REKLAMA

Dlaczego pracownicy socjalni strajkują?

Data emisji:
2018-10-12 13:40
Audycja:
Połączenie
Prowadzący:
Czas trwania:
09:54 min.
Udostępnij:

Pracownicy socjalni strajkują. Pytanie tylko dlaczego? Czy chodzi o niskie zarobki, o przeciążenie i przepracowanie? Od dawna wiadomo, że pracownicy socjalni nie mają łatwo. A co na to Elżbieta Rafalska i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej? Jaka będzie reakcja rządu na tak ostry, tak gwałtowny protest kolejnej grupy zawodowej? Rozwiń »

Jakie postulaty mają pracownicy socjalni? O tym i wielu innych rzeczach opowie Ludmiła Anannikova, dziennikarka Gazety Wyborczej, w rozmowie z Jakubem Janiszewskim. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jakub Janiszewski przy mikrofonie, a ze mną w studiu Ludmiła Anannikova, dziennikarka Gazety Wyborcze,j dzień dobry, dzień dobry. A będziemy mówić o dzisiejszym strajku pomocy społecznej, strajku służb socjalnych. Zaczniemy od przyczyn, dlaczego zdecydowali się na taką formę protestu, tak ostrą? Rozwiń »
Przyczyny są generalnie znany od lat są bardzo proste po pierwsze, pracownicy socjalni są bardzo obciążeniem każdy z nich ma co najmniej 70 rodzin pod opieką zarabiają bardzo mało 13 pracownik socjalny zarabia poniżej 1800 zł na rękę do tego ponad 40 % skarży się na mobbing w pracy 80 ponad procent doznało przemocy w podczas wykonywania swych obowiązków różnego typu m. in. pracownicy wskazują nawet gdyby zaatakowani siekierami nożami jej gazem łzawiącym czy kwasem żrącym 

To co mówisz teraz jest to są, jakby te historie, które się wydarzają niestety w pracy z klientami, ale skąd to mobbing?

Mobbing? No tutaj szefostwo niestety ma swoje za uszami tak z kont próbowałam się dowiedzieć od samych pracowników jak oni to oceniać, dlaczego są blokowani na 3 z nich, mówi że po prostu ci szefowie również znajduje się pod presją z kolei samorządów tak odniesie czegoś wymaga nie wymaga od pracowników nie zawsze wiedzą jak to robić są na swoje stanowiska bardzo długo, toteż powoduje, że po prostu się zwyczaje mają od tego jak należy w ogóle się zachowywać wobec podwładnych

Czyli ja rozumiem, że tutaj mamy do czynienia z takim elementem pracy w administracji Państwowej w budżetówce tzw. bezpieczna posada biorąc cudzysłów i z tego wynikają kłopoty

Z tego co mówią związkowcy, toteż winnych branżach budżetówki laniem, chociaż były wśród nauczycieli dyrektorów szkół jest jakaś rotacja, a tutaj 1 pracodawca może być na swoim stanowisku przez 20 lat i dłużej częstych kontroli jest mniej 

Zacznijmy może, bo tu warto się zatrzymać trochę nad tą liczbą 70 rodzin jako przeciętne obłożenie na głowę na przeciętnego pracownika socjalnego ile musiałoby być tych rodzin, żeby ta pomoc była sensowna skuteczna, że Boni rzeczywiście mogli coś zmienić coś zrobić 

Mamy tutaj przykład asystentów rodzinnych to jest taka inna grupa, która pomaga najtrudniejszym rodziną i oni mają z reguły pod opieką około 10 kilkunastu rodzin i mówią, że są w stanie dobrze pomagać 56 rodzinom pracownicy socjalni też uważają, że miesięcznie są w stanie wyciągnąć tak byłem z dołka kilka rodzin 470 dni akcji nie przykłada, a właściwie na nim coś się nie przykłada 

Równocześnie co pracownicy socjalni mówią, bo tu wracam z kolei do do tematu zarobków, że spora ich zawodzie to ja słyszałam tego rodzaju rozwiązanie czy to potwierdzi, iż sporo ich zawodzie zmieniło pojawienie się 500 plus, kiedy nagle się okazało, że status finansowy rodzin, którzy pomagają jest częstokroć lepszy niż samych pracowników pomocy społecznej 

Dokładnie znaczy 500 plus może zmieniło ich sytuacja też o, tyle że dołożone kolejne obowiązki, bo często małych gminach to właśnie pracownicy socjalni przyznają to 500 plus rozpatrują wnioski i t d. za co nie poszły nie dostałaby więcej pieniędzy tak za rok pozostał na tym samym poziomie często jak można poczytać na Facebooku i Chopinie, że pracują po 16 godzin ani po 7 na lunch dodaje, że mi się dużo do zrobienia natomiast rzeczywiście jest tak, że część pracy i socjalnych korzysta z zasiłków tak, które sama również przyznaje co jest generalnie paradoksem jest dość przykrą przykrym zjawiskiem

Ale czy oni mają poczucie, że w ogóle w Polsce jest coś takiego jak w przekonaniu słuszności sensowności pomocy socjalnej część nowości stworzy jakąś wydmuszka, która nie jest tylko szyldem, a nie jakąś treścią niejako rzeczy niesie rzeczywiste działania miękkie nie mają z nim swoje podejście Giodo, bo do tego zawodu do tej dot do tej pracy 

Moje wrażenie jest takie, że w pomocy społecznej obecnie pracują naprawdę ideowcy było, gdyby tak nie było to być ludzie po prostu podchodzili, bo te warunki pracy są tragiczne atak zarobki jej tragiczne, więc właściwie nie wiadomo dlaczego tam są ciągle się strasznie dziwię, że jeszcze pomoc społeczna w ogóle działa skoro tak to wygląda tak i absolutnie, jakby popieram tutaj ten proces, bo uważam, że nos w końcu powinni byli wyjść i powiedzieć głośno coś boli, bo przez lata milczeli 

A czego oni chcą? Co chcą osiągnąć wskutek tego protestu?

Po pierwsze chcą być poważnie traktowani przez rząd tak, bo ministerstwo cały czas mówi my was nie zatrudniamy zatrudniają oba samorządy proszę pytać ich o podwyżki poprawę warunków pracy tak dalej z drugiej strony to ministerstwo zlecenie zadania tak i dokłada kolejne teraz n p . te sprawdzają piece w rodzinach, bo dopisano do programu czyste powietrze, więc ludzie po prostu się są oburzeni, bo kolejne obowiązki pieniędzy mało mówią, że skoro już chodzimy po ulicach to może zaraz powiedzą, że powinniśmy też posprzątać te ulice w pierwsza sprawa druga oczywiście sprawy zarobków i warunków pracy 

Skoro są też mówić o tym, chodzeniu po ulicy co myślę, że dla wielu z naszych słuchaczy w ogóle jest tajemnicą jak taka jak wygląda dzień pracy takiego człowieka, który zatrudniony w pomocy społecznej co to jest 

Idealne byłoby, gdyby pracownik socjalny zajmował się tylko pomocą rodzinom tak, czyli po prostu chodziło w teren tzw. spotyka się z rodzinami pomagało im jakoś wżyciu natomiast bardzo cen często ci pracownicy są obciążeni również papierami tak załatwianiem różnych papierów, w czym to jest właściwie siedzenie w biurze rzeczy, gdy przebiją, a i to nijak się uda no i dom jak się nie uda to siedzą przy biurku, bo bardzo duża jest to obowiązków muszą jakoś to podzielić

To, czego jeszcze nie powiedzieliśmy o tym jak wygląda sama ich praca ile zarabiają i Zambii do jakiego stopnia są przeciążeni pracą do jakiego stopnia właściwie nie znają swoich klientów, bo to też o tym, trochę mówi, ale co oni mogą to znaczy, że można powiedzieć, że pracownik socjalny w Polsce coś może rząd naprawdę mają wielki wachlarz narzędzi którymi może pracować z ludźmi w trudnej sytuacji, które może oczywiście pomoc 

To są ludzie generalnie z wyższym wykształceniem kierunkowym, więc oni są przygotowani do pracy z ludźmi i rzeczywiście często udaje się pomóc może nie są to jakieś efekty spektakularne, bo to jednak pracują z trudną grupą, jeżeli pracują z ludźmi nadużywającym alkoholu to oni mogą się spodziewać, że z dnia nadzień przestaną pić taka, jeżeli ktoś staje się mniej agresywny wobec rodzinę pijemy mniej pójdzie zarejestrować w urzędzie pracy duży sukces, ale nic w sumie z tego nie rozlicza tylko liczyć pieniądze słupki lub korzystali z zasiłków pobrano i t d . więc tak naprawdę mam wrażenie, że państwo nie zależy na pomocy społecznej ma ona być, bo musi natomiast co ona robi tak właściwie niewiele wiem prawda przyznają, że to co powinno być rzeczywistym sukcesem dla pracownika pomocy społecznej, czyli przesunięcie koszt tej kategorii klienta nie wiem kategorii kogoś, kto potrzebuje pomocy do kosztu zaczyna sobie lepiej radzić to jest w ogóle niezauważalny to jest jakby taki element, który gdzieś w tym ogólnym rozrachunku w ogóle znika tak tak można powiedzieć pracownik socjalny oczywiście odczuwam satysfakcję pewną bo gdyby nie odczuli to podejrzewam, że nie zostaliby w tym zawodzie długo natomiast tak ogólnie nie ma żadnych statystyk, które wskazywały ilu osobom pomogli są natomiast badania, które wykazują, że nie wiem np. asystenci rodziny się sprawdzili jako grupa zawodowa tak, czyli nie wiem powróciły dzieci zabrane do rodziny ktoś inny ludzie zaczęli lepiej funkcjonować, więc są jakieś efekty gdzieś mierzalna natomiast nie mierzy tego władza mam wrażenie czegoś spodziewać po tym, proteście sądzi się też podkład w i chciałabym, żeby ten protest coś wniósł uwag natomiast jak to będzie Niejestem wstanie ocenić myślę, że ministerstwo na razie jest nastawione bardzo wojowniczą w stosunku do protestujących oskarżali, że się wplątać w grę polityczną, że teraz są po stronie opozycji, że zaczęli tutaj protestować przed wyborami, kiedy tak naprawdę to są rzeczywiście biedni ludzie, którzy ciężko pracują i oczekują po prostu szacunku, ale ten moment przed wyborami nie jest takim momentem, który w bardzo jasny sposób kojarzy to sytuacje są z tym co się dzieje w po upolitycznia nie ma takiego poczucia szczerze mówiąc myślę że, gdyby chodziło o wybory to bardziej oprotestowali w swoich samorządach tak tam, gdzie rzeczywiście są zatrudnieni jak mówi ministerstwo ona ani przyjeżdżali do Warszawy ten proces dojrzewał latami myślę, że dziesięciolecia ami, a tak naprawdę od osiemdziesiątego dziewiątego roku, że pracownicy są oni cały czas ratują ratują ponad własne siły ratują, a ich w sumie nikt nie raduje oni sami siebie też nie potrafię w dziękuję bardzo lubiłam Janikowa była państwem moim gościem dziennikarka gazety wyborczej dziękuję
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!