REKLAMA

Nierzetelność w nauce. Jak punktować błędy i plagiaty?

Poranek Radia TOK FM - Weekend
Data emisji:
2018-11-03 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
30:40 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Karolina Głowacka przy mikrofonie, w naszym studia gość dr habilitowany nauk medycznych Marek Wroński, dzień dobry, dzień dobry pani. Pan doktor jest ekspertem ds. patologii nauki byłym rzecznikiem rzetelności naukowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i posiada w swoich zbiorach ponad 9000 przypadków kantów naukowych. Dr Wroński od 2002 roku jest dziennikarzem i publicystą miesięcznika Forum Akademickie, gdzie prowadzi comiesięczny cykl "Z archiwum nieuczciwości naukowej" i tych odcinków jest już ponad 160 i kiedy czytałam te poszczególne odcinki, teksty to bardzo często pojawiały się zdania "nie mam już miejsca, a chętnie bym opisał kolejne dodatkowe historie, więcej bulwersujących spraw".  Rozwiń »
Panie doktorze z takim doświadczeniem pana generalna opinia o podejściu do plagiatu wania w środowisku naukowym na co sobie można pozwolić i tego piętnowania czy też może im ślamazarne go piętnowania plagiatów jak to wygląda uważa, że można pozwolić sobie na wszystko także jest bardzo niska rzetelność społeczna w naszym kraju w związku z tym takie nierzetelne postępowanie naukowców i jest de facto od czasami aprobowane, a czasami po prostu większość osób na to nie zwraca uwagi zajmuje się patologią nauki od ponad 20 laty pierwszy raz z tym się za mały zetknąłem w czerwcu 1997 roku wtedy stale pracowali w stanach Zjednoczonych i wtedy przypadkowo odkryłem plagiaty prof. Andrzeja endecki, których było aż 50 i to było takie, by moje wejście w moje, w które patologii nauki, dlatego że ówczesny rektor Akademii medycznej w Katowicach pan prof. Religa, którego zresztą osobiście znałem nie wszczął postępowania dyscyplinarnego i ja musiałem poprzez wpisanie do różnych redakcji i zagranicznych czasopism sprawę uruchomili, jakim skutkiem no w takim, że był taki dom powiedziało nacisk na zagranicznych redakcji, które prac, których prace zostały zdegradowane, że inne Fn prorektor ds. nauki pan poseł Tadeusz Jędrzejczak wtedy poza rektorem na posiedzenie Senatu przygotował wszystkie dokumenty i w sprawach wolny ujawnił sprawę, kiedy ta sprawa założycielska dla pana, a biorąc pod uwagę te sprawy od chociażby z 2018 roku pan był tak uprzejmy, że udostępnił mi inne cele teksty zresztą one są dostępne również w internecie forum akademickie odsyłam państwa część jest część jest bezpłatna Merlin kilka przykładów Ottona w my mamy epopeję dotyczącą rodzinnego doktoratu trudno się tym wszystkim połapać, czego pan był uprzejmy streścić no to jest on powiedział sprawa, która zainteresowała bardzo środowisko nauk technicznym w całym kraju, dlatego że jej miejsce było w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie inne i ona dotyczy doktoratu pana Witolda głowa chciała i w MON w 2000 siedemnastym roku podczas obrony tego doktoratu w w grudniu i brat pana Witolda Głowacz, który sam jest adiunktem i pracownikiem naukowym AGH publicznie na obronie stwierdził, że ten doktorat jest przepisany z doktoratu jego kolejnego brata Adama głowacza 3 jest aż 3 jest panów tak wszyscy pracują na AGH dodatkowo wtedy na AGH pracował nieżyjący już w tej chwili ojciec tych braci, który był tam profesorem nadzwyczajnym i mimo że dr Andrzej Głowacz PUP obiecał to publicznie muszą być dramatyczne sceny swą Dorota Segda tak jest tego protokołu punktem całego od tej obrony, ale oczywiście nikt na to nie zareagował tak jakby sprawy nie było mnie może on wtedy dał pracę doktorską, mimo że promotor tego doktoratu znany uczony pan poseł Ryszard Tadeusiewicz był przewodniczącym komisji dr doktorskie i 3 lata wcześniej doktoratu Adama to nikt nie zareagował na sali też był dziekan wydziału, który również był w komisji doktorskiej inny Adama i jej komisja doktorska jednogłośnie nadała stopień, głosując nawet za wyróżnienie i dopiero po skończonych obradach kilka dni później dziekan wydziału dokładnie przyjrzał się tym doktorantom no i wszczął postępowanie, które dopiero ostatnio dwudziestego 316 października skończyło się sukcesem, bo dr został unieważniony, jaka była elitą, bo argumentacja ze strony obwinionego obwiniony do dziś jej zaprzecza, że to jest plagiat co więcej w obu tych w przewodach doktorskich byli ci sami recenzenci, którzy przedstawili bym powiedział prawie spółek notowanych recenzje także, że skoro prace były podobne zasady tak wiele osób pewne ta logika zachowanych była skala tej jego plagiatu to znaczy w mojej Concorde damskiej to były poszczególne rozdziały od 70 do 90 % w ZUS z kolei w i jeżeli porównano to bez wzięcia u mnie pod uwagę paraf raz no to od 30 do 80 % w poszczególnych rozdziałach jest wyższy historia tego, że oto na 1 wydziale naukowiec zostaje oskarżona o plagiat swojej odkrywa, że jednak nie zrobi tutaj karierę, więc postanawia zrobić też habilitację na innym wydziale ukrywając to, że miał kłopoty w innym miejscu no tak często tor tak jest to nie tylko tak bywa z habilitacją ami, ale też tak bywa z doktoratami muszę powiedzieć że, ponieważ od tak długiego czasu publikuje te opowieści, gdzie pisze pełne nazwiska szczegóły archiwum nieuczciwości naukowej to w tej chwili mniej więcej 3 do 4 × w tygodniu otrzymuje informacje z bardzo wiarygodne dotyczące naruszeń rzetelności z całego kraju także to przerosło bym powiedział moje możliwości i one nie wyrabia się absolutnie niektóre sprawy czekają już od 2 lat, bo po prostu rośnie Góra, a tych spra w na moim biurku ciągle przychodzą nowe niekiedy musi działać jako strażak niech on droższy opowieścią o Birmingham kilku pana zdaniem najbardziej interesujących czy może takich najbardziej reprezentatywnych notatka chciałby wrócić jeszcze do sprawy doktoratu pana głowa trza to, mimo że rada wydziału nie zatwierdziła, a wtedy stopnia w AGH i rada wydziału ten powiedział sprawdziła się na medal to pana mgr Głowacz odwołał do centralnej komisji i powołany przez centralną komisję recenzent uznał, że te ewentualne zapożyczenia to są ze wspólnych prac i centrala libretta, jakoby bracia to opracowali i Centralna komisja unieważniła uchwałę rady wydziału i przekazała tą sprawę do wydziału informatyki na Politechnice łódzkiej tamta sprawa się ponad rok od leżała, ale ostatnio w połowie października było posiedzenie rady wydziału, gdzie bardzo dosyć dokładnie zarekwirowano te zarzuty i mimo że na posiedzenie przyjechał pan prof. Ryszard Tadeusiewicz i o mojej razem z recenzentem z uniwersytetu Jagiellońskiego, który nadal utrzymywał, że wszystko jest w porządku no to po raz pierwszy publicznie pan prof. Tadeuszem przyznał rzeczywiście są zapożyczenia no i rada wydziału głosowało nad nadaniem stopnia tydzień później w AGH było komisja dyscyplinarna postępowanie o rozprawach komisji dyscyplinarnej, gdzie rzecznik dyscyplinarny AGH za plagiat tego doktoratu zażądał ukarania pana mgr. Łaciak karą nagany i taką karę komisja przyznała także no dla mnie jest to Novum, bo zdumiewające dlatego, że jeżeli doktorant popełnia takie obszerne plagiat to niestety musi być wyeliminowane z z rana na uczelni nagana to za mało no tak powinien dostać zakaz wykopana wania zawodu nauczyciela akademickiego są też przypadki je po lekturze szczerze mnie zaskakują np. w tekście Legia Dolska recydywa opowiada pan o mnie naukowców historyków który, który był plagiatu wałów w artykułach, które oczywiście są dorobkiem naukowym, ale powiedzmy nie są one doktoratem czy raczej habilitacja są na tym przyłapany na parę lat wycofał się serią publicznego udziałów w konferencjach tego typu sprawach, po czym powrócił, chcąc zrehabilitować i cudzysłowu popełnił plagiat to znaczy raz ci złapali inni i robisz to drugi raz co zaskakujące tak to taka ciekawa sprawa dotycząca pana dr Gerharda Kucharskiego historyka, który w w roku 2000 w siódmym został złapany na tym, że części tekstów z jego prac pochodzi od innych autorów i wtedy tą sprawę inne ujawnił pan prof. Antoni Gąsiorowski z bardzo znany historyk pan Artur Kucharski wtedy został wtedy został zwolniony z University w dłuższym szczecińskiego natomiast na Uniwersytecie Adama Mickiewicza była sprawa dysputy dyscyplinarna ówczesny rzecznik dyscyplinarny pan poseł Łukasz Paul zażądał kary 5 lat zakazu wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego, ale komisja dyscyplinarna od bomb pod przewodnictwem pana prof. Leszka Moroza Wicia z Instytutu kultury Europejskiej w Gnieźnie no inne uznała, że pan dr Kucharski tylko pomylił się zapomniał w cudzysłów i o innych zostało ukarane tylko naganą pani wie, że takie wyjaśnienia nic nie wie, że takie wyjaśniając, dlaczego Śląsk łączy jedno dla historyka to jest on powiedział tak samo jak dla lekarza zapomnieć dla chirurga żeby, żeby o umyć ręce przed zabiegiem operacyjnym tak jak kierowca zapomina, że wypił alkohol nie może prowadzić także to są takie same w mojej, bo rzeczywiście wtedy w dodatku pan prof. Mroziewicz zatrudnił pana dr. Kowalskiego w swoim Instytucie i prawie po 10 latach pan dr Kucharski habilitował się w próbował się habilitować z historii w Częstochowie w tamtejszej Akademii imienia Długosza i wtedy pani poseł Maria Tarnawska, przeglądając jego inne publikacje jest tam z 2 tysięcznego 0709 . znalazła 3 kolejne plagiaty także sprawa stała się głośna 5 profesorów napisało list do centralnej komisji pan dr Kowalski wycofał swoje postępowanie habilitacyjne z tego co wiem to ów na Uniwersytecie Adama Mickiewicza nie przedłużono z nim pracy wszczęto postępowanie wyjaśniające w i no ale rezultatów jeszcze jej jeszcze nie wiem panie rektorze, a zaczną one Unger, że tak powiem rzuca nazwiskami co tak precyzyjnie to zarówno tutaj na antenie Radia TOK FM, jaki w swoich tekstach wszędzie jest napisane w tym momencie dziekanem był ten czy była dla niej tamten tutaj rektorem to dlaczego pan tak wprost pisze właśnie pod nazwiskami, dlaczego ja wiele lat po 17 spędziłem w stanach Zjednoczonych, gdzie ta rzetelność społeczna jest wysoka i gdzie ludzie są odpowiedzialni za swoje czyny i daje Polski grajdołek denerwuje tak, gdzie i nie jest tak jak w Polsce, że sąd wydaje wyrok tylko tam wydaje sędzia wyrok za akt oskarżenia nie odpowiada prokuratura tylko konkretny prokurator szpital nie leczy szpital tylko konkretny lekarz chirurg tak, że to jest bardzo ważne dla ich odpowiedzialność osobistą osobistej tak tak samo tutaj w tych wszystkich naukowcy są osobami pełniącymi funkcje publiczne w związku z tym nauka w ogóle jest publiczna także konieczne, jeżeli mamy jakiś sposób walczyć z takimi zachowaniami to musimy podawać nazwiska, bo pisanie o tym, że w pewnej uczelni pewien profesor popełnił plagiat nic nie daje, bo po całym środowisku i po tych ludziach to spływa jak woda po kaczce oczywiście TM innym przykładem tutaj streścić śmiech zainteresowanych państwa odsyłam do strony w forum akademickiego to można wszystko po kolei przeczytać teczek IPN dr Wroński relacjonuje tę sprawę co chwilę będzie skrót informacyjny po nim do państwa wrócimy postaramy się w Manchesterze generalnie porozmawiać z całym tym problemie, a także myślę, że może część państwa zaskoczymy, ale zdarzają się plagiaty nie tylko kido to studenci podkradają starszym kolegą czy koleżankom zdarza się, że profesorowie podkradają swoim własnym studentom czy studentkom dr hab. Marek Wroński jest w naszym studiu za chwilę wracamy w naszym studiu dr hab. Marek Wroński ekspert ds. patologii nauki autor cyklu z niej z archiwum nieuczciwości naukowej publikowanego od lat w miesięczniku forum akademickie dzień dobry jeszcze raz panie z obrzeży państwu mówiliśmy przed skrótem informacji o tym, że no zdarzają się pewnego rodzaju powiem ironicznie komplementy dla pracy naukowej studentów studentek, ponieważ bywa, że starsi stopniem wiedzą doświadczeniem podkradają LM własność intelektualną własnych studentów to się zdarza tak zdarza się nawet bym powiedział dosyć często przy czym no to rzeczy rzadko wychodzą na światło dzienne, bo z 1 strony ci studenci magister lan ci po obronie swoich prac dyplomowych odchodzą z uczelni, a z drugiej strony nie żerują na psie nie monitorują tego, a z drugiej strony boją się czasami wynosić oskarżenie jest zależna doktorat i tak tam, ale ja opisywałem kilka takich spra w obecnie na moim biurku leżą 2 takie sprawy 1 jest z uniwersytetów Warszawskiego z tamtejszego wydziału nauk politycznych idzie profesor nadzwyczajny z VAT przez plagiat dołował przejął 95 % tacie 95 % tekstu w jego publikacji naukowej pochodziło z pracy magisterskiej magistra antyki jumbo dorabiająca taktu w dodatku wcześniej to do pracy została zgłoszona na konkurs ogólnopolski i w da nam mgr. Antka została dostała trzecią nagrodę pracy pisała zupełnie samodzielnie jak ta sprawa wyszła na jaw wyszło, dlatego że mgr. Antka została na uczelni i jest doktorantką innego profesora i siedząc w bibliotece uniwersyteckiej szukała źródeł i znalazła nowo wydanej domo wielu referatów na 70 lecie na innego prof. Annę prof. Banaszaka z na temat funkcjonowania umów różnych przepisów i Trybunału Konstytucyjnego i znalazła dom pracę swojego promotora zaczęła czytać i jak to się mówi stanęły wszystkie włosy na głowie, nawet jeżeli można w Deloitte już czytałam tak, iż zaraz poszła do osób pani prorektor ds. studenckich, która od razu z prawem dała do rektora i łzy jak należy jak należy no nie mam jeszcze tempo nie mam jeszcze dokumentów jak wygląda postępowanie dyscyplinarne profesor odszedł z uczelni, ale np. wydział nauk politycznych nie wycofał wniosku o profesurę ATA profesora przeszła przez centralną komisję wspólne we wrześniu w końcu września prezydium centralnej komisji zawiesiło jego postępowanie profesorskie no ale jak wydział nie wycofa wniosku to to pójdzie do PZN, że rozporządzenie posługuje nazwiskami właśnie, dlatego że grze kontrolnej dokumentach nie ma pełnej dokumentacji tak tak czy zdarza się, że zgłaszający nadużycia mają kłopoty dachy np. z pan dr Jakub Żurek doktorant z Unii oraz wydział prawa Uniwersytetu wrocławskiego zgłosił, że jego recenzentka pani prof. Małgorzata Masternak-Kubiak przyjęła około 10 stron z jego doktoratu no to u poniósł bym powiedział w miał duże problemy, bo pani profesor zaskarżyła go do sądu, że narusza jej dobra osobiste, że przejął jakiś tam mniej przypis złożyła wniosek o wznowienie jego przewodu doktorskiego uczelniana komisja dyscyplinarna uznała ją winną naruszenia praw autorskich pani profesor przyznała się do tego, ale już Odwoławcza komisja dyscyplinarna z powodu nierzetelności rzecznika dyscyplinarnego ministra spowodowała jej uniewinnienie sprawą tą zainteresowała się Prokuratura Krajowa, ponieważ pani profesor jest sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego to były zarzuty zostały sformułowane ale aby je przedstawić to trzeba uchylić immunitet sędziowski Naczelny Sąd Administracyjny jest na to się nie zgodził niech pan coś wyjaśni bo gdy dorośnie nie chce być źle rozumiana zarówno przez Panek przez słuchaczy nikogo absolutnie nie usprawiedliwiam, ale łatwiej jest mi zrozumieć, że ktoś coś się przypisuje podkrada licencja cie czy nawet magister co w ogóle taki mamy nastrój w naszym kraju trzeba mieć wyższe wykształcenie, więc byle szybciej byle szybciej tak na tej uczelni nie zostanę to oczywiście nadal jest fatalne tak zrobić nie można z nielegalnym, ale jeśli jesteśmy doktoranta mi chcę się habilitować jesteśmy profesorami wiemy na czym to polega ta nauka związaliśmy z setem swoje życie to co sobie myślą to osoby, które nagle komuś zabierają 10 stron tekstu i to jeszcze nie gdzieś tam z kopiują przepisują z zagranicy wykonał przed własną doktoranta i to jest mechanizm w ogóle nie wiem to jest jakaś taka właśnie poczucie bezkarności 3 w jaki sposób poczucie, że nikt nie będzie protestował tak no mam dom powiedział żal do pani prof. Masternak Kubiak, że w no tak bardzo walczy o to, żeby zostać profesorem ostatnio centralne mu komisja jej postępowanie profesorskie zatwierdziła i sprawa poszła do prezydenta i być może będę musiał napisać do prezydenta, żeby wstrzymał nominację, dlatego że moim zdaniem nauczyciel akademicki, który popełnił plagiat nie powinien zostać profesorem belwederskim i nie jest w tej chwili inna taka sprawa bardzo bym powiedział bulwersująca księdza doktora habilitowanego albo Kaczorowskiego z Akademii muzycznej w Gdańsku ksiądz Kaczorowski 10 lat temu popełnił plagiat doktoratu z historii ten doktorat został unieważniony miał habilitację z teologii na Uniwersytecie opolskim ta aplikacja została unieważniona niż wino następnie przy pomocy swojego mentora pana prof. Piotra Kuncewicza w ciągu 3 lat zrobił następny doktorat z my ze śpiewu wokalnego później habilitację ze śpiewu wokalnego i wzór w maju poszła jego nominacja profesorska i oczywiście oni wszyscy zapomnieli o tym, że one popełnił plagiat doktoracie unieważnioną habilitacje i wszyscy uznają no, że jak oni uważają, że tu gadać tak, że to został już ukarany napisałem do prezydenta Dudy z apelem o utrzymanie tej nominacji jak wiem Kancelaria pana prezydenta przesłała tę sprawę o opinie do komisji etyki prof. Zolla i tam od czerwca ta sprawa jak to się mówi leżakuje panie doktorze jak pan ocenia procedury piętnujące plagiat, bo z 1 strony ponadto wspominają też czyta pana tekstach, że są takie momenty, gdzie tu działasz zbiera komisja, że nie ma dyskusji, że rzecz, że różne są wycofywane anulowane zdaniem Merty stopnia naukowego tego typu rzeczy AZA chwilę mamy jakieś takie nie wiemy nie wiadomo może zepsuć zapomniał w cudzysłowie przez rząd jest taki młody czy ona na ile mamy tutaj sprawy procedur twardych, które działają na ile mamy kłopoty takie środowiskowe po to, kolega czy koleżanka, kiedy okaże się, że ktoś z kim jesteśmy w zakładzie od paru lat merem jest propagatorem no to nawet psychologicznie trudne jest coś z tym zrobić i czy procedury sobie radzą z tym środowiskowym problemem no, więc muszę powiedzieć, że bardzo trudno ja pamiętam taką sprawę pana prof. Jerzego Stanek, który fizyka z Politechniki krakowskiej, gdzie ówczesny rektor Politechniki krakowskiej jako rzecznika dyscyplinarnego do do sprawy zarzutu o plagiat, bo pan prof. Sanetra przetłumaczył z angielskiego na Polski doktorat austriackiego fizyka, który został zrobiony na Uniwersytecie Cambridge w 1 z najlepszych laboratorium fizyki na świecie, chociaż dobre źródło wielu tak następnie poprosił bym mu wtedy komitet badań naukowych o Grant na 100 kilkadziesiąt tysięcy i te wszystkie badania przedstawił, jaką wykonał w granicie oprócz tego napisał książkę profesorską na tym polu na tym doktoracie no i jako rzecznik rzeki jako rzecznik został powołany profesor, który był podwładnym pana prof. Sanetra w katedrze itp dopóki ja się to nie włączyłem to sprawa ta utknęła w takich spraw jest więcej to pan dr Władysław Kubiak z wyższej szkoły we Włocławku popełnił plagiat 50 stron przepisał w swojej monografii habilitacyjnej na temat Katynia i recenzentem tej monografii jest obecny rektor pan poseł Zbonikowski prezesem wydawniczym i komisja rzecznik dyscyplinarny wszyscy o uniewinnienie go pani nie ma sprawy Anety i kto jest czy to z pana di wieloletnie doświadczenie ekipy z mechanizm czy to jest takie wprost nie nie będziemy karać kogoś, kto splajtował czy to jest właśnie ślamazarne ości nie i podejmowanie pewnych działań w i przekazywanie sobie nawzajem to co się zdarzało się zmienia się władzy np. wydziału i nagle pewne rzeczy nie były przekazywane dalej jak i jakie są te mechanizmy, kiedy np. środowisko nie chce się zająć jakąś sprawą Dutki proszą bym powiedział to przede wszystkim powiązania koleżeńskie potem no ludzie nie lubią się wychylać Juventus niemiło tak nie lubił się wychylać boją się utraty pracy boją się jak już takiego nacisku osi negatywnego środowiska w mianował go pamiętam, że pan prof. Mariusz Izworski z, który wcześniej pracował na Politechnice koszalińskiej, który domagał się zbadania zarzutu o plagiat prodziekan na swoim wydziale są uczelnie, a cały wydział dostał anonim, który jasno pokazywały, że były naruszenia prawa autorskiego to, mimo że miał umowę na 5 lat był kierownikiem katedry wciągu jak to się mówi 3 miesięcy zostałbym powiedział skreślony no wypowiedziano mu pracę i musiał odejść ich to są zagrożenia środowiskowe zarówno takie psychologiczne, że po prostu kolega koleżanka to nie bardzo im taki system władzy i dni i to jest jasne, że to są takie problemy, ale od tego są przepisy procedury, żeby się z tego wyrwać i teraz pytanie czy przepisy procedury na polskich uczelniach instytutach radzą sobie z tymi wyzwaniami z tego co pan mówi nie bardzo czy nowa ustawa o nauce szkolnictwie wyższym tzw. konstytucja dla nauki wprowadza pewne rozwiązania, które mogą spowodować, że będzie lepiej niestety mam duży żal do ministra Gowina, że w tej ustawie, by zupełnie już zostały wyłamane zęby wiele przepisów i artykułów, które pochodziły z poprzedniej ustawy o stopniach i tytułach naukowych zostało wyłączone nieuwzględnione i w tej chwili będzie duży problem z unieważniania np. nierzetelnych stopni naukowych jest też sprawa przedawnienia jest takich odmów w tej chwili nie ma już odrębnego przepisu były zniknął przepis, że można odbierać profesury, że nie ma przepisu, który by pozwolił odebrać stopień n p . ten naukowy nadany na podstawie el przy przedstawienia fałszywych danych tylko w grę wchodzą tylko naruszenie praw autorskich, a trzeba wiedzieć, że jak naukowiec weźmie czyjeś inne dane i przedstawi jakieś własne dane to to nie jest naruszenie praw autorskich, bo dane naukowe nie są pod ochroną prawną nie może to jest jawny plagiat naukowy wziętych to rzecz czy pan jest osobą lubianą w środowisku czy wręcz przeciwnie jako ten irytujący, że coś przyczepia i marudzi marudzi dzwoni pisze no niestety to jest takie noty i maja beki art to znaczy jak bym powiedział mu rektorzy czy dziekani patrzą na to co robię no to wina innych uczelniach to nie da nie dotyczy ich wydziałów ich uczelni to jako tako jest w porządku, ale i jak się dobieram do danej sprawy na danym wydziale czy na danej uczelni no to jednak i jest bym powiedział duża niechęć jest też w ogóle cała niechęć urzędników ministerstwa ma olbrzymie problemy z dostępem do informacji prasowej do informacji publicznej i może jestem dziennikarzem, mimo że te wszystkie postępowania też informacja publiczna i tym i wygrałem kilkanaście procesów o dostęp do do informacji o ważną ciągle na każdym kroku mam jakiś bęben działki w szprychy inne także Belvedere chce się panu po coś pan w segmencie no jest to jakiś bym powiedział w tak mocno już tylu lat siedzę, że jest to mógłby odpuścić tak w jaki sposób no i jest to bym powiedział, iż ktoś to musi robić pan dr hab. Marek Wroński zapraszam państwa do śledzenia artykułów w miesięczniku forum akademickiemu to jest wszystko inne zawarte w cyklu z archiwum nieuczciwości naukowej tam precyzyjnie opisane są wszystkie te sprawy, o których tutaj wspominaliśmy dziękuję panu za rozmowę dziękuję pani dyrektor dziękuje
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK RADIA TOK FM - WEEKEND

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA