REKLAMA

George Saunders: "Lincoln w bardo", Wydawnictwo Znak. Filip Kekusz, Zuzanna Piechowicz, Łukasz Wojtusik

Poczytalni
Data emisji:
2018-11-03 17:40
Audycja:
Czas trwania:
14:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Trzecia odsłona audycji Poczytalni sobotnim popołudniem. George Sanders, o tej książce mówić będziemy, "Lincoln w bardo" w przekładzie na pewno genialnym Michała Kłobukowskiego. Dlaczego genialnym, dlatego że mam wrażenie, że przełożyć taką książkę to nawet chyba nie przekład, tylko tak naprawdę też trochę pewnie trzeba samemu kombinować bardzo mocno, jak to wszystko poskładać w 1 opowieść tak, by oddawała ona literalnie i duchowo to, co George Sanders w oryginale chciał nam napisać. Znak opublikował książkę. Łukasz Wojtusik w studio w Krakowie, Zuzanna Piechowicz w Warszawie, dzień dobry, i Filip Kekusz wciąż z nami, dzień dobry.  Rozwiń »
George Sanders to jest taka postać 1 bardzo ciekawa amerykański pisarz, który na, którego opowiadania zatytułowana 10 grudnia bodajże mogliśmy już grono czytać w inne są w naszym kraju ta książka była zapowiadana jako właśnie arcydzieło jako jej językowo książka, która wchodzi w 2002 . wiek nie jest to powiem szczerze jeśli pozwolicie zacznę od cudu gdzieś tam swą w swoich swojego wynaturzenia czytelniczego nie jest to książka przynajmniej dla mnie w lekturze łatwa nie wiem może czytała miał zbyt szybko i zbyt łapczywie, bo jest to książka, która strukturą przypomina trochę taki klasyczny dramat jest to wielogłos, ale wielogłos, jakby odbywający się trochę w 2 przestrzeniach opowiadający trochę w 2 inne 2 historie na jego pop postaciami, które nas prowadzoną, bo są z 1 strony duchy, a z drugiej strony są to jakiś takie materiały dokumentalne, które obrazują bardzo ważne na wydarzenia mianowicie na miano wicie Marlboro z tego co pamiętam to jest złe przyjęcie w białym domu, podczas którego Lincolnem przyjmuje gości nas syn prezydenta jest po prostu bardzo chory jak się później okaże umierający ITS tak, by pierwsza część druga część to jest historia, w której w duchy będące, żeby po drugiej stronie świata razem z tym synem przypatrują się tej historii, w której Lincolnem odwiedza na cmentarzu grób swojego swojego swojego syna jak nam się czytało dobrze w dobrze się dobrze, że mój głos z dość, że od książek, dlatego że będę mówił ostrożnie, dlatego że być może nie mam aparatu pojęciowego, żeby się dobrze tą książką to też mój problem dobrze się właśnie do niej odnieść wrażenie, że nie jestem pewien to znaczy po pierwsze to jest nagroda Bookera nagrody, bo ja bardzo ufam, że tej nagrody Bookera, dlatego że ostatnich kilka książek między nimi sprzedawczyk m. in. krótka historia 7 zabójstw to był znakomity znakomita pozycja i mniej ze względu na osobę Sandersa sięgnąłem po to, książka bardziej ze względu na tę rekomendację jest to na pewno książka z wybranych przez jury Bookera, którą się czytało najtrudniej do tej pory i rozumiem część zachwytów, ale wydaje mi się, że autor troszeczkę zwiódł i krytykę innych oraz, stawiając nas przed takim jest przy takim dziełem sztuki i dosyć mocno rzeczywiście współczesnej nowoczesnej, z którego interpretacją nie potrafimy sobie poradzić mówi to głównie o o tym, że wspomniałeś o tych warstwy językowej, bo z 1 strony jest to rzeczywiście stylizowane latem 1800 sześćdziesiąty drugi roku, kiedy te wydarzenia się dzieją z drugiej strony jestem dużo neologizmów język musi, ponieważ nie ma tradycyjnej narracji odgrywać istotną rolę Iza pomocą tego języka ci bohaterowie, którzy tam pojawią sami określają, więc czasem trzeba doprowadzić ten język do skrajności po to, żeby te dzieci bohaterowie byli lepiej zarysowali, ale właśnie wydaje mi się, że powodem takiej skrajności w taki gwałtowny udziwnień nie ma autor trochę oddala się od fabuły w tej książce to jest też zarzut, który miałem, gdy jego opowiadanie się wydawało, że niektóre ze zbioru dziesiątego dziesiąty grudniowym niektóre rzeczywiście robiło ogromne wrażenie, a niektóre były po prostu bardzo bardzo udziwnione i była to jakaś tam złożyła jeszcze za głowę, kiedy ci, kiedy nie słuchasz próbuje myśleć co powiem jak skończy, bo to będzie moja kolej, ale w małych firmach w całym regionie straty mówi o tym nie umiem sobie skompromitował się leków było ich wracając do rzeczy być może ta książka jak Miś jeszcze ułoży w głowie, bo też ŚDM ostatnią chwilę być może kiedyś do niej wrócę, a być może żywienie i tworzyliby, zachwycając się ją krytycy w stanach Zjednoczonych nie znają Dziadów Adama Mickiewicza, gdzie sytuacja w podobne no dobrze dobrze, ale tutaj zwróćmy uwagę, że to jest rzeczywiście to taka opowieść, w której ważne tak samo jak to co może nawet ważniejszy jest jak ja taką literaturę przyznaje się w klubie być może to nagromadzenie wątków, które w dziejach w niektórych wersjach są też porównywane do współczesnej internetowej Agory i portali społecznościowych, gdzie wrzuca się komentarze ze sobą trochę niezwiązane i albo ona wspólnie wybudują opowiadają tą samą narrację albo każdy z nich jest tak naprawdę osobną historią i trzeba by śledzić pojedynczo, żeby zrozumieć pełen kontekst to tak trochę jest to w tej książce skomponowana Jonas oczywiście na tym poziomie jest mocno ziemia wielowymiarowa dodajmy jeszcze tylko, że ten limit Kolno w Bardo to nie jest bardzo jeśli dobrze zrozumiany to nie jest miejsce tylko jest to z serami, które autor zaczerpnął z buddyzmu, bo sam z tego co wiem jest praktykującym buddystą, choć taki stan, który stan zawieszenia między śmiercią, a ponownymi narodzinami dalej lwia część tej opowieści właśnie w związku z tym pojawią się historie tych, których my tutaj nazywam sobie nasze potrzeby duchami i 2, a propos tych Dziadów to Juliusz Kurkiewicz, który przeprowadził wywiad sir Charlesa Sandersa ma, ale pierwsze pytanie czemu zadba o to czy słyszało o Dziadach innych funkcji, ale Adamie Mickiewiczu, bo rzeczywiście te odniesienia są jasne, ale przyznam szczerze to warstwa to ta część Press poświęca tym duchową jak czuje, dlaczego ta książka mam wrażenie, że jest w stanie złapać, dlaczego ta książka wzbudziła tak wiele zachwytów w tak wśród tak różnych Czytelników, ale jednocześnie w ja chyba ich, by aż tak nie złapała go czy ujawnią aż tak nie weszła wątki, które dla mnie były ważne i które jakby przetrzymał mnie przy lekturze tej książki przeprowadziły Gniewa się przez to lektura to są trochę trochę inne wątki to znaczy 2 tematy są niezwykle ważna styl dla mnie w tej książce jedno tys żałoba ojca, który traci dziecko, która jest dojmujące i przejmującej opisana w sposób przetłumaczono też sposób która, który był dla mnie trochę tam nie za serce i porusza mnie mocno też do tego, że to jest temat, który wie, że jest dobrze opisane to po prostu jest takim nieco wyjść z Berlinem Tottenham nie o to chodzi, ale no i jest to pewna, a i tak dramatyczna sytuacja nie 33 czy istnieją tak naprawdę gorsze przeżycia w życiu ludzkim niż to, że el tracić swoje własne dziecko i dramatyzm tej sytuacji te fakty są pisane jest opisane jest drugie moje słowo klucz z taką niezwykłą empatią zaś ta empatia zrozumienie to co się dzieje, że ludzie odczuwają empatię między sobą zaczynają rozumieć zaczną się godzić z różnymi rzeczami to też jest taki drugi tuż przy tej książce i pytanie twoje Łukasz to nasze standardowe pytanie radiowym klubie książki i taśmą taką potrzebę jeszcze podrzucić tę strategię kup książkę nie radiowych książki recenzentów tylko, że jesteśmy czytelnikami Czytelniczka mi jest potwornie trudna, bo ja z 1 strony mam poczucie, że to jest książka wybitna, a z drugiej strony ciężko mi się czytało i co teraz może ciężko tak, żeby ten problem rzeczywiście wygląda z tej multi aplikacji narracji to znaczy rzeczywiście ta wielo głosową w tej książki jest porażająca i takiego wcześniej powiedziałem pewnie gdybym miał więcej czasu na lekturę i gdybym być może to przyznaje się do jakiś cudowny własnej niedoskonałości czytał ją bardziej uważnie, śledząc poszczególne wątki poszczególnych postaci długu, który 7 pojawiają to może rzeczywiście ożywił się z tego osobna historia i pewnie w zamyśle Sandersa tak jest natomiast naziści to taka książka, o którym oprócz obok będzie nas nie bardzo polis konieczna może mniej interakcji, ale polifoniczne na pewno na rower i z tego zrozumie Filip pytają pyta też kilka minut temu czy to nie jest trochę sztuczka na sztuczki nie wiem nie wiem wydaje mi się, że na pewno co za tym stoi, bo to jednak książka jest, do której której szeroko się pewnie będzie rozmawiał jeszcze inne w różnych miejscach ja miałam no przyznaj się jednak trochę kłopot z przebrnięciem przez tak zmodyfikowaną narracji nie wiem z czego to wynika jednak jak nie wiem obserwuję takie luźne dyskusje różne historie, które są w internecie w portalach społecznościowych to móc aplikacja mniej mi przeszkadza niż w rugby w książce jest też, że Sanders robi taką 1 rzecz 3 alei gwiazd na czym w tej relacji z dawną lekkość czytelniczką jakoś się z bardzo wyraźnie to poczułam, że on nie pozwalała na czytanie tej książki przy okazji i też bardzo jasne też słyszałam to w tym co ty Łukasz mówił, że ono, jakby to jest książka, która się dziś czytasz nie robić nic innego niż autobusem niż dziś kawiarni nie robić tego przy okazji tylko skupia się tylko na tej książce buja jak próbowałam czytać się gdzieś tam przy okazji gdzieś tak jak często się czyta książki prawda, czyli np. właśnie w tramwaju to my to wróciłam z powrotem później wróciła do momentu, w którym skończyłam czytać, ponieważ nic nie zrozumiałam po prostu nie złapałam coś tam wydarzyło w tym czasie i mam wrażenie, że uciekły mi różne wątki, bo ona wymaga takiego bardzo jasnego skupienia takich aut jest też książka od razu przyznajmy, w której niewiele się dzieje w Jaworznie zaskoczenie że, że dawka nie wiem lub Javiera Matiasa, którego części powieści tak naprawdę niewiele się dzieje jest genialny autor, który potrafi w 80 stronach opowiadać właśnie o tym jak i to jest dla mnie sedno literatury natomiast akurat przypadku Sandersa i w środku tej książki jakoś być może tej konwencji będą jakoś do końca nie uległem to on jest na pewno bardzo ważna i wybić na rzecz otwierające szeroko oczy też na myślenie o literaturze natomiast, jakby gdzieś nie wszedłem w to narracje tego jak nie wiem dlaczego, bo to jest tak z tą książką żona Emma jest ona tak idzie w stronę wybitności kilkoma takimi cechami szereg wybitnych wydaje mi się, że na pewnym poziomie jest książka totalna, ponieważ nie ma ważnego tematu, który nie został tam poruszony, ale nie został tam poruszone dlatego to łatwo bój poruszyli w związku z tym żony się ze sobą nie łączą inne rozumie się, że tak, by on oczywiście dostajemy najważniejszymi emocjami towarzyszącymi życiu po twarzy, ale drugiego nie jest nie jest nie jest całość właśnie taka polifonia, który jest bardzo się bardzo po kawałku vana, który nie skleja się nigdzie jest tam bardzo bardzo duże konsekwencje w języku z tym, że ten język właśnie bardzo rzadko do czegoś prowadzi są tam fantastyczne obrazy niesamowite np. demonów, które kuszą te postacie warto dziś w pierwszej połowie książki jest taki jest taki rozdział, w którym właśnie wszystkie osoby osoby duchy stany przebywające między międzyrzeczem o ponownym Narodzeniem są kuszone przez przez demony to jest wspaniałe rozpisane, po czym nic z tego nie wynika to jest taki rozdział tych dróg, gdyby został wycięty nie stałoby się praktycznie nic to jest może to wynika z tego żadna tym razem o 20 lat może manuskrypt tego listu kilka tysięcy stron został bardzo mocno okrojone, a może autor zna o wiele lepiej tę książkę od nas, bo nas na pewno i wyda je Musie, że jest niższa niż jest w rzeczywistości dla osoby, które się z nią styka jako zewnętrzny czytelnik, a może to jest wciąż gra, którą trzeba czytać kilka razy Wojtal Tomasz Lis są na pewno nowi gracze są państwo, że to mamy Dziady i mamy tych postaci nie kilka tylko kilkadziesiąt każda ma oprócz tego, że jest narracja gówno próbuje nam w jaki sposób opowiedzieć własną historię albo ta historia, chcąc nie, chcąc gdzieś tam przez pojedyncze zdania tak naprawdę po tak jesteś ta książka rozpisano to są po prostu pojedyncze frazy tak jak w dramacie rozpisane frazy wypowiedzi aktorów próbuje nam co siły, by przekazać złapanie całego kontekstu jest Nobel bardzo trudną pracą umysłową przynajmniej dla mnie te raz poległ pod polecamy ja wracam do takiej frazy, które stopera złożyłem, że szanuje ale, ale niesie wielkie przyjemności jak milczy polecam Bojan czujesz się dać jej drugą szansę tej książce byli naprawdę naprawdę nie wiem SUV-ów chcę się bowiem również trzecią i czwartą i piątą na pewno, które warto ja uważam, że na pewno się warto zmierzyć z takim rodzajem literatury, bo to jest coś, by co jest na pewno w jaki sposób innych miast czy nowe inne, a takie rejony są bardzo ciekawe, bo one też dają nam później odniesienie, gdy czytamy takie klasyczne rzeczy, że można właśnie dana rzecz zrobić inaczej, bo przecież taki sam Chrystus parę lat temu coś takiego robił dobre zobaczymy jak to będzie wyglądało na pewno książka o szeroko dyskutowana i omawiana George Sanders Lincolnem Bardo laureat nagrody Bookera Anno Domini 2017 jedno same największe nazwiska literackie polecają są zachwycone tą książką tak jak Zadie Smith Harris Kozub czy Holandia z to tylko niektóre stylisty, który tutaj na okładce widnieje w krótkich Blur Bach o książce wydanej przez wydawnictwo znak rozmawialiśmy z nią w składzie Zuzanna Piechowicz dziękuję bardzo Filip Kekusz dziękuję bardzo i Łukasz Wojtusik AB del kolejne lektury czytamy i opowiada o nich na pewno za tydzień o godzinie 17 w sobotę w kolejnej odsłonie audycji poczytalni teraz czas na informację rady
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA