REKLAMA

"Lud z grenlandzkiej wyspy" Ilony Wiśniewskiej (powtórka audycji)

Poczytalni
Data emisji:
2018-10-06 17:20
Audycja:
Czas trwania:
26:45 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Sobotnie popołudnie w radiu TOK FM to czas, kiedy zbieramy się w audycji Poczytalni, by w naszym radiowym gronie rozmawiać o książkach. O nowościach, ale także lekturach, które trochę zdążyły już poleżeć na księgarskich półkach, ale do, których warto wracać we wspólnej rozmowie. Przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska, ze mną w studio Patrycja Wanat, Aneta Pytrus i Adam Ozga. Na początek fragment książki, od której zaczynamy nasze poczytalne spotkanie. Rozwiń »
Na początku lud przeraża wchodzisz po nim jak najrzadziej, starając się unosić nad składkami, bo tak, żeby nie naciskać, mimo że obok przejeżdżają samochody później dociera do ciebie, że w tym krajobrazie jesteś tylko martwym piksele MO, że może nawet ci nie zauważa, więc przestajesz się bać na lód wraca się szukać szczeliny i grzebać w nich palcami tak tak chyba już jest jasne, że chałupy najpierw wybierzemy się na północ to będzie wyprawa na największą wyspę świata, czyli na Grenlandię, a przewodniczką w tej podróży będzie Ilona Wiśniewska i jej książka lub zgrana chińskiej wyspy lód pisane przez zwykłe książka wydana przez wydawnictwo czarne to już się trzecia książka Ilony Wiśniewskiej, w której północ jest obecna wcześniej, bo jeszcze 2 reportaże białe zimna wyspa Spitsbergen ich szans na północy Norwegii teraz autorka odwiedza i opisuje znając też przed miejscami swoją osobistą opowieść swoją chwilami bardzo intymną refleksje skalistą wysepkę u pana k mam nadzieję, że dobrze przeczytałam u pana Hel to wysepka, która ma 12 km ² jest zam . przez 1300 osób na tej wysepce znajduje się dom dziecka, w którym Ilona Wiśniewska pracowała jako wolontariuszka, ale książka, bo przecież można było się tego spodziewać i inna też nastawić nie jest zbiorem historii wychowanków domu dziecka pisać o nich Ilona Wiśniewska nie chciała jak się okazuje nie mogła została o to poproszona takimi słowami przytoczonymi w książce nikt na ciebie nie czeka je raczej nie będzie za tobą tęsknił nie angażuje się oskrzeli dziś ich z siebie i Pisz, ale nie o naszych dzieciach także historię Wiśniewski opisane w książce dotyczą wielu ludzi, których napotkała na swojej drodze podczas pobytu Woman tak jest tutaj dużo gra lalki historii jest dużo ograli londyńczyków tego jacy są z tego śmieją z tego są dumni, czego się bawią co wierzą jest tutaj opisy świata, które nam chwilami trudno pojąć tak mi się wydaje świata, które trzeba jak przekonuje autorka poznawać troszkę innymi mniej znanymi zmysłami trochę mnie nie przystawiając do niego naszego miernika w jak wam się na odczytała bardzo dobry fragment brałeś należy na początek ma ono oddaje klimat klimat to swoją drogą jest istotne słowo w tym kontekście w ta książka w moim przekonaniu poza pewnymi faktami historycznymi, które są bardzo ciekawe jest obecnie gonitwa z powodu tej zamienimy w czarnych ta książka tak jak poprzednie książki Jan Wiśniewski jest ich olbrzymia siła oddaje klimat tych miejsc, które ona odwiedza one są one ona jest przesiąknięta takim wrażeniem i i te zdjęcia, bo ta książka jest również uzupełniona o liczne fotografie autorstwa Ilony Wiśniewskiej te zdjęcia są uzupełnieniem dla tego co jest napisane i dziś porządkują to co przeczytaliśmy to co tutaj delikatne cudzysłów poczuliśmy, a nie jest odwrotnie, że mamy jakieś miejsce, które sobie bardzo silnie wyobrażamy i potem, albowiem oni dużo tak często jest, kiedy czytam reportaże z ich regionu, że jednak coś wiemy dlatego tamta VAT z tego miejsca i dopiero potem, tak więc sobie uzupełniamy tutaj szybko się orientujemy, że nie wiemy nic, że dużo sobie wyobrażamy na temat Grenlandii to są w zazwyczaj są stereotypy też nie całej Grenlandii od na pewno wspomnimy i i wreszcie dzięki Iwonie Wiśniewskiej ta ta stereotypowa i to bardzo prosta powierzchowna wiedza zyskuje po pierwsze, określone obrazy po drugie, określone twarze, a po trzecie właśnie ten ten chłodny w biały biały szary klimat nam się bardzo dobrze tytanową deprecjonować to jak Patrycja mówię w rezydencji króla zdania Anety bowiem, że jeśli książka nie podoba, więc system KRS wyraża pan, więc nie będę teraz zgadywać za chwilę NSRO zgadywać plastykowe jak zwykle bardzo lubię te cenne książki Ilony Wiśniewskiej meble czytających podam logistyki rodzaj transu i strasznie to lubię, że my zupełnie się odcinamy od tego co jest tutaj przenoszą się właśnie w tej zimy Lech takiej niedostępne dziwne miejsce bardzo Lubie ta cisza to cała się ten klimat, który z tych opowieści bije tych ludzi, których ona nam przedstawia tych bohaterów gość zawsze bobry stół w mocno te historie mnie na wciągają, a przy okazji właśnie Grenlandię tam jeszcze jest bardzo dużo innych ciekawych rzeczy, których nie było np. tych poprzednich książkach, czyli PRL konflikty lecz aby narodowościowe między Duńczykami Agreement czekami za chwilę o tym, pewnie będziemy więcej rozmawiać chcecie, aby stosunek do seksualności człowieka, który też mocno mnie też zaskoczony stanem rzeczy było kilka nagich w ogóle ciekawe rzeczy, które poza te historie o północy, gdyż wybiegają Aneta Zelek wysyłane Iwaniak tego, że chyba byłam jak, gdybyśmy pierwsza książka Ilony Wiśniewskiej Białek wyrwał mu, by gleba 1 z najbardziej zachwyconych osób, jeżeli nie najbardziej po prostu chciałam na temat książki na temat Today no cóż nam nie mnie wciągnęła piękny fragment, który przeczytała smarta dla mnie on jest 1 z nielicznych fragmentów w i nie mogą się zaangażować takiego powiedziałaś nie angażuje się tak jak usłyszała i autorka wyniesienie zaangażowaną w żaden wątek jej strasznie MOL tutaj żałuje tego, bo bez tych wątków było tak dużo, ale żaden, jakby wygrał dla mnie osobiście go stan żony nie było rozwinięte, by chciała więcej o tych psach bo gdzie obok krótkie wzmianki o psach były tak mogłoby być ciekawe było coś więcej, ale daleko nas tam traktowany jak żyją dłużej, ale za mało no to za mało natury, a nie to za mało chciałbym, ale o tych psach naborze poza dobrze siedzą na lodzie i że są w głąb lasu z gejem, a wokalnie Euco koszmarnie reklamy to za mało 1 wątek seksualności, o których wspomniał o tym jak on jest, ale on wspomniany w 1 zdaniu no może wpięciu Interu chciała więcej tak leczy też ciekawe, bo poza tym, że kokaina granat nie lubią Duńczyków Duńczycy lubią romantyków tak, ale i ich nadal i znowu ich w różnych miastach oraz wydają się, że 1 z sieci należy bowiem zależeć na ich seksualność zastanawia się problem polega ona pewne, ale problemy komunikacyjne wyjaśnimy seksualność Grandland cieków wodnych seksualność generała jak do tego podchodzą jak do tego podchodzą jak i jaki to jest problem, jeżeli chodzi o wykorzystywanie dzieci oddech, bo to kamienne w 1 zdarzało kwitowano rzeczywiście kropką, ale i u Allena to są bardzo grube tematy ważne czy traktowanie zwierząt dalej leży albo nosi datę termin wydawał się piękne i bardzo bym chciała więcej, a że chodzimy mu tam jest no może parę akapitów, że się, choć właśnie po tym, lodzie nie wykaże, że tak jest jak wspomniałeś o tym, pięknym zdać się w, że trudno jest przyzwyczajonych do tego, że KRK włodarz cały czas się, choć po czymś co co jest co jest właśnie kruche, a jednocześnie bardzo stabilne i że włącza się przyzwyczaić, że tej stabilności nie ma właśnie, że nie można angażować w ich, że jakby nie ma tego podłoża jednocześnie z najdłużej wyspie tyle jest nową tak od tej ustawy za brak wody nie mogą się też przywiązać do żadnej postaci, ale która była o opisywana no i wyjaśnienie zaangażowane w nurt ten fragment z lodem i jego specjalnie przytoczyłem mogli się wydaje, że w ogóle lud jest takim lejtmotywem w tej książce i tych fragmentów lodzie jest kilka euro zrealizowany przez UE krytykowany przez o grach tak oczywiście i wydają się, że rzecz, że tego akurat jest trochę tych opisów właśnie, chociaż miejsc ACo może jednak moim zdaniem to co one absolutnie rozumiem go nazwano to co mówisz i wiem wiem wiem, że ten brak Anny zaangażowania się mógł z tego wynikać, bo ja też myśląc o tej książce wypisał sobie tych wątków, które można porozmawiać o kilkanaście, więc szansa, gdyż nie bardzo duża nie ma nie ma takich goli dla 1 wiodącego wątku, do którego można się złapać bohatera też tak no może nigdy coś każe, bo jest za jakiś taki bohater, który nas prowadził przez te należy też coś jak i lokali zarezerwowany dla ich, by faktycznie tak jest ale, ale może on w to właśnie to wszystko wynika z tego co co ty powiedziała strzeliste z tych relacji międzyludzkich baśniowej Grenlandii właśnie z tego w tej kruchości lodu tymczasowości z tego kraju wysyłamy w białym też ten wątek prawda na czynnik cel na Spitsbergenie tak samo nie przybywa długo, ale jednocześnie Eliasza niezwykle jakoś wstąpiła w Alejach, bo jest jednak trochę inny taki, że tylko ogólny charakter społeczny chyba tym ta komunikacja pomiędzy kimś, kto przyjeżdża z zewnątrz, a mieszkańcami wsi z oregano jest odrobinę łatwiejsza tak byśmy w razie wszyscy wiedzą, że żona chwile z żadną będziemy rozwijać te wątki Patrycja obiecała szron ich kilkanaście, więc proszę z nami zostać już za chwilę kolejna część audycji poczytalni rozmawiano o książce lud zgrana z Inwest Pa już teraz ciasna skrót informacji w radiu tokfm PL studio Patrycja Wanat Aneta Pytrus Adam Ozga Marta Perchuć-Burzyńska rozmawiamy o książce lud z Grenlandii wyspy to książka Ilony Wiśniewskiej kolejnej reportaż z północy, a my jesteśmy w takim gronie 3 osób dość chyba zachwyconych i 1 osoby Aneta pokazujecie palcem ach, przepraszam to niegrzeczne rozczarowane ich pensje w tych 3 innych Nate, ale złodziej może we faktycznie powinniśmy rozwinąć, chociaż kilka tych wątków chociażby te, które pojawiło się przed informacjami, bo one są bardzo istotne mam wrażenie, że my też w tym naszym graniem w obronie nie powiedzieliśmy nie powiedzieć państwu przede wszystkim, o co chodzi z Duńczykami scenę z szefami innych, ale zacznijmy od Chińczyków, bo książka Ilony Wiśniewskiej jest również opowieścią o świecie postkolonialnych Inei zaraz tak organizacja świecie współczesnym zależności duńską Grenlandię relacji nie zawsze łatwej często popadającej w skrajności dania racji tak pani Zofia blanki dzieci w latach pięćdziesiątych no i zdał taki wymóg ten wątek, który odkryłam dopiero czytając książkę Ilona Wiśniewska na swojej drodze spotkała osoby, które właśnie w latach 50 zostały dosłownie zabrane swoim rodzicom badanie miało im być lepiej gdańskich szkołach i później do tych rodzin często nie wróciła do domu w ogóle jest teraz czekamy też relacje, w których jest obecnie nie stawiam sprawę między londyńczykami anteny land czekami, czyli tylu właśnie możemy patrzeć na te relacje kona typowe takie post kolonialne zachowania tylko medialne zachowania, czyli przyjeżdżał prosto bogatszy bardziej wykształcony do tego biedniejszego mnie wykształconego kraju najbardziej pozwala na tego typu rzeczy, czyli zabiera dzieci, które ratuje z opresji po prostu wywozi do Anny swego kraju albo narzucała swoją kulturę steki Barton to co gra nauczyć jak rozumiem mają pretensje do doniczek korzenie mają taki stosunek bardzo lekceważąco do oazy wydał do tej kultury do tej spuścizny Grenlandię, czyli nie chcą się uczyć języka, która oka jest bardzo trudna, ale jednak oni tutaj przyjeżdżają są gośćmi, więc powinni się w jaki sposób wykonać prace ale, żeby się zaaklimatyzować się mają dużo lepsze domy wciąż wrze, że to, że mają lepsze zarobki, że ekonomicznie z Lechią oraz nie da więc, więc dobrze realia związane z Tajlandii USA najpierw transportowane do Danii dopiero wracają czasem adresy są takie absurdalne historie, które z 1 strony nie powinny nas zaskakiwać, bo to samo bez działo się z koloniami dzieje się z krajem postkolonialnym na całym świecie, a z drugiej strony nieco zaskakuje, ale z drugiej strony był to dla mnie taki wątek, który raz, którego nie zdawałam sobie sprawę, że te stosunki są takie trudne może też dlatego, że to jest kwestia lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych, czyli już u schyłku kolonializmu, kiedy tam na na Grenlandii to wykorzystywanie jest najintensywniejsze fascynujące też były historie ludzi, którzy z Grenlandii przeprowadzaliśmy badań i to jak oni odczuwali też inność afgańskim społeczeństwie i to jak Duńczycy dawali im też inne rozwiązania zależą od naszego historia Erbudu kucharza, który z najlepszym kucharzem na Grenlandii, który nawet po prostu gotując zdaniem najlepszych restauracjach spotykał się z tym, że Duńczycy rozmawiali nie z nim jego słowem kuchnie tylko z jego podwładnymi, ponieważ byli Duńczykami kolejne wątki, które was zainteresowały, które was zaskoczył GU NN oraz tych bab seksualność, do której tak mało jest książę nocy skarżyła się Aneta moim chyba też trochę, bo rzeczywiście tam pozostawione ten wątek wykorzystywania seksualnego dzieci z 2 stronami jest, że nie wystąpi Karolina z wojennego reportażu Macieja Wasielewskiego wydawnictwo czarne to są te wyspy zamachem nie bulwersują coraz i ETS w ogóle te szokujące dla nas szokujące, że co dla mnie to było szokujące, że to jest jakoś tak wytłumaczę to one przez kulturę to znaczy jesteśmy małą wyspą, więc to, że w normalnym mędrzec radzi, więc dochodziło do aktów Giro od, których i to jest takie to co ono dochodziło tak, bo jesteśmy małą społecznością, a właśnie musimy przetrwać musimy się rozmnażać, ale i też ten właśnie ten stosunek do takich wątek takiej wieży kwestie rozmnażania nalotem sięgnęło po bardzo wyraźne różnice tak tania energia elektryczna trochę ważne, że nie było gorzej kwestia praktyczność na czym, owszem, praktyczności, ale jak tego, że bobry astronauci mężczyźni są jest ciemno jest zimno jest źle jak realnie na ich jest jak ją pod ręką no to w nie dla mnie idealnie w ten sposób to zrozumiane ja zrozumiałam, że jest to po prostu bardzo słabo zagęszczony, bo nawet nie tu nie chodzi o to odezwy spadek można po prostu reżyserka moim zawieszone teren Unii, ale i oni to on bardziej w ten sposób po prostu nas tłumaczyli, a z drugiej strony jest organ tak to podejście do seksualności takie bardzo od 2 lidze, a takie dane też nasza autorka podczas kurczę small talku 2 nowo poznanymi ludźmi jakieś analizy pali w, ale tu uprawiać po raz pierwszy zaraz tego powiedzmy mocnym pierwszym razem to te talenty zaskakujące zresztą też PBS DGA historia tego chłopa 1 chłopaka, który wyprowadził się jako dziecko z Grenlandii dania ja mam wrażenie, jakbym czytała w ogóle wie albo wyszli na różne książki Kuczmie zarzut mają dobre wrażenie to znaczy, że są wieczne kilka punktów widzenia, bo zapewniam, że czyta Śląsk, ale ich, ale to jest ciekawe studium to co mówi Patrycja tak rozmawiamy o tym, wątku właśnie seksualnym ja zrozumiał ten wątek tak samo jak Aneta muszę przyznać my co my czy też coś takiego autorka tego nie rozwija i co masz z tym zrobić ważne, żeby złożyć jakiś inny miernik, którym mówiono początkowo szczelnie nowe wybory zarządzono do tej kultury i tak przejść nad tym do porządku dziennego to trudne i myślę, że ona zachować jak Duńczyk jak i narzucić własne normy nie, ale my czytając obciążyli Lang le są normy nie oszukujmy się, że możemy po prostu być tutaj się godzić na kazirodztwo taki, że nie ma takiej normy jest absolutnie zgadzam, że taka norma jest tylko zastanawia się, jaka jest perspektywa społeczeństwa żyjącego w tak dziwnym miejscu w tak trudnych warunkach i będącego tak o społeczeństwo w sensie i które pewne normy kształtowało też na swój własny sposób nie musimy Micha akceptować możemy z nimi walczyć jak mówiłem zgłoś się wyłącznie z tak wielką narodową wiele dyskusji miałaby zostać tu nie ma dyskusji jakiejkolwiek społeczności czy też to Grenlandia jest Arabia Saudyjska oglądanych tych, czyli wykorzystywanie dzieci są kazirodztwo już na takim drobiazgu jedynie tak umówmy się, ale z drugiej strony zostajemy z tym tak o nim jako żelazny zmierzyć, ale mimo to był z postawy w tym zupełnie inne są już po równo zagrała zupełnie inna książka Anny idea ta przemoc wobec zwierząt też z ważnych bardzo mocne prawda, ale styl wątki murowane i też z wątkiem Urbanem będzie rosnąć, jakiego rozwinięcia być tutaj oczekiwałabym, że w momencie, kiedy autorka, by tutaj skupia się na 1 z drugim albo trzecim wątku to byłaby właśnie ten zupełnie inna, ale zupełnie nieźle się reporterzy, ale teoretycznie zaczyna się i kończy się Lem z historią dom dziecka no bo to jest jakaś klamra, ale ta klamra PL jest poza dobrze się kończy i zaczyna to to co chce to znaczy no żona tam spędzała także razem, gdy my wiemy, że dla zatrudnionego lub już dają medali 3 miesięcy Ilony Wiśniewskiej spędzonych na konkretny Grant i wyspie, ale i tak latam była wzywana jako wolontariuszka, ale też, jakby no właśnie oni nie mogą się zaangażować żadnego z tych podopiecznych jak zaszła taka zasada zacznie być nie angażować do podopiecznych Diego, jakby jak po próbuje jakoś spiąć wszystkie te wątki to one się po prostu nie spinają tak to nie spina ich samą autorką Bomi się wydaje, że w ogóle jest silnie obraz one silnie zaznaczy w ogóle ta książka jest takim po pierwsze, tak jak już rozmawialiśmy z takim ciekawym zderzeniem moich wyobrażeń o Grenlandii, a z drugiej strony jest bardzo szczerym świadectwem autorki, która właśnie na północy już kolejnej książce jak rozumiem ja poprzednich 2 nie czytałam odnajduje innych, a jednocześnie odnajduje siebie jak bardzo banalnie by to nie zabrzmiało wielka, ale żona jest deszcz taką opowieścią o odkrywaniu siebie to jest kolejna książka, która wychodzi poza ramy reportażu stricte, bo jest też rozważaniem w wielu fragmentach o tym co poza tym krajobrazem są poza tym lodem co poza tym światem namacalne się znajduje i bardzo się podoba ta to właśnie osobiste chwilami bardzo narracja Wiśniewskiej jestem właśnie styl reportażu, który ja uwielbiam to to jak bardzo był chociażby ona umie opisać jak ten klimat północy miesza się z tym klimatem jej wewnętrznym, a może ten klimat narzucano w każdym razie to jest nowe RS x oczywiście, że przeczytam w każdym razie tak, żeby każdy z bardzo spójne też, że to jest niewymuszonej ścieranie deszcz zimno może ją można tak, a może i może to jedno zniewalający i może to właśnie dowodzi też jakieś takie naszej niemocy jednak w Poznaniu dogłębnym tego świata, że to, że to jest faktycznie już także, bo to jest zamknięta społeczność żyjąca w bardzo trudnych warunkach inny my jednak Albert zawsze nawet Ilona Wiśniewska, która już na tej północy żyje dość długo i w różnych miejscach nawet dla niej przebicie się przez ten Puchar ludu właśnie o oddzielający od zera od Grenlandii czeków jest, że jest po prostu bardzo trudne, bo na brak też mam wrażenie, że w tej książce wiele razy mówił właśnie po dość, że osobiście o tym, że Jan k, że nie może np. wytrzymać Vicente del tych psów aż zejdzie wyraźnie droższa niż duże, że rozumie rozumie, że staram się, że nie wiem ŻUŻEL surowe mięso wieloryba, bo stara się po prostu zrozumieć stara się zrozumieć ten smak i dlaczego nie uważam za przysmak nie może się nie rozumie dokładniej i dalej i może to właśnie to jest właśnie ciekawe jak ona jest 1100 wszystkim wzmaga kolejny fragment, jeżeli pozwolicie idee, wsłuchując się oddech kroki znowu jesteśmy na lodzie zygzaki odbiłem wprawo, więc wytyczamy własne trochę bardziej dokoła podbiegami rytm dźwięków, które nie wydobywają się na zewnątrz, mimo że chce je nucić po kilku godzinach służą za plecami kroki zwielokrotnienie uśmiecha się tylko i nie odwracam bowiem, kto idzie darmowa nie było mówią jesteśmy cały czas tylko dawno u nas nie myślałaś odpowiadają idziemy dalej szukając, przyznając bohaterowie moich książek ze Spitsbergenu i północnej Norwegii polarnik przyjaciele z ciepłych krajów wszystkie historie, dzięki którym a może, przez które ciągle nie mogą uporać się z białym z ciągłą potrzebą ludzi samotności coraz większą i 1 i drugiego z zimnem, który już mnie nie spina i ciepłem, które staje się nieznośne ze słowami, które widz z roku na rok coraz intensywniejszych kolorów, choć coraz gorzej głównie ze wzrokiem testuje hydranty fragment ich LTE rośnie też dlatego, że to jest wątek osobisty zmaganiu się zmiana bardzo nas nie, bo to sformułowanie tez kolejna książka Johna stara się zrozumieć, ale nie rozumie do końca i być może o tym nie pisze ma do tego prawo i miesiącach fragment bardzo mało, kto spowodował zdałem to zostaje po co to było to miejsce, w którym poczułem, że autora jest za 2 duże ta BL z tą ciszą Patrycja dokładnie powiedział na początku, że rzecz, że książka Wiśniewski jest cichsza opona rzeczywiście potrafi sprawić że, że dzieci się czytając jej reportaże zwiększyły się go cisza jak i w ogóle my nie mamy pojęcia, ale za to, że aż ma się ochotę zadać pytanie jak ta cisza tam brzmi, jeżeli cisza w ogóle może brzmieć robi się, że ona tam gdzieś wydaje dźwięk tak dojdę do domu taki moment też z, a przy okazji tej lektury gwiazd pomyślałem to chciałbym chyba się tam znaleźć coś co chwilę będzie już dawno na pewno te rejony każdy godnej i tutaj chcę dodać, ale dlatego, że mówił mówiliśmy o tych o tym, naszym myśleniu o Grenlandii takim trochę mi chronią przed i po lekturze lodu czy też ludu i Ilony Wiśniewskiej i ja widzę, że to jest miejsce w porównaniu z moimi wyobrażeniami o wiele bardziej brudne ceni się takiego brudu metaforycznego o wiele bardziej nieprzyjazne o wiele bardziej brutalne i niech sobie to wciąż nie wyobraża, iż chciał tylko wrócić na chwilę 1 ze zdjęć tak, żeby obalić państwo ten stereotyp w jest nasze wysypisko śmieci NW duże zdjęcia powiedział, że we wrześniu chcemy iść na koniec powiedzieć, że przypomnieć, o czym już mówiliśmy, że Ilona Wiśniewska z fotografką i robią na Grenlandii dużo zdjęć, które możemy oglądać w książce, ale wciąż też zwrócić uwagę na okładkę Vogue okładki książek są na ZUS w podobnych barwach, ale wszystkie do tej pory były fantastycznie dobrane i i coś też miały chyba nam powiedzieć i tym razem mamy proszę państwa chłopca robiącego salto do tyłu nad krawędzią widzimy jego skaczącego i widzimy może i skały, gdy jest piękne zdjęcia i myślę, że też pewnego symboliczne, ale nie starczyło mi wyobraźni żeby, żeby jakoś przeanalizować też bardzo piękne ilustracje na wewnętrznych stronach lud z gdańskiej ASP Iwona Wiśniewska o tej książce wydanej przez wydawnictwo czarne rozmawialiśmy, a coś jeszcze chcesz coś wynajmują się powieść to co ta wypowiedź jest trochę niezręcznie, że trwają rozmowy z Joanną Wiśniewską można znaleźć w po testach Radia TOK FM w zakładce kultura osobista u pana rozmawialiśmy o Grenlandii, a o brylant ciekach o tym wszystkim proszę państwa w książce lud Ilony Wiśniewskiej rozmawialiśmy w gronie Patrycja Wanat Aneta Pytrus Adam Ozga i Marta Perchuć-Burzyńska proszę państwa, a do usłyszenia i Anna
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA