REKLAMA

Wielka draka, "chiński chip" i kto płaci minimalnie 15 dolarów za godzinę. Ranking Hirscha

Data emisji:
2018-10-08 19:00
Audycja:
Cotygodniowe podsumowanie roku
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 10:28 min.
Udostępnij:

Oprócz tytułowych 15 $/h są jeszcze inne liczby dotyczące pensji: ile zarabia się w polskich mikrofirmach - jakie są dane statystyczne i ile w nich prawdy? Co robią Niemcy, by przyciągnąć fachowców i jak to się stało, że polska stopa bezrobocia zrównała się z niemiecką a w UE lepsi od nas pod tym względem są już tylko Czesi? A jakie są przyczyny ogólnoświatowych spadków na giełdach? I czy Tesla nadal nie zarabia na swojej produkcji, oraz jak bardzo wali się w gruzy turecka gospodarka? Rafał Hirsch w swoim podkaście "Cotygodniowe podsumowanie roku" udziela odpowiedzi na te pytania oraz ustawia je w ranking. Co zajęło w nim pierwsze miejsce? Posłuchaj.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Nazywam się Rafał Hirsch i zapraszam na mój podcast. Przed nami 10 najciekawszych, najważniejszych wydarzeń gospodarczych minionego tygodnia. Najważniejsze wśród najciekawszych wg mnie, oczywiście. To jest lista jak najbardziej subiektywne, od 10. miejsca wszystkie takie wydarzenia, których można było nie zauważyć, jak ktoś był przez cały tydzień zajęty czymś innym, więc teraz to z pewnym opóźnieniem (walorem tego podcastu nie jest jego newsowość), ale bardziej jest takie spojrzenie wstecz, dzięki któremu możemy łatwiej wydobyć to, co najważniejsze i pominąć to, co po kilku dniach okazało się mniej ważne, albo zupełnie nieważne, albo wręcz może nawet nieprawdziwe. Rozwiń »
Ale po to jest ten podcast co tydzień nie opowiadam o tym co moim zdaniem wydarzyło się ciekawego jeśli chodzi o rynki finansowe makroekonomii gospodarkę zarówno krajową, jaki światową 10 takich wydarzeń 

Cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnasty tylko na tokfm PL i w naszej aplikacji mobilnej 

W tym tygodniu na dziesiątym miejscu dane GUS Głównego Urzędu Statystycznego o wynagrodzeniach w tych najmniejszych firmach w Polsce generalnie dane o wynagrodzeniach, które GUS podaje co miesiąc wyciął przedsiębiorstw, które zatrudniają co najmniej 10 osób w związku z tym dość spora liczba ludzi pracujących w tych najmniejszych w mikrofirmach albo generalnie tych, którzy są na tzw. samozatrudnieniu są poeci i te osoby są pomijane w danych GUS-u natomiast raz w roku GUS podlicza także te najmniejsze firmy i podaje nieraz w miesiącu tylko niestety raz w roku dane o różnego rodzaju dane na temat tych firmach wśród tych danych są te, które interesują nas najbardziej, czyli to ile ludzie zarabiają w takich firmach moim okazało się, że w 2017 roku średnie wynagrodzenie w tych najmniejszych firmach wyniosło brutto 2800 zł dla porównania z tzw. gospodarce narodowej, czyli we wszystkich firmach instytucjach zatrudniających co najmniej 10 osób w ubiegłym roku średnia płaca wyniosła 4271 zł to 4 typy prawie 4300 od 2800 dość istotna różnica prawda, ale ponad 50 %o wa czekały jest to, że jeśli chodzi o to prawie 4300 w gospodarce narodowej w ubiegłym roku to tutaj był wzrost poziomu tego wynagrodzenia o 5 i 4 % natomiast jeśli chodzi o to 2800 brutto w tych najmniejszych firmach to tutaj jest to wzrost wynagrodzenia o 8 i 70 %, czyli tych najmniejszych firmach zarabia się zdecydowanie gorzej zdecydowanie mniej niż tych większych, ale za to przynajmniej 2017 roku w tych najmniejszych firmach płace rosły nieco szybciej niż w tych firmach większych natomiast głos czyni jeszcze takie ciekawe rozróżnienia jeśli chodzi o tym, mniejsze firmy MNI to 2800 brutto czyni rozróżnienie na podmiot tym osób fizycznych i inna tzw. osoby prawne czy jakieś małe spółki jednostki administracyjne, które zatrudniają bardzo mało ludzi no i jeśli chodzi o te osoby prawne jednostki administracyjne to tutaj średnia płaca wynosiła 3838 zł natomiast w podmiotach, które należą po prostu do osób fizycznych, czyli ktoś ma działalność gospodarczą innym nie zatrudniam dodatkowo 1 osoba w sklepie albo 2 osoby to tutaj to wynagrodzenie to nawet niż 2800 brutto tylko 2332 zł, czyli jeszcze mniej my inna i jeśli chodzi o to kogo dotyczą te pieniądze te wynagrodzenia wg GUS -u liczba pracujących w tych najmniejszych firmach przekracza 4  000 000 osób i w 2017 roku zwiększyła się ta liczba pracujących w tych miejscach 34 % i z tych 4  000 000 osób tylko 1  420  000 ma umowy o pracę, a reszta jest zatrudniona na innych umowach przypomnę tylko, że jeśli chodzi o gospodarkę narodową, czyli te większe firmy to tam pracuje prawie 16  000 000 ludzi i tutaj 4  000 000 tam 16, czyli jednak większość z nas pracuje zdecydowanie większych firmach nie w tych najmniejszych, ale z drugiej strony tych 4  000 000 ludzi też nie sposób pominąć prawda, więc dane dotyczące tej grupy też są bardzo ciekawe zdecydowanie mniejsze zarobki z 1 strony można tłumaczyć, że to jest efekt tego, że skala działalności tych firm jest mniejsza, że generalnie w tych firmach wszystko jest mniejsze jest też zarobki muszą być mniejsze ne, ale z drugiej strony są też, by widział też takie głosy ze strony ekonomistów, że w tych najmniejszych firmach jest najbardziej rozpowszechniona tzw. szara strefa i właśnie w tych firmach najczęściej są spotykane takie sytuacje, że to oficjalne wynagrodzenie i są i jest tylko częścią faktycznego wynagrodzenia, że tam my od czasu do czasu ktoś komuś płaci powstałe po prostu i stąd ta różnica jest aż tak duża, gdyby uwzględnić szarą strefę to te średnie wynagrodzenie jednak także w tych najmniejszych firmach byłoby nieco większy oczywiście nie da się tego udowodnić jest tylko podejrzenie niektórych ekonomistów być może być może słuszne w każdym razie jeśli chodzi o kondycję finansową tych najmniejszych spółek mogą to też podawał mu to nie wygląda to źle przychody w ubiegłym roku tych najmniejszych firm wzrosły o ponad 7 % ROA te firmy łącznie wszystkie osiągnęły zysk przekraczający 140 miliardów złotych i to był zeskok 13 ,5 % większy niż w roku 2016, a więc być może są to firmy niewielkie, ale przynajmniej z tych danych, które GUS opublikował w 2017 roku były to firmy jak najbardziej zdrowe i ja byłem na miejscu dziewiątym jeśli chodzi o najciekawsze najważniejsze wydarzenia ubiegłego tygodnia News, który przyszedł do nas z Niemiec niemiecki rząd przyjął kilka dni temu wytyczne do ustawy, czyli właściwie można, by powiedzieć przyjął projekt ustawy o imigracji fachowej siły roboczej na podstawie tej ustawy, które jeszcze nie jest uchwalona przez parlament, ale pewnie wkrótce będzie specjaliści spoza Unii Europejskiej mają mieć prawo przebywania na rynku pracy w Niemczech przez 6 miesięcy, lecz mają będą mieć 6 miesięcy na to, żeby sobie znaleźć pracę nie będą się muszę musiał te osoby przez 6 miesięcy martwić o to, że zostaną deportowane przykład będą miały prawo poszukać sobie tej pracy przez 6 miesięcy no ładny potem dostaną prawo pobytu jeśli oczywiście znajdą tu prace mają kwalifikacje jeśli będą znać podstawy języka niemieckiego i taki zapis w tym projekcie będą dobrze zintegrowani ze społeczeństwem to też ma być warunek nie wiem w jaki sposób i kto będzie oceniać poziom zintegrowania tych osób ze społeczeństwem, ale można powiedzieć, że z politycznego punktu widzenia jest to warunek zupełnie zupełnie chyba zrozumiałe w dzisiejszych czasach w każdym razie chodzi o to, że do tej pory partia CSU ta prawicowa partia z Bawarii sprzeciwiała się takiemu szerszemu otwarciu niemieckiego rynku pracy na imigrację zarobkową natomiast teraz także Horst Seehofer, czyli minister spraw wewnętrznych Niemiec i szef CSU wyraziło zgodę przestał blokować ustawę na imię pewnie został przekonany przez dane, które były publikowane m. in . przez niemiecką izbę Przemysłowo handlową zgodnie, z którymi dodanymi w Niemczech brakuje w tej chwili ponad 1,51 000 000 pracowników, więc oni naprawdę dość pilnie potrzebują dodatkowych dodatkowych rąk do pracy, a co ważne ten projekt ustawy zakłada też że, gdyby się zdarzył jakiś kryzys jakaś dekoniunktura w przyszłości w Niemczech i zaczęłoby nagle rosnąć bezrobocie i większa liczba Niemców byłaby na rynku pracy dostępna, bo byłaby bez pracy no to wtedy te ułatwienia dla imigrantów można cofnąć w sposób dość łatwe nie będą ułatwienia przyjęte w sposób sztywny na stałe tylko one będą dość elastyczne w tej chwili jest akurat taka sytuacja, że bezrobocie w Niemczech wynosi 3 ,5 % wrócimy zresztą jeszcze do tego tematu w tym podcaście i brakuje ludzi tam na rynku, więc potrzebują bardzo szybko imigrantów natomiast, żeby w przyszłości to się zmieniło to z tych ustaleń można się wycofać generalnie efekt dla nas jest taki najważniejszym, a propos Polaków to nie dotyczy, bo to ustawa, bo ta ustawa jest o osobach spoza Unii Europejskiej prawda natomiast ustawa będzie dotyczyć np. osób z Ukrainy, więc i to może mieć wpły w na sytuację na naszym rynku pracy w przyszłości, bo on oczywiście znane są podzielone, a propos tego czy ci Ukraińcy, którzy w tej chwili są w Polsce wyniosą się od nas do Niemiec 3 podejmą decyzję o kolejnej przeprowadzce w swoim życiu i tutaj jest dość dużo głosów sceptycznych, że jednak przynajmniej ci osoby, które w, które te osoby, które przeniosły się wraz z rodzinami do polskich dzieci poszły do szkoły i t d . i t d. batoniki to już raczej zostaną natomiast ci wszyscy Ukraińcy, którzy dopiero w tym momencie szykują się do tego, że poszukać sobie pracy na Zachodzie jeszcze są na Ukrainie i do tej pory mogliśmy oczekiwać, że oni podobnie jak ich podobnie jak ci Ukraińcy, którzy przyjechali wcześniej też do nas trafią na nasz rynek pracy w kolejnych sezonach nie na wiosnę czy lato 2019 roku na to co być może trzeba będzie skorygować prognozę na bok wyrósł nam dość mocny konkurent nie pod bokiem, który znacznie upraszcza procedury i z punktu widzenia Ukraińcem dość łatwo będzie w tym momencie pojechać do Niemiec i tam sobie poszukać pracy, która oczywiście będzie zdecydowanie lepiej płatna niż praca w Polsce może się, więc okazać, że wkrótce ten napły w nowych ludzi z Ukrainy na Polski rynek nie będzie już tak szeroki, jaki był w 2017 czy w 2016 roku co pewnie będzie grozić nam generalnie pogorszeniem się sytuacji na naszym na naszym rynku pracy pod warunkiem oczywiście, że cały czas będzie się utrzymywać, jaka koniunktura, że będziemy potrzebować dodatkowych rąk do pracy i ten warunek dotyczy zarówno rynku niemieckiego, jaki rynku polskiego to świetna koniunktura, która w tym momencie, którą mamy wokół nas nie będzie trwać wiecznie są już pierwsze symptomy, że ona powoli się kończy siłą rzeczy także jeśli gospodarka nam troszeczkę spowolni to także zapotrzebowanie na inne ręce do pracy dodatkowe ręce do pracy będzie nieco mniejsze bywało, że Chiny utrzymują się za ciasna rynku pracy mamy kolejną bardzo interesującą wiadomości, która pojawiła się w połowie ubiegłego tygodnia firma Amazon nie trzeba chyba nikomu przedstawiać zdecydowała się podnieść płacę minimalną dla wszystkich swoich pracowników współpracowników w stanach Zjednoczonych tylko w stanach Zjednoczonych do poziomu 15 USD za godzinę po to jest poziom 2 × większy niż Federalna płaca minimalna w stanach Zjednoczonych no i co ważne te 15 USD jest dość symboliczne w stanach może nie wszyscy o tym, wiedzą, ale tam od kilku lat istnieje taki ruch lewicowy domagający się podniesienia płacy minimalnej minimalnej dla wszystkich właśnie do poziomu 15 USD ten ruch się z was Said IT for Fish and rolla z UE można, więc powiedzieć, że to nie jest przypadek, że Amazon podnosi do 144016 USD płacę minimalną użyte 15 USD jednak ma dodatkowy wydźwięk takiej symbolicznej czy to jest dużo się jest mało nie dla porównania średnie wynagrodzenie dla osób, które nie zajmują stanowisk menedżerskich w stanach Zjednoczonych w sierpniu wynosiło 22 USD 73 centy za godzinę, więc 15 w stosunku do 2273 moim zdaniem to jest całkiem niezła proporcja to jest oczywiście poniżej średniej na zawsze płaca minimalna jest poniżej średniej, ale nie jest jakoś specjalnie daleko nie odstaje średniej natomiast, zakładając 40 tygodniowy tydzień pracy no to taka osoba zatrudniona na płacy minimalnej zamazanie zarabiałaby jakieś 2006 USD miesięcznie co przy LO teraz troszeczkę populizmu w mojej strony po przelicza to na złote i wychodzi, że ta płaca minimalna w Amazonii w stanach Zjednoczonych będzie sięgać po przeliczeniu na bieżący przez bieżący kurs dolara 9750 zł, a także inna będzie znacząco powyżej średniej krajowej w Polsce prawda małe tak jak mówiłem przyznaje, że to z mojej strony populizm, ponieważ generalnie gospodarka amerykańska gospodarka Polska różnią się wszystkim z poziomem płac też się różnią i nie ma w tym akurat nic dziwnego, że Amazon podniósł też płace minimalne dla swoich pracowników w wielkiej Brytanii 9 ,5 funta za godzinę, a dla tych, którzy pracują w Londynie 10 , 5 funta za godzinę i tutaj przeliczając na złote wychodzi to pensja minimalna nieco poniżej 9000 zł moja oczywiście pierwsza reakcja na świecie była taka, że wszyscy byli zachwyceni Amazonem, że to jest taka świadoma firma i że bardzo dobrze, że ta płaca minimalna idzie w górę natomiast potem pojawił się fajne są tańsze pojawił się bardzo interesujący intrygujący wątek mówiący o tym, że 1 z dziennikarzy to napisał, że być może w ten sposób za pomocą podnoszenia płacy minimalnej Amazon walczy ze swoją konkurencją to walka miałaby polegać na tym, że Amazon najpierw samodzielnie podnosi płacę minimalną zyskuje PR-owe oczywiście jest przedstawiany wszędzie na całym świecie jako ten dobry pracodawca, u którego się nieźle zarabia więcej niż, gdzie indziej dzięki temu, że Amazon zyskuje taki wizerunek może w sposób bardziej wiarygodny przekazywać polityków w stanach Zjednoczonych do tego, żeby generalnie podnieść Federalną płacę minimalną w stanach Zjednoczonych jak się uzyska ten cel polityczny, czyli podniesie się poziom płacy minimalnej dla wszystkich przedsiębiorstw w stanach Zjednoczonych także dla konkurentów Amazona to ci najsłabsi konkurenci będą mieli przez to kłopoty, bo oczywiście podniesienie płacy minimalnej oznacza podniesienie kosztów przedsiębiorstwa Amazon zarabia, tyle że spokojnie dostać na to, żeby to płacę minimalną podnieść alarm nie niektórzy z jego konkurentów na radzą sobie na rynku w obecnej sytuacji, ale w sytuacji, w której trzeba będzie podnieść i jeśli rząd podniesie im płacę minimalną no to wtedy będą mogli być jak i gorszych tarapatach być może będzie ich wtedy taniej przejąć n p . co prawda nie można tego wykluczyć to jest tylko taka hipoteza oczywiście to nie jest nic potwierdzonego moim zdaniem interesująca intelektualnie przynajmniej interesujące, że w ten sposób także można walczyć o swoją własną pozycję konkurencyjną na wolnym rynku czymś co my na pierwszy rzut oka wygląda jako szkodzenie samemu sobie robota jest podnoszenie kosztów, ale jeśli podnosi się samemu sobie te koszty w nadziei, że inni będą musieli zrobić to samo, a innych mniej na co stać NATO w dłuższym terminie być może się to opłaci w dłuższym terminie po prostu liczba konkurentów na rynku się zmniejszy, bo niektórzy przez to będą musieli zbankrutować moim zdaniem bardzo ciekawe bardzo ciekawy wątek natomiast też głównie komentatorzy w stanach Zjednoczonych mówią o tym, oczywiście wskazują na to, że Amazon nie jest pierwszą firmą, która samodzielnie dobrowolnie podnosi płacę minimalną, że wcześniej robił, by w ogóle jako pierwszy robił to Walmart już kilka lat temu McDonald podnosił płacę minimalną my natomiast o wizerunek Amazona i pozycja Amazona na rynku amerykańskim jest o ich o tyle silniejsza i ważniejsza niż Walmart czy McDonald SA, że ruch ze strony Amazona może przełożyć się na generalnie troszeczkę zmianę sposobu myślenia w Syrii wśród menedżerów średniego szczebla n p . w stanach Zjednoczonych oni mogą myśleć o podnoszeniu płacy minimalnej w sposób nieco bardziej pozytywne i być może w oczy jeśli coś ma zapoczątkować coś co moglibyśmy nazwać modą na podnoszenie płacy minimalnej w stanach Zjednoczonych do takiej mody wśród menedżerów na pewno nie wykreuje McDonald natomiast Amazon już może wykreować, bo ma Amazon jest postrzegany jako firma, którą warto naśladować firma, która jest 1 z najmu najbardziej nowoczesnych spółek na świecie jej właścicielem jest najbogatszy człowiek świata Jeff Bezos jeśli one dochodzi do wniosku, że warto takie rzeczy robić to mogą znaleźć się naśladowcy wśród prezesów czy też właścicieli innych mniejszych firm Walmart czy też Magda na co pewnie mało, kto chciałby w tym momencie w stanach Zjednoczonych naśladować Amazon może znaleźć naśladowców i taki efekt uboczny tego ruchu też może być oczywiście były to ruchy z punktu widzenia tych zwykłych pracowników jak najbardziej pozytywne można, więc powiedzieć, że ja przynajmniej trzymam kciuki za to, żeby kolejne decyzje tego typu w innych firmach także się pojawiały i fajnie byłoby też, gdyby Amazona taki sam ruch wykonał na innych rynkach nie tylko w stanach Zjednoczonych Wielkiej Brytanii, ale także nam rynku polskim, ale może także na rynku niemieckim na tych wszystkich innych rynkach, na których jest obecna w kwiatach od Amazona przechodzimy do drugiej bardzo głośnej amerykańskiej spółki, o której szefa MSW chyba w każdym moim pokażcie się przewija no bo ciągle coś ciekawego się dzieje chodzi oczywiście ten z kolei Zielona maska i jeśli, choć ubiegły tydzień akcje Tesli w poniedziałek poszły w górę o 17 % apotem od wtorku do piątku nieustannie szły w długi przez to 4 dni straciły na wartości 16 %, więc w skali całego tygodnia właściwie kursy w piątek wieczorem był tak samo Nisko co na początku notowań w poniedziałek natomiast wahnięcie w trakcie tego tygodnia młodości duże ten ruch w górę w poniedziałek 17 % była pozytywna reakcja rynku na informacje jeszcze MKS przed po dniu poprzedniego weekendu, o których mówiłem w poprzednim podcaście, że Elon Musk dogadał się z amerykańskim odpowiednikiem komisji nadzoru finansowego, iż w ramach tego porozumienia przestanie pełnić funkcję szefa rady nadzorczej, czyli troszeczkę zrobi miejsca innym FTSE 1 się bardzo z tego powodu ucieszył co niezbyt dobrze moim zdaniem świadczy o samym peronie maską i poszedł w górę o 17 % natomiast potem mieliśmy spadki czy m. in. ze względu na to co w raporcie produkcyjnym Tesla pokazała jeśli chodzi o trzeci kwartał ten raport ukazał się we wtorek, czyli dzień później i okazało się, że produkcja jest rekordowo duża w trzecim kwartale wyprodukowano 80 ty ponad 80  000 aut, czyli prawie tyle co w całym pierwszym półroczu, czyli wzrostem produkcji jest naprawdę kolosalne jeśli chodzi o produkcję tego najpopularniejszego modelu 3 Tesla 3 no to tutaj mamy wzrost w stosunku do drugiego kwartału o 187 % jeśli chodzi o produkcji jeśli chodzi o tzw. dalej 0 strzelił dostawy do klientów tutaj też mamy bardzo wyraźny wzrost w ciągu 1 tego ostatniego trzeciego kwartału 2018 roku Tesla dostarczyła do swoich klientów tyle samochodów co w prawie w całym 2017 roku 80 % całych ubiegłorocznych dostaw wykonana w ciągu 1 kwartału, więc postęp jest naprawdę imponujący jeśli chodzi o logistykę jeśli chodzi o produkcję widać, że robią to coraz sprawniej produkują tych samochodów coraz więcej i próbują nadążać za popytem, który cały czas jest oczywiście ogromnym wygląda to świetnie wydawać, by się mogło, że po takim raporcie kurs Tesli powinien pójść w górę, a wzdłuż poszedł w dół, dlaczego dlatego, że inwestorzy się obawiają tego, że Tesla jak zaklęta milczy jeśli chodzi o kwestie finansował tej produkcji ani podają liczbę samochodów w sztukach ile sprzedali ile wyprodukowali natomiast nie ma ani słowa w tym raporcie ile na tym zarobili, jaka jest marża na tej produkcji, a skoro nie ma ani słowa no to inwestorzy się obawiają, że być może trasa w ogóle na tej produkcji nie zarabia znaczy pomimo tego, że zwiększa produkcję to to jest cały czas nie wystarczająco dużo, żeby dojść do poziomu progu rentowności, że w związku z tym, że trasa się nie chwali danymi finansowymi to te dane finansowe cały czas są złe, a skoro pojawia się taka obawa na rynku, że te dane są cały czas zła NATO cały czas przeważają ci, którzy jednak unikają akcji Tesli i Tesla w związku z tym idzie w dół bardzo ciekawe pod koniec ubiegłego tygodnia pogląd na temat generalnie Tesli wyraził człowiek, który się nazwa Dayli David EIN Horn ETS, czyli zarządzający z grilla i kapitan jest taki fundusz hedgingowy można powiedzieć, że to jest taki główny przeciwnik Elon Musk, a to jest fundusz hedgingowy, który od miesięcy gra obstawiamy rynku upadek Tesli zajmuje tzw. krótkie pozycje, czyli zarabia na tym, że akcje Tesli są coraz tańsze w związku z tym Elon Musk nie cierpię tego człowieka i oni się chyba nawzajem nie cierpiał i dogryzają sobie nawzajem dość często nie tym razem David ani formy porównały TSUE zdolny do banku Lehman Brothers, który upadł 10 lat temu pamiętamy i wtedy się rozpoczął, więc wielki kryzys finansowy, a Ihor powiedział, że nie w Lima Braga z przed upadkiem były te wszy wszystkie takie same symptomy, które on widzi w tej chwili w Tesli, czyli właśnie takie niezbyt sympatyczne odnoszenie się do tych inwestorów, którzy grają na spadek akcji też mieli man Brothers groził, że w ogóle wycofa się z giełdy Tesla przecież Elon Musk zapowiadał w sierpniu, że wycofa Tesla z giełdy Lehman Brothers też robił to samo nie myliła Brothers nie chciał podnosić kapitału, chociaż niektórzy mu doradzili im Tesla też nie mam zamiaru tego robić inna kwestia czy byłaby w ogóle w stanie w tym momencie jeszcze podnieść kapitał, ale nie ma zamiaru tego robić zdaniem państwo na to wszystko są podobieństwa i w związku z tym, że jest ich tak dużo no to wnioskuję, że generalnie Tesla może skończyć tak samo jak Lehman Brothers, czyli po prostu zbankrutować za jakiś czas i to jest najciekawsze moim zdaniem ani Hornu wnioskuje, że Elon Musk to wszystko wie, bo przecież wie najlepiej to o tym co się dzieje w środku Tesli i w związku z tym od pewnego czasu Elon Musk robi wszystko, żeby zostać stresu i wyważonym on nie może samemu odejść, bo wtedy byłoby to by sam siebie stawiałby w złym świetle prawda i potem w przeszłości nie mógłby mówić tak słabo sobie świetnie poradziła, gdybym dalej był jej szefem, ale niestety wywalono mnie, więc upadła w NATO miast będzie mógł tak mówić jeśli faktycznie teraz zostanie zalany dlatego te wszystkie wygłupy ostatnie to palenie marihuany publiczne to wchodzenie w otwarty konflikt z amerykańską komisją, którym z nadzoru finansowego w to wszystko to nie jest kwestia jakieś tam niefrasobliwości czy też lekkomyślności właściciela Tesli tylko zdaniem informatorzy wszystko wg zaplanowanego scenariusza chodzi o to, żeby tak bardzo zirytować i zarówno władze amerykańskie jakich inwestorów poważnych inwestorów kwestii, żeby oni podjęli tę trudną decyzję o pozbyciu się Zielona maska stres niż wtedy Elon Musk będzie mógł umyć ręce i powiedzieć o tej chwili wszystko co najgorsze to nie moja wina ja mogę firmę uratowała, ale właśnie żeśmy ciemni stąd wywalili i jeśli kilka miesięcy później te są faktycznie upadnie notował Musk będzie mógł w tym momencie odgrywać rolę człowieka, który mógł uratować, ale nie pozwolono prawda, chociaż oczywiście w w faktycznie, gdyby Tesla miała upadać NATO głównym winowajcą będzie Elon Musk, bo ona, by wtedy upadła ze względu na błędy w zarządzaniu po stronie Elon Musk właśnie w Elon Musk, który przez ostatnich parę lat nie potrafił tak ustawić tego modelu biznesowego, żeby było rentowne po prostu tak to jest główne zadanie zarządzającego w firmie tak sobie ustawić model biznesowy, żeby po pewnym oczywiście nie od pierwszego dnia, ale po jakimś tam przewidywalnym czasie zacznie ten model biznesowy zaczął przynosić jakieś dochody, a trasa jest na rynku na giełdzie od dobrych kilku lat nabrała wartości rynkowej bardzo poważnej natomiast zysków cały czas nie przynosi nikomu, więc można powiedzieć że, gdyby za to obwiniać kogokolwiek NATO Elon Musk jest tym pierwszym z brzegu, którego powinniśmy o to obwiniać prawda natomiast jeśli za jakiś czas ktoś bigos litewski wyrzucił no to wtedy być może on mógłby się przynajmniej pewnie starałby się postawić w nieco innym lepszym świetle jako osoba absolutnie niewinna USA na szóstym miejscu dane z Turcji bardzo ciekawe bardzo pouczające moim zdaniem warto zapamiętać np. bon jest jak z książki dla studentów chodzi o inflację w Turcji, która właśnie sięgnęła 24 ,5 % pamiętamy, że parę tygodni temu Turcja dość drastycznie podnosiła stopy procentowe, żeby powstrzymać upadek liry tureckiej, żeby ustabilizować sytuację i ta podwyżka stóp procentowych wyglądała na drakońską podniesiono stopę procentową do zawrotnego poziomu 24 % no i co minęło parę tygodni się okazało, że inflacja wzrosła do 24 pół procent, więc ta realna stopa procentowa w Turcji znowu jest ujemna, więc znowu nie spełnia swojej roli stabilizowania uspokajania sytuacji hamowania przeceny na rynku walutowym inflacja jest w Turcji w tym momencie najwyższy od 2003 roku co ciekawe miesiąc do miesiąca we wrześniu o wzrost cen wynosi 6 i 3 % przypomnę, że my w Polsce mamy rok do roku inflacja na poziomie 18, więc w ciągu ostatniego miesiąca ceny w Turcji wzrosły 3 × bardziej niż w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy to jest naprawdę nas coraz bardziej interesujące mnie sytuacja natomiast jeśli chodzi o tzw. wskaźnik GPI, czyli producent ma product Price Index, czyli poziom ceny na wyjściu z fabryki nie w sklepie na półce cud, czyli poziom tylko poziom cen towarów w momencie, w którym opuszczają fabrykę tzw. ceny producentów, do której mamy wzrost rok do roku o 46 % już, czyj to jest najwyższy wzrost od 2002 roku widać więc, że ta albo ta podwyżka stóp procentowych była zbyt późno albo była z nim cały czas jednak zbyt mała mimo tego, że wydawało się, że jest ogromna, bo nie udało się przyhamować wzrostu inflacji no i po tym, jak opublikowano te dane o inflacji turecka lira znów zaczęła tracić 1 wartości nie jest wprawdzie nie tak bardzo jak tam kilka miesięcy temu, ale widać, że cały czas jest jednak na tym rynku walutowym niespokojnie no i pojawia się pytanie co dalej ten turecki bank centralny ma zrobić, ponieważ lira turecka od początku roku straciła na wartości 40 % i przez to jest wysoka inflacja prawda, bo jak waluta traci na wartości 40 % to wszystkie towary z importu są o 40 % droższe dlatego importu w przypadku Turcji jest dość sporo, więc to te wszystkie rzeczy na rynku, które pochodzą zagra z zagranicy ich cena idzie w górę jest fakt jest taki, że inflacja dość szybko pojawia się bardzo wysoka inflacja cała co gorsze wszystkie wskaźniki wskazują na to, że Turcja już w tym momencie zaczyna wpadać w recesję no bo kiedy podniesiono stopy procentowe dość drastycznie w górę, żeby powstrzymać przecenę liry tureckiej no to takie wyższe stopy procentowe hamują jednak aktywność gospodarczą wysoka inflacja też hamuje aktywność gospodarczą sama w sobie no bo przedsiębiorcy sami nie wiedzą co ile będzie kosztować ilu z nas już wkrótce prawda za tydzień za 2 tygodnie te obawy nie dotyczą tego co będzie za 5 lat za 3 lata, bo tego typu obawy są naturalne w każdym biznesie natomiast w przypadku krajów, którym inflacja przekracza 20 % zaczynamy się zastanawiać się po ile będą składniki naszej produkcji materiały, które musimy kupić do produkcji po ile one będą już za tydzień za 2 tygodnie i tutaj nie ma tej pewności, więc tobym paskudnie komplikuje prowadzenie jakiejkolwiek aktywności gospodarczej, a my w związku z tym, że pojawi się w Turcji recesja, a to trudno podnosić stopy procentowe jeszcze wyżej, ale z drugiej strony się ich nie podniesie jeszcze wyżej no to turecka lira może tracić na wartości dalej, ale będzie tracić na wartości dalej to inflacja będzie jeszcze większa będzie się napędzać ta spirala prawdę, czyli mamy taki książkowy przykład na początku jest generalnie utrata zaufania do państwa w przypadku Turcji tutaj dużą rolę zagrał czynniki polityczne sama postawa Erdogana, który podważał swoimi wypowiedziami niezależność banku centralnego Reina robił tym ogromne szkody w związku z tym, że rynek zaczynało obawiać się o niezależność banku centralnego w Turcji to uznał przynajmniej część w tym bardziej spekulacyjny rynek uznał, że warto sobie tutaj pograć troszeczkę na upadek tureckiej liry, ponieważ w związku z tym, że bank centralny jest jej nie do końca niezależny od prezydenta prezydent wygaduje jakieś głupoty kompletne i widać, że się nie jest ona na tym co się dzieje na rynku to jest szansa, że bank centralny nie będzie skutecznie przeciwstawiał się przecenie tureckiej liry między będzie można zarobić na jej poszedł ruch bardzo mocno spekulacyjny w stronę osłabienia liry waluty tureckiej to osłabienie faktycznie się odbyło, bo turecka waluta od początku roku straciła bardzo dużo na wartości jak już w końcu po kilku tygodniach właściwie można powiedzieć z dzisiejszego punktu widzenia jak już było za późno dopiero wtedy bank centralny się zreflektował jakoś dogadał z drogami podniósł stopy procentowe, ale stopy procentowe oczywiście w wyższe stopy procentowe przybliżają kraj gospodarkę do recesji, a z drugiej strony trener upadek waluty wcześniej wywołał wysoką inflację i tak nie zna bank centralny nie zdążył temu zapobiec pojawia się chaos w gospodarce inna jest w tej chwili to jest taka sytuacja, w której nie ma dobrego wyjścia, bo czegokolwiek, by bank centralny nie robił to albo powiększy recesję albo powiększy inflację 1 jest niedobre dla gospodarki drugi jest niedobre dla gospodarki jednak drugie prowadzi prostą drogą do kryzysu gospodarczego i widać do czego dość krótkim czasie przecież może doprowadzić bardzo zła polityka gospodarcza państwa połączona z bardzo nieodpowiedzialnymi wypowiedziami liderów politycznych oczywiście w Turcji nie było jakości świetnie i lira turecka nie radziła sobie jakoś doskonale w 2017 roku natomiast co się wydarzyło w tym roku chyba przeszło wszelkie oczekiwania, bo Turcja na naszych oczach gospodarka turecka się wali po prostu inie widać w tym momencie żadnego sposobu na to, żeby to, żeby to powstrzymać no, chyba że ta gospodarka jakoś sama się we reguluje, bo pojawiła się jeszcze 1 ciekawa informacja i inne ciekawe dane Turcja do tej pory miała dość duży deficyt handlowy, czyli znacznie więcej importowała niż eksportowała co oczywiście jest niekorzystne, ponieważ to dodatkowo uzależnia kraj od napływu kapitału zagranicznego kraj, który ma deficyt handlowy, żeby się zrównoważyć zbilansować musi odnotować nieustannie napły w kapitału z zagranicy w związku z tym, że Turcja wpada w recesję jej w związku z tym, że ludzie się przestraszyli postanowili nie wydawać tak duże pieniądze do tej pory i w związku z tym, że jest wysoka inflacja i wszystko co z importu ma zdecydowanie wyższe ceny niż kilka miesięcy temu to ten import zamarł i wg najnowszych danych już niema deficytu w handlu zagranicznym Turcji tylko jest nadwyżka w handlu zagranicznym lub wzrostu umarł import eksport cały czas jakoś tam się utrzyma Turcja nadal to co im eksportowała to nadal eksportuje w każdym razie to wynik w handlu zagranicznym zmienił się na plus co oczywiście jest pozytywnym sygnałem można powiedzieć, że to jest pozytywny efekt uboczny pogarszającej się sytuacji gospodarczej tureckiej w sytuacji, w której jest nadwyżka handlowa oczywiście Turcja zmniejsza swoje uzależnienie od napływu kapitału z zagranicy, gdyby się okazało, że taka sytuacja jest trwała no to w ogóle mogliby się mniej przejmować tym co inwestorzy zagraniczni o nich sądzę na terenie związku z tym, że naturalna sytuacja wynikająca ze struktury gospodarki tureckiej wynikająca z tego, że ani nie mają złóż ropy naftowej musiały importować np. prawda w związku z tym Turcja i w sposób trwały jest w takiej sytuacji, że jednak częściej ma deficyt handlu zagranicznym mniejszy nadwyżkę inna to w związku z tym, że to deficyt występuje częściej to jednak nie muszą się przejmować tym co dzieje się co wiem co inwestorzy zagraniczni, ale o nich myślał te zachowanie Erdogana na początku tego roku spowodowało, że ci inwestorzy zagraniczni dość mocno się z, jeżeli wystraszyli no i teraz mają to co mają świetna nauczka moim zdaniem świetna lekcja dla wszystkich innych, którzy chcieliby naśladować to co Erdogan zrobił w Turcji w tym jest na miejscu piątym przechodzimy od tureckiego banku centralnego do polskiego banku centralnego, który oczywiście cały czas zachowuje swoją niezależność na ostatniej konferencji po ostatnim posiedzeniu, na którym rada polityki pieniężnej jak zwykle nie zmieniła stóp procentowych nie robi tego już od kilku lat prezes NBP i przewodniczący rady polityki pieniężnej Adam Glapiński powiedział 1 ciekawą rzecz, o której główny ekonomista Credit agricole bank Polska Jakub Borowski powiedział, że to jest przełom w nocy z przełomu w komunikacji rady polityki pieniężnej Adam Glapiński powiedział Ziaja cel inflacyjny rady polityki pieniężnej ma charakter przedziałów, a nie punktowe Kapka niby nic natomiast konsekwencje tego auta tego zdania są dość istotne już tłumaczę, o co chodzi rada polityki pieniężnej tak jak każdy z tego typu organ w innych krajach dbający o stabilność pieniądza wyznacza sobie cel i temu w tym celem jest poziom inflacji pożądany dlatego nazywa się ten cel celem inflacyjnym w Polsce cel inflacyjny jest na poziomie 2 ,5 % rocznie, czyli rada polityki pieniężnej generalnie Narodowy Bank Polski powinien tak prowadzić politykę monetarną, żeby inflacja w Polsce była przez cały czas w okolicach 2 ,5 % rocznie nie powinna być powyżej tego poziomu, bo wtedy inflacja za wysoka doskonale wiemy czym grozi wysoka inflacja, ale też nie powinna ta inflacja być poniżej tego poziomu przez dłuższy czas no bo to, by też oznaczało jakieś większe problemy dla producentów dla przedsiębiorców gość groziłoby to wpadnięciem gospodarki w deflację deflacja też może prowadzić dom i deflacja, czyli trwały spadek cen na rynku też może prowadzić do poważnych perturbacji do kryzysów gospodarczych w związku z tym ta inflacja tak uznano wiele lat temu powinna być gdzieś tak na poziomie 2 ,5 % to jest taki poziom, który niczym nie grozi dla gospodarki ważne jest też z utrzymaniem inflacji na poziomie 2 ,5 % to, że czasami w okresach spowolnienia dekoniunktury gospodarka można pobudzać jak się stopy procentowe obniży poniżej poziomu inflacji realne stopy procentowe są ujemne jak ten cel inflacyjny na poziomie 2 ,5 % to dość łatwo o ujemne stopy procentowe wystarczy je obniżyć poniżej poziomu 2 ,5 praca prawda a gdyby np. inflację ustawić na poziomie pół procent wydawać się na pierwszy rzut oka nel to się wydaje lepszym pomysłem, bo mam pół procent to jest niższa inflacja, ale wtedy z kolei bank centralny miałby większy problem z uzyskaniem, ale ujemnej realnej stopy procentowej, która czasami się przydaje no bo wtedy musiałby stos Tobołów wchodzić w branży do zera, a więc także z tego poziomu z tego powodu takiego dość praktycznego uznaje się, że ten cel inflacyjny nie powinien być blisko zera, a był bowiem być troszeczkę wyżej gdzieś tam 22 ,5 % Europejski bank centralny w strefie euro na ten cel na poziomie 2 %, a my mamy my mamy na poziomie 2 ,5 % moich do tej pory nie to było rozumiane w sposób dosłowny, że cel inflacyjny w Polsce też 2 ,5 %, a teraz Adam Glapiński mówił, że nasz cel inflacyjny jest on ma charakter przedziałów ani punktowe przydziałowe, dlatego że ta definicja celu inflacyjnego w Polsce to jest 2 ,5 % ± 1 punkt procentowy, czyli tak naprawdę mamy taki korytarz, w którym inflacja powinna się utrzymywać ten korytarz jest od 1 , 5 do 3 ,5 %, czyli 1 punkt procentowy od 2 , 5 w górę idą prawda i przyjęło się uważać, że jak ten wskaźnik inflacji jest w tym korytarzu między 1 , 53 ,5 % jest wszystko w porządku żal, że takie są kraje, chociaż powinniśmy oczywiście dążyć do 2 ,5 woleja z 2 to jest dobrze jak i 3 to też jest dobrze nie natomiast teraz jakby prezes Glapiński potwierdził w sposób bardzo jasny i dosłowny, że cel inflacyjny ma charakter przez jałowe to znaczy, że nawet, gdyby inflacja przez dłuższy czas była na poziomie 3 i 4 %, czyli mieściła się w tym przedziale to dla rady polityki pieniężnej to jest cały czas sygnał, że nie powinniśmy niczego zmieniać innymi słowy to zdanie Adama Glapińskiego oznacza, że w nadchodzących miesiącach w przyszłości nawet gdyby inflacja nam urosła do poziomu 3 ,5 % to dla rady polityki pieniężnej nie będzie to sygnał do tego, żeby podnosić stopy procentowe dyskusja w Polsce na ten temat od kilku miesięcy toczy się wokół tego od kiedy Narodowy Bank Polski zdecyduje się pierwszy raz podnieść stopy procentowe wiemy, że mamy wzrosty cen ropy naftowej ostatnio na świecie i ta inflacja powinna nam powoli zacząć rosnąć sytuacja na rynku pracy też sprzyja temu, żeby pot erze, żeby inflacja się podnosiła na wynagrodzenia rosną dość szybko rada polityki pieniężnej nie zmienia stóp procentowych od kilku lat Adam Glapiński twierdzi, że to jest dobre dla gospodarki natomiast właśnie pytanie czy rada polityki pieniężnej zmieni zdanie, kiedy ta większa inflacja się pojawi czy nie w tym co powiedział Adam Glapiński na ostatniej konferencji prasowej jest zaszyty komunikat, że nawet jeśli inflacja w UE wzrośnie wyraźnie nawet jeśli będzie 2 × większa niż dzisiaj, ale będzie cały czas poniżej 3 ,5 % to dla rady polityki pieniężnej nie będzie to oznaczać sygnał, żeby podnosić stopy procentowe nie co wg Jakuba Borowskiego, który zwrócił na to uwagę na Twitterze oznacza, że po prostu stopy procentowe w Polsce będą na niezmienionym poziomie przez dłuższy czas niż nam się wydawało, ponieważ nawet ta podwyższona inflacja nie będzie stanowić pretekstu dla rady, żeby coś się ze stopami procentowymi robić zdaniem zdaniem Jakuba Borowskiego może to mieć też wpły w na podniesienie tzw. oczekiwań inflacyjnych w Polsce, ponieważ w i generalnie może sprzyjać szybszemu wzrostowi inflacji, ponieważ on wskazuje, że taki cel inflacyjny często wykorzystuje się n p . w negocjacjach płacowych między związkami zawodowymi, a pracodawcami w różnego rodzaju firmach, kiedy związkowcy chcą wynegocjować, choć podwyżka płac to wtedy ten, kto jest cel inflacyjny jest wykorzystywane, jaki jako jakiś tam odnośnik najazd wynosi 2 ,5 % prawda, a teraz będzie można powiedzieć, że nie 2 ,5 % tylko 3 ,5 % ma, bo jest rozumiany jako przedział jako przedział głowy ani punktowy, a górna granica przedziału jest na poziomie 3 ,5 % nie 2 ,5 %, więc to może oznaczać, że te wszystkie negocjacje płacowe, które nie są prowadzone tu i tam w niektórych firmach w Polsce mogą przebiegać nieco inaczej mogą zakończyć się uzgodnieniami dotyczącymi wyższych podwyżek płac niż do tej pory mimo, że to w efekcie gdzieś tam potem mieć jakieś przełożenie na samą inflację, która może przez to rosnąć szybciej nie wiadomo czy to się sprawdzi ich cele co nie jest ciekawa interesująca sama zmiana jeśli chodzi o to co mówił Adam Glapiński też moim zdaniem bardzo ciekawa dla nas wszystkich wynika z tego po prostu, że stopy procentowe pozostaną bez zmian w Polsce przez jeszcze dłuższy okres niższe spodziewaliśmy tak tzw. konsensus na rynku do tej pory był taki, że do końca 2019 roku stopy są bez zmian teraz pewnie można nieco odważniej zastanawiać się nad tym czy w 2020 roku też nie będą bez zmian możliwe, że ten okres w stabilnym stopami procentowymi nam się wydłuży ona czwartym miejscu w tym tygodniu rozpoczynamy przegląd wydarzenie, które przeraziło rynki finansowe w ostatnim tygodniu, bo generalnie mieliśmy spadki na giełdach i na rynkach finansowych na całym świecie i są 3 główne powody tych spadków i te powody umieściłem na 0403. drugim miejscu w tym podsumowaniu, więc zaczynamy od tego na czwartym miejscu, czyli chiński, czyli w amerykańskich serwerach, czyli afera podsłuchowa na dużą skalę, o której poinformował Bloomberg w czwartek napisał naprawdę duży artykuł dziennikarze przygotowywali się do tego artykułu chyba wzrok w tym artykule to wszystkie informacje pochodzą od aż 17 różnych źródeł, więc wygląda na to, że sprawa jest dobrze przygotowana nie, a chodzi o to, że wg tego art. Ch ińczycy byli w stanie z nim filtrować całą masę amerykańskich firm z Amazonem i Apple włącznie, a być może także Departament obrony i parę innych istotnych miejsc w amerykańskiej infrastrukturze obronnej i udałem się to zrobić, dlatego że i taka firma Super Macro Computer, która jest dostawcą serwerów dla całej masy różnych odbiorców wraz z właśnie z odbiorcami w administracji rządowej Stanów Zjednoczonych mnie, że w płytach głównych tych serwerów umieszczono tzw. bagno to się nazywa, czyli umieszczono taki malutki, czyli płyn, który pełnił funkcje szpiegowskie, które pozwalało zdalnie tym, którzy mają kontrolę nad tymi przy tym włamywacz się do różnego rodzaju systemów i danych sprawa jest przełomowa i wstrząsnęła rynkiem, dlatego że uzyskano to efekt nie za pośrednictwem oprogramowania za pośrednictwem są wkładu, bo do tego typu przestępstw świat zdążył się już przyzwyczaić prawdą, że ktoś wskakuje jakieś oprogramowanie wpuszcza jakiś wirus i t d . i t d. w świat nauczył się też przed tym bronić tak, że wydaje w sposób dość skuteczny już natomiast tutaj nie mamy kwestii są wkładu, czyli czy tylko tzw. cha Due RO, czyli gdzieś tam na płycie głównej jak się rozłożyć na serwer na czynniki pierwsze to gdzieś tam na płycie głównej ktoś wszczepił takie malutkie coś co tam funkcjonuje w sposób zaplanowany przez tych, którzy to wszystko myśli oczywiście głównym podejrzanym są Chińczycy, ponieważ te płyty główne są w składane w Reymonta w dniach w Chinach sama firma Super majstra komputer to jest firma amerykańska jest w Kalifornii miały Bloomberg sprawdził, że tak właściwie została założona przez człowieka z Tajwanu i pracują w niej prawie sami Chińczycy, więc tak naprawdę tylko o lokalizację jest amerykańska na alei głównie jest to firma w dużej mierze zdominowana przez obywateli z Chin, ale i poddostawcy oczywiście już fizycznie mieszczą się w Chinach, więc wszystko wskazuje na to, że za całą aferą uwłaszczeniem nie stoją stoją Chińczycy no i efekt był takim, że dzień później akcje n p . spółki Lenovo znanego producenta komputerów poszły w dół na giełdzie w Hongkongu ponad 15 %, dlaczego akurat Lenovo no bo morał z tego wszystkiego jest taki, że albo może nie morał, ale generalnie przewidywany ciąg dalszy jest taki, że na bazie tej sfery Amerykanie mogą dodatkowo zaostrzyć swoje sankcje wobec chińskich producentów elektroniki albo mogą wręcz wprowadzić zakaz sprowadzania elektroniki z Chin do Stanów zjednoczonych co byłoby absolutną katastrofą dla całego sektora technologicznego w stanach Zjednoczonych Bloomberg napisał, że zmobilizowana były m. in. Amazon jak Paul i Amazon i apel stanowczo zdementował na czym zaprzeczyły temu co jest napisane w tym artykule i w dość długi elaborat tak tłumaczył, że to wszystko jest nieprawda ja nie ukrywam, że nie jestem jakimś świetnym fachowcem od chipów komputerowych i od startu euro natomiast czytałem bardzo ciekawy komentarz na serwisie niebezpiecznik na ten temat, bo uważam, że akurat tam media Services prowadzone przez ludzi, którzy akurat na tym znają i oni twierdzą, że te, że to dementi zaprzeczenia opublikowane zarówno przez Amazona, jaki przez Apple są dziwne, ponieważ zwykle tego typu aferach zaprzeczenia ze strony firm technologicznych są dość ogólnikowe dość niejasne i takie dość zagmatwane natomiast w tym przypadku te zaprzeczenia są niesamowicie precyzyjne i bardzo dokładne i to też wygląda dziwnie w związku z tym pojawi się oczywiście pytanie, kto ma rację czy rację ma Bloomberg, czyli bardzo poważana i duża i ważna agencja informacyjna szanowana na rynku finansowym czy racje mają potężne koncerny amerykańskie, które również są w szanowanych na rynku finansowym takie, a pojutrze Amazon, ponieważ stanowiska obydwu stron wykluczają się nawzajem dna nie może być tak, że rację ma i Bloomberg i atoli Amazon jednocześnie któraś z tych stron albo kłamie albo została wprowadzona w błąd i tutaj też jest taki takie podejrzenie, że być może Bloomberg zostało to rzeczka pod opuszczone przez jakiś właśnie służby specjalne być może amerykańskiej, które dzięki jej temu, że temat zrobi się głośny będą chciały uzyskać właśnie n p . zakaz sprowadzania elektroniki fińskiej do Stanów zjednoczonych, czyli nie jakiś tam cel polityczny dla kogoś być może w Waszyngtonie prawda bardzo ciekawa sprawa natomiast z punktu widzenia rynkowego efekt był taki, że praktycznie cały sektor stale cały sektor elektroniczny w stanach Zjednoczonych się posypał pod koniec ubiegłego tygodnia jest dodatkowo niepewność nie wiadomo co z tą sprawą będzie dalej niż efekt jest taki, że jak mieliśmy rekordy na giełdach amerykańskich i te rekordy były ciągnięte w górę przez spółki technologiczne ciągle drożał Facebook ciągle drożał Amazon właśnie raport Google i t d. od teraz ten sektor wygląda troszeczkę gorzej, bo tam jest nowy czynnik ryzyka nie i to też miało wpły w na generalnie koniunktura na rynkach finansowych w ubiegłym tygodniu to, ale nie tylko to w euro na trzecim miejscu nasi starzy znajomi z Włoch, którzy nie są w stanie się uspokoić te feralne epopeja cały czas trwa tydzień temu mówiłem o tym, że rynek jest przerażony tym co nowa koalicja włoska przygotowuje jeśli chodzi o projekt budżetu w tym tygodniu liga Północna i ruch 5 gwiazd nieco zmiękł i nieco złagodziły te swoje plany budżetowe tłumaczy chodzi oczywiście o kwestie deficytu w sektorze finansów publicznych we włoszech fani początkowo chcieli ustawić się poziom deficytu na poziomie 2 i 4 % PKB w 201920202021 roku nie jest łagodnie linie w ten sposób, że 2 i 4 % ma być tylko w przyszłym roku, a w kolejnym ma być 2 i 1, a jeszcze w kolejnym 1 i osiemdziesiątych, czyli zaprezentowali taką ścieżkę schodzenia z deficytu w dół natomiast w Czyżynach może się tam 12 dni uspokoił natomiast od piątku znów jest bardzo niespokojny pojawiła się pogłoska, że w 2 kluczowych komisarzy z komisji Europejskiej Dombrovskis Moscovici napisali list do ministra finansów Włoch i w którym to liście napisali, że generalnie włoski budżet jest do bani żonie go nie zaakceptują to nie jest oficjalne stanowisko komisji Europejskiej, bo to oficjalne stanowisko będzie później Włosi muszą wysłać ten budżet do Brukseli do 15 października, więc mają jeszcze na to czas to wszystko jest przed nami natomiast osób nieoficjalny oni już, że to ponoć poinformowali nawzajem swoich stanowiskach już wiadomo, że komisja Europejska raczej nie zaakceptuje tego projektu budżetu i nakaże wprowadzenie będzie nakazywać prowadzenie jakiś tam korekt co nie byłoby niczym nadzwyczajnym, bo to się dość często zdarza w różnych krajach Unii Europejskiej, ale biorąc pod uwagę stanowiska polityczne nowej koalicji rządowej we włoszech no to tutaj to jest materiał na naprawdę duży konflikt polityczny, bo już w tej chwili wypowiedzi liderów włoskich są bardzo obraźliwe pod adresem Jeana-Claude Junckera n p . albo innych liderów Unii Europejskiej, więc tutaj będzie gorąco no i ręki oczywiście się tego nie w związku z tym w związku z tym boją do tego, by liderzy włoscy obecnie jest dość otwarcie sugerują, że wszystko się zmieni z Unii Europejskiej po wyborach do europarlamentu, które są w maju przyszłego roku, więc tak naprawdę chodzi o to, że ani teraz niby mogą przygotować taki budżet, który będzie do zaakceptowania przez rynki finansowe i przez Brukselę, ale tak naprawdę nie będą go realizować tylko poczekają do tych wyborów wyborach wygrają u eurosceptycy w całej Unii Europejskiej zmieni się skład komisji Europejskiej na bardziej eurosceptyczna w związku z tym Włosi będą mieli przyjaciół nowej komisji Europejskiej w związku z tym po tych wyborach do europarlamentu wszystko zmieniało i zwiększą deficyt tak, żeby realizować swoje zapowiedzi wyborcze tak mówiąc w skrócie tego rynek też bardzo boi no i w związku z tym, iż w piątek i w poniedziałek dzisiaj rano widziałam, że ta przecena obligacji włoskich postępuje na rynkach finansowych rentowność włoskich obligacji dziesięcioletnich jak wychodziłem z domu po dwunastej to już było 3 i 6 %, a on tydzień temu było 314, więc ta rentowność poszła w górę o prawie 50 punktów bazowych, więc tak, jakby stopy procentowe o 50 punktów bazowych podniesiono we włoszech ta rentowność dziesięcioletnich obligacji jest istotna, bo to jest taki wskaźnik, pod który podpiętych jest wiele różnych instrumentów finansowych od, których trzeba płacić odsetki to nie jest jakaś tam zaliczona zawieszona w próżni liczba tylko to ma faktyczne przełożenie na faktyczną gospodarkę, bo to jest bardzo dużo kredytów udzielanych, w którym w, których oprocentowanie jest oparte o poziom rentowności obligacji właśnie dziesięcioletnich plus jakaś tam marża prawda zwykle taka jest konstrukcja w każdym razie to jak wyglądają notowania dziesięcioletnich obligacji jest ważne, a to obligacje te notowania wyglądają w ostatnich dniach we włoszech naprawdę coraz coraz gorzej zdaniem analityków Citibanku katastrofa się zacznie jak rentowność tych obligacji przekroczy 4 % zdaniem analityków JPMorgan na katastrofa się zacznie jak różnica między rentownością obligacji włoskich niemieckich będzie większa niż 400 punktów bazowych, czyli 4 punkty procentowe w tej chwili nie ma 4 % trafności rentowności tylko z 360, ale rentowność ciągle rośnie natomiast spready między obligacjami włoskimi niemieckimi jest powyżej 300 punktów bazowych, więc jeszcze troszeczkę brakuje do tych wyznaczonych przez banki zachodnie poziomów ostrzegawczych, więc katastrofy jeszcze niema, ale dynamika na rynku jest taka, że jesteśmy coraz bliżej tej katastrofy to nie znaczy żona nastąpi no bo zawsze można zawrócić z danej drogi prawda, ale w tej chwili widać, że rynek się tym denerwuje coraz bardziej i to mnie też pogarsza nastroje na rynkach finansowych dodatkowo japoński bank Nomura zrobił takie fajne wyliczenia, ale zdaniem analityków Nomury, aby we włoszech dług do PKB spadał, a o to chodzi w przypadku włoskim, bo tam dług do PKB w tej chwili wynosi 130 % PKB jest, więc chodzi o to, żeby ten wskaźnik się zmniejszał i żeby to osiągnąć to deficyt budżetowy we włoszech nie może przekraczać poziomu 1 i 4 % PKB i to pod warunkiem, że to PKB rośnie co najmniej od 1,5 % rocznie i wtedy w takim układzie wskaźnik długu do PKB dochodzi do 60 % za jakieś 30 lat namiestnika kraju takie są uwarunkowania tak, że deficyt nie przekracza 14 % PKB w sam wzrost jest większy niż 1,5 % i w takiej sytuacji wracamy do sytuacji normalnej za 30 lat dopiero tymczasem rząd włoski obniżył właśnie prognozy wzrostu PKB w tym roku do poziomu 1 i 2 %, a więc już w tym momencie warunek dotyczący tempa wzrostu jest niewypełniony warunek dotyczący poziomu deficytu też jest niewypełniony bowiem, że ma być znacznie większy, więc biorąc pod uwagę to co planuje nowy rząd we włoszech i Toya w jakim tempie rozwija się włoska gospodarka jest jasne że, zderzając 2 damy za sobą uzyskamy wzrok przyrost zadłużenia we włoszech dalszy przyrost zadłużenia ani ograniczenie tego zadłużenia w dlatego też są praktycznie zerowe zerowe szanse na to, żeby komisja Europejska zgodziła się na taki budżet, ponieważ kluczowym warunkiem dla komisji Europejskiej, która dba o to, żeby nie, żeby to co się dzieje w krajach strefy euro było dość spójne prawda, żeby nie było także 18 krajów strefy euro stara się o prowadzić odpowiedzialną stabilną politykę fiskalną, a 1 kraj to wszystko rozwala, ponieważ w 1 kraju nikt tego nie pilnuje ich tam za chwilę wydarzyć jakaś katastrofa rynkowo fiskalna dlatego Bruksela ma dużo dopowiedzenia w sprawie budżetów narodowych, więc Bruksela z pewnością nie zgodzi się na budżet, którego efektem będzie prawie na pewno powiększanie się zadłużenia Włoch, a nie ograniczanie, więc przed wami jest cały czas kwestia miała dość duże i draki wokół włoskiego budżetu tutaj nie wszystko jeszcze zostało powiedziane mam wrażenie, że najgorsze jeszcze przed nami rynek tego się boi cie cha na drugim miejscu w tym tygodniu kwestia rynku obligacji w stanach Zjednoczonych, bo tanieją obligacje włoskie w strefie euro, ale też coraz wyraźniej tanieją obligacje amerykańskie rentowność dziesięcioletnich obligacji jest na poziomie najwyższym od 2011 roku zdaniem niektórych zarządzających znanych na rynku obligacji pękły można powiedzieć różnego rodzaju poziomy, które broniły nas przed dalszym wzrostem oprocentowania amerykańskich obligacji tak jakby tamy popękały i teraz to co obserwujemy to jest zmiana trendów wieloletnich, ponieważ od kilkudziesięciu lat mieliśmy na rynku taki trend, że amerykańskie obligacje są coraz droższe, więc ich oprocentowanie albo inaczej mówiąc ich rentowność jest coraz mniejsza, a mniejsza rentowność amerykańskich obligacji oznaczała mniejsze koszty finansowania różnego rodzaju inwestycji na całym świecie to była okoliczność dobra dla rynków rozwijających się na całym świecie, że dolary były stosunkowo tanie stosunkowo tanio można było je pożyczać teraz mamy zmianę trendu długoterminowego niekorzystną dla całego świata, ponieważ teraz znów pożyczanie dolarów będzie coraz droższe co będzie negatywnie wpływać na perspektywy inwestycyjne w różnego rodzaju krajach rozwijających się może to doprowadzić do kryzysu z jakichś tam gospodarkach, które się z rozwijają w związku z tym, że się rozwijają służbom są dość mocno uzależnione od kredytu z zagranicy ratę kredytu najczęściej z amerykańskich dolarach to jest mechanizm przenoszenia się kryzysu prawda kraje rozwinięte nie są uzależnione od finansowania w dolarach mają własne finansowanie, bo są bogate swój własny kapitał kraje rozwijające się są uzależnione od cudzego kapitału, bo chcą się dalej rozwijać i teraz mamy taką sytuację, że ten obcy kapitał będzie coraz droższy w związku z tym mogą być problemy właśnie w tego typu nie jest tego typu gospodarkach to jest ten mechanizm tak jakby bezpośredni, ale jest też mechanizmy przenoszenia się kryzysu za pośrednictwem głów inwestorów znaczy oni zaczynają się obawiać tego co może się dopiero wydarzyć tego co może nastąpić już teraz wycofują się z tych gospodarek, o których myślał, że za chwilę mogą mieć kłopoty, a takie wycofanie się kapitału spekulacyjnego z różnego rodzaju rynków oczywiście przyspiesza te kłopoty działa jak samospełniająca się przepowiednia i widać to na rynkach azjatyckich coraz wyraźniej, że tam problemy narastają Indie nie Tajlandia Malezja te rynki czują się coraz gorzej ostatnio w moim związku z tym, że ta przecena obligacji amerykańskich nabiera tempa no to obawy są coraz większe o to co będzie siedziało w gospodarce światowej za kilka czy też kilkanaście miesięcy no i ciekawa też jest przyczyna jak zwykle oczywiście w gospodarce wszystko jest skomplikowane nigdy nie ma 1 i wyłącznej przyczyny zawsze to jest splot różnego rodzaju okoliczności, ale wśród tych przeczą jednak wygląda bardzo interesująca i to jest taka przyczyna, której jeszcze parę lat temu w ogóle nie było to jest kwestia potrzeb pożyczkowych Stanów zjednoczonych amerykańskie obligacje tanieją na bazie prawa o pobycie i podaży po prostu podaż tych obligacji jest coraz większa amerykański rząd emituje tych obligacji coraz więcej musi emitować ich coraz więcej, ponieważ deficyt budżetowy w stanach Zjednoczonych jest coraz większy jest coraz większy no bo obniżono tam podatki w związku z tym dochody budżetu wyglądają słabo, a wydatki nie zostały ograniczone, więc deficyt jest coraz większy jeśli chodzi o konkretne liczby w drugim półroczu tego roku Amerykanie muszą pożyczyć z rynku 770 miliardów dolarów to jest 80 % więcej niż rok temu 60 % więcej w ciągu 12 miesięcy jest ogromny przyrost naprawdę, więc siłą rzeczy to obligacje muszą tanieć, bo jest ich zdecydowanie więcej na rynku no poza tym amerykańskich, a Fed bank centralny Fed skupował obligacje, więc dodatkowo działał w ten sposób, że podbiał i chcemy, więc rentowność była mniejsza od pewnego czasu już tych obligacji nie skupuje co więcej ogranicza można powiedzieć od drukował Jeny dolary w swoim bilansie co dodatkowo pogarsza sytuację na amerykańskim rynku obligacji 770 miliardów dolarów do wypuszczenia w drugim półroczu, a w przyszłym roku wg firmy BlackRock czy nawet największego zarządzającego funduszami na świecie ta podaż obligacji amerykańskich ma sięgnąć 1 biliona 200 miliardów dolarów z taką perspektywą nic dziwnego, że amerykańskie obligacje tanieją i czy w związku z tym, że komplikacje i skutki mogą dotyczyć całej gospodarki światowej, a nie tylko rynku obligacji inwestorzy na całym świecie się tego boją często jest tak, że jako obligacje tanieją to akcje drożeją prawda się wzrostu kapitał przerzuca z obligacji na akcje i Hokkaido rynek wygląda słabo, ale za to drugi wygląda dobrze w ciągu ostatnich dni obligacje tanieją i akcje też tanieją dlatego właśnie, że jest obawa przed tymi długoterminowymi skutkami wyższych stóp procentowych w stanach Zjednoczonych im stąd też m. in. spadki na giełdzie warszawskiej w ostatnich dniach w każdym razie nie zabrały nam się 3 czynniki po pierwsze, straszą w Europie Włosi po drugie, straszą wyższe stopy procentowe w stanach Zjednoczonych no i po trzecie i jeszcze ta afera z tym ci tam chińskim, która dodatkowo wbija nóż w plecy sektorowi technologicznemu, który był 1 z wyróżniających się sektorów generalnie na rynkach akcji na całym świecie w ostatnich miesiącach to wszystko sprawiło, że sytuacja wygląda słabo na rynkach finansowych UE, ale na pierwszym miejscu w tym tygodniu nie rynki finansowe tylko nasz rynek pracy, bo mamy taką sympatyczną okoliczność kto by pomyślał, że do tego dojdzie pewnie w 2 czy 3 lata temu, jakby ktoś komuś powiedzieć, że tak będzie to by się ludzie pukali w czoło, a jednak wg najnowszych danych Eurostatu zrównaliśmy się jeśli chodzi o stopę bezrobocia proszę państwa Polska zrównała się pod tym względem z Niemcami wg najnowszych danych Eurostatu za sierpień stopa bezrobocia w Polsce to 3 i 4 % stopa bezrobocia w Niemczech to 3 i 4 %, a miasto mamy rynek pracy taki sam jak w Niemczech, ale nie jesteśmy na pierwszym miejscu tylko na drugim ex aequo z Niemcami, ponieważ na pierwszym miejscu cały czas stał Czesi stopa bezrobocia w Czechach 2 ,5 % natomiast bardzo ciekawie wygląda dynamika to w jakim stopniu to się zmienia w ostatnich 12 miesiącach, bo w tym w tym roku w tym momencie mamy tak Czechy 2 ,5 % Niemcy i Polska 3 i 4 %, ale rok temu Czesi mieli stopa mieli stopa bezrobocia na poziomie 2 i siedemdziesiątych Niemcy 3 i siedemdziesiątych Polska 4 i osiemdziesiątych, czyli byliśmy jeszcze dość daleko od Niemiec rok temu, a niższą stopę bezrobocia od nas mieli wtedy jeszcze w Łomży Malta Holandia i wielka Brytania te 4 państwa w ciągu roku wyprzedziliśmy jeśli chodzi o to klasyfikacje dotyczącą rynku pracy natomiast, jakoby porównamy to dynamika to stopa bezrobocia w Czechach w ostatnim roku spadła o 2 % w Niemczech o 3 punktu procentowego nie procenta 3, a w Polsce o 14, więc stopa bezrobocia w Polsce spada w ostatnim roku 7 × szybciej niż w Czechach, a więc, a jeśli chodzi o ostatnie miesiące to Czesi w maju mieli stopy bezrobocia na poziomie 2 i sześćdziesiątych, a teraz mają 2 ,5 jest tych ostatnich miesiącach w Czechach nawet leciutko zaczyna się odbijać w górę stopa bezrobocia Niemcy mają 3 i 4 % od maja bez przerwy stoją w miejscu już przestała im spadać niżej natomiast my w maju mieliśmy 3 i 743 i 6 w lipcu 3 i 573 i 4 u nas ta stopa procentowa cały czas jeszcze idzie w dół pojawia się, więc pytanie czy jesteśmy w stanie dogonić Czechów, gdyby w nadchodzących miesiącach te zmiany dalej wyglądały tak jak wyglądają od maja do sierpnia, bo tobyśmy ich dogonili w lutym 2019 roku na poziomie 2 i 8 % pytanie czy jest w Polsce możliwa stopa bezrobocia na poziomie 2 i osiemdziesiątych, w czym nie ma skoro w Czechach jest możliwa to w Polsce pewnie też teoretycznie rzecz biorąc jest możliwa inne pytanie jest ważniejsze czy zdążymy z tym spadkiem bezrobocia załapać się na 2 i 8 % i osiągnąć pierwsze miejsca na świecie zostać gospodarką z najniższą stopą bezrobocia na świecie, zanim nie zepsuje nam się gospodarze koniunktura w gospodarce, bo oczywiście to, że stopa bezrobocia tak mocno nam idzie w dół to jest pochodna tego co się dzieje w całej gospodarce PKB cały czas nam rośnie w tempie w okolicach 5 % troszeczkę mniej, ale generalnie jest szybkie tempo, więc firma cały czas potrzebują nowych pracowników, bo muszą zwiększać produkcję w związku z tym muszą zwiększać zatrudnienie, gdyby się okazało, że mamy jakieś osłabienie tempa wzrostu dotąd to ciśnienie na zwiększanie produkcji w polskich firmach był zdecydowanie zmalała w związku z tym spadłoby też zapotrzebowanie na nowych na nowych pracowników tak się stanie tylko nie wiadomo, kiedy prawda nie wiadomo, kiedy to spowolnienie do nas przez wędruje są już pierwsze jego symptomy małe takie pierwsze symptomy bez większych skutków to mogą się utrzymywać długo to nie znaczy, że teraz już szybko pójdzie za chwilę będziemy mieli znaczy zdecydowanie wolniejszy wzrost gospodarczy wiadomo, że on już nie będzie dalej rósł nie będzie szybszy ale w jakim tempie będzie nam gospodarka spowalniać tego w tym momencie nikt nic nie wie czy biuro inwestycji cykli ekonomicznych publikuje co miesiąc taki wskaźnik rynku pracy, który to wskaźnik jest oparty na różnych publicznie dostępnych danych i historia tego wskaźnika pokazuje, że on euro, a pół roku wyprzedza zmiany koniunktury na rynku pracy Maciejak ten wskaźnik zaczyna się pogarszać to stopa bezrobocia zaczyna się pogarszać kilka miesięcy później wskaźnik rynku pracy pogarsza się od marca w ubiegły tygodniu mieliśmy kolejną publikację na początku października i znowu był troszeczkę wyglądał troszeczkę gorzej niż wrzesień, więc ten wskaźnik wyprzedzający już nam sygnalizuje, że za chwilę sytuacja na rynku pracy przestanie się poprawiać już jest rekordowo dobra i za chwilę znów zacznie się powolutku powolutku pogarszać, ale nie sposób wyliczyć dokładnie co do miesiąca ile to opóźnienie między tym wskaźnikiem, a realnymi danymi wynosi historii było było różnie tak teraz to opóźnienie w 2 wynosiło kilka miesięcy teraz wynosiło ponad rok natomiast zawsze było także jak ten wskaźnik zaczynał się pogarszać to sytuacja w gospodarce realnej też prędzej czy później zaczyna się pogarszać nie było ani razu takiej sytuacji, że wskaźnik się pogorszył, a sytuacja na rynku pracy się nie pogorszyła, czyli że wskaźnik wysłał fałszywy sygnał sygnał z tego wskaźnika zawsze są prawdziwe tylko ma różny jest okres, który musi minąć pomiędzy wygenerowania pomiędzy wygenerowanie tego wskaźnika, a faktyczną zmianą na rynku pracy ten wskaźnik już w tej chwili sugeruje, że za chwilę sytuacja zacznie się pogarszać, więc być może nie zdążymy zejść ze stopą bezrobocia do poziomu rekordu świata i być może nie zdążyłem uprzedzić Czechów co byłoby takim dodatkowym, jakim się powodem do ne do celebracji, choć rzeczywiście są tylko liczby i tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia czy stopa bezrobocia w Polsce jest druga najniższa na świecie, bo Czesi mają jeszcze niższą czy jest pierwsza najniższa na świecie tutaj metody już mówię tak wrzutkę z przymrużeniem oka w każdym razie to, że dogoniliśmy jeśli chodzi o bezrobocie Niemców jest wydarzeniem, bo epokowym właściwie można, by tak powiedzieć kto by pomyślał, że kiedyś dogonimy pod tym względem Niemców możecie sobie, żebyśmy kiedyś dogonili ich także pod względem PKB na głowę mieszkańca pod względem poziomu wynagrodzeń i pod różnymi innymi względami jeśli chodzi o zaawansowanie i gospodarki narodowej na razie mamy tylko takie same stopy bezrobocia to wszystko w tym tygodniu jeśli chodzi o ten podcast kolejne wydanie już za tydzień się nazywam Rafał Hirsch dziękuję bardzo do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA