REKLAMA

Piłkarska reprezentacja Polski przegrała towarzyski mecz z Czechami 0:1

Data emisji:
2018-11-16 16:40
Audycja:
Jeszcze Więcej Sportu
Prowadzący:
Czas trwania:
10:06 min.
Udostępnij:

Piłkarska reprezentacja Polski przegrała towarzyski mecz z Czechami 0:1. Spotkanie podsumowują trener Jerzy Brzęczek, kapitan Robert Lewandowski i piłkarze: Piotr Zieliński, Bartosz Bereszyński i Kamil Grosicki.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jeszcze więcej sportu w radiu TOK FM. To jest program Jeszcze więcej sportu w radiu TOK FM, dzień dobry, ja nazywam się Przemysław Pozowski. Dziś mówić będziemy jeszcze o meczu reprezentacji Polski z Czechami, towarzyskim meczu piłkarskim przegranym przez biało-czerwonych 0:1. Oczywiście dzisiaj także kwalifikacje do pierwszego konkursu Pucharu świata, konkursu indywidualnego, który w niedzielę na skoczni w Wiśle. Relacje z Wisły także na naszej antenie przez cały weekend, bo tam już właśnie teraz dojeżdża Mateusz Warianka z redakcji sportowej Radia TOK FM.  Rozwiń »
No ale my dzisiaj jeszcze wrócimy do spotkania my kolejnego trzeciego z rzędu przegranego przez biało-czerwonych za kadencji trenera Jerzego Brzęczka miałoby się wszystko pięknie niemal pierwszy garnitur piłkarzy przyszykował trener Brzęczek na to towarzyskie spotkanie na stadionie Energa Czesi, czyli rywal, który zajmuje czterdzieste ósme miejsce w rankingu FIFA Polska przypomnijmy na początku trzeciej dziesiątki, bo tych spadkach po mistrzostwach świata i także przegranych meczach w lidze narodów no ale jednak to Czesi okazali się lepsi pierwsza połowa bezbarwna ranne pierwsza połowa, w której jedni drudzy mieli swoje szanse, aby zdobyć bramkę ostatecznie skończyło się bez goli, by w drugiej, gdy już wydawało się, że Polacy grają nieco lepiej, że złapali rytm no to bramka Jakuba, a Young ty wcześniej po akcji Patryka Jasika, więc rezerwowego ASA Romy, który przepchnął w polu karnym Jana Bednarka my potem mimo dobrych interwencji Skorupskiego gol zawodnika Sampdorii Genua 1 jak się okazało w tym meczu Polacy jeszcze atakowali jeszcze próbowali no bo ta słynna już sytuacja Roberta Lewandowskiego, który nie trafił na pustą bramkę z najbliższej odległości gdzieś ta piłka podskoczyła na nierównej Kępice trawy no ale efekt jest taki, że na piątym meczu z rzędu na ławce trenerskiej Jerzego Brzęczka no i wciąż Polacy bez zwycięstwa to ostatnie to przypomnimy czerwiec tego roku i 10 w meczu o honor z Japonią, które to 1 do zera i tak nam nic nie dawało podczas mundialu w Rosji jest taki kryzys kryzys, z którego jak zapewnia prezes Zbigniew Boniek Polacy mają wejść no a jak to wszystko spogląda po meczu trener Jerzy Brzęczek posłuchajmy ja muszę oczywiście zawsze jeżeli, jeżeli jest, więc za przegrywał mogą być powody niepokoju, ale patrząc na to jak jak tydzień prezentowaliśmy się bać z drugiej w drugiej połówce jak pomimo tego, że stracił bramkę postęp będzie niestety jak zawarła do tego, żeby to spotkanie w jaki sposób przełożyć się naszą stronę w mieliśmy sytuacje, których nie wykorzystaliśmy, bo to najbardziej dogodna sytuacja Roberta Jeża piłka nieszczęśliwie podskoczyła jej w ostatnim momencie nie mógł nie mógł skierować do bramki i głosie innych tylko parę sytuacji przede wszystkim gra to zaangażowanie determinacja i taka złość i było widać, że drużyna Arki chciała za wszelką cenę czynami to to spotkanie wyrównać teren na pewno w moim odczuciu jest to jest to bardzo duży pozyty w tyle trener Jerzy Brzęczek, jeżeli chodzi o podsumowanie meczu na konferencji prasowej Jan Paweł Radzewicz nasz Gdański reporter reporter Radia TOK FM rozmawiał również z piłkarzami w Mig zonie ma m. in. Robert Lewandowski już od dziennikarzy kapitan reprezentacji Polski teraz jego podsumowanie meczu ta porażka boli też trudną sytuacją Solnym ramówki i myślę, że TSUE może w pierwszej połowie tak trochę badaliśmy na co nas stać z tym możemy zdziałać, a chyba zaczęliśmy grać to co podniesie dopiero po stracie bramki i te faktycznie zmieści się utrzymywać się przy piłce stwarzaliśmy sytuacje, ale za rok o tej kropki nad wyrwą się zagęszcza się tą pierwszą bramkę to może on może albo poszło poszłoby byłoby łatwiej raz się wahali się tą pewność siebie, a takie, na które on częścią nie brakuje tyle Robert Lewandowski krótko po meczu no oczywiście był też nasz kapitan pytamy o ten kiks, gdy nie trafił na pustą bramkę też byłem przygotowany na to, że mimo, że trafił do gospodarzy piłkę i nagle ona nie odkłada się od działań i może go na kolanach to pewnie bym mówiąc nie jest jednak nie próbowałem zareagować, ale nie było szansy na manewr chyba, że to ma nadzieję, że Maciek Kowal z listy, jakie się zdarza, ale w tych unieważnić terminacji też szczęście dopisze jej wtedy sytuacji porozumienie będzie przede wszystkim wykorzystywali, więc dzisiaj mówiono, że boli ta porażka, bo wieś jest kilka meczów, gdzie dziennie nic nie wygrywamy nie nie jest tutaj powinno wyglądać nie oczekiwałbym, że nagle użycie tego systemu, który graliśmy też będzie wyglądało to jak kiedyś wyglądało jednak potrzeba cierpliwości potrzeba konsekwencji też tak naprawdę trenowaliśmy 2 × musieliśmy zagrać, więc nieco piłkarza polega na tym, że mam tutaj trzeba skupić się poświęcić czas się uwagę na to jak się poruszać bez piłki z piłką, kiedy dać do rzeźnika, kiedy odpuścić, a docelowo ma za mało, więc mam nadzieję, że taki mecz też nam dał dużo wiadomo, że na, które to nie jest tak idealnie, ale no to musimy dalej walczyć dalej trenować i liczę, że będzie lepiej Robert Lewandowski w tym spotkaniu zawiódł zawiedli niemal wszyscy no może, wyjąwszy Mateusza Klicha, który nie tylko policja Night pod okiem Marcelo Bielsy, ale także w reprezentacji nie schodzi poniżej pewnego poziomu tej jesieni no i zawiódł przede wszystkim Piotr Zieliński kreowany przecież na rozgrywającego nr 1 z naszej kadry już od wielu wielu miesięcy, a my poza tym meczem w Bolonii bardzo udany to niestety kolejnym słabe zawody w wykonaniu żeńskiego, których wynik zonie po meczu nie mógł przeboleć głupio straconej bramki szkoda głupio straconej bramce i związanych z pokładową musieli podzielić na kilka dni w mocniejszych słów wzorcowa trzeba też się obudzić i troszkę lepiej zastąpić wiele detalistom bramkę, ale w później już dominowaliśmy i powinniśmy przynajmniej 1 bramkę w sezonie udał się Piotr Zieliński bez gola bez asysty Bartosz Bereszyński z kolei grał na nietypowej dla siebie pozycji obrońca Sampdorii Genua wystąpił na lewej stronie, gdzie nagrał już za kadencji Adama Nawałki z konieczności w meczach z Armenią czy Czarnogórą na koniec eliminacji mundialu w Rosji no i teraz znów rzucone tam tym razem przez trenera Jerzego Brzęczka przyznawał po meczu, że gra Polaków szczególnie w pierwszej połowie była bardzo nerwowa wnoszono pierwsza połowa była taka nasze strony dosyć nerwowa to, że myśmy się swoją sytuację otworzyliśmy bramę od umowy jeśli piłka po 1016 jej ciężar gry bardzo prosto idzie dostąpił com rozbijali te piłki rozprowadzali szybką kontrę, że w ogóle druga połowa w naszym wykonaniu od początku była już w głowie erotycznymi tezie, że było to o pożyczkę, ale wie, że zaczęliśmy mocno atakować no niestety może wejść Czesi 1 akcją i dosyć prosta prosta podania prostopadłe górą dziś nasze błędy w ustawieniu jej strzelano gola i rzeczywiście tych sytuacji było kilka jej szkoda, że nie udało nam się z tego tego jedynego gola gdzieś się przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść, bo mogliśmy stają się to zrobić rada może wynik jest bardzo niekorzystne, ale myślę, że gra w drugiej połowie w jakim stopniu można szukać pozytywów to podsumowanie meczu Bartosza Bereszyńskiego, a Kamil Grosicki no szukać gdzieś w siłach nadprzyrodzonych usprawiedliwienia słabych wyników reprezentacji Polski wraz z PFRON salonów własnych spraw rocznie dla kuriozalne w meczu z Włochami wierzymy, ale wierzę, iż podniesiemy lepsze czasy dla was nadejdą zespołu nieraz pokazał, że potrafi grać bardzo wysokim poziomie wygrywać nie takie mecze wygrywaliśmy w zawieszeniu udało się na pewno będziemy analizować gospodarz podała nie udało się wygrać potrzebujemy tego zwycięstwa na przełamanie jakaś klątwa w 0 nad nami wisi nie potrafimy wolnego mecz wygra w zespoły na sufit w naszym zasięgu o braku fachowej pisze w Polsce modowych Kamil Grosicki walczył Kamil Grosicki szarpała, ale też nie był dobry mecz w wykonaniu turbo Grosika na symbolem akcji, kiedy tak sobie wypuścił piłkarze nie zdążył do niej dobiec, zanim ta opuściła linię końcową boiska no ale już zostawmy to 0 do 1 z Czechami, bo jeszcze Polacy wciąż mają szansę na rehabilitację mają szansę w najbliższych dniach na jeszcze w tym roku na w końcu pierwsze zwycięstwo od czerwca mecz z Portugalią w Guimaraes, choć trochę mi się nie chce wierzyć akurat Portugalczyków na wyjeździe uda nam się pokonać, ale posłuchajmy co o tym, spotkaniu, które zaplanowano na wtorek wieczór mówi Robert Lewandowski mam nadzieję, że po tym meczu utrzymamy się w pierwszym koszyku to na pewno jest też dla nas dość istotna, a to istotna dokładnie zacznij to będzie pierwszy początek takiego kroku pierwszych kroków ku innego powrotu do tej formy i WTO ku temu, żebyśmy zeszli zalegali, a jak się nie uda nam, że ziemia, a gole wie o tym, mówić o zawodach miejmy, więc nadzieję, że rzeczywiście to spotkanie z Portugalią na jeśli nie zwycięskie to, chociaż będzie dobre w wykonaniu Polaków to spotkanie z Czechami nie chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć wreszcie państwo dzisiaj na to nie pozwoliły wracają za niego w programie jeszcze więcej sportu przypomnijmy porażka w Gdańsku 01 po golu Jakuba na Jangcy no, a tyle dziś przygotowałem w magazynie jeszcze więcej sportu teraz już czas na informację Radia TOK FM, a ja przypomnę nazywam się Przemysław Pozowski
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JESZCZE WIĘCEJ SPORTU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA