał z tych spotkań i zwierzał się swoim kolegom towarzyszom partyjnym, że nic nie rozumie, czego ci młodzi ludzie chcą oni odpowiadają, że oni ledwie 4 koszule mają szansę, a przecież jak on był młody to miał tylko 2 i dowcip polega na tym, że ta opowieść ta narracja, w której obecne młode pokolenie ma pod wieloma względami lepiej niż starsze pokolenie niż, gdyby w czasach, gdy samo było młode ono empirycznie może być prawdziwe tylko, że to niema żadnego znaczenia, dlatego że nikt żadne pokolenie nie traktuje jako punktu odniesienia historię sprzed 3 0 40 5 0 lat i opowieści o tym, że był o OC na półkach jasno izotopu uranu i są tu i teraz i doświadczeniem nie jest pragnienie bycia częścią Zachodu pragnienie otwarcia granic ich elementem doświadczenia są otwarte granice, które jednakowo silną pozwalają w masie patrząc mu wyjechać jednak do pracy poniżej swoich kwalifikacji w związku z tym do góry taka próba takiego za szantażowanie moralnego czy emocjonalnego, że jak dobrze wy macie do tego w ogóle nie dostrzegacie to jest napad na poziomie perswazyjny zupełnie absurdalny zupełnie kontr skuteczne i moim zdaniem ten brak zaangażowania jest pochodną tej narracji to znaczy dlatego dlatego tak trudno o frekwencję na niektórych protestach, że są one kojarzone nawet nie z kodem tylko po prostu z establishmentem politycznym czy ich głównym nurtem opozycji parlamentarnej tak to nazwijmy prawa, a jednak wolne sądy i ogólnopolski strajk kobiet to było je jednymi drugim przypadku protesty organizowane przez środowiska spoza tego głównego nurtu nawet jeśli niektórzy politycy przygodnie się w ponad godzinnym proteście pojawiali to nie oni byli siłą wiodącą z datą nie o to nie oni organizowali oni inspirowali myślę, że to jest kluczowa kluczowa kwestia oczywiście tutaj jest problematyczne takie zawarte na niekorzyść tego młodego pokolenia z kolei powiem no bo Platformy takie konsekwentne no logo oznacza, że nie myślimy w ogóle w kategoriach reprezentacji politycznej na pamiętajmy jednak, że jak jak na razie mamy w Polsce do czynienia jednak z demokracją, w której odbywają się konkurencyjne w wyborach do ratusza start w wyborach startują partie bądź komitet wyborczy, a nie mniej organizacji w ramach systemu partyjnego, które zdobywają mniej będzie więcej głosów i od tego zależy, kto ukończył w parlamencie bardzo wiele tych spra w z wokół, których protestujemy no i dlatego to przełożenie Energi protestów na artykulację partyjną czy polityczną partyjną czy polityczną takim wąskim sensie tego słowa to będzie tak naprawdę największe wyzwanie najbliższego 1 , 5 roku panie profesorze coś pan odnieść tak chętnie, by to rzeczywiście jest, że bardzo interesujący mecz, jaki są jeszcze takie pokłady społecznego niezadowolenia, które mogą być zagospodarowane przez protest tanie są zagospodarowane przez politykę partyjną czy to zinstytucjonalizowanej na pewno takim takim zasobem jest coś co można byłoby tak bardzo ogólnie określić jako antyklerykalizmu, które jest postawą coraz bardziej powszechną wśród młodego pokolenia on częściowo też wiązał się z tym poparciem dla dla czarnego protestu i to jest coś co dziś w programach czy w ofercie partii politycznych jak dotąd poza takim dosyć spektakularnym, ale krótkotrwałym sukcesem ruchu Palikota jeszcze się nie pojawił co ciekawe ta postawa, która to wydaje się mieć tendencję wzrostową ona jak dotąd poza właśnie czarnym protestem nie o objawiła się aż w polityce ulicy, więc to jest bardzo interesujące jak jak ten zasób, który uda się ją uda się wykorzystać nie ja myślę, że też trzeba pamiętać, że to tzw. młode pokolenie ono jest jednak w swoim życiowym doświadczeniu kilku czymś co można byłoby nazwać wspólną sytuacją życiową jednak bardzo mocno zróżnicowane bo, bo w odróżnieniu od tych starszych pokoleń tutaj widać bardzo wyraźne podziały co do tej ogólnej kategorii u młodych ludzi poniżej czterdziestego roku życia za 2 zalicza się zarówno te osoby, które jeszcze pamiętają koniec epoki PRL-u jakich te osoby, które urodziły się już po dziewięćdziesiątym roku inni nie mają prawa pamiętać rzeczywiście przeszłość nie jest dla młodych punktem odniesienia są najwyżej negatywnym punktem odniesienia więcej się, że opowieści rodziców dziadków o tym, że kiedyś było gorzej i rodzice musieli z Węgier popijać benzynę rzeczywiście należą do takiego zbioru zbiorów bajek młodzi zwykle tworzą, jaki swoje własne wizje przyszłości tego nas uczy historia pani prof. Wanda pokolenie roku sześćdziesiątego ósmego, który już nie chciało opowieść o tym jak strasznie było podczas drugiej wojny światowej tak, ale jednocześnie nie chciało żyć tak jak twoi rodzice i w tym sensie to był też negatywne pół punktu odniesienia do 3 tak jak w przypadku Niemiec tropienie nazistowskiej przeszłości czy tak jest w przypadku Francji tropienie burżuazyjnego po pochodzenia to to to było raczej coś co oznaczało kwestionowanie dominującej pozycji tych tych osób starszych, bo jakże z rzeczy jest jak sądzę ogólnie jednak młodzi zwykle kontestują dorobek swoich poprzedników i niechętnie słuchają o tym, że dzięki wysiłkowi rodziców znaleźli się w tym miejscu, gdzie się znaleźli to ta to kto to jest rzecz bardzo ciekawa jak i dzisiejsze młode pokolenie ich znowu się tym skrótem posłuszny w Polsce wyobraża sobie własną przyszłość i rzeczywiście ja chyba też przyłącza się do tego chóru na narzekających młodych i jakby nie mogąc wyjść ze zdumienia, że można nie dostrzegać związku pomiędzy praworządności o tym w jaki sposób planowana jest nasza własna przyszłość raczej nie da doskonale rozumiem, że ci młodzi kwestii praworządności prostytucji wolnych sądów trójpodziału władzy wrzucają do 1 z worka p t. walka pomiędzy platformą Obywatelską, a prawem i sprawiedliwość do mnie i jest to rzecz, którą 4 4 struktury pojęć w specjalnej nie może to, że może państwo mi pomogą to zrozumieć, ale daty ci ciągle nie mogę pojąć jak można nie dostrzegać związku pomiędzy kwestiami legalności kwestiami prawa o tym w jaki sposób wyobraża sobie własną przyszłość za 10 1 5 może na Facebooku nie napisali jak ja to skąd, więc od dobra uwaga, że 1 z kluczowych podziałów w ramach tego pokolenia dotyczy też sytuacji komunikacyjnej to znaczy to pokolenie, które jest młodsza część upomnień 40 lat powiedzmy ustawa wyborcza ona też dzieli się na tych, którzy pamiętają świat sprzed internetu i tych, którzy nie pamiętają oczy tych jest tu od tubylców sieciowych prawda i tych, którzy dla, których sieć jest istotnym doświadczeniem są oni tam w pełni zanurzenie, ale wiedzą, że 3 czy pamiętają jeszcze że, że istniał jakiś inny świat i to też warunki komunikacyjne są bardzo bardzo różne to jest test to jest 1 sprawa i ja myślę, że ten problem o 3 można narzekać zdarza, że rząd nie dostrzegają tego tylko Jung kim tego powiązania z lodami z praworządnością chociażby warunkami życia bym się czasem to dostrzegają no bo czy ogólnopolski strajk kobiet czy właśnie wolne sądy to były takie sytuacje, w których udało się nam uzyskać przełożenie na zgliszczach no tak to jest dokładnie był taki przekaz, że to nie jest sprawa abstrakcyjna to nie jest są kwestie sporu ustrojowego to są kwestie tego jak wy będziecie traktowani i to w waszym życiu codziennym i to w ciuchów w przypadku konkretnie czarnego protestu noworoczna na poziom integralności naszego ciała w 2, czyli coś co udało się przełożyć temat polityczny projekt ustawy n p . na na doświadczenie na najbardziej namacalne jest możliwe, więc wydaje się to jest to jest wykonalne ja muszę to, że to co jest istotne to jest może obecnie bardzo trudno jest polityką głównego nurtu opozycji mówi główną działalność po opozycję parlamentarną przetłumaczyć problem obrony demokracji na kwestię przyszłości na wizję przyszłości nawet jeśli jakiś wypowiedziach pojawia się jakiś taki polityków pojedynczych typowo, jakie są już odwołania do przyszłych wyzwań czy przyszłych problemów to tak naprawdę całe to myślenie cała opowieść o obronie demokracji jednak przywołuję to ten stan schemat przywracania tego co prawda to toto to nawet jeśli nie jest wypowiedzi wprost to sałata to taka rama wywodom planowany jest właśnie taka paczka mówimy o przywracaniu n p. stanu sprzed 20 15 roku, a wykorzystuje prawo sprawiedliwość pod hasłem, żeby było tak jak było tak hojni i faktycznie nie ma jak dotąd polityka lidera politycznego, który byłby w stanie w przekonujący sposób pokazać, że jego n p. przeczy m. in. sprzeciw wobec tego co robi władza, ale nie tylko czy w ogóle, że jego propozycja jak być powinno jest propozycją wychodzącą wychodzącą n p . to jeszcze na koniec muszę panu spytać o drugim biegunem, czyli o ten moment, kiedy społeczeństwo popada w marazm, kiedy udaje się na emigrację wewnętrzną, kiedy staje się apatyczne, kiedy co się dzieje panie profesorze leczy ten scenariusz zwykle są małe jeśli protestujący stosują takie dosyć konwencjonalny i nielegalne środki składania roszczeń nie przynosi to żadnego rezultatu to rzeczywiście może się pojawić właśnie pewien rodzaj marazmu skostnienia wycofania, ale też może się pojawić rady radykalizacja czy ludzie mają jednak taką tendencję do dołu do podnoszenia stawki jeśli widać, że przez długi czas protestuje się legalny sposób i to jest ignorowane nie tylko przez władze, ale także przez opinię publiczną i nie budzi to żadnych emocji żadnego zainteresowania to prędzej czy później pojawia się jakiś tendencje do do gardeł zachowaj radykalnych one mogą mieć postać rzeczywiście tylko takich takty dziś otwierających się o przemocy takich jak zniszczenie mienia blokada jakiś utrudnieniem funkcjonowania instytucji gorzej oczywiście, jeżeli się ją przeistaczają w takiej zachowania, które kończą się otwartą otwartą przemocą rzeczywiście jeśli sięgamy pamięcią wstecz do drugiej połowy lat osiemdziesiątych to chyba jest taki moment, który nam przychodzi do głowy, kiedy myślimy o takim wycofaniu się utracie społecznego entuzjazmu, by wycofał się wycofywali się stopniowym pojedynczych osób z życia politycznego jak sądzę, żeby to się udało przy obecnej sytuacji politycznej też rozmaitych mechanizmów kulturowych powtórzyć to znaczy dzisiaj rzeczywiście sposób w jaki relacjonuje się zaangażowanie pojedynczych osób w jaki sposób prosi rozprzestrzenia się informacja aktywności ruchu chyba nie pozwala na to, żeby takie tak jest powszednieje nastąpiło częściej jest zawsze zagrożenie, że kiedy demonstracje organizuje się to w sposób cykliczny to one zaczynają powszedni stają się elementem politycznego rytuału, ale to są dylematy części właśnie chyba osób z tego tzw. demokratycznego obozu myślę, że podczas miesięcznic smoleńskich nikt nie zadawał sobie pytania czy warto jak długo jeszcze co dalej, dlaczego nie ma osób młodych tylko wierzono, że to jest moment spotkania wspólnoty, że racje moralne jest po naszej stronie, ponieważ racje zawsze po stronie OFE i t d . i t d. i myślę, że w momencie, kiedy udaje się wzbudzić wśród protestujących takie głębokie przekonanie, że to nie jest tylko mechaniczne czynności polityczna, ale to jest coś głęboko głęboko ludzkie rozwiązane wprost z ze wspólnotą narodową wspólnotą moralną to protesty nie mają szansy na osłabienie się panie redaktorze będzie ucieczka Polaków prywatnie jeździć będzie powrót na ulicach i trzeba pamiętać o tym, że na ucieczkę w prywatność na ma sens wtedy, kiedy system jest zdaje ideologii zwany znaczy, kiedy mamy jakąś formę blokady politycznej Śląska 1 opcja zawłaszcza cały system polityczny właściwie nie daje większe możliwości czy większych widoków na na nas na zmianę tego układu ale kiedy nie sięga dalej to znaczy nie próbuje zmieniać społeczeństwa to wtedy właśnie bardzo łatwo jest takie strategie, bo w lata osiemdziesiąte koszt druku 3 80 tys bardzo dobry przykład to nie jest okres marazmu w sensie społecznym tylko w sensie politycznym społecznie tam głos z cała masa nowych strategii też głównie prywatnych prawda radzenia sobie z sytuacją wychodzenia z systemu czy ta emigracja to stworzenie różnych wesprze takiego poziomu od kapitalizmu n p . ta po części za przyzwoleniem władz warto warto o tym, pamiętać, że jest w przypadku prawa i sprawiedliwość mam od 1 3 Shin znaczy zastrzegając, że wciąż mamy mamy do czynienia z demokracją, w której odbywała się konkurencyjne wybory prawda to jest kluczowa różnica w stosunku do drugiej połowy lat osiemdziesiątych to trzeba jeszcze pamiętać że, o ile system peerelowski w końcu lat 8 0 było naprawdę głęboko do ideologii one to znaczy już praktycznie nikt z partyjnych funkcjonariuszy na nie wierzył nie wspominając aktywnym promowaniu tej czy innej ideologii Państwowej ten system mocą bezwładu funkcjonowało no i mocą pewnej grupy do momentu geopolitycznej konieczności o tyle w przypadku prawa i sprawiedliwości jednak mamy do czynienia z systemem, który 3 3 3 z układem władzy, który jednak ma na celu przebudowę tożsamości Polaków to jest taka wielka powiedziałbym meta polityczna ambicja, którą PiS od dłuższego czasu zgłasza, a to oznacza, że takie strategie ucieczki w prywatność będą bardzo trudna prawda no bo jeśli mamy n p. zideologizowane szkołę prawda, w której władza wkracza w naszą prywatną tak jest, że rodzic rejentów trudno się uczniów dziś mamy radykalne zmiany ingerujące wżycie prywatne chociażby w obszarze praw reprodukcyjnych wśród nich akty prawa do aborcji no to wydaje się, że taka prosta ucieczka w prywatności stwierdzenie, że ona po prostu nie interesuję się polityką o tyle nie będzie wykonalne, że jeśli my się nie zainteresują polityką to prędzej czy później ta polityka zainteresuje się na bardzo panu dziękuje my redaktor Michał Sutowski krytyka polityczna w naszym studiu w Warszawie był z nami bardzo dziękuję panie redaktorze dziękuję, a w Szczecinie prof. Maciej Kowalewski Uniwersytet szczeciński bardzo dziękuję panie profesorze za obecność dziękuję serdecznie do usłyszenia państwo również dziękuję za wspólny poniedziałkowy wieczór usłyszymy się oczywiście za tydzień po dwudziestej pierwszej, a codziennie zaprasza na wywiad polityczny o godzinie siedemnastej, a teraz już dobrych snów kolorowych i spokojnej nocy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA