REKLAMA

Mamy musiały zabrać ze szkoły dwoje dzieci z autyzmem. Jak szkoła się tłumaczy?

Twój Problem - Moja Sprawa
Data emisji:
2018-08-18 13:40
Czas trwania:
15:21 min.
Udostępnij:

Rodzice dzieci w jednej z prywatnych szkół w Warszawie nie zgodzili się na dołączenie do klasy dwójki uczniów z autyzmem. Na spotkaniu z mamami niepełnosprawnych dzieci padały różne argumenty, m.in, że obniży się poziom klasy. Opór był ogromny.Jak odnosi się do tego szkoła? - w rozmowie z jej przedstawicielkami.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
moja sprawa w Anna Gmiterek-Zabłocka witam państwa ponownie w programie twój problem moja sprawa to zresztą także nazwa mojego profilu na Facebook com opisywała niedawno zdarzenie z 1 z prywatnych szkół w Warszawie, gdzie dwoje dzieci z autyzmem musiało znaleźć nową szkołę, bo na to by dołączyły do równoległej klasy w tej właśnie szkole nie zgodzili się rodzice innych uczniów pani Katarzyna mama Karolka z autyzmem opowiadała o tym na naszej antenie rodzice nagle Rozwiń » stawili wielki oburzenie życzą sobie, żeby te dwóje czka z życzeniami bojowych w razie, ponieważ zaniżyć poziom nie chcą takich dzieci w klasie natychmiast wypisują swoje dzieci z klasy nie nie nie dla tych dzieci ostatecznie proszę państwa 2 mamy zabrały swoje dzieci ze szkoły, a ja zapraszam teraz na rozmowę z moimi gośćmi twój problem moja sprawa w tym proszę państwa z moimi gośćmi studiów w Warszawie są panie panie Agnieszka Sławek współwłaścicielka szkoły 2 szkół Gaudeamus w Warszawie witam dzień dobry dzień dobry oraz pani Dominika Śliwińska wicedyrektor szkoły Gaudeamus na Bemowie witam pani Dominika dzień dobry, że państwa ta rozmowa jest jak byłem w następnym krokiem po audycji, która miała miejsce po tekście, który napisałam dotyczące właśnie szkoły na Bemowie szkoły Gaudeamus moim gościem była pani Katarzyna mama chłopca z autyzmem chodzi o spotkanie, w trakcie którego 2 mamy dzieci z autyzmem dowiedziały się, że ich dzieci nie będą mogły chodzić dalej do państwa szkoły w zasadzie klasa, do której chodził do tej pory klasa pierwsza zostaje rozwiązana, ponieważ zostało tylko 2 uczniów i mogą zostać przeniesione do innej klasy jak od września z drugiej, ale zorganizowano spotkanie z rodzicami dzieci z tej drugiej klasy i tam na tym spotkaniu okazało się, że rodzice nie wyrażają chęci BU te dzieci z autyzmem do tej klasy chodziłem po tej audycji i po tym, tekście odezwała się do mnie pani współwłaścicielka szkoły pani Agnieszka Sławek, która jest dzisiaj z nami ze sprostowaniem, a tak naprawdę jest polemiką z moim tekstem i z tym co tam się ukazało się pani Dominika pani wicedyrektor była na tym spotkaniu z rodzicami od tego może zacznijmy jak to wyglądało z pani perspektywę na początku przebiegało wszystko bardzo spokojnie pani dyrektor przedstawiła tę propozycję połączenia klas i zmianą zmiany profilu tej klasy z ogólnej nam integracyjną rodzice wysłuchali wszystkich tych argumentów, które przemawiały za ten, kto będzie też z korzyścią dla dzieci jednocześnie tutaj napotkaliśmy się na sprzeciw rodzic nie wyrazili zgodę na połączenie tych kas bardzo wiele wątpliwości tutaj wzbudzała zmiana tego profilu w związku z tym, że do tej pory była to kasa bardzo mało liczna trzyosobowa dzieci musiałoby tutaj zintegrować jest dziś z klasy pierwszej Benz klasy ogólnej i doszłoby do zmiany organizacji w taki sposób, że nauczyciel musiał dostosować metody pracy organizacji czasu pracy lekcji tutaj na pewno musiałoby dojść do bardzo wielu wielu wielu zmian w tej pani wypowiedzi to tak trochę wynika, że jak i pani również jako wicedyrektor miała wątpliwości czy to czy to będzie z korzyściami czy warto pani Agnieszko z tego pani maila dom nie wynikało że, że państwo jesteście otwarci tak to znaczy, że Gaudeamus od lat ma dzieci niepełnosprawne swoich aut od 5 lat mamy dowód w tej chwili ma obecnie mamy 20 dziewięcioro takich dzieci, a bardzo panie, a prowadzimy rodzice są zadowoleni, a ze szkoły natomiast ja bym chciał tutaj zaznaczyć, że coś innego wszyscy wiedzą, że nasza szkoła jest ona otwarta na inność na vana różnorodność na dzieci ze spektrum autyzmu, a i rodzice, ale prowadzimy nie tylko klasy integracyjne prowadzimy również klasy dwujęzycznej klasy ogólne i każdy rodzic wiadomo, że chce jak my jak najlepszą szkołę wybrać dla swoich dzieci w związku z tym świadomie wybiera szkołę, a świadomie wybiera klasę i ci rodzice świadomie zapisali do szkoły, która ma dzieci orzeczenia we i widzieli, że nie będzie, a będą ich dzieci spotykać się, a z tymi dziećmi na przerwał będą mieli wspólne lekcje będą jeść będą wyjeżdżać na wycieczki będą uczestniczyć zajęcia metodą projektu w związku z tym to są otwarci na niepełnosprawność rodzica, ale oni świadomie rok temu wybrali klasę ogólną i to trzeba uszanować po prostu wolę i decyzji rodziców i nagle nie możemy ich małżonki oraz dla pań może jemu tak, tym bardziej że ich dzieci jeszcze przepraszam jeszcze dodam ich dzieci są po roku edukacji po roku nauki w naszej szkole są bardzo zadowoleni z tego profilu ogólnego związku z tym, stojąc w ogóle zorganizowaliśmy to spotkanie staraliśmy się przekonać ich na tym spotkaniu i wicedyrektor i pani dyrektor i pani pedagog szkolny argumentowała nożem może warto warto otworzyć się właśnie na pana na integrację natomiast tak jak pani Dominika powiedziała to jest jednak zupełne inne inaczej funkcjonuje klasa integracyjna rolę niż ogólna czy wcześniej ktoś z tymi rodzicami rozmawiał jak będzie to spotkanie przebiegać w jakim kierunku ona pójdzie co państwo chcecie przedstawić w tym rodzicom z tej drugiej klasę no nie ma z nami pani dyrektor trudno jest powiedzieć dokładnie beta oraz, że ta ma to zatem zgromadziła także AAA no nic z jakiego powodu podjęta została decyzja o tym, że pani dyrektor nie będzie już z nami współpracować to niebyła decyzja spowodowana tym spotkaniem na pewno to była decyzja, która zapadła w inne wcześniej dużo wcześniej natomiast na nie chciałabym wypowiadać się źle o byłym swoim pracownikom to jest to jest między powiedzmy pracodawcom, a pracownikiem sprawa także wolałabym nie rozumiem pani Agnieszka, ale pani z tym, że mają do mnie i później w rozmowie telefonicznej mówiła o tym, że Jacobs czy współwłaściciel szkoły i jedno rozmawia pani ze swoimi pracownikami i kim i jak im ufa tej dacie ich przekaz w atakach, ale z drugiej strony są rodzice dzieci czy pani z nimi rozmawiała dość późno się dowiedziałam, że taka sytuacja nastąpiła rodzice się nie zgodzili w momencie, kiedy dostałam taką informację od razu się ale kiedy pani dostała tuż po tym, spotkaniu, ale inni nie osiedlową w tydzień 2 tygodnie, a 2 tygodnie później i teraz tak jak spotkam się z 1 mamą z klasy tej ogólnej inka rozmowa była w zeszłym tygodniu umówiłyśmy się razem z panią wicedyrektor z rodzicami Amelki i Karolka drugie spotkanie mamy w na początku na początku września, bo to sezon urlopowy nie wszyscy rodzice są natomiast z klasą tą ogólną, która zostaje robimy spotkanie pod koniec sierpnia także to wszystko jest zaplanowane i powoli będzie zjeść wyjaśniać różne rzeczy natomiast na bardzo wynika z przekazu tego spotkania z tą mamą, z którą pani rozmawiała czy to to była ta mama, która miała duże wątpliwości potem spotkanie, które uważała, że jednak w sposób niewłaściwy potraktowano te 2 mamy Karolka Janerki no ja nie wiem czy mogę odpowiedzieć na to pytanie musiałbym mieć zgodę tej mamy bardzo przykro mi, ale rozumiemy nazwiska nie no ale to może się domyślać każdy się domyśli i na kogoś z tej grupy w związku z tym musiałabym mieć zgodę tej mamy że, że mogłabym to była rozmawiają rozmowa pomiędzy nami prawda czy nie, ale z panią rozmawiałam z nim w moim tekście była też były fragmenty rozmowy ze mnie z 1 z drugą zmianę te wiem, że był jest tam kilkoro rodziców, którzy uważają, że to spotkanie przebiegało tak jak powinno to znaczy, że w sposób bardzo taki wymóg dyskryminuje on co zostało potraktowane 2 mamy tych dzieci z autyzmem te i że nie do końca rodzice, którzy byli na tym spotkaniu zdawali sobie sprawę z tego, z czym wiąże się ten autyzm w tym konkretnym przypadku bowiem, że autyzm to jest coś co tak naprawdę u każdego dziecka wygląda inaczej to jest całe spektrum pewnych zachowań ze związku z cięć czy ci rodzice byli uprzedzeni tak jak uczą się te dzieci, bo psy przekazu, który Jama wynika, że tak naprawdę na samym początku spotkania to te 2 mamy zostały poproszone o to by opowiedziała o swoich dzieciach za to pani dyrektor na samym początku powiedziała jak klasa integracyjna będzie funkcjonować powiedziała też na tyle na ile mogła jeśli, choć Amerykanie Amelkę i Karola jak wygląda funkcjonowanie w klasie i tutaj też mamy się wtedy wypowiadał, bo była tak tutaj mamy mogą powiedzieć jako netto widzom przeczą rodzice zadawali pytania, bo rzeczywiście nie wszyscy wiedzieli w tym co się wiąże, o co chodzi zadawali konkretne pytania jak wygląda funkcjonowanie dzieci w kasie jak to się wszystko będzie zmieniało i otrzymywali odpowiedź na bieżącą, a mieliście państwo problemy z tymi dziećmi każda praca wychowawcza wiąże się z pewnymi wyzwaniami i nam to sam sposób miała nie problem, ale wyzwania i tutaj nasi świetni pedagodzy świetnie sobie radzą z różnymi tego typu sytuacjami pani Dominika wani była na tym spotkaniu uczestniczyła w nim tak czy pani zdaniem przebieg tego spotkania mówiąc krótko nie wymknął się trochę spod kontroli państwo jako przedstawicielom szkoły i czy nie poszedł po prostu złym kierunku atmosfera na pewno była bardzo emocjonalnym, ale tej pani dyrektor jak również ja i pani pedagog starałyśmy się uciszać emocje, jeżeli rodzice zadawali pytania, ale też nie znało wali takiego bardzo wskazującego od razu tutaj dostawałyśmy wszystko, ale Szkot co prostował ścianą, jeżeli rodzic wreszcie mógł coś zasugerować, że on uważa, że to jest problem z klasami nie będzie dobrze funkcjonować i powiedział, że n p . że dziś właśnie zintegrują no to my też wskazał iż, jaką to dajmy się wykluwa mamy się pracować nad integracją, jakie mamy pomysł, żeby to wszystko dobrze zadziałała, ale pani zdaniem była szansa na to by ta klasa po prostu mówiąc krótko dobrze funkcjonowała tak czy dobrze taka też ważne, ale inaczej inaczej podkreślamy to, że zupełnie inaczej to zgoła inna organizacja jest inny profil klasy jeszcze raz podkreślę, że rodzice, zapisując nas dzieci wybierają sobie profil, bo mają takie prawo i my nie możemy na siłę zmuszać tych rodziców, żeby po roku po prostu zmienić profil jeśli chodzi o psychologa, bo tutaj był taki przekaz mamy, że tam był psychologiem w tej chwili, że to była pani pedagog nie Sadloka czemu pani psycholog zabrakło na tym spotkaniu funkcja psychologa jest zupełnie inna w szkole na czym polega bardziej indywidualnej pracy z dziećmi, ale tutaj pani pedagog przez lata proszę na to zebranie, ponieważ znała dzieci zajmuje się też kategoryzacja rodziców mogą udzielać tutaj porad prowadzi szkolenia, więc znała też tych rodziców wiedziała jak to jest poprowadzić rozmowę, żeby jednak rodziców przekonać aprobowane różne sposoby, ale było istnienie uda nam się połączyć tych klas to spotkanie wymknęło się spod kontroli czy też pani zdaniem wszystko było pod kontrolą państwa nie wymknął się spod kontroli ponieważ, jeżeli były różne sytuacje, które wymagały interwencji interwencja była zarówno z mojej strony, jaki pani dyrektor i pedagoga tak ale, żeby nie było, że jesteśmy, że umyłam ręce od wszystkiego się wybieramy to chciałam powiedzieć, że ma na pewno jakieś błędy zostały popełnione to m. in . to, że mogliśmy wcześniej na tym tle mówi mogliśmy, ale ma gmina mogła pani dyrektor wcześniej zakończyć to spotkanie my to widzimy dopiero teraz, ale proszę zrozumieć, że na pewno panie, które uczestniczyły w tym spotkaniu chcieli przekonać rodziców chciały przekonać rodziców do zmiany stanowiska również można, a być może można było zrobić przerwę w celu po prostu AM na ostudzenie emocji ma mu inną chorobę rodziców z 1 z drugiej strony, ale myślę, że to, że po prostu nie zmieniłoby to po prostu decyzji to była konsekwentna, bo od decyzji większości rodziców chciałabym zapytać co chciałyby szczypanie powiedzieć przekazać tym mamom które, którą muszę zabrać swoje dzieci bawiłyśmy się przeprosić tak bardzo chciałyśmy i tak po prostu po ludzku powiedzieć, że znam bardzo przykro, że właśnie to mamy mogły się poczuć dotknięte bardzo za to chciałyśmy przeprosić natomiast nowy szły jak wyszło była nadzieja jeszcze raz wrócę dlaczego, dlaczego my szans to spotkanie zorganizowaliśmy, bo była taka nić nadziei, że Ano się uda no i tak trochę może za idealistycznie podeszłyśmy do tego, by FAM możemy go za to przeprosić ale, ale naprawdę, a nam też zależało, żeby połączyć te dzieci no to jest nasz pierwszy taki przypadek od 5 lat prowadzimy przecież i zajmujemy się dziś z orzeczeniem i to jest taka pierwsza sytuacja naprawdę w całej tej pracy całej kadry szkoły nauczycieli, którzy całym sercem całym duchem są za tymi dziećmi za integracją to jest pierwsze takie wydarzenie, które nam nie poszło tak, jakbyśmy chcieli, ale proszę nie zapominać, że naprawdę jesteśmy bardzo otwarcie poszkodowana na na inność zapytam panią jeszcze na koniec o to nie wybrzmiało, a podkreślała to pani kilkakrotnie, że klasa integracyjna w sposób zasadniczy różni się od tej klasy ogólnej w sposób zasadniczy to znaczy czym organizacja grupę, gdzie tam dzieci też na euro typowej dzieci z orzeczeniami wymagam po pierwsze, znajomości, a przez to chorwaccy jak słabych mocnych stron uczniów i nauczyciele musieli zareagować w danych sytuacjach, które mają nauczyć, żeby nie wiedział pani zdaniem to dlaczego panie musiały poznać dzieci to by trwało od dziś musiałby się zintegrować z inna organizacja no bo wiadomo, że te dzieci mają inne też potrzeby, a przecież spektrum autyzmu to są one nie tylko zaburzenia miękkość społecznego sensu radzimy, ale to są też trudności w akceptowaniu zmian i naprawdę takie jak prowadzimy klasy integracyjne czy terapeutyczne to dzieci mają bardzo szczegółowo rozpisany plan co godzina po godzinie będą robić przykład podam taki, żeby po prostu było wiadomo, jaka jest różnica między tymi na prowadzenie tych klas na obecnym tak, a pani mówi pani nauczycielka, mówi że o godzinie dwunastej Słuchajcie jest fajnie słońce idziemy po prostu pobiegać na plac zabaw, ale owo przed dwunastą zaczyna padać deszcz i jej dzieci na euro typowe powiedzą o CIT w takim razie liczmy na plac zaba w to pójdźmy do pobiegać z sali gimnastycznej, ale dzieci z orzeczeniami to nie jest takie proste to wtedy a dlaczego przecież obiecane było, a że idziemy na, a na zewnątrz prawda mojej i w zależności od stopnia deficytu mogą się zabrać różne rzeczy prawda my sobie z częstym zachowaniem dzieci, ale poradzimy, ale uczniowie na euro typowi nieprzygotowani NATO, którzy nie zaczęli roku szkolnego pierwszej klasy o c o CIT, że teraz wagi integracji chcą dziećmi też miałby problemy za zaakceptowaniem po jakimś czasie na pewno by się to udało, ale myślę, że tego właśnie takiej sytuacji obawiali się obawiać się rodzice, że to trochę trwało niż ta klasa, aby się zintegrowała, więc nie ukrywam, że mnie te argumenty nie przekonują to znaczy ja uważam, że dzieciom można było dać szansę trzeba było dać szansę tak no bo dzieci autystyczne te świetnie sobie w szkole radzą nie znam takie dzieci, które chodzą do szkół i prywatności i mienie prywatne, czyli publicznych i jakby odnajdują się w klasach te w różnej formule prawda no wiadomo, że są dzieci są różne tak jak i autyzm i spektrum całej drużyny, ale bardzo panie dziękuję za tę wizytę pani Agnieszka składaki pani Dominika Śliwińska wiemy, że wały Gaudeamus dziękuję pięknie w więzieniach tyle na dziś, a już teraz informacja Radia TOK FM swój problem moja sprawa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TWÓJ PROBLEM - MOJA SPRAWA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA