REKLAMA

"Teatr świata. Mapy, które tworzą historię" Thomas Reinertsen Berg

Data emisji:
2018-10-27 17:20
Audycja:
Poczytalni
Czas trwania:
15:24 min.
Udostępnij:

Poczytalni na żywo z Krakowa! Rozwiń »

Znów możecie dołączyć do Klubu Książki Radio TOK FM. Zapraszamy na audycję z udziałem publiczności Conrad Festival.

Spotykamy się w sobotę 27 października o 17:00 w Pałacu Czeczotki.

Będziemy rozmawiać o dwóch książkach:

Olga Drenda "Wyroby. Pomysłowość wokół nas" Wydawnictwo Karakter

Thomas Reinertsen Berg "Teatr świata. Mapy, które tworzą historię" Wydawnictwo Znak

Do usłyszenia i do zobaczenia!

Paulina Nawrocka-Olejniczak, Adam Ozga, Marta Perchuć-Burzyńska, Łukasz Wojtusik Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Poczytalni dziś, na żywo, z festiwalu Conrada w Krakowie, w składzie Marta Perchuć-Burzyńska, Paulina Nawrocka, Łukasz Wojtusik, Adam Ozga. Czasem jest tak, że dyskusja ta, która się toczy na antenie znajduje swoją kontynuację poza anteną i tak było przed chwilą tutaj w Pałacu Czeczotki. Dlatego Paulina Nawrocka jeszcze w sprawie książki Olgi Drendy "Wyroby pomysłowość wokół nas", czyja by to była ulubiona książka? Ja myślę, że Wisława Szymborska byłaby  tą książką zachwycona, bo wiemy z opowieści przyjaciół, z jej biografii, że uwielbiała kolekcjonować różne dziwne, raczej brzydkie przedmioty i prosiła o takie prezenty, organizował loterie, na których można było wygrać właśnie bardzo nieudaną podróbkę Myszki Miki albo jakiego osiłka, który robił kupkę np. po naciśnięciu i właśnie Olga Drenda tego typu przedmioty opisuje i opisuje to wspaniałym językiem.  Rozwiń »
Inny przykład używa określenia głównie białka 0 zresztą kolekcjonerskie pożyczonego, gdzie ci drudzy, chociaż od Krakowa w stodole no tak no i w Krakowie w końcu jesteśmy i pieszy jeśli mogę na koniec taki cytat, który mnie urzekło to wspaniałe sformułowania, których używa to, że są, jakby symbolem polskiej architektury są przybudówki, gdyż taki rozrost architektury przez pączkowanie ładne Olga Drenthe wyroby pomysłowość pokona tę książkę przygotowało wydawnictwo Karakter teraz zmieniamy temat, bo zmieniamy jej książka i tutaj trochę kuchni jest zwykle jest tak że, żebyśmy o jakiś Schulz dyskutowali poczyta co 4 osoby muszą zgodzić się, że chcą o nich porozmawiać w wypadku tych wydań na żywo jest trochę inaczej, bo próbujemy rzucamy sobie propozycji próbujemy dojść do jakiegoś konsensusu na dany i chyba tutaj było także były kompromisy i ta książka jest wynikiem tego kompromisu Thomas Rainer sten Berg teatry świata mapy, które tworzą historię elki to piękne kompromis jest mnie też ten kompromis się bardzo podoba to przyznajemy się, kto kogo wszak w 26 dużych okazowych ile ich druga rzecz może być właśnie temat gustów radnych okaże się, kto nabrzeża oraz innych kompletnie nie przepada za geografią wylądował z czytaniem 330 stronicową książkę, bo książkę przetłumaczono Maria Gołębiewska Bijak wydało ją wydawnictwo znak i właśnie to jest z tych kilkuset stronicowa książka o umowach, choć czy dokładnie o mapach to być może to jeszcze do tego tematu wrócimy, ale rzeczywiście w jakim sensie jest to historia kartografii również tego jak mapy powstawały od czasów kamienia łupanego, a szkołą czas dziś już to jak się zmieniały w jaki sposób opisywał rzeczywistość i on wydaje mi się, że trzeba było robić program Wyprawka szkolna, żeby do tej książki i ze swą miej serce dokładniej ja chodziłem palcem po mapie w dzieciństwie wodza nadal i czy wy robiliście to samo niem stron udzielą odpowiedzi na jutrzejszy finał tuż po wojnie z alergicznym jest Juventus jest w mojej historii z tą książką państwo, którzy są z nami w Pałacu czy ciotki na festiwalu Conrada mają tę przewagę, że mogą zobaczyć jak ta książka jest pięknie wydana i jest w niej bardzo dużych map z Łodzi fachu ilustracji PL i faktem jest, że fizyczne obcowanie z tą książką sprawia przyjemność jest naprawdę ładna jeśli chodzi natomiast łatwość lektury no to dla entuzjastów jest bardzo szczegółowa to jest naprawdę książka, której autor włożył gigantyczną pracę, powołując się mnóstwo źródeł opisujących rok po roku krok po kroku co wtyka potrafi się działo jak właśnie przeszliśmy czy też ludzkość przeszła od etapu rysowania rylcem trasy z punktu ADO we do Google Maps, tyle że którymi fabuły brakowało, że gdzieś to takie migrantów Marks and urządzili tę książkę bardzo trudno mi ocenić tylko wydają się, że ziemi jest trudno ją docenić tak jak na to zasługuje, bo to było po prostu bardzo trudne wyzwanie produkcyjne dla mnie, żeby tę książkę przeczytać ilość nazwisk dat podobnie popełnili nazw geograficznych historycznych jest na pierwszy rzut oka w tej książce dość onieśmiela ją, że tak powiem i trudno nie było czasu śledzić wszystkie historie dotyczące kartografii tworzenia map ludzi, którzy temat wytworzyli, ale nie mogę nie przyznaje, że mimo tych wszystkich moich ograniczeń ograniczeń we mnie to to jest to to na pewno może być fascynująca podróż przez czas przez przestrzeń taka okazja, żeby zadać sobie fundamentalne pytania bardzo ważne pytania, dlaczego sięgamy tam, gdzie nie możemy, dlaczego sięgamy dalej niż możemy, dlaczego chcemy zrozumieć to co nas otacza, dlaczego chcemy przejąć kontrolę też trochę nad tym co nas otacza, dlaczego chcemy spoglądać w góry i i dlaczego nie wystarcza nam tylko o to co co widzimy ogarniam wzrokiem i dlaczego w ogóle dążymy taki, by jakiś w całości, dlaczego chcemy opisywać ten świat często składający się z takich mało nieuchwytny dla nas element walki od strony dosłownie drugą pożyczkę z kolei zwróciła moją uwagę wprawdzie pewnym rodzajem różnego rodzaju muzealnej, przekonując się różnego rodzaju wystawą również widziałem mapy różnego rodzaju, ale tutaj rzeczywiście autor bardzo mocno skupia się też tamtej ikonografii nie tylko związane z kartografią, a także z takim widzeniem tego, czego nie ma kto zadaje pytania, gdzie jest taniej, dlaczego np. kufra Mauro znajduje się poza matką, a jednak jest, by tych wątków jest tutaj mnóstwo i rzeczywiście taka jak i tomografia ma jako takiej jest tutaj nie nieprawdopodobna i to jest od samego początku to jest rzecz prawnicze zaciekawiła bardzo poszukiwanie dwutorowe z 1 strony jest taka próba opisu świata, który tak jak powiedziała Paulina jest takim światem podpunktów ADO punktu, by od zagrody z MF od mieszkania do mieszkania taki schemat tego jak dziś dotrzeć jak to zrobić jak najszybciej jak najkrócej, a z drugiej strony poszukiwania w gwiazdach, bo jednocześnie powstają mapy, którą te bliskie punktu odniesienia, ale z drugiej strony w tym samym czasie te pierwsze próby opisu świata są wzorowane na gwiazdozbiór, który widać w różnych miejscach podobnie rzeczywiście książkowa 2 warstwy 1 z Ts stricte karta graficzna i no mogłaby służyć troszeczkę jako podręcznik na pierwszym roku np. studiów geograficznych, a druga Toy Story to suma to jako metoda postrzegania opisywania świata i ma jako pewien nośników kultury również po autor opisuje też różne formy nad i różne role, jakie one pełniły w życiu od ozdobnej poprzez czysto użytkową wojskową na religijnej kończącym sztafet się najbardziej spodobało jeśli mogę, bo jestem dużym podmiotom biedaków co wyszły z tej książki to znaczy to są takie drobiazgi taki drobiazg np. polegające na tym nie pamiętam czy 17 czy po 18 wieku, kiedy komórki pikowanie ma staje się broni maszynowej jeszcze, ale już jest możliwe my na dużą skalę my ci, którzy tematy projektują rysują wprowadzają świadomie błędy po to, żeby sprawdzać czy ktoś ich nie kopiuje ich przypadku to jest w ogóle sam pomysł na to, żeby wprowadzać błędne dane na mapie potrzeb sprawdzić czy ktoś nie podał do tego pomysłu jest w ogóle takim taką zagadką będzie wolny od mówiącą o tym, o człowieczeństwie trochę w marcu w Janie jestem fanką map geograficznych chyba wolę oglądać Atlas tematyczne mapy historyczne bardziej mnie fascynują, więc chyba największą przyjemność w książce sprawiło mi czytanie tych pierwszych rozdziałów średniowiecznych mapach świata, czyli na remont i najwygodniej bardziej chyba też fascynowali mnie ci twórcy twórcy map, którzy poświęcili życie na ich tworzenie nie postawi wszy swojej stopy ani na statku ani na szczycie góry tak jak np. wspomniany Geralt Mercator szesnastowieczny kartograf, który przemieszcza się tylko w tym rejonie 400 km koło swojego domu tworzona jest niezwykłe zup w projekt już mówimy o ulubionych fragmentach chciałbym przemycać wątki osobiste poczytalny już wiele państwowych te będą koncesje powinno już wiecie państwo, że nie przepadam za geografią, ale za to swą żeglarską i uwielbia żeglowanie i jakież było mój zachwyt, kiedy do rządu siódmy rozdział poszukiwanie przejścia północ białe plamy na północy i nagle zaczął się pojawiać nazwiska, które znamy właśnie z mapy znam z książek o żeglarstwie zaczął się pojawiać się liczba firm jakiś Valencię i strajki, tak więc dochować się ciśnienia albo czy szerzej o inny rozdział opisujący poszukiwania właśnie przejścia północno-zachodniego North West paseczki i wyprawy i to jak wypełnić ludzie naprawdę przez wiele wiele lat próbowali przedostać z 1 półkuli na drugą i nie to było coś co naprawdę od tego momentu przestałam liczyć strony w tej książce potem już do końca poszło jest też taka książka to bardzo mocno może uświadomić, że bardzo nie jesteśmy pępkiem świata w szkole cały czas jesteśmy raczej nie byłem uczony taka mapa była, w którego starali wypowiedziała zawsze tam Polska była na zależność w samym centrum, a tutaj każda mapa pokazuje, że coś zupełnie innego z centrum sznureczek jeździ trochę to widzi, że w różnych krajach czy podziemne Achim wie MO Australii z perspektywy Australii świat wygląda jakich w ogóle kosmos jedno łyżka dziegciu, dlatego że ceny w centrum tej książki jest 1 kraj Norwegia dokłada kilka rad osiedlowych wożę, czyli z Energą, ale rzeczywiście często z bliska on jest blisko i wiele rozdziałów również wątek norweski, ale dzięki temu było sporo na temat pomocy innym głośnym echem np. żeglugi tamże są dni dobrze jest ciekawa, bo pewnie, gdyby taką książkę napisał Polski autor w nocy mielibyśmy co nieco z takiej perspektywy polskiej w tym sensie możemy, aby do nas ciekawsza byś my możemy dużo było wątków dotyczących właśnie szeroko rozumianej Skandynawii jak ta wyznaczona granica jak tam uczono kartografii no właśnie był to też trochę przegląd przez historię skandynawskiej kartografii jest też kilka ciekawych bardzo paradoksów, które można odkryć czytając książkę Łukasza wspomniał chyba sporządzanie map na przestrzeni wieków zawsze wiązało się z jego selekcji tępi żeberek my tutaj od razu pojawia się pytanie czy mapy są wiarygodne co pokazują czas w danym momencie czy pokazują, więc w danym momencie, o czym tak naprawdę na wały i o czym dziś dają nam wyobrażenie to jest pierwszy paradoks drugi, bo ma zawsze powstawały więc, ale też wyobraźni, a jak jest teraz dokładnie, kiedy wszystko wiemy czynem poszlak nie brakuje ważnego czy nie brakuje nam paradoksalnie właśnie braku wiedzy tego, żeby napisać co mnie totalnie urzekło, że były mapy z napisem Terra incognita intruz jest państwo wiedzą oczywiście może właśnie tego nam dziś brakuje, jakimi innymi ludźmi byśmy byli, gdybyśmy mieli mapy z napisem teren się nad tym zastanawiam czy nie doszliśmy wypełnienie jej po z takich tez będziemy się śmiać z 102030 lat, ale czy to nie jest historią w jaki sposób skończona, dlatego że tych jak nauka geografii nie znam parę takich miejsc, w których się budżetu można się fajnie zgubić polecam takie, jeżeli tylko o tym, myślę, że z perspektywy zdjęcia lotniczego wyglądałoby zupełnie inaczej no tak, ale nie musisz wcale z tego zdjęcia lotniczego korzystać tylko po prostu możesz wejść do Poconos puszkę do lasu i wyjść wieczorem i tyle zrobiłem byłem zrobiłem polecam specjalista od drogi w radiu TOK FM Łukasz Piszczek zawsze siedzi dojdzie do faszysty czy w ogóle też taka taka historia o uczeniu się światu o tym, powiedziała Marta i tylko o tym, że może właśnie, że jeżeli skończy się sposób opisywania, bo wszystko będzie Super i bardzo dokładnie tak będziemy mogli właśnie dzięki zdjęciom satelitarnym tak naprawdę pewnie już jesteśmy w stanie zrobić co pokazują różnego rodzaju akcje militarne np. wojskowe jesteśmy w stanie zlokalizować człowieka z dokładnością do 2 mm przed kilku metrów weto to jest dno z 1 strony fenomenalna z drugiej strony przerażają tę książkę mieście uświadomiła, że po 10 lat temu jak jechałam gdziekolwiek Polskę czy w Europie jest zawsze miałam ze sobą Atlas uwielbiałam śledzić trasę i wyznaczać kierunek mają kierowcy, a teraz już nie pamiętał szczerze mówiąc, kiedy ostatni raz poza tą książką oczywiście trzymam papierową natywnych gorzej mi się zdarzyło jeszcze spacerować po mieście, które jest jest labiryntem kiedyś na pewno bym pani chodził z mapą w Google Maps oraz w Gibraltarze się w Krakowie wszystkie uliczki prowadzą na rynek z dnia tego problemu z dość prostą zorganizowane, ale przy tym dobrze to teraz Reasumując, trochę czy ty to jest taka lektura, którą państwo tutaj w obecnym na festiwalu Conrada i tym, którzy słuchają nas w radiu TOK FM polecam jak najbardziej polecam trzeba usiąść i mieć trochę czasu więcej może nie 3 wieczory w małych rozłożysty lektura na kilka fajnych jesiennych wieczorów w jej i myślę że, że można tu też tego się dowiedzieć, ale z drugiej strony też no właśnie pomyśleć o tych paradoksy, które nas otaczający to ja odwrócę trochę to pytanie czy państwo się poczuli, chociaż trochę tą ścieżką zainteresowań tylko się uśmiechają posadowienie widzom, którzy słuchają państwo się uśmiechają nie wiem czy to z politowaniem czy jak cholera, ale tak jest w po nas wiem, bo Rainer sten Berg teatr świata matek, które tworzą historię książka przetłumaczona przez Marię gołębie, skąd i jak wydana przez wydawnictwo znak jesteśmy w Krakowie na festiwalu Conrada dowodzą przypadki jeszcze przez 20 minut poczytalni na żywo
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA