REKLAMA

Co w "Newsweeku" opisała Renata Grochal - ustala Agata Kowalska

Analizy
Data emisji:
2018-08-29 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
30:08 min.
Udostępnij:

Renata Grochal, "Newsweek": Rozwiń »

- Spotkam się w redakcji z moimi kolegami i po prostu powiedziałam im, że tematem tak naprawdę nie jest nowa inicjatywa Roberta Biedronia, bo to będziemy mogli napisać wiele razy, tematem jest po prostu sprawa tego wykorzystywania seksualnego dzieci i sprawa tego czy współpracownik najbliższa współpracownica Roberta Biedronia, czyli pani wiceprezydent Słupska i dyrektorka tego ośrodka kultury próbowały sprawę zamieść pod dywan, czy one nie dopełnił jakichś swoich obowiązków czy nie. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Audycja Analizy, Agata Kowalska przy mikrofonie, dzień dobry państwu. Dzisiaj w Analizach m. in. trzecia część naszego małego cyklu związanego z prowadzeniem kampanii wyborczych przez kandydatów na samorządowców. Jak państwo już wielokrotnie mówiłam, powtórzę po raz kolejny, obietnice wyborcze składane w tym roku doprowadzają mnie do rozpaczy. Głównie nie dlatego, żebym się z nim nie zgadzała, tylko bardzo często nie opierają się na prawdziwych kompetencjach samorządu. A zatem kandydaci na prezydentów miast czy radnych czy do sejmików obiecują rzeczy, na które nie będą mieli wpływu, pełniąc już te szczęśliwie obsadzone funkcje. W związku z tym prowadzimy nasz mały cykl i zachęcam państwa nie tylko do towarzyszenia nam w zadawania pytań, ale również do sugerowania, które od polityki miejskiej albo, które problemy życiowe powinny się znaleźć w tym cyklu, które sprawy powinniśmy omówić z punktu widzenia kompetencji samorządu, samorządowców urzędników. Rozwiń »
I dzisiaj 1 z państwa ulubionych tematów, a wiem co mówię, bo zawsze dostajemy mnóstwo maili, czyli edukacja czy może samorząd powiększyć liczba miejsc w żłobkach czy może zmieniać program szkoły w szkole czy może do dość drukować nauczycieli czy może zmienić sposób traktowania uczniów o tym wszystkim dzisiaj po osiemnastej czekamy też na państwa maile pretensje do samorządowców pytania do jakiego państwo chcieli zadać kandydatom jeśli chodzi o edukację będziemy się przyglądać, kto ma wpły w na szkoły przedszkola żłobki, a jeśli chodzi o szeroko rozumiany samorząd wszystkie szczeble to po osiemnastej, a my analizy małpa w TOK TOK FM to w osiemnastce jeszcze raz państwa zachęcam, a ze mną spot już teraz zapowiadany od poniedziałku gość, czyli Renata Grochal dziennikarka tygodnika Newsweek dzień dobry dzień dobry, która można powiedzieć no tak znana dziennikarka jeszcze raz jeszcze bardziej znana po tym, gdy w poniedziałkowym Newsweeku ukazał się tekst o tytule afera pedofilska w Słupsku, czego nie zrobił Robert Biedroń po ukazaniu się tego numeru tego tekstu wybuchła wielka afera bardzo dużo słów krytyki wobec autorki wobec tygodnika no ale awantura na całego w i pomyślałam, że warto się przyjrzeć temu tekstowi bez punktu widzenia tego, o czym on jest czego w nim nie ma i czy rzeczywiście wszystkie zarzuty stawiane autorce i Gazecie są prawidłowe jest czysty, lecz tylko 2 informacje dla państwa prezydent Słupska Robert Biedroń odmówił rozmowy z nami na ten temat do nawet dokładnie temat nie chce z nami rozmawiać, a mimo wielokrotnych prób w pani wiceprezydent Słupska Krystynie Danileckiej wojewódzkiej nie udało nam się przekazać zaproszenia do audycji w Kościelisku pre współpracownicy nie nie odbierają od nas telefonu, więc tym samym informacja dla państwa dlatego tej strony przynajmniej w tej rozmowie nie ma

Ale ja jestem bardzo się cieszę, że dostałam zaproszenie do studia, dlatego że między nim będę mogła się odnieść do tych zarzutów kuriozalnych, które pojawiło się w sieci, a myślę, że Torzym Robert Biedroń pani wiceprezydent Słupska nie chcą rozmawiać o tej sprawie pokazuje, że warto było sprawą opisać

I rzeczywiście jest jakiś temat wsi do 2 śniadanie, by nie znam tego pewna, ale my na pewno, gdyby się, by porozmawiali, żebyśmy wiedzieli więcej zbrodni próbowali zrozumieć motywacje, a tak możemy tylko zgadywać chciałem wrócić do zalania dla co było zaczątkiem tego tekstu, dlaczego zabrała się pani na ten temat

Kilka dni temu Gazeta wyborcza opublikowała tekst i Włoch Hiszpanii o tym, że Robert Biedroń wkrótce ogłosi nowy projekt polityczny i uznaliśmy w Gazecie naszej w Newsweeku, że warto, by było pojechali do Słupska i zobaczyć siły czy wyborcy mieszkańcy w Słupsku w ogóle wiedzą czy Biedroń będzie kandydował czy nie będzie kandydował, bo on składał sprzeczne deklaracje najpierw mówił, że kocha słupski będzie kandydował na drugą kadencję później mówił, że kocha też Polskę, a i Polska wzywa, więc nie nie było wiadomo czy wystartuje czynie do wyboru zostały 2 miesiące nie uznaliśmy, że warto napisać po prostu tekst polityczny o pana Roberta Biedronia o tym z kim on zakłada tę inicjatywę czy rzeczywiście coś takiego powstanie ich do Słupska wybrałam zresztą już po raz drugi, bo sam kiedyś też artykuł o Robercie Biedroniu no ale zaczął zresztą z ludźmi z politykami lokalnymi mieszkańcami i tam tematem nr 1 nie było to czy Robert Biedroń zakłada inicjatywę polityczną tylko była afera pedofilska w słupskim ośrodku kultury i to czy ona była zamiatana pod dywan czy nie po prostu tam Słupsk żyje tą sprawą ani sprawą w inicjatywy polityczne Roberta Biedronia w związku z tym ja dotarłam do rodziców tych dzieci wykorzystywanych seksualnie porozmawiam z nimi porozmawiam z lokalnymi politykami chce od razu zaznaczyć, że tu nie było tak, że Newsweek był pierwszą gazetą, która pisała na ten temat pierwszym tygodnikiem jako pierwsza pisała o tym, polityka, a później pisała wirtualna Polska pisał tygodnik dorzeczy wijąca się tylko z tego, że jakby zwolnienie nie pojechali na miejsce nie rozmawiali tam z rodzicami np. wykorzystywanych seksualnie dzieci czy no właśnie rozmawiali z Robertem Biedroniem, bo nie mogli się do niego dodzwonić, żeby zadać mu pytania czy rzeczywiście ta afera była zamiatana pod dywan czy nie, a mnisi to wszystko udało, dlatego że ja byłam tam na miejscu poszłam po prostu do urzędu i się spotkam z urzędnikami rozmawiam ze wszystkimi zainteresowanymi w tej sprawie, czyli ze wszystkimi stronami, więc

Oprócz dyrektorki od samego ośrodka, która zatrudnia mężczyznę, który zaraz opowiemy też zagrożenie

Dyrektor ośrodka nie chciała się ze mną spotkać natomiast odpowiedziała na moje pytania mailem, więc mogą być one dość

I teraz ja bym chciała, żebyśmy jeszcze powiedziały o rzeczy, o których mam wrażenie, ale nikt nie mówi, skupiając się na zupełnie inne

Ale chce część, ale chcę dokończyć wymianę myśli przyjechał po prostu jest zebra wszy ten sam materiał przyjechałam do innych Warszawy spotkam się w redakcji z moimi kolegami po prostu powiedziałam im, że tematem tak naprawdę nie jest nowa inicjatywa Roberta Biedronia, bo to miejsce będziemy mogli napisać wiele razy tematem jest po prostu sprawa tego wykorzystywania seksualnego dzieci i sprawa tego czy współpracownik najbliższa współpracownica Roberta Biedronia, czyli pani wiceprezydent Słupska i dyrektorka tego ośrodka kultury próbował sprawę zamieść pod dywan czy one inny nie dopełnił jakichś swoich obowiązków czy nie i że to jest temat dla Newsweeka tak naprawdę gra i to zarazem zbadała moje drugie pytanie czyli o czym miała być to opowieść Newsweeku teraz wielki ukłon w stronę słuchaczy, którzy wytrzymali z nami tych w Mińsku słuchaczami, którzy nie czytali całego tekstu, a on rzeczywiście opowiada o historii dzieci w rów no to tańszy o dzieciach władali Ania opowiada o historii w i kolejnych grup dorosłych, którzy w różny sposób reagowali różnie reagowali na doniesienia dotyczące w LM molestowania czy gwałtów na dzieciach w ośrodku w słupskim ośrodku kultury i co wiemy od tych dzieciach co wiemy o tym co wiadomo przydarzyło, skąd dowiemy Mourinho o tym, mówi wszyscy się skupiony pomysł, że Rolex nie wywinie o niej opowiada o tym jak dorośli i t d . tylko teksty tak naprawdę on opowiada o tym, że pani dyrektorka ośrodka kultury dostała w lutym anonim, w którym było napisane, że instruktor tańca znana lokalnie persona zresztą nie tylko lokalnie, bo to był instruktor tańca nagradzany były wielokrotnie zresztą dostał stypendium prezydenta Słupska również 2016 roku w tym, że dostała anonim, w którym było napisane, że ten mężczyzna jest cytuję alkoholikiem zboczeńcem, że miał romans z 14 lat kończy, że ma romans z 14 latką i mimo że rozpijanie dzieci jak cenny cytaty znam z z dnia bez z rozmowy z panią wiceprezydent Słupska którymi urósł do przytoczyła w naszej rozmowie były idee od lutego do maja pani dyrektor nie zawiadomiła o tym, policji ani prokuratury poinformowała w marcu z tego co im podział pani wiceprezydent ją o tym, czyli najbliżsi współpracownicy Roberta Biedronia o tym, że taki anonim przyszedł do ośrodka kultury no ale o ile nie uznał, że to jest sprawa na tyle istotna, że trzeba zawiadomić organa ścigania i chce przypomnieć, że kodeks karny art. 240 kodeksu karnego § 1, mówi że jeśli ktoś ma wiarygodne informacje o tym, że dzieci mogą być wykorzystywane seksualnie to musi zawiadomić organy ścigania się tego nie zrobi to jest przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności, więc tutaj ewidentnie zabrakło jakiejś refleksji, że trzeba zawiadomić organa ścigania i że po prostu no cóż to jest rażące zaniedbanie co najmniej prokuratura sprawdza czy ta sprawa była celowo zamiatana pod dywan czy po prostu te 2 kobiety popełniły przestępstwo, czyli pani wiceprezydent i dyrektorka ośrodka tak tutaj oczywiście to po co państwo z analiz, a które mieliśmy, które miejsce w poniedziałek tam trawnik wskazywał na to jak zbudowane są przepisy jeśli chodzi o traktowanie przez urzędy tego typu anonimy w i tu już odsyłam do tamtej rozmowy z niej wyraźnie wynikało, że urzędnicy jeśli dostaną anonim muszą odrobinę arbitralnie ocenić na ile on wiarygodny i czy należy go zgłosić na policję czy też uznać, że jest to jednak bardziej w swoisty donos bez podstaw prawidłowych tu jak rozumiem, że urząd przyjął trzecią strategie i zaczął powoływać się na zupełnie niemający do tej zastosowania przepisy w, twierdząc że na anonimy w ogóle nie musi reagować co nie jest prawdą i tym my zamkniemy ten wątek natomiast mnie to nie, ale muszę jeszcze 1 rzecz mówili w od ten mężczyzna został zatrzymany przez policję w maju, dlatego że policja, jakby równolegle anonim został wysłany też na policję nie tylko do ośrodka kultury, ale też na ulicy Kanoniczej i teraz mężczyzna został tymczasowo aresztowany pod tymczasowy po okresie zgodnie z graczy został tymczasowo aresztowana 2 tygodnie później sąd wyższej instancji uchylił ten areszt i on swoje pierwsze kroki sytego aresztu skierował na spotkanie z dziećmi do ośrodka kultury pani dyrektor rozłożą się spotyka z tymi dziećmi do domu takie spotkanie z psychologii nagrodzono Porsche momencie na prośbę rodziców, żeby wyjaśnić dzieciom są sytuacje, dlaczego ten mężczyzna został zatrzymany co teraz będzie dalej będą mieć nowego nauczyciela i t d . on poszedł namawiać dzieci na jakiś wyjazd na obóz taneczny, więc rodzice odebrali już dziś bardzo negatywnie na to zareagowały były zdenerwowane rodzice to odebrały jako forma wywierania presji oprócz tego jeszcze ten mężczyzna przynajmniej tak wynika z relacji rodziców albo doradcy pani dyrektor ośrodka była taka żona pokazała ten anonim to mężczyźni zapytała poczty sprawdzą stan jest napisana oczywiście zaprzeczył ale zanim został zatrzymany przez policję to były docierał do swoich ofiar i rano jak próbował zastraszyć i złożyć oddzielnie ja wiem to z relacji rodziców, ponieważ ich córce, by przekazał przez koleżankę, żeby wykasował wszystkie wiadomości, które miała od niego natomiast policja zabezpieczyła jego komputer telefon i dzięki temu, jakby ustaliła listę ofiar wojny inną dziewczynę np. zastraszał, że on ma wpływy wmieście i że żyje będzie przeciwko niemu zeznawała no to nie zniszczyli rodzinę, bo nie będzie stać na adwokata zniszczyć procesami tak dalej stosu relacji rodziców, które ja mam swoją przyczynę to spotkanie, bo wciąż zatrudniona w tym ośrodku w tak ono zostało, po którym on został po 0 z o zwolnieniu z aresztu, bo pod tym samym zatrzymaniu został zwolniony z pracy on już w tej chwili nie pracuje natomiast pani dyrektor wpuściła go na spotkanie z dziećmi, kiedy już nie był zatrudniony jedynie do USA czy wciąż set był zatrudniony nie wiem o to ile tygodni trwało to reakcja reakcja szefowej ośrodka natomiast ona wiedziała o tym, widziała od lat mnożą się z nią wcześniej przywitał ich po prostu wpuściła go na to zadanie i na mnie jako dziennikarza zresztą również mieszkańców, z którymi rozmawiałam tych rodziców bulwersuje to właśnie jak pani dyrektor ośrodka zareagowała na tę sprawę Nataschy co zastanawiające jest bulwar wraz z nią przypomnę państwu nie udało się oznaczono specjalną mejle tak ono podzielone major wpuściłam go na dysponowanie dziś to nie ona pozwoliła na to spotkanie zgorzel on sam się na prośbę części rodziców, więc mobilizujemy jest to jakieś tłumaczenie tej żywej ośrodka no i jęczą dalszych, jakby taki, że rozmawiając z panią wiceprezydent i pani wiceprezydent twierdzi, że tam nie było, jakby w tym anonimie nie było wiarygodnych informacji, iż dyrektorka uspokajała, że ten mężczyzna miał wcześniej dobrą opinię dlatego ona nie zawiadomiła organów ścigania moim zdaniem sprawę po prostu zlekceważyła zarówno ona jak i dyrektorka Gminnego ośrodka Robert Biedroń mówi twierdzi, że o sprawie dowiedział się dopiero w maju 3 z nich, kiedy ten mężczyzna został zatrzymany i jego o współpracownicy, czyli pani wiceprezydent Anny rzekomo nie powiedziałam o tej sprawie wcześniej ona wiedziała o nim od marca to jest jego najbliższa współpracownica, którą on dzisiaj promuje na kolejnego prezydenta Słupska, dlatego że jeśli Robert Biedroń ją też potwierdził to w rozmowie ze mną jeśli on zdecyduje się wejść do krajowej polityki doły w Gdyni chcesz, by kandydowała na prezydenta Słupska właśnie on i jego zastępczyni i z zastanawiał mnie to jak i w związku z takimi zarzutami o te z postępowaniem prokuratorskim, który jak rozumiem ma odpowiedzieć na pytanie czy ta pani zemdlała sprawę pod dywan czy nie tej afery pedofilskiej jak Robert Biedroń może twierdzić, że jest kompetentna osoba, bo tak mówił w rozmowie ze mną do tego, żeby być prezydentem Słupska uważam, że tutaj jest bardzo dużo w tej sprawie różnego rodzaju wątpliwości i to właśnie był temat dla dziennikarzy audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną w studiu cały czas najnowsze wydanie tygodnika Newsweek i w nim tekst naszego gościa, który również znani w studiu Renata Grochal z dziennikarką tygodnika Newsweek i autorka tekstu afera pedofilska w Słupsku, czego nie zrobił Robert Biedroń tekst wywołał wiele kontrowersji wiele komentarzy wiele ataków na tygodnik inna autorkę, lecz jako nierzetelne mogą państwo znaleźć mnóstwo jest im się na ten temat w internecie natomiast my w analizach przyglądamy się mózg z różnych punktu widzenia i czegoś nam, że to dużo było po tym, jak Brandta Grucha państwo opowiedziała o tym co to jest historia, jaką historię opisała to chciałbym się przyjrzeć bliżej rzeczą, które są dla mnie czytelniczki tego tekstu jakoś pod znakiem zapytania w jedno z nich jest to zdanie, które pojawia się w samym tekście RM jest to cytat z wypowiedzi pani Annie Beaty chrzanowskiej taki główny ich liderce opozycji wobec 2 Biedronia radny Platformy Obywatelskiej w Słupsku kandydat na prezydenta tego miasta, która mówi o tym, że dyrektor ośrodka nie zawiadomiono organów ścigania o owym anonimie, który przed ośrodka w lutym przez co instruktor tańca do maja mógł wykorzystywać seksualnie dzieci i potem, ale po tym, jak spadła na tygodnik Newsweek i na raty Grochal krytyka to pani napisała taki swój taką odpowiedź swoją, których pisze dyrektorka niezależnymi organów ścigana z dnia o anonimie, który przed ośrodka lub tym przez co instruktor tańca do maja mógł wykorzystywać seksualnie dzieci sama zbieżność tego, że podziela pani zdanie panie radny no to jest 1 rzecz, ale nie bardzo ciekawi taka sprawa, dlaczego w tym tekście w ogóle nie ma on jakby tego wątku związanego z tym, że przecież policja też od lutego miała to zawiadomienie, więc to zdanie nie jest do końca prawdziwe, bo równie dobrze można powiedzieć przez powolne działanie policji od lutego do maja instruktor tańca mógł wykorzystywać seksualnie dzieci policja prowadziła po po tym, jak policja dostała anonim topowe prowadziła czynności operacyjne, żeby zebrać materiał dowodowy, który pozwoliłby na przedstawienie zarzutów temu mężczyźnie jak rozumiem te materiały zebrano wtedy, kiedy zatrzymano go mężczyzna tak zbierano z in prokurator doszedł do wniosku, że można postawić zarzuty wtedy mężczyzna został zatrzymany natomiast ja jako dziennikarz zastanawiam się czy urzędnicy opłacani z podatków zareagowali we właściwy sposób i czy mogli zareagować wcześniej, żeby właśnie dzieci nie narazić na nie narazi bezpieczeństwo dzieci w takt uprawnień stron znaliśmy tej analizach będzie jak mówił to co mógł zrobić urząd i nie zrobił to to jest przekazanie właśnie tego anonimu na policję po to, żeby to policja czy właściwe do tego służby zbadały sprawę w gruncie rzeczy zatem gdyby zawiadomienie do ZUS z tego oś Rodka kultury trafiły na policję w lutym to i tak sytuacja skończyła się dopiero w maju pani redaktor ja nie widzę żadnych przeszkód, żeby w radiu tokfm PL zbadał sprawę od strony policji nie zbada sprawę od strony urzędu przyznaje od strony zaniedbania jak burza zyskały tylko, mówi że zdania ukryty, w którym jedynie tym dyrektor ochrony dorszy wyjaśniać czy te wątpliwości z radną i z szefową rady miejskiej, ale to było źle dzisiaj w tym komentarzu, którym pani napisała już niema cytatów z radnych Słupska tylko jest pani sama sama pisze dyrektorka nie zawiadomiła przez co instruktor tańca do maja mógł pracować z dziećmi i je wykorzystywać i to zdanie prawdziwe dokładnie tak jak ciasto przez Solorza również przez to rodem z lutego do maja policja zbierała materiały panowie, ale sąd w co najmniej dla tego poziomu początkowego nie jest to historia o tym jak dorośli reagują na takie sprawy, ponieważ 1 z tych grup dorosłych są służby, które być może powinny były wcześniej nie za jeszcze po podnieść sprawę, by odezwać się do organu prowadzącego ośrodek co zrobić nie zrobiły tego w afekcie tutaj ta strona okręgowych w pierwszej części rozmowy, czyli urząd wiceprezydent i Kai dyrektorka uznała zbrodnię anonim za niewiarygodny chaos, a policja uwiarygodnia go na tyle, by postawić zarzuty do maja to w związku z połączenia tych 2 spraw przepraszam mamy dopiero w sytuacji, w której struktury z aresztowanych w maju, ale o tym wszystkim pisze w tekście jak piszą o tym, że policja prowadziła swoje postępowanie, że policja zbierała materiały czy policja zabezpieczyła komputer tego mężczyzny wykonują ją jedzą telefonują wzajemnie pełne o tak moim zdaniem głównym problemem jak tutaj jest bezpieczeństwo dzieci i to czy urzędnicy opłacani z podatków zareagowali właściwy sposób moim zdaniem nie, w jakich Adam Bisek Lublin SA Gd policja mogła jak najbardziej być może policja mogła już wcześniej zarzuty postawić prokuratura oni uznali, że materią mają zgromadzony akurat w maju i po prostu wtedy tego mężczyznę zatrzymali zostaną przedstawione zarzuty mówią o tym, jako Czytelniczka, która widzi, że też jest ten drugi nurt, który też zajmuje anonimem od lutego i też trwa to aż do maja drugiej strony zaciekawiła to jest to, że mężczyznę zatrzymano za aresztowano tymczasowo, ale Sąd II instancji, ale od innych uznał, że ten mężczyzna powinien areszt opuścić czy wiadomo dlaczego żaden mężczyzna są wyższe instancje kursów na areszt uchylił argumentacja sądu była taka, że wystarczą środki wolnościowe to znaczy, że wystarczy w poręczenie majątkowe zakazy opuszczania kraju zakaz zbliżania się do ofiar i ten mężczyzna poszedł na spotkanie z tymi dziećmi tak jak mówią wprost część naszej rozmowy w bo ten zakaz jeszcze wtedy nie przedrzeć się jak mi wytłumaczył prokurator było także po prostu by prokuratura zastosowała środki wolnościowe dopiero kiedy wróciły akta sądu terminy się nie nałożyła się i po prostu mieszkają mógł jak mówią, gdy trzecia grupa dorosłych, którzy nie zadbali o dzieło, żeby te dzieci były nie naraża n p . na podwójny stres, czyli moment spotkania z East prawdopodobnego kierowca jadąc opisuje jak ja właśnie posiano prokuratury spotkam się z prokuratorami zapytałam go o to jak to było możliwe, że ten mężczyzna, chociaż były zastosowane środki ten środek w postaci zakazu zbliżania się do ofiar czy do dzieci w ogóle, że został zastosowany rzetelność zna mimo to rozliczył się spotka się okazało, że został zastosowany dopiero wtedy, kiedy akta wróciły są ludzie na nowo to jest zrozumiałe i tyle tylko, że laburzyści z organów ścigania na to nie zwraca uwagę zwracano uwagę nie darzą ani 1 słowa komentarza jest mowa o tym, czego nie zrobił Robert Biedroń wszystkie negatywne komentarze wiążą się wyłącznie z urzędem pani redaktor no taka jest także te firmy budowlane ma 3 strony w tym tekście są opisane te wszystkie aspekty, o których teraz pani mówi tak i to jest fakt, że oczywiście można się zastanawiać, dlaczego w tytule nie jest napisane, że prokuratura, ale nie można wszystkiego napisał ja się zgadza nadającym Mayall właśnie napisałam szeroki fragment dotyczący moim zdaniem tego gdzie, gdzie było niedopełnienie jakichś działań przez prokuraturę, czyli po prostu, żeby jak to możliwe, bo nie znają bowiem jak mało nie ma tych zadań zdania o pani wątpliwościach jest tylko o tym, szerzej jest zdaniem jest zdanie jeśli już chcemy po prostu analizować słowo posłowie to tam jest wyraźnie napisane, że pytam prokuratora o to jak to możliwe, że ten mężczyzna mógł się spotkać z tymi dziećmi po prostu takiemu opowiada zaraz jesienią zobowiązywał brak dalszego komentarza natomiast wszelkie słowa ocenę, czyli zaniedbanie opóźnienie pojawiają się wyłącznie w stosunku do urzędu co mnie zastanowiło, zwłaszcza że pojawiło się miejsce na to by opowiedzieć o tym gdzie Robert Biedroń był, kiedy budowano się o zbiornik retencyjny na 1 z osiedli i na to się znalazło miejsce w tekście, a na analizę działań policji albo też jest nasza akapit poświęcony montażowi wobec tego, że to tyle czasu trwa, bo przecież to nie jest jedyna historia nieraz gonił zza Odry, który pani przytoczyła właśnie wskazuje na to, że ja się nad tym zastanawiałam, dlaczego to można się spotkać z dziećmi i pytałam o to prokuratora, więc to w artykule jest natomiast ten fragment, o którym pani mówi o zbiorniku retencyjnym dotyczy innych sesji rady miejskiej, na której po prostu nie było Roberta Biedronia i wypowiedzi szefowej rady miejskiej z Platformy Obywatelskiej, która jest kontrkandydatką, jakby w wyborach prezydenckich, więc tego w tekście też nie ukrywała, ale jak rozumiem panią sytuacji mogą się w tej sprawie wypowiadać Robert Biedroń również i Cannes i kanalizacji, a w momencie chce dokonać zbiornik retencyjny łączyć, ponieważ ta kobieta powiedziała, że być może Robert Biedroń dlatego się do wdów wiedział dopiero w maju o sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci w ośrodku kultury podległym zresztą urzędowi miejskiemu, że nie ma go często w byłym urzędzie, że po prostu rzadko bywa w mieście i argumentem tutaj jest to, że sam zwołał na jego wniosek została zwołana rada miejska i Hansen dania kojarzy nam nie pojawią właśnie sesja dotyczyła tego, że Borussia było pieniądze załatwić się na odbudowę tego zbiornika retencyjnego rozumianego zresztą nie załatwiono, ponieważ nie było prezydenta ani podjęte jakieś tam decyzji, więc tutaj ustalenie takiego zarzutu, że czegoś tutaj nie napisałam, ale ja po prostu próbowałam opisać tę sprawę właśnie z różnych aspektów tak i teraz leży to rozumiem ludzi, choć rzeczywiście jest fakt jest taki, że w Polsce i w ogóle postępowanie wobec przemocy wobec dzieci to jest temat na osobną rozmowę tego ile jest zaniedbań po drodze to bardzo często opisuje Justyna Kopińska w swoich reportażach, tym bardziej jest wyłoży znalazło się miejsce na kalendarz prezydenta, zwłaszcza że radni mogą podejmować decyzje nie bez obecności prezydenta to akurat jest jasne w Warszawie stale robią to, bo pani prezydent nie pojawi się rada miasta bardzo dobrze żyje prezydent nie pojawia Czyżby to dlatego ten dach nie do końca, bo miał być o kalendarzu nie ten tekst miał być ładny wygląd ten tekst miał być o tym czy urzędnicy z ratusza dopełnili wszystkich obowiązków w tej sprawie i 1 z aspektów, jakby było to, żeby prezydenta często nie ma w mieście i ja jako dziennikarz dałam łamy nie tylko Robertowi Biedroniowi, który zresztą nie zgodził się na, bo już my chcieliśmy dać dłuższy wywiad obok tekstu, czego zwykle nie robimy tylko cytujemy po prostu wreszcie wypowiedzi, ale chcieliśmy dać tutaj w tej sprawie dużo miejsca Robertowi Biedroniowi, żeby on się bardzo szeroko odniósł 2 sprawy on się na tę rozmowę nie zamierzam mówi to jest jasne, że albo, że to nie jest jasne dla mnie jest niejasny to, że Ignaciuk i dla mnie to jest jasne, że dla niego jest niewygodna się odnosić do tej sprawy i dlatego m. in. nie chcę znać TOK FM AM i dlatego uciekał wczoraj jego reporterzy TVN 24 chcieli zapytać o tę sprawę i zaniedbania podległych mu urzędników, więc zastanawia mnie to dlaczego prezydent nie chce rozmawiać w tej sprawie nic co w biznesie za to mamy 1 prośbę bronią mówi tak, gdy tylko dowiedziałem się sprawie zarządziłem kontrolę mężczyzna został zwolniony z pracy, a mimo to przypisuje czemu zamiatanie pod dywan co o nich możemy więcej wypowiedzi Roberta Biedronia natomiast dozwolone jest na niej można mieć wiele proszę przeczytać elit w liście jest wyraźnie napisane, że prokuratura sprawdza czy pani licealne gwiazda Dent nów osiągnie pełnię władzy stronę pod dywan zamieść sprawę pod dywan więc, gdzie przypisujemy, że Biedroń zanadto, ale to jego ilustracje z moich zdjęć biura jest gorąco, gdy precyzuje ona być gorzej jest precyzja, bo mnie zastanawia, dlaczego Robert Biedroń jest tajna głównym zdjęciu skoro wygląda na to, że to jeśli już sprawą jest siła jego współpracownicy już wyjaśniono czy Robert Biedroń jest na zdjęciu Robert Biedroń z prezydentem miasta Słupska i Robert Biedroń ponosi odpowiedzialność polityczną za swoich współpracowników myślę, że to jest oczywiste dla nas obu druga rzecz jest taka, że Robert Biedroń radni opozycyjni zarzucają mu, że on tutaj też mógł zrobić więcej w sprawie tej afery pedofilskiej ja również uważa Robert Biedroń przede wszystkim opozycyjni radni wnioskowali o to, żeby dyrektorka ośrodka, która pozwoliła na to, żeby mężczyzna, który ma zarzuty wykorzystywania seksualnego dzieci spotkał się z dziećmi, żeby ją po prostu zawiesić w pełnieniu obowiązków Robert Biedroń tego nie zrobił twierdzą, że on nie jest pracodawcą należy raczej obie mają rację to strona jednak jest pracodawcą, ponieważ on ją zatrudniał urząd miejski ogłosił po prostu konkurs na dyrektora tej placówki za poprzedniego prezydenta i to jakby Robert Biedroń podpisywał kontrakt z tą kobietą co zdarzyło się nie prezydent Żuk prezydent miasta bądź chce dokończyć fachowej wiedzy lokali i jeśli jest pytanie, czego nie zrobił Robert Biedroń w tytule gotowości m. in . tego nie zawiesił dyrektorki, czego nie zrobił Robert Biedroń np. gdy będą oni nie dziwię się znaleźć czas jednak promuje wiceprezydent miasta, która tutaj dopuściła się, jaki zaniedbań, tak więc by od po to jest odpowiedź na pytanie, czego nie zrobił Robert wierzę, że po pierwsze nie wiemy tego podróżnym rok do wiosny sprawdzi prokuratura, ale oczywiście kto, ale znajdujemy się normuje tę kobietę w Londynie, że jeżeli zawirowanie z nią komitet wyborczy i został on do nich, że będzie jego kandydatką na prezydenta Słupska 1 brzmi ciekawie, że tak rzeczywiście wielokrotnie powołują się państwo na wypowiedzi Beaty chrzanowskiej, czyli wice prezydencki przenoszą mówi radnej Platformy Obywatelskiej mówi radny szef Odry oczywiście przewodniczącej rady miasta Słupska, która jest konsul kandydatką w wyborach czy nie można było znaleźć osoby, które są mniej zaangażowana w kampanię wyborczą tak, by jej wypowiedzi brzmiały bardziej werbowanie redaktor i rozmawiając z wieloma osobami natomiast 3 grudnia jest ona cytowano aniżeli znaczy, że nie ma prawa się bubel, ale z drugiej wszyscy się wypowiadają wypowiada się, ale robię sobie równych i oficjalnie prezydent zmienił rejony na niej nie momencie dlatego nie ukrywam temat jak napisano wyraźnie, że to jest nam na początku artykułu, że to jest kandydatka na prezydenta Słupska ludowa jest najlepsza z Jaworzna z wrażenia, że rozmawiam ze wszystkimi stronami i tutaj no naprawdę szanuję jest zabronione jest realny ja rozmawiam tutaj zaprzężone w Irlandii ona jest radną opozycyjną opozycyjni radni zarzucają niedopełnienie obowiązków czy jakieś zaniedbania w urzędnikom ratusza, więc tym staje się ona jest tutaj stroną lub też ja rozmawiam ze wszystkimi stronami nie można mi zarzucić, że jak kogoś tam nie poszła nie rozmawiam z Biedroniem z jego zastępczynią, do których one Heniu załogą żegluje rozmawiał wraz z rodzicami dzieci wykorzystywane są żołnierze rzuca rozmawiając z prokuraturą, ale właśnie, gdzie co 3 miliony zlote na zarzuty Gryfia nie zdążą niedużo, ale dzieci albo ich grze nie zastanawiali całej sprawie domu, że tak mało się mówi o dzieciach o tych wykorzystywanych seksualnie dzieciaka, bo o nich nie mówi ani lewica, która bardzo bronić Roberta Biedronia od tego zaś, że waniliowe, ale to nie mówi o tym, zacząć się na naszą rozmowę, ale nie udało nam się dotrzeć do tego wątku, ponieważ pani redaktor postanowił jednak pójść inną stronę może następnym razem, bo to rzeczywiście dwukrotnie pytam od dzieci na samym starcie nie udało się tym razem proszę państwa wniosek jest w kioskach można kupić można czytać można samemu ocenić sprawę my do tej do tej z historii będzie mam nadzieję wracać mam nadzieję, że jednak urzędnicy słupscy zmienią zdanie i udzielą wywiadu radiu TOK FM oraz zagrożeń dziękuję
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!