REKLAMA

Chiny, Tybet i Mongolia. Podróż na Wschód

Podróże duże i małe
Data emisji:
2018-08-19 11:20
Prowadzący:
Czas trwania:
18:09 min.
Udostępnij:

Elżbieta Sęczykowska jest artystą fotografikiem, a także autorką książki "Tryptyk wschodni. Tybet, Mongolia, Chiny", która opowiada o ludziach, kulturze i tradycji Dalekiego Wschodu. Rozwiń »

W audycji Podróże małe i duże gość Przemysława Iwańczyka opowiada o tym, jak wyglądała jej podróż przez te kraje i co łączy te trzy, z pozoru bardzo różne kraje. Elżbieta Sęczykowska opisuje niemal nieskażoną przyrodę Mongolii, ogrom i tradycję Chin czy walkę Tybetańczyków z wynaradawianiem, które od lat uprawiane jest przez okupujące ten kraj Chiny. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Podróże małe i duże. Kłaniam się państwu ponownie, jest 11 22, nasz cykl podróże małe duże i nasz gość, Elżbieta Sęczykowska, dzień dobry, dzień dobry, artysta fotografik, autorka książki "Tryptyk wschodni: Chiny, Tybet oraz Mongolia". I tak przyznam, że Chiny i Mongolia to jeszcze w jakiś sposób uda się połączyć, ale Chiny i Tybet, ze względu na sytuację także polityczną, jakoś trudno zostawić razem. Pani się to udało. Udało mi się na szczęście, aczkolwiek na początku nie było łatwo, jak pan się domyśla. Piesza podróż nasza do Tybetu wymagała wielu zabiegów chociażby tego rodzaju, żeby zdobyć stosowne pozwolenia, które były respektowane i nie były respektowane, ale zależało nam, żeby zrobić taki rekonesans przed kolejną wielką wyprawą do Tybetu i której efektem miało być nakręcenie dwóch filmów dotyczących obchodów nowego roku tybetańskiego w jednym z klasztorów. Rozwiń »
Rozumiem, że od razu w człowieku budzi się taki bunt przeciwko ewentualnej kontroli, czy też cenzurze tego, co wyjdzie spod pani ręki oraz wizyty w Tybecie.

Ależ oczywiście nadal każdym kroku właściwie widzimy w ich co się dzieje, że ten dzielny naród jest wypierany przez przez taką ekspansję chińską i już nie tylko na terenie samych klasztorów prawda kruchości większości większość już nie istnieje i jakie państwo, że na pewno doskonale orientują natomiast jedno nawet bym już te wszystkie próby element wykonania czegokolwiek na terenie klasztoru wymagają jedynie tylko tych pozwoleń, o których wspomniałam, ale również wniesienia opłat stosownych do administracji chińskiej to wszystko nie jest takie proste oczywiste

Ale mimo to pozwoliło to pani obiektywnie spojrzeć także na same Chiny

Oczywiście i też mam zdanie no takie podzielone, bo Chiny, a czym jak wiemy to jest w tej sprawie kontynent jest gigant nie sposób obejrzeć Chiny za 1 zamachem Chiny, żeby je poznać wymagają wielu wielu podróży ich oczywiście, mimo że udało mu udałoby się być tam kilkakrotnie to śmiem twierdzić, że zaledwie dotknęła tych Chin, ale w pełną and on wiedział, że tak to ten pierwszy kontrakt z Chinami też był dla mnie dosyć kontrowersyjny, ponieważ inne sam Pekin ten pierwszy pobyt w trochę mnie rozczarował muszę przyznać, ponieważ nie oczekiwałam jednak zetknięcia się z jakąś starą cywilizacją poszukiwałem tych innych historycznych takich miejsc no poza tymi sztandarowymi, który jest niemal zakazane miasto prawda kilka świątyń letni ogród i chiński mur rzecz jasna natomiast zetknęłam się z już 9 0 tych latach z mocno rozwijającym się miastem wielką aglomeracją, w której dominują szklane wieżowce

Skąd w ogóle to zainteresowanie tak Dalekim Wschodem?

Trochę przypadek trochę przypadek jak to zwykle bywa majem, a efekt nawet we wstępie do książki napisałam, że Chiny w jakim sensie przyszło do mnie same tak się zdarzyło, że wiele lat temu inny organizowałam wystawy my swoją fotograficzną wystawę w Berlinie zachodnim jeszcze i Malta wstyd nam się z chińskim środowiskiem artystycznym fantastycznymi ludźmi, którzy przebywali na stypendiach artystycznych w tym mieście stanowi dla nich to było wielkie wyróżnienie móc się zatem zupełnie inną cywilizacją Europejską prawda wtedy, kiedy to był dziesiąty lata, kiedy jedno jeszcze z Chin mało, kto wyjeżdżał i wówczas przyszła do mnie propozycja zorganizowania wystawy w kinie Helios mówi Henryk muszę przyznać, że wówczas potraktowałam to trochę jak po propozycje abstrakcyjną, niemniej poszło doszło do in do realizacji tego tego jak my na skomplikowanego bardzo przedsięwzięcia to i tak się zaczęło, a kolejne moje pobyty włączyły się z tym, że ja po prostu pierwszego dnia poznałam mojego obecnego partnera dla ulicy ERM dziś Wola Szadek im to przypadek nie przypadek z Lechem Polaka, który mieszkał wówczas od 20 lat w Anglii no ale po prostu, że jak widać los bywa bardzo bardzo dziwny skomplikowany skomplikowanymi ścieżkami chadza od tamtej pory jesteśmy razem i łączymy wspólną pasję podróżniczą muszę panią zapytać Mongolii Mongolia jawi nam się przynajmniej mnie osoby, które tam nie byłam jako kraj, który jest wewnątrz tego azjatyckiego tygla, ale z drugiej strony jest kompletnie inny w ogóle bez naleciałości zupełnie abstrahował Nesty stoję stoję z tej kultury pomiędzy krajami którymi Mongolia funkcjonuje czy Rosją Chinami dobrze myślę bardzo dobrze bardzo dobrze w Mongolii udało się ocalić 1 wspaniałą rzecz mianowicie natura od przystanku buszowanie w coś pokazać państwo tego nie widziała pogorszył pani dopisała w przemyśle obu goli to widzę takiej obrosła tak on jest bardzo charakterystyczny wielki Step i nurty owce zwierzęta przepiękna natura nieskażona przemysłem to jest cudowne ja wszystkim polecam Mongolię nawet teraz 1 z moich przyjaciółek właśnie wyleciała dzisiaj do tego kraju i na bardzo jestem ciekawa i wrażeń, ale po prostu na mnie Mongolia zrobiła ogromne wrażenie taką po prostu pochwałą natury ci ludzie w Mongolii koczownicy żyją tak jak przed wiekami bez Pogoni za za wielkim szczęściem za pieniędzmi za mną nie ma wyścigu szczurów prawda to zupełnie inaczej się tam odbywa oni ocalili jednak coś jest PiS z tej prawdziwej natury i człowieka i tej, zachowując jednocześnie wielką symbiozę ze światem zwierząt, bo ma mango ukończono w NIK, który żyje w takim oddaleniu od cywilizacji musiał nabyć w tym takich cech, które pozwoliłyby mu przetrwać w takich trudnych warunki ich w warunkach jakich, jakie panują w Mongolii, bo przecież trzeba pamiętać, że Mongolia to nie tylko wielki Step prawda to jest ogromna pustynia Gobi to są wielkie przestrzenie MO tajgi jeziora, ale wszędzie jest pusto w Mongolii proszę państwa mieszka tylko 2  000 000 ludzi z czego połowa mieszka w stolicy to właśnie teraz trzeba, żebyśmy zatrzymali się na chwilkę na stolicy, bo jeśli ktoś chce krzywdzącą mówić o Warszawie mówi, że to skrzyżowanie nowego Jorku z ułan Bator Atu ułan Bator funkcjonuje dziś obiegowego taka najczystsza stolica świata 5 proc obalić mit, bo rozwiąże stanie pani w roli adwokata Mongołów właśnie w tym w jakim sensie także stanąć w obronie dlatego, żeby poza tym, że mam wielki sentyment do tego miejsca oczywiście w obiektywnie odbiega od takich standardów jakich jesteśmy przyzwyczajeni, że inne prawda jakaś urbanistyka jakieś piękne budynki jedno trzeba pamiętać, że Mongolia ułan Bator rozwijało się w nieprawdopodobnym tempie, jeżeli ja mam bronić tego dobrego imienia tej stolicy to to muszę powiedzieć, że gratulowała bym wielu innym stolicom, które się rozwijał w takim ogromnym tempie, więc może tak mówię odbiega to troszkę od takich standardów, do których jesteśmy przyzwyczajeni od takiego poczucia estetyki można takiego piękna, ale no, ale jest coś za coś prawda trzeba pamiętać, że taki w podobnym tempie się rozwija, ale przyznawanie rzece obrazy, które też możemy oglądać tych szklanych wieżowców dziś rozciągających się w w tle stepów to jest widok niesamowity to jest widok niesamowity, zwłaszcza że ktoś, kto to jest pierwszy raz w ułan Bator Anna przeżywa szok, widząc obok obok tych szklanych wieżowców pnących się ku Górze jednak osiedla już od, bo prawdziwym Mongołów kochaj Julia mieszkań w nurcie, bo tam na powietrze tam po prostu zupełnie inaczej się czuje i mimo że wydawałoby się rzec, że to jest mieszkanie prymitywne, ale nie dla MON goła, choć jest to książka tryptyk wschodni Chiny Tybet Mongolię pochyla się pani nad zjawiskową szczątki tego miejsca pod względem Krajobrazowym czy też chce pani przed przyznał, że na rzecz kultury w nie oczywiście przede wszystkim starała się przybliżyć kulturę pokazać i różnice i zbieżności między tymi krajami nawet tutaj we wstępie napisałam, że jak się patrzy z lotu ptaka inna te 3 kraje prawdach, które łączą się 1 plamę taką barwną to nie widzi się tych różnic mentalnych czy kulturowych fizycznych natomiast jak się wchodzi do środka zbliża się człowiek do dla tych miejsc to widać jak odnosi szaleni między sobą różnią i tak jak też napisałam, że to podróżujący właśnie taki ekstremalny sposób schodząc z tych płyt takich utartych ścieżek turystycznych, a te nasze podróże takie były i są elementy nareszcie mamy możliwość dotknięcia i kultury i przede wszystkim życie prawdziwego życia ludzi, a dlatego to jest też poznanie wielkiej prawdy prawdy o nich i o tym, życiu on, bo o tym jak tak naprawdę widzimy dany kraj stanowią ludzie oczywiście oczywiście zechciała pani wskazać na różnice między tymi, którzy zamieszkują Mongolię Tybet Chiny to co rzuca się na pierwszy plan przede wszystkim to oddalenie oddalenie ludzi od takiej cywilizacji powoduje n p. jak Mongolii czy w Tybecie powoduje, że ci ludzie są po pierwsze bardzo ciekawi tego co się dzieje gdzieś tam na zewnątrz po drugie, zachowali w sobie ogromną życzliwość w przyjmowaniu podróżnych przyjmowanie pielgrzymów to jest bardzo bardzo dziwne, że w Chinach, mimo że też oczywiście tam mam swoich przyjaciół, ale nigdy nie doznałem czegoś takiego jak Bongo liczy w Tybecie w tych właśnie bardzo trudnych warunkach, gdzie człowieka przyjmuje się w każdym namiocie z każdej burcie jak mu honorowego gościa nie zawsze się oferuje mu nocleg i gmin i wszelką wszelką możliwą pomoc im także o to jest to jest po prostu mnie widać wyraźnie, że jednak cywilizacja poza wszystkimi depozyty wabi niesie za sobą 1 straszną, że 3 takie oddalenie człowieka człowieka co utrudni to, o czym pani opowiada w kontekście Mongolii zaprzeczała temu obrazowi Azjata, który zdobi może serdeczne na zewnątrz bardzo zimny wewnątrz, a nowo musi absolutnie temu zaprzeczyć tamta to jest nawet my sięgamy oczywiście do czasów Czyngis-chana prawda wielkiej ekspansji, ale to oczywiście to zetknięcie z normalnym przeciętnym człowiekiem w Mongolii czy w Tybecie absolutnie świadczą o czymś innym w Chinach w Chinach także może inaczej wygląda życie w mieście i na wsi to też jest zasadnicza różnica w mieście ludzie są bardziej wyobcowani bardziej anonimowi, ale to jest przecież zjawisko, które towarzyszy nam wszystkim prawda żyjącym w wielkich miastach inaczej z małym miasteczku inaczej jest na wsi, kiedy ludzie muszą ze sobą nawiązywać innego typu kontakty, bo oni są zdani na siebie również mają wówczas inny stosunek do 3 do przybyszów z zewnątrz także to jest to i ludzie są wszędzie bardzo podobnie życzliwości otwartości to 1 strona medalu, ale ten aspekt bezpieczeństwa nikt właściwie w każdym programie tego cyklu poruszamy ten temat, gdyby zechciała pani powiedzieć jak jak to wygląda liczyć, aby przybysze z Europy to na pewno może czuć swobodnym ich to znaczy tak jeśli chodzi o Chiny Motor musiałem jak podzielić nową żoną są dokonać tego podziału między tt tt 3 kraje w Chinach są obszary, gdzie winno niechętnie widzi się przy przybyszów z zewnątrz oczywiście są wytyczone szlaki turystyczne bardzo popularne wizytowała ne przez przez Europejskiego już Rzymianie na inne po pierwsze, wzrost niechęci pokazywania tego co jest normą brzydotą co jest jakimś takim brakiem cywilizacji myślę, że to jest to jest to jest to samo co wyniszczenie hutą głów prawdę, że nam się wydaje że, że po prostu to jest taka wielka strata, że nie należy tego robić, a jednak Chińczycy Chińczycy wyburzają na potęgę w tym to stare budownictwo tt piękne osiedle hutą głów Indian w poczuciu no takiego wstydu, że żal niż jeszcze coś takiego istnieje mylne jeśli chodzi z kolei on Mongolię czy Tybet człowiek może się czuć zupełnie bezpiecznie nie ma nie ma problemów jeśli chodzi o kontakt z ludźmi sklepy w czymś innym jest oczywiście zderzenie się z domowych z przyrodą prawda, bo nie wiem Tybet jest przez samo swoje położenie przez trudy ścieżki prawda przez góry przez brak komunikacji jest po prostu bardzo trudny do penetracji ideę to jest niełatwa wyprawa w sensie takim fizycznym prawda natomiast na pewno nie jeśli chodzi o kontakt z ludźmi, ale tak jak wspomniałam wcześniej wszyscy są życzliwie nastawieni na nie spotka się będąc kilkakrotnie z jakimkolwiek zagrożeniem nie da się 1 haustem zwiedzić tych 3 krajów nie mnie nie polecam nie polecam, ponieważ każdy z nich ma swoją specyfikę każdy jest ogromnie ciekawe, a przede wszystkim gigantyczny hotel wymaga też przepracowania dopiero po powrocie w oczywistej, jakby człowiek sprawę co tak naprawdę wierzą w liście oczywiście, mimo że że myśmy się bez starań, by to staraliśmy się przygotowywać do każdej wyprawy, zwłaszcza tam, gdzie mieliśmy kontakt z taką kulturą, którą chcieliśmy zarejestrować na taśmie filmowej no ale nie da się tego wszystkiego z wyżej dacie to weryfikacja przychodzi na miejscu tak naprawdę i dzisiaj po wielu latach już też inaczej podróżowała autem i na inne rzeczy zwracam uwagę, więc warto się po pierwsze, przygotować a, ale przede wszystkim podzielić te wyprawy na 3 odrębne, bo warto z tym każdy z tych krajów było poznać poznać bardziej dogłębnie trudno poświęcić więcej czasu każdy z nich jest głównym każdą go w podróż do każdego z nich jest jest pasjonująca inna, ale Warta polecenia to jest na okładce tej książki są mongolskie dzieci to są mongolskie dzieci i tak to osoba go wstydzi ja akurat byłby okładka jest wynikiem nowy takiego kolażu, bo kamienie, które są tłem dla tych mongolskich dzieci pochodzą z Tybetu, bo tam są inskrypcje tybetańskie Panetta wprost na pewno zwróci uwagę natomiast dzieci i zostały sfotografowane na pustyni Gobi tam, gdzie indziej, gdyż tutaj widać na tym zdjęciu żyje się w wielkiej symbiozie ze zwierzętami zapytałem o to dlatego, bo z największą życzliwością mówi pani właśnie mówi goli no może, dlatego że tam spędziłam bardzo dużo czasu i rzeczywiście to Mongolii miał szansę obejrzeć dos, gdzie dosyć dokładnie, ponieważ zrobiliśmy, by samodzielnie dodam co to jest nie bez znaczenia bez żadnych przewodników w tym na taką właśnie podróż dookoła Mongolii aż do ostatniego punktu ktoś nas naziemne ziemia dziękuję pani bardzo za to opowieść pani Elżbieta Sękowska autorka książki tryptyk wschodni Chiny Tybet Mongolię opowiadała nam właśnie o tym, rejonie świata dziękuję również państwa zachęcamy teraz, żebyśmy wspólnie wysłuchali informacji Radia TOK FM po godzinie jedenastej 40 sztuka życia gościem Hanny Zielińskiej jest mi się oczernia
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODRÓŻE DUŻE I MAŁE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA