REKLAMA

Nastroje antyimigranckie wzrastają a Polska już nigdy nie będzie krajem homogenicznym

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2018-08-30 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
6 min po godzinie trzynastej słuchamy Radia TOK FM popołudniu Radia TOK FM dziś czwartek czy jest się będzie dobry mówi Paweł Sulik, a w studiu witam pierwszego gościa dr Paweł Kaczmarczyk ośrodek badań nad migracjami dzień dobry, gdzie nabór na korzyść państwa na 5 lat anglojęzyczni słuchaczy słuchaczki Radia TOK FM mogli się to fajne show Times przeczytać artykuł, który w, którym jest cytowany mówi tata m. in. o tym, że jeśli spojrzeć na dostępne dane z Rozwiń » całą wychodzi na to, że polskie społeczeństwo staje się coraz mniej tolerancyjne i teraz pytanie, na które dany w jaki sposób można spojrzeć i jak można zbadać i dość jakiegoś sensownego wniosku jeśli sytuacja ulega tak radykalnej zmianie żyć jak na razie z dnia na dzień tłumaczy bywa, że ma rząd potrafił im skrajnie różne rzeczy mówić o o migracji innym bardzo labilny przechodzić pomiędzy pojęciem uchodźstwa i imigracji zarobkowej i w zasadzie jak to zbadać nasz stosunek diesli on zresztą wszyscy w Polsce świetnie wiemy, że to zasadnicza różnica pomiędzy małymi miejscowościami dużymi aglomeracjami w tej kwestii też pewnie się zaznacza to, skąd wiemy, jakie znasz z stosunek do obcych do migrantów wiemy tylko włącznie z pewnym przybliżeniem chyba od tego warto zacząć tego należy sobie zdawać sprawę ja mam powiem szczerze dość sceptyczny stosunek do wielu badanie opinii publicznej, które mierzą się z tym problemem w stosunku do obcych w stosunku do imigrantów i to jest głównie z metodologicznego pobudek na dobrą sprawę bada czy społecznej w większości przypadków są zmuszani do korzystania z danych, które już istnieją, które zostały pozyskane w ramach najczęściej powielanych schematów schematów powielanych w wielu krajach np. Europejski fundusz społeczny jest jest przykładem takiego właśnie badania w co oznacza, że w praktyce ci badacze mają niewielki wpły w n p . na kształt poszczególnych pytań zagadnień, które są tam poruszone i moje doświadczenie z analizą tego typu materiały najczęściej takie, że miałem bardzo dużo zastrzeżeń choćby do sposobu formułowania pytań natomiast nie zmienia to faktu, że jeżeli spojrzymy na te dostępne źródła danych one pokazują rzecz wielce niepokojącą i do tego odnosił się autor autor te tezy tego tego tekstu porozmawia po rozmowie ze mną mianowicie, jeżeli spojrzymy na noc tematem kwestia stosunku do imigrantów w stosunku do przybyszów w perspektywie choćby pięcioletniej to widać wyraźnie, że ten stosunek zmienia się na gorsze w praktyce to oznacza niestety nie mniej ni więcej tylko o to, że Polacy bez takiej grupy, która była relatywnie przyjaźnią, bo nawet może najbardziej przyjaźnie nastawiona do imigrantów w Europie należą obecnie znalazło się na drugim krańcu, czyli wśród tych grup, które wyrażają się w sposób negatywny o wielu kwestiach po pierwsze, obecności imigrantów w Polsce, zwłaszcza w obecności tych imigrantów, którzy poszukują schronienia czy mówimy tutaj o uchodźcach albo poszukiwaczy azylu, ale także coraz bardziej negatywny sposób wyrażają się o wpływie choćby imigrantów, a rynek pracy czy sferę ekonomiczną swojego ubezpieczenia społecznego jednak czy to jest, a już w sobotę czujną fenomen, bo pewnie słuchaczy, choć ma do głowy bywa także kilka kilkanaście lat temu badaliśmy opinię publiczną to okazuje się, że wobec niektórych nacji mieliśmy postawy ewidentnie ksenofobiczne, a wstyd o tym, mówić, ale to się z czasem zmieniał czasami taki socjolog Basia za takie danie mu do końca zrozumieć, dlaczego co się z nią, dlaczego nie chcemy, by kwestie językowe np. stosunek do Rumunów był użytkowany negatywnie na to, że duża część albo jakaś część po polskie stocznie ba przykra dochodzi Romów tak albo stosunek n p . do Niemców był jednak wypadkową jakoś oficjalnie naszej polityki i tego co media mówią o o potencjalnych problemach pomiędzy polską Niemcami w szeroko rozumianej polityce i to ulega zmianie tylko, że pytanie czy teraz da się powiedzieć rzeczywiście niektórych emigrantów nie lubimy np. właśnie z krajów arabskich, a buty tych, którzy są muzułmanami, a z drugiej strony potrafimy to zbilansować także jednak w takim ogólnym obrazku sytuacja nie ma się gorzej niż rok 2310 lat temu czy to też decyduje czy da się w ich próbować taką optymistyczną także tutaj postawić ze smutkiem skłaniałbym się do odrzucenia tej hipotezy czy raczej wydaje mi się, że generalnie to nastawienie pogorszyło się natomiast z faktem jest, że dopiero o bardzo szczegółowe analizy pozwoliłyby nam zrozumieć ten fenomen in tak naprawdę nawet z w moim ośrodku obecnie takie badania są prowadzone może w przyszłości uda nam się umówić na kolejne spotkanie, żeby porozmawiać o wynikach tych badań, bo one tak naprawdę aktorem kluczowe pytanie macie z czego biorą się różnego typu negatywna negatywne nastawienia albo choćby stosunek stosunek do imigrantów to jest dla mnie kluczowa natomiast mogą się podzielić się z panami z państwem takimi też prostym obserwacjami, które wydaje się, że sprawdzają się tylko w Polsce, ale i w innych krajach po pierwsze ludzie niewiele wiedzą o imigracji jako takiej i przez to są bardzo podatni na wpływy z mediów, ale także na wpływ tego co przekazują im politycy najprostszy przypadek powszechnie ludzie przeceniają ma zasób imigrantów w danym kraju 3 lata temu dodaje badanie zrealizowane w Polsce chyba Ipsos mori realizował to badanie wykazało, że przeciętnie obywateli Pol obywatele polscy uważali, że w Polsce oraz jej udział imigrantów w całości pokój populacji jest około 10 proc w 10 % w rzeczywistości jest to mniej niż pół procenta uwaga całkiem pokaźna grupa respondentów w tym badaniu uważał, że w Polsce powyżej 20 % populacji stanowią imigranci oraz oczywiście możemy się z tego śmiać traktować to dość żartobliwie, aby nie to też cecha większości społeczeństwa większość społeczeństwa, a co więcej za tym idzie kolejna rzecz to jest kolejna obserwacja, a mianowicie dość łatwo jest pokazy statystycznie, że w tych krajach, gdzie przeszacowują my najbardziej na udział imigrantów tam też postawę wobec imigrantów są najbardziej negatywna to wynika z badań z badań międzynarodowych na pewno socjolog to jednak na ciekawą pracę, bo tak patrzę na to mówi tak tam ludzie powiedzieli ewidentnie, że jesteś i migrantów z więcej niż jest faktycznie to taki był największym skrócie ci ludzie chcą nam powie zupełnie inną rzecz mianowicie czy świadomie czy nie ja mam wrażenie, że w moim kraju za dużo imigrantów i koniec kropelki gotowe są nam powiedzieć tak naprawdę tak się z dużego dystansu może w ich co mam powiedzieć, że różne rzeczy i gdyby to trochę, kontynuując wątek i nawiązując do, jakiego takiego 1 z badań, które było realizowane w wielkiej Brytanii z tego badania wynikała moim zdaniem bardzo ciekawa rzecz mianowicie, jeżeli powiem ludziom w rzeczywistości ten odsetek to jest pół procenta ani 10 % zadamy pytanie jak myśli pan pani z czego to może wynikać to odpowiedzi są mniej więcej takie w rzeczywistości tych imigrantów jest więcej tylko rząd nas oszukuje to jest 1 z możliwych odpowiedzi kolejna odpowiedź jest taka, że de facto nie interesuje mnie to co się dzieje na poziomie całego kraju w mojej społeczności w moim otoczeniu imigrantów jest dużo i to jest to, o czym, o czym mówię w UE i wreszcie mówię to, o czym opowiadają media w dacie to są takie 3 wygrane stan najważniejszych należy przecież nie de facto, gdybyśmy chcieli teraz rozłoży na czynniki pierwsze każdą z tych odpowiedzi to one niosą za sobą jakiś dość dość dość istotny przekaz czy pierwszy jest taki, że ludzie niewierzący statystyki szczerze radzę też niewiele statystyki, ale może z innych z innych powodów mniejszej niż ogół populacji to jest ta pierwsza odpowiedź natomiast druga jest bardzo ważna dla każdego obserwatora rzeczywistości społecznej, ponieważ imigracja jest w dużej mierze zjawiskiem Wyspowym to nie jest także imigranci w tym samym stopniu uczestniczą w życiu społecznym ekonomicznym całego kraju najczęściej koncentrują się choćby w dużych miastach, ale także koncentrują się w tych rejonach, gdzie są określone typy aktywności ekonomicznej n p . na obszarach, gdzie jest duży udział gospodarki rolnej co to oznacza to oznacza, że nie my nie możemy w ten sam sposób traktować mieszkańców różnych różnych miejscowości różnych regionów różnych miejsc choćby choćby w Polsce i rzeczywiście może być fakt, że jeżeli ktoś jest mieszkańcem takiego rejonu, gdzie w danym momencie i migrantów, zwłaszcza w krótkim czasie bardzo przybyło to jego obawy mogą być uzasadnione, a do obaw, ale panowie 1 stronie obawach padli też coś co bać pewnie ciekawi z końcem innemu w procesie albo kompleksie procesów, ale też są nadzieje branża w Polsce bardzo często możemy usłyszeć, że o nas, że imigranci szczególnie ci, którzy przyjechali w celach zarobkowych do Polski jest nadzieja dla polskiej gospodarki już wielokrotnie nawet mówić mówiono expressis verbis że, gdyby nie imigranci to mielibyśmy tak jak inne problemy, czyli po stronie zysków też w przestrzeni publicznej pojawiają się jakieś komunikaty związane z imigrantami to nie tylko także słyszymy tylko właśnie takich problemach z integracją problemach z imigrantami z jakiegoś powodu handlowania szympans, udzielając wypowiedzi mówił, że te i inne negatywne nastawienie rośnie w Londynie w KRUS dobry jak rośnie skoro za jakiś czas jakiś minister związane z resortem najczęściej właśnie gospodarki mówi świetnie, że przyjeżdżają emigranci to nie działa w rodzie tego nie nie wierzą w to po pierwsze, religia ani nie jestem psychologiem społecznym, żeby się tu autorytarnie wypowiadać na ten temat na nas osobiście wydają się, że ludzie, gdy w drużny zróżnicowany sposób podchodzą do ryzyk zagrożeń związanych z imigracją, a także do potencjalnych zysków to po pierwsze po drugie musimy sobie zdać sprawę z tego, że rozkład kosztów korzyści związanych z emigracją jest bardzo silnie zróżnicowane, jeżeli mówimy o korzyściach z emigracji może do tego za chwilę wrócimy ja nie jestem aż tak bardzo entuzjastyczne, ale rzeczywiście jest, zwłaszcza w określonych segmentach rynku pracy udział tych imigrantów stał się ważny albo kluczowe tylko korzystają na tym pracodawcy musi być z badaniem opinii publicznej i zarządu pracodawców dawno wyszły inne wyniki tak wyszło zupełnie inne wyniki natomiast pozostała część populacji pracownicy albo potencjalni pracownicy albo co gorsza ci, którzy nie mogą znaleźć pracy i bardzo łatwo będą mogli obwiniać oto cudzoziemców ich spojrzenia na te koszty korzyści będzie zupełnie inna oni będą się skupiali na ryzykach i ryzyka zagrożenia dlatego to jest trochę toczymy od ciebie zacząłem na dobrą sprawę zanim, jeżeli nie zejdziemy na poziom niżej zastanowimy się jak te jak stosunek wygląda droga w różnych grupach społecznych od czego zależy czy, z czym jest skorelowany to nie zrozumiemy de facto tego od tej rzeczywistości ukrytej rozmawiamy, ale zanim, gdy najbardziej wyważona tym wszystkim jednak to co pokazują media co mówią politycy, a najmniej ważne doświadczenie bezpośrednie moje osobiste, a to, dlatego że większość miejsc w Polsce ja tych doświadczeń z obcokrajowcem po prostu nie ma i to jest wlot powietrza, która jest zgodna z tymi współczesnymi obserwatorem obrad obserwacjami socjologów psychologów społecznych ta hipoteza kontaktu ona wciąż w dużej mierze się potwierdza problem Polski jest to, że informacje o migrantach, zwłaszcza naprawdę bardzo egzotycznych imigranta, jakimi są poszukiwaczy azylu, który w Polsce z niewielu dociera do ludzi z mediów nie mają bezpośredniego kontaktu z tą konkretną grupą migrantów z pustynią mnie osobiście nie nie dziwi przesadnie to, że ten stosunek zmienia się w taki ma w innym kierunku co chwilę wrócimy do rozmowy z nami dr hab. Paweł Kaczmarczyk ośrodek badań nad migracjami po informacjach Radia TOK FM wracamy do rozmowy słucham Radia TOK FM w naszym studiu dr hab. Paweł Kaczmarczyk z ośrodka badań nad migracjami jeszcze dzień dobry dzień w sferze część naszej rozmowy zastanawialiśmy się trochę na tym co w można było przeczytać w naszą Times cytat z pana wypowiedzi, że rośnie niestety rośnie nietolerancja w Polsce, ale oprócz oprócz tego co to powiedział pan również to jest cytowane, że jest takie napięcie również rosnące pomiędzy GM polską ekonomię, którego z nich korzysta z tego, że przyjeżdżają ludzie do pracy, a z nastawieniem negatywnym nastawieniem do migrantów czy rzeczywiście da się to to namalować takim obrazku, że rok za rok mamy nie sposób co więcej ksenofobia z drugiej strony coraz więcej w obcych wózków często zaskakujące do domów dla niektórych być w ogóle bardzo bardzo niebezpiecznie pesymistyczny obraz, dlatego że jest jeśli to napięcie rośnie to odpukać prawda prędzej czy później może dać jakiś ranny sytuacji naprawdę konfliktowy tylko pytanie czy to rzeczywiście tak jest my mamy rok z rokiem coraz więcej osób z zagranicy, które tu pracują jesteśmy coraz bardziej ksenofobiczną także za rok czy uda się tak namalować takie takim prostym obrazkiem na razie jest moim zdaniem tylko pozornie zaskakujące, a to z tego powodu, że wciąż olbrzymia część emigrantów, którzy do Polski docierają to są migranci ska jest nam bardzo bliskich kulturowo przede wszystkim z Ukrainy i mówią o tym z takim pewnym wahaniem, bo z różnych badań także tych które, które realizujemy wynika, że ta bliskość kulturowa jest często dość złudna natomiast ważny jest to, że takie przekonanie wśród Polaków istnieje, że Ukraińcy to są osoby nam bliskie kulturowo dodatkowo takie osoby ktoś łatwo i szybko w Polsce integrują tak jak powiedziałem nie jest takie oczywiste, czyli mamy tych Ukraińców, którzy dominują w Polsce jako imigranci, więc jest dużo natomiast te stereotypy czy negatywne uprzedzenia dotyczą negatywne uczucia negatywne stosunek dotyczy brzeskim innych cudzoziemców Jenny, jeżeli mamy takie badania wspominam wcześnie to badania Ipsos mori w tym badaniu bardzo wyraźnie widać było różnicę między stosunkiem Polaków do osób z naszej części świata choćby do Ukraińców do osób z Europy zachodniej albo do osób z Ameryki północnej tamten stosunek był bardzo pozytywny, a do osób pochodzących choćby choćby z Afryki czy, zwłaszcza z krajów muzułmańskich, więc to jest ten problem wg mnie ta te negatywne stereotypy, które uwidaczniają się w tego typu badaniach one dotyczą niekoniecznie tych imigrantów, z którymi na co dzień mamy do czynienia w i panów jak ze mną, gdy pan mówi o tym, że trzeba panować nad procesem za 3 nie może być także te stereotypy hulają zasilane tym co media pokazującym, że czasami politycy mówią wam odwagi do walki politycznej, że ta nie może być także w takim społeczeństwie nasze oto te stereotypy gdzieś tam sobie w fruwają imprezy czy później może dojść do tego, że danina inny nienawiść wobec obcych przekroczył jakąś krytyczną granicę rozmnażać się niszczą się wydarzy w kategoriach bardzo bardzo normatywnych i mówić jak być być powinna albo nie powinno natomiast jestem stanie się bardzo łatwo wyobrazić zagrożenia, które wynikają z sytuacji, jakiej jest mamy obecnie do czynienia mamy rosnącą obecność imigrantów na polskim rynku pracy należy się spodziewać się w mojej ocenie bardzo bliskiej perspektywie czasowej pojawienia się różnych napięć na napięcia związane choćby z ska z płacami to jest moment napięcia związane z możliwością, albowiem jak w tej opowieści o tym, czy, zawierając nie zagrają prac to palmy, by powiedział, że czasami oczywiście, że tak macie wpływ na to nie oszukujmy się raczej można powiedzieć, że w większości krajów wysokorozwiniętych skala bezpośredniej konkurencji o pracę między imigrantami z pracownikami rodzimymi nie jest duża, ale oczywiście, że występuje dotyczy przede wszystkim płac pracy Nisko płatnych niewymagających kwalifikacji, ale przecież pracownicy rodzimi także w tych sektorach tych w tych zawodach podejmują zatrudnienie, więc oczywiście, że tak, jeżeli pojawią się takie napięcia pojawią się takie konflikty to wtedy niestety jestem w stanie sobie z łatwością wyobrazić, że to ten stosunek dotyczące w jakiś tej nie do końca opisane kategorie migrantów może się skierować także strona też i imigrantów z Ukrainy, których obecnie uważamy za bardzo cennych w Polsce nie wyobrażam, że ktoś jest odpowiedzialny za noc, żeby łagodzić konflikty, żeby rozładować potencjalne konflikty mówi zatem mamy 2 rozwiązania po pierwsze, pilnujemy prawa w ten sposób, że za, żeby nie dochodzi nasza dodam w pigułce byłyby przez rząd płacy tak, by nie było także za taką samą za mniejszą płacę ktoś z zagranicy może tu przyjechać po pierwsze to jest 1 droga tak pilnujmy prawa pracy pragnień, a inaczej niech ktoś z zagranicy ma takie same prawa i obowiązki na rynku pracy jak Polski pracownik to 1 droga, a droga, a druga mimo wszystko to będzie jednak tak, żeby przypominać ludziom, że te konflikty są głównie oparty jednak na stereotypach one czasami lokalnie dotyczą mojej realnej osobistej straty z powodu procesów migracyjnych, ale w większości przypadków nie i to byłaby praca raczej nad taką samą świadomością nasze zastanawianie się nie położą się więcej merytorycznych debat w mediach na temat migracji z udziałem fachowców, którzy pokazują jak świat wygląda naprawdę ani jakie mamy wyobrażenie jak zamknąć przejście piesze drogi na razie nie robimy, bo nie mamy oficjalnie nadal polityki migracyjnej jako strategicznego dokumentu regulującego rynek pracy czy ci czy to jak na de facto na granicy nasz kraj się zachowuje wobec potencjalnych pracowników tak nie mamy tego co jest dalej raczej dość wyraźnie dość chaotyczne inaczej jest przygotowywany ten dokument, więc myślę, że możemy łączyć pewne Dijon wkrótce się pojawi będzie wdrażany od 2016 roku będzie tak tak natomiast chętnie się odnieść do tych 2 ścieżek, które zostały zarysowane ta pierwsza wydają się mocno problematyczna z takiego oto względu, że w Polsce nie mamy na szkodę układów zbiorowych dotyczących stawek opłat w związku z tym mam oczywiście mamy płacę minimalną tak natomiast nie ma prostych mechanizmów wpływania na przedsiębiorców w tym właśnie zakresie w zakresie tego, jakie stawki są wypłacane oczywiście mamy prawo antydyskryminacyjne mamy instytucje kontrolne, które są odpowiedzialne za to, żeby prawo pracy było przestrzegane wciąż wydają się tutaj porównanie sytuacji choćby w Polsce w krajach skandynawskich, gdzie to jakoś się udaje stawia nas na nas na dużo gorszej pozycji wytrzymujemy tam tamtą pierwszą pieszą ścieżkę ta druga w jest w związku z tym oczywista natomiast jedno wręcz są potrzebne 2 elementy jeśli wielotysięczna po pierwsze musimy bardzo dobrze rozpoznać zjawiska, jakim mówimy, a moja świadomość jest taka, że tego naprawdę nie wiem nie wiem tak naprawdę, jaka jest do końca skala uczestnictwa emigrantów rynku pracy nie wiemy, jaki jest wpływ imigrantów na to co się na tym rynku pracy dzieje, ale warto mówić wzbrania się to co pan okazję przeżywać nasze rozmowy co naturalnie daje olbrzymi margines, a tym wszystkim, którzy analizują historie spiskowe rozpowszechnia nieprawdziwe informacje raczej nie wierzyli niż, gdyby wierzyć doniesieniom na ten temat taki też, żeby było jasne, że to przyznaje się oczywiście do bon do pewnej niemożność, bo sam jestem w dużej mierze odpowiedzialny za tą skalę wiedzy albo niewiedzy natomiast pamiętajmy o tym, że mówimy o zjawisku, które dzieje się tu i teraz męczy to skala na czym ta migracja do Polski to jest proces, który zostanie po 2 czternastym roku się już rozpoczął, więc to zjawisko, które dzieją się w dane statystyczne leciałem z bardzo dużym opóźnieniem dane statystyczne do 3 dotyczące imigracji zwykle są na słabej jakości, więc my robimy co w naszej mocy, żeby tę lukę zapełnić, ale nie ma co oszukiwać wciąż jesteśmy dalecy od rozpoznania tych procesów, o których mówimy, a ten dopiero pierwszy krok, bo to jest rozpoznanie tego co się dzieje, a drugim krokiem jest pewne nazwijmy to neutralizacja tych negatywnych zjawisk jak Pudzian zawsze występują w twarz pana oczekuje tego, że mamy rzeczywiście merytorycznie będzie przed najbliższymi wyborami samorządowymi lokalnie prowadzona dyskusja między kandydatami do władzy samorządowej na temat właśnie tego co lokalnie oznacza oznacza to procesy migracyjne wobec osoby w filar zmagaliśmy się tym inne nastawienie obecnych władz samorządowych Gdańska, gdzie rada migrantów tak są zaproszeni do opiniowania różnych aktów prawnych, gdzie toczy się bardzo wiele edukacyjnych projektów czy Warszawa, która związana z dużą ilość organizacji pozarządowych w tym to inaczej funkcjonuje dziś niewielkie miasto, gdzie nie ma ani nie organizacji pozarządowej co do migrantów to można podzielić ogranicza się do kilku osób pracujących w lokalnym kreda obiektu, o których nawet nie wiemy, skąd pochodzą i tam na takiej niewielkiej miejscowości cieszmy się tak stereotypowo pewnych sił, ale mogłoby dojść do tego, że w najbliższych wyborach samorządowych nastąpi taki klasyczny podział taki oto od kandydata dziś powie na stanowisko radnego czy burmistrza nie chcemy obcych, a drugi powie no są tutaj są z nami są częścią naszego miasta, ale wykorzystajmy, iż do 2 do rozwoju tak czy czytałam grozi teraz podczas wyborów samorządowych użył pan sformułowania grozi, ale i ono jest tutaj dość symptomatyczne, że po pierwsze nie spodziewam się, żeby temat imigracji odgrywał ważną rolę z najbliższych wyborach może raczej w tych kolejnych turach będzie mógł raczej przenosi się na poziomie, ale na poziome na poziomy wyższe oczywiście może to mieć miejsce, w jakich konkretnych społecznościach czy na temat jest ważne albo albo Super ważne natomiast inny nie będzie to decydujący temat tej kampanii, ale byłem tak być może dobrze, że tak będzie je teraz próbuje zabrać zabrać myśli zastanowić się czy jest w stanie wskazać jakiś przypadek, kiedy polityczna typowo czysto polityczna dyskusja na temat imigracji i doprowadziła do czegoś pozytywnego i przyznam szczerze mam z tym bardzo duży kłopot raczej moje doświadczenie jest takie, że politycy skupiają się na negatywnych aspektach związanych z imigrantami obecnością w danym kraju in na końcu tego procesu wynik jest raczej negatywne dla samych imigrantów także dlatego jakich jakich postrzegamy z różnych względów znaczy 1 jest dość oczywisty imigranci, zwłaszcza w takim kraju Polska nie mają politycznej reprezentacji, więc są taką grupą, która łatwo może być wykorzystana w walce politycznej co więcej może być w tej walce politycznej z łatwością z obciążane od osób to bardzo ciekawy wątek faktycznie przy tak olbrzymiej ilości ludzi z Ukrainy, dlaczego nie ma reprezentacji paniom, że w ostatnich wyborach samorządowych w Warszawie co najmniej 2 osoby, które były przedstawicielami społeczności wietnamskiej startował w wyborach samorządowych co samo w sobie było dość zaskakujące dla bardzo wiele osób, ale dla odrodził się dla reprezentantów tych społeczności nie, ponieważ mieszkają w tym mieście płacą podatki w naturalnym, choć tamtejszy start w wyborach samorządowych tak, ale to są już niestety nie zostały albo stać niestety nie dostał się do władz samorządowych, ale to mnie jakaś dosłownie, że mamy setki tysięcy osób z Ukrainy i nie ma reprezentacji graczy to w ogóle nie dla mnie zaskakujące raczej ten fakt, który pan wspomniał swoją żonę z ostatnich wyborów on był dla mnie bardzo ciekawym zjawiskiem zaskakującym zjawiskiem z mojej perspektywy odpowiedź jest jest prosta wydłużenie przy większości ci ludzie to są osoby, które pseudo Polsce do Polski do pracy nie wszystkie z nich zamierzają związać swój los polską ma na dłużej związku z tym, jakby ich w ogóle motywacja do tego, żeby się angażować politycznie jest ograniczona, gdyż większość większa część osób, które ja znam to są społecznicy to są ludzie, którzy podejmują działania na rzecz danej społeczności niekoniecznie, chcąc przechodzi na wyższy polityczny polityczny poziom i żeby spojrzeć na inne doświadczenia w choćby przypadek niemiecki jest dość symptomatyczne nasze społeczności tureckiej w tym kraju zajęło naprawdę kilka dekad dojście do takiego takie oto stanu, że i imigranci z Turcji Ukrainy uczestniczą w jakiś w jaki sposób w debacie politycznej mają na tę debatę polityczną jakiś wpły w w Bundestagu nostalgiczny to zajęło jednak kilka dlatego 3 pokolenia tak Anna czynów, a może nie aż tak, ale za jednak kilka kilka dekad w środku Polski nie spodziewam się tego, bo po 2 czy 3 latach takiego intensywnego napływu natomiast wracając trochę do tego wcześniejszego pytania do tych inicjaty w na poziomie samorządowym i też wracając nieco do tej mojej krótkiej wypowiedzi jest z tego tekstu z naszym państwem dla mnie to jest 1 z podstawowych obowiązków polskiego państwa dzisiaj, żeby rozpoznać, jakie będą jak będzie sytuacja ekonomiczna demograficzna Polski w przyszłości, żeby uznać, że skala imigracji czy ona będzie duża czy będzie mała, ale będzie Polska nie będzie już krajem tak homogeniczne jak to miało miejsce do niedawna homogeniczne w sensie oczywiście ludnościowe, a to także oznacza, że należy podejmować działania powiedziałem bardzo intensywne działania, które przygotują populacja Polski do funkcjonowania takiemu zróżnicowanemu różnorodnym świecie społecznym to jest jednak rzeczywistość, w której większość Polaków nie potrafili się poruszać na razie nasz miejmy nadzieję, że na razie w dr hab. Paweł Kaczmarczyk ośrodek badań nad migracjami bardzo dziękuję za rozmowę dziękuję 1338 w informacji Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!