REKLAMA

Cudowne Lata: Jacek Kleyff

Data emisji:
2018-09-30 14:40
Audycja:
Cudowne Lata
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
18:49 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Cudowne lata, Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu ponownie w niedzielnym magazynie Radia TOK FM. W naszym cyklu chciałbym przywitać naszego gościa, jest nim pan Jacek Kleyff. Jest z panem pewien problem bo wyłamuje się pan charakterystyce dotychczasowych gości. Nie da się ukryć, jest pan jedną z najbardziej wpływowych postaci sceny i nie tylko lat minionych, do których tak chętnie wracam w moim cyklu, ale w ogóle, przy czym pan nie jest artystą, który wypłynąłby w tzw. szerokim przekazie. To uda się pogodzić czy są to dwa różne światy: bycie wpływowym, a bycie jednak w niszy? Rozwiń »
To znaczy tak jak to przyjmuje jak deszcz nie biczuje oceanu za to, że spowodował powódź czy feromony jakiś z jakąś klęską gradobicia wasz system po prostu tak jest nie mam żadnej fobii anty mainstreamowych Kochan Nosowską kocham Kazika słucham lubię i przyjmuje jak i tak jak słońce to, że jestem taka nie inaczej pozycjonowane w tej hierarchii świata ludzi pokazujących to co mają do zaśpiewania, ale wejdą one są przez pana z pozycjonowania czy sam się pan z pozycjonowanie ja nie robię nic w tym kierunku linii, jeżeli zaś robią to to, że panu dziś wciska mi przynosi piosenkę nową ale kto to jest robienie całej ja po prostu ogólnie mówiąc nie robi się w mediach wypowiadać inaczej niż właśnie będąc w danym NIP dlatego też nie nie nie jestem publicystą nie inaczej niż piosenka piosenka to tak się wypowiadam niepytany pokazuje piosenki, ale jedyna książka jak w jakiej jestem właśnie współautorem tytuł rozmowa nie może mi proponowano ziemia coś napisał jadą prosto nie wypowiadam się w mediach jedynie odpowiada mi teraz te dane pana pytanie, jaki ja jak ja odbieram swoją pozycję, która wcale nie jest nie jest masowa nie jest miejscem nie nie przeszkadza mi to na biednego nie trafiło mam stary ZAiKS salonu niezależnych mam koncerty lepiej gorzej płatne mam swój zespół wspaniałych, których rok jest jak limuzyna dla mnie to jest najlepszy basista w tej chwili folkowi słoma bębniarz mam swój zespół, w którym te piosenki, aranżując wykonujemy po kraju w miarę napływających zamówień gwarantujących jakich honoraria jestem średnio mimo dobrobytu w państwie może właśnie, dlatego że że moja twórczość nie jest twórczością jest umową nie jest nie jest prosta no po prostu aleja nie robi niczego, żeby ją utrudnić wręcz przeciwnie czasami jest na Jacka testami jest, niemniej jakoś tak, by niesieni kokietować, ale to nie jest moim problemem pan lubi, kiedy określa się pana pana Bardem przełomu przy Obrze żołnierza z bardzo bardzo potem się nazywa je topola balsam na plan dla Polaków przepraszam dla Polski są Bartka jest mi się zawsze z takim żartem Poniedzielskiego stypendia teraz będzie piosenka długa, ale za to smutna to znaczy mam nawet straż przepastne ballada dobiega końca bard artysta nylon podjęta ze stron za nie czuje widowni co jest wychodząca, bo schylona po prostu nie wie tego powiedzenia byłam strasznie pompa z je dynie i ja się psuje rzemieślnikiem po prostu z rzemieślnikiem chce po prostu słów i muzyk i wszczepiania ich muzykę na tyle, żeby nie była to gadanina ani, żeby nie był to hałas jak mnie ktoś kiedyś zapytał czy czuje się poetą to za chwilę przeczytam co mu odpowiedziałem dostaną z tego tak ładnie nie umiem powtórzyć po prostu czuje się w Nielbie słaba to na pewno pan ma wszystko zanotowane od złota Góra jezioro jest ważna lektura nie akurat to muszę zapisać ogólnie to nie więcej dziś czuje się Bardem poetą raczej czuję się rzemieślnikiem precyzji słowa w danym wzruszającym momencie życia tak bym do nas, a ich i nie lubię słowa bard, aczkolwiek wiem, że będzie używanej tez, jakby powiedzieć tego oceanu zacznie bić niech mnie nie inny nie nie spieram się z tym skoro tak strony mówić, a to przecież jest wolność tak, ale muszę przyznać rzemieślnikiem nie można nazwać kogoś to było tak istotną postacią tamtych czasów chorych wzruszających podniosłych momentach życia na dobraną można nie używać słowa rzemieślnik, ale wydaje mi się, że spieramy się to coś nieważnego po prostu jestem kim jestem po prostu razem się Jacek Kleyff z drobiem, ale piosenek które, które kocham i wykonuje zawsze najbardziej kocham te ostatnie stare mitem odpływają tego ludzie sami wyciągają stare popatrzy na życie niewiele dekadami stawiają sobie cezury pan patrzy na życie wydarzeniami pan patrzy na życie współmierne z tym jak zmieniała się Polska na pewno gdzieś tam we mnie na dnie serca i mojej jaźni nawarstwia się to wszystko, ale nie dzieje nie nie rozwarstwia nawarstwia, ale nie rozwarstwia na jakiś przedziały 7 tak kontrowersyjne są 1 z dziejami, dlatego że wtedy kiedy, kiedy były czasy Kurowskiej jak ja ja ja się bardzo silnie w to zaangażowałem będąc w takim po prostu młodziaki wraz z kilkuset osobami, które których, które działały wokół wokół wokół ścisłego KOR-u podpisywałem jakieś listy i w momencie, w którym odwaga staniała ona trochę wcześniej zobaczyłem, że mam rozwalone życie wewnętrzne zawodowe nie zawodowe rodzinne i że muszę się pozbierać, żeby móc jeszcze raz silnie działać, bo na razie po prostu i wyjechałem na wieś mieszkałem 6 lat w Żywcu, gdzie wraz z przyjaciółmi z zainteresowanymi również co ja muzyką afrykańską zeznałem samokształcenia rytmach i w muzyce i potem zaczął wracać do i tak był ten stan wojenny, który tak przeszedłem, ale też rozwarstwienie czy to są jakieś kolejne etapy ja po prostu 7, jakby przeciw in USA, gdzie był potem jak już przyszła wolność w osiemdziesiątym dziewiątym roku to myśmy byli 2 lata po założeniu takiej orkiestry, w której moich tekstów było mniej, a więcej było improwizacji i i takich prostych zdań, które byśmy śpiewali i to była orkiestra na zdrowie, która w krótkim czasie wygrała pierwszy głód tak dziwnie 1005 . roku, gdzie mają publiczność się z nie było też w stałej twardy mój elektorat 10  000 np. ludzi, którzy oglądali salon tylko to było 50  000 ludzi, bo wtedy nie to był pierwszy festiwalowy set Top 50  000 młodzieży i myśmy dostali najwięcej głosów jeszcze nie przez internet tylko pocztówką na piosenkę która, która nie jest w ogóle jakikolwiek sposób związana z tematyką moich piosenek z salonu niezależnych także jedno można powiedzieć no rozwarstwienie ale gdybym nie wszedł tak silnie w te odświeżenie baśnie właśnie właśnie fascynacją do muzyki afrykańskiej i robieniem tych piosenek, które robiłem w orkiestrze na zdrowie to możliwe, że dziś nie mogę wrócić do takiej ballady jak banan 18 marzy, żeby nie był w stanie możliwe, żeby się rozleciał okiem znałem się przestałem pić kompletnie, chociaż nie był żadnym alkoholikiem ale, ale 1 straszenie pozbierane życie w jaki sposób to pana darami i wracam teraz jestem w miarę szczęśliwym człowiekiem mieszkającym na wsi, bo się, ale do 70 km od Warszawy, więc dojeżdżam, ale różne sytuacje wywołał pan tę piosenkę, dlaczego pan napisał czy pan w sobie wciąż potrzeby komentowania rzeczywistości z bardzo sprawnym duszeniem problemów współczesnej cywilizacji ma z 1 strony jestem w zaatakowanym w tym piekłem kibol z kim, a z drugiej strony czuje się zaatakowany ślepotą na cel jest trwający także jej impet i o kolonializm, który po prostu cały czas trwa, mimo że my Polacy uważają, że nigdy nie mieliśmy kolonii w Grazu chciałem tego utworu panda wybrzmiewa w nim, że pańska Niezgoda nie tylko co dzieje się na naszym podwórku występ to jest przede wszystkim wiązanie zgoda na to co dzieje się w świecie dla mnie też osób powiązanych to wszystko razem no no takie takie truizmy należy, że po prostu tutaj Motyl machnie skrzydłem ma tam Bondaryk wiedział, lecz odleci kawały lodowca no po prostu gdzieś tam mam bardzo silne wręcz fizjologiczne poczucie jedności tego wszystkiego i ta jest może nawet rodzaj pewnego kalectwa, bo to po prostu przeraźliwie człowieka i stąd n p . ta piosenka która, która próbuje Tuska łączyć i pokazywać posłuchajmy oraz zaproszeni są cudowne lata w moim państwie gościem jest Jacek Kleyff i nikt w niedzielny magazyn Radia TOK FM cudowne lata Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie Jacek Kleyff jest moim państwo gościem zastanawia mnie jak Pański utwór został odebrany przez naszych słuchaczy bo, bo jednak o to warstwą słowną obejmuje dość szeroko cały świat powiedział i dręczącą go problemy, ale podejrzewam, że zaraz pańską wrażliwość co to raczej to co dzieje się wokół to na własnym podwórku dotyka ponad najbardziej na pewno pan wraca do Giodo do momentu, kiedy trzeba swoje jako bunt też wyrazić poprzez muzykę etno koszula ciału no po prostu inna po prostu to co się dzieje w kraju nie pozostawia nikogo obojętnym jest po prostu Dimon dojmujący stres, aczkolwiek nasza sytuacja obecna w Bostonie jak się ma do piekła, a z lat siedemdziesiątych, które przeżyłem, które są dla mnie naj radośniejsze wspomnieniem, ponieważ panu mina najbardziej płodne młodzieńcze lata niektórzy ludzie mówią, że najpiękniejsze czasy, gdy mieli 25 etatu akurat była wojna to, że to był moment okupacji czas okupacji był dla nich najpiękniejszym czasem w życiu ludzi tak mówiło powstańców i t d. to jest taka prawidłowość, że żona, jakie czasy padnie nasza młodość to, żeby nie wiem co się działo to to są najpiękniejsze trasy w naszym życiu to paradoks polega na tym, że pan z nostalgią wspomina tamten autor na nim zdanie, bo mam poczucie tego, że z dzisiaj jesteśmy pączkami w maśle mimo całego piekła, które nas wyprowadza z równowagi to jesteśmy pączkami w maśle przy tym wszystkim co się działo po prostu, gdybym te 6 lat temu powiedział, że do wolnego Radia założonego przez moich przyjaciół przyjadę samochodem volvo w 50 co mój ojciec Jan wypowiadał słowa volvo to niemal klęka po prostu miał fiata małego Peda to by jak bym powiedział czy 30 lat temu mojemu rówieśnikami i co będzie za 30 lat no to bywało karetka pogotowia NATO to test Ruiz wszyscy to wiemy, skąd się do kanału niesamowity, a teraz jest jakieś wycofaniem się wydaje, że na przestrzeni mojego 70 letniego życia jest pierwsze 74 lata co przez ten kraj nie przesłał żadna Pożoga do tego czasu przez parę tysięcy lat jest ziemia cały czas jak nie Tatar z podpalał to Ukrainiec wybrał za włosy to myśmy grali Ukraińca był bywali młodszy to przychodził Niemiec wcale nas do pieca to co już swe zabierał widelce obchodził Rusek i i naj po prostu nagle 74 lata od wojny i naród zamiast zrobić jakieś doświadczenie na okoliczność próby na okoliczność pierwszego podejścia pod szczęście jest najbardziej wściekły stek mojego życia zaczyna my się zastanawiać czy człowiek jako istota nie jest po prostu głodnym duchem bestią nie nakarmią no albo to jest po prostu odreagowanie paru tysięcy lat po prostu piekła i obrona nie wróciło, ale naprawdę mamy pierwsze 74 lata konkretnego kompletnego spokoju i możemy zrobić doświadczenie na okoliczność bycia z części szczęśliwymi ludźmi, ale przyznawał, że to, o czym mówimy jest pełna sprzeczności, choć doskonale zrozumiałe nazwę po bo z 1 strony potrafimy w 1 chwili powiedzieć i utyskiwać na to co dzieje się teraz, że ktoś przeprowadza zamach na naszą wolność naszą swobodę w fundamentalne prawa, jakie przysługują człowiekowi, a z drugiej strony mamy to poczucie, że żyje nam się pięknie żegna się cudownie wreszcie trzeba chyba przewartościować pojęcie ktoś powiedział takie mądre zdanie, że wielkie tragedie dzieli się w historii, powtarzając już tylko wracają jako farsa to wszystko co jest takie obrzydliwe, że do wzrostu można się z tym nie spać całą noc, żeby rozpamiętują to wszystko co się dzieje takie obrzydliwe jest jednocześnie farsą śmieszności, gdy ten cel jak zły sen, ale jednocześnie w każdej chwili nadaje się mogę pojechać, gdzie chce nie wiem na KUL mówią mi ludzie tylko uważaj jak niedługo będziesz musiał paszport paszport prosić o 815 lat to paskudnie miałem do siedemdziesiątego do 80 lat piątego roku czwartego nie wiem nie wiem mam wielkie nie wiem nie jestem człowiekiem bynajmniej nie ateistą jestem człowiekiem obstawiający, że coś jakiś sens sensem pod koniec życia, że powiedział, że do żadnej religii zapisała, ale powiedział, że to wszystko musi mieć jakiś sens i ma jakiś sens po prostu ja obstawiam, że to wszystko ma jakiś sens i ale poza tym mam wielkie nie wiem w dalekowschodnich systemach filozoficznych religijnych filozoficznych jest wielkie nie wiem jako jako jako jako religia to znaczy, że po prostu im wyżej nie wiem z tym wyższego poziomu z koce, gdy przyjdzie mój czas z, a stąd odchodzić wzrostu cen cały czas drążyć i Estera jest z wyższego poziomu zadawać pytania i znowuż nie wiedzieć jak ja nie wiem jak to jest może myśmy się myli może byśmy źle nazwali wolność dawniej, bo dzisiaj ona zaczyna być zupełnie czymś innym niż ministerialna wymarzona wolność, którą sobie wywalczyliśmy w osiemdziesiątym dziewiątym roku to miał być koniec historii w ogóle już koniec już samo szczęście to nieprawda no może to bez bez wschodniego sposobu myślenia o zbiorowej karmienie o tym, że teraz np. zbiorowa kara Maanamu odbijała wyprawami krzyżowymi mamy te najlepiej z całej bez takiego myślenia o świecie nie takiego bardzo bardzo szerokiego nie rozbierzemy chyba, a tak się nie dobierzemy do dodał do sedna Syrena Fil chowałem się przed czasem chodzą też w tym chodzi, bo powiedział wami w Niemczy na antenie czy przed wejściem do studia, że najlepszą formą wyrazu dla pana jest muzyka jesteśmy z Drezdenka zaplanował pan, że wysłuchamy 2 utworów 1 z słuchaliśmy 0202. jest o o ty kopie ostatnich 6 dniach życia Piotra SZ, kiedy jeszcze próbowano czyścić drogi sprzątać kwiaty, ponieważ zbliża się rocznica to się zaproponować piosenkę potem Piotr PS mecz tyle ja panu bardzo dziękuję za tę rozmowę ja także dziękuje wszystkim
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CUDOWNE LATA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA