REKLAMA

Nikt nie miał na czole napisane, że zostanie bohaterem. To byli normalni ludzie. O środowisku opisanym w „Kamieniach na Szaniec” mówi Marcin Miros

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2018-11-11 13:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
100 lat niepodległości markizę rozwijaną popełnia, a teraz jest szczególnie miła absolwentowi liceum imienia Stefana Batorego w Warszawie gościć pana Marcina Mikosa nauczyciela historii w tym, że liceum witam serdecznie dzień dobry witam witam państwa pan też z opiekunem szkolnego muzeum w i wraz z konwentem no właśnie i od razu powiedzmy może, bo przecież rozmawiamy w stulecie niepodległości nasza szkoła obchodziła stulecie swojego istnienia już kilka tygodni temu w Rozwiń » był już Batory przed odzyskaniem niepodległości tak 1 września 1918 roku i IT stuletnie obchody były pod hasłem Batory Stolat dla niepodległej, bo rzeczywiście czy to książką czy karabinem, ale Batora psy i uczniowie absolwenci nauczyciele o tę niepodległość się starali walczyli właśnie zabiegali, bo dzisiaj dużo mówimy o tym, Hanna 100 latach niepodległości bardzo często wracamy do roku osiemnastego do postaci, które w tę niepodległość wywalczyły w taki czy inny sposób trochę mówimy o okresie międzywojennym też, przypominając trudne chwile w tamtym czasie szczególnie, kiedy mówimy właśnie o dzisiejszym konflikcie politycznym NATO to odniesienie jest też naturalne, ale w ważnym i Super ważnym etapem wtedy w tej Polsce w tej polskiej niepodległości jest jest właśnie też druga wojna światowa i to co robili to co oddali Polsce m. in. oczywiście absolwenci Batorego w ich zdaniem może to o kilku z nich wprost powiemy chciałem chciałem najpierw właśnie zapytać czy w oczy z pana badań i rozmów i 2 i 6 i czytania różnego rodzaju pamiętników to rzeczywiście było także to odzyskanie niepodległości, a potem to dwudziestolecie w naturalny sposób tworzyło kształtowało no właśnie tak wspaniałych patriotów jak Alek Dawidowski Janek Bytnar wydaje mi się, że taki tu przychodzimy do głowy fragmenty z aktu organizacyjnego naszej szkoły fragment, który wydaje mi się nigdy nie przestanie być aktualny ówczesny minister wyznań religijnych oświecenia publicznego zresztą późniejszy premier Ponikowski napisał mniej więcej takie słowa pragnąc, aby kształcąca się w niej młodzież mówi o szkole miała zawsze przed oczyma majestat państwa polskiego władny czyny nadają tej szkole nazwę gimnazjum imienia Stefana Batorego majestat państwa polskiego i władne czym i ta szkoła, która miała być wzorcowa miała pokazywać wytyczać kierunki wychowania kształcenia rzeczywiście chyba spełniła swoją swoją rolę co pokazuje postawa naszych uczniów absolwentów właśnie w czasie drugiej wojny światowej, kiedy ta niepodległość znowu żeśmy się starali bili tylko z drugiej strony ja sam pamiętam, ponieważ nie ja maturę robiłem 70 dziesiątym roku wtedy szczęśliwie żyło jeszcze mnóstwo ludzi, którzy nie byli przyjaciółmi czy właśnie Zośki czy lalka czy Czech czy Rudego i kiedy myśmy podchodzili do nich z jakąś nawet nabożną czcią, niemniej nieomal to oni zawsze w nie róbcie tego, że jeśli normalne dzieciaki tak i inni nasi patriotyzm nasze poświęcenie on też było trochę skutkiem wydarzeń historycznych ani jakimś naszym wyborem prawda, choć z drugiej strony pewnie przez nich przemawia też trochę jak i skromność myślę, że tak zgadzam się rzeczywiście pamiętam takiego absolwenta, który zapyta przedwojennego, który zapytany o Rudego Alka zośkę i paru jeszcze innych nie bardzo potrafił o nich opowiedzieć jako uczniach no bo to byli jego koledzy, którzy nie wyróżniali się niczym innym jak szczególnym nikt nie miał na czole napisane, że będzie bohaterem książki, którą prof. Tazbir Tazbirowo znał przecież za 1 z kamieni milowych polskiej świadomości narodowej, więc kontaktu z bodaj najbardziej ale gdyby czegoś nie dostali, gdyby czegoś nie reprezentowali sobą, gdyby nie ukształtowani przez domy szkoły harcerstwo pomarańczarnia słynną to nawet chyba te okoliczności zewnętrzne i samych siebie nie mogłyby takich ani innych postaw wykrzesać, choć oczywiście książkę ziemia jest wyższa jest szansa książka, która się już Kazar 400 trzecim roku tym smutnym roku, kiedy właśnie i Zośka i Alek Rudy no po prostu giną to może zapytam tak, abyśmy też może właśnie z tamtych doświadczeń coś coś umieli przejmować dzisiaj czy wiadomo to dla pana jest myśleć interesujące jak nauczyciele nauczyciele historii w okresie międzywojennym uczyli, że potem właśnie mieliśmy takich ludzi jak Alek Rudy czy złość tutaj odwołam się do doświadczeń mojego dziadka nieżyjącego już, dzięki któremu w ogóle zainteresowałem się historią on z powodu wybuchu wojny nie mógł dokończyć edukacji tak naprawdę po drugiej wojny światowej kształtował swoją wiedzę szczególnie historyczną sam i potrafiły bardzo bardzo historia kochał i mi kiedyś wytłumaczył jak to się stało miał nauczyciela piłsudczyk KE, ale tutaj akurat poglądy tego nauczyciela chyba są mniej istotne, który pokazywał piękne fragmenty historii pokazywał piękno tej historii co spowodowało w tym młodym moim dziadku jakiś zachwyt i powiedział takie się tym zachwyciłem się to spodobało potem przyszedł czas na to, żeby poznać inne mniej piękne chwile w historii zobaczyć, że nie wszyscy byli bohaterami bywały też zdrady, ale to zaczęło się od zachwytu czymś pięknym i wspaniałym i to wydaje mi się jest on też aktualne i dzisiaj, choć znajdą się bardzo ciekawe dlatego, że to wydaje się naturalne, że w pierwszych latach drugiej Rzeczypospolitej jak ci chłopcy poszli do do Batorego w pamiętamy, że to był czas po nie chce być kultu, ale na pewno wielkiego szacunku dla powstańców styczniowych, a ty no no to zapewne właśnie tak jak myśmy się potem spotykali z powstańcami warszawskimi oni pewnie się jeszcze spotykali z tamtymi ludźmi i ich gdzieś ciągle była ta martyrologia ta walka o tę Polskę, której nie ma i t d. dodano tutaj jeszcze Orlęta lwowskie oprócz zaś oprócz powstańców styczniowych to Orlęta lwowskie dla młodych ludzi, bo to były dzieci no niektórzy z walczących we Lwowie przecież subito około 10 lat mieli najmłodsi to też były takie wzorce osobowe bardzo silna w dwudziestoleciu, ale jak najbardziej powstańcy styczniowi w nogach tylko teraz właśnie można gdzieś no bo przez 250 lat już mówiono o dzisiejszym o dzisiejszych czasach każde pokolenie właściwie przeżywało jakąś tam traumy walki o niepodległość moje pokolenie toczy się zupełnie co innego, ale też możemy powiedzieć, że przejście z systemu totalitarnego do demokracji też było jakimś wielkim wydarzeniem odzyskaliśmy niepodległość po raz kolejny, kiedy byłem młodym wszelkie, ale tam uczyć dzisiaj młodych ludzi, którzy chyba pierwszym pokoleniem 250 lat, które nie mają szczęśliwie takiego przeżycia, więc co dla nich jest ważne są co pan i próbuje opowiedzieć czy by uczyć to jest pokolenie, które jakoś przejmuje się właśnie tą naszą martyrologię i powstaniami chce on o tym, rozmawiać czy po prostu mówi dajmy spokój no teraz myślmy pozytywnie i członek wydaje mi się, że tutaj nie ma sprzeczności, dlatego że akurat z umów na podstawie doświadczeń mojej szkoły, gdzie martyrologia jest na każdym kroku ilość tablic pamiątkowych szczególnie dotyczące właśnie drugiej wojny światowej oryginalne Kotwicy namalowanej przez Darka w zasadzie nie da się w szkole zrobić nic sobie w jaki sposób nie dotyczyło bardziej czy mniej historii jednocześnie jest szkoła nie stoi w miejscu i naszym celem jest budowanie przyszłości zdobywanie wiedzy i tak samo było właśnie w Batorym przed wojną ten postulat sól majestatu państwa przejawia się w tym, że ci chłopcy mieli zdobywać wiedzę, a więc z 1 strony szacunek dla państwa szacunek dla tradycji szacunek dla osiągnięć ich ojców po to, przecież ojcowie tych chłopaków z góry wywalczyli niepodległość nierzadko własną krwią ojciec Janka Bytnara przecież był ciężko ranny w bitwie pod Krzywopłotami w czternastym roku te tradycje gdzieś tam były ojczysta krotnie naszych absolwentów braci gromadzkich Paweł Romocki Virtuti Militari za pierwszą wojnę światową dziadek za powstanie styczniowe oni potem 2 za powstanie warszawskie, a z drugiej strony jednocześnie oni się uczyli też patrzyli w przeszłości cała konstrukcja programowa szarych Szeregów to dziś jutro pojutrze, a więc w konspirację nauczymy się jutro walczymy, ale pojutrze odbudowujemy polską nie chcieli żyć i wydaje się, że nie ma zatem sprzeczności w tym, iż dzisiaj chcemy nowocześnie uczyć patrzeć do przodu w tym w porównaniu z postawami tych właśnie chłopaków od 2 pociąga jednak ich przykład to, że byli w stanie dokonać wielkich rzeczy zachwycają pokolenia mnóstwo młodych ludzi do do dzisiaj to jest wydaje mi się wynikiem tego, że piękno w jaki sposób pociąga piękna postać wyjątkowe szczególnie jeśli dołożymy do tego, że żyją jeszcze ostatnie ludzie, którzy pamiętają nie potrafią też o nich pięknie pięknie opowiadać to akurat w dniu stulecia szkoły obchodów stulecia szkoły zmarła łączniczka Zośki pani Danuta Gross ma nowa, która do nas też przychodziła i potrafiło ją potrafił słuchać w auli 400 osób w ciszy ona siedziała i opowiadała na zmianę tylko ból westchnienia i wybuchy śmiechu w bardzo dziękuję za rozmowę myślę, że ona rzeczywiście jest szczególnie w takim dniu jak dzisiaj szalenie czy to co nam pan powiedział to było szalenie ważna Marcin Miros nauczyciel historii liceum imienia Stefana Batorego w Warszawie SA dziękuję pięknie dziękuję bardzo teraz informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA