REKLAMA

Ludzie sztuki a Niepodległość

Historie Polski
Data emisji:
2018-11-04 19:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
44:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki, dzień dobry, zapraszam na historię Polski. Dzisiaj rozmawiamy o tym, jak ludzie pióra, pędzla, ludzie sztuki odnosili się do czasów, w  których odzyskiwaliśmy niepodległość, której ta niepodległość się pojawiała, najpierw jako pewnego rodzaju piękna wizja, a  którą później być może niektórych jej trochę rozczarowała. W studiu pani dr Joanna Jurgała-Jureczka, dzień dobry, witam pana, witam państwa. Historyk literaturę, pani głównie specjalizuje się, jeśli można tak powiedzieć, w rodzie Kossaków, o których oczywiście dzisiaj przede wszystkim będziemy mówić, ale chciałem powiedzieć, czy zacząć od takiego ogólnego wątku, czy rzeczywiście właśnie ludzie pióra, ludzi sztuki pomogą nam, pomagają do dzisiaj przypominać jak to było?  Rozwiń »
W jakimś stopniu ich zapisy, które może bardziej są czasami właśnie literackie czy jak w przypadku malarzy są tylko pewnego rodzaju ekspresją wyrażoną na płótnie jako oddają rzeczywistość czy można je traktować jako takich historyków, którzy opowiadają nam tamtych czasów zdecydowanie tak było przecież pisarz nie żyje nigdy w próżni w związku z tym tworzy patrząc na rzeczywistość, jakiej się znalazł w związku z tym, jeżeli czytamy literaturę oglądamy obrazy to jest jasne, że znajdziemy tam odniesienie do rzeczywistości tej odzyskanej niepodległości euforii związanej z odzyskaniem niepodległości no a potem najczęściej rozczarowań w związku z tym myślę, że to jest oczywiste, że czytając odnajdziemy ślady myślę, że w tym wypadku chociażby o Witkacym, który jest bardzo kontrowersyjnym pisarzem, ale gdzieś tak czy ciągle próbuje się odnieść do tej rzeczywistości, w której się znalazł oczywiście dąbrowskiej, która jest osobą Anny i w swoich dziennikach i w swoich utworach bardzo jak gdyby wyczulona NATO rzeczywistość, jakiej się znalazła ciało Nałkowskiej, która przecież pokazuje polityka uwikłanego chcemy widzieć człowieka, który jest jakimś wzorem autorytetem tymczasem my dostrzegamy człowieka, który inaczej żyje, a inaczej, gdyby pokazujesz siebie jako osobę publiczną zatem to jest jasne miałam taki przykład ze swojego podwórka, ponieważ przyjechał ze Śląska cieszyńskiego tam pracuje tam pierwsze w związku z tym chciałabym wspomnieć o zapomnianym już dzisiaj pisarzu Gustawie Ma rcin ku, który miał swój epizod nie tylko literackie, ale bardzo osobisty otrzymał taki rozkaz w momencie, kiedy nastąpił ten przełom w i miało and przekazać informację, że mają przejąć już teraz dowództwo Polacy było to bardzo ryzykowną tę informację przekazał, gdyby się nie udało im właśnie o innych roznosi się w Oliwie wydarzeń z osiemnastego roku osiemnastego roku, gdyby się nie udało nam nie oczywiście zostałby rozstrzelany mnie no i to był taki moment w jego życiu bardzo ważne, do którego bardzo często wracał i był pisarzem takim patriotą potem niestety został zapamiętany jako ten niesłusznie zresztą o tym, się mówi, który czynny przemianował tak jak dzisiaj to oczywiście nieprawda Katowice na Stalina ogród było to rzeczywiście takie są nasze dzieje skomplikowane wiele osób pamięta jak Marek Hłasko zastanawiał się walorów jeszcze w pięknych dwudziestoletnich, jakby to było możliwe, że Władysław Broniewski, który traktowany był właśnie w czasach PRL -u jako taki piewca stalinizmu nawet do mogą być nie tylko żołnierze Legionów polskich, bo był, ale jednocześnie gonił właśnie bolszewików spod Warszawy tak, że oprócz tego, że zostawili nam ci ludzie w swoje dzieła i swoją opowieść o tamtych czasach no to jeszcze niektórzy tak jak właśnie Broniewski czy Morcinek, ale też Kadena Bandrowskiego, który już nawet ktoś polecił adiutantem Piłsudskiego, bo po prostu są z żołnierzami, którzy oddają niepodległą walczą z bronią w ręku taki próbują często opowiedzieć się jakiś stronie, bo wiemy, że czasy dwudziestolecia międzywojennego to też czas takich politycznych zawirowań to nie tylko odzyskanie niepodległości, ale potem i walka o granice, ale potem jej wewnętrzne spory i przewrót majowy próbują się w jakim sensie też znaleźć się, przyjmując 33, stając po jakiejś stronie, ale także, informując w, jaki sposób, przekazując swoje poglądy w literaturze szczerze mantra podobnie jest współcześnie Grzegorz Schetyna trzeba się opowiedzieć albo trzeba milczeć i zaszyć gdzieś tam tylko włącznie pisać goździka szpadą, bo one też pokazują jak te wspomnienia szalenie cenne na pewno dla historyków jak właśnie są też bardzo takie szczere było subiektywne wspomniana przez panią Maria Dąbrowska, która go pisać dzienniki nieomal, że właśnie dzień po dniu opowiadało o tym co się dzieje w tych dniach odzyskiwania niepodległości 10 listopada osiemnastego roku pisze dziś przyjechał Piłsudski teraz doprawdy cała w nim nadzieja i potem potem pisze dziś na ulicach szalone wzburzenie podobno tłum Niemców jakichś znaku wrzutkami też była awantura i następnego dnia pisze to już jest 11 listopada poniedziałek przez cały dzień na ulicach tłumy ruch tramwajowy normalne wszędzie samochody z naszymi żołnierzami Piłsudskiego rozczarował mnie witany przez tłum powiedział z balkonu, że jest chory na gardło cóż to w takiej chwili może go obchodzić stąd taki przykład z 1 strony dzień wcześniej tak nadzieja w związku z przyjazdem Piłsudskiego, ale dzień później rozczarował w pierwszych 3 miał chore gardło w właśnie myślę też skamandrytów, którzy przecież, że w tej swojej twórczości mówili o takim zachwycie rzeczywistością, bo teraz ten entuzjazm związany z uzyskaniem niepodległości jakoś przekładał się w ogóle na sposób widzenia świata, kiedy się czyta literaturę i obserwuje się to co działo się n p . na początku istnienia niepodległej Rzeczpospolitej, a potem u schyłku, kiedy ta apokalipsa przeczuwa na nie jest realne, ponieważ pisarze są najczęściej ludźmi bardzo wrażliwymi na jakoś podskórnie przeczuwając mimo tych zapewnień, że damy sobie radę przetrwają apokalipsę jednak kiedy patrzy się czy czyta się czynnie teksty skamandrytów widzisz ten zachwyt zachwyt rzeczywistością zachwyt to zresztą w tym tekście dąbrowskiej też gdzieś w jakimś momencie wybrzmiało cieszymy się a dlaczego ma chore gardło wdycha cieszymy się wiosną cieszymy się tempem odrodzeniem mnie pisze powiem tak bardzo piękny tekst o tym, że jedzie na przedniej Platformie trawa w tramwaju zachwyt zachwyt po prostu apotem rozczarowanie przeczuwa niczego złego wyjście może kawałek Władysława Broniewskiego, który też trochę notował w co też 11 listopada pisze, a najważniejsza rzecz, że komendant w niedzielę rano wrócił diabli nadali być całonocna tańcach zespołem Chimik Jużnyj fajny fajny fajna reakcja, ale też 16 listopada dość, że tak można powiedzieć taka ciekawa refleksja, którą nad, którą można, by się zastanawiać czy tu nie ma jakiegoś pomieszania z poplątaniem, bo pisze tak komendant jest dyktatorem upraszcza to o wiele moje wątpliwości społeczno-polityczne w pełnym naukowych kadra ubrać można będzie bezpiecznie wstąpić do wojska nie obawia się, że będzie ono narzędziem w niepowołanych rękach fatalnie jest, że nie ma kontaktu z żadną organizacją z tego powodu we wszystkich koncepcjach politycznych ciemny jestem jak Tabaka wrogu kombinuje jedynie z gazet i rozmów przygodnych mam wrażenie, że komendantowi zależy na tym, aby wszystkie jego zarządzenie miało pewną cechę legalności wobec społeczeństwa delegatom demonstracji PPS powiedział że, o ile tu znajdzie jakiś gwałt to on ustąpi gwałtu nie było i legalnie na zamku zamknięto czerwony sztandar mój sztandar, a wśród turystów na koniec z kim jeszcze 16 listopada osiemnastego roku w noc zdeklarowanym socjalistą o czerwonym sztandarze sztandarze, mówi że jest moim no właśnie, a potem jak wspomniałem będzie będzie bił się z bolszewikami jeszcze 1 poza kościołem przywołać też może trochę zapomnianą, a z punktu widzenia, a życia literackiego w Polsce międzywojnia może warto, żeby to nazwisko padło Adam Grzymała Siedlecki polsko -li, pisząc o osiemnastym roku o listopadzie pisze tak w takiej temperaturze moralnej u nas w tygodniku Ilustrowanym powstała maili pisarze polscy w jakimś apelu zwrócili się pismem otwartym do pisarzy on w, a więc literatów francuskich angielskich włoskich literatów Stanów zjednoczonych i wszystkich krajów, które większej czy mniejszej mierze przyczyniły się do wyzwolenia Polski z niewoli z podziękowaniem dla ich ręce przesłanym dla ich ojczyzn, a następnie z wiadomością czy kultura Polska chce być jakimś sprawom historycznym służyć ludziom było opisują takie zebranie, w którym rzeczywiście tak taki list powstaje, ale przy okazji mówi tak powstał związek pisarzy Orła białego tak zdecydowanie moja, słuchając tego tekstu pomyślałam też o tym, że, ponieważ mieszkam na obrzeżach jednak o takich miejscach, w które posłano też bardzo znanych pisarzy o to, żeby wsparli te tereny przygraniczne Śląsk Cieszyński jest terenem przygranicznym i Maria Konopnicka jeszcze tutaj dotykamy tych tych dni od tamtego okresu, który poprzedził odzyskanie niepodległości czy np. Jan Kasprowicz pisali teksty na zamówienie po to, żeby wspierać tam tylko tych ludzi, którzy byli w trakcie walki o niepodległość w bardzo interesująco, bo te teksty są z dzisiejszego punktu widzenia ogromnie niedoskonałe literacką krewna żołnierskiej dzielić nasz rodak kadzi, gdzie np. kiedy czytam ten tekst i te wszystkie rymy coś boli, bo nie widać, że chyba Minta sprawić, który ten tekst napisał jakoś muszę się zmuszać do dnia do tej takich rymów, które miały podnieść na duchu uskrzydlić tym czy w jaki sposób wspomagać, a potem, kiedy ta wolność została odzyskana to te teksty też nie mają takiego wymiaru, ponieważ za każdy tekst literacki, który wpisany jest bez dystansu, a pisany jest na gorąco najczęściej jest tekstem mieście literacko niedoskonałym, więc kiedy myślenie o takich wypowiedziach innych dotyczących roku 1918 czy tego co działo się od razu potem inne myślę też o tym, braku dystansu i o tym, że jeśli obserwuje czytam literaturę mam wrażenie, że teksty, które pisane są z dystansu, a więc już w połowie, a przekładni z istnienia drugiej Rzeczpospolitej są już dużo bardziej wyważone i nie ma w nich tylko i wyłącznie tego zachwytu no to na pewno, choć z drugiej strony to spontaniczność opisywania tego co się w danej chwili się czuje przynajmniej chyba dzisiaj, kiedy wracamy do tych wydarzeń w związku z wiarą rocznicą może być w porze powinna być jednak eksponowana, dlatego że zwykle właśnie świętujemy na słup, bo po hamulcach w Chinach to faktu, że dobrze jednak właśnie pokazać, że niektórym się przynajmniej wybudowała ta refleksja wspomniany Kadena Bandrowskiego wypowiedział słynne zdanie potem przywoływano tej radości ZUS za odzyskaną ziemię znika on jest przecież piłsudczykiem prawda i powinien wreszcie o tym, okresie dwudziestolecia całego międzywojennego mówić o wielkim entuzjazmem robót faktu był to byłby to czas ludzi Piłsudskiego i jego obozu, więc NATO itd to jest ciekawy, aczkolwiek o tym, czyta refleksja dotyczyła wszystkich linii tak jak szybko zaczęły się pojawiać właśnie jakieś wątpliwości, kto wyrażał to tylko wiemy po informacjach TOK FM a zakres i tam ponownie rysą w historii polskich w studiu pani dr Jan Gałach Gryczka historyk literatury rozmawiamy o ludziach pióra, ale nie tylko, bo oczywiście zaraz sięgniemy też do przede wszystkim w domach, że w kontekście niepodległości czasu niepodległości pań powiedziała w końcówce pierwszej części, że moment, w którym ci ludzie pióra właśnie odnoszą się w tym wydarzeniem listopada osiemnastego roku to jest taki czas, kiedy oni w mając wiele pewnie pozytywnych emocji trochę gorzej piszą podpiszą spontanicznie, a teksty literackie nie zawsze to lubią i że w późniejszym okresie, kiedy już odnoszą się do przeszłości w sposób taki bardziej analityczny dojrzały w tych tekstach jest może trochę więcej o takiej prawdziwej obserwacji tamtych czasów no i może wrócilibyśmy czy właściwe chcielibyśmy teraz naszą opowieść o urodzie na pani najbliższy ma, więc rodzi Kossaków w i właśnie też takim króciutki fragmentem, który w, którym czescy przywoływany jeśli chodzi o tamten czas to jest fragment listu Zofii Owsiak w panice bankowej jest co prawda jest napisany w grudniu 2002 . roku, ale przypomina właśnie jesień dziewiętnastego roku to można powiedzieć już rok po odzyskaniu niepodległości, ale nadal właściwie ten entuzjazm w mieście powinien być na wyjeździe z mężem do Lwowa nowość i co wyjeżdża z mężem do Lwowa i próbuje chyba zmierzyć się z tą przeszłością, którą ma za sobą, a więc rewolucję bolszewicką, a żeby zmierzyć się z tym co się działo próbowała także spisywać się na gorąco i pisała notatki chowała je przed bolszewikami, żeby nie wpadły komuś się w ręce apotem, kiedy jej mąż ciężko zachorował we Lwowie prosił o to, żeby spisała z TR z tych notatek jakąś książkę wcale nie zamierzała pisać do druku w ogóle ona wcześniej chciał zostać malarką w związku z tym nie miał takich planów literackich, a jednak pisze na jego prośbę i czyta myślę, że codziennie tak wspominam na przy łóżku umierającego męża te poszczególne fragmenty potem po latach powie, że pisały dzieje, które były, ale nie ona więc, gdybyśmy chcieli chyba poznać jej prawdziwą opinię NATO na ten temat co się stało w czasie rewolucji bolszewickiej i w ogóle w tych czasach takiego wielkiego przełomu trzeba byłoby raczej sięgnąć do książki ku swoim, którą napisała potem dla młodzieży z pewnego już dystansu, ale właśnie może przez to, że jej doświadczenie dojścia do roku osiemnastego poprzedzał właśnie ten dramat kojarzony z rewolucją bolszewicką czy może coś prostego powodu jej odbiór później tej wolnej Polski tych pierwszych lat po po odzyskaniu niepodległości to jest właśnie taki trochę może nie tyle gości, ale z jakimś takim smutkiem, kiedy ona właśnie w tym wspomniane przeze mnie liście pisze w UE z przerażeniem zobaczyłam, że nikt się polską nie cieszy co gorsza, że się temu trudno dziwić, że ponad to okres naszej męczeńskiej Kresy są ogółowi polskiemu równie obojętny i obcy, jakby dalej jakiś kolor i afrykańskie pompuje wodę dobrze poczułam się przy Parkowej z pisania tego co było, abyśmy sami o tym nie zapomnieli, aby przynajmniej dzieci nasze o tym, wiedział właśnie, ponieważ jest to osoba, która w, którą życie rzuciło, bo tamto miejsce ja bardzo długo myślałam, że najpiękniejszymi najbardziej dla niej emocji za najbardziej emocjonalnie związana ze Śląskiem cieszyńskim lot niedawno odkryłam taki tekst, który pisała jeszcze przed śmiercią wielokrotnie poprawiała wiedząc, że ten tekst i tak nie zostanie wydany opowiadanie jest drugim Maksem równie, którego akcję umieściła na Kresach jestem przekonana, że Kresy grały jej duszy do końca i że to było to miejsce utracone utraconej bezpowrotnie utracone, które było jej najbliższe zakochała okresy w związku z tym właśnie tam przeżyła tak wielką tragedię, a potem widziała, że nikt się krążyła po rok przeżyła pożogę przeżyła rewolucję bolszewicką namówi ten pierwszy zapowiadający moment, kiedy i świnie ściągnęły do błota i zagryzły Pawia mnie pięknego Pawia w Pałacu Antoni iński, który tam zawsze siedział aż pewnego dnia zdarzyło się coś, co gdyby przepowiadał to co się stanie potem śmierć jest tych wszystkich nie tylko ziemian arystokratów i ucieczka i tak jak ona mówiła śmierdzące buty żołnierzy przeszły boleśnie po moim dzieciństwie, więc nie tylko śmierć, ale utrata pamiątek bibelotów inni i też bezpowrotną spowodowało mieli taki smutek jakżeż test ten jednak ten etap życia to jest wielki smutek ona potem, kiedy nie jest zachwycona jest w domu tym odzyskanie niepodległości próbuje na Śląsku cieszyńskim zbudować sobie na nowo życie jednak ciągle pamięta pamięta, że musiała uciekać z małymi dziećmi, że rzucamy jakieś grudy mnie w stronę drzwi w jej stronę w stronę dzieci mówiąc wysiadać burżujów teraz nasza kolej ne, że dno od domu rodziców właściwie zniknął rodzice ledwo uciekli żona też w przebraniu razem z matką, udając szwaczki ukrywają się staro Konstanty nowie, że wydrze śmierci właściwie mam swoje dzieci, które potem uratuje przed Hiszpanką i wcześniej przed bolszewikami, więc my my już za sobą tak wielki bagaż emocjonalny tyle zobaczyła, że ta książka, kiedy ją się czy tam inną emanuje takim głębokim smutkiem i poczuciem tego, że cieszymy się tym, że mamy teraz wolność ja chciałabym jeszcze zacytować takie zdanie, które napisał później, na której jakość pokazuje nie jej obserwacje, bo on mówiąc o niej na tym etapie jej życia musimy zauważyć, że ona bardzo szybko dojrzała stało się bardzo szybko drożały też przez to właśnie on właśnie bo, a potem patrząc na tę naszą odzyskaną rzecz pospolitą tak jak i gadem Bandrowski będzie śmietnik, ale ona mówi tak warszawiak żyje w przekonaniu, że poza Warszawą jest umysłowa pustynia poznaniak nie przypuszczał, że w innej dzielnicy można również spotkać uczciwych ludzi Małopolanin traktuje Pomorzan jak analfabetów, a Resovia 23 zamaskowanego Boże Witek bolszewika w każdym kres owców TSA, gdyby diagnoza tej rzeczywistości, w której się potem znalazła w tej nowej Polsce, którą trzeba zszyć prawda, którą trzeba jakoś teraz na nowo zobaczyć jako 1 i 1 twór 1 ojczyznę po rozdzielano pomiędzy tych różnych zaborców Jona próbuje nazwać, a potem zburzyć stereotypy to tym bardziej że możesz dodatkowo w branży to doświadczenie właśnie opisane w tej pożodze wspomnianej toby to po to, było ogromne doświadczenie życiowe, ale z drugiej strony może jednak fakt właśnie tego wydobycia na Śląsku cieszyńskim, który od samego początku uzyskanej niepodległości w Tychach już nie, mówiąc że do dzisiaj ale, ale na pewno do końca tego okresu międzywojennego co trzydziesty rok w Przysusze rok pokazał dobitnie jest też właśnie takim terenem dynamiczny, bo no tak duży co na dodatek wiemy, że właśnie na Czechosłowacja, która też powstaje w tym osiemnastym roku ma swoje pretensje dotyczące tych ziem mówią w ogóle o Śląsku cieszyńskim jako takim w Cieszynie, że w pozie to też jest takie miejsce powiedział mi trochę niebie niestabilne tak oczywiście każda Pogranicze ma w sobie tyle dynamiczną ości i to jest i to jest jak gdyby niestabilność związana też sytuacją polityczną ona się znajdziemy na kolejnym pograniczu, bo przyjedzie z Kresów znowu na Kresy, bo to jest ziemia kresowa no i zacznie obserwować ich z wielką emocją rzucił się jako literacka, bo już wtedy wie, że Pożoga odniosła sukces za demona wybiera tę drogę literacką jest zaskoczona tym sukcesem, ale przyjmuje swoją, jakby nową drogę, która się przed nią otwiera i ona rzuca się jako Literatka i powiat opoczyński potem jest zaprzęgnięto w jarzmo politycznych konieczności co też obniży poziom jej twórczości w pewnych momentach ona zaczyna pisać utwory, które pokazują polskość Śląska robi to myślę, że właśnie po to, żeby wspomóc mnie ta walkę polityczną społeczną, która się tam rozgrywa, żeby pokazać Śląsk na nas jego nieznanym krajem potem otrzyma takie listy, w których wypisano m. in. pani na otworzyła oczy, bo myśmy o Śląsku, jeżeli niewiele i nie wiedzieliśmy, że jest to masz tyle polskości oczywiście niemieccy badacze będą mówili, że wiele tam nieporozumieniu uproszczeń mnie ani badacze, którzy mówią wprost powiedzą pisze pani Ochocki klocki o tym co dzieje się na Śląsku czy co działo się na Śląsku, bo ona dotyka przede wszystkim przeszłości pokazujący Śląsk, by Śląsk Polski, więc tym jako autorzy ZS ta sytuacja, w której się znalazła, więc przychodzi z Kresów na Kresy powoduje żona on próbuje także jako literacka odnieść się do tego, w czym żyje co w swojej dotknęło i sam był Tadeusz Kossak brat bliźniak Wojciecha no i to jeśli chodzi o działalność artystyczną WHO to rzeczywiście trzeba powiedzieć, że Tadeusz Kossak artystą nie był w 2 to my, a córka zebrał niezłe pióro chwyta, a córka córka miała właśnie miała być malarką, czyli bardziej można powiedzieć naturalny sposób wydaje się przejmowała talent wujka tak, czyli właśnie w Czechach, bo to on syty i nie tylko jest ale, ale przez lata ich również w okresie międzywojennym jest cenionymi uznanym malarzem, ale czy przed przechodzą ster na wujka Wojciecha czy to jest właśnie tak potocznie nieprawdopodobne że, żyjąc właśnie w takim domu rodzinie o o pewnych nie wiem artystycznych ambicjach talentach i i potwierdzany zresztą chociażby przez to, że potem te obrazy czy utwory są są cenione pani zdaniem to jest takie normalne, że właśnie Zofia Kossak jest Zofią Kossaka, a po jej ciotecznej siostry tak, o których też powiemy są historykami czy podatkami to takie było naturalne myślę, że przede wszystkim tam był we mnie silne geny to była rodzina artystów i Annę i kiedy patrzę na do postaci, zwłaszcza literat tek no bo one mnie najbardziej interesują zostawiam Zofia Kossak z lilijką łączyli jasno, że skopali go skonsumować Samozwaniec muszę przyznać, że każda na swój sposób imponuje, ale jest każda inna i na pewno w swojej najnowszej książce o tym, mówię to są 2 różne domy 2 różne światy, które wyszły z tego samego pnia godziwą przecież mamy do czynienia z braćmi bliźniakami, które żadnymi do siebie jak wjechał oczywiście wciąż to powtarzam, ale tak naprawdę było znalezienie wolnego gniazda oczywiście nawet własne uszy w ten sposób trochę żartują odbierają ważne tak samo i wszelkich nawet bliscy zastanawiają się, który jest który, który jest, który wykorzystywali to w szkole potem Wojciech, kiedy jechał do kochanki też to wykorzystywał, mówiąc że wcale nie z Wojciechem fałszem przyłapany przez wrogów i znajomych ubierali się jednakowo farbować włosy tą samą farbą inne i byli naprawdę nie do rozróżnienia, choć mają datę urodzenia różną urok, bo urodzili się w sylwestra 1 przed północą drugi po północy w dodatku ożenił się z kuzynkami Siennicki mi ziemniakami z tych samych domów to znaczy bardzo podobnie zatem można byłoby sądzić, że bardzo podobnie wychowają ci panowie i te panie swoje dzieci tymczasem Zofia jest z innego świata Lilka i macie też z innego świata to zupełnie różne siostry dzieci właśnie Wojciecha Kossaka no ale teraz tak powiedzmy może trochę po szkolnemu czy Wojciech Kossak, bo też syn malarza tak czy on tworzy dla swoich córek dla swojej rodziny też trochę dla brata i córki brata właśnie coś co moglibyśmy powiedzieć klimat domu patriotyczna niepodległościowego tak, ale to są wszystkie te postacie, o których mówimy są pełne sprzeczności Indiana, badając już przez ponad 20 lat i biografia Zofii Kossak od jakiegoś czasu także innych członków rodziny muszę powiedzieć, że wcale jednoznacznie nie możemy powiedzieć na pewno jest Ziemiański dom artystyczny i na pewno ten patriotyzm dziedziczone zarówno ze strony Kossaków jak i ich rząd, bo trzeba wspomnieć Gałczyńskiego Siennickiego ogromnie zaangażowanych patriotycznie to były domy patriotyczne można przyjąć taką tezę, że jest to dom patriotyczny Narodowy tak, ale z drugiej strony jak ogrzewać w życiorysie, chociaż Wojciecha Kossaka na to wychodzi na to, że ochoczo przyjął mecenat od cesarza Wilhelma drugiego 900 drugim roku dla innych, którzy mu to on bardzo dużo mówić wypominali oczywiście, bo na Wojciechowi Kosakowie nie zawsze imponowali ludzie wysoko urodzenia wiek urodzeni czasem mówił o nich tak jakby poklepywał ich po ramieniu, a to Wilusz, a to Franciszek Józef prawda, więc Franciszek Józef też był jakimś sensie jego mecenasami malował w Wiedniu malował w Berlinie, o co miano do niego pretensje, a nawet był taki czas odkryłam niedawno, że w Poznaniu ziemianie nie podawali mu ręki, ponieważ doszło do sprzedaży Niemczy NK nie Niemcom to był taki majątek, który należał do rodziny żony nie będę tutaj się rozwodzić nad tym, ale na pewno były takie sytuacje wżyciu Wojciecha Kossaka, kiedy swoim życiem nie udowodnił, że jestem patriotą stóp do głów tak jak chciano, by go widzieć, ale czy to środek Wisły chce się przynosiła również na narodziny czy w związku z tym dla nich patriotyzm był jakoś nadszarpnięty o tym, powiemy po informacjach TOK FM Maciej Zakrocki witam ponownie to są historie polskich studiu pani dr Anna rugała Jureczka historyk literatury zaczęliśmy opowiadać w drugiej części rodzin Kossaków o Zofii Kossak, która była, która była córką Tadeusza Kossaka brata bliźniaka Wojciecha Kossaka na pewno no chyba najbardziej znanego malarza tamtych czasów nawet czasami się może mój Boże może najbardziej znany był, bo on trochę innego rodzaju malarstwo uprawiał niż chociażby wspomniany już dzisiaj Witkacy ale, ale się kojarzy jego panowaniem no właśnie z taką stać patriotyzm albo często można znaleźć na jego obrazach czy to polskich żołnierzy czy jakiś fragment związane z walką właśnie, ale o niepodległość już raz o tym, że nie jest taki słynny słynny obraz przedstawiający Józefa Piłsudskiego na kasztany są tu co prawda jest rok 2006. ale wiedzieliśmy, że tak trochę za uszami właśnie, korzystając z mecenatu cesarza Wilhelma drugie Wizz Air ma drugiego czy 3 dworów Franciszka Józefa jest jak obóz wielobarwny Targ nie powiem najpier w o tym, że on kochał w ogóle Wojaczka o tym, też powiedzmy bo, zestawiając mówiąc oko ssakach malarza o Kossaków innych Literatka, że powiedzmy, że o tym, że mam inny pisał w genach mieli to zamiłowanie niczego do koni, ale do tego dojdą wojny wojaczki, kiedy byli małymi chłopcami Wojtek Tadzio matka opowiadała im czytała im poemacie Lenartowicza w pewnym momencie znudzeni chłopcy powiedzieli, że w ogóle jest nudne, bo tam się w ogóle nikt z nikim nie bije, więc matka, żeby uratować się atrakcyjność tam potem akcja przenosi się do raju, mówi że ale, owszem w raju jest Michał Archanioł, który siebie i tak uratowała ten poemat czeka chłopcem bardzo szybko dosiadali koni nawet chcieli uciekać, żeby wziąć udział w powstaniu i potem też Wojciech był żołnierzem i Tadeusz także w czasie o zyski wal niepodległości, a wcześniej też walczyli i Wojciech Mann był w armii austriackiej na początku, a potem już osiemnastym roku służył w Polskim wojsku jako major trzeciego Kukuła oczywiście jego brat bliźniak też brat bliźniak napisał tutaj wspomniał pan o tym, że, owszem nie miał może takiego talentu jak Wojciech, ale miał niezłe pióro napisał wspomnienia wojenne pisze o tym wszystkim co zauważa i on i brat bliźniak z tej też euforii związanej z wojewódzką potem przeżywają też silny, obserwując to co się dzieje takiego rodzaju znużenie wojną mnie Tadeusz Kossak pisze o tym co widział, jakie zniszczenia obserwował pisze potem także to bardzo ciekawe zdanie, że zobaczył rabina idącego pod rękę z księdzem kanonikiem, któremu ten ksiądz kanonik zawdzięczał życie nie Wojciech natomiast, mówi że wspaniale malowało się sceny bitewne, ale że teraz już jako żołnierz jest wszystkim znużony on kojarzony jest z tą z tym malarstwem takim patriotycznym byłych żon o Olszynkę Grochowską i noc listopadową Słowiańskiej na szańcach woli szarża pod Rokitną zagra towarzysko w bardzo znana z o grach ułan z dziewczyną i te wszystkie różne, a potem produkowane przez z tą nieszczęsną fabrykę Kossaków, bo tak nazywano potem ten dziwny dziwaczny proceder, który się tam na kozaków ceny niestety rozpoczął i trwał, w którym współuczestniczą później Jerzy Kossak, doprowadzając już właściwie do upadku z 7 zlotemu kar sceny Wojciecha Kossaka no to jednak Wojciecha kojarzono z tymi obrazami te obrazy kupowano najchętniej te obrazy miały wzięcie mówiąc już brutalnie Wojciech Kossak zadbał też się o to, żeby mieć pieniądze musiał o to zadbać bardzo szybko znikną majątek żony, które ona przekazała na ratowanie Kossaków Kia, więc wiano, które wniosła naj potem trzeba było walczyć o pieniądze na tego typu obrazy były bardzo atrakcyjne i bardzo chętnie kupowane poza tym rzeczywiście Wojciech był patriotą to nie jest to myślę, że że, obserwując jego działania i to co robił jednak trzeba wspomnieć o tym, że długo korzystał z mecenatu, owszem, Wilhelma no i długo zachwycał się tym, że ranni, kiedy Franciszek Józef ogląda jego obrazy gdzieś tam ciągle na sali słychać głosy cienie Kosa Kosa ten zachwyt, że to właśnie on był bardzo zawsze taki sobą zachwycony mnie zawsze widział wszystko w takich jasnych barwach, więc mówiąc o sobie zawsze mówił, że to jest Knights najlepszy obraz, jaki zrobił Jenny i pisał do żony w takim tonie ale kiedy wiedział co dzieje się chociażby za czasów mieście jeszcze przez co z odzyskaniem niepodległości za czasów tak wielu się z Konga nazywał wycofuje się w pewnym momencie wycofuje się pisze o tym, także w swoich wspomnieniach, które były takim jego tłumaczeniem się przed narodem z tego czasu, kiedy korzysta z mecenatu, więc tym trochę sprzeczności w tym, owszem, jest, ale zapamiętamy na pewno Wojciecha Kossaka jako kogoś, kto jest twórcą malarstwa tego Narodowego patriotycznego w akcjach pomalował wpływy z ósmy roku Piłsudskiego nakaz tancerką on go malował, dlatego że był malarzem i tak miał zlecenie czy to również była jakaś forma akceptacji czy nie chce być uwielbienia dla marszałka o uwielbieniu powiem my nie masz Laskowa był ślad był ślad w liście, który napisał po śmierci Piłsudskiego, jakby wzruszony tym, że serce matki spoczął także w tym grobie to jakoś tak go bardzo ujęło w ogóle było ogromnie związany ze swoją mamą i to tak dumni w tym liście tak jakoś pobrzmiewa emocjonalnie natomiast wcześniej, owszem, myślę, że Wojciech Kossak malował na tych wszystkich polityków, bo to nie tylko chodzi o Piłsudskiego balon portretował wielu znanych ludzi nie portretował, bo takie miał zlecenia i dostawał za to pieniądze ale kiedy miał portretowania okupanta pod koniec swojego życia powiedział nie w związku z tym, gdyby to były sprzeczne z jego poglądami poglądami w jaki sposób takie drastyczne myślę, że odmówił, gdyż mówimy oczywiście jakaś równowaga geograficzna jest drugi taki stan w Lotto wspomniała pani Jerzego, więc może jeszcze krótko o nim, bo powiedzmy to jest właśnie syn Wojciecha on, bo można, by też poza tym, że trudno będzie malarzem jest malarzem potem to w czasie pierwszej wojny światowej służył na froncie włoskim w randze porucznika pułku Ułanów austriackich, więc tutaj mamy taki bezpośredni tak żołnierski udział w samej, ale bardzo sprzeczne z tym co dotyczy mojego ojca swojej najnowszej książce Kosakowie biały Mazur poświęcam cały rozdział Jerzemu, bo aż zdumiało mnie to do czego dotarłam jakich odkryć dokonała niedawno and zaś okazać się w państwa w 2009 . do października jest dosłownie kilka dni temu bardzo zachęcam do 8 bardzo dziękuję za te rekomendacje powiem jednak, że pisałam książkę zastanawiając się nad tym czy ile mogę powiedzieć, bo dość ponury obraz Jerzego Kossaka wyłania się z tych dokumentów teraz wspomniał pan od jego służbie Wojaczka c ojciec miał zawsze pretensje, że nie dosiada konia tak jak w Kosakowie powinni się w ogóle jest nieudolny no, a Jerzy, pisząc do narzeczonej właśnie w tych czasach, kiedy służył wojsku pisze o takim wielkim znudzeni ocenia ogromnie chcą się ciągle spać jakieś Muchy tam włażą i w ogóle jest beznadziejnie, że mam wrażenie, że czytam listy kogoś zupełnie innego, kiedy czytam listy Wojciecha czytam listy mężczyzny, który jest żywotny, który ma jakieś swoje życiowe plany i emocjonalnie się wiąże z tym co robi, kiedy czytam listy Jerzego no nie odnoszą niestety takiego wrażenia, więc mówiąc o tej Wojaczka co mówimy też o tym, wielkim przymusie, w którym mniej było mniej o tym, że bardzo niechętnie się tym wszystkim trudnił, a potem może ze względów po prostu życiowo komercyjnych postanowił namalować kilka obrazów przedstawiających walkę polskich Legionów to może króciutko tylko dla dla dla słuchaczy pościg szóstego pułku Ułanów z bolszewikami w pościg Ułanów Krechowieckich z bolszewikami to też mjr Edwarda Rydza-Śmigłego chwalił na czele trzeciego batalionu pierwszej brygady Legionów tak dalej także daleko może rzeczywiście robił z medali nie myślę, że podziwiał żon, że on on potem, kiedy nastąpiły te czasy euforii takiej radości z odzyskania niepodległości podzielał poglądy ojca tutaj chciałabym trochę jednak wyprostować to co mówią wcześniej, bo to, że był leniwy czy nie chciał muszę walczyć to wcale nie znaczy, że jego poglądy były inne niż poglądy rodziny, w której wzrastał, ale jest taka smutna karta, która w jego życiu gdzieś tam się znalazła nie jesteśmy do końca pewni, ale być może był taki czas jego współpracy później w czasie drugiej wojny światowej z Niemcami czy tak się stało naprawdę nie wiem są jak woda się, mówi że ta współpraca z Niemcami spowodowała, że został zaś szantażowany przez urząd bezpieczeństwa i że miał donosić właśnie inna do wersji Niewiem wspomniał o tym, Rafał Podraza nie to są niestety dokumenty się nie zachowały jest jeszcze druga taka zdrada w rodzinie Kossaków Annę, która nie boi się burzy całą tę wizję gminy to co ten obraz o inne rodziny, jaki mamy rodziny Kossaków, ale no no tak jest życie, więc ja nie chciałabym oceniać Jerzego Kossaka nie mając w rękach wszystkich dokumentów musiałabym wiedzieć dużo więcej, żeby mogła go ocenić w tej chwili mówiąc o n p . Zofii Kossak, którą postrzegasz jako taką matka Polka patriotka też powie o tym, że jej życiu był taki czas refleksji ona pod koniec życia zastanawia się czy w czasie wojny powinna przede wszystkim działać czy np. ratować umierającą matkę, więc wielkość tych ludzi polega też na tym, że stać ich było na taką autorefleksję i stać było na pewną pewne oceny dokonywane z perspektywy czasu, by nie sposób, żeby nie zdążyli powiedzieć jeszcze troszkę o 2 córkach Wojciecha siostra Jerzego Magdalena Samozwaniec zresztą to nazwisko to pseudonim już padło no i Maria Pawlikowska Jasnorzewska czy one są właśnie też takimi patriotka i patriotka mi z domu patriotycznego, gdzie właśnie ta tradycja niepodległościowe trzeci najwyższy przenosin na ich życie na ich twórczość czy po prostu są same sobą one są bardzo indywidualne wszystkie te kobiety Zofia Lilka i Madzia Zofia została zapamiętana jako właśnie ta monumentalna działaczka pisarka ona natomiast Maciejak z rzeczywiście wojnę słowo, bo to na morzu powinno paść jednak chodzi jej działalność w żegocie o telewizję karta, bo o obóz koncentracyjny Pawiak no to są takie rzeczy nad którymi rzeczywiście trudno przejść bez refleksji jak i kto zostanie w jej wielkim dokonaniem zdecydowanie tak natomiast Wilka i Madzia oceniona przez Zofię Kossak w latach dwudziestych został jako dziewczynę, a Narodowy tak napisała w 1 z listów z Rosą, a religijne i a narodowe inne my na początku, kiedy nie wiedziałam jeszcze zbyt wiele na temat tych kobiet zgodziłam się z nią teraz jednak chciałem zburzyć ten stereotyp wasz Bush niż bank PLC oraz dotarłam do pamiętnika Madzia Samozwaniec, którą napisała w czasie wojny po swojemu swoim stylem, bo ona była satyryczna koło Jona miała ten swój sposób wyrażania się pisze o swoim wielkim żalu o tym, że mnie ten rok 3009 . rok, kiedy apokalipsa się spełnia dla niej jest wielkim rozczarowaniem wielkim bólem, więc celem mówiąc też o tym, upadku mówi np. piękna była z Warszawą staczał się w przepaść żal, że to miasto umiera nazywa to miasto miastem pederastów żydowskich kabaretu młodych blogerów i mówi że na gruzach odrodzi się prawdziwa stolica Polski ma żal do przywódców, którzy uciekli mówi o o tym, że chciałaby zobaczyć niemiecką Bunte rozłożono na obie półkule Dubska to jest jej sposób wyrażania się, ale mówi polską płacisz deszczem i test czy to jest właśnie Madzia Madzia, która w gdzieś w sercu ma to wielkie przywiązanie do narodu do ojczyzny, bo na myśli myśleniem swojego ojca mego ogromnie kocha mnie Lilka natomiast w swoich tych utworach pisanych ręcznie Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oczywiście zebrały tak wiadomo marzę, by neon Maria Pawlikowska-Jasnorzewska poetka, którą też kojarzymy z takimi z wiernymi pięknymi wierszami miłosnymi mniej jeśli Zofia Kossak powie o niej, a narodowa to ja od razu powiem mnie nie prawda przed śmiercią czytamy w dalekiej Anglii bardzo tęskni za ojczyzną dla nich ojczyzna to właśnie dom to dom to ojcowizna zatęskni za domem, a jednocześnie pisze piękne teksty o tym, umierającym kraju zatem myślę, że wszystkie te 3 kobiety miały w sobie to wielką miłość ojczyzny ten różne rodzaje patriotyzmu i przywiązanie Anna Zofia Kossak zawsze była krytykowana przez kuzynki m. in . za to, że mu powiedziała, żebym była mężczyzną chciałabym być żołnierzem i tak mówiła takiego udzieliła wywiadu być może dla podniesienia ducha tuż przed wybuchem wojny Lilka, czyli Pawlikowska-Jasnorzewska miała jej zawsze za złe to, że tak kochała Wojaczka i mówiłam nie Pawlikowska Jasnorzewska, a teraz, kiedy Tosię wszystko spełnia kiedyś spełniła się ta apokalipsa myślę, że Zofia Kossak nie powtórzyłaby już tego zdania drugi raz po tym wszystkim co przeżyła między UE ma opowiadać można byłoby bardzo długo, ale dla mnie każda z tych kobiet jest imponująca i w tym w tych swoich sprzeczności ach, w tym są w tym w swoim dążeniu do oceny rzeczywistości ciekawe jest to jak Madzia Magdalena Samozwaniec wiz ci Żydów na przykłady na ich obserwuje w getcie to też nie znalazła w jej pamiętniku obserwuje patrzy takim sum z takim smutkiem na to co się dzieje na unicestwienie tego raportu mówi dziwne zdanie to się, gdyby spełnia jakaś sprawiedliwość oni nie buntują się oni nie protestują przeciwko temu to jest jeszcze do ziemiańskiej myślenie na temat kwestii żydowskiej no tematów byłoby to mnóstwo do poruszania się już w nogach, ale zawsze możemy państwa, czyli słuchaczy odesłać do najnowszej książki pani dr Joanny już go wygrać 3 Włosi i wręczy Joanna Gała Jureczka tak się nazywa się w Chinach zrozumiano okazało się, że mam problem przepraszam bardzo się z krążka postępowi Mazur właśnie się ukazała i tam dużo więcej tych informacji będzie można znaleźć się piękna pani dziękuję za wizyty w oleju dziękuję panu dziękuję państwu to były w historii polskim na zaproszony za tydzień, kiedy audycja będzie akurat dokładnie w dniu 11 listopada, a więc w dniu obchodów stulecia, a teraz informacje w TOK FM
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HISTORIE POLSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA