REKLAMA

Anna Smolar i Katarzyna Herman opowiadają o spektaklu - ''Kilka obcych słów po polsku''

A teraz na poważnie
Data emisji:
2018-10-25 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
22:55 min.
Udostępnij:

Po przerwie sezonowej spektakl ''Kilka obcych słów po polsku'' wraca na dużą salę Teatru Polskiego. Z tej okazji Mikołaj Lizut gości w studiu reżyserkę Annę Smolar i aktorkę Katarzynę Herman, które opowiedzą więcej na temat sztuki Rozwiń »

Prowadzący pyta, jak od strony aktorów wyglądał proces przywracania własnej tożsamości przez kolejne pokolenia i czy trudno było poskładać swoje życiorysy z różnych opowieści i wspomnień?

Więcej na stronie: https://teatrpolski.waw.pl/pl/spektakle/nadchodzace_premiery/?id_act=715 Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
7 po 12, Mikołaj Lizut, dzień dobry, a w studiu goście: Anna Smolar, reżyserka, dzień dobry, dzień dobry i Katarzyna Herman, aktorka, witam serdecznie. Spotykamy się z okazji wznowienia waszego spektaklu pt. "Kilka obcych słów po polsku" - koprodukcja Teatru żydowskiego i  Teatru polskiego w Warszawie. Po przerwie sezonowej spektakl wraca na dużą salę Teatru polskiego i wielu recenzentów traktuje tę sztukę jako taki rodzaj dyptyku, razem ze sztuką Michała Zadary pt. "Sprawiedliwość". Czy ty, Aniu, zgadzasz się z taką recenzją? Rozwiń »
To nie jest jest recenzja tylko zbieg okoliczności albo raczej po prostu Ennis takie prawo rocznic no myśmy faktycznie wpisali się w rocznice 50 lecie marca 31008 . i siłą rzeczy różne instytucje kultury na ten moment wtedy w marcu 2016 zaplanowały właśnie spektakle, które się odnoszą się do tamtych wydarzeń na różne sposoby myślę, że zresztą to było takie bogactwo za oferowane widzom w Warszawie nie tylko, bo te spektakle podróżują również była piękna wystawa w Wolinie i ważna 

Bardzo duże, że to różne rzeczy w wspaniała książka Empik najmądrzejsza i wodne to rzeczywiście tutaj jest, bo może z 68 tys przeżycie pokoleniowe naszych rodziców, ale ciekawe jest to, że w tych wszystkich wydarzeniach, o których mówimy o wszystkie te wydarzenia zainicjowały ich dzieci w oczy bez kolejne pokolenie z bardzo trudno chyba mówić o przeżyciu pokoleniowym rodziców prawda od zawsze jest w jakimś sensie przeżyć przetworzone 

Tak dokładnie to spektakl opowiada o tym, takim geście rekonstrukcji czegoś co nie jest nasze, a z czego wypływamy po i kiedy zaczął się zastanawiać nad takim spektaklem opowiadającym o tamtych wydarzeniach czułam rodzaj bezsilności znaczy, że nie mam do tego dostępu zacząć zastanawiać, dlaczego zobaczą jak bardzo to wydarzenie zdefiniowała moje życie, bo urodziłem się we Francji byłam francuską stuprocentową w pewnym sensie do 2004 . roku życia w i od kilku lat żyje w Polsce też nawiązuje, jakby kontakt ze swoimi korzeniami żydowskimi poprzez korzysta w Polsce RM i dopiero teraz zaczynam rozumieć co oni przeżyli, ale i tak mało o tym rozmawiamy mało o tym, rozmawialiśmy wtedy, a to tak bardzo wpłynęła ona na życie moich rodziców my teraz jakby pokazujemy taką grupę ludzi, którzy się urodzić za granicą mają żyć zupełnie oderwane od tych podwójnych korzeni albo żyją w tradycji żydowskiej czasami nawet religijnie są bardzo różne przypadki oczywiście w ale próbują wejść w skórę rodziców i zrozumieć co to było i czy przypadkiem istnieją ich ciele ślady tamtych wydarzeń zresztą z Michałem Misiewiczem autorem tekstu bardzo nas interesować dziedzina nauki PL p t. epi genetyka, czyli jak reumatyzm my poprzednich pokoleń zostają w naszym ciele i w jaki sposób się tak wyrażają w angażu, a jak od strony aktorów wyglądał ten proces ten proces odtwarzania przez kolejne pokolenia znaczy to tu też zagrać trudność czy to to jest po prostu już dużo prostsza innym unijnym to praca była ciekawa bardzo ona nie była prosta, ale była ciekawa z tego powodu, że inny Ania Ania wolno reżyserka przyszła z kimś takim swoim bagażem, a myśmy mieli za zadanie niż tekstu myśmy egzemplarza od początku powstawał w trakcie dostaliśmy taką, jaką ma długą listę lektur grubych do przeczytania wtedy akurat też sporo takich rzeczy nowych wyszło została wznowiona chyba wtedy też Sabina Obara zyskaliśmy też coś pani i z tych opowieści wspomnień próbowaliśmy też z poskładać swoje życiorysy często się, a ja się, w których występuje wspólny rząd Ińska tak, ale akurat zawarła kawał swojego życiorysu takiego życiorysu nie miał na to ma nowy neon p t. marzec 60 ósmy zbieram to z książek i potem ta my praca na próbach to często były zdarzał się improwizacje sceny to cios zadany temat improwizowane dramaturg Michał Buszewicz siedział na miejscu jest wpisywał im jest na pewno 1 taka scena, która weszła dokładnie 11 tak jak powstała, jakie była zaimprowizowana na próbie to był bardzo ciekawe, bo potem odtwarzanie czegoś coś się w MDM takiegoż trochę no Lennon winne bankom podświadomie wyrwy wytworzyło bis zagranie tego potem ze świadomością, że to, że któryś któryś raz i odważnie trener Carlos wraz ze powstawały w trakcie monologi piękna, które Michał pisał moja postać akurat właśnie do otrzymania mówiła trzyma wszystko o w plecach w kręgosłupie ma sens tworzenia kręgów szyjnych to się gdzieś tam i odkłada ten dziadek babcia ze starych fotografii wyjętych z szuflady nieujawnionych były te monologi, ale w trakcie jeszcze pracy naszej zdarzyło się to wszystko co się co się działo tuż przed rocznicą masaż 1008. roku znak, że była ta cała historia z Powenem bardzo dużo tego było w telewizji to było bardzo takie gorące miał wrażenie, że też innym własnych błędach przynosiła na darze mówili, że marzec 6850 latach odbił się czkawką odnosi się odnosił się takie wrażenie, że coś w ogóle z tego języka marca właśnie się odbija na ich bardzo wyraźny wpływ wyraźnym bardzo trudny mecz zaczęli prace nie umiejąc świadomości, że tak ta rośnie rocznie co może wyglądać, że ten kontekst polityczny może tak drastycznie nagle się przekształcić w coś bardzo agresywnego w sumie kontrowersyjnego zaczynaliśmy trochę żartują, że to będzie muzyka romansu sześćdziesiątego ósmego roku i nocy w jakiś ślad złodzieja zostały tak są partie śpiewane jest rodzaj zabawy z konwencją faktycznie mamy jednak też trudne gęsty temat jeszcze faktycznie w okresie, w którym po prostu te emocje były doprowadzone do takiego szczytu, zwłaszcza jednocześnie do przystąpiła do pracy bez egzemplarza to jest rzeczywiście karkołomne zadanie dosyć wlazła w zakresie zdecydowaliście się z Michałem na na pracę bez tekstu na 3 my zawsze tak pracujemy albo ja osobno albo Michał osobno to znaczy staramy się robić spektakle, które są autorskie, a co za tym idzie wypływają z tej grupy, która się wytwarza na czas spektaklu jest byśmy chcieli zakorzenić ten spektakl w tych ludziach, którzy występują, bo chce chcieliśmy, żeby oni reprezentowali jakiś głos z 1 strony oni reprezentują tych ludzi, z którymi, z którymi prowadziliśmy rozmowy my Urbaniak przeprowadziły ileż rozmów z dziećmi emigrantów za granicą jazdy też z członkami mojej rodziny rozmawiam sporo w UE, więc czerpaliśmy z tego i jednocześnie zderzyliśmy to z wrażliwością aktorów i z ich percepcją dzisiaj w kontekście właśnie tej ustawy o IPN-ie od tych emocji, ale też w ogóle tego jak przeżywają stosunki polsko-żydowskie czy polsko-polską polsko-żydowskie takie nazywamy spektakl, żeby finansować trochę tę pozycję w UE, ale wracając do do do poprzedniego pytania faktycznie ten kontekst bardzo wpłynął nowy tekst powstawał i w jaki sposób Ernst myśmy trochę jak gąbki po prostu przerażona Jarno z PRL tak jednocześnie staraliśmy się nie nie dać wciągnąć za mocno znać się zachować ten rodzaj dystansu właśnie drugiego pokolenia, który się, który się wychował daleko, czyli w pewnym sensie nie przeżywa tak bezpośrednio też tego kontekstu politycznego wracało do nas rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Anna Smolar reżyserka i Katarzyna Herman aktorka są gośćmi programu rozmawiamy o spektaklu kilka z obcych słów po polsku na scenie teatru polskiego Wasiak lat teraz na poważnie w FM Anna Smolar reżyserka i Katarzyna Herman aktorka nie to goście programu rozmawiamy o spektaklu kilka obcych słów po polsku, a wokół marca 68 ten spektakl spektakl jest właśnie wznawiany na deskach teatru polskiego w Warszawie od 14 listopada i będzie grany wszystkich państwa gorąco zachęcamy, a raczej się nie zapytać w czy praca nad sprawą taką osobistą i tak biograficzną w coś daje czy coś odbiera podczas realizacji spektaklu bałem no chyba przede wszystkim daje, aczkolwiek nie ukrywam, że to był trudny okres dla mnie, dlatego że przez nową kilka miesięcy nieustająco karmiłam się opowieściami, które są jednak bardzo dotkliwe i nie wyobrażam sobie swoją rodzinę 3 bliskich ludzi też moim rodzicom dziadkom w tak strasznie trudnych sytuacjach jednocześnie będąc sama mnie no w takiej ambiwalentne tożsamościowej sytuacji cały czas nam Bono jestem w jaki sposób zawieszona między moją tożsamością francuską polską, a żydowską i żydowskości gdzieś tam TM to można je też do kosza nikt nie odgrywa w lecie specjalnej roli prawnym nie nie ona była, zupełnie jakby wymazane z naszego domu na 3, bo obecna jako o pewien element z przeszłości jakieś takie Echo, ale nie było żadnych śladów jej tak naprawdę no jesteśmy pochodzimy z rodziny Mroza się z zasymilowanej ateistycznej od paru pokoleń właściwie Berej języki dziś znikną zupełnie innej nie było nie było śladów natomiast Aleksander Smolar przede wszystkim dysydenta w Polsce i w bok w też warto podkreślić, że Malec 68 miał kilka aspektów drzewa są przede wszystkim był anty inteligencki był też Andy wolnościowym stłumieniem po prostu w taki gość wolnościowego zrywu w najem i miał też sam aspekt antysemicki obrzydliwy Manning, który w, który wypłynął w tych w obu kontekstach prawda tak tak no jak jest pytanie no, a nie mnie nie gorzej radzą z 1 z głównych ról w twarz zacząłem mówić o tym, że to twój tata prof. Smolar był przede wszystkim dysydentem chce podczas wydarzeń kim, więc w sensie bardziej znanym Żydem dodajmy bardzo funkcje tożsamościowe są zawsze skomplikowane zdecydowanie dziś myślę, że wiele ludzi wtedy nagle odkryło, że w oczach innych ludzi czy to władz czy może sąsiadów czy ludzi są społeczeństwa tak mówiąc ogólnie, że w tamtych, chociaż są Żydami, kiedy nigdy Żydami tak bardzo się nieczuli albo niektórzy nawet nie wiedzieli o swoje korzenie żydowskie wcześniej i nagle oko zewnętrzne mówi jesteś taki mało tego, że jesteś taki nasz, choć artystycznie na miejscu tutaj to nie jest twoje miejsce cokolwiek byś ty o tym nie myślał i oczywiście myślę, że mój ojciec tak jak wielu innych ludzi wtedy stawią ogromny opór tej takiej tezie narzuconej 33 o sądzie inny, ale w pewnym momencie poczuł po tym, jak też spędziłem kilka miesięcy w więzieniu i potem miał trudności takie konkretne związane z z pracą czy brakiem pracy, ale też takim poczuciem, że nie nie będzie się rozwijał tak jak by chciał i że mało tego w takiej działalności opozycyjnej może w pewnym sensie przeszkadzać tym ludziom, z którymi niegdyś walczy i podróży mógłby więcej zrobić więcej się dla kraju dla wolności z zewnątrz będąc takim człowiekiem, który działa na rzecz demokracji innych niż się walki o o wolności obywatelskie z zagranicy i podjęte decyzje, które jest oczywiście zawsze decyzją piekielnie trudną tak no ale czy Litwy brat rozmawialiście o tym w domu nie w ogóle w ogóle, bo to wyłącznie moja nie widzieliśmy się zawsze chwaliłem, że mój ojciec był w więzieniu są bardzo zależeć reakcja malownicze malowniczy moje dzieci teraz też wiedzą też halę to takie śmieszne, ale nie rozmawialiśmy o tym, rodzice tak jak większość rodziców chyba na świecie nie narzucali swojej przyszłości dzieciom, jakby niespecjalnie opowiadali co minęło i budowaliśmy nasze życie we Francji bardzo zwyczajne życie mimo tego, że dom był bardzo Polski odwiedzali nas różni ludzie z Polski tak dalej jakoś tam wiedzę miałam nie odwiedzaliśmy babcię w Polsce w powiązaniu ze, dlaczego wróciłaś jesteśmy zachowała się urodziła się we frakcji twój brat starszy Piotr Smolar jest znanym francuskim dziennikarzem Le Monde on faktem wróciła do Polski, dlaczego nie wiem do końca, ale właśnie może bym wróciła do tego tematu zewnętrznego oka i tego wewnętrznego budowania swego poczucia tożsamości myślę, że we mnie się uruchamia jakieś poszukiwanie on się związały co się wiąże z mają taką działalnością artystyczną to znaczy, że poprzez teatr jak wy bardzo poznaje siebie w, więc po pierwsze, dostanie szansę tu w Polsce to znaczy najpierw byłam asystentką Andrzeja Seweryna przyjeżdżałam tu nie myśląc w ogóle takiej przyszłości polskiej, ale powoli tak na takim poziomie bardzo trywialne rzeczy się tak potoczyły, że zaczęłam tu wsiąkać coraz bardziej poznawać ludzi, na których mi zależy, ale też zaczęłam czuć, że coś tu jest na rzecz dla mnie to znaczy, że czuje jakąś bliskość rozpoznaje siebie i myślę, że te lata, które minęły 14 lat dokładnie od przyjazdu to był rodzaj takiego budowania swojej właśnie tożsamości niezależnie od tego jak inni mieli co łączy inni uważają, że jestem dziewczyną z Francji czy, że jest Żydówką przejrzystym Polakom przecież mam imię nazwisko takie uzupełnienie francuskie niespecjalnie żydowskie ważne nie wiadomo mam ten akcent niektórzy bukmacherzy nikt już nie, ale też wbrew temu jak moja już coraz mniej w Dziwnowie czyta lektor to tak jakby alejce samych dymisje natomiast i to, że wbre w temu jak widzą mnie rodzice czy rodzina, bo też to było dla nich prawdopodobnie dużym zaskoczeniem, że ja zaczęłam tutaj żyć teraz tak mam tu do mnie rodzinami i nie mam zamiaru stąd wyjeżdżać, aczkolwiek ta ambiwalencja pozostaje ona pewnie jest wpisana w ogóle w ten los taki świat się rodzinne w dzierżawę 20 każe Herman co było dla ciebie najciekawsze podczas tej pracy nad spektaklem, a w marcu w ogóle tym samym o tym, już powiedziałam, że umożliwienie normalnego życia oraz tym co do dawnych przygoda z danych to to była duża przygoda miała zyskać na tym, że te historie, bo potem jest prawdziwa burza mózgów zbiórek dziś tak niesamowicie różnych historii, że tego były też tego, że tak taki ogrom niż to było tak różnorodne w nas spektaklom nawet występują takie nazwy są polską polscy Polacy są polską żydowscy Polacy są już od Francuzów Francuzi no właśnie Francuzi trochę Polacy jest mieszanka niesłychana też z różnych powodów ci ludzie wyjeżdżali na czynnik już nie to bardzo traktowani niektórzy trochę jechali jak na jaki jak na dziki zachód jak jak wygląda moja bohaterka rodzice mojej bohaterki nie jechali do Ameryki, która wydawała się taki mecz w PRL to piękny innym nieznanym światem ich ratować się różnorodności Anna życiorysów to było bardzo ciekawe i przyglądanie się temu jak Michał Buszewicz poskładał z tego jakiś taki naszej historii jak ten tekst powstawał w trakcie drogi trudno się robi podobna sztuka, kiedy żyje autor, a u nas mało tego, że znał to rząd jeszcze siedział codziennie na każdej próbie ani bardzo bardzo bym w to zaangażowany bardzo wyciągam z tego co żeśmy tam Nana na scenie czegoś proponowali czy robi nic to było trudne ciekawe w dodatku jak sądzę, że każdy taki spektakl wokół wydarzeń historycznych w dodatku w nie tak bardzo odległych, bo w końcu 50 lat to i tak dużo w myśl zawsze sobie taką wersję publicysty, który taką pasję publicystyczną to znaczy jakimś sensie zabierać głos w obecnej dyskusji w dyskursie politycznym czy bez obciążenia Ian jest wożą po premierze pozwala to właśnie niektórym daje prawo do tego, żeby się wypowiadać się bardzo tak mocno tak nie było takiej mocy prawa tego robić mnie nie można z tego tematu robić czegoś w rodzaju musicalu np. to tym tę wystawę można w taki był dla firm z drugiej strony naszym gestem podstawowym było to, że właśnie to są dzieci, które próbują tworzyć, czyli te dzieci nie mówią było taktyką mówią wyobrażamy sobie albo z tego co wiemy i Franz się tematem jest tam, gdzie stawia ich pamięć opuszczają kasowania danych niż rata poszatkowana nie wini wybrakowana i wyższy od grzyby vana w trudnościach, więc w sposób zupełnie naturalny trafiamy niezręcznie i gdzieś tam język spektaklu też budowaliśmy na takich czasami naiwnością czy niezręczność ach, czy takiej w takim wstydzie trochę obycia nie na miejscu, bo to pokolenie nie jest tym, który właśnie przeżyło to straszne rzeczy tez pokolenie ludzi, którzy wychowywali się w demokratycznych krajach w bogactwie na czym bogacą się, jakby w takim dobra decyzja na tak ani w bezpieczeństwie powiedzmy element i i próbują zrozumieć i oni wiedzą, że mogą być potępieni w pewnym sensie oni czują na sobie ten ciężar też i ten głos, który mówi to nie jest wasze nie macie prawo, a to jest zdecydowanie ich to jest w nich PRL całej istocie to jest ich ciele w ich pamięć nawet dziś ta pamięć została wymazana wyparta jeśli rodzice nie chcą o tym, rozmawiać są takie rodziny, gdzie rodzice nie chcą nawet w Polsce wspominać, a jednak ta Polska w tym drugim pokoleniu jest ona jest to swoje korzenie i to bardzo silne takie też nasiąknięty oczywiście drugą wojnę z Holokaustem, więc to jest taki bilet do odnajdywania siebie i odzyskiwania swojej historii historii swojej rodziny co jest jakimś bardzo ważnym gestem i warto mieć odwagę odbudowywać to historia nawet jeśli starsze pokolenie mówi ty nic nie zrozumiesz tak i często tak mówi faktycznie jak się żyje Aniu, we współczesnej Polsce w rozdzielczości ciekaw jestem od 200 ton Polska jest podzielona pęknięta właściwie w ale też myślę, że w podobnym poziomie podobnym, ale też w jaki sposób, więc jest Francja czeka występ, który pęknięcie bardziej dla siebie odczuwalne w no oczywiście do Polski, dlatego że tu żyje po prostu woli być naprawdę zaangażowałam się w to życie i to nie tylko na takim poziomie prywatnym, ale również gdzieś tam publicznym i będąc twórcą tutaj twórczynią i również pojawiał się tak jak dzisiaj w mediach zadajesz mi to pytanie zresztą to pytanie pada raz na jakiś czas, by kiedyś nawet zadawano mi pytanie jak mogą wybrać Polskę, kiedy żar we Francji oczywiście, że mogłam to wspaniały kraj i ja bardzo chce się angażować i oczywiście jest pęknięcie jest za to będzie bardziej bezpośrednio do bardziej się w Górze w konfesjonale czy bardziej prawo sprawiedliwość, ale dziś testy dna czy Okaj teraz zrównuje się 2 partie, któremu o, których może nie warto równa równać, bo to, jakby jednak są pewne niuanse i subtelność słowną, ale rozwiązujemy się irytuje nas wiedzą oraz chorym to znaczy bardziej przeżywam to co się dzieje czuł i ten zamach na demokrację i nad trybunami na konstytucję na to wszystko co się dzieje na edukację tak dalej to przeżywa w 200 % jestem w tej rzeczywistości ona jest moja jesienią karmią codziennie nawet jak wyłączam radio 3 nie czytam gazet i ona jest we mnie ta francuska jest już trochę za szybą nie ukrywa coś nie interesuje ich słucham Radia francuskiego raz na jakiś czas, ale jest trochę oddalona, bo nie da się nie znaczy Janie daje rady przeżywać podwójnej rzeczywistości moi rodzice jak żyliśmy razem w moim dzieciństwie tam w NATO przeżywali tu Polska górą rzeczywistość będąc na odległość i oni dawali rady NATO odległość tak być całkowicie zaangażować ja nie jestem w stanie tej francuskiej aż tak przeżywać, ale oczywiście jestem przerażona tymi nastrojami nacjonalistycznymi i tym hejtem, który to narasta i wojnami również i niestabilną sytuacją noc z bardzo niepokojącej identyfikuje się, ale to wyblakły w bardzo dziękuję wam za to spotkanie, a wszystkich państwach serdecznie zapraszam na spektakl kilka obcych słów po polsku w teatrze polskim w Warszawie Anna Smolar reżyserka i Katarzyna Herman aktorka, by państwa i moimi gośćmi za chwilę informacja, że wcześniej stuletnia kartka z kalendarza codziennie do końca roku cofamy się do Polski z 1918 roku w ramach obchodów stulecia niepodległości program przygotował Tomasz Kopka realizował Kamil Wróblewski Mikołaj Lizut do usłyszenia
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA