REKLAMA

Co uratowano z Potopu Szwedzkiego?

A teraz na poważnie
Data emisji:
2018-10-15 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
24:58 min.
Udostępnij:

Marcin Jamkowski i Hubert Kowalski opowiadają o swojej książce „Uratowane z Potopu”. Goście Mikołaja Lizuta zdradzają, jak wyglądały prace mające na celu odnalezienie bezcennych zabytków zrabowanych z Polski podczas potopu szwedzkiego. Rozwiń »

Badacze wyjaśniają, jak to się stało, że udało im się odnaleźć w Wiśle zatopione skarby naszej kultury. Opowiadają o żmudnych badaniach rozmaitych dokumentów, przeglądaniu archiwów i różnych doniesień.

Marcin Jamkowski i Hubert Kowalski wyjaśniają, czym był Pałac Kazimierzowski przed Potopem Szwedzkim i jakie skarby z tego gmachu udało im się ocalić. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut, witam państwa bardzo serdecznie. Aa w studiu Maciej Jankowski i Hubert Kowalski, autorzy książki "Uratowane z potopu". Innymi słowy poszukiwacze skarbów. Witam panów bardzo serdecznie, dzień dobry, dzień dobry. Macie różne specjalizacje, ale czy poszukiwacze skarbów to jest dobre określenie? Rozwiń »
Chyba "znajdowacze", bo poszukiwać jest łatwo. Znajdować jest trudno. Żadni poszukiwacze, podchodzimy do tego profesjonalnie to jest nauka badania w notach nauka i badania, ale muszę przyznać, że bardzo rzadko nauka i badania kończą się tak spektakularnym sukcesem, bo trzeba państwu wiedzieć, a ci, którzy niewiedzą mogą się łatwo od przekonać z waszej książki, że w poszukiwaniach fragmentów Pałacu Kazimierzowskiego zakończyły się ogromnym sukcesem i to takim sukcesem, a wynika z książki z filmu, którego sami się spodziewaliście, że wiedzieliśmy, że coś jak podejrzewaliśmy tych 10 lat temu jak zaczynaliśmy to przygoda, że coś znajdziemy w, a Hubert znalazł bardzo ważne dokumenty w archiwach z tych dokumentów wynika, że tam coś powinno leżeć jak myślałem, że nogi pewnie trafimy nam na jakieś pojedyncze elementy może jakaś rzeźba się trafi może jednak troszkę tych marmurów będzie, ale przyznam szczerze, że to, że będzie 20 ton i że to będą rzeczy, które będą tak bardzo ważne, że to będą skarby Arktyki skarby kultury narodowej, jakie mu odmówiono naprawdę przez z dużej litery to naprawdę tego nie spodziewam to będzie wszystko tak pięknie do siebie pasowało, że uda się zrekonstruować po prostu, że mogę naprawdę tak to było zaskoczenie nowość

Ale zacznijmy od początku, czyli od potopu, gdy szwedzkiego, a właściwie od dokumentów które, które pan znalazł co to był za dokumenty i jak w ogóle, skąd pomysł żeby, żeby w Wiśle poszukiwać śladów pamiątek skarbów sprzed 300 lat zabytków zabytków start w każdych ba z rabusiów pozostawia po sobie ślady tak samo działo się w siedemnastym wieku tych śladów archiwalnych zostało sporo mówimy przede wszystkim o o listach mówimy też spisach ona o dokumentach, które opowiadają w skrócie historię wlała się do 10 Sienkiewicz troska postaci Bogusław Radziwiłł pisze list do swojego żołnierza, ale co do pomocnika do stanika to już jest żywa historia po potopie czy już parę lat później, ale nadal stawiamy właśnie z tego dokumentu rzeczy leżą na dnie rzeki i właśnie Bogusła w m. in. każe je zbierać i jest kolejny ślad tej historii kolejny dowód na to, że dużo obiektów zatonęło w Wiśle siedemnastowieczne oczywiście z banku w 1800 pięćdziesiątego szóstego roku jest dla mnie zawsze też powtarza to niebyła tylko włącznie miejska legenda mówiąca o tym, że coś kiedyś 350 zlotemu za Panamą za to nawet nie Wisły tych dokumentów zachowało się sporo Jona pozwoliły tak naprawdę na rozpoczęcie pracy po pierwsze, dokumentem, który Hubert trafił w archiwach to był list burmistrza Warszawy do króla, gdzie burmistrzem i informował monarchę, że na króla obrobić zebrać wszystkie pałace i wsadzili tona takie barki drewniana rzeczne i część z nich zatonęła co robić i król podpisuje sławę i wiernie nam mieli własnościowe zechcieli ICT, gdy i t d. tak dalej przepięknym językiem w obozie prosi o to, żeby rzucić się tam w ten nurt i spróbować cokolwiek uratować z tego i man, zaczynając stałem to naszą przygodę z poszukiwaniem tych zabytków nie wiedzieliśmy czy w tym siedemnastym wieku, by się udało wydobyć czy nie, bo rozkaz króla jednak ważna rzecz, więc podejrzewaliśmy, że pewnie coś, a może nawet wszystko udało się wydobyć, ale jednak sprawdź my i ten list Radziwiłła dotyczący właśnie rzeczy wydarzeń spod potopu świadczy o tym, że w czasie potopu nie udało się wydobyć, czyli coś musiało zostać skoro jeszcze po potopie Radziwiłł, czego szuka mało tego trafił się na kolejny dokument, a mianowicie informacja o tym, że kioskarze warszawscy 1906 roku też coś znaleźć, że też udało im się coś wydobyć czym bliżej i o tym, 17 wieku do dwudziestego co zostało no, więc właściwie było już tylko pytanie czy kioskarzy jeszcze coś nam zostawili tych z kolei jesteśmy winni słuchaczom jeszcze odrobinę tła historycznego potop szwedzki, który oczywiście wszyscy znamy znamy zarówno z lekcji historii, jaki z literatury kłopot w krzewieniu serc wiadomo Kmicic Babienica 1600 pięćdziesiąty piąty do sześćdziesiątego roku 1 z najbardziej grabież wojen w historii Polski w dzisiejszym dodatku, ale historia nawet z ten potop szwedzki jest porównywany z drugą wojną światową i ze skalą zniszczeń i tu rzeczywiście wcale nie jest także druga wojna światowa ma niechlubne pierwsze miejsce czy te 22 hekatomby swej skali są porównywalne Szwedzi grabili wszystko na szczególnie Warszawa, która kilka razy przechodziła z rąk do rąk no i rzeczą, której piszecie panowie to jest pałac Kazimierzowski pałac Kazimierzowski znają wszyscy studenci Uniwersytetu Warszawskiego oczywiście w swojej przebudowanej w formie czym był pałac Kazimierzowski przed potopem szwedzkim to była 1 z piękniejszych chyba najważniejszych rezydencji w Warszawie, ale też są w naszym kraju naprawdę spektakularna wspaniałej architekturze z są wspaniałymi ogrodami wypełnionymi rzeźbami importowanymi z Włoch z Holandii o naprawdę wysokiej klasie artystycznej po 1 tak naprawdę rewelacyjna rezydencja, o których zapomnieliśmy no właśnie, bo dzisiejsza siedziba rektora Uniwersytetu Warszawskiego to zupełnie co innego peso obiekt popiersia, które zostało w Czechach na zniszczone w czasie potopu odbudowany potem przeszedł pożar potem kolejne przebudowy kolejny pożar w zasadzie wizja tego Pałacu, który dzisiaj ma, w którym urzęduje rektor Uniwersytetu Warszawskiego to jest wizja Piotra Biegańskiego po odbudowie po drugiej wojnie światowej nawiązująca w zasadzie Donatas strzeżonego budynku przebudowanego przez szpiegowskiego na początku dziewiętnastego wieku niewiele ma wspólnego z 17 wiekiem natomiast dzięki tym pracom, które prowadzimy badania moc prawie 10 lat, a udało się nie chcę mówić, że wymusić, ale doprowadzi do przeprowadzenia badań archeologicznych i architektonicznych przy Pałacu na terenie Uniwersytetu i możemy śmiało potwierdzi, że 117 wiek w postaci zachowanych piwnic w niejednej zwierz jest wszystko zachowało się w nosie, ale przecież król urzędowo zamku Królewskim są, skąd Real kolejna rezydencja królewska w Pałacu Kazimierz z tamtym czasie to była chwila podmiejska, do której można było przyjechać i żeby odciąć się natomiast ona była na tyle, a ma na tyle się podobała królowi królowej, że spędzają tam bardzo dużo czasu zresztą Jan Kazimierz był takim królem, który w miał świetny PR, a natomiast nie był jakiś fenomenalny władca znaczy się dzielić go rzeczywiście przedstawił jako bohatera wielkiego, który wycofuje się, kiedy trzeba jak Lis, a potem uderza i odbija to Polska 12 Jan Kazimierz był w gruncie rzeczy takim władcą, który z przyjemnością uciekał przed tymi strasznymi obowiązkami rządzenia jak coś działo w zamku Królewskim, zanim doszło nie po jego myśli to z przyjemnością czekał do Villa Regia, czyli do dzisiejszego Pałacu Kazimierzowskiego tam się chował tam się po prostu, bo tam spędzał sobie miło czas także ten pałac wyposażył po prostu wspaniale wyposażył go tak, żeby to było takiego ukochane gniazdko i niewiele tak naprawdę o tym, Pałacu było wiadomo i my w tej chwili no to co zostało wydobyte z nurtu Wisły pozwala dopiero docenić jak piękna to była rezydencja, a co ciekawe właśnie przez to wszystkie historie, o których Hubert wspominał zupełnie nieznana właśnie my wiemy zasadzi rabowali co się dało biedna Szwecja najechała Polskę i no to nas tam właśnie szwedzka bieda w zasadzie zapóźnienia na skalę Europejską powodowało to, że właściwie wszystko od bibliotek po Komar mury także z z rezydencji z kamienic było ładowane na statki na na barki i wysyłane z Wisłą nad morze, a stamtąd do Szwecji rozumiem, że taki plan był także z Pałacem Kazimierzowskim prawdopodobnie do końca jeszcze nie wiemy, gdzie wszystkie te elementy miały trafić, ale nadal mamy n p . jak w czasie realizacji filmowych i zbierając materiały do książki pojechaliśmy do Szwecji rozmawialiśmy z taką panią historyk z muzeum z muzeum armii i ona opowiadała o dokumentach, które znajdują się w Szwecji i które nóżka mówią o tym co przyjechał z Pałacu na zamku Królewskiego w Warszawie do ich wsi generalnie przyjechał wszystko znaczy zostało wszystko zabrane zamku Królewskiego w Warszawie nie tylko takie są prawdziwe skarby typu tam złote kosztowności, ale pościele stroje sztućce talerze rzeźby dywany łóżka nawet z byłym zabrane namioty tureckie, które Polacy zdobyli tam w czasie wojen imperium osmańskim także właściwie wszystko po prostu wszystko co z przedstawiało jakąkolwiek wartość była przez Szwedów przez 5 lat zrabowane i wywożone na północ i rzeczywiście tam Szwecja sprzed potopu no to nie jest kraj to nie jest Szwecja, którą znamy dzisiaj tak bogatych socjaldemokratyczne kraje równości wolności na osadzenie demokracji to w ogóle jest możemy się nawet gdy nie ma rzecz, więc wracamy do naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Marcin Jankowski i Hubert Kowalski autorzy książki uratowane z potopu są państwa i moimi gośćmi w Marcin Jankowski i Hubert Kowalski autorzy książki uratowane z potopu oraz filmu pod tym samym tytułem są gośćmi programu rozmawiamy o wielkim odkryciu, którego panowie dokonali ich, że w ciągu 10 lat bardzo poważnych prac zarówno kwerendy biblioteczne jaki, jakiej pracy archeologicznej w dodatku pod wodą w Wiśle w to odkrycie to jest 20 ton marmurów z Pałacu Kazimierzowskiego czy list taki podmiejskiej rezydencji królewskiej sprzed potopu szwedzkiego Warszawa przez te 300 lat przeżyła kilka no i masakry licznych wydarzeń po pierwsze, właśnie potop po drugie, powstanie warszawskie czy naprawdę nikt uważali szczerze są jakiekolwiek szanse na takie znalezisko po tym wszystkim co się w Warszawie stało w no przecież to było miasto zrównany z jego miasto zrównana ziemią, ale obiekty, których mamy poszukiwaliśmy były zatopione przynajmniej wszystkie dane wszystkie archiwalia na to wskazywały, więc my żeśmy się skupić na rzece, na które jest pełna skarbów zabytków przeróżnych obiektów coroczna przestrzeni kilkuset lat później skończyłem, więc nie szukaliśmy niczego, jeżeli chodzi o pałac Kazimierzowski to ma być ich zachowanej rzeczywiście mogą być zniszczone w czasie w czasie działań wojennych, a po drugiej wojny światowej w ja się jeszcze zapytać się Marcina, który jest nurkiem w o sam ten akwen jest Lech Wisła czy Steamie, który dołączony jest do książki no widać, że pod wodą tam nic nie widać w dodatku jest to rzeka od dość silnym nurcie bardzo taka może ująć za zmieniającą swoje swój bieg, a także, a także ilość wody, więc w zasadzie te poszukiwania trochę byłem na maśle po co znaczy nurek niczego tam nie widzi w małym i razem Mikołaj trzeci jako do lokalu jest to pasjonuje, ale rzeczywiście to jest akwen, który jest bardzo przygodowy to nie jest miejsce takie przyjemne do nurkowania jest to miejsce bardzo trudna rzeczywiście do nurkowania dlatego myśmy z tym nurkowaniem nie zaczynali jako wraz z metody opowiadam o tej naszej ekspedycji natomiast nie jest tak, że to, bo ona z 2 to było około 100 osób to byli naukowcy to była pani dr Justyna Jasiewicz byli naukowcy, którzy z nami pracowali są na razie między sądami jest tzw. profilu grafem osadów dennych i myśmy przez pierwsze 2 lata pływając po rzece właśnie używali głównie elektroniki po prostu zaglądaliśmy pod wodę nie, wkładając w byłej głowy pod taflę rzeki i z tych odczytów z elektroniki mieliśmy taką mapę interesujących miejsc nie wiedzieliśmy jeszcze co tam leży na nie tylko inne sondaże sonary tak dalej pokazywał nam, że coś tu jest i w trzecim sezonie zaczęliśmy nurkować zaczęliśmy sprawdzać te miejsca no rzeczywiście na wchodziliśmy pod wodę i pod tą wodą na jak widoczność jest 10 cm to jedyne co na to jest po prostu zmysł dotyku, czyli po prostu wracaliśmy rękami sprawdzaliśmy co tam leży na dnie Doliny auto w polne kamienie to były drzewa to były jakieś fragmenty złomu Łazarz wolne kawałki samochodów wyobraźnia bazuje w Racławicach ktoś dotyka myśli że, a jeździ coraz raz był ja byłem przekonany, że znalazłem rzeźba ze skrzydłem no to pewnie skrzydło Orła, bo akurat taki, żeby tam poszukujemy mamy brakuje na niej i Atos okazał zdobyło drzewo to była po prostu Kora, która tak zgniła w takiej piórka jak gdyby innym razem 1 worek był przekonany, że zna nas głowa krzyczał nawet spod wody mieliśmy z nim łączność to głowa głowa głowa Chopina chyba do tego śmiech no bo Chopin będzie ta epoka żyw no ale uparł się mówi tak nos Chopina wyraźnie czuje na to wyciągamy ten kamień okazał się ozdobą polny głaz taki zwyczajny nic wielkiego nic nic interesującego zwykły przyniesiony przez lodowiec kamienne, ale wyobraźnia rzeczywiście została oszukana no bo jak się siedzi brudną wodą jest bardzo silny nurt maszyna sobie około tam prawie 100 kg ołowiu, żeby tam człowieka nie podrywał znam, ale wszystko szło mi nic nie widać jest spory takie jak no trochę stres trochę takie zastanowienie rzeczywiście wyobraźnia potrafi spłatać figla no właśnie tak teraz możemy grać do via moje filmy uratowane z potopu, który z kaskiem królikiem zrobiliśmy pokazujemy rzeczywiście fragment tego nurkowania, ale tak naprawdę pokazujemy z powierzchni przede wszystkim pod wodą na moment zabieramy rzeczywiście na widzów pod wodę, ale prawda rzeczywiście nic nie wie nic nie widać musimy teraz dojść do momentu aż tu nagle w FR my aż tu nagle, bo tak naprawdę ta łódzki z fragmentami z marmurami z Villarreal gniazd nie upłynęły zbyt daleko od od Warszawy prawda o około 2 ,5 km tak naprawdę od miejsca rabunku i a tak naprawdę ma rzeczywiście podróż skończyła się szybko Wisła w tym miejscu jest niebezpieczna nazywamy to w Warszawie rafą żoliborska tych kamieni głazów na prawo do dużej średnicy jest sporo przy złej pogodzie przy niskim stanie wody również dzisiaj można tam można zniszczyć sobie jednostkę pływającą nic dziwnego, że Szwedzi zakończyli swoją podróż właśnie w tym miejscu na nowość, bo to jest mniej więcej na wysokości Cytadeli Stefan na wysokości wypadali Ts 517 km Wisły naprawdę niebezpieczne miejsce weź mnie nie mówię do wpływania nawet do zawsze zwracamy na to uwagę, że nie przechadzać się w tej okolicy, bo w pewnym momencie, kiedy woda jest niski stan wody mamy w Warszawie to jest miejsce, w którego ludzie próbują zaglądać, a naprawdę jest to niebezpieczne niebezpieczne, a fragment rzeki tak ten nurt bardzo przyspiesza można po prostu zostać porwanym przez ten nurt zupełnie nie wiadomo, kiedy jej w dół wtedy tam 13 w Wyszogrodzie najpierw zdobyliście w ogrodach zamysłem najpierw takie drobne znali znajdowali rzeczy naprawdę atakiem na kawałeczki marmuru z, ale jak już pojawił się taki kawałeczki to wiedzieliśmy, że to już prawdopodobnie jesteśmy gdzieś w okolicy i ich wtedy to pokazujemy na filmie trafiliśmy na coś bardzo dużego duży ciężki przedmiot nie wiedzieliśmy jeszcze co to jest wyciągnęliśmy go pływającym dźwigiem spod wody i to się okazało, że to było nadproża marmurowe nadproże ważyła tonę pięknie obrobione bardzo eleganckie, a kilka dni później trafiliśmy na tz w między utratą jest taki trójkątne lament z 2 m mniej wyraźnie zmalały jest sfotografowany w książce także widać w jego filmie adres oczywiście taki zwiększa zwiększenie wejścia prawda, a on jest dotarcie do zwiększenia wejścia na wierzch wychodzą klatkę schodową, bo to coś wydobyli też klatka schodowa zewnętrzna klatka Pałacu Kazimierzowskiego ze spektakularną oddziału rzeczywiście to na lament no robi wrażenie co prawda, bo powtarzalne tych elementów było kilka w architekturze, a teraz są dla nas jest niezwykle ważne, bo po tych kilku latach poszukiwań po wydobyciu kilku różnych elementów i wydobycie akurat tego, który był ozdobione smokiem wawelskim Carbon, a potwierdzała nastu procent, że to jest właśnie to miejsce to są to obiekty, które dziś poszukiwali 20 ton marmuru tyle mniej więcej wydobyli przez Wisłę 2 hangary co to co dalej z tymi marmurami ma wszystkie obiekty poza militariami militaria zostały przekazane muzeum wojska w domu to muzeum wojska polskiego jak i militaria znaleźliście coś np. 2 działa na fragmenty zbroi meble armatnie kule armatnie go za darmo też tak 20 koło dharmy drewnianych tak tak daleko armatnie tak jak my akurat koła armatnie i dekoracje rzeźbiarskie zostały przekazane do muzeum historii Polski niedawno mieliśmy realny w kopanie Żyd w 2 lat istnienia, więc wymierzonego, bo to oznacza, że za 3 lata jak powstanie budynek powstanie w nim również na ekspozycji zrekonstruowana klatka schodowa, czyli na lodzie stała się Italia, czyli w zasadzie to 20 ton elementów, które nam udało się wydobyć z rzeki na zostaną przekazane PGE zaprezentowane zwiedzającym w nowym muzeum, ale będą składane, czyli po prostu zostanie odbudowany, a że ten fragment to spektakularne wejście ten sam co w Pałacu Kazimierzowskiego zostanie odbudowany w muzeum historii Polski w planach jest niesamowita satysfakcja jest taka frajda, że kraj, bo na wzrost oczywiście znalezienie czegoś takiego jeszcze przywrócenie go do życia jeszcze po prostu takie zrekonstruowanie w muzeum, które ma szansę być 1 z najważniejszych muzeów w Polsce dla nas jest po prostu niesamowita satysfakcja, czyli to, o czym pisał Bogusław Radziwiłł, czyli ikona polskiego zdrajcy do swojego współpracownika na 1 okazało się, że ten współpracownik nieznana z tego co, czego książę Bogusław szukał nie znalazł wszystkiego no to 17 % i tutaj przechodzimy do takiej trudnej w fazę naszej rozmowy mianowicie w waszym filmie też go odwiedzać Naprzodu sale od odwiedzać Szwecja i wiele miejsc, które nie są wypełnione pamiątkami zdobyczami wojennymi z Polski w ja rozumiem, że pokój zawarty w Oliwie z 1700 sześćdziesiątym trzecie z 800 sześćdziesiątym roku no wykluczał reparacje i zwrot zagrabionych dzieł sztuki dóbr czy tak jest w istocie to znaczy czy Polska strona zwraca się jakoś do Szwedów o to by być część z tych zbiorów zwrócili co NATO Szwecja obecny rząd to z prawej w książce dyrektor z Hubertem napisaliśmy o filmie, który zrobiliśmy z kaskiem królikiem roztrząsane dosyć detalicznie, bo wydaje nam się zdobyć niesłychanie interesujące, bo rzeczywiście, jeżeli tyle skarbów minęło oraz żoliborskiej popłynęło do Szwecji dotarło tam nie można w tej chwili oglądać, a są to naprawdę spektakularne rzeczy, bo to jest mnóstwo książek często są księgi Kopernika są dzwony w kościołach to z ambony ołtarza kielich ornat zżymają się do bibliotek zrabowaną 3 proc w samych bibliotek 67 wywieziono w czasie potopu taki od całej biblioteki łaska biblioteka z Warszawy biblioteka z Poznania z Braniewa i t d. i tych obiektów jest bardzo bardzo dużo w Szwecji rzeczywiście są miecze polskich królów są Zbroja Władysława czwartego np. i na tak jak oglądamy chciałoby się, żeby to wróciło do Polski prawda, ale z dnia zgodnie z prawem międzynarodowym te rzeczy należą do Szwecji i Szwecja nie ma obowiązku nam zwracać czegokolwiek zresztą nawet siedemnastowieczny filozofowie pisali książki nóżka z Hugo Grocjusz samolotów Sandor fani pisali książki, w których udowadniali prawo o zwycięzcy dobranie łupów do tego, żeby wziąć łupy z pola walki później od g być po prostu miasto to było zwykłe prawo zwycięzcy siedemnastym wieku Polska też z tego korzystała szkatułkę z Kreml na początku siedemnastego wieku i gdy zgodnie z prawem te rzeczy, które są w Szwecji one mają absolutnie status własności szwedzki natomiast zwroty, jeżeli miałoby się dokonywać też dokonują zupełnie inny sposób to jest kwestia dyplomacji dogadywania się i Szwedzi rzeczywiście 1 takiego spektakularnego zwrotu kiedyś dokonali 70 czwartym roku 1974 roku premier Olof Palme przywiózł do Polski taki słynny obraz zwany Road Construction Polska albo rulony polskim przedstawiający wjazd orszaku ślubnego Zygmunta trzeciego was do Krakowa i zwrócił, ponieważ chciał mnie, żebym Szwecja Polska miały dobre relacje bardzo panu dziękuję za to spotkanie Marcinkowski i Hubert Kowalski, a państwo bardzo polecam książkę i film moich gości, czyli uratowane z potopu już teraz do nabycia w księgarniach za chwilę informacje Radia TOK FM, a wcześniej stuletnia kartka z kalendarza codziennie do końca roku cofamy się do Polski z 1918 roku wszystko w ramach obchodów stulecia niepodległości w radiu TOK FM więcej szczegółów na temat akcji na stronie tokfm Kruka PL z Leś niepodległość program przygotował Tomasz Kopka realizował Kamil Wróblewski Mikołaj Lizut do usłyszenia po
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA