REKLAMA

Opozycja PRL okiem młodego historyka [Nagroda Naukowa Polityki 2018 dla dr. Jana Olaszka]

Radiowa Akademia Nauk
Data emisji:
2018-11-03 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
24:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Karolina Głowacka przy mikrofonie, w naszym studiu pan dr Jan Olaszek, dzień dobry dzień, dzień dobry pani, dzień dobry państwu. Pan doktor jest jest autorem książek na temat opozycji parlamentarnej w PRL, pracuje w biurze badań historycznych Instytutu Pamięci Narodowej oraz jest laureatem nagrody naukowej Polityki 2018 w dziale nauki humanistyczne, gratulacje. Dziękuję bardzo. Jestem wielką fanką nagród naukowych polityki, a jako radio TOK FM jesteśmy dumnym patronem medialnym tych nagród. Chciałabym zapytać o specyfikę pracy historyka, młodego, rocznik osiemdziesiąty piąty, pozwolę sobie ujawnić, ale też nagrody naukowe polityki są dla młodszych badaczy.  Rozwiń »
Jak to jest, by uprawiać historię najnowszą jego specyfika w sytuacji, kiedy nie Lenteksu wyobrażam jest presja świadków czy wręcz bohaterów tamtych wydarzeniach taką właśnie historyk zajmujący się dziejami najnowszymi ma z 1 strony ogromną przewagę nad tymi historykami, którzy zajmują się tym co się zdarzyło 103500 zlotemu to już nie ma takiej dużej różnicy z 1 strony jest to przewaga, a z drugiej strony wiążą się testem pułapki, że żyją ludzie, którzy pamiętają te wydarzenia uczestniczyli w nich mają swoją określoną wizję wydarzeń często oczekują historyka żona pisze dokładnie tak jak było tam leży chyba przeproszę wygasłych baby wspomnienia mogą być zawodne, ale wierzyłem w swoje wspomnienia i pan teraz ma tak tutaj dokument, a tutaj czyjeś wspomnienie i co pan wybierze właśnie to jest to jest trudne każda każde źródło historyczne napisanej z określonej perspektywie napisane jest jakimś celu my przy każdym rzutem tak naprawdę zdajemy sobie pytania czy autor miał wiedzę autor tego źródła twórca jego miał wiedzę o tym, o czym pisze czy muszą przekazać czy chciał ją przekazać taki tu jakby kiedy mamy do czynienia z racjami tworzonymi po latach to często właśnie okazuje się, że te relacje na poziomie takich prostych szczegółów nie wiem tego ile osób wzięło udział w jakim w jakimś zebraniu, kto co dokładnie mówił mogą być zawodne, ale z drugiej strony te relacje mogą pokazać coś zupełnie umyka dokumentom jeśli mamy w dokumentach następnie protokół zabrania kierownictwo partii komunistycznej oto dowiadujemy się co mówiono tylko oficjalnie, a jeszcze poczekamy na przykre wspomnienia działaczy tej partii albo z nimi porozmawiamy to możemy dowiedzieć, że w kuluarach ustalono zupełnie coś innego, ale w tych wspomnieniach pisanych po latach to można czegoś nie napisać można trochę upiększyć swoją stronę można coś przemilczeć w protokole do derbów to tak jak w każdym źródle każde źródło po takim celu też w protokole o pewnych sprawach czasem się nie mówi czasem robi się bardziej zdawkowy protokół, żeby nie mówić szczegółów tak naprawdę w dużej mierze praca historyka polega na udowadnianiu i takim wielokrotnym sprawdzaniu tego czy dane źródło nie kłamie to, skąd pan wie, że coś jest prawdziwe urwanie to znaczy w okularach można powiedzieć historyk nie jest w stanie z poselskich kropki nad i Wrocław to ja napisałem do 100 % oddaje wprawdzie dąży do tego, żeby udowodnić jak było właśnie staram się porównywać ze sobą źródła krzyżować się, iż np. jest masakra opozycją demokratyczną i chce dowiedzieć jak funkcjonowała redakcja jakiegoś podziemnego pisma no to nie starczy miejsc porozmawiam z 1 osobą która, która jest tworzyła, ale porozmawiam z kilkoma, które uczestniczyły tylko w tych zabrania wzajemnie owe, weryfikując n p . w skład redakcji przebieg tych spotkań, ale mogę też zajrzeć n p . czasem się zdarza korespondencja, gdzie ktoś na bieżąco opisywał, że np. ktoś się z kimś pokłócił na zebraniu albo redakcji brakuje pieniędzy na druk i wtedy mam mam taki szczegół jest czasem to rzadko się zdarza n p . są jakieś raporty z takich zadań służby bezpieczeństwa niestety zioła trzeba ze sobą porównywać najdrobniejszych szczegółach i od odróżniać też to jest bardzo ważne interpretacje też łącznie z interpretacjami tworzonymi po dla po latach od faktów, czyli jest dobry historyk raczej nie napisze było tak i tak, a raczej napisze wedle tej tej osoby było w taki sposób a kiedy porównamy to z takimi dokumentami to okaże się, że tancerze z imprez np. postawić pytanie, że wszystko wskazuje na to, że przebieg wydarzeń był taki ale ma zawsze zawsze tak naprawdę w pracy historyka pozostaje coś w Sośnie odkrytego na przeszłość jest taką materią w Reginie Woś w prasie eksperyment 2, więc pozostaje to wszystko takie twarze czy ciągłe doczekam dociekania doprawdy zdarzały się pan takie wprost wypowiedziane pretensje, że źle pan to napisałem to inaczej zapamiętałem tak w 23 i przyznam przyznam, że tak to też wiąże się z tą specyfiką tematu, który miasto zajmuje, bo zajmuje się właśnie na działalność konspiracyjną działalnością podziemną, gdzie siłą rzeczy różni ludzie nie wiedzą wszystkiego tak działaczek rzuci tworzy jakieś podziemne pismo co robić w konspiracji w każdy znał tylko jakiś wycinek swojej swojej swój koszt rocznej pracy 1 wiedział o tym jak pismo redaguje inny jak drukuje inny jak kolportuje i jest składanie tego razem w relacji z grilla tych relacji razem bywa trudne miał taki przypadek, że działacze rzeczywiście postrzegali moją moją pracę, że za mało pisze o jakimś 1 części środowiska zbyt dużo drugiej nawet na sali taki list protestacyjny w tej sprawie jak bardzo podziękowałem bo o ile nie do końca zgadzają się dach z argumentacją tą to miejsce też było interesujące dla mnie dla mnie wspomnienia dotyka teraz niech pan kolejne źródła zdarzało się panu usłyszy taki argument co pan wiesz pan jesteś za młody tak wielokrotnie nawet łącznie od kolegów starszych historyków nie zawsze wtedy mówię, że przywołuje postać prof. Karola Modzelewskiego, który opisał historię średniowiecznej, a Matt Farah nie miał okazji wielu pamięta z tych czasów na 4 podstawowe rozróżnienie między pamięcią ona na historię taką badaną w sposób naukowy i czasem ta wizja rzeczywistości mogą się rozmijać i to nie znaczy, że 1 jest całkowicie prawdziwa druga jest całkowicie nieprawdziwa, ale one się kierują ich kształtują, jakby winny sposób niemym 3 History w ogóle wie, że pojęcie prawdy w 1 to jest prawnie skomplikowana kwestia metodologiczna wiąże się z węgla z pojęciem modnym postmodernizmu humanistyce do tego czy w ogóle jest 1 prawda czy są różne prawdy na pewno wszyscy historycy z zgodzą, że starają się dążyć do tego są to co było prawdą przynajmniej do ustalenia faktów też, by było tak do ustalenia faktów na tyle na ile jesteśmy w stanie no ale mamy z 1 strony ban Matejki obciążeniem pamięcią bohaterów pamięcią świadków i rentowe było oczywiście stresujący, gdyby jeszcze mnie wystarczająco stresujące, ale jeszcze mamy ten wątek tych dramatycznych w Polsce podziałów w życie robili tam kaci robili ja kości i one tutaj właśnie n p . nie docenia roli, której się ze stron domyślam się, że to, że w sytuacji, kiedy funkcjonuje funkcjonujemy w takiej sferze trochę legend mitów o tamtym czasie gminy to to tym bardziej może być panu trudno n p . gdy konstruować jakiś mit, który powiedzmy z pozytywne pana trafi na jakie dokumenty się okaże, że w nie do końca to tak wygląda tak od zajęłam się ta historia w książce, która dopiero się okaże, że matka 1 działaczki takich niższego szczebla podziemia to nie jest osoba publiczna, którą wszyscy dobrze wspominają, że udostępnia mieszkanie na rzece redakcji współpracowała z SB natomiast wygra sprawa to nie znaczy ze swojej biografii jest do wywrócenia te akta, które pozostały pokazem taki obraz niejednoznaczne żona trochę chciał w ten sposób chronić córkę informującego o bardziej o innych osobach niż córce, ale to właśnie niosą takie przykłady, kiedy na pewno trudno się w ogóle historykowi zmierzyć z tym tematem trudno go później zaprezentować świadkowie historii codzienna agresja może dowiedzieć o o tym, że część jakaś jego życia wygląda inaczej niż to widział, a pan ma taki odruch, żeby kogoś osądzać czy wręcz przeciwnie to znaczy ja uważam, że niemal historyk powinien się powstrzymać od osądów moralnych, a na papierze, ale tak wewnętrznie jak pan czyta to znaczy wiadomo co prawda mniej niż w szyję i jesteśmy ludźmi nie maszynami tanio znaczy nie sposób ich zastaw historii najnowszej, kiedy mamy do czynienia z doświadczeń totalitaryzmu z doświadczeniem różnych reżimów doświadczymy presji no i patrzysz na to tak sucho, jakbyśmy patrzyli na mrowisko np. to, że hala lodowiska zostały mnóstwo emocji tam się dzieje w każdym razie stara staram się, jakby zawsze rozumieć przede wszystkim motywy ludzi, o których pisałem co nie znaczy, że jak i staram się tak relatywizować pokazać wszystkie postawy były były takie same, bo to też byłoby dokonywanie jakiś cement go tylko fałszywej tekturę na naszych autor książek na temat opozycji Demokratycznej w PRL z Instytutu Pamięci Narodowej niejeden z laureatów nagród naukowych polityki 2013 jest gościem radiowej Akademii nauk za chwilę będą informacje po informacji do państwa wrócimy od ich w naszym studiu cały czas dr Jan Polaszek dzień dobry jeszcze raz dóbr przypomnę pan doktor jestem autorem książek na temat opozycji parlamentarnej PRL-em pracuje w biurze badań historycznych Instytutu Pamięci Narodowej oraz jest laureatem nagrody naukowej polityki 2018 roku chciałbym pana zapytać o 1 z pań działek, czyli zajmowanie się ruchem wydawniczym drugiego obiegu tym podziemnym w czasach PRL 2 książki na ten temat rewolucja powielacze niezależny ruch wydawniczy w Polsce 19761989 jest również biografia Jana walca niektóre były no i człowiekiem pióra ostrego można, by powiedzieć jak wyglądał ten świat ten ruch wydawniczy on był nieekonomiczny różnorodne jest skontaktowali się ze sobą redaktorzy naczelni czy to w ogóle przypominało taką redakcję klasyczną nas jeśli spojrzeć na taki obrazek codzienności podziemnego dziennikarstwa no to można sobie wyobrazić pokój, w którym jest grupa ludzi sterczących nad papierami jest maszyna do pisania o tym w Starym papierosowy w tamtych czasach powszechny i oni się kłócą głośno rozmawiają albo albo w starciu z Niemiec można być normalna redakcja tyle tylko, że taka redakcja pisma niezależnego nie ma swojej siedziby redaktorzy tylko niektóre wpisy dostają jakiekolwiek pieniądze i to dopiero jak już ten ruch się rozwinął za to co robią muszą być reż mogą być aresztowani, a raczej nie zachodzą w głosie już dziś mówimy o latach osiemdziesiątych wszyscy w tym samym momencie tylko pojedynczo i nie czasem nawet nie znają wzajemnie swoich nazwiska znają się bydgoscy anonimów tak się zdarzało niezależny ruch wydawniczy no to, żeby zrozumieć fenomen trzeba przede wszystkim chodzi, dlaczego powstał jej powiedzieć o cenzurze, o czym są dzisiaj w dobie internetu wydaje się mocno zrozumiałem pewnie dla młodych ludzi, że można było ocenzurować życie publiczne nie czytał pan z internetu co drugi komentarz zarzuca całemu światu cenzury władzy, ale sama jego istnienie jest dowodem Mach na jej brak wtedy nie można było w niedzielę od nich w PRL -u, bo właśnie cenzura na cenzurę nie mówiono o tym, że jest realny, że jest cenzura na własne, kiedy ktoś chce napisać artykuł gazety to przechodzi on bardzo skomplikowaną drogę kontroli natomiast w drugi obieg polega na tym, żeby każdy mógł napisać to co myśli to napisać test prosto, ale powielić to w wielu egzemplarzach wydrukować w warunkach, kiedy nie można było tak swobodnie kupować duże ilości papieru nie było dostępu do masy kserokopiarki to było mgła była też jeszcze Łotysz jest uważana jest były tak te maszyny maszyny były były duże i i trzeba jeszcze było z nich korzystać www ukryciu do tego jeszcze trzeba by stworzyć alternatywną sieć kolportażu tak, bo to nie było sprzedawane w kioskach przynajmniej jeśli było w kioskach to raczej pod ladą w Chinach oraz o projektach na hasło dawał komuś się o kim wiedział, że sympatyzuje z opozycją i złoto naprawdę bardzo skomplikowana operacja po to, żeby do czytelnika dotarło kilka takich kartek papieru pokrytych smarem maszynowym drukiem no ale jak zawartość tego co tam była miała rewolucyjne znaczenie w modnych teraz było tam były opinie, że komuniści są źli czy były reportaże przybyło próba jakoś rozbrojenia tego co mówiły media władzy zawsze było było trochę wszystko, o czym pani redaktor mówi przede wszystkim niezależny ruch wydawniczy książkowy i prasowy, bo tu mamy to 22, gdy 2 części nie miało być takim prostym odbiciem tych oficjalnych mediów i rzecz Otóż łatkę trybuna ludu, która mówiła, że komisje są źli chodzi o to, że była autentyczna dyskusja stąd drugi obieg swego początku bus król współ realizowany bita i komuniści nożne komuniści lewicowcy i prawicowcy i ludzie sympatyzujący z kościołem ludzie do niego zdystansowani tę opinię, iż ścierały ich zwolennicy ostrej walki takiej no może nie siłowej, ale i bardzo jednoznaczne z komunizmem i zwolennicy takiej bardziej spokojnej pracy ma też inne kraje można było opublikować polemikę, bo ono dobrze powiedzmy udało mi się zdobyć taki zimny taki dziennik czy pismo wydane w podziemiu widzę, że jest jakiś tekst, z którym się kompletnie nie zgadzamy współcześnie patrzy na stopkę redakcyjną dzwonię mówię halo ja mam inną opinię proszę wydrukować na, a ja tutaj było dostać żadnej ekipy, żeby jakoś móc zaprezentować się nie stało, bo w latach siedemdziesiątych ten ruch funkcjonował jeszcze także nazwiska opozycjonistą były podawane w stopce redakcyjnej wzorem rosyjskiego sami z datą datownika testach takich badań niż politycy Edwarda Gierka w stosunku do innych polityków w latach osiemdziesiątych już już tak nie było generalnie wygląda tak żyje się do kogoś dotarło podziemne pismo piosenka ma trafić do redakcji, któremu chciałby wyrazić przedłużenie nie podoba mu się tekst Adama Michnika czy Antoniego Macierewicza no to przekazywało ten tekst tej osobie, której dostał dostał białej służby zwrot taki łańcuszek często docierał do redakcji i tak to tak to wyglądało tak to działało w tych pismach są listy od Czytelników są recenzje są jak bez wszystkie te działy, które znamy z normalnej trasy z tym, że on ona skoncentrowana na tych tematach, których oficjalnie się nie porusza albo porusza się sposób albo tak i zakłamane tak to jest, by jednak do mnie ta polityka tak sprawy polityczne sprawy praw człowieka represje sytuacja opozycji natomiast 1 z rzeczy, które wydają się warto powiedzieć to jest rola drugiego obiegu zachowaniu ciągłości kultury polskiej, bo Polski czytelnik nie miałby okazji czytać książek takich autorów jak Herling-Grudziński i koleżeńskiej noblista Czesław Miłosz i wielu wielu innych, gdyby nie z 1 strony w Gdańsku emigracyjne i drugiej strony współpracujące z nimi to podziemne państwo w Polsce A 3 ten rynek był skoncentrowany dajmy NATO w Warszawie 3 w innych ośrodkach jak to to znaczy on waszą stanowego żadne centrum i tutaj było w najważniejsze wydawnictwo jak niezależna oficyna wydawnicza słynna nowa najważniejsze pisma, ale bardzo silnie drugi obieg rozwinął się też w innych ośrodkach Wrocławiu Gdańsku Łodzi Krakowie w lipcu Promień oddziaływania znaczy coś wychodziło nam przykłady gdzieś piwnice w Warszawie i jak daleko mogła zamknąć niektóre pisma miał charakter ogólnopolski tygodnik Mazowsze przegląd wiadomości agencyjnych one docierały w zasadzie wszędzie działa opozycja jednak też było takim na tym też polega fenomen tego polskiego drugiego obiegu, który różnił się swoją skalą w bloku w niesamowitą różnice są niesamowite z innymi z innymi krajami i że niezależne pisma tworzone były nie tylko w wielkomiejskiej inteligencji w takich środowiskach tak jak u rosyjskich dysydentów, ale też tworzone były nie wiem przez robotników w Skierniewicach albo w Stargardzie szczecińskim ukazywały się tam czasopisma i tu niestety Kol no nie sposób nie palić w tych liczbach, żeby zrozumieć, jakim wielkim fenomenem był Polski niezależny ruch wydawniczy w związku z rosyjskim związku sowieckim w państwie, gdzie narodził się sami z dat ukazał się 300 tytułów czasopism w Polsce tych tytułów było około 5 ,51000 jak długo się utrzymywały to jest różnie były takie toczyła się krótko, ale były takie są przez kilkanaście lat albo przez kilka dni miały po 300400 numerów otacza się, bo tygodniki nie chodzi o książki no to w Polsce okazało się ponad 6 ,51000 wydań książek dla porównania w Czechosłowacji szacuje się między 900, a 1000 z tym, że tam one miały znacznie mniejsze nakłady na niczym pan to tłumaczy takie wzmożenie taką mobilizację to jest bardzo skomplikowane ja prowadziłem takie analizy porównawcze dotyczące tego co powoduje, jakie czynniki powodują, że w danym państwie komunistycznym rozwija się równego słowa no i najczęściej także w państwach takich najbardziej reżimowym czy ten reżim jest najmocniejszy ten ruch nie ma zbyt dużej szansy się rozwinąć jak n p . w Rumunii czy Bułgarii, ale z drugiej strony jako pierwszy dała się ZSRR, gdzie tam państwo było zimować w Czechosłowacji po sześćdziesiątym ósmy roku z kolei mamy Węgry lat siedemdziesiątych państwo dość liberalne, gdzie sami za rozwieszanie zbyt dużą skalę w Polsce pojawia się później niż ZSRR i stosować niektórzy mają, dlatego że była dosyć dobra dostępność Gdańsk emigracyjnych nie było potrzeby tego tworzenia wszystko wszystko te czynniki są zróżnicowane wpływ na to ma też pewna kultura w Polsce oprócz tej tradycji, którą najbardziej częstość przypomina tradycję walki insurekcji mamy też tradycje takie konspiracji cywilnej polskiego państwa podziemnego, który teraz i edukacji to wówczas też istniał ogromny ruch wydawniczy z około 2 tysiące czasopism ukazywały się w czasie okupacji w czasie okupacji niemieckiej, a z lata siedemdziesiąte lata osiemdziesiąte to jest czas, kiedy ludzie z żyjący do Rosji w czasie drugiej wojny światowej jeszcze nie są one na emeryturze nie są jeszcze staruszkami to przenoszenie dostać, otwierając nową przez niego było było dość dość czytelna co groziło za drukowanie powielanie kolportaż to była ryzykowna to, że to było ryzykowne oczywiście to bardzo zależy od miejsca i czasu jednak ich czasu łatwiej było generalnie znanemu dyrygentowi znane nazwisko jego raczej nie pobito, ale my mamy takie przypadki jak chociażby Janusz Krupski historyk w załodze założyciel lubelskiego pisma spotkania i wobec pierwszych twórców niezależnego ruchu wydawniczego, który fragment został porwany przez SB wywieziony do lasu i oblany jakąś substancją żrącą niż jego zabicia szczęśliwie przeżył, bo generalnie najczęściej można było się spodziewać kilkuletniego wyroku więzienia z czasem pojawiało się amnestię ludzie czasem siedzieli krócej czasem dłużej, ale zdarzały się właśnie przypadki pobić zdarzają się przypadki, że ludzie pracujący z drugim obiegiem za nogę zginęli w tak tak jak Stanisław Pyjas, dla którego najprawdopodobniej z 9 z nadzieją, że 9 % za jego śmierć została stała służba bezpieczeństwa, więc było to naprawdę bardzo ryzykowne to, bo taki pierwszy front tej walki Jan walc z kim był Jan walc można będzie taki człowiek orkiestra w niezależnym ruchu wydawniczym, bo on po pierwsze, pisał w tym drugim obiegu po 1 z najostrzejszych publicystów zapamiętanych z ostrych tekstów, które pisał tekstów ujawniających łamanie prawa przez PRL-owskich prokuratorów milicjantów i brutalność wszelkie szanse bardzo dużo kulturze w drugim obiegu choćby znany włoski krytyki postaw tak bardzo ostrego z naszych krytyki Jarosława Iwaszkiewicza jedno we wtorek literaturę historyk literatury jednocześnie byłam drukarzem człowiekiem, który właśnie nie bał się brudzić rąk drukarską farbą babcia też najgłośniejsze reportaż im wolno Wołkowa pokazujące codzienność drukarzy i jednocześnie jeszcze był na tyle na tyle taką miał dezynwoltury, że w swoim mieszkaniu swoim w piwnicy swojego domu w Podkowie leśnej również zorganizował drukarnię poza tym organizowała też jeszcze niezależne wykłady był wykładowcą Towarzystwa kursów naukowych pracował w biurze interwencyjnym Zbigniewa Zofii Romaszewskiej, gdzie ujawnią właśnie najgłośniejsze najgłośniejsze represje tak naj brutalniejsze badali przypadki do tego jeszcze zdąży zrobić doktorat w z polonistyki ich w ich Arek jest pana codzienność na moją codzienność jako historyka jest taka, że pewnie większość młodych ludzi uznałaby za, że jest to żmudne nudne tak, bo jest to ślęczenie godzinami czy to wiatach CCC w biurze nadzorowaną wytrzymuje pew no jakoś, chociaż w wojnę w moim wydziale wszyscy koledzy noszą myśli okulary i koleżanki i jest to codzienne czytanie źródeł od dokumentu właśnie stworzony przez swoich narodzin wygrają z kim chcesz wiedzieć co żółtych papierach zakurzonych to ktoś kiedyś powiedział, że tym różni się historyka pana Boga, a montaż remont nie może pan mówił pan Bóg nie może zmienić przeszłości tak istotnych oczywiście tutaj żartuje nie nie starać się śmiać, ale odkrywanie te historie fascynujące, zwłaszcza że jest to taka historia żywa, że ja mogę ten stary skonfrontować z żywym człowiekiem, który mogę porozmawiać o jak wyglądał Mieszko pierwszy tak naprawdę nikt nie jest jego przedstawienie ja mogę skonfrontować się to co opowiada, jaki w 1 z działaczy opozycji w tym co tam źródła dopytać go pewne rzeczy to poznać taką historię która, która wydarzyła wydarzyła się niedawno ma wpły w na jakość na dzisiejszą sytuację jest z nią jest związana z pan dr Janaszek autor książek na temat opozycji Demokratycznej w PRL pasjonat historii jak państwo słyszą jednocześnie pasjonat historii historyjkę o profesjonalistach biuro badań historycznych Instytutu Pamięci Narodowej oraz laureat nagrody naukowej polityki na wydziale nauki humanistyczne dziękuję serdecznie dziękuję bardzo polecam państwu e-książki Wanat odsetek
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RADIOWA AKADEMIA NAUK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA