REKLAMA

Prawiersz poetyczny, patriotyczny, od afer ku rocznicom pomykający

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2018-11-19 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:05 min.
Udostępnij:

Piotr Najsztub i Tomasz Piątek zapraszają na Prawiersz - Prawdziwie prawicowy prawiewiersz.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Przede mną Tomasz piątek, a więc miłośnicy wierszy rozsiąść się, bo prawiersz. Prawdziwie prawicowy prawiewiersz. Dzisiejszy prawiersz otwiera niezłomny Marek Gajowniczek, bohatersko komentujący aferę Marka chrzanowskiego, szefa Komisji Nadzoru Finansowego, który odszedł ze stanowiska po próbie wymuszenia 40-milionowej łapówki. Rozwiń »
Czymże jest marne 40  000 000 łapówki wobec 40  000 000 Polaków zdaje się pytać nas poeta odpowiada 40  000 000 serc bije tutaj zimny kraj zimna zupa pensja pierwszej damy admirał bez Floty roszady wymiany wyborcę kłopoty w szeregi nagranych i laureatów podział znacie znamy w rodzinnych etatów kłopoty kadrowe kłamliwe reklamy miejsca rankingowe sukces dobrej zmiany miliony miliardy rosnące wskaźniki słownictwo pogardy błędy polityki antysemityzmem codzienna udręka podsuwa franczyzę niewidzialna ręka bezkarność uległość słabość co Zachem SA flanka niepodległość na garnuszku nie mam psa żydowska kultura to on był na usługach pospolitość Frycza tonie w drugiej długach kasty nadzwyczajnych powroty malarstwo umów służalczość służb tajnych wyniesiona z domu młode pokolenie, o czym były komuch, jakie ma znaczenie w 40  000 000 

No cały swój kunszt przywołał Marek Gajowniczek proszę, żeby w końcu zdaniem, jakie ma znaczenie jest 40  000 000 tak no ale tak dobrze bronić tego ma złożoną z kradzieży jest premier Morawiecki mógłby się od niego wiele nauczyć wielki rywal Gajowniczek tapeta Lwów 47 wołał spuścić zasłonę swego posępnego miłosierdzie nad aferą chrzanowskiego ubolewa za to na rosnącą popularnością Donalda Tuska o CIT to utwór p t . gdy Europa czarne msze odprawia, gdy nie ma Boga nie ma i honoru, gdy brak humoru to niema sumienia jeśli sumienie jest w Anglii łoju niż w narodzie nie ma ojczyzny jest czas zniewolenia diabelski kordony niczym szorstki powrót z zaciska wielką wrogą pełną pulę zdrady wschód oraz zachód mocuje się z krzyżem, aby go wyrwać z polskiej barykady w każdych to tożsamość polskiego narodu jego sumienie honor oraz siła, gdy Europa czarne msze odprawia to Polska barykada będzie się broniła bar w Europa powróci do Boga, jeżeli nie chce z tym, by go, za którym ocenia, bo jeśli w latach będziemy się od porozmawiał nikt nie ocali świat, a dla zbawienia w pustynnych kościoła w dziś w ich od świata Anna Wolf Nullo nad światem zegary i stos Kalimba rośnie w Europie zamiast pacierza modlitwy i wizualny zbroi zwrot tych onych na czele listy, choć nie do winy, jeżeli nie o władzy zrobiono mini czy już w Polakach i wieloma ludźmi sumienia nie euro i zostaliśmy po zbrodni i stałam dzięki swojej interpretacji myślę czasami, że poeta Lwów 47 jest poetą w litery RR jest typu e-tron zetrą plamę po wielkim poetą pozostali poeci patriotycznie wciąż przeżywają stulecie niepodległości, a poeta Ant Hill zatytułował swój wiersz 1 słowem Polska biega na słowo Polska najważniejsza i teraźniejsze jest między mną to było na mapie naszego porozumienia, że te ogródki spalonej i wyrodnej, że nic to ona mieszka w naszych ciałach 2 młodszym za nią krew, bo myśmy tam psy, by ona była, mimo że ich liczbą słów skreśleń kartografów boiska przebiśniegi narodów przecieka mroźne fronty i wróci wiosenne i koronie matczyną dumą oni ją uśpić drgania o najmniejszy muszą wolą flagi wiele pięknych wierszy, ale w najbardziej urzeka mnie jednak Polska przebiśniegi narodów takie ogrodnicze już porównanie jest dużo lepszej strony Polska Chrystusem narodów pewny, a może Polska Anne Bonny narodów Allanem on statusem bardziej nawet z no jak efekt cieplarniany się da się tak rozwiniętą jest optymistycznie, choć w sposób nie wolny od cierpienia są wiedza widzi sytuację autor podpisujący się Szymon Kuba to fragmenty poematu, gdy myślę o ojczyznę lub w Bole z KE tego słowa nie jest kąpieli ogień i Unii nie może pożyteczny, ale nie wietrzymy pool Rennes KE to Orzeł szybuje on sygnał atrapą o CIT mają psy Rycerskości prymat pana Tadeusza k Lima w boju z Ks Jan Paweł z rodakami Kościuszko ze Stanami strażacy w szkole w Chinach tu też Polska przyjechali pomogli jak ułani ich elita wojska Polska to uzyska portowców i Hermann Polska to motorniczy zatrzymał tramwaj w ciszy podniósł flagę upadła na tor dostał brawa biało-czerwone, bo Laska to dziwię śmieje się muzyk bardzo rozmowny nie był gorszy niż angielski praktyczne jak niemiecki i szybki jak sieciowy, bo las koło mojego powołani, chociaż cierpi już zawsze pozostanę tobie wierny mocne głębokie słowa pełne zdania, ale polskim, że Polski jest mniej praktyczne jak niemiecki to tutaj został już tylko niestety kroczek do tego, żeby powiedzieć, że równie praktycznym jidysz, a może też kołysanie do snu Serbołużyczan jak mawia prof. Krasnodębski o polityce historycznej Platformy kołysanie do snu Serbołużyczan Serb połóż resztę pex takich zwiedzaliśmy też działalność w głowach naszych słuchaczy idźmy dalej optymizm przeradza się nie widział widzialność, a nawet Grad GU poety o wymownym pseudonimie stresu, że co piękne są to wielka Opera woda życiem pisana od dawnych czasów Polakom zmiana wolnością użyli bracia szlachcice i spożywali ją dość obficie a kiedy zawisł miecz nad ojczyzną i ziemie polskie wróg po zajmował w ruchach powstańczych z werwą rodzinną nieopodal PL wolności gratulował ojczyzna malarza to także mat Ka patriotyzm rodzi wielkie miłość, bo kochać Polskę nie lada gratka PL my radości z niepodległości na zasłużył w pełni swój pseudonim stresu, że cała autor tego nie zdarza mu twój stres kompletnie różni się pusty, bo to mam do takiej zgody prądu się w następnym autorem, a płyta Roman twórca gier sza my nie podlegli im mówi nam wiele niedających się podważyć prawd świetnie marsz niepodległości był pochodem radości i zgody, a jeśli napadnie nas np. Rosja z nieba zlecą chłopcy na konikach, żeby nas ratować ja w to wierzy nad lasem góry pola i może dzisiaj się wzbije biały Orzeł, a lasem maszty oraz balkony zakwitły flagą biało-czerwoną, kiedy pójdziemy wspólnie w pochodach będziemy nieśli w młodości zgodę a gdyby wroga siła oby legła umiemy walczyć o niepodległą i swoim wrogom tak odpowiemy, że nie zginiemy póki żyjemy w na pomoc przyjdą z nieba ułani, aby ratować kraj ukochany do boju ruszy się naród cały, a poprowadzi nas Orzeł biały, chociaż poruszył mnie, że nie zginiemy póki żyjemy ten wers, a budynek możemy tu wrócimy jak ułani z nieba nawet za nie byli ułanami NOP odda krew pośmiertna forma polega on, a po prostu mydli prezydentowi już wcześniej, bo boi umiera z ich nieufność reż Johan Zauchy całun na tym koniku Lance do boju krew, a teraz w szwach nie wygląda na rachunku w małe dobrze wiesz cegłę psem ostępy mitycznej wyobraźni wnika poetka Honorata autorka ballady p t. legenda dla niepodległej zakłada się dług godni podziwu pełni męstwa trwały demonów, którą wywołają dudnią w symbol auli zbroje błyszczące matowe zakładają w obliczu Boga przysięgę składają dopóki słońce na niebie świeci dopóki życie z nas nie uległ ci krew krąży w żyłach z ust płynie ballada o bio wrogowi naszemu biada choćby nam polec przyszło w blasku chwały o swoim dzieciom Polski w teren całej Brazylii Czech grabież z tym nic was trwoga w Ałmaty złodziejska nie postanie noga, lecz sąsiad zbrojnie zewsząd na nich zmierza poddać się bez walki wcale nie zamierza bije się zaciekle o polskiej granicy strach spogląda poprzez lśniące przyłbice zewsząd krzyki lamenty złowrogie odgłosy dym palonych wiosek sięga pod niebiosa kobiety chorzy dzieci przyczajeni w domach czekają końca bitwy pod ogień kreskę głosi dziś nie na zwycięstwo się tutaj z osi most ucichło wszystko lustrzankami z każdej strony nie ma już komu pilnować polskiej Korony ziemi ojczystej ubożsi całych stoimy w rządzie nie odeszli z lasów tajemny przetrwały pomiędzy niebem, a ziemią ich dusze utknęły w i tam wśród aniołów decyzja o wzięły się, że dotąd bramy niebios w pełni nie przystąpią do spółki z pokoju dla ludu swego nie dostąpią od lat wśród lasów polskich gwiazd inie słychać śpiew rycerzy i moduły dziewczyny dziś spokojnym snem śpi już Polska cała, gdyż bogów opiekę siebie i rycerze swych ów nie oddała na firmamencie świata kształty swetrów, ale odbiła dumna i niepodległa ojczyzna moja miła w inny wiersz piękny jest dziękuje rodzicom dziękujmy poetom teraz informacje o nich wiadomo
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA