REKLAMA

Emocjonalny list historyka do prezesa IPN

Twój Problem - Moja Sprawa
Data emisji:
2018-09-26 13:50
Czas trwania:
12:17 min.
Udostępnij:

Emocjonalny i mocny list do J. Szarka wysłał historyk, prof. Mariusz Mazur. Zrobił to w geście protestu wobec tego, co spotyka szefa Towarzystwa Ukraińskiego dr. Grzegorza Kuprianowicza za jego słowa o zbrodni w Sahryniu w 1944 roku. 10 marca 1944 r. oddziały Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich spaliły wieś, w której mieszkali Polacy narodowości ukraińskiej. Zginęły głównie kobiety i dzieci – ponad 600 osób. G. Kuprianowicz mówił o tym w lipcu, w trakcie uroczystości rocznicowych w Sahryniu. Powiedział prawdę historyczną, ale niektórzy uznali, że była to „prowokacja” i „hucpa”

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
się Mariusz Mazur jestem pracownikiem Instytutu historii UMCS w Lublinie panie profesorze pani z tą osobą, która zrezygnowała z członkowstwa w komitecie ochrony pamięci walki męczeństwa na znak protestu przeciwko wyrzuceniu tak naprawdę pana Grzegorza kup Janowicza napisał bank do prezesa IPN -u Jarosława Szarka list bardzo emocjonalny, skąd te emocje na list był pisany już bezpośrednio w kilka kilka-kilkanaście godzin na po tym wydarzeniu oraz na drugi dzień, więc emocje Rozwiń » jeszcze za byłe uznałem, że to co dzisiaj się dzieje i to w jaki sposób został potraktowany pan dr Grzegorz Kuprianowicz przypomina zaczynamy przypominać trochę PRL i że nie ma mojej zgody jako historyka on też jako zwykłego człowieka dlatego tego typu traktowanie ludzi na odwoływanie się do nieprawdziwych informacji na manipulowanie źródłami manipulowanie informacjami i na takie dość met cyniczne podejście obywateli służalczość wobec polityków dowiedzieliśmy w PRL-u na pewno coś takiego się nie zgadzam nigdy nie przypuszczałam, że tego typu metody wrócą do właśnie cała sprawa dotyczy wydarzeń w Sahryniu czterdziestym czwartym roku wydarzeń, o których historycy wiedzą sporo jeśli nie wszystko może wszystkiego może wszystkiego nie, bo pewnie zawsze jest jakiś jakaś jakiś element niedopowiedzenia i niepewności, ale nawet z tego co wiem nazwiska osób, które zginęły są znane tak jeszcze rok temu moglibyśmy powiedzieć, że niemal nic nie wiemy na temat zachwiania oczywiście historycy nigdy nie będą wiedzieli my wszystkiego, ale w czasopiśmie Instytut Pamięci Narodowej pamięci sprawiedliwość tamtym roku ukazał się bardzo dobre bardzo analityczny tekst na temat ofiar w Sahryniu, ale nie tylko gdzie jego autor bardzo dobry historyk z Gdańska napisał zarówno wyliczył ile tych ofiar minimum wg niego mogłoby być jakimś poglądom powody tego co się wydarzyło dlatego dzisiaj znamy wiemy znacznie więcej dzisiaj, gdy słyszał, iż 1 z mediów rządowych, że na było około 150 do 300 ofiar rząd media te powołują się na historyków IPN to się zastanawiam zeszło napisałem o tym w tym liście czy 30 historycy nie znają tekstów publikowanych zdjęć będzie narodowej czy specjalnie zaniżają metraż liczbę z jakiś niezrozumiały dla mnie powodów panie profesorze to jest także na inne już na kilku spotkaniach tej chwili, ale też na spotkaniu komitetu ochrony pamięci walk męczeństwa tam urzędnicy wojewody usprawiedliwiają niejako te zbrodnie w Sahryniu zbrodnię popełnioną przez polskie podziemie mówią, że była to akcja prewencyjna pan w tym swoim mieście stawia bardzo konkretna i bardzo emocjonalne pytania nie jestem urzędnikiem jestem tylko historykiem dlatego mam znacznie bardziej ułatwione zadanie niż politycy, ponieważ ja mam warsztat naukowy mam swoje środowisko która, gdybym skłamał, gdybym pisał nieprawdę, gdybym manipulował źródłami osób nie zdeprecjonował, ale ma też warsztaty naukowe, które pozwala mi na wyciągnięcie z niego konkretnych wniosków oraz odrzucenie innych politycy faktycznie są znacznie trudnej w trudniejszej sytuacji, ponieważ ich nie obowiązują żadne zasady no może oprócz tego, że interes polityczny albo interes innych grup, które są dla nich istotne jest ważny dlatego tutaj między nami jest tak drastyczna różnica i dlatego zadałem pytanie w jaki sposób można uznać, że ktoś w ciągu 1 dnia w 1 miejscowości zastrzelił 100 pięćdziesięcioro dzieci przez przypadek w byśmy sobie z taką sytuację dzisiaj mamy dowiadujemy się, że dziś któryś z miejscowości w Polsce przez przypadek zostało zabitych zastrzelonych 100 pięćdziesięcioro dzieci co byśmy powiedzieli o takim człowieku coś powiedzieli jego kondycji moralnej nie jestem w stanie tego prostu zrozumieć psychologowie to opisują przychodowe, które zajmują się historią wiedzą, dlaczego tak się dzieje natomiast my historycy absolutnie nie możemy się zgodzić na takie auto do humanizacji u nawet jeśli kogoś uznajemy za wroga pan w tym w swoim liście odnosi się również do tego wątku związanego ze słowami, które padły na spotkaniu komitetu ochrony pamięci walki męczeństwa z ust szefa tego komitetu, który odnosi się do pojęcia narodu tak przewodniczący komitetu był łaska w powiedzieć, że komitet jest instytucją polską, a i jego interes stosował w Polsce po to jest Polski naród i polscy obywatele przyznam, że przy żadnej roli dreszcz, ponieważ istnieją 2 co najmniej 2 takie ogólne definicje 2 modele rozumienia pojęcia naród 0101 . z tych modeli to nie jest model etnicznej etnocentryzm my nacjonalistyczny, dla którego narodem jest wyłącznie ten, kto etnicznie przynależy do danej grupy narodowej znaczy miał rodziców dziadków, a np. wnosić miesięczną odwoływano się siedemnastego wieku zdanego narodu drugi model domu ten pierwszy model był preferowany przez w okresie międzywojennym przez nacjonalistów przez Romana Dmowskiego przez ONR drugi model testowany model obywatelski to znaczy, że narodem jest ten z kolei wywodzi się z oświecenia Lis rewolucji francuskiej tutaj obywatelem narodem jest każdy, kto mieszka w danym państwie przyznaje się do mieszkania w tym państwie kultywuje jego i jego tradycje, choć może być etnicznie z innego z innego narodu tak myślał wówczas Józef Piłsudski to drugie podejście jest znacznie bliższa, ale jeśli dowiaduję się, że obywatelami polskimi nie byli Ukraińcy i dlatego my nie możemy kultywować tej pamięci, że tak naprawdę obywatelami polskimi byli tylko etniczni Polacy to ja znam z historii tylko 1 przypadek tego typu zachowania to są lata trzydzieste w trzeciej rzeszy wówczas również narodem byli wyłącznie Niemcy, ale nikt w Polsce chyba taki zbędny takiego poglądu jeszcze nie wygłosił taki dlatego TOZ tak strasznie dziwiło ja mam nadzieję, że pan przewodniczący po prostu pomylił się u niechcący dziś muszę wyrwał takie zdanie natomiast absolutnie nie akceptuję likwidacji 13 społeczeństwa polskiego jako obywateli Polski i uznanie, że oni byli obywatelami polskimi politycy mogą robić różne rzeczy mogą dokonywać rzeczywistość, ale prawdy nie da się oszukać są źródła historyczne i one mówią o tym, że 13 polskiego społeczeństwa wówczas miała to obywatelstwo, ale inną narodowość nie jest w stanie zrozumieć w jaki sposób można zmieniać go nie to urzeczywistnić panie profesorze pan tutaj w tym liście pisze też o tym, że jestem autorem książki, która ma się niebawem ukazać książki, w której pokazuje pan prawda, o czym tak skończyłem książkę był na temat mentalności żołnierzy partyzantów antykomunistycznego polskiego podziemia powojennego i inną mam nadzieję, że ta książka się u ukarze nikomu nie będzie przeszkadzała będzie to książka czy jest to książka o tym jak myśli człowiek, który jest zaszczuty, który siedzi w lesie, który przed chwilą miał być zwycięzcą Niemcy mieli być pokonanie okazało się, że przyszła nowa okupacja sowiecka i że dalej w tym lesie musi czynnie siedzieć musi przekazać dalej musi się bić jest to książka o tym, skończyli się w tym lesie wiedzieli, o co bardzo różne przypadki my bardzo indywidualne o tym jak myśleli, czego się baliście się cieszyli o tym, że pili alkohol, ale o tym, również się modlili, czyli o samym normalnym zwyczajnym życiu ówczesnych ludzi siedzących w lesie i czekających na trzecią wojnę światową, która się szybko okazało niestety nie przyszło niestety z punktu widzenia ich z pewnością niestety, dlatego że na przeponę takie zdanie z tamtego okresu Truman Truman spuścić dawania, bo jest nie do wytrzymania pamiętajmy o tym, że dla ówczesnych dla ówczesnego podziemia niepodległościowego to co działo się w tamtym okresie w Polsce było okupacją nie, żeby pacyfikacji miejscowości, że ci ludzie, gdy trafiali do więzień byli torturowani z ich perspektywy niestety tak większość bezpieczeństwa nie myślała, ale z ich perspektywy trzecia wojna światowa byłaby rozwiązaniem, ponieważ miała nawrócić niepodległość wówczas nie mieliśmy panie profesorze w tej książce opiera się pan głównie na czym poprosiłem głównie na źródłach na wspomnieniach na kilku pamiętnika, który na szczęście funkcjonują trochę na źródłach zgromadzonych w użyciu pamięci narodowej oraz na dość dużej liczbie książek, które zostały wydane tapety potrzebnymi są do faktografii, chociaż mogę zaskoczyć państwa o tym, że, gdy szukałem pewnych rzeczy w tych książkach okazało się, że w nich jest bardzo mało rzeczy to jest chłopak geografia kto, kiedy Scheme, gdzie natomiast od tych kwestiach waśnie mentalnych jak myśli człowiek, który jest zaś to tych, którzy muszą uciekać, który nie wie czy dożyje następnego dnia tego tam nie znalazłem stąd właśnie pomysł na tę książkę to jest także w tej chwili żołnierze wyklęci podziemie niepodległościowe są stawiani na takim piedestale prawda Niemcy dzisiejsza władza w sposób taki bardzo emocjonalny podchodzi do tego tematu czy TCO jest w tej książce może być dla nich niewygodne zdecyduje może słowa papieża Leona trzynastego z końca dziewiętnastego wieku wiem, że mogło się wielu nie spodobać się, ale był to papież i Warta jest cytować należy stanowczo odpierać kłamstwa przez odwoływanie się do źródeł pamiętając, że pierwszym obowiązkiem historyka jest nie dopuści do kłamstwa drugim nie bać się mówić prawdę bez względu na to jak współcześni cenzorzy będą podchodzili do źródeł jak będą próbowali tym, że 2 manipulować albo tak jak to najczęściej się dzieje po prostu je pomijać one będą istniały będą funkcjonowały już dziś kod za 10 lat i 2250 będziemy w stanie opisywać rzetelny sposób bez względu na to, jaką władza nadaje nam dzisiaj rolę w tej chwili bardzo łatwo jest manipulować historią zdążyłem zauważyć w ciągu ostatnich kilku lat rynek książki powstają i w jaki sposób podchodzi się do źródeł no właśnie choćby poprzez niedopuszczanie części z nich tych, które nie pasują do tego zacząłem używać, która jest pojęcia właśnie restauracji, która kojarzy się ze 19 wieczną Francją, kiedy mamy pewną restaurację wcześniejszego systemu dzisiaj zaczną dostrzegać, że coraz bardziej zaczynamy powracać do systemu sprzed 30 lat do tego do tego typu mentalności do tego typu metod, ale jeśli w konstytucji jest zabronione są zabronione używanie symboliki faszystowskiej komunistycznej świetnie bardzo się z tego cieszył szkoda tylko, że nie zabroniono używania mentalności metod tamtego okresu to znacznie znacznie poprawiłoby sytuację, ponieważ nas historyków czy dostał odpowiedź na swój list tak odebrałem odpowiedź na moje pismo, z którego korzystają odpowiedzi zrozumiałem, że pan prezes Jarosław Szarek chyba nie czuje się już historykiem czuje się urzędnikiem i biurokratom odpowiedział wyłącznie na ostatnie zdanie mojego listu pisząc, że ustawowo dopełniły formalności, więc nie jestem już członkiem komitetu jak jest w stanie zrozumieć to każdy ma inne cele w życiu jest w stanie zrozumieć, że ktoś stał się urzędnikiem i biurokratom ja mam cele zupełnie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TWÓJ PROBLEM - MOJA SPRAWA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA