REKLAMA

Marina Hulia o walce o drugiego człowieka w książce "Recydywista" (powtórka)

Wywiad Pogłębiony
Data emisji:
2018-08-26 20:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
41:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwo Anna Wacławik-Orpik to jest wywiad pogłębiony moim gościem dzisiaj jest Marina Hulia dobry wieczór dobry wieczór działaczka społeczna osoba odznaczona m. in. nagrodą imienia Ireny Sendlerowej za naprawianie świata w 2013 roku jego goście dzisiaj być może państwo pamiętają rozmawiałyśmy przez temu jakichś o dzieciach z dworca Brześć i czujni słuchacze już wiedzą, że Marina Hulia z tą osobą, która w tym dzieciom, które próbowały wjechać Rozwiń » do Polski starała się dać jakąś namiastkę normalności, czyli zorganizowała im szkołę na dworcu zdaje się, że różne rzeczy się w związku z tym udały bardzo wiele rzeczy się udały to radosnych i tylko namiastka ja myślę, że to było wszystko prawdziwe prawdziwe życie prawdziwa szkoła tylko pomieszczenia troszeczkę inny, ale była radość była nauka był śpie w był taniec ten był kolor było dzieciństwo jest nadal, ale spotykamy się dzisiaj z mariną solną, która wystąpi w trochę innej roli, bo on poza naprawianiem świata od czasu do czasu sięga po pióro jest poetką również pisarką i właśnie pojawiła się pani nie tylko pani nowa książka zatytułowana recydywista to jest książka Marina Hulia i Zbigniewa Wojnarowskiego coś w rodzaju dwugłosu bardzo specyficznego dwugłosu, więc jednak zacznę od pytania, dlaczego pani współ pisać trza nie ma z nami w studiu no cóż to jest pytaniem, które boli, ponieważ uczy się wyborców chciało, żeby ta książka była historią miłości oddania historią życia 2 kochających się osób, które jest trudne, a jednak z takim happy endem tak nie jest winny i Zbyszka nie ma, ponieważ jest gdzieś jest na wolności niż jedzie teraz więzieniu, aczkolwiek ta wolność okazała się dla niego być bardziej trudna aniżeli pobyt w więzieniu tutaj niestety nie jest to pierwszy przypadek mój ulubiony pisarz rosyjski Sergiusz dowodów w trzeciej fali migracji nie pisał kiedyś w swoich notatnikach mojego siostrzeńca boli je jestem stosunkowo spokojnie dopiero wtedy jak siedzi w więzieniu, więc niestety tutaj to się też sprawdziło Zbyszek o wiele lepiej radził sobie z byciem ciekawym wartościowym człowiekiem za murami aniżeli w ogóle z byciem na wolności i tyluż nasi słuchacze wskoczyli wj AK na głęboką wodę bez przygotowania mówi pani, że pytanie boli ja odpowiadam lektura tej książki boli książka jak państwo wiedzą zatytułowana recydywista i z wypowiedzi maryjnych Juliusza mniej więcej wiemy, że jest to historia pewnej znajomości ich historia walki, którą pani prowadzi i nieustająco na różne sposoby ją pani przegrywa tego drugiego człowieka tak dla mnie nie mówi ze Zbyszkiem jesteśmy bohaterami książki dla mnie w tym przypadku książkę z bohaterem książka jest dowodem w sprawie książkę świadectwem, że się da, że da się żyć tu i teraz, że niekoniecznie więzieniu i być tylko tym, który leży na pryczy wzdycha czeka na tą ukochaną, która przyjedzie na kupie w kantynie zabierze pan szaty i pójdzie dalej wzdychać i się skarżyć na los tylko on jest dowodem w sprawie, że da się np. być pisarza nie chodzi o to, że ta książka jest arcydziełem to nie o to chodzi tu z Arte terapia, która leczyła nas obojga, żeby te widzenia nie były kolejną rozmową o niczym, a Jaku siebie, a co ciebie kochanie nie to i tak nie miało być i tak nie było książkę pisało się i nią się żyło Zbyszek miał po co wstawać rano sięgać po długopis skrobać się po głowie, bo przecież nigdy nie pisał nie ma wyższego wykształcenia robi błędy nic mu bilans tych szkół Pisz tylko nie trzeba tej demagogii nie trzeba filozofii po prostu Pisz jak żołnierz co czujesz, o czym marzysz ukazał się, że Zbyszek więzieniu miał bardzo wartościowe marzenie chciał pomagać chciał być razem z dziećmi uchodźcami ze mną chciał być operatorem dźwięku to dostanie na taką historię z Antwerpii, kiedy w tym naszym kapitalizmie operator dźwięku, który miał nagłaśniać nasz koncert dla Czeczenów z diaspory po prostu powiedział, że czas się skończył rząd wychodzi i wtedy Zbyszek widząc, że zaraz zapłacze jak to przecież koncert po, kto pomoże on podział zaczekali żądana niech pan pokaże te wszystkie przyciski, ale i ten facet sam Verdi pokazał milczą jakiś błyszczący przycisków i muzyka grana światło działało Zbyszek był ważny był potrzebny właśnie o Tomaszu więzieniu, żeby pomagać dawać pisać rysować obrazy jak wyszedł na wolność to okazało się, że jedyny obraz, który chciał namalować na wolności do tej pory stoi u mnie w domu na sztaludze niedokończony jest tylko goły szkic tylko szkielet to jest taka właściwie myśl przewodnia była ona się w przez cały czas albo wprost albo w opisanych sytuacjach przejawia w tej książce ta nieumiejętność życia człowieka recydywisty, dla którego normalnością jest bycie więzieniu jego nieumiejętność do funkcjonowania po wyjściu na wolność pomimo tego, że możemy mieć wszystko tak naprawdę mając wsparcie takiej osoby jak pani dlatego mówię, że to jest walka, którą pani ciągle przegrywa notariatu opisuje bardzo krótko, bo nie lubię długo oszczędność językowa to Super, kiedy piszesz w rozdziale podium, że nie przegrywam zawsze stoi na trzecim miejscu, ale przede mną zawsze jest wódka papierosy, a ja zawsze jestem po trzecie właśnie tu 100 osób załogi nałogi, których więzieniu są w jakiś sposób okiem znanego jak nigdy inni pracują w zakładach karnych nie widziałem faceta, który idzie korytarzem się zatacza pijanego, owszem, są tam przemycane, jakie środki odurzające, ale to wszystko Oki uznane to wszystko gdzieś tam na marginesie potem jest wolność i na PiS alkohol czynne 24 godziny na dobę jest brak pracy jest to, że już nie przy wójt musi czekać faktor czyli, rozdając jedzenie nawet niesmaczne, ale koszu na talerzu na kasie trzeba zarobić i nagle ten napis staje się wokół przepustką do lepszego życia do życia w tych oparach alkoholu, kiedy znów można marzyć o tym jak się znajdzie Super pracy o tym jak się zrobi prawo jazdy, który się stracił po pijanemu o tym jak skupić się Super brykę, jakby wracamy tylko, że już jakoś tych marzeń jest zupełnie inna mój samochód kiedyś był i mieszkanie wszystko już było to wszystko się straciło i na nową jakość ani Zbyszek ani wiele facetów kobiety, których znam i wyszli z więzienia nie odzyskali, więc to jest straszny, że też w rozdziale przestały się bać Zbyszek pisze, że nie boi się więzienie jest oswojony jest okiem znanych jest światem, który zna na odpisie kurde, jak w podstawówce prawda natomiast ten świat, który dla nas jest światem wolności światem, gdzie sprzeciwiamy się kłócimy, ale żyjemy, gdzie widzimy zmiany pór roku więzienia tego nie widać na tym spacer jak prawda ogrodzony, gdzie słyszymy zapach nie tylko z tych więziennej kuchni śpie w pieśni tańce, gdzie czytamy jest światem zupełnie obcym to jest dopiero więzienie, gdzie zniewolony umysł, który w żaden sposób nie potrafi tutaj żyć i być nie potrafi być ze sobą nie potrafi być ze mną nic historia Zbyszka jedliśmy spektakl recydywista w zakładzie karnym na Rakowieckiej piękny spektakl to byli wszyscy nawet minister Borys Budka po temu miałam za złe, że go szybko zdjęli, bo obiecał, że spektakl pojedzie po całej Polsce to o Zbyszka grało 7 więźniów i butelki celowy zabieg, żeby pokazać nie jest to historia Zbyszka przy takich Zbyszku jest bardzo bardzo wiele się w systemie sama historia kobiety więźniarki też recydywisty i z aresztu śledczego na Grochowie, która powiedziała mi straszne zdanie mojego ja nie chcę wychodzić na wolność tu jak tańczy w zespole, który współzakładał naszą piękną sukienkę jak tańczy czeczeńskie tańce tomu demon odebranych dzieci ja wrócę na melinę i ja nie chcę wychodzić to lista wstępna jest mówiąc do książki napisał prof. Monika Płatek wstęp, który mówi trochę też o tym, właśnie, z czym ludzie borykają się wychodząc na wolności, jaką jest rola nas społeczeństwo lub jaka być powinna, bo my nie lubimy recydywistów nie lubimy zresztą całej masy różnych ludzi, a recydywiści na pewno się na tej liście znajdują to zapewne są ludzie, którzy nie wzbudzają odruchu naturalnym odruchu udzielania pomocy nie czarujmy się w inne natomiast jest to jednak książka o człowieku i to jest o o was książkę i kopalni i o Zbyszku z trudem się, że nie można mówić ogólnikami nie zawsze przeprowadzą zajęcia w szkołach czy właśnie tak jak w tej książce opowiadam podnosić poprzez konkretne historie ponieważ, gdyby nie było tam płacili tego mojego związku Radzieckiego tego dorastania w tym związku Radzieckim, gdyby nie było tego dzieciństwa Zbyszka prawdę, kiedy właśnie w rozdziale akordeon pisze jak bardzo nie chciał chodzić z ojcem do szkoły muzycznej i właśnie wtedy poobijał sobie kamieniem w rękach była spuchnięta sina, czyli dokonał pierwszego w życiu samookaleczenia lub tylko uczyć się grać na akordeonie prawdo do czego zmusza jego rodzice, a robić to co inne rzeczy była w inne dzieci łazić po drzewach biegać skakać, więc bez tego zaplecza bez tego naszego dorastania z naszych rodzin ta książka byłaby szkoła bankowa po prostu jakimiś takimi mądrościami, których nikt nie czytał natomiast, którzy poprzez swoje konkretne historie i historyjki poprzez swoich przyjaciół i nieprzyjaciół pokazuję mu, dlaczego spotkaliśmy się pocą spotkaliśmy się coraz to zrobiliśmy już udało się bardzo wiele pięknych rzeczy zrobić, kiedy ja byłam na wolność Zbyszek był za murami i do tej pory do szkół w Polsce trafiają obrazy Zbyszka, który są nasze dzieci uchodźców trumny ze sławą więzieniu dzieciaki zbierają pieniądze dla dzieci z dworca Brześć i szkołach na terenie całej Polski wiszą obrazy Zbyszka namalowany więzieniu na stosie dało jako to była moja wygrana ten mój takiej bonus za to wszystko za to 12 lat walki to uchylił WSA w bólu, ale też wielkiej radości, bo to nie jest jednoznaczne to nie jest tylko ból i walka to też jest ogromna radość z tego, że się udał się pomogło, że książka jest, że się to kończyło Jakub Bułhakowa rękopisy nie płoną czyni zeszycie wrócił i stał się książką i jak u Jerofiejewa w innym wymiarze 12 lat rozumiem, że to jest 12 lat mówi pani o waszych relacji tak jest obrazy Zbyszka kilka reprodukcji szkice to nie jest tak jakoś się można powiedzieć, która pozwala bezpośrednio obcować ze sztuką, ale gdzieś jest niesłychanie utalentowany człowiek oczywiście poza tym chciałam Zbyszka wyrwać z tej rzeczywistości więziennej więzienie są gablotki w przedszkolu stąd takie czołgi z tak zapałek posklejane takie wieżyczki origami jest po prostu krople potu tak się kurzy i niczemu nie służy natomiast zabroniłam Zbyszkowi malować te widoczki pocztówki krajobrazy tylko obrazy wymyślaliśmy i dlatego jest Frania córka PRL-u dlatego jest muszka, która słyszy kiełbaski na sznurku dlatego z ilością jest wiersz jest wszystko jest piękne cudowne dla dzieci wszystko z głowy wszystko z fantazji z miłości z relacji nie ma pocztówki, na której jest kościółek dostojnie piękna ale jakby im wszystkie więzienia są pełne obrazów więźniów, które wiszą tam na ścianach to nie jest piękne, ale chciał więcej chciał, żeby obraz stał się działaniem, żeby się w procesie stałe działaniem się stanie, bo teraz wiem po co wyszła nie będzie głośnych mnie w promocji w Empiku czy gdzieś ta książka jest nie po to w ogóle, dlaczego się ukazała poprowadziła zajęcia nie od jezuitów od takiego stowarzyszenia oraz kształcenia liderów Pedro, a grupy i opowiadał o dzieciach wykluczonych zagrożonych gatunkach tak mi kiedyś mówił czym Tamerlan Czeczen mały spytał Marcin Grzyb zabił wszystkich Czeczenów na ziemie zostaną tylko ja to czy renty zagrożonym gatunkiem objętym ochroną, więc w domu czy czynach uchodźca chodzić z dworca Brześć dzieciach mięśnie i wszyscy dyrektorzy szkół wychowawcy katecheci mówili niech pani tu spisie, ale to już spisane powiedziała recydywista już jest wtedy mój przyjaciel ksiądz ojciec Żmudziński powiedział wydajemy skoro jest popyt będzie podaż recydywista będzie działał nauczyciele często nie wiedzą, że mają w klasach dzieci, którzy co sobotę co niedzielę nie są w kinie nie na rowerze nie na rolkach tylko na poczekalni więziennej czekają na jedzenie z ojcem takiej o tym, też jest w książce informacja jest projekt, który ma pomagać im zrozumieć sielskim i z czym mają do czynienia to klub, jeżeli dziecku kurczę to widzimy aha na ciemną karnację nie mógł w naszym języku języku, a dziecko Wiśni, a jeżeli mama nikt nie informuje szkół na bardzo często tak, bywa że ojciec Święty, a jeżeli, mówi że wyjechał zagranicę, a jeżeli dziecko właśnie żyje w tym kłamstwie i nie potrafi się odnaleźć inny jak zaczynała zajęcia w ten sposób, że zaproponuje wychowawcom nauczycielom dyrektorom wyobrazić sobie w sobotę i narysować miejsca zapachy smaki co chcieli dać dziecku w sobotę jestem przekonany, że nie interesuje jesień więziennych murów stolika na sali widzeń, a przecież mnóstwo dzieci właśnie tak spędza każdą sobotę wyniesienie i to straż pełni współ PiS 3 Zbigniew Wojnarowski pisze blog piszemy razem książkę ja wysyłam listach toporne rozdział było na redaguje kseruje i wysyła znów do mnie książka, która powstaje za kratami na wolności więziennej celi i przytulnym mieszkaniu na Ursynowie, a pani z kolei tak dlatego mówię to jest dwugłos książka jest na przemian innymi wypowiedziami usłyszał w telewizji październik 2011 usłyszała w telewizji, że jest szczęśliwy październik, który zdarza się raz na 800 parę lat ma 5 sobót 5 niedziel i 5 poniedziałków cóż normalnie w miesiącu mam tylko 4 widzenia z osadzonym Zbigniewem Voo z synem Eugeniusza i ten cholerny dodatkowy tydzień raz na 800 lat, a tak, bo on PL na początku było jak wszyscy mam też recydywistą Annę, bo ciągle wracam do Zbyszka wierzą, że tym razem już na pewno może też będzie koniec, ale na szczęście nie trwało długo powiedział, że nie ja recydywistą nie będzie nie będę albo zrobimy z tego sztukę dzieło i wspólne życzenie wtedy, kiedy byli też będziesz nie podrzucą do chmury będziemy razem chodzić na spacery karmić wiewiórki wszystko to będzie zróbmy to tu i teraz i właśnie wtedy tak czekałam na widzenia, ponieważ to już nie były jedzenia tylko da rady artystycznej duszy wkraczał z obrazem na salę widzeń ja chodziłam też on chętną kładł na stole i namówiła mnie niekochane nie to niema wzbudzać litość Toma być dzieło Toma być piękny i wtedy nawet funkcjonariusze podchodzili mówili pani Marino niech już pani da spokój chłopak głowią się tak stara ja mówiłam niech no obrażeni napiszemy Zbyszek się starał ona być pięknie, że do obron nasze racje poprawie to nie pamiętał, że zechciał zrobić niespodziankę o tym, też się w książce pewnego dnia na stole położył obraz widzą, że duży otworzył im wikt i jak u mój Boże patrzy, a to ja tylko, że biust co najmniej 3 rozmiary większe w ogóle taka obfita piękne jachty z wyższej kwoty w spółki od budżetu jest piękny gest dla ciebie kupiłam ten obraz powiesiła nad łóżkiem i właśnie budzę się i myślę, że kiedyś będę wyglądać tak cudnie jak na tym obrazie, ale właśnie to pokazuje to, że nie dzieli byłam kierownikiem artystycznym on już ma się on już wiedział on już czuł on już złożył on już szedł dalej zawsze już był w tym 2 kroki przede mną jak tylko taką czy to jest fajny trzeba poprawić tak naprawdę chodziło o relacje o drobiazgi też wciąż w tym być razem z nim są też poza tymi kilkoma reprodukcjami obrazów są też ma przede wszystkim teksty Zbigniewa Wojnarowskiego i to są bardzo bym przejmujące teksty tak jak pani mówiła ona sąd proste i są obrazami to mamy taki wypadek słabo pamiętam tatę był ciągle nieobecny ciągle w trasie ciągle pijany był kierowcą PKS -u brał dużo nadgodzin podjeżdżał autobusem pod dom spał 45 godzin i znów w drogę za kierownicą regularnie siedział podpity, ale miał kolegów w milicji, którzy często pili razem z nim pewnego dnia dostaliśmy wiadomość, że tato miał wypadek mama natychmiast wszedł na rowery pojechała do szpitala z sąsiadką usiedliśmy na ławeczce przy furtce jest z niecierpliwością czekaliśmy na jej powrót i co Jaśka rozbiła auto bus żyje żyje ma złamaną nogę, a co z PKS -em z pasażerami cały ludzie też wypadek zdarzył się już na bazie był tak pijany, że złamał nogę wysiadając z autobusu no to też bardzo wiele tłumaczy prawda to bardzo wiele tłumaczy, ponieważ on Zbyszek dzieciństwie miał taką miał bardzo kochających rodziców, ale i w dzieciństwie po tym, jak już był w wojsku jednak tu było także rodzice zwracali na niego uwagę tylko wtedy, gdy przeskrobał, kiedy zrobił coś złego mówił Zbyszek potem opisuje swoją przysięgę wojsku, kiedy był wzorowym żołnierzem i odczytywał tę przysięgę do niego nikt nie przyjechał ojciec przyjechał dopiero wtedy, kiedy został najgorszym żołnierzem, ponieważ się upił po tym, jak nikt nie przyjechał na przysięgę i kiedy groziło mu batalion karny w Orzyszu dopiero wtedy odwiedził go ojciec ja z kolei miał zupełnie na świat w domu jedynaczką bardzo kochaną córką dzieckiem w związku z radosnego tato mamo 7000 książek dżinsy Montana, a człowiekiem na drugą stronę bo kiedy przychodziłem ze szkoły i zdarzało się przenieść czwórkę to moja mama z takim politowaniem mówiła moja wnuczka no cóż ty jesteś pół debil filia muszą zawsze być najlepsza mieć najlepszą ocenę najlepsze wyniki rodzice nic się znali tylko widziałam jak bardzo mnie kochają jak w obcym zależy, więc starał się z całych sił czytałam zwyciężała wygrywałam o, ale tak samo mojego taty przynosili pod drzwi może był wielkim naczelnikiem dlatego przynosili go przyłożyli taksówką, ale ja tak dużo czytałam, bo bałam się, że jak pójdę na podwórko to dzieci znów krzyknął mariną, choć twojego taty niosą, więc wolałam czytać i czyta czyta czyta tak hitów z i to państwo historie łączy ten ten pijący tata motyw złego pijącego taty i jakoś tak komisja niemożliwa do wykonania, czyli próba wpłynięcia na na tę drugą osoby, by coś się zmieniło ja chciałbym fragment przeczytać teraz pani tekstu z książki właśnie dziecko w związku z radosnego tak zaczną się ten rozdział mała Malwinka urodziła się na Ukrainie, a dokładnie w związku Radzieckim wtedy cały kraj śpiewał nasz adres strony dominie ulice nasz adres to związek radziecki świetlisty mama Białorusinka tato Rosjanin córka Inter nacjonalisty ska rodzice przypominali mi zestaw hokejowy kij i krążek to to smukły wyprostowany z podwójnym wyższym wykształceniem mamusia pulchny utkanie wrzutka z wyższym pojedynczym za to 2 kierunki, kiedy miałam 4 lata tato nauczył mnie grać wsiach, kiedy skończyłam 5 nauczył czytać dalsze moje wychowanie powierzono babci, gdyż w wieku 6 lat poszłam do szkoły rodzice przecież pracowali starówka nie gram na babcie Katia była mocno zakłopotana nieustającym pytaniami typu kogo bardziej kochasz Boga czy Lenina odpowiadała dyplomatycznie tak samo dzieci i kotach Sancho źle Boga nie ma, ale nie jest wiecznie żywy biedna babcia w popłochu żegnała się trzykrotnie i szła do kuchni odmówić Ojcze nasz jest jakby poza tym że, że to są prawdziwe historie jest wyższy kawał dobrej literatury powiedziała pani że, że nie zależało pani na tym, żeby to było arcydzieło literackie czytanie miało być arcydzieło literackie, ale w tych przeplatające się państwo historiach jest to też próbach złapania dystansu do tej historii poprzez ubranej w taki literacki szorty to okno, bo Munk to są takie, by takie malutkie opowiada Anka tak naprawdę każdy rozdział jest on całością można przeczytać 1 rozdział i nie trzeba się tą książką można czytać od tyłu od środka z przodu, ponieważ koszty ludziom swój tytuł Anno mój ulubiony to istna Rodney Kantonie, gdzie jak pisze o mojej mamie, która była też takim dzieckiem w związku z radosnego piszą jej pojęciu świątyni prawdy no, więc każdy rozdział jest całością już jest ciekawy bój się zaczyna kończy jest po coś natomiast gdy mąż, gdybyśmy pisali moje przeżycia moje wywody nie wiem, kto doczytał ja nie wiem ponieważ, gdybyśmy byli jakimiś wielkimi miastami i może, gdybym była melina mądrą i Marina Hulia no to wtedy tak nowy, kto będzie chciał czytać co tam czuła Marina Hulia o tak każdy wie co czułam poprzez to jak piszą, bo to jest wyborcy nie chciałam Zbyszko poprosiłam ją złapał, żebyśmy dawali 1 000 000 odpowiedzi recept rad i chciał, żebyśmy stawiali 1 000 000 znaków zapytania prawda i Ziobry mój byliśmy tylko tłem do tych znaków zapytania ale, żeby to były historie, które się też łatwo czyta książkę, którą można wziąć w drogę i zaczął czytać od początku do końca nie mógł wziąć się przy tym, żeby to niebyła książka dla wąskiego kręgu, czyli tylko nauczycieli tylko wychowawców czy służby więziennej czy recydywistów nie, żeby to była książka dla człowieka od człowieka książka to w ogóle nie zredagowana butów mój warunek, dlatego że dlatego tylko ojcowie jezuici na to się zgodzili, bo podział ŻUŻEL jest w budżecie Rosjanka maliny i kryminalistyki z kryminalisty Zbyszka to książki nie zostanie zostawcie te wszystkie nasze twój z Tbilisi gruby Miś wtedy wtedy będzie też ten smaczek i w tej uniwersalności zostaniemy też mój 2 postaci, które jednak są żywe wciąż żywe Zbyszek co prawda wczoraj zadzwonił zażartował mówi jak umrę to chyba lepiej sprzedaż książki, ale nie życzę mu tego uprzedziła pani też jedno z moich pytań dla kogo napisała pani tę książkę już wiem, że dla człowieka od człowieka ach, oczywiście uczniowie chętnie, bo ludzie chcą znów jest tak górnolotnie, ale właśnie strasznie górnolotne, bo ja tego ogromnie unikam w ogóle, by wszystkim co robię robię rzeczy bardzo proste absolutnie prostej wtedy one mają tu swoją wartość usług bez zadęcia, kiedy mnie pytają czasami pani Halino jak to pani zrobiła w sposób bardzo prosty trzeba robić to co potrafisz na tym poziomie jak potrafisz znaleźć tego adresata, ale w tym przypadku adresaci znaleźli nas znów do nich mówiła na zajęciach kochani nauczyciele to może napisz szybko dla was książkę jak ktoś tam to zrobić nie mówili niech oni to napiszę, więc daje im to robić musi jeszcze ktoś będzie chciał przeczytać już wiem, że nic wiele moich też przyjaciółek pyta dalej do owej chcemy tu jest ogromnie ogromnie ważne i że Żyto tak się skończyło się to było po coś, że książka nie zostało tak jak te wieżyczki zapałek w gablotce żony nie została ze Szczecinkiem ograniczy się na komputerze nie Zbyszek też to wszystko w takim dużym zeszycie, że w zeszycie nie został mojej sterylnych szuflad cenę synowie, że z sieci żyje i że książka właśnie będzie nie tylko dowodem w sprawie, a będzie moim narzędziem dla Wenty znów działać na nie zawsze mówi działaczka społeczna ma książka będzie też działaczką społeczną ja się o to zadba zadam pani pytanie, którego sama się trochę boję czy pani lubi siebie pani Marino czy ja siebie lubię czasem tak jak mi się coś uda fajnego dobrego takiego co wydawałoby się, że na pewno się nie uda to wtedy mówię ach, manager CIMA biedaczka, czyli zuch melina czasem nie schrzanił myślę o mój Boże jak w tym Bóg jeszcze ciebie na te ziemie Ależ jesteś tak mówił już złe słowo to różnie od takiego stanu permanentnego dla siebie lub jak pan nie lubię dziś rano siebie bardzo lubiłam, bo kogoś skrzywdziła wczoraj siebie bardzo lubiłam, bo zrobią coś dobrego ucznia to bywa różnie, ale na pewno nie chciałbym być nikt nikim innym popełniam bardzo dużo błędów, ale i tak Czeczenka Madina rodzinie powiedziała ach, ty w ogóle nie zrosła się tym aż 53 lata, a jesteś jak takie małe dziecko cudna raz przypomniało blaszany Bębenek, jakie to jest fajne jak komplement taka pani w Brześciu jak bawiłam dzieci taka pani powiedziała, że jeszcze do Czeczenii wójta Słowacy opuszczać nasz Brześć w nich chodzić do szkoły dzieci powiedzieli chodzimy tu jest nasza nauczycielka ta pani mówi nie to jest klaun i wydawałoby się, że to jest obraźliwe i chyba tak szczęśliwa, że nawet ta pani widziała w niego byśmy z całego fajnego takiego kolorowego klauna, który bawi dzieci, więc my wtedy siebie bardzo lubiłam, kiedy ona dudziarzy z tym klaun wtedy wiedziałam, że zrobiłam to na tym dworcu, ale teraz lubisz siebie, bo tak się już sił kazała mu, że znów dokonałam czegoś co jest niemożliwe prawnie możliwe, że Zbyszek ją utrzymują, że przyszedł nietrzeźwy, że poprosił o dedykację, że przeczyta także różnie, ale dzisiaj tak rano nie podobała mu się nie nie podobała się w ja nawet pokazom wczoraj w inny, bo pomyślałam, że jak to przecież są to napisał, ale potem zrozumiałam minął czas Zbyszek już jest w więzieniu jest uczynnym człowiekiem właśnie o to chodzi rząd już ma inne marzenie już jest piątym Zbyszkiem, który marzył o tym, o czym pisze w książce stress testy inny człowiek i średnich aktu chrztu mógł napisać to jak my, kiedy słyszę swój głos w radiu nasi liderzy to nie jest nasz głos, kiedy patrzymy w lustro nie jest nie jestem taka gruba to nie jest mija, kiedy zmysły zdjęcie w czasopiśmie prawda albo po prostu nie do niej Ano na tym zdjęciu, gdy mi się, że z upływem czasu jak Zbyszek przeczyta 0203. raz być może przypomni, że był takim Zbyszkiem trochę się naciągnął ode mnie wodą mówi tu wszystko jest Malina w tej książce on taki był on się zaraził on nie on był taki Damian był taką troszkę też mariną rybą trochę Zbyszkiem teraz już o tym, zapomniał teraz już jest tylko Zbyszkiem, ale mam nie powiedział mi, że mam także, że żałuje, że wyszła w działkowej Kruszyn to dobra, ale chciałeś prawdy masz prawdę nie podoba mi się jest dziecinna i to nie tak miało być, a ja mu wszystkiego rękopisy jego charakterem pisma wszystko to jest tak jak w książce, ale coś teraz jest już innym ze Zbyszkiem, czyli przy, jakim Zbyszkiem do tego Zbyszka z pani książki wie co się lubi dzisiejszy Zbyszek jest człowiekiem, który nic nie walczymy, czyli jego umrze tak u nas był taki film radziecki bardzo fajnym, gdzie 1 młody chłopak pyta drugiego, o czym masz, a ten odpowiada siedemnastolatek samorząd takim ciepłym płaszczu fajnym najlepiej takim z importu, bo jeśli nie jest zimno Mar znany tamten zdjął ładny płaszcz mówi weź masz o czymś wzniosłym też dokładnie to samo można marzyć właśnie o tym, że się w wynajmie kont mieszkają z pod mostem albo nocleg w noclegowni był już w kontrze miało już straciło ten wynajęty komputer wspomina marzenia jeśli nie podobają umorzenia Zbyszka, a tych, które były więzień się bardzo podobały i on bije się o tym, skąd dzwoni do mnie widzianą rzeźb i na łące i cały czas jakby oczekuje, że ja powiem to wróci to ją otworzyć drzwi, ale nie utworzy tyle czyli, bo nie chce on nie przyniesie do mnie zapach łąki on przyniesie zapach alkoholu przekleństwa dlatego nie chcę ale jaki jest trzeźwy to jest tym samym Zbyszkiem z książki i im pełnego dnia pojechaliśmy razem do pewnej Czeczenki, która nie miała z kim zostawić dzieci i bawiliśmy się z trójką dzieci przez cały dzień dzieci z uwielbiali Zbyszka i tracą czas nie pytają, kiedy znów przyjedzie był trzeźwy był znów z dziećmi i przez 1 dzień był moim Zbyszkiem z książki powiedziała pani to już 3 aleja też mam takie dojmujące doznanie podczas lektury, że rząd próbuje pani robić rzeczy niemożliwe niewykonalne nie tylko w tym przypadku, a później okazuje się że, że jednak to wychodzi dlaczego, dlaczego wybiera pani taką noc z perspektywy tzw. normalnego życia codziennego, dlaczego wybiera pani takie misje ekstremalny, ale tu nie samo wybrało boja nigdy w życiu nie pokochała Zbyszka, gdybym spotkał jako więźnia jak spotkam jako wolnego człowieka on ma nową galerię dziecięcych marzeń, gdzie następnego dnia tańczył dziewczynki z Czeczeni Ochocie malutkie były niebieskiej sukience pod lupę Legnica 1 po bardzo chciałem powiedzieć czy jest impresjonizm film był Vega prawda już przez całą noc malował tu galerię, a ja patrzyłam na strasznie przystojnego faceta z czarującym uśmiechem, który pracował tak, że to było poezją on stempel zjem był poezją prawda i był wolnym człowiekiem widziałam, że jeszcze wiszą wyroki rząd wróci do więzienia, więc wybrałam wolnego człowieka, który był więzienia reszta była pod tak zawsze wybieram coś co się wydaje proste potu to się komplikuje, ale to jest jak w małym księciu, jeżeli kogoś oswoiły się to nie wolno go porzucić, a jak pani dzisiaj myśli o tych wszystkich latach różnie nikt nie chce pamiętać złych rzeczy, bo tu jest niepotrzebna, bo złe rzeczy są w książce, jakby chciał przypomnieć otworzy nagrodził sam przeczytam natomiast nożem Zbyszek nauczył mnie nie bać się 1 w związku Radzieckim strachem, bo zakompleksioną osobą na początku od tego się bałam tego nie chciał oburzył jak to jeść kanapkę na ulicy to straszne on nie tak otworzył na różne czynności proste zwykłe można iść ulicą i trzymać się za ręce nie ma w tym nic groźnego, że bez bardzo fajna sprawa, że dzięki Zbyszkowi ja zaczynam być absolutnie spontaniczna pokochałam to nawet już teraz chyba za bardzo Bush tańczy na przystankach jak mam chęci śpiewał sobie tramwaje się chce, ale te dobre rzeczy pamiętam, bo on Zbyszek jest miłością mojego życia i tego już się nie ocenia to się przyjmuje i ogromnie się cieszę, że było, że jest on też nie nadal kocha tylko mnie kocha jak my tu mówi po swojemu, więc jak też kocham niech to będzie po swojemu i cieszy się, że nadal rozmawiamy ze sobą, że jednak on nie jest osobą, która przychodzi puka do moich drzwi mówi do 20 zł tak, że to w nim zostało, że przychodził po książkę to on powiedział, że nie chcecie, by tej książki wziąć po uszy posłużę kupię już kupił ode mnie książkę i nie dlatego kupił może on po prostu chciał dać trochę pieniędzy, bo wie, że ja nie mam nic za wiele jak to mężczyzna dał mi do 30 zł tak to taki gest pełen godności starosty jest o tym, historykom przyjemność sprawia mu to, że mógł wrócić do skrzynki, jaki zarobione przez siebie grosza, a tak jest wtedy dzwonił już nawet pijany mówił masz niespodziankę weź kluczyk do poczty zejść do skrzynki znajdowano tam 50120 zł, kiedy Tobiasz oczkiem, ale z takich drobiazgów składa się życie to są wspomnienia to są moje wspomnienia i bardzo łatwo jest dentons członkiem korporacji pójście kupić bukiet za 100 zł i bardzo ciężko jest będąc skończonym alkoholikiem oderwać 5 pi w od siebie i wrzucić do ukochanej 20 zł do skrzynki, więc cenię szanuję bardzo wiele rzeczy, o które zrobił źle względem moich przyjaciół, kiedy zawodził na waloru to z nauk to jest choroba wciąż jest po prostu bardziej chory nie jest on jest bardziej chory i lód cieszy się, że teraz znów mamy o czym rozmawiać już Niepołomice teraz rozmawiam recydywiście tak kłócimy się o nowe rozdziały, ale znów jest coś być może pojawi się nowe marzenie być może znów coś zrobimy razem z duszą się chce się spotkać i rozdział w rozdziale omówić książkę spotkam się absolutnie się spotkać i porozmawiamy prof. Monika Płatek we wstępie do recydywisty pisze, że książka jest o tym, że recydywy można uniknąć nie potrzeba do tego cudu pani Marii nie udaje się to co nie udaje się policjantom prokuratorom sędziom wychowawcom i psychologom więziennym nie, dlatego że pani Marina jest wyjątkowa, choć to prawda, ale dlatego, że pani Marina to robi, a oni my nie to, czyli co nie odrzucam nie skreślam, jeżeli się nie udało raz 0203. nie tylko Zbyszka bohaterem książki jest też Szpilman nasz klawiszowiec, a takich dobrych modeli męczę Szpilman strasznie Chudy, który nieraz przychodził na nasze występy już na wolności po prostu pijany i wtedy odsyłam go, ale tonie było także już ma nie przyjść jak był trzeźwy przychodzi wygraną Szpilman dzwonił do mnie wierzył okazał się recydywista on pracuje u rolnika on przyjedzie na promocje żeli zostanie opuszczony od swoich kapusty malin truskawek alumni powiedział wiesz co ty i mojej Her da czeczeńskie dzieci jesteście najlepszym co mnie spotkało w życiu jak tym żyje to sens daliście mi wspomnienie, więc po prostu nie odrzucać po 0102. piątym upadku pomóc się podnieść i iść dalej, ale nie taszczyć DAG podstawić rany nie taszczyć po to nie da rady i tylko w działaniu nie tak po prostu tylko w działaniu i jakby to działanie ta możliwość dania Zbyszkowi Szpilman owi Hej, dzieje też pomagania to postawienie ich nie w pozycji tylko proszących wiecznie tych gorszych wiecznie tych na tym najniższym szczeblu tylko tych dających, którzy dają od siebie też innym w tym jest klucz w tym jest jakby to jest moja idea to jest moje założenie nie dawali tylko im podsta w bramie i dalej i możliwość też dawania innym swoich obrazów dźwięków utworów śpiewów tańców książki siebie, bo tanie animatorką też bardzo ciekawych spotkań w spotkaniu uchodźców np. właśnie z więźniami doprowadza pani do do spotkań grup ludzi wykluczonych na różne sposoby z różnymi doświadczeniami jednak mieli doświadczenie wspólne tak, bo wtedy zaczął pracować w Polskim stowarzyszeniu edukacji prawnej właśnie Moniki Płatek i zostały moje dzieci, choć ośrodka dla uchodźców nie mogą przyjść powiedzieć przepraszam już nie pracuje w liceum już niemoc wolontariuszy dzieci porzucą was pomyślałem o rany teraz mam 14 jednostek penitencjarnych na całym Mazowszu mam tysiące wolontariuszy więźniów i bliźniego zaczęły robić fantastyczne rzeczy dla dzieci uchodźców najpierw im opowiadałam kim są dzieci, dlaczego się znaleźli w Polsce pokazywał moje autorskie zdjęcia z Czeczeni śpiewałam tańczyłam i więźniowie robił cuda książeczki z własnoręcznie wszystko własnymi rękoma szyły haftu wały spektakle, a potem otworzyły się więzienne bramy i z dziećmi poszliśmy z koncertami dziękczynnym mnie do więzień i wtedy też budową relacji, ponieważ więźniowie zobaczyli maluszków, którzy mieszkają prawie w takich warunkach jakoś nie może go już w tych ośrodkach dla uchodźców i to oni sami mówili Chinkom przecież oni swojego nie zrobi i przez przytulanie te dzieci i k już to pierwsza, którą przyzwoicie faceci, bo już wiecie więcej o uchodźcach Czeczeni o procedurach aniżeli urzędnicy w urzędach i to jest do tej pory łączymy marginesy jak to pani ujęła łączy polskie staruszki w domach starców, których nikt nie odwiedza czeczeńskim wnuczkami, którzy stracili swoją babcię albo babcia zostały Czeczeni bezdomnych na działkach na woli też z dziećmi z mamami, ponieważ tak jak powiedział czeczeński chłopczyka debiut dyskutować czy nie boi się iść do bezdomnych on podział Wayne, a myśmy też jesteśmy bezdomni rzeczywiście ośrodek dla uchodźców trudno jest nazwać duma jedziemy tam po coś teraz żądaliśmy Kazika 2 tygodnie kontener na załatwili za darmo firma dała po to, żeby bezdomny Kazik lubił karmniki dla ptaków takich warsztacie, a my dzieci, choć sami będziemy je kolorować kwiatki paski podsunąć i wie pani kiedyś się połączy 2 marginesy tak to będzie piękny złoty środek i cały czas jestem złoty środek niesie lubimy się do przez nas ze sobą czujemy i kiedy i 1 z czeczeńskich mam spytam, o co najbardziej kocha tutaj w Polsce ona powiedziała ziścić to nasze babcie do domu starców to najbardziej kocham czekam aż pojedziemy przez kolejne zaśpiewamy dla nich zatańczymy aż ugotuje im jedzenie to samo, kiedy spytałem Zbyszka co najbardziej wspominasz kucharz odpowiedział to nasze wyjazdy jak mogą ci pomóc przy dzieciach przy dźwiękach przed ratuszem przy występach nie wycieczki zagraniczne nie leżenie na plaży tylko to dawanie siebie innym jeszcze bardziej upokorzony jeszcze bardziej słabym jeszcze bardziej nieszczęsnym co tutaj kręcić książka jest znakomita najserdeczniej ją państwu polecam bardzo pani dziękuję za wizytę w studiu, a co będzie pełnił to robić jutro i jutro będę aktorką i nauczycielka, gdy poznam kobietę Czeczenka, której jeszcze do tej pory nie zna tylko, że mamy miejsca i będę uczyła języka polskiego i mam takie zadanie od reżyserki filmu, żeby poprzez to lekcja poznać się czy temat lekcji będzie rodzina i MON poprzez moje własne autorskie metody dobić jak najwięcej oni o jej rodzinie, ale on też dowiedziało się, żeby on nie, więc na pewno będzie jutro kawałek recydywisty no pięknie pani żyje pani Marii pięknie żyje dziękuję Marina Hulia Anna Wacławik-Orpik bardzo dziękuję za dzisiejszy wywiad pogłębiony zapraszam za tydzień po dwudziesty dziękuję za wizytę w studiu w odcinku akcji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POGŁĘBIONY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA