REKLAMA

Pierwszy Polak w historii zdobył Diadem Polskich Gór

Podróże duże i małe
Data emisji:
2018-09-30 11:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
15:48 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Podróże małe i duże, Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu w niedzielnym Magazynie Radia TOK FM. Tak jak obiecywaliśmy, będzie o górach. Połączymy się teraz z Rzeszowem, gdzie jest pan Paweł Pabian. Właściwie nie jest pan z Rzeszowa a z Krasnego, chociaż już zdążyłem dowiedzieć się, że to fragment Rzeszowa, ale to nic nie zmienia w kontekście naszej rozmowy, bo opowiadać będzie pan, o co poproszę, o tym jak zdobywał pan Diadem Polskich Gór. Od tego zaczniemy, co to jest za nagroda i co to jest za osiągnięcie? Rozwiń »
Diadem polskich gór to odznaka turystyczna, która została w 2013 roku ustanowiona przez PTTK Wrocław w skład tych oznak ich obchodzi 80 szczytów, które są porozrzucane po naszej Południowej Polsce od Sudetów, gdzie tych szczytów jest o 34 przez Beskidy razem z Tatrami jest pozostała reszta - 1 ostatni szczyt mamy w górach świętokrzyskich, czyli Łysica, a najwyższym szczytem rzecz jasna i innym są tory są położone w Tatrach chcą zdobyć 80 szczytów otrzymuje się oznakę jest taki podział makroregionalnych, czyli 28 najwyższych pas w Polsce oraz poszczególne partie górskie wyruszy na pasma, z których to odróżnia najwyższe szczyty stać się do tych szczytów zbierał, ale co jest większym osiągnięciem torze zdobył pan i 80 czy ktoś zrobił pan to 13 dni to pewnie, że jako pierwszy Polak w historii podjąłem się zdobyć tego zjadą podczas 1 wyprawy ciągiem zazwyczaj jest to tak z tymi znakami różnej maści górskimi sobie kompletnie pijany zwiedzających niż tereny górskie, bo to to w tym chodzi, żeby całe pasma zwiedzać przy okazji być to najwyższy szczyt danego terenu po to, żeby mieć jakiś punkt do tej odznaki Jan wchodząc w ten sposób większość życia postanowiłem, że zrobię ten diadem podczas 1 długiej wyprawy ciągiem, czyli mówiąc krótko podjeżdżam samochodem pod dany punkt wyjściowy wychodzi na górę z biegałem z nim, choć do samochodu i tam pod kolejną górę, gdzie z lokalnego punktu wychodziłem na nią podbiegał i tak 80 × przez Sudety Beskidy góry Świętokrzyskie bez jakiejkolwiek pomocy bez wsparcia rocznie sam w pojedynkę solo i pan tym samochodem też tak się przemieszczał się sam bez kierowcy zastępczego tak całkowicie sam na marsz przez 13 niż ten sam samochodzie Echa to, że to to najpier w policzmy ile kilometrów pan przyjechał autem między tymi szczytami, bo to też może zrobić na nas wrażenie to razem z dojazdem z Rzeszowa tam Sudety w góry Izerskie i listy im w tym całym przejazdem czy gigant Rovaniemi po górach Południowej Polsce około 4000 km w ciągu 13 dni w ciągu 13 dni tak to też jest przecież wysiłek dla organizmu, by nie chce powiedzieć, że taki sam jak samo pokonywanie góry pod górę ale, ale jednak może jednak w ich średnia dzienna wyszło 42 km pieszo i 300 km samochodem i 2 ,51000 m w pionie przewyższenia co ma znaczenie w terenie górskim no dobrze 2 ,51000 podzielić przez 14, toteż robi wielkie wrażenie niejednokrotnie po takiej turystycznej wyprawie na 1 Góra mamy dość i 2 tygodnie dochodzimy do siebie po i to bardzo i to bardzo lubi to panie Pawle proszę być jak długo pasze przygotował do tego wyzwania są dziś szef w powinienem powiedzieć tak ten projekt to chyba wypadkowa całego mojego życia Jasia musiał w tym miejscu znaleźć, a ile treningów było przed kondycja innych psychicznych i wiele różnych poprzedzających ten projekt imprez odbywało się w moim życiu to już chyba nie zliczę natomiast ostatnie kilka lat przygotowań oraz ostatni rok przygotowań pod okiem znanego na Podkarpaciu przynajmniej trenera lekkoatletyki Lesława Lassoty z żyjącą legendą to jego przygód jego treningi, jakimi zaimplementowano spowodował, że mogę zrobić to co zrobią, bo sam się nie spodziewałam, że będę przez 13 dni w stanie w ciągu robić taki dystans dzienny, ale to jest bardziej osiągnięcie nie jeśli idzie umiejętności pokonywania wysokości, czyli zdobywania góry czy czy jest to umiejętność czy też gospodarowania własnymi siłami jeśli chodzi o wydolność organizmu nos zdecydowanie te 2 rzeczy, o których pan powiedział pierwsza rzeź Tommaso treningów czy przygotowań kondycyjnych natomiast podczas tego wyzwania musiałem zachować zdrowy dystans zdrowy dystans do własnego ciała Berto ubywało mu młodych Wilków jak to się na nich mówi mają tendencję do nabierania do przodu póki mamy siły to lecimy, ale także z 50 km jak to w biegach ultra bywa to ten zaczyna się dziać zaczną wymieniać okna tym projekcie posuwały się albo poruszają się do takiej granicy ci wiedziałam że, chociaż zrobię coś 1 element szybciej niż to moje utopijną Lotos będzie skutkowało później utratą sił co najmniej albo jakąś kontuzją, że cały czas balansowała na takiej granicy, która stanowiła dla mnie optimum dzięki czemu ogółem w ciągu tych może nawet zapowiedź jakimś amoku przez 13 dni, które dawało mi cały czas dobrą wydolność, lecz ser ducha 1 słowem, ale lubi też z tego co pan mówi to wyzwanie natury psychologicznej no trzeba być niezwykle silny mentalnie, by nie zrezygnować, by jakieś niespodziewane okoliczności nie odwiodła pana tego by, by iść z tym projektem dalej traktu wielu momentach jest także nas po prostu ciągnie głowa nam bardzo często o 38 Belki w swoim życiu, że przez rów kondycje rzeczy przez takie zaniechanie się kondycyjne dochodziłem do momentu, kiedy idąc po szlaku zasypiały i to można dojść niekoniecznie pijąc alkohol dochodzi do takiego stanu, że zasypiamy idąc tylko ktoś, robiąc kondycyjnie, dochodząc do granic swoich możliwości można osiągnąć taki stan jak kilka razy w życiu doświadczyłem te wszystkie sytuacje może psychicznie zbudowały podbudowały nie ukrywam, że mówię, że to było wyzwanie bez wsparcia, ale tyle lajków tyle pozytywnych komentarzy ja dostałem na Facebooku na portalach i SMS-ach podczas tego całego projektu to, bo tak motywujące ludzie tak świetnie się bawić ze mną nad tym projektem i że to odczytywać na Facebooku on zdobył kolejną górę no bo jak mógł zdobyć nota, jakie mogą tego projektu nie zrobić, ale to pan jeszcze zdołał się pochylić nad tym co inni piszą hut na temat Pańskiej wyprawy w taki projekt czekałem w karczmie czwarty raz danego dnia na czwartym barszcz z uszkami to miał 10 minut, kiedy mogę się ze sobą zrobić, a że trzeba było też pokazać się społecznie są niższe dla tych wszystkich ludzi coś tam skrobać wrzucić zdjęcie ze zdobytym szczytami wsiami numer góry i tytuł tej góry podać i potem tylko widział miłość lajków i 4 zloty w sieci komentarzach widział listę jak rozwijają dany post i tych komentarzy to się znajduje też się łezka w oku kręciła i nawet przez chwilę nie miał myśli, żeby się poddać tylko dalej do przodu i skoro tyle lajków spłynęło Bielawa zdobędę jeszcze 1 Szczecin dzisiaj, mimo że godzina dwudziesta np. można, by wam zaplanować w precyzyjnych szczegółach każdą wyprawę można być do niej przygotowanym fenomenalnie tak pan opowiada pod względem także wydolnościowym psychologicznym, ale no i istnieje coś takiego jak obiektywne przeciwności natury nie powiem losu, ale natury i im to jest także pan miał szczęście, że poprzez przez ten czas 13 dni nikt nie spotkała pana nie wiem burza deszcz gradobicie coś co w jaki sposób w domu zmusiłoby pana do rezygnacji na konta tyle szczęścia czy czy też tam też pan stawić czoła ach, wie pan, z jaką to chyba zmysłów wszechświat i Bóg mi rozesłał do nich, bo po przez pierwsze 2 dni w Sudetach był deszcz cały czas deszcz, kiedy w całej Polsce, by w radiach na każdym portalu mówili, że słońce świeci dookoła to w Sudetach do tyłu też była tak, ale jarzy się w głowie nie mieści w natomiast po tych 2 dniach w zanadrzu słońce, ale ten deszcz ani na chwilę mnie zatrzymał się tym, żeby zdobywać kolejne szczyty, żebyś do przodu i mimo gorszej pogody realizować cały czas projektów najbardziej martwię się pogody w Tatrach, dlatego że statek zaczął padać śnieg no to byłoby pozamiatane nie miał w ogóle sprzętu na warunki śniegowe, ale ze względu na to, żeby słońce i że się moja babcia wymodliła masa innych ludzi to mogę zrobić to co zrobiłem i tak szczęście jest, ale to szczęście można sobie wykreować pewien sposób jak szczęście miałem ze względu na obciążenie Pańskiego organizmu, ale także zmienność tych warunków, bo łatwo w po takiej sytuacji być może to błahy za brzmienie w kontekście całej sprawy, ale przeziębienie o taką dyspozycję, która też niespodziewanie spadł na człowieka zgadza się i tutaj i pomagałem jej suplementy, ale nie jakiś koks swojej o ładowanie z UE w ogóle nie mówi nocnych klimatach instytucji lub bardziej chodzi o to, że zażywam witaminę c dużo witaminy c i jakie suplementy w stylu Madness, podczas której implementować do pożywienia oraz właściwy zakład za programowanie całego wyzwania w głowie, bo to miało nie to było nie bez znaczenia nie dopiero jakiś wszelakie przeziębienia kaszel dopadały po tym, całym projekcie oraz w trakcie byłem w takim rytmie żadna choroba ta nie miała szans wziąć górę, ale musiał się pan naprawdę było poważnie nakręcić wiem co to media społecznościowe, że pan zrealizować ten projekt w krótszym czasie niż pan w ogóle zakładową, a może to jest miłość do górnych może to jest robienie tego co lubię co kocham i czy Luksemburg czy chce się dzielić z innymi ów, bo może wszystko, o czym rozmawiamy z nanorurek to zapytam pana wobec tego czy 3, dokonując takiego wyzwania, realizując takie wyzwanie ma pan czas na to, żeby teraz zmierzamy do kontr tytuł cyklu naszej audycji podróżować i kontemplować cieszyć się widokiem na bok w ogóle takie takie widoki przecież przynoszą czy też nie był pan tak skupione są usuwane na celu, że świata pan wąsko pan widział jak mówią o ja dziękuję panu za to pytanie, bo czynnika prowadzący swoje projekty realizują z wyzwaniami, robiąc różne strony życia lub rzeczy Góral realizuje pewną misję pokazali, że te, że każdy ma problem z aktywności czy podróżując po górach swoje własne cele emisji jedni chodzą po górach po to, żeby doświadczyć widoku zapłacić mają dookoła siebie i nie po to, by kontemplować ustalać sobie cele przemyśleć swoje życie i t d . są też tacy, którzy dopiero 850 km na zegarku stuknie, bo tak z takimi biegaczami to dopiero wtedy są szczęśliwi są też tacy, którzy uprawiają zabrzmieć Alco trekking albo turystykę barową po górach i odbioru towaru i 1 z najważniejszych w tym wszystkim szanujmy siebie nawzajem szanujmy te cele aktywności innych osób, gdyż każdy chodząc po górach czy uprawiać go kolbą CAL jakąkolwiek aktywność ma swoje własne misję cele i miłości nawet w tej wąskiej w armii jest pan w stanie w tej chwili zhierarchizowanej polskie góry powiedzieć, które są oczywiście wg takiego subiektywnego kryterium najpiękniejsze dla pana nowej najbardziej przyjemny jak konsul Japonii, które są najbliższe najbliższe są Bieszczady Beskid niski, bo praktycznie u podnóża góry mieszkam, ale zwiedzają Sudety, których byłem bardzo mało razy w życiu patrzę na tych projektach czy zachodnią część Beskidu kształt góry Świętokrzyskie to śmiem twierdzić, że każde góry mają w sobie coś tak wspaniałego życia tam pojechać zobaczyć i wtedy samemu wybrać dokonać własnych wyborów wszystkie tereny naszej Polsce Południowej są piękne, ale najbliższe mojemu sercu jak to mówią Beskid niski sercu bliskie Bieszczady no bo w ogóle jest, że faktycznie od zawsze, odkąd chodzę po górach no właśnie czy jesień to jest taka najlepsza pora do tego, by zobaczyć jak Bieszczady wyglądają, jeżeli w Polsce po raz pierwszy w życiu przydać Bieszczady i teraz myśli o tym, że chcę się po górach chodzić jeździć jako tak jeszcze jakieś 2 tygodnie i pieszczoty zaczną się takie klocki, że dla maratonu zaś dla amatorów przelania fotek to będzie istna mekka i zobaczyć Bieszczady to taki się Anioł zimową wlecze dużo osób, a najpiękniejsze kolory mam jesienią, a najlepsze widoki w zimie bywam żyjemy w czasach ciągłego o pędu im większa większe miasto im większa metropolia tym ten trend jest większy będzie trudno wygospodarować trochę tego czasu, by przenieść się dojechać to cała logistyka związana z podróżowaniem w góry ile czasu potrzeba by np. Bieszczady zejść i powiedzieć, że uda się coś widział ów ja chodzę po Bieszczadach od około 15 lat i nic jeszcze wszystkiego pan nie zobaczą Śliż wykład jest w wielu miejscach, gdzie byłem w wielu miejscach jeszcze brakuje i średnie firmy są już zaplanowanych przez Bieszczady Beskid niski jest to sąd 2 największe grupy górskie w Polsce wszystkie pozostałe są o wiele mniejsze, gdyby tak równo leśnikom wziąć i przejść np. Beskid niski jest z Zachodu na wschód albo odwrotnie to trzeba 150 km Bieszczady, by tak samo przejść trzeba zrobić dystans około 100 niecałe 100 km miastu jadąc i żeby przejść nawet naraz głównymi szlakami ci głównym szlakiem beskidzkim Bieszczady to trzeba z 4 dni co najmniej, a co dopiero to co mamy po bokach piękne zakątki inne szlaki tematyczne zaczyna się robić ciekawe i bardzo się rok pan pewnie preferuje takie formy turystyki i po daleki od tych nowoczesnych prawda rozumiem, że im inną bardziej ubogo tym w tym lepiej schronisko tanie ekskluzywny hotel zdecydowanie tak, aczkolwiek ja się zawsze dopasowuje do grupy i staram się pokazać im to co mogę najlepiej w ramach dopuszczalności tego przez daną grupę, jeżeli realizuje własne cele albo chodzę z rodziną zawsze dopasowuje się starać dogodzić tym osobom, które są ze mną, żeby to dla nich zaprojektować ucieczkę, jeżeli realizuje swoje własne cele czy projekty takie np. wiader polskich gór to wtedy to są moje własne emisje robię to w taki sposób, jakimi się podoba jak i chce nas każdy poprzez swoje własne cele doświadcza różnych aktywności czy można spać ekskluzywnych hotelach i w pensjonatach w Bieszczadach można spać na terenach nieistniejącej miejscowości przy potoku w namiocie można skorzystać także z schronisk górskich PTTK polskich każde swoje miejsce ma unikatowy urok i inaczej się kontempluje dziękuję panu bardzo za to opowieść pan Paweł Pabian, który dokonał rzeczy w jakiej nie dokonał jeszcze nikt mogę tak o panu powiedzieć był, ale bardzo nieprzyjemny dźwięk ruch był moim państwo gościem ostrzelał polskie góry wzdłuż i wszerz, a właściwie wzwyż tak należałoby powiedzieć Super dzięki za to rekomendację życzymy panu dobrego dnia, jako że niedziela rozwiąże pan zaraz burzy się wybiera Ależ oczywiście już w plecach mam obok siebie wysięki serdeczne kłania się państwo zaproszone informacji Radia TOK FM, a po informacjach Hanna Zielińska i pierwsza części rozmowy w sztuce życia
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODRÓŻE DUŻE I MAŁE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA