REKLAMA

Koziej o fregatach Adelaide: Ktoś się rozejrzał i powiedział „O! Tam są okręty do kupienia! Kupujemy!”

Data emisji:
2018-08-21 07:20
Audycja:
Poranek - Jan Wróbel
Prowadzący:
Czas trwania:
13:59 min.
Udostępnij:

Prof. Stanisław Koziej w Poranku TOK FM komentował pomysł kupna australijskich fregat Adelaide. - Najpierw powinny być zdefiniowane zadania – co ma robić marynarka – a dopiero później kupujemy sprzęt. A tu ktoś się rozejrzał i powiedział „O! Tam są okręty do kupienia! Kupujemy!” - mówił były szef BBN. I dodał: - My musimy mieć zdolność potrzebne do operowania na Bałtyku, a nie napinać się, żeby pływać po Atlantyku, Morzu Północnym i ganiać piratów.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Poranek Radia TOK FM. Generał i prof. Stanisław Koziej, kiedyś nawet szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Nie mogą nie zapytać o to czy to dobrze, że nie będziemy pływać, my żołnierze polscy, Adelaidami? Rozwiń »
Fachowcy mówią różnie ja nie jestem specjalistą od morskich Morskiego uzbrojenia słucham cumują fachmani jeśli o sam ten sprzęt natomiast ja tu widzę i bardziej taki generalny problemy, które trochę kompromituje nasz system zarządzania armią to jest taki przykład pokazujący w jaki sposób nie strategiczny podchodzimy do tego typu rzeczy uzbrojenia armii kupowania i t d. bo logika podpowiada, że najpierw powinny być definiowane jakieś zadania co ta marynarka wojenna rzeczywiście ma robić w obronie Polski, jakie konkretne zadania dla nich są stosownie do tego kupujemy uzbrojenie, a tu Adelaid przykład tabela pokazuje, że tu w ogóle nie ma strategicznego myślenia, bo proszę zauważyć, gdzie tkwi źródło zakupu tych HDI to ono właśnie tkwi w tych zadaniach, że to nam jeszcze potrzeb energetycznych w Polonii australijskiej tylko rampy ja myślę, że tylko o tym kto się rozejrzy widzi on tam są takie okręty do sprzedania im je sobie tak i dopiero teraz zaczyna się tworzyć teoria cała koncepcja jak wykorzystywać Adelajdy w obronie Polski to się kurczą specjaliści, a wiesz już jest pogrzebany

Ale nie uważa pan, że z naprawdę jest jeszcze prostsze mianowicie wpływowe koła patriotyczne z antypodów w, znajdując dojście do rządzącej partii mówią są świetne okręty cenione na całym świecie co jest prawdą kosztować kosztuje ona, ale wreszcie Polska jest zawsze na kolana z kolan może kupować i one właściwie wyglądają na świetny pomysł więcej kupujemy, a po drodze lobbing stoczniowe mówi jak kupimy duży okręt za granicą taniej będzie tylko mogli potem je odmalować co 2 lata, więc nie w sprawach wojskowych tych sprawach takich i gospodarki i biznesowo politycznej prawda wszystko rozegrało

To na pewno też druga strona, dlatego że bezpieczeństwo obronność wojsko to zawsze są 2 sprawy z 1 strony to jest ta ten czubek góry lodowej, czyli zdolności bojowe, które w Ełku potrzebujemy musimy mieć i t d . a z drugiej strony jedno 1 łyżkę zanurzoną w tej gospodarczej w tych różnych interesach to jest potężny budżet przecież państwowy, który trzeba umiejętnie zagospodarowywać połączenie problemu utrzymywania armii jednocześnie utrzymywanie właściwego własnego potencjału przemysłowego obronnego, bo jest tu pewną sztuką nie nie dajemy sobie z nią rady w czasie całe dziesięciolecia gospodarki wolnorynkowej kiedyś była sprawa prostsza, bo ten przemysł miało produkować rzeczy takie koszty 3 inne niż się tym nie przejmował natomiast w warunkach gospodarki wolnorynkowej tym przemyśle nie odnalazła państwo niestety nie stworzył odpowiednich mechanizmów w związku z tym też lobby różne nie one oddziaływuje my

Tutaj też widać wyraźnie, że jak się czyta tych, którzy odpowiadają za przemysł obronny za przemysł stoczniowy no to oni są przeciwko temu zakupowi, bo to jest oczywiste, że zakup to wszystkie pieniądze nie pójdą w Polskiej przemierza

Nic w tej części nie pójdzie tylko wszystko pójdzie gdzieś tam na zewnątrz utrzymywanie tego sprzętu później, bo to zakup to jeszcze 1 sprawa, ale później całe ciasto trzeba utrzymywać remontować podtrzymywać przeglądać i t d . i t d . no to, jeżeli tu przychodzić zupełnie inny sprzęt poza matury z państw natowskich i t d. to są różne standardy Noto też nie będzie te pieniądze nie będą szły do polskiego przemysłu z tego punktu widzenia na pewno to jest niedobra decyzja i gdybyśmy tak na to rzeczywiście bardzo obiektywnie spojrzeli z góry, więc z punktu widzenia interesu samego państwa nie z punktu widzenia interesu marynarza, który oczywiście chce coś byle co, aby tylko mógł na tym jednak może grać odważnie fajnego na nie reszta zostaje wyglądaj tak dalej marynarza nie można w takich sprawach się wydać rada jemu trzeba powiedzieć, że ty masz takiej takie zadanie wykonać stosownie do tego to jakiś plan będzie najlepszy, a nie wybieraj sprzęt, jaki tutaj, gdzie mamy, a później będziemy się zastanawiać co masz robić w miarę jedzenia przemysłu i gospodarki

Na pewno to nie jest dobra decyzja?

Nie z punktu widzenia wojska proszę zwrócić uwagę że, wypowiadając się wszyscy różni marynarze miłośnicy marynarzy i zakochani w morzu nie politycy partyjni, a nie wypowiada się najważniejszy, który powinien dać głos sztab generalny szef sztabu generalnego, który powinien właśnie powiedzieć czy kupować ten sprzęt czy on pasuje do tych żaden się na wojnę mamy tam zaplanowane najtajniejsze uczelnia pasuje nie wkłada się na ten temat szkoda, że się nie wkłada być może w pewnym momencie jego głos powinien się pojawić, aby trochę trochę przynajmniej załagodzić cały ten rok

Ja zdecydowanie mniej się znana sprawa wojskowych niż pan, więc zastrzegam, że mogę jasno popełnić taki błąd typowy dla cywila, ale ja prawdę mówiąc o wszystkie prawie miesięczniki przedwojennego takie miesięcznika morze organu ligi morskiej kolonialnej, więc trochę jestem taki powiew zafrasowany, ale jednak nie mogę zrozumieć, dlaczego Polska armia chce się uzbroić na Bałtyku

Wszystko co się wszystko co czytamy o możliwym wybuchu konfliktu Międzynarodowego z udziałem sił zbrojnych nie wygląda na możliwie desantu przez Bałtyk, że jest taka się dziesiąta piąte możliwość rozwoju wydarzeń tych pierwszych 5 6 to są wojska rakietowe TOS dywersanci polskie niebo i Polska granica, skąd właściwie w ogóle ten pomysł, żeby uzbrajać, gdy małpy, zwłaszcza po katastrofie tego Gawrona w katastrofie takiej wizerunkowej zamiar być piękna piękny obiekt na Brdzie pływać jest patologia z wielkiej zadry patrolom jest też jeszcze niedokończony nie no i jesteśmy państwem morskim mamy dużą część granicy musimy coś ta ochrona tej granicy robić od morza mogą też zagrożenia przychodzi, zwłaszcza w powietrze prawda lotnicze uderzenia z tamtego kierunku mogą ich samoloty są chyba wtedy do obrony powiedziano wiele trudnych okresach mogą podchodzić rakietami i t d. obrona Wybrzeża Morskiego jest nam potrzebna inni byśmy pamiętam kilka lat temu wypracuje się jak ja byłem szefem BBN był szefem sztabu generalnego był gen. Cieniuch tak wypracowana została koncepcja, którą byśmy nazywali roboczo Bałtyk plus to znaczy my musimy mieć takie zdolności na morzu, które są potrzebne do operowania tak, aby chronić swoje Wybrzeże, a nie, by napinać się na jezdnię, żeby chodzić po Atlantyku po morzu północnym tamtych Oceana świata i t d. jest tam pilnować piratów ganiać i t d . i t d . mnie i stosownie do tego pełnimy też zdolności budować także marynarka wojenna jest nam potrzebna, bo mamy może, ale ona musi być dostosowana właśnie do tej roli, jaką może odegrać w konflikcie zbrojnym

Na pewno wojska lądowej operacji zagrożenia na lądzie są dla nas priorytetem najważniejsze i powietrze może jakiś tam drugorzędne nie marynarze nie poniesie z tego tytułu obrażać, bo tu nie chodzi o to, że ich traktujemy mniej ważne ich traktujemy tak jak zajmują, jaką rolę mogą ogrywać w obronie państw je od czasu do czasu polską prasą wstrząsają artykuły o kiepskim użytkowaniu sprzętu, który już w Polsce mamy czy nie mówi o tym, rynek teraz sobie kupimy zbudujemy i niestety bardzo często towarzyszy tym artykułom taki drugi artykuł o tym jak się wykorzystuje drogi dobry sprzęt w armii

Uwaga niemieckiej gorzej niż w Polsce na mniejszych samolotów niemieckich byłaby w stanie wystartować, gdyby nie daj Boże były potrzebne, bo po prostu nie ma ludzi nie ma sprzętu śrubka padła też taki, jakby w cudzysłów otwieramy taki opis polskiej armii tyleż dotyczy ona armii niemieckiej 1 z najbogatszych krajów na świecie wydawał się co jak co tam jest formuła 1 czy mnie w NW budujemy sobie takiej Huty Katowice wojskowej, czyli czegoś, czego nie utrzymamy i po latach trzeba będzie wygaszać ten projekt złomować wszystkie bardzo ważny problem pan dotknął, z którymi ja borykam się o, gdy wielu lat to znaczy przekonanie naszych decydentów państwowych politycznych, ale także wojskowych strategicznych decydentów do pewnej strategii podejścia do uzbrajania armii utrzymywanie tej armii 

Jestem zwolennikiem tzw. przeskoku jakościowego postawienia na jakość, a nie na ile w armii dzisiaj wciąż dominuje taki paradygmat ilościowe im większa armia noty lepsza dziesiątki tysięcy wojsk obrony terytorialnej czwarta jeszcze 1 dywizja 2 2 1 2 armia zapominamy, że dzisiaj najważniejsza jest jakość paradoksalnie w tym całym kryzysie Adela ideowym

Jeśli tak można powiedzieć ja widzę jakąś taką maleńką iskierkę nadziei tak sobie marzę, że może premier, którego pamiętamy z początku urzędowania, których dochodzi już taką wizją nowoczesnego państwa Tychów Biff nowoczesności różnych tych dronów w tych samochodów elektrycznych, że może on, wstrzymując zakup tych 4 przestarzałego sprzętu może on wymusi wreszcie na ministrze obrony narodowej, aby minister zaproponował jakieś takie nowoczesne podejście do armii kupowania tego sprzętu przyszłościowego na tych bezzałogowców budowania cyber anemii w Polsce, a nie cały czas oglądanie się do tyłu i pilnowanie tego sprzętu hołubieni, którego mamy właśnie te starocie, które się psują, które trzeba ciągle remontować i nie wiadomo czy one będą sprawne i 50 % tego sprzętu co mamy niesprawne jest 

Prawda mówi pan armie niemieckie natomiast podobna sytuacja prawna polega tylko gorsza mimo tych ogromy dla nas może być Azja, bo to jest nasze problemy z Niemcami polega na tym, że oni no wiemy o drugiej wojnie światowej, jakim było podejście do armii jej nie jako doktryna takie dni nie mamy prawie żal mi i w ostatnich dziesięcioleciach oni odetchnęli, bo po zimnej wojnie, że ładna mi się tylko będziemy jeździli utrzymywali tylko taki pewną część tej armii w gotowości, żeby gdzieś wysłać na misje pokojowe do Afganistanu, ale też nie za bardzo bojowe tylko tam dziś takie ubezpieczający nie myśleli o działaniach takich dużych konwencjonalnych klasycznej obronie swojego terytorium, że pewnie stąd też na jej, jakby te priorytety utrzymywania u nich te reżimy zostały zwolnione

A my w tej chwili stan w Niemczech rzeczywiście o to toczy się dyskusja co robić to ich karmią jak ją utrzymywać się pana zapytać na już o inne sprawy niż ten Super wojskowe Rehman je nakarmić wszystkich pasjonatów sił zbrojnych po raz pierwszy chyba w ciągu ostatnich dekad mamy tak ostry konflikt w łonie NATO mówi o konflikcie Turcja stany Zjednoczone myśli pan, że ta wpłynie na na Polskę na nasze poczucie bezpieczeństwa przy NATO

Oczywiście nie jest nikt nie jest monolitem ale, żeby były one nad rynkiem no to jest jest moim zdaniem bardzo niebezpieczna sytuacja i najgorzej, że ona się coraz bardziej zaognia jednak w relacjach między Stanami Zjednoczonymi Turcją nie bardzo widać jakiegoś wyjścia, bo po obydwu stronach ci przywódcy są tacy dosyć radykalnie i ich tak, że tak ją uzewnętrznia mają też swoje nie postawi swoje podejścia trudno będzie to im się nawet wycofać się zmniejszyć napięcie oczywiście, gdyby Turcja wyszła z naturą są, o czym trzeba już myśleć rozważać brać pod uwagę i t d. było, gdy dramatyczne osłabienie Sojuszu Północnoatlantyckiego przypomnijmy, że armia turecka też druga armia NATO to jest ogromna potęga na Południowej flance to jest zachowanie głównego zagrożenia, które idzie dla NATO ze Wschodu w uszach chowanie go od południa od morza czarnego i t d . tak dalej niż, pomijając już skutki polityczne dramatycznego takiego jakich dramatycznej sytuacji no w jakby bezprecedensowego opuszczenia państwa natowskiego opuszczenia Sojuszu

To też skutki wojskowe byłyby ogromne, a jednak tam cała ta strefa nadzoru rozpoznania rakietowego i t d . i t d . z tamtej strony Niedzielana to niezmiernie ważna dla Polski byłoby to niepokojące, bo stanowiłoby jakiś precedens to po pierwsze po drugie Turcja ze względu na zagrożenia dla niej różne tam będące ona była wpły w na to takim klasycznym przykładem, że ona może być właśnie tym państwem zaatakowany nawet w tym czasie w tym czasie w tych czasach, kiedy tu było w miarę spokojnie na Wschodzie Europy w latach dziewięćdziesiątych i t d. Turcja cały czas była zagrożona w związku z tym wszelkie myślenie o tym jak na to ma reagować w odniesieniu do Turcji ono pasowało także w odniesieniu do naszego my byliśmy zainteresowani aby gdy są zagrożenia dla Turcji to natychmiast iść jej z pomocą, żeby te mechanizmy czyścić tutaj dla nas i żyta Turcji, aby wyszła no nastąpiłoby ogromne osób odsłonięcie tej flanki czy Bułgaria Rumunia czy te kraje, które by zostały mogły byłyby w stanie przejąć tego typu rolę, jaką dzisiaj pełni Turcja na południowych lancy bardzo pioniera Stanisław Koziej dziękuję bardzo dziękuję poranek Radia TOK FM.
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JAN WRÓBEL

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Letnie wyprzedaże w TOK FM - teraz nawet 40% zniżki na Dostęp Premium! Sprawdź promocję i słuchaj wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW" w super cenie!

Sprawdź teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA