REKLAMA

Czy NBP przyzwolił na utrzymywanie się w Polsce wyższej inflacji? O tym prof. Andrzej Wojtyna

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2018-10-04 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
13:45 min.
Udostępnij:

Jaki jest stosunek NBP do utrzymywania się w Polsce wyższej inflacji? Jaki ma to wpływ na gospodarkę i stabilność cen? Wczorajsza konferencja prasowa z udziałem prezesa Gapińskiego przyniosła na ten temat wiele nowych informacji. Rozwiń »

Tak mówi o niej prof. Andrzej Wojtyna z Uniwersytetu Ekonomicznego: Jak rozumiem chodzi o to, że następuje odejście od jednoznacznie przyjętego celu inflacyjnego, który był rok rocznie zapisywany w założeniach polityki pieniężnej.

Wraz z profesorem o polityce pieniężnej i celu inflacyjnym dyskutuje Maciej Głogowski. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Jest dziewiąta siedem, to jest Magazynu EKG. Maciej Głogowski, dzień dobry, a dziś naszym gościem jest pan prof. Andrzej Wojtyna Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie. Pan profesor był członkiem rady polityki pieniężnej drugi kadencja, więc już kilka lat temu. Panie profesorze czy NBP, Narodowy Bank Polski, poprawił, to właściwie pozwolił wczoraj na utrzymywanie się w Polsce w wyższej inflacji? Rozwiń »
Rozumiem, że chodzi o zaskakująco szczerą wypowiedź, moim zdaniem, zaskakującą pana prezesa Glapińskiego, który bezpośrednio nie słyszałem też byłem wczoraj w podróży służbowej natomiast jak rozumiem chodzi o to, że następuje odejście od przez wiele lat z jednoznacznie przyjętego celu inflacyjnego i by pół procent z odchyleniami 1 + 1 - 1 punkt procentowy, który był ich rok rocznie zapisywany w założeniach polityki pieniężnej i chwilę niż budował też długofalowo reputację banku centralnego zaufanie do stabilności ram instytucjonalnych, w jakich jest ona prowadzona natomiast ich jak bym się spodziewał ta wypowiedź powinna być następstwem dyskusji przeprowadzonej przez członków rady polityki pieniężnej przegłosowana uzgodniona no ale spodziewałbym się też, że ona im tego nie potrafię teraz powiedzieć, ale spodziewałbym się, że w założeniach polityki pieniężnej na ten rok przynajmniej powinna być oznaczona taka możliwość, że rada polityki pieniężnej będzie rozważać zmiany interpretacji celu inflacyjnego czy właśnie o interpretację, ale od odejścia od punktowego celu 20 % do do pasma panie profesorze, bo być może nie każdy, kto u nas teraz słucham mu musi być zorientowanej jak działa ta polityka pieniężna po to tu jesteśmy, żeby o tym, podyskutować czy mamy radę polityki pieniężnej, która powinna dbać o stabilność cen mamy wyznaczony cel inflacyjny 2,5 % z możliwością odchyleń ± 1 punkt procentowy i w takiej świadomości żyliśmy przez całe lata i my tutaj także w radiu TOK FM to powtarzaliśmy za każdym razem, a jeżeli prezes Glapiński mówił, że nie należy rozumieć tego celu inflacyjnego, który mówi o tym ile ma wynosić inflację nie należy rozumieć punktowo jako 2 , 5 tylko na razie należy rozumieć jako ten cel 3 rzeszy oczywistymi odchyleniami od tak naprawdę od 1 , 5 punktu do 3 pół toczy, a ja mam rozumieć, że jeżeli inflacja będzie wynosiła 3 i 4 % to dla Narodowego Banku Polskiego jest to kraj, jeżeli będzie wynosiła 14 % to też jest HOKEJ w tym sensie oczywiście nadaje tylko taką interpretację niby łatwość natomiast jedno to jest zaprzeczenie całego dorobku poprzednich rad polityki polityk pieniężnych czy zaprzeczeniem czy gorszym zaprzeczeniem będzie to jeśli inflacja rzeczywiście wyjdzie poza poza to pasmo natomiast spodziewałbym się, że jeśli dla banku jest istotna reputacja i takie stabilizujący wpły w na wpływanie na równowagę makroekonomiczną, ale i finansową no to należałoby podać jednoznaczne przekonującego uzasadnienia tego typu decyzji, bo to jest de facto zmiana już instytucjonalnym to nie jest tylko nie wiem oddziaływanie na oczekiwania przez bieżącą bieżące komunikowanie się z rynkami, ale zmiana tego co coś co było zawsze zapisywane w tym, że w filozofii ekonomicznej funkcjonowania banku, a jeżeli tego wszystkiego nie ma, jeżeli to nie jest do wy dyskutowane, bo to o tym, pan wspominał to być może pan prezes Glapiński z nut taką jest po prostu lekkością jak to na konferencji prasowej czasem może się zdarzyć po powiedział o tym, ale czy pana zdaniem te słowa mają wagę są ważne w naszym rozumieniu tego jaka, jaką politykę będzie prowadził bank centralny nie rozumie, że to czy może się zdarzyć taka wypowiedź, ale nie powinna się na pewno zdarzyć szczególnie w ustach prezesa banku co może okazać za miesiąc się z nim troszeczkę wycofa tego nie wiem na czym się, że nie wiemy to krzywda moim zdaniem kluczowe znaczenie będzie mieć to czy znajdzie to wyraz coraz dyskusji decyzje rady polityki pieniężnej i potem zapisach w założeniach na następny rok no bo to, by musiało znaczyć że, że coś się zmienia coś niecoś, a zmiana rewolucyjna Tang zmiana jest inaczej byłaby znaczna grupa, żebym przy przy wielu innych aspektach zmiany rewolucyjne jak w naszej gospodarce rząd wprowadza, a to może to tego nie nazwał jeszcze rewolucyjną, bo bardziej oczywiście możemy się wyobrazić dalej idące zmiany jednak w ogóle odejście od od strategii opartej na cel inflacyjny brata i to jest moja obawa czy to nie jest częścią czy przygotowywanie do jakiej jeszcze o pieniądze publiczne 3 czy rynków jak i dalej idących zmian w ogóle w usytuowaniu banku centralnego również jego niezależności Nalepa już się jest jakby osobna sprawa naboi tez wtedy przyjedzie, gdy pojawią się faktyczne zagrożenia dla polskiej gospodarki pan panie profesorze to, ponieważ mamy bazujemy tutaj na tej 1 wypowiedzi i być może, ale prezes Glapiński będzie chciał ją nieco zmienić na przestrzeni najbliższych dni albo z kolejnym za kolejny miesiąc po posiedzeniu rady tego oczywiście nie wiemy, kto tak, żeby zakończyć to trochę jednak domniemuje zastanawiając się co się mogło wydarzyć, żeby zakończyć ten wątek, jaki dla pana dla mnie dla wszystkich osób, które nas słuchają, jakie ma znaczenie to czy NBP widzi cel inflacyjny jako 2 ,5 % czy NBP dopuszcza i widzi cel inflacyjny jako od 1 , 5 do 3 ,5 % mówimy o inflacji pomaga ono znaczenie dla nas konsumentów obywateli tych, którzy zarabiają, oszczędzając kupują wreszcie tak czy nie ma oczywiście znaczenie, bo jeśli przyjmujemy cel punktowy na to jest domniemanie, że odchylenia od tego celu powinny być w pierwszym rzędzie przekonująco wyjaśniane powinno być uzasadnione przez członków rady polityki pieniężnej prezesa, dlaczego nie są podejmowane działania zmierzające do przybliżenia inflacji do 2 tego celu punktowego czy też innym, bo przecież taką sytuację możemy też do tychże Johna realnie przez dobrych kilka kwartałów występowała, gdy ryzykiem większym była deflacja trwa i wtedy ten cel punktowy jest to Kotwicą 1 z Kotwicy, która determinuje czy powinna przynajmniej kształty chować oczekiwania inflacyjne, a w przypadku gdy jest to pasmo celu to to ty tak Kotwica oczywiście jest mało czytelna jest niewiarygodna, aczkolwiek nie jak to wpływa na nas później to co po prostu może się okazać, że ta inflacja jest wyższa i właściwie musimy się z tym pogodzić i znów się musimy pogodzić z reguły z inflacją musimy się pogodzić wtedy jedynie co uruchamiany uruchamiany mogą być działania już silna nie wiem polityczne jak to się przełożyć powiedzmy jeśliby inflacja akurat się usadowiła w obecnej górnej części pasma, czyli teatrzyki półksiężyce pół procent na to znowu ma po pojawia się ryzyko tego co do naszych mam czasu obawialiśmy się to tzw. efekty drugiej rundy prawda, że ta wyższa od dziś będzie trwała powiedzmy kilka kwartałów karta ta podwyższona inflacja żona przełoży się na na rokowania płacowe prawda, że będą oczekiwać pracownicy, że ona zostanie uwzględniona podwyżka opłat sprawa i to jest ryzyko powrotu na to kto to tego co co po wojnie przez wiele lat dominowało, czyli właśnie ryzyko spirali płac IC i takie niewinne zdanie okazuje się żoną możemy się całkiem ogromne znaczenie nie jest niewinne moim zdaniem było nie chcę używać mocnych słów, bo boi jak mówienie jestem przygotowany niż na obie są zaskoczeniem na pewno, ale jeśli naród sądzę, że w ogóle padła padła taka idea rzucona tak znana na konferencji prac prasowej po posiedzeniu rady no to to moje ja bym użył słowa duża lekkomyślność mówiliśmy o słowach, które wczoraj na posiedzeniu rady to po posiedzeniu rady polityki pieniężnej wypowiedział prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński panie profesorze studiów to pan prof. Andrzej Wojtyna not inflacji właściwie tylko wciąż jesteśmy w takim makroekonomiczne w temacie czy ich w Polsce zaczęło się silna czy tylko lekkie spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego na czym w i patrząc na na bieżące dane na to w dni trudno powiedzieć, żeby to było spowolnienie w bardzo silne 3333 czy skokowej 3 bramkarz pojawiła się groźba nam recesji tak ważne jest, by fachowo definiowana, czyli spadek PKB w 2 kolejnych kwartałach co najmniej 2 kolejnych kwartałach natomiast są zagrożenia oczywiście długo falowy, na które w moim przekonaniu w naszym dyskursie publicznym zbyt mało zwracać uwagę, a te długofalowe związane są z ulg one są związane w moim przekonaniu z tym i to nie tylko z czysto makroekonomicznymi aspektami, ale i z pewną kumulatywne ością procesów zmian również zmian instytucjonalnych i dach w strukturze gospodarki tej instytucjonalnej i ja, ale przede wszystkim rosnącej roli państwa, która nie daje przełożenia szybkiego na na odpowiedź na spowolnienie tak jak nie wiem słabnący popyt u naszych partnerów zagranicznych, ale po kilku kwartałach czy kilku latach będzie się przekładać na spowolnienie tempa wzrostu jak to mówimy potencjalnego PKB, ale rząd tłumaczy, że pojawia się w tej gospodarce z dużo większym udziałem po to, by móc szybciej reagować i realizować inne polityki np. społeczna dobrze, ale inne polityki społecznej można realizować jeśli w większym zakresie jeśli w długim okresie ten tort do podziału będzie większy będzie rósł szybciej spadać będzie większy w efekcie sprawa natomiast obecność państwa zawsze mi się opóźniać procesu wzrostu są w dowody są już takie że, że oczywiście to też ta obecność to nie jest coś co co można ogólnie powiedzieć czy jest albo dobra albo zła prawda, bo mamy kraje, w których jest relatywnie niewysoka rola państwa z sektora publicznego z mierzona do PKB, a prowadzą dobrą politykę czy bardzo dobrą mają bardzo dobrze funkcjonujące instytucje nie upolityczniania gospodarki co u nas jest moim zdaniem bardzo dużym zagrożeniem oraz nie dopuszczają do rosnącej roli dla wprost mówiąc jak to się obecnie dyskusji podkreśla monopoli w gospodarce, a meta na Polaka dopuszczamy w moim przekonaniu to jest dość silny mocno widoczne to nie tylko monopoli prywatnych ale, ale monopoli na styku sektora publicznego czy monopoli państwowych mówimy o instytucjach finansowych czy energetyce 1 słowem tylko się odpowiedzialni, ale tańczyć tak lekko wcięte i że to jest obecnie naj naj żywiej dyskutowana kwestia, że jednocześnie u podsta w rosnących nierówności dochodowych jak również malejącego udziału czynnika praca w PKB leży rosnąca monopolizacja gospodarz musimy zakończyć, choć to bardzo ciekawa dyskusja, którą pan profesor zaproponował pan prof. Andrzej Wojtyna z uniwersytetu ekonomicznego w Krakowie był pierwszym gościem magazynu EKG dziękuję bardzo panie prezesie inwestorzy państwu dziękuję za ów, a po informacjach powiemy o tym ile tak naprawdę zarabia się w Polsce co miesiąc np. pracując w bardzo niedużej firmie
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA