REKLAMA

Psychologiczne spojrzenie na raport PZPN po Mundialu w Rosji

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2018-09-09 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
30:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu chciałbym przywitać się moi goście, którym jest pan dr Dariusz Parzelski psycholog SWPS dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiać pozwoli pan o raporcie trenera Adama Nawałki, który dość niespodziewanie ujrzał światło dzienne w miniony poniedziałek za sprawą polskiego związku piłki nożnej mówi niespodziewanie, bo także związek wpier w postanowił utajnić to sprawozdanie byłego selekcjonera okazuje się, że jednak nie Rozwiń » nie wiemy, dlaczego 91 ze stron ukazało się oczom kibiców obecnego trenera reprezentacji, który nie chce tego komentować o tym za chwilkę, ale wpier w z psychologicznego punktu widzenia zapytam pana czy ma sens powrót do wydarzeń sprzed wielu tygodni teraz, kiedy reprezentacja staje w pobiciu kolejnego wyzwania właściwie kilku wyznań, bo liga narodów i mecze towarzyskie, a później eliminacje do kolejnego wielkiego turnieju podejrzewam, że uda się, lecz wiem, że pisanie raportów sprawozdań jest pewnym obowiązkiem, a w strukturach polskiego sportu szerzenie tego polskiego sportu i i czy tego chcemy czy nie takie raporty będą sporządzane i to bardzo dobrze, dlatego że tata jest mnóstwo informacji, dzięki którym jeśli właściwie wykorzystamy możemy się rozwinąć i unika też pewnych błędów albo unikać pewnych działań, a wał albo zmniejszyć ryzyko i zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia oczekiwanego rezultatu no bo być może, gdyby te takie raporty powstałe, a po poprzednich mistrzostwach świata, w których braliśmy udział to może byśmy zaszli trochę dalej, bo byśmy nie popełnili jakichś błędów, które na pewno były popełniane na i być może te działania byłyby na ryby uczyliśmy się da na wyciągniętych wnioskach, a być może poprzednia niewidzialnych właściwych wniosków w związku z tym na działania, które zostały podjęte przez sztab ekspertów, bo sztab szkoleniowy nie był przypadkowym sztabem, a to były osoby w dużym doświadczeniem są osoby dużym doświadczeniem sukcesami, ale być może pewnych rzeczy nie wzięły pod uwagę, który był dura były w poprzednich raportach, które niebyły upublicznione albo nie były napisane tego nie wiem czy nie przypominam sobie po poprzednich mistrzostwach, a takiej zainteresowania mediów takim raportem no nie było to zainteresowanie zbyt wielkie akurat mistrzostwa zakończyły się względnym sukcesem przez Europę awansem do ćwierćfinału, ale tu zapytam pana idący ślad za tym co pan z kolei powiedział, szukając analogicznych sytuacji z tymi raportami i selekcjonerami byłymi jest jak z kierowcą był już kilku nam się na tym mandaty na tym samym zakręcie na tym samym drzewie rozbił i to dość boleśnie, bo był to Jerzy Engel i Paweł Janas Leo Beenhakker i Franciszek Smuda i tak na dno, bo musi pan przyznać, że w tym przekazie nawet jeśli on nie do końca jest precyzyjne to dumny stwierdzenie, że drużyna była źle przygotowana jeśli któryś z rzędu selekcjoner przygotowuje drużynę to znaczy, że nie wyciąga wniosków po poprzednikach, którzy się na tym wyłożyli dokładnie się tak wiem na myśli bardzo mistrzostwa świata ani mistrzostwa Europy to są zupełnie 2 inne imprezy to jest inna ranga i a dlatego ta retoryka wobec załogi, a tym samym skazuje pana powód, dla którego ta impreza przerosła polskich piłkarzy Lecha ani poprzednia nie tylko mówię o wyciąganiu wniosków z raportów i jakby od 1 SA pierwsze pytanie tak powiedział, że nie było tych poprzednich raportów wymieniamy się śledztwa świata na, bo to jest inna impreza musi mieć świadomość to, że się zmienia nazwa ta odnosi to nie tylko zmiana nazwy nie występuje tamtego trochę więcej zespołów albo są trochę bardziej egzotyczne po dwudziestym pierwsze roku mieliśmy 2 takie imprezy 2002 roku Korea Japonia Jerzy Engel nie później 2006 roku, powołując się tak i być może gdybyśmy, a wyciągnęli wnioski z tamtych imprez to może byśmy skończyli na innej władzy nie bierze o tamte imprezy, a były byłyby kluczem do odniesienia sukcesu tu natomiast być może miałyby tam te raporty jakieś informacje, które moglibyśmy skorzystać tu i teraz po to tam powiedzieć, że nie jesteśmy na tyle rozsądni, by wyciągać wnioski po po po błędach to jest tak jak z nauką jazdy na nartach czy czy też na rowerze jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz natomiast proszę zwrócić uwagę w podsumowaniach eksperckich chociażby do dominują te same powody niepowodzenia, bo jest złe przygotowanie fizyczne złe przygotowanie mentalne i też bezpośredni czas przygotowań do do pierwszego meczu, gdzie zaważyły czynniki być może niezbyt znaczący w obliczu cały cały cały zespół Narodowego, ale ten trening przedmeczem z Senegalem, który trwał 2 godziny baza w Soczi, gdzie było dość gorąco i t d . tak dalej tak natomiast moja odpowiedź na pierwsze pytanie odpowiedział dokładnie na to pytanie tak czy jest sens publikowania tajnych raportów taki jest sens, bo my się możemy na tym nauczyć, a na, wyciągając wnioski jeśli nie mamy raportu to właściwie każda nowa impreza jest wyważanie otwartych drzwi, ale oczywiście, a ta może powiedzieć tak tak jak na poprzednich imprezach, a główne zdanie impreza przerosła wszystkich tak, ale wielu z tych zawodników jeśli nie wszyscy debiutowali na mistrzostwach świata nasz najlepszy zawodnik Lewandowskiej zadebiutował na krzesłach świata ilu z nas zdaje z tego sprawę mogą wszyscy debiutowali w mistrzostwach dokładnie, a my mieliśmy obrażenia, że jedziemy tam po medal debiutanci przy torze słowa Zbigniewa Bońka po opublikowaniu tego raportu, że ten raport tak naprawdę ma wiele precyzyjnych wyjaśnień, ale tak naprawdę nie ma sensu wracanie do do wydarzeń z mistrzost w, ponieważ miałoby sens tylko wówczas, gdy Adam Nawałka pozostał na stanowisku i dalej prowadził ten zespół, czyli od tych słowach stoją trochę sprzeczności z pańską tezą dom na szczęście a jakby w rozwój odbywa się poprzez różnice zdania nie poprzez zgodność działań tak może mieć różnice bo gdyby zajmujemy ja mówię to zupełnie innej perspektywy jako osoba poza związkiem poza przygotowaniami tych zawodników, a o próbująca dopasować znaną mi wiedzę psychologiczną do tego co się tam wydarzyło, bo to z racji wykonywanego zawodu wiele osób się nie pytała na ile to się tam stało, a na jej dla parę rzeczy i jesteśmy w stanie ma wskazać, zanim te mistrzostwa się zaczęły trzeba w morze niefortunny usiłowałem pana wypowiedź skonfrontować wypowiedzi Zbigniewa Bońka, bo pewna sprzeczność jest, że wypowiedzi samego prezesa PZPN z 1 strony wartościowe raporty z drugiej nie ma co do niego wracać widzi pan tutaj w o dobre i obydwie pewnie obywatelem, a na perspektywy są prawdziwe, bo tak bo, bo obecny selekcjoner nie jest w ówczesnym selekcjonerem ma swój pomysł i a ale oczywiście może skorzystać z różnych rzeczy tańsze byłoby bardzo mała dobrze, gdyby miał szansę wykorzystać ten raport za 4 lata do przygotowania zawodników na mistrzostwa świata, a do, których mam nadzieję wie, że pewnie tak jak większość polskich kibiców się zakwalifikujemy nie będziemy czekać kolejnych 16 lat także zabitego życzył, żeby ten raport posłużył nam za 4 lata, bo on teraz, a w obecnej sytuacji za przygotowanie do ligi narodów ido meczy sparingowych i domek czy eliminacyjnych pewnie ma mniejsze zastosowanie, bo to są inne zawody i też musi mieć świadomość, że żadna reprezentacja oparta jest inny selekcjoner tak, ale pewne, a tam elementy związane z dynamiką grupy jeśli tylko się na nas ogranicza do funkcjonowania mentalnego funkcjonowania mentalnego zawodników da na dynamikę grupy jest niezmienna tam zawsze będzie funkcjonowało około 30 facetów, którzy mają wysoki testosteron jest 10 czy 20 członków sztabu szkoleniowego i dzieją się różne rzeczy, a być może już trener ołtarz obecny selekcjoner wyciągnął wnioski, o które Nobla zabiegaliśmy od wielu wielu lat, żeby w sztabie reprezentacji w końcu był psycholog zatrudniony, czyli ktoś, kto pracuje nad sferą mentalną, żebyśmy potem nie mówili po mistrzostwach zawiodła sfera mentalna ale dlaczego ja nie zawieść dzieci nie mieliśmy specjalisty dobrze to w takim razie były hipotetycznie proszę wyobrazić sobie, że jest pan takim doradcą czy psychologiem, który pracuje na gruncie reprezentacji i 933 z pewnym etapie prac Adama Nawałki takiego fachowca nie było, ale psychologa sportu nie było oficjalnie owych aż w nie sprawdzono też zupełnie inna rola jeśli współpracuje się indywidualnie zawodnika, bo to zawodnicy indywidualnie podejmowali taką tak jest motywy takiej inicjatywy AAT jest zupełnie inna pozycja się wchodzi Jateż pniem okazję pracować z kadrowiczami, ale to jest zupełnie coś innego dobrze chciałbym zapytać pana, gdyby hipotetycznie pan włączono takiego sztabu Cho zdradził pan selekcjonerowi przeprowadzenie przygotowań dokładnie tą samą drogą, jaką się przygotowania do mistrzost w Europy ja powiem panu, dlaczego ten temat porusza być może zdradzę to, ale nie będę odwoływał się do nazwisk pracownik hotelu Bryza, który był nie widział to wszystko na miejscu powiedział mi 1 rzecz doskonale obserwowałem to co działo się 2 lata temu przed euro 2016 i widziałem to co dzieje się przed mistrzostwami świata 2018 już tutaj widziałem znaczącą zmianę wtedy ta grupa, której tutaj bowiem stworzone idealne identyczne warunki później Arłamów właściwie wypisz wymaluj to samo sekwencja zdarzeń także w 2006 roku ta grupa była ciekawa sama siebie w żony piłkarzy którzy, które zjechały tam też poznawały się tą była całkiem nowa sytuacja dla sportowców które, którzy mają potrzeby rodzin w 2018 roku tenże człowiek mówi mi, że czuć było rywalizacji na każdym kroku nawet między piłkarzami tylko tymi z żonami być może jest to jakiś błahy powód, ale moim zdaniem, którzy początek jakichś napięć, których dziś w konsekwencji mogą urosnąć spotęgować się do wody do wydarzeń, które szkodzą grupie w przekłada się też na przygotowanie stricte sportowe rodzi się prostym, żeby w tym my jesteśmy mądrzy po po tym, jak to widzimy teraz analizujemy i dla tego powiedzieć, że takie raporty są w perzynę przepraszam panie doktorze wydawane są nawet, gdybyśmy byli mądrzy przedszkolną Otóż, gdyby pan wyskoczył z taką tezą czy ja czy ktokolwiek inny do selekcjonera obrazu śmiano powiedziano bierze się nie znaczy po drugie w 2006 szesnasty rok pokazuje to my mamy rację z IMI taki nie o to tak jeśli mamy współpracę długofalową jesteśmy członkiem sztabu szkoleniowego i byliśmy jesteśmy nadal widzimy, że coś dzieje takiego to po i mamy argumenty, które za którymi stoi wiedza doświadczenie które, a potrafiłby przekonać selekcjonera do pewnej zmiany to taką i powiedziałbym, że coś takiego jest potrzebne, dlaczego nie natomiast dzisiaj jak łatwo jest mówić było inaczej, a i w tym właśnie ze względu na to, że baby stosunkowo niedużym doświadczeniem brania udziału w tego typu imprezach, a o zlote informacje są tak cenne, żebyśmy następnym razem właśnie nie zapomnieli, że mistrzostwa Europy różnią się od mistrza świata o i z aut Lida narodów też jest różna od meczów eliminacyjnych, a o cel awans czy spadek w tej w tej grupie czy utrzymanie się, a i to są inne zawody i co do każdych zawodów się specyficznie przygotowywać to może być to samo przygotowanie, ale jeśli przemyślimy i po mokrej bierzemy na siebie odpowiedzialność, że to będzie najlepsze, bo uznajemy, że to jest najlepsze nie, dlatego że przyniosło wtedy sukcesów tylko, dlatego że uznają, że w tych warunkach jestem lepszy, a jeśli to jest taki sposób myślenia, a to, dlaczego nie najgorzej, a to może się zdarzyć porażka i wtedy mówimy o kolejno bierzemy to na klatę natomiast jeśli argumentem jest to wcześniej zadziałał to teraz to zadziała to wtedy byłbym pierwszym, który powiedział nie dotyczy szukajcie zróbmy coś z tym, że ta nie może tak być, bo wtedy wtedy działało to teraz działa, czyli pan zwolennikiem teorii Wisławy Szymborskiej nic 2 × się zdarza nie jestem zwolennikiem świadomego podejmowania decyzji jeśli świadomie podejmuje decyzję, że ten sposób przygotowań będzie najlepszy w tej sytuacji nawet dziś jest powtórzeniem tego co robimy to uznaje imam za tym argumenty, że i w ten sposób postępowa natomiast jeśli argumentem jest to, że wtedy zadziałał to te lata Zet teraz to zadziała na to by mu pomoże niestety albo większości przypadków przynosi niestety klęskę za chwilkę wracamy do naszej rozmowy dr Dariusz Parzelski z UPS jest moim państwa gościem, a my za chwilkę wrócić do naszego programu informacji przez co Irańczycy kłania się państwo dr Dariusz Parzelski jest UPS jest moim państwo gościł Uniwersytet SWPS rozmawiamy o raporcie trenera Adama Nawałki i jego sztabu opublikowanego w tle dość zaskakujące na kilka tygodni wiele tygodni po mistrzostwach świata, które zakończy się pod sportowym wymiarze katastrofą dla naszej reprezentacji musi pan przyznać, bo katastrofą było upewnienie zakwalifikowanie się na mistrzostwach byliśmy 1 z najgorszych drużyn na noszenie dało patrzeć i to jest opinia obiektywna tych, którzy byli niekoniecznie sercem patrzyli na tych no tak, ale to nie konkurs piękności i ma, bo wał, gdyby się na to nie zaopatrzyć, ale zdobywaliśmy punkty to myślę, że nigdy nie narzekał także Teresa to jak wrócę do tego MO, że być może nasze oczekiwania tego co się tam wydarzy i i co osiągniemy były nieco wygórowane, bo jeśli skonfrontujemy naprawdę znamy się z taką twardymi danymi, gdy które, a i tak naprawdę na zobaczyłem na w przedmeczem z Kolumbią gdy na ekranie wyświetlił się o przedmeczem jeszcze statystyki 3 wybranych zawodników my Lewandowskiego Błaszczykowskiego i nie będą kogoś naszej drużyny i by Kolumbijczyka Rodrigueza i wiem jak to Lewandowski 0 meczu reprezentacji 80 parę minut zagranych na mistrzostwach świata w ryzach debiutuje Rodriguez 6 m 6 goli fantastyczny turniej w 2 tysiące czternastym był taki jest na to król strzelców tej, jaką dokładnie ta i mówimy o debiutantach byłyśmy debiutantami być może nasze oczekiwania i o tym, zapomnieliśmy, a po takim wspaniałym wyniku na mistrzostwach Europy, a które lokale wynikowe były fajne, ale no umówmy się chcieliśmy tam bowiem 3 gole tak naprawdę byli miały w grupie, a remis wygrana wygrana potem jakiś remis i nie byliśmy tam potęgą 83 gole, a o, ale oczekiwania, a samych zawodników oczekiwania kibiców myślę, a mediów też tutaj trzeba się uderzyć w pierś było ogromne, że my jedziemy to impreza oskarżył właśnie tak naprawdę i tam wyjście z grupy też w ogóle takie minimum a, a dojście do ćwierćfinału nadto ów powtórzenie wyników mistrzost w Europy tylko mistrzostwa świata to jest zupełnie inna impreza z psychologicznego punktu widzenia czy ta koincydencja pańskim zdaniem jest przypadkowe, że raport publikowany jest w mgnieniu praktycznie debiutu na zgrupowaniu nowego trenera, który występuje po raz pierwszy przed kamerami ma obok siebie kapitana reprezentacji mówią o czymś w rodzaju nowego otwarcia chyba nie byłoby dobrego terminu bo jakby to było miesiąc temu to by było zaraz po tym, jak obecny selekcjoner został powołany na stanowisko, jakby to było za miesiąc to byłoby po jakimś meczu albo przed jakimiś bracia tu nie ma dobrych terminów na o na publikację takiego raportu, gdyby to był raport z danych mistrzost w to każdy termin byłby dobry a gdy to jest nie uda raport tej nie ma dobrego terminu tak być mowy 23 grudnia byłby dobrym terminem to by przeszło niezauważone, chociaż volvo w ryby zespół w świecie współczesnych mediów i tak by w, a byśmy im, a w blasku choinki rozmawiali 24 grudnia od, a tym samym także tych, a czy to wpływa czy nie wpływa się tu jakiś termin musi być wybrana i i nie będzie dobrego jak to było, by za 2 tygodnie to byłoby po jakimś meczu byłoby przed jakimś meczem się cały czas coś dzieje nie mam, a pustego okna na pustego sezonu to i także zupełnie bym się nie przywiązywał wagi ani skupiał się na rzeczach, które mogą też mają jakieś znaczenie, ale nie są kluczowe w tym wypadku i jakoś się też, by mała, a toby sugerowało czy zachęcałbym wszystkie media do tego, żeby może nas zajęły się jednak samym raportem, ale bez włączenia go z osobą obecnego selekcjonera, bo to jest rzecz, która zupełnie nie dotyka na obecnych spra w jest historia i z tej historii trzeba się rozliczyć i warto wyciągnąć wnioski po torze być mądrzejszym na przyszłość, ale nie na współczesne Nina na te mecze przed wami najbliższe tylko za 4 lata mam nadzieję, że byśmy nie ta jako reprezentacja nie zna popełnili różnych decyzji, które w efekcie okażą się Bernda, ale było widać też czy dno było widać, że one są błędne zdaniem nie da się wydarzyły może pan sprecyzować umowę pierwsza to pierwsza informacja, która wzbudziła mój niepokój o to dotyczyła tego jak reprezentacja wyleciała do Soczi i pojawia się informacja, że pierwszy trening zostanie przesunięty ze względu na godzinę bez tak gorąco, a jeżeli moja myśl tę skomentował również ze swoimi znajomymi psychologami była tak na to kto wybierał Soczi, gdzie wiadomo, jaka jest temperatura o tej godzinie w tej porze roku przed mistrzostwami to jest standard, który dzieli się nie w sporcie olimpijskim w wersji jest rekonesans olimpijski wiadomo, jaka ma być temperatura my mamy wszystko wiedzieć, a to ktoś albo się nie dowiedziała, bo uznał, że te dobre temperatura jeśli Ależ ten pierwszy trening już pierwszy jest przesuwany no to zaczynam się zastanawiać czy to jest dobrze, a ja oczywiście nie rozmawialibyśmy o tym, gdyby mecz był wygrany zremisowane, gdyby był nawet dobrze grane, ale przegrany o tym, dzisiaj jesteśmy mądrzy takie mogą mieć znak zapytania, a w momencie uzyskania tej informacji, bo dokładnie tak umiemy się ją pamiętam powtarzam studentom podzieliłem się ze studentami do informacji na zajęcia coś tu nie gra jeśli są takie rzeczy Wang, bo też możemy jeszcze pozostać przy tym raporcie i taka konstatacja, którą przecież wypłynęła spod pióra Adama Nawałki była taka, że ten trening z Senegalem był zbyt obfity jeśli chodzi o obciążenia być może też, że ściągnięty czasowo już to temperatura do tego doszło też zwrócić uwagę test kolejny trener, który popełnia ten sam błąd, bo pracują też orientuje się mając równo dzielić ludzi, którzy pracują sztaby reprezentacji, że to samo zrobił Franciszek Smuda przed euro 2012 to samo zrobił trener Jerzy Engel przed Koreą Japonią moim zdaniem też to poszukamy ich analogi to syndrom ucznia, który 2 noce przed maturą usiłuje się do tej matury przygotować uzna, że jeśli zawali 22 nocy jeszcze sięgnie do do notatek czy w ogóle będzie wykuty na blachę doby za bardzo chcemy no, a ta narodowa nasza Przywara nie wiem zależy niepewność i tyle ile ile osób przyszło na ostatni sparing przed przed wyjazdem u mnie za była mowa było 900 biletów ile osób chętnych osób parę tysięcy naczep przyszło tylko trójka mogło się zmniejsza, ale reszta niech ocenią też mózg odeszła z kwitkiem to parę tysięcy osób, a piłkarze nie mogą się dostać do hotelu potem bardzo chcemy i być może potem te decyzje, które podejmujemy to zróbmy jeszcze do nas dodatkowy trening, bo chcemy spełnić oczekiwania w Rio nadal tak samo, jakby Niewiem chirurg usiłował przeprowadzić w sposób spektakularny operacji, którą trzeba po prostu wykonać do Zet wg procedur, ale samego pilota pan oczekiwał rząd spektakularnie usiądzie w ostatniej chwili na pasie Babel stare stare kawały o lekarzach jest taki czym się różni lekarz od Boga Bóg nie próbuje być lekarzem bardzo trudno jest, żeby wejść w buty na selekcjonera, który ma spełnić oczekiwania prawie 40 milionowego kraju chce zrobić swoją robotę jak najlepiej, ale też czasami dzieją się taki, że 3, że właśnie tamten szał nauką to takie nawierzchnią jest bowiem wszystko na ciebie liczą, bo od tego zależy, by coś tam nie podziwia zawodników, którzy często się na którzy, a może nie rzadka, bo nierzadko jednak nie poddają te umowy przykładem, kiedy 3 lata temu Adam Małysz i prezydent Kwaśniewski pełna wielkiej Krokwi pomiędzy 2 skokami przychodzący i motywujący, żeby Adam Małysz wygrał pada deszcz robi następny prezydent czy następny prezydent na taki i ja podziwiam zawodników, że oni się nie dają wtedy ta zmotywować, bo nie potrzebują motywacji i tu, a być może założenie było jakieś inne, ale jakiś impuls do brata jeszcze dociśnie im we nie wiem tego trudno jest wchodzić głębiej, dlaczego tak się wydarzyło, ale można mówić jakich tendencji dlatego zwracamy na to uwagę, ale nowy na euro 212 też mniejsze oczekiwania IZ to nasza impreza i chcemy ją tak cudownie zakończyć i w końcu ten trener taki wybrane przez właściwie naród w, a o narzucone i ich nawet tam przy schodach był narzucony przez media pamięta wtedy przychodzących dziennikarzy i im i dzielących się ze mną nazwiskami na krótkiej liście, który są to dziennikarze zatrudnili wtedy psychologa nie tylko psychologa trenera przygotowania fizycznego też go właśnie także w UB pamiętajmy, że trenerzy nie funkcja czy sztab szkoleniowy nie wiem czy zawodnicy nie funkcjonują w próżni ten raport tak daje nam informacje i mówię za 4 lata będziemy mieli z czego wyciągać informacje być może dobrze tak dużo nie mówimy, bo zapamiętamy w końcu, że ten ostatni trening może być lżejszym treningiem i to nie dotyczy tylko piłkarzy to dotyczy pływaków to dotyczy saneczkarzy to dotyczy biegaczy to dotyczy dat badmintonistów w ostatni trening przed zawodami kluczowymi powinien być lekki treningiem podsta w teorii treningu redaktorzy zapytam pana na koniec właściwie dochodzono Pańskiej myśli z początku naszej rozmowy, których złapano tych oczekiwaniach o tym, debiucie piłkarzy na mistrzostwach świata generalnie proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli błędy odczytam państwu intencji nie jesteśmy narodem piłkarskim zdolnym wygrywać trofea w każdej imprezie takie wrażenie, że ktoś nie wytłumaczył nam dziennikarzom kibicom, bo inaczej sami nie potrafimy sobie wytłumaczyć, że nasz potencjał jest ograniczony mocno ograniczony i splot naprawdę wielu korzystnych okoliczności czy nie my piłkarze, którzy są w kwiecie piłkarskiego wieku są progu wielkich transferów, bo tak, bo przed euro 2016 są w najlepszej formie do tego szczęście do tego niedyspozycja przeciwnika do tego trafione przygotowania musisz się z leszcz ileż czynników, by to zagrało i dało względnie dobry wynik, ale generalnie to my mimo potencjału społecznego 38  000 000 ludzi potęgą nie jesteśmy nie mamy systemu to wszystko dzieło przypadku tej Lewandowski dziełem przypadku nie wytworem systemu do z tym ostatnim tak się zgadza, że tak system sportu o wymaga doskonalenia ciągłej pracy nad tym o innym oddzieli bym tu kwestię tego czy jesteśmy narodem, który jest przygotowany takiej imprezy to nie naród startuje w imprezie tylko wyselekcjonowani zawodnicy tak jak pan to z narodu już tak idąc wokoło wynika, iż system z narodu wynika, że jednostka, czyli potencjału samej Sasal to rozwiąże konkretni zawodnicy z imienia nazwiska wyselekcjonowani, a z takiej ani z innej grupy i w aucie ufać oni są najlepsi, bo na, bo jeśli uchwała selekcjonera selekcjonerowi, a o talent, ale właśnie, że ich do tego nie mieszali jakiejś ideologii a kto to jest, a ilu zawodników, którzy wał w danym momencie są na Letnej najlepiej przygotowanymi Europy nie być najlepiej przygotowanymi zawodnikami czy system mamy wydolny myślę, że mnie, że system sportu w Polsce nie nie do końca w Dolnej nie i wiele, a wielu zawodników, którzy mogliby wnieść dużo dobrego do reprezentacji w piłce nożnej ręcznej siatkówce gra w biegach tracimy na etapie kolejnych cele akcji i rozwoju także co z tym się zgodzę natomiast to jest takie to fajne, a zdaniem, a które ma dosyć niedawno wyczytałem lak i syna straty ci nie możemy budować na poziomie szczęścia strategii na kolejną imprezę, bo ta globalna akurat zawodników w danym wieku akurat przeciwnikowi co się tam nie poszczęściło nam teraz na mistrzostwach świata naszym przeciwnikom się poszczęściło, że my nie trafiliśmy z przygotowaniami, a nam się poszczęściło w poprzednim na poprzednim razem z mistrzost w Europy my trafiliśmy z przygotowaniami jak ktoś nie trafił gruz jeszcze coś tam 200, ale na tym nie możemy opierać strategii, lecz systemu PL po to ma mamy wyciągać wnioski z takiej imprezy, żebyśmy mogli budować system w oparciu o o nasze doświadczenia i żebyśmy mogli, a budować przygotowania i żebyśmy w każdych kolejnych przygotowaniach popełniali mniej błędów wszyscy popełniają błędy, ale wygrywa ten, kto ich popełni mniej nie ma nieomylnych ludzi mistrzowie świata też popełnili błędy przed tą imprezą, a może zabić u Hiszpanów to się zdarzyła katastrofalną, bo już trener w ogóle wyleciał parę dni przed imprezą w kadry na NATO to też katastrofą my wszyscy Leon Hiszpania jest jednak zespół Arkonii od paru lat, a na rosołu kandydata gmina na pewno da na podium najemcy przeżyli katastrofę Niemcy Żydzi wiatr, a Wiedniem czy my przeżyliśmy katastrofę nie może może też spójrzmy na to gdzieś, próbując znaleźć relacje między oczekiwaniem na wynik netto to była to katastrofa no tak to biegły nasze oczekiwania, bo zdecydowanie za wysokie wybudowaliśmy w imprezie dziękuję panu bardzo rozmowa dziękuję Dariusz Parzelski dr Dariusz Kozielski Uniwersytet SWPS moim państwa gościa Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA