REKLAMA

„Niewidzialni” Roya Jacobsena

Poczytalni
Data emisji:
2018-10-20 17:00
Audycja:
Czas trwania:
26:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
taka cisza zdarza się bardzo rzadko ich wyjątkowość polega na tym, że występuje na wyspie jest przez to potężniejsza niż cisza, która bez ostrzeżenia potrafi zapaść w lesie w lesie często bywa cicho na wyspie cisza jest tak mało że, gdy zapadnie ludzie uruchamiają rozglądają się i zastanawiają co się dzieje cisza wprawiają w zdumienie jest tajemnicza wzbudza mrożący wyczekiwanie pojawia się jako pozbawione twarzy nieznajomy z czarnej pelerynie, który wędruje Rozwiń » przez wyspę bezszelestnie, stawiając kroki czas jej trwania zależy od pół roku cisza potrafi utrzymywać dłużej zimą podczas mrozów jak wtedy, gdy wody wokół wyspy skuć lód latem natomiast zawsze jest tylko Kuczyńską pauza między 1 wiatr na drugi między przypływem, a odpływem albo też tym niezwykłym zjawiskiem, które następuje w człowieku między wdechem, a wydechem, a nie teraz mogę zrobić wydech państwo z piwnych, dlatego że poczekalni inne z radiowym naszym klubie książki będzie książka o wyspie jak nietrudno się domyślić poczytalni startują o godzinie 17 jak zwykle w sobotę z Krakowa Łukasz Wojtusik w Warszawie Aneta Pytrus dzień dobry dzień dobry i Marta Perchuć-Burzyńska dzień dobry książkę, której powiem państwu no przez co najmniej kilkanaście minut to jest zdarzenie zupełnie niezwykłe Roy Jacobsen na tytuł książki niewidzialni Mel książka w przekładzie Iwony Śledzińskiej opublikowana Szanowni państwo przez wydawnictwo poznańskie nie tak dawno to jest taki ma nowy cykl seria dzieł pisarzy skandynawskich Roy Jacobsen kilka jego inne opowieści mam wrażenie można już w języku polskim przeczytać ta to ważne trafiła do finał międzynarodowej nagrody Bookera Anno Domini 2017 na jej jest to opowieść o rodzinie baronów, którzy żyją na wyspie, która nazywa się bardziej wszystko co tam się dzieje w zlotych pomniejszy Wyspach też nazywa się tak jak powinno to znaczy np. tez w ogóle pierwsze przepraszam dygresja, jeżeli coś się dzieje Solny, który jest w domu w salonie, który jest w Południowej stronie jest to po prostu salon w jakiś wysepce mieszkał Baran bądź barany to jest po prostu wyspa Barania i to samo w sobie jest urzekające przecieka wał opowieści, której przyznaje szczerze jeśli mogę wyrazić taką opinię czytanie sprawiało mi ogromną przyjemność trochę żałuję, że muszę czytać na termin, bo Ross powieści pewnie na dłużej jak wasze pierwsze wrażenia, a my tą marką na pierwszych 200 stron przeczytałam 1 tchem, mimo że paradoksalnie dużo się tam nie dzieje zwroty akcji się pojawiają, ale dopiero w ostatniej części książki i to sformułowanie 1 tchem być może słabo pasuje, bo ja po prostu przeczytałam książkę i jakimś 1 z zachwytem, bo ta książka jest dla mnie przede wszystkim przepiękną opowieścią o dzieciństwie i o jego utracie i po prostu ożyciu wcale nie do końca ożyciu wyspiarzy z dalekiej północy tylko o życiu w ogóle w nie wiem co w tym jest nowego nie wiem co w tym jest tak bardzo urzekające go jesz jeszcze nie wiem być może jeszcze może pomyśleć może jeszcze zajrzeć do tej książki jeszcze raz no i podobnie jak u wielokrotnie omawianego u nas poczytalność przez większość z nas uwielbianego my kolarka maja wiedziałem, że się pojawili się pisarza z nowej Fundlandii jest tutaj denne inny świat północy, który charakteryzuje się w jakimś takim może trochę zawieszenia między rzeczywistością, a wyobrażeniem, ale jest on o wiele bardziej bliski dla mnie dla mnie też łatwiejsze do pojęcia niż ten, który właśnie w samej opisuje nie ma tutaj CIT tej całej wdzięczności w północnej, która mogłaby nam przysłonić namacalne życie i i namacalny nasz ból egzystencji i uczucia i relacje międzyludzkie, które ma summa summarum są najważniejsze relacje międzyludzkie i relacje ludzi z naturą, bo podobnie jak my kolarka maja w tej książce mamy ciągłą pochwały natury i też skrajne emocje od uwielbienia po polemik, ale przede wszystkim jednak takie postrzeganie właśnie natury przyrody jako skarbu państwa w ja jakoś mam na taką trudność z DM SS sformułowanie takiego jak je pojedynczy, jakiej takiej myśli i zdania, jeżeli chodzi o cerę powierzono urzędowi a, ale ja to skojarzenie podobnej niepodobna oczywiście te książki o północy one charakteryzują się no no bez względu na warunki po prostu zewnętrzne koło ostrością i wszystkim co jest dyktowane przez naturę i wracały cała egzystencja ludzi, którzy tam stało z jest podyktowane winni temu co się dzieje na zewnątrz w naturze i że ta jakość, że to dopasowanie polega właśnie na dopasowanie się do tych warunków pół roku od światła burz huraganów i szpital jest taki namacalny nie niezbędny czynnik życia, ale moje skojarzenie z literaturą PRL jest inne w fundusz NN na zjeździe z Canal to jest, bo jest zima Muminków albo lista płac Muminków, a całość, mimo że tempo Saługa lata w tej powieści, ale ta konstrukcja i te światy wewnętrzny bardzo mi się z tym kojarzą to nie znaczy, że ja jakoś stres infantylizm was książkę niebo dla mnie Muminki w ogóle nie są mniej znaczy oczywiście można je czytać dzieciom, ale na PS bardzo głęboko głęboka dla mnie historia, ale i tak jest z nieoficjalnymi PE podobnie i ta rodzina właśnie to, że to wszystko tak jak oni przy tym fragmencie, które przetoczyły się Łukaszu, a że idzie i zapada cisza i jest ten dźwięk, jakby ktoś się co postać w czarnym płaszczu niewidzialna skrywający Żydów z jak opis Włóczykija myślę, że już gra się w rodzinę jest mama Muminków czy wszystko jest właśnie w tych relacjach, których mówiła Marta i że te rzeczy jest oczywiście różnica w erę w historii narracji powieści tak dalej ale, ale ten styl oczko w oczy oczywistością, ale różnica polega na tym, że tłum i po to, stan wynika my pomieszanie takie, a jeżeli wymiar mówi tylko włącznie od tej powieści że te relacje rodzinne w właśnie idą w budynkach, które dzieją się niedaleko w sumie prawda, a za latarnie morskie morskiej w ogóle no naprawdę te korzenie to życie nie jest takie one jednak inaczej opisane, lecz przedstawiono dowodem jest jednak ta powieść dla dzieci i jest także tam są jest więcej postaci z zewnątrz, a tutaj jak i po to, że mówimy o wójta obrys opowieść o 1 wyspie o 1 rodzinie o 1 domu, który mieszka na 1 wyspie i dało, ale ten niedostatek osób z zewnątrz i ta niechęć do wychodzenia na zewnątrz nie może nic wypływają i t d . za koszt takiej dla mnie czymś takim no ale gdyby to co 2 kursuje tu książka inna i sprowadzane z całą historię do tego, że ona właśnie taka jest tak znaczy, że odda toczy się tak jak się toczy, bo jest ta niechęć przed spotkaniem z innym niech dalej nie ma, której nie nie dostrzegał Muminka dziś nadal przyczepiają się do tej analogii, bo jakoś tak, aby się skarży na zdrowiu niektórzy porównują do książek również do dzieci z Bullerbyn z tego tam, gdzie tamten lodowej to przełożenie takiego świata zamkniętego jest bardzo trudna nie tylko symboliczna, ale też faktyczny, dlatego że główni bohaterowie mieszkają na wyspie tak mało i że może się zmieścić tylko jedno rodzin 1 rodzina i to jest w ogóle ciekawe doświadczenie życia porwała wątkiem Jacku, gdzie nie spojrzysz jest może herezji w zasadzie nawet poszukiwanie przy pomocy lunety dalszego światem okazuje się nie być jakimś poszukiwaniem bardzo atrakcyjnym, o czym fragment tej książce się pojawia to nie naraz jest jeszcze bardzo ciekawy także to jest narracja w taką powiedziałbym, a oszczędna w TK którym, którą lubię mamy mianowicie taka, w której nie ma bezpośrednich bardzo mało jest bezpośredni przemija jak czytam takie mam gdzieś odczucie ten styl głowy takich wyjaśnienia na bardzo dogłębnego Stanów emocjonalnych psychologicznych postaci to wciąż go działania w tak, ale to ta prostota narracyjna to jest moim zdaniem dosyć charakterystyczne dla książek, które opisują północ ma ona jest taka ona jakby oddaje wroga cielesność daje na to jak ci wyspiarze, czyli bohaterowie książki żyją jest oszczędna w słowach w opisach tak jak mówisz o budowie zdań nawet, w których często ograniczają się dosłownie 3 wyrazów tak tu Europa to jest książka właśnie, której premiera główny bohater coś robi, żeby coś uzyskać musi coś zrobić i taki obrót opisy tego działania oraz sposobów na rozbudowanie tej przestrzeni czy rozbudowanie tej posiadłości może nie posiadłość tej prostej pustego domu i my tego miejsca pracy dla ogółu rodzin z głównych bohaterów sól w lutym tak, aby to zajmuje 17080 proc do PiS-u w TOK wplecione są oczywiście opisy na przyrodę, ale nie są takie opisach przyrody, na które mówili państwo mogliby narzekać, bo rzeczywiście z tą z kolei bardzo taki prosty, a jednak sensoryczna opisy i to też jest bardzo ciekawy element tej książki, które pewnie mu zawdzięczam również dobremu na tłumaczeniu dobremu układowi nam przypomnę, że nie byle kto przykładał książkę, jaką znamy język Polski, bo zrobiła to Iwona Maria Rzeźnicka teraz w radiu TOK FM czas na informacje my wrócimy tuż po nich powracamy do rodziny barwi na wyspę Baroin drogę życia zamkniętego na ulgę w niewielkiej wyspie do życia zamkniętego w przestrzeni rodzinnej do życia, do którego i tak się wydaje ten świat zewnętrzny jest niepotrzebny chyba poza tylko i wyłącznie tym co musi determinować musi determinować postępowanie głównych bohaterów, że trzeba jakoś przeżyć warunki na tej wyspie są delikatnie mówiąc średnia ażeby przeżyć to zresztą mówi 1 z bohaterów książki niewidzialni jedno trzeba mieć pieniądze, żeby te pieniądze mieć trzeba kontaktować się z zewnętrznym światem handlować wymieniać jeździć na zewnątrz do pracy Roy Jacobsen niewidzialni jest książka, o których rozmawiamy my teraz audycji poczytalni Łukasz Wojtusik krakowski studio Marta Perchuć-Burzyńska i Aneta Pytrus w warszawskim studio książkę, która w tym roku przez rząd w roku ubiegłym była w finale międzynarodowej nagrody Bookera książka w przykładzie nazywani Iwony Anny Zielińskiej wydawnictwo poznańskie opublikowało ją w swojej serii dzieł pisarzy skandynawskich rozmawiamy o różnych aspektach tej książki Bóg honor oraz języku i teraz pytanie, o czym to jeszcze jest ciężko, bo dla mnie to jest też książka o w 2 Marta użyła takiego ładnego sformułowania nie do końca są opowieści o wyspiarze hobby zbiera kości, ale to jest ciągle taka opowieść o takim się wydaje o życiu w takim małym świecie i w świecie, w którym pomimo tego, że jesteśmy w rodzinie, która zna swoje potrzeby bardzo dobrze i w zasadzie komunikuje się bardzo często bez słów to jednak jest samotność tylko pytanie, które towarzyszą w tej książce przy lekturze jest to czy to samotność jest zła czy jest dobra to teraz to znawcy ta może nikt nie może opuścić wyspę Westa to miniaturowy kosmos, w którym gwiazdy śpią w trawie pod śniegiem zdarza się jednak, że ktoś podejmuje próbę zadać pytania samotność czy to jest dobra czy zła samotność to znaczy dla tych bohaterów nie, bo to jest trochę też mam wrażenie tak opowieścią o tym, że można liczyć wychodzi z zamkniętego świata w Bińczu wszyscy ludzie, którzy tam przyjeżdżają są traktowani w taki sposób trochę ta życzliwość jest taką konieczność życzliwością to raz 2, kiedy jest przepiękna historia, kiedy nie chce zdradzać szczegółów ale kiedy odjadą nam inną wyspę Motoru na Węgrzech, gdzie często życie wygląda zupełnie inaczej niż na tych na tych ich od nudnych miałby przestrzeniach i tam też czują i wyglądają właśnie jak czują się inaczej wyglądają jak wyspiarze już kilkakrotnie wracają z tej wyspy z jego powodu nie powiem ale, ale z drugiej przepiękna historia przepiękna, choć trudna w, a zarazem stąd pytania samotność wiś lanym wydaje, że to jest troszeczkę ucieczkowe no, więc inna, ale jeżeli uciekasz od czegoś to chyba się dobrze w tym czujesz w Pradze w tej ucieczce doba i tak sobie myślę, że o nim Annę nawet jak też się pojawiają, bo tam się rodzą dzieci MF albo pojawiał się dzieci i to one jakby z całą zaadaptowane, ale one tak się rodzą, jakby właśnie nie był potrzebny inny do ich posiadania, gdyż takie niezwykłe oczy można temu urodzi dziecko zaś w ciążę ale jakby GM obcy tam oni są wszyscy tej samej krwi o nich wszyscy swojej, a nawet jak się pojawią właśnie dzieci jadły już za adoptowane to one jak też nie ma przyszłości innej one nadal zyskują tak jakby te korzenie ona daje ich przeszłość zostaje wymazana on, ale dosyć szybko szybko i witamin i pieczołowicie im nie stara się do tego, żeby ich Iga i chce kontynuować znaczy to jest wróg tym jest dużo szaleństwa, więc agresywnej szaleństwo naprawdę nie jest przyjemne więc, jakby trudno mówić o dobrej samotności nad Dannym takie dwuznaczne, a marcem w pewnym momencie pojawia się ktoś z zewnątrz i to pojawienie się nie jest do końca sympatyczne, że tak na ogrodzenie PIR mieszkańcy wyspy Radia rodzina Barei, a nie używają takiego sformułowania ktoś się pojawił ktoś stamtąd odszedł, ale coś nam zabrał rady ministrów z fizycznego i myślę, że to jest ta samotność, o której właśnie mówię, że ten ktoś ten intruz zabrał jakąś samotność lub zaburzyły bezpieczeństwo w tej samotności ja w ogóle dla mnie ta wyspa w książce może to zabrzmi górnolotnie, ale jest jakąś taką też metaforą życia i te prawdy o wyspie jej definicję tam często się pojawiają na początkach rozdziałów nabierają u Jacobsen Nike takiej przedziwnej życiowej symboliki odnoszącej się przede wszystkim wrócę do tego, o czym mówiłam do czasów dzieciństwa i do postrzegania w ogóle z domu rodzinnego jako takiego Królestwa odosobnione go gdzie występuje tylko nam żyjącym w tym środowisku zrozumiała hierarchia domu, który staje się właśnie kosmosem jedynym możliwym punktem odniesienia jej, jeżeli chodzi o tę symbolikę i ten paradoks wyspy on jest też stan bardzo tak wyraźnie pokazany, bo ta wyspa z 1 strony daje nam swobodę, a z drugiej strony uzależnia więzi i ogranicza kocha się bezgranicznie, ale podskórnie marzy się jednak o ucieczce z chwilą, kiedy może się puczu w sensie ucieka to chce się wracać, a w NHL ale o ile się zwracać na to co ta ambiwalencja jest jednoznaczna tylko że, gdy nie można z niej uciec znaczy, że jeżeli chcesz i ich i Mażysz i próbujesz i muszę chcę wrócić znaczy coś takiego zachwycającego wzniecają uważa, że go specjalnie nie jest dobre dla tych mieszkańców, ale to już tak kazałam mu też wyjeżdżały poza poza powieścią jedno ze zaciekawiona tą kinie element krzesło nie wiem czy pamiętacie taką przypowieść, że krzesło dziewczęta nie miały krzeseł jadły przy stole na stojąco, bo w domu jedynie matka Kaja się działa i to nastąpiło dopiero po tym, jak urodziła pierwszego syna od 7 ciągnie za historia apotem minęła pewna epoka o niczym takim nie dyskutowano trudno też powiedzieć, że żądanie bar bądź też pomysł przywiezienia przez Hasa z Lofotów doprowadził do tego, że również kobietom pozwolono siedzieć na lunch po prostu tak się stało jak wtedy, kiedy ludzie nagle znajdują nową drogę przez gęstwinę drogę się podoba, więc zaczynają chodzić i czasem powstaje ścieżka będąca tylko innym słowem na nazwanie przyzwyczajenia i myślę, że to przyzwyczajenie tutaj też, że oni tak się da się przyzwyczaili, że nie potrafią w ogóle żyć ani bez siebie ani też na zewnątrz właśnie to też ostatnia taka druga skóra nie chroni tak w szał ubliżał wyspa wyspa wsiąkła w nich mniej, ale do żółtych krzesłach powiedziałaś, bo dla mnie to w ładnym gestem tak w takim też wątkiem ważne w tej książce to są kobiety silny niesamowicie kobiety i siła marki i potem siła Ingrid mama liczyli matki innych córki też decydującej o swoim losie Barbaro jakaś jakaś kobieca moc i kobieta sprawczość jest w tych postaciach, mimo że mają chwile załamania gorsze lepsze momenty i czasem na tyle nie starcza im wytrzymałości, że lądują właśnie w psychiatryku albo albo nie wychodząc całymi dniami z łóżka no i to są kobiety, które mimo, że zgodnie właśnie ster z tą tradycją, która też, jakby w głowie bardzo pozostała nie mają prawa siadać przy stole przed urodzeniem dziecka no jednak w wielu obszarach, mimo że poddają się woli mężczyzn tych siłaczy wyspiarzy są tymi, z którymi mężczyźni bardzo się liczą Niewiem one to chyba nie mają wyjścia mężczyźni też nie mają wyjścia muszą się liczyć, ale wie tam też, że warunki są tak trudne, że one i tak muszą po prostu pracować one muszą być silne, bo po prostu nie przeżyją, bo nie będą miały co jeść moje dzieci nie będą miały co jeść, ale myślę, że z bardzo dużą cenę za to płacę w Chełmnie wy znacie wydaje się, że to by, chociaż książka jest tak ciekawa, że wybrałem się z komendy są zupełnie absurdalne NFZ obie panie macie rację, by dotrzeć tak myślę o tym, znaczy, że oby oby oba te rozumowania są zasady w kontekście tego co ja co ja przeczytałem, ale dym z Chin, bo rzeczywiście rola tych kobiet jest ich mali nie wiem jak taki się wydaje podskórnie, że to, że nie takie fragmenty, w których myślałem czytając gdzieś w tył głowy miałem takie myślenie, że to, że żal, że to kobiety jednak trochę tu narrację prowadzą to znaczy, że faceci są działania kobiety też są działania oprócz tego dziś narzucają jakiś taki z tym tego, w którym kierunku to dalej i pójdzie i pewnych kwestii pewnych przełomu, w którym lektury, które następują turystę zły, że historia o zwracaniu do tego samego do tej samej historii w ramach jakiejś rodziny, czego przykładem jest np. przykładem jest n p . czego by taki mecz zamiast historia Kodnia i to kiepski dywagacje czy kupić konia, czego nie kupić to się zdarza był dwukrotnie w tej książce jest fantastyczna opowieść, gdyby sam o to samo to rozważać ten koń z kolei jest jeszcze innym symbolem takiego dzikiego zwierzęcia, który przebywa na tą sprawą zupełnie innego świata i do końca nie jest swój, chociaż jest zwierzęciem, które pracuje na to gospodarstwo to właśnie swój jest trochę jak ci ludzie z zewnątrz, a to znaczy albo oni kogoś wykorzystują albo on jest wykorzystywany i kiedy kończy się jego szef okres przydatności notowały kalkuluje się czy jest ona jest potrzebna prawda nie w jeszcze chciałbym wrócić do dzieciństwa do tego motywu boja myślę, że to jest też książka właśnie o utracie o utracie dzieciństwa, bo główna bohaterka Ingrid dorasta poznajemy ją jako bardzo małe dziecko, dla którego świat, w którym żyje tak jak już mówiliśmy ta wyspa jest przede wszystkim krainą magiczną gdzie, gdzie królują jej rodzice jestem jeszcze ta wspomniana już Barbra cień, czyli nie do końca nie do końca sprawny umysłowo ciotka jest dziadek później Ingrid musi dorosnąć musi zmierzyć się z tym światem, jaki jest musi, bo rodzice odchodzą w tym czy w innym sensie nie będę zdradzać i jakby pokazuje ono w pewnym momencie każdy z nas musi stać się dorosły mam takie wrażenie to mnie dosyć zaciekawiło, że z tym za tyle dorastanie Ingrid idzie też zmiany narracji w książce steki poetycko filozoficznej nie wiem czy mieliście to samo wrażenie Włodek 200 stronach, o których mówiłam w takiej poetycko filozoficzny konkretną mniej metaforyczną bardzo mnie to uderzyło najpierw pomyślał, że się to nie podoba, że wyczuwam jakiś niepotrzebny właśnie zagęszczenie fabuły, ale potem pomyślał, że to może właśnie o to chodziło, żeby pokazać te zmiany kończy się dzieciństwo zaczyna się dorosłość dymu tak, ale też może to też związane z tym, że jak ona jedyna na innej dłużej wyszła na zewnątrz jest, że poszło do szkoły i ukończyła czy miała szansę właśnie spotkać z tymi innym i miała szansę jakoś swoje doświadczenia ze swojej wyspy ze swojej rodziny skonfrontować z innymi rodzinami i ze może mnie lubiła lubiła chodzić do szkoły to jakoś mogła też sięgnąć do czegoś i skorzystać z jakiej wiedzy umiejętności, które są, który daje dają inni pierwszy to on jest działanie mieszkał na wyspie Capri i nie umiał pływać nasz nauczą pływać, a to właśnie u nas w szkole się na rewizję każde, ale to był w kontekście tego szybkiego dorastania hartowania się dość szybkiego jest też bardzo ładna historia historia tego na torach z 2 KUL ta historia w ogóle, kiedy oni budują coś Książąt zapomniałem, ale budująca stołów cały czas przechodzi sztorm w zakresie umowa ta jest historia burzy im to oni z tym samym zapałem zbierają rzeczy po innych Wyspach i budują jeszcze raz i przez minimum 60 stron tej książki nic auta wracają do budowy tego samego tego samego budynku inne, które my potem, w czym się pomóc, jeżeli chodzi o mówiąc kolokwialnie ogarnięcie na gospodarstwa, ale był wodą, a propos też w młodości mężczyzn co do działań schować za te szybko dojazdach na złość narastają bowiem tylko, tyle że 11 jedno dzieci, które się tam wychowuje w wieku 7 miesięcy zaczynał proces wchodzenia na i Enei staje się takim warunkom młodym dorosłym tak naprawdę w tej książce bardzo szybko bardzo szybko i przez zewnętrzny świat z kolei jest też ciekawy jest traktowane właśnie go jeszcze taki gówniarz powiedziałbym on na tej wyspie napełni już role trochę do takiego mężczyzny dowodzącego w pewnym momencie tej książki mnie tam też się zmienia to dowodzenie w pewnym momencie ta zaś żelazna tam też jest taki bardzo piękny fragment jak jak stary Martin przestaje być z tym wodzem stadna i jakby władze przejmą jego syn tak w ogóle to co jesteś piękna książka o miłości to jest książka miłość w rodzinie przede wszystkim o takim przywiązaniu niesamowitym w obliczu ciągłego zagrożenia jej strasznie się to podwozie pod taką właśnie jakąś chropowatą pokrywką surową ledwo oczu samą ukrywają się mimo wszystko jakieś takie gorące uczucia bez wymaganej zimnym północnym wiatrem, ale bardziej trwałe i prawdziwe bardzo na pewno jest to książka dla tych, którzy lubią taki sposób nawet taki sposób było opowiadać, że to pozornie w książce byli dzieje się w zlecone takie zostawia się konto pisał kompozytor wygląda tak można, by zresztą książkę przez pewien moment czytać jak taką narrację gościa, który zamiast śledzi po prostu co ci bohaterowie robią na tej wyspie jest z nimi trochę tak reporterską przez rok i przygląda się tym ich życiu notuje te najważniejsze rzeczy jak wyglądała odbudowa rozbudowa domu przebudowa jak wygląda cały proces związany z pojawianiem tych wszystkich ryb, które od lat mają jak robi się Sztokfisz sza, bo dobrze zrobiłem nie wiem, ale przygotowuje jak wyglądają zasady handlu to są w bardzo ciekawe bardzo ciekawe historie też, że można badać tę przestrzeń oczywiście literacko czytając w tym kluczową rolę książka mąż żona będzie mniej zadowalająca, czyli pełni zachwytów polecamy państwu książka niewidzialni Royal mail pisze o tym, samemu trzeba przy tym co może sobie wyrobić opinię miał może rzeczywiście przyznaję szczerze, że dawno nie czytam tak tak piękne książki w IT piękne książki piękna książka może być państwa, dlatego że mamy kilka egzemplarze niewidzialnych Roya Jacobsena proszę do nas pisać na adres mailowy dla was małpa to kropelka FM radio TOK FM zresztą on patronem medialnym książki jeśli można tak powiedzieć bardzo wam dziękuję za rozmowę Łukasz Wojtusik Aneta Pytrus byli ciągle w poczynania innych w pierwszej drugiej części trzeciej części lepsi od pana Boga, czyli reportaże z Polski ludowej Janusza Rokickiego dołączą do mnie Adam Ozga i Filip Kekusz, ale to już po informacjach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA