REKLAMA

Piłsudski i przedwojenne kina we wspomnieniach Witolda Sadowego

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2018-11-10 11:00
W studio:
Czas trwania:
26:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Magazyn TOK FM, jest 11:05. w magazynie, jaki jest język natury, czyli opowieść o białkach, jak pokonać cukrzycę typu pierwszego, jak być mądrym rodzicem gejów i lesbijek, a także historia języka polskiego, rozbrajanie naukowych bzdur oraz rozmowa specjalne na stulecie odzyskania niepodległości. Karolina Głowacka, Małgorzata Wołczyńska, Szymon Baluta, zapraszamy na magazyn TOK FM. W magazynie gościmy Ewą Podolską, dzień dobry, dzień dobry Karolino, ciebie i twoje rozmowy specjalne. No tak, bo ja postanowiłam porozmawiać z tymi, którzy są równolatkami niepodległej i teraz zapraszam państwa na pierwszą rozmowę z panem Witoldem Sadowym.  Rozwiń »
Bardzo ucieszyłam się, że w końcu go poznałem, ponieważ od lat czytam jego wspomnienia i czytam jego wspomnienia Tell ME czach teatru sztuki w Gazecie wyborczej pan Witold Sadowy aktor, ale także felietonista kronikach właściwy człowiek instytucja w styczniu wychodzi jego najnowsza książka w styczniu kończy lat 99 wczoraj na górnym Mokotowie w jego pięknym mieszkaniu z fotografiami plakatami odwiedziłam go i oto efekt tej wizyty, ale zaraz jeszcze droższa po piętnastej rozmowa z panem Janem Glińskim lekarzem, który niedługo skończy 103 lata zapraszamy też na 15 posłuchajmy dzień dobry państwu Ewa Podolska nie jestem studia wraz z naszym gościem jestem w jego mieszkaniu w warszawskim pięknym mieszkaniu starej kamienicy jesteśmy w pokoju i chętnie bym przerwała rozmowę i może uda mi się może jeszcze się spotkamy i poprosiła pana już za kilka przedstawiam, by opowiedział mi historię fotografii, które tu wiszą plakatów, które tu wiszą już dłużej nie będę państwa czy mam cierpliwości pan Witold Sadowy jest cel państwa i właściwie nie ma gości to ja jestem gościł u pana dzień dobry dzień w grę niż dzień dobry państwu nasi wierni słuchacze być może niektóre z nich na pewno pamiętają rozmowę, która odbyła się prawie rok temu wtedy miał pan ze sobą dziewięćdziesiąte ósme urodziny dobrze mówię jest taki się zgadza, a w tym roku mam przed sobą 909 urodziny co znaczy jeszcze nie brakuje do 7 stycznia 7 stycznia siódmej rano skończy, jeżeli drożeje 95 lat gratuluję panu kondycji formy PKO BP wypadł z PCK, gdyby pan się skarżył to fakt gratuluje ja dziękuję bardzo nikt mi nie wierzy nam na twarz nie choruje jak na moje 99 lat no to by girlandami tak mi się wydaje im bardzo dobrze gorzej jest chodzenie no ale jak mówi mój przyjaciel doktor kwietne Klich jest pójście na PSL, chociaż on ma 68 na już przeszedł na emeryturę i też powinien patrzeć na PSL, bo go też to samobójstwem niestety uderzy w mniejszym stopniu nie wiedziałam, że pan opuszczając swych domów biorąc udział w w różnych innych imprezach czy w różnych spotkaniach musi pan zejść, ale po tym, przede wszystkim wejść aż na trzecie piętro ach tak to straszna noc niestety schody są droższe wygodne, ale mimo wszystko jeszcze dobrze, że mam siłę w ręce, więc dlatego opieram się poręczy i chodzę po 1 z Chatką i apotem no i przyjeżdżają po mnie przyjaciele i młyn wsiadam do samochodu i jadę do teatru, bo to nieważne w punkcie teatru im pan kota i to w naszym połknęła bakcyla teatralny to jest tak zawsze z aktorami, jeżeli nie zetknął się z teatrem to wszystko uporządkować, jeżeli już wstąpią do MEN wspólnota aktorskiej to o teatry nie mogą się uwolnić pewnie marzy się uwolnić od teatru w, a ja panu bardzo dziękuję za to wszystko co się dowiedziałam przez lata o ludziach teatru, gdy czytam te wpada wspomnienia w Gazecie wyborczej, bo jesteś ile lat on jest drukowany ja piszę ten czas zaczynałem zaczynam od życia Warszawy to znaczy ja nie myślałem w ogóle o pisaniu pożegnają się wspomni poszedłem, ponieważ w życiu Warszawy ukazał się wtedy tekst o klasie się powszechnym zaczyna się od Dyrekcji Ireny Babel to pomyślałem sobie to ja byłem jeszcze przed Jeleną Bader, bo ja właściwie właściwie debiutowałem w tym tak się, który teraz się nazywa powszechny, a za moich czasów zaraz po wojnie nazywał się teatrem miasta stołecznego Warszawy no i tam poszedł napisałem taki tekst zaczynało się po wojnie na operację i zaniosłem do życia Warszawy, a wtedy kierownikiem działu kulturalnego była Beata Słowińska cudowna pani szalenie delikatne kulturalne to kochała aktorów pisała o aktorach, ale jej domeną były książki i ona co tydzień miała taki czyn taki wpływ Kajetan nie jest felieton o książkach no i ja zaniosę mieli ten tekst ona wydrukowałem ten tekst się bardzo po dodał przede wszystkim w redakcji jej jonami zaproponowałem, żeby może pisała co tydzień felietony no i tak się zaczęło ja pisałem te felietony o teatrze to, gdy coś jest za kulisami jest o aktorach i pewnego dnia umarła to element in vitro, na którą znałem jeszcze sprzed wojny, jaka młody chłopak interesowałem się teatrem od dziecka chciałem być aktorem, więc rytualne Mankiewicz tournée poznałem jako redaktor szkolnej gazetki poszedł mi ta przyjaźń potem w ogóle zaowocowała jak zostałem aktorem też spotkają się starą Mankiewicz czołową w teatrze nowym w Warszawie po wojnie no i jej wtedy Beata powiedziała mi, żebym napisała jej pożegnanie troje maleńkich wieczornej do ich napisałem to pożegnanie pożegnanie się bardzo podobało i środowisko uważała że, ponieważ nie było wtedy przecież tego wszystkiego co jest dzisiaj te media się ograniczały do właściwie do gazety i do Radia to było wszystko no więc, by środowisko uznało, że ja Musze pisać były tak zostałem pogrzebaczem niektórzy mówią o realnym w tym, kto przebije się dowiedziałem, że jestem staromodnym facetem bardziej no, więc zdecydowałem się i pisałem pisałem te pożegnania, które ukazywały się w życiu Warszawy, ale jak życie Warszawy zbankrutowało no to jak inny zwróciłem się da Michnika z zapytaniem czy mógłbym Gazecie wyborczej drukować oczywiście wyraził zgody jej pierwsze takie pożegnanie to było nie określisz nierówny była teka aktorka śpiewaczka operowa jest i napisałem to wspomnienie no i tak się zacięło i potem przyszła minami, że może jednak był pisał, by w mieście wspomnienia o o ludziach dawnej epoki na ich była taka pani Sikorska, która prowadziła ten dział zapytałem się czy mogłabym pisać pożegnanie no i tak zacząłem pisać pożegnania i wspomnienia no tak to jest to co ja czytam, a teraz mam cudowną okazję, by dostał od pana książkę 1 z tych kilku, które pan napisał, które wymieniłam na początku tak, a życie toczy się dalej, ale wyjdzie następna właśnie rozmawialiśmy o tym, że pewnie premiera będzie gdzieś w rejonie dnia pana urodzin w styczniu co to będzie też jakiś rodzaj Dziennika Ninie nieregularnego analny prawie codziennie tam zapisywałem coś się co się zdarzyło i książka będzie się nazywała została mi tylko kamień dziś no bo wszystko młodość minęła zdrowie no i jeszcze jest jako takie mamy kiepskie no, a tam, gdzie stała w dalszym ciągu rewelacyjna wrócimy do tej pamięci pan poradzić się wrogo dwudziestym osiemnastym Polska staje się wolno to druga po 2 lata po odzyskaniu niepodległości, jaki ma pan wspomnienia, bo przecież mówi pan została mi pamięć w roku 3009 . to pan jest w dorosłym człowiekiem celem COP spełnienia czy to są takie leśne, które się przebijają pewne takie obrazy czy i długie momenty lata i tartak 2 lat w tej książce to wydaje mi się, że stan części opisuje przecież jak wybuchła wojna to ja miałem 19 lat, więc pamiętam doskonale i naloty i i tego i Raszkę z generała mieszczańskiego 4 kazał wszystkim nie ze zmobilizowanych mężczyznom opuścić Warszawę zapraszam państwa na drugą część rozmowy z panem Witoldem sądowym człowiekiem instytucją aktorem kronikarzem felietonistą autorem książek o życiu teatralnym rówieśnikiem niepodległej w głosie pani powiedzieć, że n p . w Indiach byłem chłopcem nie wiemy ile miałem 10 lat, z czym może może trochę więcej byłem n p . w Łazienkach Królewskich wisi w tym teatrze Królewskim na przedstawieniu, gdzie została zaproszona młodzież ze szkół warszawskich roli i ja ni el byłem na takim przedstawieniem no i przed rozpoczęciem przedstawienia nagle w loży ukazał się marszałek Piłsudski no, więc dzieci wszystkie dotyczą one w jego stronę wbiły mu brawo, a w przerwie marszałek z 7 na widownię je razem z paniami rozdawali w kolorowej taki jedwabny torebce i czekoladki ja miałem to szczęście, że to czekoladki dostał on, że frank marszałka Piłsudskiego pogłaskał mnie po głowie zapytam czy jak się nazywasz się pokonać opory przedstawiłem się na euro Millions powiedział dał mi te czekoladki i powiedział na nie cieszy się podał mi rękę i Panwi w trzecim chińskiego dobrych not to była dla mnie wielkie przeżycie opowiadałem Mining kolegom rówieśnikom jakich żaden z celem zaszczytu, że pogłaskał mnie marszałek Piłsudski po głowie i i podał 1 ma ponieść takie w lesie takich wspomnień z tego dwudziestolecia z tamtych lat Norwegia i z tymi, jakie mamy wspomnienia, że cały czas marzyłem o tym, się wyrzec się aktorem, choć najpier w na na przedstawienia takie teatru dziecięcego w tym Mateusza aorty ma i patem jak przychodziłem przechodziłem do domu tor urządzały przedstawienia, więc nie pamiętam wtedy, że już chodziłam do gimnazjum zgromadzenia kupców to było prywatne gimnazjum, gdzie 90 % czy kolegów to byli Żydzi, ale to były ich Żydzi, których rodzice mieli wytwórnię filmową Feniks n p . to był tak było dziś w Feniksie ten i Chinach i m. in. kino Polonia dzisiaj jest teatry Polonia Krysi Jandy to się nazywa to imperialne no, a drugi mój kolega Jurek Nejman z nowo jego rodzice byli właścicielami i kina Światowid na Marszałkowskiej i po drugiej stronie w pobliżu ulicy Chmielnej to była silna zerwało kino stylowy i Jana kilka lat dzięki nim oglądałem chińskie firmy niedozwolone dla młodzieży, bo wtedy bardzo uważano na nasz wielki jak film był dozwolony dla młodzieży o ponad 18 lat na to oczywiście kontrola sprawdzała i niewpuszczanie wielu ludzi tak było n p . jakie chciałem zobaczyć film dzieje grzechu przedwojenny film z Karoliną lubię niską i Serbii Dobiesław Damięcki ojcem 2 bliźniaków, a teraz ja ani też mają własne dzieci więcej i Jana księga ty poszedłem z moją koleżanką co się gra Halszkę, która była ode mnie właściwie tylko 10 dni młodsza, ale jak ja miałem siły stopnie NATO i poprosiłem ją ona ubierała się w weselu sukienka w swojej książce DHL i idzie zakładała kapelusz i chodziła na wywiadówkę nam o tym, aby potem przychodziła i opowie na nich suchej jak linia będzie się uczył Noto ja powiem swoim rodzicom, ale jeszcze chciałam 1 rzecz powiedzieć, że wtedy w tej tym gimnazjum w ogóle może pani powiedzieć o żadnym antysemityzmem nie było mowy byśmy byli bardzo wszyscy zżyci serdeczni, a Jurek Lejman, który Bosch dziś to niejedyny Feniks Stein miał się miską urodę natomiast Jurek Kiler Zejman czymś zupełnie nie one jej jak jego rodzice szli do getta to on poszedł razem z nimi do tego getta, ale oni byli ludźmi zamożnymi zdjęcie przekupywali Jurek przychodził tu z takimi ekipami robotniczymi i nawet przyszedł do mnie do biura ja pracowałem najpier w jako goniec, a potem jako spedytor biurze transportowym Hartwig, a potem monecie nazywało Schenker no i to było wtedy nasze właściwie ostatnie spotkanie, bo on też zginał w getcie chciałabym przejść do tego w naszych czasów, gdy z panem rozmawiałam przed tym programem pytanie pan zasmucił, bo tak pesymistycznie gorzko powiedział pan o tym co czy pan czuje, gdy poruszyłem kwestie obchodów stulecia niepodległej i t d . no właśnie my wszyscy słuchamy tych słów pana teraz w przeddzień jutro jedenasty dzień listopada Stolat co pan będzie w radiu i ile pan ma to znaczenie jak pan spostrzega nas wtedy coś tu rozpościera się to wszystko jest smutna, bo w tej chwil właściwie fałszuje historię maluchy jeszcze historie w ogóle zamiast obchodów to są jakiś na razie robi już zresztą od kilku lat jacyś młodzi ludzie, którzy powołują się na Hitlera prawda świętują tę, a święto ja pamiętam, więc sprzed wojny w święto narodowe to była defilada i wszyscy chętni nie zrobiło się tyle szumu, a teraz się strasznie robi dużo szumu 3 tyle zamętu wszystkiego i właściwie historie buduje buduje tylko właściwie 1 człowiek i ten 1 człowiek właściwie te historie, gdy ze ogranicza do siebie uważa, że to tylko i wyłącznie on on i jemu wszystko zawdzięczamy to nieprawda, ale jak pan waży jak powinniśmy obchodzić ten dzień i właśnie powinniśmy radośnie żadnych pochodów żadnych żadnych manifestacji poza tym powinniśmy żyć w zgodzie, a niestety właśnie obecna dobra zmiana wszystko zrobiła, żeby podzielić Polaków nawet się w najgorszych ja uważam, że nome jesteśmy dziś jedynym narodem niedawno teraz obejrzałem w teatrze polskim z okazji niepodległości w taki montaż i Bjerre i trzynawowa poetycko dokumentalny oparty na tekstach Piłsudskiego Witosa Marii dąbrowskiej Michnika i wielu innych i to właściwie historia się powtarza jak słuchałem tego wszystkiego to przechodziły mnie ciarki okazuje się, że myśmy byli zawsze z kasy że, gdy wszyscy byli nic nie warci tylko my byliśmy najlepsi byli Żydzi byli niedobrzy Niemcy byli niedobrzy Francuzi byli nie dość franczyzie, bo Łady żabojady prawda hity to wszystko to przerażające, a to nieprawda my jednoczymy się tylko wtedy, kiedy jest zagrożenie i wtedy wtedy się kochamy jutro spędza pan dzień w domu oczywiście, że w domu będę myślał o tych czasach, które przeżyłem i dziękował Bogu, że mogłem żyć w tych czasach, kiedy ludzie się kochali, zwłaszcza po powstaniu warszawskim to była takie zjednoczenie 1 drugiemu pomagał wszystkiego byliśmy oby dary ci i było ładniej wróciliśmy do do Warszawy ja pamiętam ten dzień drugi dzień po odzyskaniu niepodległości co znaczy dziewiąte idzie 19 stycznia no to przecież Warszawa leżała w gruzach nie istniało po drodze spotykałem ich rozkładające się hojnie ich rodzin w ogóle cayenne i ludziom jak ojciec to, bo kami szukali swoich najbliższych, ale i mieszkaliśmy w warunkach strasznych chodziłam po piwnicach i szukałem się może Strachy jakiś żywności znajdę może czegoś z tego i potem jak dowiedziałem się z rzędem na Pradze jest teatr tak, a wtedy była zima bardzo mroźne wszystkie mosty były zawalone leżały w wodzie i na Pragę i szedłem po zamarzniętym lodzie, bo dowiedziałem się, że jej na Pradze istnieje teatr miasta stołecznego Warszawy i że dyrektorem teatru jest mój przyjaciel Jan Mroziński znakomity komik, którego znałem w czasie okupacji i tego poszedłem tam pamiętały, że wtedy na finiszu była moralność pani był bliski poszedłem na górę i ledwo zdążyłem powiedzieć sekretarce, że chciałbym się zobaczyć z dyr Morawińska gmach tworzyły się drzwi i w drzwiach ukazał się Meresiński życzyliśmy sobie jeszcze w ramiona płaczemy szlochając, że żyjemy powiedział spadliśmy z nieba chcesz zostać aktorem powiedziałam jak kto chce marzy całe życie to i zarejestruje się w urzędzie miasta to była na Pradze i Czechach na zawiadomienie będziesz grał piękną rolę w tle Lisa w sztuce i Maurycego Matter linka, bo remis jest też remont no i tak i czekałem 13 kwietnia przyszedł goniec i zapraszając mnie na próbę, zanim przyszedłem na próbę czy to już przecież nie było ani żadnych środków lokomocji wszystko na piechotę ani telefonu to niczego no i wtedy poznałem reżysera sztuki Nildo i Ryszard Wasilewski znakomity aktor, który odegrał tam jedno z głównych rolach moi przyjaciele, który miał właściwie uczyła, ale alfabetu tego IR burmistrzem swój moralny był Janusz Strachocki, który otworzył po wojnie pierwszą szkołę dramatyczną, do którego chodziłem na lekcjach, czyli właściwie ta pierwsza rola to panią zagrał jako amator można powiedzieć na tak oczywiście, że tak przecież nie miałem żadnych kwalifikacji no ale muszę pani powiedzieć, że podpisałem umowę na 101100 zł dziennie, bo innych Marek Zieliński nie miał wtedy etatu no a po próbie generalnej podobna debiut wypadł bardzo dobrze próba generalna bardzo dobry od razu Mroziński dał mi 150 zlotych to zarabiałem więcej niż tamci, którzy byli na etacie na jej, a i tak się zaczęło na właściwie ja nie powiedzieć można chodziłem da nam lekcje, ale w gruncie rzeczy ja żadnej szkoły dramatycznej nie kończy teatru uczyłem się w Targ 3 od kolegów starszych aktorów no i grający rolę, a w pierwszym okresie grałem bardzo duże mniej niż znakomicie horrory i dziękujemy tyle dziękuję w imieniu tych, którzy pana widzieli, bo to przecież pewnie ciężko niezarejestrowany zostają tylko w pamięci prawda no tak oczywiście nie misja pani coś powiem przecież wtedy wtedy nie mnie nie rejestrowało się dlatego gdy latem dlatego tak mało jest jakiś audyt dokumentów maleje też jest taki Tomek Mościński, który zajmuje się w właśnie historią modeli z czasów dawnych i on wygrzebał z rozdzielnika archiwach wszystkie moje rolny i fotografie, które tam były to nie jest zapisy i to tylko tylko, że stały jakieś strzępki recenzji, ale na szczęście są te książki, po którym możemy sięgnąć te plotki aktorzy wspomnienia zza kulis za kulisami na scenie ludzie teatru mijają lata zostają wspomnienia czas, który minął, a życie toczy się dalej no i teraz my teraz myślę, że spotkamy napad na premierze najnowszej 21 tak bardzo bym chciał, a poza myślę, że to będzie już, żeby w styczniu styki BOŚ książka poszła do druku jedno na razie nie ma jej nie mam e-moll z sali nie ma terminu bardzo serdecznie panu dziękuje, że spotkało się pan ze mną w nadziei wobec tego czekamy na premierę książki rękojeść dziękuję dziękuję państwu żeście zechcieli wysłuchać moich
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SOBOTNI MAGAZYN RADIA TOK FM - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA