REKLAMA

Rolnicy z ZZRR „Solidarni” zapowiadają wielki protest. Dlaczego rząd nie chce ich posłuchać i wprowadzić stanu klęski żywiołowej spowodowanej suszą?

Weekendowy Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2018-10-13 07:40
Prowadzący:
Czas trwania:
18:18 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w obronie polskiego rolnictwa i polskiej wsi ma odbyć się 18 października protest w Warszawie ma być licznej in głośne będzie to protesty w czwartek mogą w weekend nie za bardzo w niedzielę mamy przecież wybory trzeba przyznać, że mocne data na duży protest organizatora manifestacji jest związek zawodowy rolników Rzeczpospolitej Solidarni niż zaplanowana na czwartek demonstrację to jak mówią rolnicy dopiero początek ich działanie, skąd to decyzja o proteście oddajmy Rozwiń » głosy Krzysztofowi Tołwiński mózg federacji gospodarstw rodzinnych i Marcinowi Bosackiemu ze związku zawodowego rolników Solidarni nazbierało się bardzo potężny bagaż tego bólu klęska suszy ASF brak polityki kredytowej Ciągło pływanie ze strony rządowej rolników nie można sobie ludzi kupić dzisiaj najczęstszym gościem w gospodarstwach jest komornik musimy to zdecydowanie przerwać pójdzie tak walczyć o apelujemy o nicku Fiat będzie trzeba proszę państwa będą strajki we Francji będziemy palić, bo góry będziemy blokować drogi rolnicy są tak zdesperowani, że nie będziemy pobłażać tym to dźwięki są w konferencji prasowej, na której je zapowiadano protesty w naszym studio pani dr Wrzuta śpiewać dzień dobry dzień dobry pani doktor z Instytutu rozwoju wsi rolnictwa Polskiej Akademii Nauk źle się dzieje na polskiej wsi pani doktor toaletę z pytaniem bardzo złożone na pewno mamy wraz z czasów odpowiedzieć na to wszystko, więc skupmy się na problemie służy, której sam kontekst w terenie to bzdury taki kwiat w soczewce skupia w sobie bardzo różne problemy 1 test oczywiście problem, który jest zmian klimatu, który powoduje z gigantyczną susze na to nakłada się byt ma mocne ostre konflikty polityczne sprawdziłam, że nawet eks nawet w sejmie była, bo spór co do szacunków co do wielkości suszy obecna koalicja rządowa rządząca, mówi że w 2015 roku była taka sama susza po mówi Niemiec dzisiejsza susza znacznie większa, więc tutaj nawet Soły sondaż w ciągu brak szacunku do twardych danych co do ska zyskali suszy w jest za zabieg zewnętrznych danych wynika jednak tegoroczna susza, której dane wciąż jeszcze spływają UE jest jednak większa niż 3 susza w 2015 roku wracając do problemów, które to susza w kusych Kruszewski skóry skupia w sobie w soczewce różne problemy jest też fakt, że w 1 istnieje jesteśmy tuż przed wyborami samorządowymi, więc tutaj jest też problem taki jest głęboko polityczne konflikty, kto jest odpowiedzialny za zbieranie tych danych, kto popełnia błędy zbierania tych danych od komisji suszą owych moja ostatnia rzecz to by leczyć dużo wątków poruszam, ale ostatnia rzecz się jak dla mnie bardzo ważna to jest fakt, że rolnicy w bronić się nie organizują taki nie mówią 1 z 1 głosem jest tyle o dziwo, zbyt wiele organizacji rolniczych każdy mówi co innego każdy ciągnie swoją stronę i nie umieją wyraźnie przedstawić jasno swojego swojego głosu, więc ceny problemy z suszy to jest bardzo złożone z tak naprawdę złożony problem nie jest inny nie jest zero-jedynkowy sytuacje, a co my wiemy jeśli chodzi o skalę strat spowodowaną przez susze wśród polskich rolników, dlaczego tak bardzo im zależy, żeby ogłosić stan klęski żywiołowej z powodu suszy i dlaczego rząd tak bardzo nie chce tego zrobić no ale chodzi o terminowe wybory to jest 1 kwestia druga kwestia to jest oczywiście kwestia, żeby zostać musiałoby zostać przesunięte bodajże o bodajże mnie pani z tym, że o 3 miesiące termin wyboru musiałby zostać przesunięty, a z, a z drugiej strony na rolnikom zależy na nas na pieniądze wtedy zostałaby uruchomiona inna inna pula pieniędzy i przyspieszone zostały zbyte przyspieszone zostały zbyte dopłaty, ale myślę, że tutaj jedno, gdy ten rok myślę, że to duże, żeby jest też kwestia nie tylko o ogłoszenia klęski żywiołowej czy nie dotyczy też sieć przecież kwestia tych ciągle wracają wracającego jak Polska nie ma nie może sobie z tym nie tylko Polski problem ma problemy ASF u i problem bardzo amerykańskiego komora afrykańskiego pomoru świń i problem bardzo niskiego z kolei z linii niskich cen skupu owoców warzyw, a z drugiej stop GMO oprócz suszone mamy też problem inny od klęski urodzaju niektórych niektórych produktów szczególnie w szczególnie owoców i wiemy, że rolnikom się nie opłaca wie wielu rolnikom nie opłaca się zbierać zbieraczy części produktów polisy spór, ponieważ ceny skupu są tak niskie, że nie mają kont nie mają czym zapłacić pracownikom w tym kiedyś porównywała ceny skupu, o których mówili rolnicy, a później zaglądało się na stragany straganie dziś, żeby kupić np. paczuszkę Malina to faktycznie były one mniejsze kolosalne zupełnie różnice, czego od siebie rzeczy rolnicy co tam tak czy rolnicy mają rację Echa takich umów to wszystko jest do dosyć skomplikowana tutaj i tu wracam znowu do tematu tego, że rolnicy się słabo organizują nabory, jakby tutaj cel cenę podbijają pośrednicy, gdyby to rolnicy lub lepiej organizowali się w grupy pro, by efektywniejsze grupy producenckie to oni mogliby dyktować to oni mogliby dyktować ceny to oni mogliby wspierać mogliby to mógł popełnić ważniejszą rolę gracza na rynku wynajmu na rynku, ale z drugiej strony oczywiście państwo Maria jesień jazzowa tak to jest też kwestia przepisów tego, że jak w dół z wielką łatwością weszły do dat Nana na Polski rynek wielki wielkie korporacje wielkie sklepy zagraniczne w UE i państwo podejmuje państwo polskie podejmowało i nikt nie podejmowało i nie podejmują w dalszym ciągu wystarczających działań w jej ochrony polskich rolników tak premier Mario MON Morawiecki ogłosił plan dla wsi i t d. będzie też wszystko Poloni zachować repolonizacji cokolwiek, ale wydaje się, że chodzi o podjęcie bądź podjęcia zasadniczych działań i dyskusje w jaki sposób też o w ogóle modelu o modelu rolnictwa o tym czy warto wspierać takie wielkie wielkie gospodarstwa czy może warto byłoby rozwijać wysoką jakościowo produkcję wspierać i mrok mniejszych rolników, którzy produkują wyższej jakości wyższej jakości surowce to Polska żywność miała być tym wielkim naszym wielkim flagowym produktem jak się okazuje wczoraj słyszałem w Zajezierzu Państwowa audycji, że Polska żywność, ale niestety wcale nie jest taka metoda nie tylko tutaj tak, ale to nie tylko w Polska żywność wcale nie jest takim wspaniałym wspaniałym produktem w jezdni jest za czasów PRL tylko, że w tym, że wymagałoby to po pierwsze, podjęcia od rolników działań bardziej organizacyjnych, a z drugiej strony w UE pomoże przede wszystkim jednak od państwa przepis w bardzie grające w Polski rynek i stawiających wyraźnie na przykładna ona znana żywność wysokiej jakości w tym żywność ekologiczną w mówiła pani o tym, że są też polityczne dyskusje dotyczące tego, kto tu ta jest bardziej odpowiedzialny za sprawność wypłacania im jak rozumiem odszkodowań czy też dopłat za to, że słyszy się w ogóle odbyła tutaj są inne oskarżanie samorządowcy najczęściej ci, którzy nie są Spyra z prawa sprawiedliwości realne z kolei są głosy, że to wcale nieprawda, że to jednak te wnioski idą wyżej jak to jest wedle pani wiece no wedle mojej wiedzy wiem, że Polska biurokracja jest szczególnie właśnie ta wokół rolnicza jest dosyć to wszystko bar my bardzo długo bardzo długotrwała itp i jest za mało pracą jest za mało pracowników część z nich jest nie najlepiej nie najlepiej by przygotowana źle myślę, że prawda leży leży gdzieś pośrodku, bo część mediów, mówi że wszy, że w razie zaś, że przez samorządy zrobiły co mogły, bo widzą swoich tutaj lokalnie, że jest, że jest, że jest problem z gminy gdzie, gdzie naprawdę dramat tak to nieraz, gdy ten zasłużenie tak dokładnie rozłożona równomiernie przecież po całym kraju, a z drugiej AAA z kolei wojewodowie, ale mówią rzeczy szczególnie ci, jakby Och, z przeciwnej strony mówią, że nie to jest wina wina z wina satelita wina samorządowców wiem, że Polska biurokracja czy szczególnie ta wokół rolnicza jest niesamowicie rozbudowana bardziej niższe niż wyżej niż w innych unijnych krajach i tutaj też jest na pewno problem tego, że tych przetwarza te przepisy są zbyt leży też wtedy biurokracji jest jest za dużo było też problem zmieniających się jazdy ważny problem, który przy poznało ponieść minister Ardanowski jakiś czas temu od tego, że rolnicy się nie ubezpieczają w związku z tym nie chcą się w Berlinie chcą czy nie inni zapominają o tym, ubezpieczanie się, a z drugiej strony te składki, by to test testy te służą owe ubezpieczenie NNW nie te różowe zwroty w tempie te pieniądze z euro będą właśnie są uzależnione od tego czy rolnicy się ubezpieczyli czy nie tutaj w międzyczasie zmieniło się rozporządzenia od zdania to jak miało być do ubezpieczenia na, więc tutaj też jest takie, żebym też mają ministerstwo sobie jedno ministerstwo sobie trochę z tym walczy z tym naszym nie trochę kontakt osobisty z tym nie radzi zmienia w międzyczasie różne rozporządzenia mam wrażenie, że na arenie nie ma żadnej pamięci instytucjonalnej, że ministerstwo się uczy za każdym razem jest jakaś taka awaria, których prawdopodobnie będzie coraz więcej kluczowa Jana był poważny problem klimatyczny ministerstwo się nie uczy w nie oni uczyć na błędach niech nie stosuje jakiś nie stosuje trwają procedury, które trzeba wypracować tak do czasu problem suszy czy, więc bardzo poważny problem z klimatycznym, który wyjątkowo dotyka rolników powtarza powtarza się i obawiam się, że będzie się powtarzać coraz częściej, ale niestety akurat to jest dość typowe dla polskiej administracji, że co przychodzi nowa ekipa czasami nawet z tego samego obozu to wszystkiego się uczą odnowa i to nie tylko w rolnictwie radny Krzysztof Tołwiński mówiło, gdzie wymienia usłyszeli państwo z dźwięków wymienia inne sprawy, które rolników dręczą wymienił również ASF, czyli afrykański pomór świń tutaj mówić nie owija się nieudolność poprzedniego ministra został zmieniony tras ma być lepiej no i co i co się teraz dzieje z ze sprawą tej Tęczy mogą być 2 × w no dobra dobra, ale problem, żeby rozprzestrzenia tutaj też jest teraz głównym winne są są dziki, a więc w ciele minister, mówi że trzeba do nich strzelać pojawił się nawet pomysł, który wydają się na dosyć kuriozalne, że należałoby wszystkie dzieci odstrzelić, ale i wtedy zostanie rozwiązany ten teren ten problem problemem sensu, bo one roznoszone są one, bo one roznoszą po, ale no ja jakoś się z nim nic nie chce się zgodzić na takie miano nadać taki sposób rozwiązania tego tego problemu z UE, ale nawet tutaj powstaje konflikt to miałby, kto miałby, gdy do ogrodu odsunął od 3 i strzelać strzelać strzelać do tych dzików, które również niestety myślę, że świadczy że, że jest taka istnieje taka nieudolność pamiętamy czym jest na początku jak tylko minister nadano minister Ardanowski został objął stanowisko powiedział, że się, że się tym zajmie nam 1 problem tak zaproponował, że powinno się odstrzelić wszystkie dzieci albo wydziału w NATO akurat słusznie, że sąd nie będzie stron szczęście, ale i, kto miałby to zrobić jak ten problem dalszym ciągu dalszym ciągu wisi na nianie chcą przekonać, że jestem przekonana, że strzelanie do dzików to nie jest rozwiązanie tego tego tego problemu to taki styl pewnego wiecznego kandydata do różnych stanowisk mam wrażenie pomysł na to od strony wszystkim dzięki euro za taśmy dzików nie był tak zauważmy na dłużej grać w dobrze nie wchodźmy w to co chciał u nas wydać taką rzecz mianowicie Mirek co to znaczy dla gospodarstwa rolnego dla osób, które tam pracują na rodzinę, która ma takie gospodarstwo coś takiego jak susza mianowicie w co się składa na dochód rolników rolnicza chce co powoduje, że przez cały kolejny rok, bo z 1 strony słychać tak, że oto rolnicy mają dopłaty rzesze sławią tych unijnych pieniądze, że mają niskie składki na KRUS, więc nic tylko być rolnikiem, a z drugiej właśnie taka duża zależność od pogody, więc tak po ludzku co znaczy coś takiego jak inne jak taki kłopot ze zbiorami to, że nie nie opłaca się ich zbierać tych owoców np. w Polsce są tak niskie ceny skupu albo jest susza i zbiory są fatalnie niskie co to znaczy tak właśnie po ludzku, a skwerem przede wszystkim chciałem podkreślić, że dzieje się to nie wiesz to już w tym co jest w tej chwili w tej chwili na wsi rolników jest coraz coraz mniej więc, że większość leży, więc problem suszy i t d. bezpośrednio nie dotyczy wszystkich mieszkańców wsi to oznacza również w gospodarstwach rolniczych zazwyczaj są 2 źródła przynajmniej 2 źródła dochodu, czyli prawdopodobnie 1 z członków rodziny pracuje w pracuje poza w ogóle po rynku, by bazar poza rolnictwem stoczyli 1 z 1 z elementów Skulsk dochodów rolniczych do rodziny rolniczej są te dochody zupełnie związane lub i bardzo bezpośrednio związane z z rolnictwem, a drugi tutaj oczywiście wszystko zależy od skali gospodarstwo średnia wielkość gospodarstwa w Polsce w tej chwili jest 910 ,5 ha, ale to średnia takie są gospodarstwa, a mogą one ogromne tzw. wielkoobszarowe w UE tutaj jest bardzo prawdopodobne, że cała rodzina lżej to są gospodarstwa Club prawdziwie rodzinna w tym sensie, że cała rodzina pracuje w gospodarstwie mają tutaj tych składowych jest jest bardzo dużo 1 z tych składowych są oczywiście dopłaty bardzo bardzo byłem bardzo różne to zależy od tego gdzie to jest coś co jest produkowane w jakiej ziemi wie czy tez konwencjonalna produkcja tez ekologiczna produkcja i t d . to jest bardzo tych czynów tych tych tysięcy tych czynników jest bardzo duża w rolnicy odeszła bardzo ważne spoza, jaki jest mniej będzie to produkcja dana produkcja będzie sprzedawana produkcja jest cel bardzo często kontraktowane zawczasu w związku z tym jeżeli, więc jak pojawia się susza no to się okazuje, że rolnicy nie są w stanie się wywiązać z tych kontraktacji w związku z tym nie otrzymują pieniędzy i niekiedy muszą płacić, by płacić kary w UE, więc jej oczywiście te dopłaty zmieniły jakoś sytuację rolników, ale część dopłat w gospodarstwach, które są gospodarstwem produkującymi na rynek, który tak wcale dużo nie jest wiele tych pieniędzy przeznaczonych na inwestycje n p . pod kredyty pod duże bardzo nowoczesne maszyny w Evertonie także te pieniądze po prostu zostają bym przejadane tylko są inwestowane i często, jeżeli nie ma potem wiele pieniędzy na świat kredyty, które zostaną można, by było wziąć dzięki dopłatom nie ma nie ma z tymi z czy spłacać 1 z problemów znajdziemy też to było takie łatwe życie to rolników i rolniczej byłoby więcej jak działa kawiarnia i nie została kierowniczką dobrze protest 18 października dieta nie myśli co czy może spowodować tym momencie ten proces czy to z jakich może zalążek lepszego organizowania się rolników panie zwraca uwagę na to, że tych organizacji jest dużo, że są rozproszone, że nie ma takiego 1 silnego głosu i jest seria zrealizowana inne zrealizować w Instytucie badania dotyczące organizacji rolniczych w Polsce takich sytuacji kryzysowych to nie jest pierwsza taka sytuacja kryzysowa w UE i z naszych badań wynika, że pola pod polskim rolnikom jest się bardzo trudno organizować organizator organizacje pożytku ujął w z naszych badań wynika na szacunkowo, że do do związków zawodowych rolników przynależy 4 % 4 % rolników, a więc dziwić zdecydowana większość rolników nie widzi w ogóle w sensu organizowania się część Instytut części część związków zawodowych w bardzo mocno upolityczniona tak jak związek z rolników indywidualnych są z Solidarności, więc dla części rolników rząd traci wiarygodność przez to, że wielu członków za weszło do Redondo do parlamentu szczerze powiedziawszy nie widzę, żeby tamten protest miał teraz, gdyby im być zalążkiem wielkiej rewolucji już w tym roku odbyło się przecież kilka protestów rzeczywiście sytuacja jest rzeczywiście sytuacja jest zła to było bardzo trudne lata dla rolników, ale nie wierzę, że teraz jeszcze 3 dni przed wyborami tak doszło w czwartek ma być HFT nie nastąpi jakaś wielka rewolucja wszyscy rolnicy wyjdą razem zgodnie z UE i zgodnie z formułują co tak naprawdę jest inna potrzebne, żeby poprawić sytuację to nawet problem Terzani nie potrafią razem wspólnie sformułować 1 z biednej wyraźnego głosu co mówiło się o Michale Kołodziejczak Kłos słonie warzyw ziemniaczane to nowy lider Maanamu mówiło się on jest, w które rzeczywiście ma takie cechy umów winiarskie w młode energiczne już sam tak dużo mówiono, że rolnicy muszą się organizować czas mówi się, że to, że to nie jest drugi lekarz to nie jest czas drugiego, że to nie jest czas drugiego Leppera co coby i co będzie czas pokaże, ale szczerze powiedziawszy nie wydaje mi się, żeby to była rewolucja w pani dr Ruta Śpiewak z Instytutu rozwoju wsi rolnictwa Polskiej Akademii Nauk dziękuję pani serdecznie siódma 5 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA