REKLAMA

24. Jak być szczęśliwym i bogatym. Odpowiadają Dimitrova i Stawiszyński

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2018-09-19 19:00
Czas trwania:
43:55 min.
Udostępnij:

W najnowszym odcinku „Naszych wewnętrznych konfliktów” Cveta Dimitrova i Tomasz Stawiszyński zastanawiają się nad fenomenem popularności poradników psychologicznych. Zwłaszcza tych, których jakość jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna, a zalecenia, które zawierają, mogą prowadzić do odwrotnych niż deklarowane efektów. Sięgając do XIX wieku i początków literatury poradniczej, autorzy podcastu starają się pokazać, że istnieje ścisła łączność pomiędzy hasłem samopomocy, a zachodnią polityką i ekonomią. Innymi słowy, ekspansja poradników łączy się bezpośrednio z rozwojem współczesnego kapitalizmu. Czy uważacie, że każdy człowiek jest kowalem swojego losu? Albo że warunkiem sukcesu jest wytrwałość, dyscyplina, umiejętność samoograniczenia i wytrwałe dążenie do celu? I że kto nie pracuje, ten nie je? Jeśli tak – autorom poradników udało się was przekonać, że ideologia indywidualizmu to prawda obiektywna. Z drugiej strony - o czym usłyszycie w tej rozmowie - nawet najbardziej naiwne poradniki mogą zawierać odrobinę jakiejś sensownej i pożytecznej wiedzy.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Dzień dobry, Cveta Dimitrova i Tomasz Stawiszyński, dzień dobry, albo dobry wieczór. Rozmawialiśmy przed tygodniem w poprzednim odcinku naszych wewnętrznych konfliktów o depresji, różnych zależnościach nazwijmy to społeczno-polityczno-ekonomicznych i psychiatrycznych. Natomiast dziś w jakimś stopniu będziemy to kontynuować, ale tylko w jakimś stopniu, od innej strony od innej strony się przyjrzymy tej problematyce. Problematyce, nazwijmy to psychologicznego cierpienia i tego, w jaki sposób w kulturze się to psychologiczne czy psychiczne cierpienie postrzega. Rozwiń »
Trochę o depresji też, bo mówimy, ale w kontekście poradników różnego rodzaju i pop psychologii tzw . bo mam takie wrażenie mówią o tym, zresztą też w swoim kwadransa w felietonie w tym tygodniu, że ten segment poradników psychologicznych, które jest w ogóle niezwykle rozbudowanym segmentem takim, w którym bestseller goni bestseller wystarczy wpisać jakieś takie hasło do dnia przeglądarki internetowej i natychmiast wyskoczy mnóstwo różnych poradników jak czuć się dobrze jak prawda w chodzić satysfakcjonujące relacje jak sobie radzić z różnymi problemami psychicznymi teraz pojawił się taki nowy trend czy nowy segment na tym rynku poradników poradniki dla osób cierpiących czy na depresję czy zmagających się z depresją, a nie taki nowy już nową na pewno w każdym razie od pewnego czasu jest coraz więcej takich takich książek one zdobywają coraz większą popularność znajdziesz chcielibyśmy trochę pomówić właśnie o tym, o te poradnikowe literaturze i specyficznie o podatnikach dla ludzi, którzy się zmagają z depresją mamy kilka przykładów i tymi przykładami się tutaj zamierzamy zająć się od razu powiem, że będę się brutalnie zajmował tymi przykładami, dlatego że uważam, że jest to zjawisko ze wszech miar negatywna i przynosi zdecydowanie więcej szkody niż pożytku, a ja na początek zaznaczę, że zasadniczo się pewnie ze sobą zgadzamy, chociaż twoja pozycja ustawia mnie w roli kogoś, kto może jakiś aspekt tego będzie próbował ocalić przed swoją masywną krytyką, ale zobaczymy jak to wyjdzie właśnie zapraszam padł mi ostatnio w ręce takich poradnik nie będę wymieniał tytuł celowo, bo nie chce reklamować tej książki, które wydał mi się już powiedziałbym takim wcieleniem skrajnym i karykaturalnym literatury poradni 3 poradnik tej psychologicznej, który to poradnik adresowany jest właśnie do osób, które zmagają się z depresją jest to właśnie coś na kształt książki kucharskiej dla osób na depresję cierpiących jest kilkadziesiąt przepisów, które mają na celu poprawienie nastroju dlatego kto je zastosuje skonsumuje następnie po co w ich efekcie gotowało no ale to jest też książka, w której autorzy jest dwójka autorów małżeństwo skądinąd ludzie, którzy takich poradników na różne tematy na produkowali już całkiem sporo to jest taki prawdopodobnie mały biznes poradnik czy i kolejne poradniki na kolejne tematy się pojawiają in depresja też, że w tym cyklu się pojawiła no i jeszcze sama przepisy kulinarne, ale kuchnia jak wiadomo jedzenie poprawia nastrój zdecydowanie i potrafi nawet z ciężkiej jakiejś chandry i melancholii człowieka wydobyć, zwłaszcza jeśli to jest jakieś dobre zdanie ale gdyby te szczegóły właśnie przepisy kulinarne po prostu takie, które powiedzmy mają nam poprawiać nastrój to w porządku w zakresie taka wielka księga upstrzona cytatami z Aleksandra la UE na bardzo ekscentrycznego rzekł bym i kontrowersyjnego psychoterapeuty, który daleki jest bardzo z dnia tego wszystkiego co co psychologia empiryczna dziś o człowieku mówi post psychoanalityk nurcie Rajkowski Wilhelm rajstop butach kino powiedziałbym nieźle od Hanny strajk włoski psychoanalityk naprawdę odjechałem ellaOne też było Rihanny no, więc to jest wszystko upstrzone tymi cytatami z Aleksandra ułana jeszcze, jakimi się nie jakimś podlane takim ażurowe Drejski sosem no bo tam jeszcze jakieś porady rodem z raju wady, czyli ze starożytnej indyjskiej medycynę z funkcją gra więzów jakiś przepis już stworzyłeś coś się zastanawiam się czy nie zjadą do ZUS chce, żeby państwo jako silny kraj obraz, który z, którym tutaj będziemy mieli do czynienia nie zobaczyli te elementy składowe tego krajobrazu jest to po prostu zwykły humbug to jest to jest taki jakiś kompletnych bzdur mówiąc wprost ma to zapewne jakiś walor kulinarny może to są dobre dania agencje nie przetestowaliśmy jeszcze żadnego, więc nie wiemy natomiast no jest to taki zesta w w mitu w pół prawd obiegowych mądrości życiowych sprowadza żydowską do tego, że jak masz depresję to to trzeba dobrze zjeść oddychać świeżym powietrzem poćwiczyć trochę uśmiechnąć się do ludzi zejść ja myślę, że troszkę przerysował Jerzyk i tak trochę karykatur w Kleczy takiej karykaturalnej postaci to przedstawia się, ale może chodzi też o to, że to jest prezentacja jakiegoś mniej przepisów np. kulinarnych jakiegoś stylu życia jakiejś formy w sensie takim szerokim radzenia sobie w ogóle np. jakiegoś rodzaju problemem, a zarazem jest to nic jakoś zgrabnie opakować to nie są po prostu przepisy tylko to jest właśnie podlane tymi wszystkimi EMC no i sosami różnych filozofii czy tam nie wiem my już jakiś film religijnych czy kwas religijnych wschodnich inspiracji tak dalej czyli, że to nie nie dotyczy jakiegoś drobnego kawałka niczego istotnego skądinąd nie uważam, że jest tenisistą no chyba tylko doświadczyła jeszcze ale, ale ale, że to oni, że to nie jest takie po prostu tylko, że to jest cały jakiś taki nic zesta w idei, które mają coś znaczy, że to pewien rodzaj przekazu to jest po prostu twoim zdaniem poradnik Lifestyle owych innymi słowy, czyli coś co zawiera taką kompletną mniej lub bardziej no może nie kompletną zmianę w każdym razie jakoś całościowo czy aspirującą do całościowo ości wizja tego jak człowiek może funkcjonować na czym polega dobre życie na dobre życie polega na tym, żeby dobrze jeść mieć dobre relacje z ludźmi dbać o ciało spacerować oddychać pełną piersią uśmiechać się być otwartym et Cetera z tym nikt nie polemizuje z tym przecież nikt nie polemizuje problem polega na tym, że to się sprzedaje jako panaceum na depresję właśnie, a depresja od najstarszych świadect w i kulturowych zachodnich, jakie mamy mamy te świadectwa o jakiś Stanach, które w każdym razie przypominają to co dzisiaj określać mianem depresji melancholii różnych formach melancholii Otóż my od najstarszych kulturowych przekazów dotyczących tego stanu mentalnego tego zjawiska, czyli od Iliady Homera, gdzie Bella Rosa von cierpi właśnie na taki stan melancholii czy depresji to to jest coś takiego co człowieka opada znienacka bez wyraźnej zewnętrznej przyczyny i zazwyczaj to jest przypadek Bella Rosa ona właśnie wtedy, kiedy wszystko w jego życiu idzie dobrze, kiedy on właśnie dobrze je ma świetne relacje z ludźmi nie oddycha pełną piersią rusza się i t d . i t d . nagle znikąd pojawia się ten stan to jest taki fenomen logiczny opis, więc mówię o tym, żeby tylko powiedzieć, że kiedy mówimy o depresji czy melancholii mamy z definicji do czynienia z czymś co nie sprowadza się do Lifestyle właśnie niezła lista nie Lifestyle leży mówiąc szeroko tego przyczyna nas, że pochodzę z tego też strony jest takie trochę bez sensu tak źle, gdyby się zastanowić nad tym czy depresja też nie jest jako hasło Boruta nawet my teraz się tym zajmujemy w takiej się, że to jest jakiś jakaś perspektywa, która pozwala nam rzucić światło na to czym są np. poradnik poradniki takie różne Samopomoc owej tak dalej na to powiedzmy, że bierzemy to jakiś taki bardziej ekstremalnej formie, bo nie rozmawiamy o tym jak być szczęśliwszy miał być radośniejsze tylko jak sobie radzić z depresją pean no bo oczywiście takich poradników typu mknie jak zostać bogatszym odnieść sukces i t d . jest po prostu ich zjednać sobie ludzi lew tak to już to już schylił właściwie w pewnym sensie prehistoria, bo to jest książka, która okazała się 3006 . rodzaj Carnegie tak jak on jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie na oczach innych no tak ale być może depresja jako hasło w pewnym sensie, poszerzając nie mówimy o tym w takim sensie stricte on też w medycznym czy takim diagnostycznym Bernd i jest tu też jakiegoś rodzaju opisem, a on stanu kultury doświadczenia czegoś co znaczy, że jest to w pewnym sensie nośne hasło nie mam nic złego na myśli, ale nośne hasło już tego, żeby po prostu się różnymi sprawami zająć i że i, że i, że to jakoś tak no koncentruje w sobie różne problemy i zagadnienia, z którymi zmaga się przeciętny współczesny człowiek teraz mówi o takim szerokim rozumieniu tego pojęcia ani o takim, o którym tak, bo zdarzało w sensie Klinicznym tylko w sensie szerokim można dziś, iż w pewnym sensie pewnym naturalnym odruchem mogłoby się wydawać to, że ludzie, że jest popyt powiedzmy na to, żeby móc znaleźć jakieś naczelna na jakiś pora porady czy jakieś sposoby jak z sił uporać się z własnym trudnym bolesnym nieprzyjemnym niepożądanym doświadczeniem i myślę, że to jest właśnie pewien rodzaj takiej pułapki, która w które, którą to pojęcie bardzo szerokie i nie do precyzowana generuje, bo rozumiem, że zmiana stylu życia, jakie siły formy praktyk nie wiemy sportowych medytacyjnych zmiana diety i t d. to mogą być rzeczy, które poprawiają komuś samopoczucie są korzystnej linii nic w tym złego natomiast to się w jakiś taki dosyć silny i problematyczny sposób zaczyna mieszać sytuację, w której po prostu człowiek jest bardzo niezdolne do tego, żeby sobie samemu pomóc nie, dlatego że nie chce nie, dlatego że niema zasobów po prostu, że przeżywa coś co być może właśnie jest jakoś wewnętrznie sprzeczne z ideą Samopomocy nea tutaj mówiąc Samopomocy mówi w ogóle o takim o takich książkach właśnie takich porad ni kach, które są dość siły na rynku anglojęzycznym SEE Her chałup taki taką mają nas czy właśnie Samopomoc oczywiście to jest klasyczny przykład to, na które mówimy właśnie literatury samopomocowych mu gotuje sobie dobre jedzenie wyć na spacer uciera długo zioła to są autorzy, którzy twierdzą, że jak się długo tam ucierać zioła różnego rodzaju to wtedy z Anną zwiększa się potencjał leczniczy tych ziół, a skąd wiesz może to prawdy na chętnych nie sądzę natomiast nie wiemy czy to jest odpowiednie antidotum da ne na no no na to co jest jakby hasłem, które ma przyciągać do tej książki tak i to jest być może to problematyczne aspekty 1 z wielu no na pewno to to na co zwróciła uwagę to, że mamy do czynienia to poniekąd się łączy z tym co mówiłem wcześniej o tym, że istota tego problemu czy tego, bo stanął przy tej przypadłości, jakkolwiek nazwać stan depresji rozpaczy melancholii różne można słowa znajdować na określenie tego samego właściwie jakkolwiek by data nie patrzeć to i jakkolwiek by nie uznać, że oczywiście wszystkie te elementy, których tu mówimy jak styl życia sposób odżywiania się poruszania się to wszystko wpływa na nastrój człowieka istnieją nawet przekonujące doniesienia badawcze pokazujące, że regularny wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu np. bieganie ma istotne działanie antydepresyjne porównywalne w niektórych badaniach z działaniem leków antydepresyjnych, więc to wszystko oczywiście jest częściowo prawda natomiast problem polega na tym, że po pierwsze mamy do czynienia właśnie z jakim się wykładem skomponowanym z problematycznych elementów czy składników pod wieloma względami z całym szacunkiem dla euro wady Aleksandra la UE na jeszcze jakichś mądrości życiowych emitowanych przez autorów książki to to nie jest coś co byśmy mogli określić żal żaden z tych elementów nie jest czymś co byśmy mogli odpowiedzialnie określić mianem wiedzy tylko to jest rodzaj takich opowieści fantazyjnych mniej lub bardziej być może zawierających jakieś również ciekawe i pożyteczna obserwacje usystematyzowane, ale to nie jest to nie jest wiedza więc, jakby przedstawianie tego jako czegoś co właśnie tutaj od Czytelników Czytelniczka to pomoże ci uporać się z twoim problemem jest moim zdaniem nadużyciem naj naj naj lepszym stop bez najemcy mówi mówiąc, jakby naj naj łagodniej to po pierwsze a po drugie po drugie, no właśnie to co to co powiedziałaś istotą stanu, o którym tutaj mówimy jest właśnie to, że on jest jakimś sensie nieprzekraczalny w taki sposób, że jego się, że jego się nie da po prostu to nic nie polega na leczeniu objawowym nazwijmy to katastrofa coś takiego, że takie bardzo konwencjonalne widzenie kogoś, kto jest w depresji skądinąd we wszystkich kampaniach społecznych poświęcone depresji, gdzie ludzie, którzy naprawdę depresji dużo wiedzą i doświadczenia i nie wiem za studia medyczne ze studiów psychologicznych zwracają uwagę, że takie mówienie komuś, kto w depresji jest pogrążony, żeby właśnie wyszedł do ludzi, żeby się uśmiechnął poszedł na spacer i t d. jest kompletnie bez sensu jest przeciwskuteczne działa odwrotnie jeszcze wzmacnia ten stan rozpatrzy weta to prawda aczkolwiek, jakbym była ostrożna to jest też z tym, że na czele, gdy zadałam sobie pytanie, jaka potrzeba stoi za tym, że jednak ludzie sięgają po tego typu książki i że wstęp jest jakaś się to mi się wydaje ciekawszym obszarem po możemy oczywiście się zastanawiać nad tym, jakie są funkcje nie wiem lub ekonomiczne komercyjnej różna powstawania tego typu książek, ale że nieustannie w nich tkwi jakiś rodzaj pokusy, że jest coś pociągającego w tym, a czasem mogą być no nie wiem w cudzysłowie ostatnią deską ratunku dla niektórych ludzi w ich jakby w obrażaniu go, bo też dostają pewien rodzaj przekazu obietnic nadzieję tez bardzo potrzebny nie wątpię, że są sytuacje, w których ktoś ma poczucie, że coś takiego nie mówię o tej konkretnie książce mówimy szeroko w ogóle o tego typu literaturze jeśli można to tak określić co czasem ktoś może mieć subiektywne poczucie, że mu to pomogło i dlaczego nie znaczy dlaczego, jakby mu to zabierać wymierzy zastanawiam się co jest takim motorem napędowym tego, żeby szukać pomocy właśnie w takiej postaci to jest jakiś rodzaj wewnętrznej sprzeczności to znaczy, żeby pomóc sobie samemu to jest bardzo specyficzna konstrukcja i tutaj rząd tak bardziej filozoficznie właśnie do tego podeszła być może istotą bycia potrzebującym w jaki sposób pomocy jest zapotrzebowanie np. kogoś innego i drugiej osoby możliwość przyjęcia takiego jakiejś formy pomocy, a książka daje iluzję, że można coś takiego zrobić samemu, że można, by w, jaki sposób samowystarczalnym i tutaj takie pytanie właśnie czy 3 czy czyta książkę w pewnym sensie nie uległ na czym symbolicznie taka książka nie legitymizuje pewnego stanu rzeczy właśnie takiego, że i jest pewne pod spodem oczekiwanie, że można dać sobie radę sama mu po to jest to co chcemy krytykować innych w naszej rozmowie z 1 strony, ale z drugiej warto również się tam jeszcze głębiej przyjrzeć no tutaj oczywiście cały ten taki wątek kulturowy się pojawia 3 czy wręcz polityczne związane z kulturą Samopomoc z tą literaturą Samopomoc owo w książce uczucia w dobie kapitalizmu, który tu już mówiliśmy parokrotnie Ewa i luz pisze o Samuelu z my się lektury w latach pięćdziesiątych 19 wieku w stanach Zjednoczonych opublikował książkę jako taką pierwszą, która właśnie rozpoczęła ten cały trend podtytułem self Help to nazwisko co zwiastowało moim zda oba uniwersytety ZSRR w oczywisty jako o bardzo ważnym momencie i w takim rozwoju kultury indywidualistyczny czy indywidualizmu po prostu i kapitalizmu no bo to jest książka, w której po raz pierwszy w taki bezpośredni wyraźny jednoznaczny sposób powiedziane zostaje coś takiego w dni możesz stać się z kim chcesz w ogóle nie ma znaczenia twoje położenie w drabinie społecznej o ustrój, w którym funkcjonuje też warunki polityczne ekonomiczne to wszystko w ogóle się nie liczy, ponieważ cała droga do sukcesu to jest droga, którą tylko ty możesz sam przejść i tylko w tobie są środki potrzebne do tego, żeby ją przejść w szczególności z wolą, a pragnienie osiągnięcia sukcesu pragnienie jest, żeby się stać tym kim chcesz się z chce się stać Sarkozy i jego żonę samodyscyplina dokładnie umiejętność takiego organizowania siebie zarządzania swoimi emocjami Cetera et no i to jest coś takiego co później bardzo ma oczywiście w tej książce bardzo dużo też pisał o tym jak to się następnie wszystko zagrało z psychoanalizą jest trochę inny wątek jak powstał cały taki cały taki taki obszar zwany kulturą terapeutyczną, ale dajmy się na tej z Samopomocy jednak skoncentrował dzisiaj no bo to jest rzeczywiście coś takiego co coś co także ich tych przykładach, o których mówimy jest bardzo silnie obecne to znaczy tusze postrzega ze stołów mieć nie tylko toalety z 1 z takich ras takich wyrazistych wyrazistych przykładów no właśnie to co się z tobą dzieje depresje Niewiem stan rozpaczy melancholii rozmaicie można opisywać to zobojętnienia też często jako coś co bierze się wyłącznie z pewnych przyczyn nazwijmy to właśnie Lifestyle owych to znaczy co ma co ma związek z różnymi takimi rzeczami, na które ty masz wpływ, która może sobie poukładać odpowiednio jak sobie po odpowiednio poukładać to wtedy wszystko będzie dobrze na Jenie byłabym orędowniczką idei trzeba też nie ma się w dacie wpływu w takim sensie żegnać się na pewne rzeczy się nie ma wpływu nie nie chodzi mi o to, że ogólnie, ale że jak pewien pewne pewna dawka tej tego przekonania czy nawet nie wiem może byś powiedział, że iluzji w jakim sensie może być nową siłą napędową jakieś zmiany to, ale też nie zawsze jest iluzją co znaczy można się jakoś w tym odnaleźć pytanie czy to jest ta forma chciałbym jeszcze wrócić do tego też może przy PiS tylko tego co powiedziałaś o tzw. kulturze terapeutycznej to hasło się pojawiało naszych wcześniejszych rozmowach pewnie będzie się pojawiało dalej zastanawia się na ile czasu powiedział, że psychoanalizie nie jest też od pewnego rodzaju objawem problemu, którym rozmawiamy, że pewne pojęcia i koncepcje o rodowodzie psychoanalitycznym zostały za przyciągnięcie do tego systemu właśnie, który zjada własny ogon w takim sensie, że po prostu jest na wszystko to co staje w pewnym sensie wszystko co jest jakimś głosem krytycznym wobec zastanej rzeczywistości albo jakąś próbą nie wiem może od czarowania też różne rzeczy jest oczywiście szczupaków zwana jest bardzo złożona kwestia zostaje użyte, jakby właściwie ZAZ ZAZ ZAZ same przez tę logikę takiego właśnie jakby w nocnym, a tej potencjalnej poprawy naprawy zmiany wzrost długu i t d . i t d. i że i, że i, że tutaj napotykamy na problem to znaczy, że w pewnym sensie tak jest z tą książką, która po znów pojawiła się w naszej rozmowie na początku jako przykład, że pewne elementy tego są dobrej korzystne tylko jakby pytanie w jakim celu one zaczynają być używane to znaczy czy to jest tak, bo mamy nie wiem ideę, że mamy być wikingiem lepsi sprawniejsi i że to jest jakiś rodzaj imperatywu, że macie oczy to jest próba pomagania sobie wydobycia się jakieś trudności czy to jest czy to jest także po prostu właściwie jakaś forma teraz nawet trochę tak pójdę dalej na zawstydzenie, którego można, które można przeżywać z racji tego, że n p . czy jest w cudzysłowie ułomnym się doświadcza jakiegoś rodzaju trudności, a on, iż żarem po prostu trzeba się wyciągać za uszy z tego, że to jest jakby jakoś tak demoniczny, gdy zgoda zgadzam się całkowicie ale, a propos tego co mówisz o tych elementach korzystne to ja jednak ostrzec tutaj swoje stanowisko w odniesieniu do tej książki i powiem tak nie właśnie myślę, że to nie jest korzystne myślę, że to jest ze wszech miar negatywne zjawisko i trochę skandal, że coś takiego się ukazuje, dlatego że mamy tutaj do czynienia właśnie taką kompozycją LED mitów w jakiś przesądów jakiś życiowych mądrości to nie jest wiedza, która jest wiedzą profesjonalną ja bym rozumiał 33 czy w wiarygodną jakikolwiek sposób to są jakieś to jest jakaś wschodnia alternatywna medycyna i szanuję te systemy wschodnim Śleziona są pod wieloma względami bardzo ciekawe, ale no i jeśli zgadzam stalową albo stworzyliśmy szczerze, że dokończy natomiast widziałbym taką książkę i wtedy bym powiedział oka to są rzeczy, które mają pewne korzystna nie zastosowania czy pewne korzystne wymiary in w porządku, gdyby to była książka, którą konsultują i przygotowują lekarze psychiatrzy i, gdzie człek, który rzeczywiście ma depresję dostaje przy okazji porcję aktualnej wiedzy na temat tego co to za zjawisko i mówię jako człowiek, który w ogóle jest przeciwny medyczne modelowi posłuchania depresji, żeby nie było, ale myślę, że w tej sytuacji w tej kulturze, w której żyjemy przy takich parametrach, jakie mamy to jest jedyne jakiś punkt odniesienia istotnych, które przy okazji właśnie tego zjawiska mur powinien być niezbędny, kiedy się w ogóle używa tego pojęcia czy tego słowa i do tego jakaś forma opatrzona zastrzeżeniem, że mamy do czynienia z czymś co jest właśnie formą jakiegoś takiego Lifestyle owego poradnika jakaś forma nie wiem książki kucharskiej jakiś informacji opartych też o wiarygodne badania dotyczące np. wpływu sportu na złe samopoczucie et Cetera to w porządku natomiast coś takiego jest po prostu w tym sensie skandaliczne z ewidentnie humbug, który powstał po to, żeby napędzać sprzedaż sprzedawano też hasła są są sądy są po to, żeby się to sprzedawał jeszcze z tobą zgadzam, ale mam kilka uwag i ty znaczy pewnie jakieś znaczenie ma kontekst n p . w jakim kontekście tutaj właściwie, jakie znaczenie nadajemy w tym tytule jest słowo depresja jak temu słowu i DRAM i czy to jest jakimś takim rozumieniem szerokim, gdyż te słowa, które się pojawia na co drugiej stronie właściwie różnych popularnych czasopism w tym momencie i t d. myślę, że ludzie bardzo różne sposoby to rozumieją myślę, że nawet obecność tego słowa z 1 strony legitymizuje swoje społeczeństwo z tym, że coś takiego istnieje, a z drugiej strony właśnie przemycała różne mity i takie neon koncepcje, z którymi nie bylibyśmy skłoni się zgodzić też rozmawiamy w ogóle, ponieważ to ta książka jest jakimś przyczynkiem do tego, żeby rozmawiać w ogóle o kulturze poradnikowych niebo była ostrożna z tym, żeby po prostu powiedzieć, że tam nie ma nic co mogłoby, że to jest po prostu jakaś nie chce powiedzieć to jest, że to nie jest złota Tarka z mojego punktu widzenia nic też powiedzieć, że nie wiem na rząd jakoś w być może ludzie cierpią jakiegoś rodzaju korzyści jakiekolwiek dane nie były z tego, że nasz wręcz przeciwnie no ale by tak wiele jeszcze z tobą zgadzam tylko pytanie czy jak rozwiązaniem tego problemu jest nie wiem mówi w pewnym sensie zakazanie im tego czy może właśnie jakiś rodzaj takiej nauki nie wiem wieś krytycznego myślenia na ten temat nie są różne działania jest absolutnie zwolennikiem cenzury nie chodzi mi o to, że należałoby zakazać takich publikacji co nie zmienia faktu, że UKE uważam, że rzecz, że coś takiego, że publikowanie czegoś takiego jest nieetyczna po prostu, ale to już jest kwestia sumienia każdego wydawcy i tyle natomiast wydaje mi się że w w przypadku tego typu bardzo poważnych zjawisk, a mamy tutaj do czynienia ze zjawiskiem, które wiedzie do śmierci to znaczy jest po prostu przyczyną samobójstw i to jedno z na jej silniejszych naj naj najbardziej tak intensywnych co więcej dorośnie to znaczy jest tego coraz więcej samobójst w jest coraz więcej przewiduje się to są szacunki światowej organizacji zdrowia, że bodaj za lat 2330 to będzie w czołówce w ogóle przyczyny śmierci właśnie depresja poza obok chorób krążenia i nowotworów, więc mamy tutaj do czynienia jednak z bardzo poważnym zjawiskiem, które w jakiś sposób, którego waga jest umniejszona przez to, że n p . pojawiają się tego, że pojawia się w tego typu kontekstach czy wszystko reszta ale, ale też myślę, że właśnie kontakt z tym z tą mentalnością samopomocowe poradnikowy o szóstym takim dyskursem, który już na poziomie nie wiem kontaktu z członkami rodziny, którzy każą, o czym mówią komuś, kto w depresji jest pogrążony, żeby się właśnie trochę tam zabrał i poszedł do ludzi uśmiechnął, że nowa dąży do tego tak naprawdę sprowadza jeszcze dobry obiad zjadł, że to działa po prostu, że to, że czas też test ten czynnik w całym tym kulturowym w tle, w którym żyje ktoś, kto doświadcza takiej nie takiego stanu w tym kulturowym, tyle że obsesji sukcesu obsesji wydajności sprawności dobrego samopoczucia zadowolenia szczęścia realizowania swoich marzeń dążenia do celu prawda jakiegoś wspinania się po szczeblach kariery w tym, że pewnym elementem są także właśnie takie poradniki, w których ciągle się tylko mówią o tym, że trzeba patrzeć na Jasną stronę życia i no i zaraz wszystko będzie dobrze jak się zje dobry posiłek i utrzeć działa odpowiednio długo no ale to właśnie wszystko tylko te rozpad wzmaga, dlatego że w twoim doświadczeniu czy doświadczeniu kogoś, kto się z obecnym stanem zmagano to jest totalna niemoc to znaczy może wstydził po prostu utrzeć co one przez 10 lat bez przerwy ucierać będzie tylko gorzej niż na tym polega problem, bo wzmacnia to wzmacnia represje można postawić taką tezę ja myślę że to jest w tym sensie może kłopot że jednak w jakimś poziomie np. nawet tego typu nie wiem aktywności czynności formy szukania pomocy ciekawym pytaniem było po wygaśnięciu steki takie takie nam trochę bardzo dwuznaczna, bo z 1 strony może jakoś im motywować do szukania innych formach wody czegoś mobilizować z drugiej strony właśnie może być jakimś narzędziem opresji i tak naprawdę jest to, o czym ty mówisz mówisz o tym, że tak naprawdę to jest jakaś forma pokazywanie, że nie jest też na swoje miejsce ex przeżywasz, że powinieneś nie wiem coś z tym zrobić a, toteż jest pytanie jak kto to czyta natomiast tak się zastanawiam czy nie jest też tak, że mu jest zderzanie się, bo też zimno bardzo się ograniczyć się do 1 w pozycjach tych w tej literatury jest po prostu mułu masa zderzanie się z tym, że np. ktoś ma jakiś rodzaj doświadczenia myślę, że w takim subiektywnym doświadczeniu daje pewien rodzaj taki może nie możecie też poczucia wspólnotowości mogła być może czegoś takiego że, o czym się, mówi że Niejestem, jakby temat izolowany że, gdy system poradził, że to może jak spanie w bardzo różne funkcje tej właśnie pytanie w jakim to jest przepraszam za to za te mające metafory sosie, jakby podane metafora jak najbardziej, a propos pozycje, w których rozmawia Anna, ale też wyciszanie agresji i chcę jeszcze jeszcze jest takie kwestie, że my np. powstają różne ja jestem trochę może wobec tego ostrożna i sceptyczna, ale powstają różne formy pomocy, który też są Samopomoc ongiś programy komputerowe lan aplikacja i różne takie rzeczy, które mają właśnie pomagać ludziom, którzy borykają się szerokim echem, ale one są jednak oparte o wiedza to znaczy one są oparte zazwyczaj o psychologię poznawczą te różne zasady zazwyczaj z serami poznawczo behawioralnej i t d . no tak tylko uważanym stoi np. pewna testowali na skuteczność jakaś istotna rzeczywista rzeczywiste istotne rozumienia pewnych procesów zachodzących w umyśle i t d . ale dostawiane właśnie Żydów regulowania emocji pytaniem, które wydaje mi się istotą tej rozmowy tak na głębszym poziomie niższym po prostu demaskowanie jakimś sensie do destrukcyjnego wpływu tego typu kultury poradnikowych, a mianowicie czy brak do jakiego momentu samo pomoc i jest rzeczywiście seans w jakimś aktem w ich kimś z w potocznym sensie tego słowa zdrowym odruchem, a w jakimś w jakim momencie zaczyna być narzędziem, które staje się formą, by samogon zamienia się w jakimś sensie to znaczy zostaje zaś zaczyna działać przeciwko nam co ludzie, którzy konsumują n p . tego typu literatury zresztą na tym polega istota tego rynku literatury taką poradnik ową pasjami właściwie od 1 poradzieckich z drugiego i być może to daje jakiś rodzaj napędu to znaczy jakiś rodzaj iluzji celu cały czas jest skądinąd jednak ogromne, bo silny Niemcowa na początku 2001. wieku to było tak oszacowane, że o takie inne chodzi nie tylko książkę, ale różne rodzaje tam filmowi tak dalej kaset były kasety kiedyś takie nie to było szacowane na około 2 , 4 miliard dolarów w 2013 też były szacunki, że obrotu rocznego Ts 11 miliardów i to jak prawdopodobnie cały czas rośnie też pokazuje jak w soczewce pewnym naszym pragnienia potrzeby pułapki coś co jesteśmy uwikłani i pytanie czy odpowiedzią na to jest nim właśnie są w tym różne sny, czyli właśnie samodoskonalenia Giesche 3333 czy właśnie akt k jest jakaś bariera, która powoduje, że właściwie wtrąca nas to w jak i to właściwa otchłań w jakiś typ jakąś spiralę niemocy Ewa ilu wspomniana już pisze w pewnym momencie, że żaden taki poradnik nie może dawać tego co obiecuje ponieść, gdyby jakikolwiek 1 dawało to natychmiast cały rynek, by upadł to znaczy zasadą zarówno tego typu warsztatów ne różnego rodzaju rozwoju i rozwoju, jaki właśnie takich umiejętności miękkich et Cetera, jakiej zasadą istnienia takich poradników jest właśnie to, że musimy zawsze sięgać po kolejne i że chcemy sięgać po kolejny, że zawsze wychodzimy z poczuciem niedosytu, że musimy właśnie wychodzi z poczuciem niedosytu, że właśnie o to chodzi, żebyśmy nie dostali narzędzie, które nam pomogą realnie uporać się z jakimiś problemami bo, gdybyśmy je dostali te nie kupilibyśmy kolejnego poradnika na tym cały ten rynek się opiera to jest oczywiście trochę półżartem, ale myślę, że coś coś w tym jest natomiast ja bym tu takie wprowadził pojęcie, które jeszcze właściwie chyba wprost nie padła, aczkolwiek te nawiązywała do tego w jakim momencie myślę, że to trochę jakość miałaś na uwadze, czyli samotność to jest jakiś świat, w którym mnóstwo, o czym wielu z nas czuje się po prostu pogrążony w skrajnej samotności i tego rodzaju oferta skierowana do ludzi, którzy tak jak powiedziałaś no i muszą sobie pomagać sami to znaczy mają mieć takie wzbudza się w nich taką iluzję, że właśnie jeszcze więcej dyscypliny jeszcze więcej samo organizacji zarządzania sobą to jest teraz bardzo modna wysokich rozwoju one bardzo dziwne podmiot to te zarządzanie samolot, kto to jest właśnie, tyle że ten, kto zarządza to była już w dokładnie to właśnie to bardzo ciekawy test na osobną rozmowę taktykę oraz bardzo szeroko kwestia jakichś ludzi w ten, który tutaj zostaje jakoś desygnowany do roli prezesa i innych i zarządzono właśnie, ale tez w ogóle ciekawej to jest cały ten wątek związany z Internal izolacją dyscyplinę to znaczy z uzewnętrznieniem dyscyplina to jest uległ 1 z ulubionych tematów niż Olaf Koch z przeniesieniem pewnych instancji władzy z zewnątrz z tych struktur zewnętrznych do do wewnątrz chodzi o to, żeby ludzie sami sobą zarządzali, żeby sami sobą sterowali, żeby nie trzeba już było w sposób bezpośredni tak mocno nimi sterować z zewnątrz stąd ten nacisk ogromnie upraszcza teraz oczywiście, ale anten nacisk na dyscyplinę na to, żeby się opanowywać, żeby właśnie tworzy z siebie taką małą maszynę która, która przez gdzieś do przodu, które świetnie zorganizowana albo takie małe przedsiębiorstwo właśnie jak to kiedyś, w której z rozmów resort Małgorzata Jacyno powiedziała, że 3 współczesne podmioty takie małe przedsiębiorstwo właśnie, które jedno osobowa, która musi być Super zorganizowane świetnie zarządzane i musi w tych warunkach, jakby tego z świata po prostu pełnego dnia z bojów pułapek konkurencji rywalizacji doskonale sobie poradzić, ale inaczej bankruct w, bo inaczej niestety bankructwa i mogiła mogił ranni w tym tak też jest coś znaczyć jest bardzo ciekawa metafora wykrył też nie chciałabym, żebyśmy się przechyli całkowicie taką stronę, że jesteśmy takimi na czym być może jest to moje myślenie życzeniowe, ale takimi trybikami w jakiejś maszynie, która co znaczy, żeby też nie tracić z oczu no Niewiem jakiegoś kawałka własnego sprawstwa, kiedy mówimy o takim internalizacji ani tych zewnętrznych co znaczy ciężka w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych taka kultura nie wiem taki zwrot ku sobie taki rodzaj tego wszystkiego zapóźnienia możesz się stało nie wiem nośnym hasłem dla różnych poradników i t d. raczyli jakiś rodzaj takiego nie wiem no stawiania na samorozwój tak dalej mógł być też nośnikiem pewnych haseł emancypacyjne dla różnych grup społecznych i t d. niż dawało pewien rodzaj, jakby siły może to co jest inne to jednak ta tendencja do od Atomic racji tego co powiedziało się takim osamotnieniu o izolacji i być może o tym co z morza uderzające w takim sensie emocjonalnym to, że właściwie masz poczucie, że dom, żeby wyjść do ludzi to musisz jakoś odpowiednio przygotować naprawić i to jest takie takie odroczone w czasie coś co się nigdy nie wydarzy, więc takie błędne koło, które zamykać się w twoim doświadczeniu tak znaczy oczywiście to jest też tak też może jest sens to otwiera też jakiś taki bardzo szeroki obszar taki z tej problematyki etycznej to znaczy czy faktycznie po naszym zadaniem jest takie skupianie się na tym, że być jakoś lepszym albo bardziej sprawnym albo nawet lepszy w sensie moralnym czy może trochę też takie wyjście poza tą są w GM Człuchów man i są choroby i t d . i po prostu nic uczenie się zyskiwania może wielu perspektyw nie tylko własnych, czyli takim taki pewien rodzaj on do wyjścia poza poza Jana nie mówię, że to jest takie proste i że też taki postulat, który fantastycznie też można to można prędko bardzo za przenieść do całej tej kultury poradnikowe, a i t d. leży może jest to coś coś czemu warto tak nam dać sobie szansę, żeby na tym się domyślić zastanowić nad i jest to temat bardzo obszerne oczywiście jak zwykle tych kolejnych wątków pojawiła się bardzo wiele razy samotność to jest jakiś temat do do podjęcia wkrótce na pewno odsyłamy do też naszej wcześniejszej rozmowy na ten temat tych państwa, którzy nie słuchali i ty mówisz o samotności się też trochę o ego może to jest zapowiedź w rozmowie z poprzedniej poprzedni most jest 2 × mniej niż w poprzednim odcinku tylko rozmawialiśmy o samotności w naszym poprzednim sezonie sezonie ten inny z i to znaczy Aygo właśnie to będziemy sobie rozmawiać z perspektywy wschodni zachodni z Wojciechem Bach Bergerem wkrótce, a on no cóż ja mieszczę się bardzo wiele rzeczy dodać, że może się tutaj zaczyna też bym chciał, ale też myślę, że chyba w tu postawimy sobie granice dzisiaj bardzo dziękujemy dziękujemy i do usłyszenia to usłyszenia te audycje wydawał Bartosz Dąbrowski, a my przypominamy o tym, żeby pisać na nasze wewnętrzne konflikty bez polskich znaków małpa i tak krab Ks Kan z wszelkimi uwagami pytaniami postulatami deklaracjami i tak podcast psychoterapeutyczno filozoficzny centrum ma to docenta w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w środę po dziewiętnastej
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA