REKLAMA

100 lat temu... Cesarstwo Niemieckie zmieniło rząd

100-letnia kartka z kalendarza
Data emisji:
2018-10-04 12:30
Prowadzący:
Czas trwania:
01:47 min.
Udostępnij:

4 października 1918 roku, piątek. Cesarstwo niemieckie, jest dzień po zmianie rządu na stanowisku kanclerza Maksymilian von Baden, czy też Maksymilian Badeński, jak pisała polska prasa. "Dziennik Śląski" zauważa, że nowy kanclerz, książę przy okazji, znany jest jako gorący zwolennik pokoju na podstawie porozumienia. "Nowa Gazeta" opisywała posiedzenie parlamentu niemieckiego z 4 października jako historyczne: "dzień dzisiejszy był dla parlamentu niemieckiego największym, najważniejszym i najpoważniejszym dniem od czasu istnienia niemieckiego Przedstawicielstwa Narodowego. Żaden parlament nigdy jeszcze nie znajdował się w obliczu tak nieskończenie ważnej chwili. Cały świat słucha. W poważnym milczeniu parlament słucha, gdy kanclerz oświadcza, iż uczynił już pewne kroki i poprosił Wilsona o wzięcie w swoje ręce sprawy sprowadzenia pokoju". Rozwiń »

Istotnie tego dnia wysłana zostaje niemiecka nota dyplomatyczna do prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilsona z propozycją zawieszenia broni. Prezydent w odpowiedzi zażądał przede wszystkim opuszczenia okupowanych terenów. Tymczasem w warszawskim "Przeglądzie obronnym" reklamowały się sklepy jubilerskie. Konkurencja była ostra: za duże brylanty sklep na Dzielnej oferował ceny "ogromne", ale już w tym przy Nalewki płacił ceny "kolosalne". Jedna lekarka, katoliczka - jak zaznaczyła - chciała osiąść na prowincji, a niejaki Joska Trojna, ps. Chołociarz poszukiwany listem gończym najpewniej zbiegł skutecznie, gdyż rysopis zbiegłego był "niewiadomy". Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
4 października 1918 roku, piątek. Cesarstwo niemieckie, jest dzień po zmianie rządu na stanowisku kanclerza Maksymilian von Baden, czy też Maksymilian Badeński, jak pisała polska prasa. "Dziennik Śląski" zauważa, że nowy kanclerz, książę przy okazji, znany jest jako gorący zwolennik pokoju na podstawie porozumienia. "Nowa Gazeta" opisywała posiedzenie parlamentu niemieckiego z 4 października jako historyczne: "dzień dzisiejszy był dla parlamentu niemieckiego największym, najważniejszym i najpoważniejszym dniem od czasu istnienia niemieckiego Przedstawicielstwa Narodowego. Żaden parlament nigdy jeszcze nie znajdował się w obliczu tak nieskończenie ważnej chwili. Cały świat słucha. W poważnym milczeniu parlament słucha, gdy kanclerz oświadcza, iż uczynił już pewne kroki i poprosił Wilsona o wzięcie w swoje ręce sprawy sprowadzenia pokoju". Rozwiń »
Istotnie tego dnia wysłana zostaje niemiecka nota dyplomatyczna do prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilsona z propozycją zawieszenia broni. Prezydent w odpowiedzi zażądał przede wszystkim opuszczenia okupowanych terenów. Tymczasem w warszawskim "Przeglądzie obronnym" reklamowały się sklepy jubilerskie. Konkurencja była ostra: za duże brylanty sklep na Dzielnej oferował ceny "ogromne", ale już w tym przy Nalewki płacił ceny "kolosalne". Jedna lekarka, katoliczka - jak zaznaczyła - chciała osiąść na prowincji, a niejaki Joska Trojna, ps. Chołociarz poszukiwany listem gończym najpewniej zbiegł skutecznie, gdyż rysopis zbiegłego był "niewiadomy".

100 lat niepodległości.
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: 100-LETNIA KARTKA Z KALENDARZA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA