REKLAMA

Jak wygląda udzielanie pomocy psychologiczno - pedagogicznej w polskich szkołach?

Data emisji:
2018-12-06 13:40
Audycja:
Połączenie
Prowadzący:
Czas trwania:
11:45 min.
Udostępnij:

Justyna Suchecka w rozmowie z Jakubem Janiszewskim wyjaśnia, jak wyglądają realia pomocy psychologicznej dla uczniów.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jakub Janiszewski przy mikrofonie, ze mną w studiu Justyna Suchecka z Gazety Wyborczej, dzień dobry, dzień dobry. A będziemy rozmawiać o dostępności tzw. pomocy psychologiczno-pedagogicznej w szkołach, czyli problem potężny, bo specjalistów niewielu, dostęp do nich utrudniony i to w zasadzie, gdzie nie przyłożyć ucha, tam słychać coś niedobrego. To znaczy, że zarówno jeśli chodzi o takie najcięższe przypadki, czyli kwestię pomocy psychiatrycznej, czym się szkoły nie zajmują szczęśliwie, ale to jest kłopot wielki. Rozwiń »
To bardziej łagodne formy oddziaływania czy pomocy psychologiczno pedagogiczna i dróżką mają w Groznym obowiązki szkolne obowiązki to takie obowiązki, z którymi trudno sobie poradzić z tego powodu to zawsze, czyli za psychologa pedagoga trzeba zapłacić w ale wiemy w szkołach pieniędzy nigdy zawierano inną sytuacją od 3 lat jest pojazd o kościele dramatyczna, kiedy Najwyższa Izba Kontroli sprawdzała kilka kas dostępność psychologów pedagogów w polskich szkołach to były liczby dosyć wstrząsająca, bo 1 psycholog przypada na 1700 uczniów 1 pedagog na 460 lat.

Dobrze pamiętam te statystyki trochę się w zeszłym roku poprawiły ministerstwo edukacji rzeczywiście nie udaje, że problemu nie ma to jest dobra wiadomość inni po Anna Zalewska co prawda, mówi że jest trochę lepiej niż jest, ale mówią pani minister pani minister ma tak mamy problem musimy coś z tym zrobić próbują np. zwiększając wagi, ale w subwencji oświatowej na zatrudnianie specjalistów co znaczy to znaczy, że będzie to więcej pieniędzy na to, żeby zatrudnić tego pedagoga psychologa Anny czy to będzie wystarczająca kwota liczę tych zajęć będzie wystarczająco dużo 

To się za chwilę okaże, bo tak naprawdę mówimy o kolejnym roku na losy wczorajszego posiedzenia komisji edukacji, która się tym problemem zajmowała wynika, że nie zamiata już problemu pod dywan co jest jakimś, oferując tak to jest jakieś osiągnięcia na tle tego wszystkiego, kiedy ministerstwo, mówi że wszystko jest dobrze na tym, że nie jest dobrze to taka taka wiadomość, że wiemy, że nie jest dobrze jest jednak wciąż mi miłą odmianą.

Mamy 2 problemy w tej chwili pierwsze własne pieniądze, a drugi, że nawet tam, gdzie te pieniądze są to szkoły i samorządy kombinują jak to zrobić, żeby jednak ich nie wydać no i to jest problem, który ponosi związek Nauczycielstwa polskiego to znaczy, że są takie szkoły, gdzie pomocy pedagogiczno-psychologicznej jest udzielana, ale nie, dlatego że zatrudniono specjalistę na etacie tylko, dlatego że zadania wynikające z tej pomocy są wpisywane w tz w godzin statutowe co to znaczy być no to jest niekończące się seria z tzw. nieodpłatną pracą nauczycieli Chełm to są godziny, które zastąpiły godziny karciane tzw. halówki wynalazek sprzed dekady minister Hall parówki zostały wprowadzone, kiedy planowaliśmy posłanie sześciolatków do szkół i to miał być takie dodatkowe 2 godziny w tygodniu, które nauczyciele będą poświęcać na pracę z uczniem zdolnym czy wymagające specjalnego wsparcia bez dodatkowego wynagrodzenia, czyli 18 godzin pensum + 2 i solówki, ale te godziny bardzo się nauczycielom nie podobały protestowała i Solidarności związek Nauczycielstwa polskiego przeciwko niemu na jej 1 z pierwszą rzeczą, która zrobiła Anna Zalewska to zlikwidowała godziny karciane no ale zlikwidowała jechałem w swoim stylu znaczy godziny karciane znikły, a pojawił się nowy twór, czyli godzinę statutowe, więc dyrektorzy w szkołach zapisują w statucie różne rodzaje zajęć, do których prowadzenia mogą zmusić nauczycieli i danin zapłacić różnica polega na tym, że przy godzinach karcianych to musiało być 2 godziny one były na sztywno, a przy godzinach statutowych może się tak zdarzyć się zatem to podnosi takie przykłady, że może być nawet kilka lub kilkanaście godzin w tygodniu takich dodatkowych zajęć, bo nic z tego nie reguluje w alei jest konieczność wprowadzenia takich naczyń czy dyrektorzy muszą takie godziny z tego nauczać nauczycielom przydzielać tylko mogą one mogą, ale teraz dobra sytuacja, w której na w ramach Waldek prowadzono wszystkie zajęcia dodatkowe w szkole kółka, a zajęcia wyrównawcze, ale i t d. tak dalej, lecz było gdzieś tak, że tak, że tak, więc prowadzono wszędzie tak było to, bo miliony godzin rocznie teraz, kiedy halówki zlikwidowano tres Kongres, by mówić rodzicom tych sędziów nie będzie, bo nie ma już szalunek z obrony nie dostaliśmy więcej pieniędzy, bo mamy ich tyle ile miejsc na zajęciach chciał zapewnić, więc Miastko nazwa Wałęsa nadal są oczywiście nauczyciel może odmówić powiedzieć, że nie poprowadzi tych zajęć na lewym trudno sobie wyobrazić i to jest masowe te zmasowane ZNP szacuje, że w ponad 30 % szkół to jest nadużywane w ogóle to jest to kiepskie rozwiązanie, bo o rym mowa symbol tych pieniędzy nie ma i nawet zliczyć te nieznaczne podwyżki, które do minister Zalewska no to nie przekłada się na jakieś lepsze zarobki i w wielu szkołach po prostu albo wręcz znikły nie są już tak bogate jak były pełne albo są właśnie prowadzone tak na pewno postaramy się zmieniło Turza jest trochę mniej biurokracji, bo 3 godziny karciane trzeba było prowadzić bardzo rozbudowane dzienniki zajęć i t d . ale trochę przerażające jest to co powiedziałaś, zanim zaczęliśmy tłumaczyć czym są po godzinie statutowe czy to, że można w nim wpisać właśnie tę pomoc psychologiczno-pedagogiczną nabija oczywiście rozumiem, że teoretycznie każdy nauczyciel jest tzw. pedagogiem ale, ale teoretycznie właśnie takich, którzy naprawdę osób potrafią udzielić pomocy psychologiczno-pedagogicznej wyeliminuje z mych byśmy spojrzeli na statystyki, bo specjalnie przyniosłam to w właściwie najgorzej jest ze swych szkołach ponadgimnazjalnych to nawet w ponad 40 % placówek nie ma kogoś na etacie jak to się tym zajmował, więc jest szansa, że zajęcia są wpisane w godzinę statutowe i nie do końca wiadomo, kto i jak udziela tej pomocy uczniom no bo nie mamy psychologa pedagoga na etacie w takiej szkole to samo się zaczęło dziać powstało tak naprawdę do tej pory najlepiej przygotowanymi szkołami do pracy z młodzieżą pod tym względem były gimnazja, które właściwie nie mamy to ten wskaźnik był najlepszy z sympatią kioskach wioskę był sam powiedziałeś Dębno mamy taką sytuację, w której wszyscy wiedzą, że problem jest olbrzymia potrzeba, a rozwiązujemy to przez nielubianego określenia, ale tak leczenie syfu pudrem na 2 SA nie da powiedziała Allegra choruje na związek firm oraz nieelegancko no tam coraz to metafora niestety bardzo trafna w tym przypadku mówimy czy to prawda, ale krępujące są rozwiązywane w sposób jakoś to będzie no może nikt nie zauważy może nikomu się nic nie stanie, ale to mało wierzę, że nikomu nic jak to było właściwie z dostępnością tej pomocy psychologiczno-pedagogicznej za, zanim doświadczyliśmy tego wstrząsu zwanego reformą do dziś reformą edukacji celem było tak samo z wolnego, żeby tę liczbę koszy tam poprawiają w ostatnich latach dlatego w czasie komisja była gala specyficzna, bo część posłów Platformy atakowali minister marszałek o tym, oto, jaki jest źle no ale Platforma ma też 3 swoje na sumieniu to są one lata zaniedbań to, że tych psychologów pedagogów w szkole nie niewystarczająco dużo Anno to problem polega na tym, że wasz problem tych problemów jest coraz więcej ostatnio przeprowadzam wywiad z Lucyną Wilczyńską koordynatorką telefonu zaufania dla dzieci młodzieży i to taki ciekawy wywiad dla mnie, bo wcześnie rozmawiałyśmy bardzo podobny lat 5 lat temu i wierność nad tym co się zmieniło między piątym 68 urodzinami telefonuje już taką szokującą informacją jest to, że wtedy dwoje troje dzieci dziennie dzwoniło, mówiąc że mam myśli samobójcze lub podejmuje próby dzisiaj to jest kilkanaście telefonów dziennie minut tylko 5 lat nie jest także rannych te dzieci nagle zaczęły dzwonić do szokujących powodów tego prostych problemów jest więcej pomocy stres mniej to co mówiliśmy jeszcze zanim państwo nas olali 400 psychiatrów na cały kraj w Afryce to jest bardzo istotny problem, o czym mówią w ogóle psycholodzy terapeuci to się też pojawiło jako temat przy okazji ostatniego wymierania pszczół specjalizacjach terapeutycznych wówczas ten problem też został podniesiony, że jest jakaś fala takich przypadków czy prób samobójczych czy w ogóle w młodzieży dzieci, które sygnalizują taki taki problem i to być może związana z takim ogólnym napięciem emocjonalnym, w którym żyjemy teraz znów sporo spraw oraz z pewnością takie czasy, ale jednak takie czasy w napiętej trudne są wszędzie, a my mamy drugi po drugi najgorszy wynik w Europie w tej kwestii to, więc mogły zniechęcać jest tylko w Niemczech, a więc charakter tych strasznych chwilach chcę w tym w Azji ironizował na specjalne menu jest jednak trudno nie zaś nie można być zdumienie nie jest dobrze nie ma chętnych, żeby specjalizację z PIH psychiatrii dziecięcej robić w Krakowie od 2 letni ksiądz nie zgłosił taką specjalizację z nowym i lepiej nie będzie, jeżeli nie wyjdziemy z jakimś centralnym programem szczęśliwie Ministerstwo Zdrowia i nad tym pracuje jak to było z gimnazjami ubytek u nas przez Olesno gimnazja właśnie tak jest mamy to tak widocznie jest tzw. trudnym okresem w życiu w związku, z czym trzeba tę młodzież tak powiem, o co robić trochę ich wyjąć z tej masówki bardzo się przeglądać jak to było w z pomocą psów, jeżeli spojrzymy na liczby to tam zdecydowanie najlepiej do wzrostu było zatrudnionych najwięcej specjalistów właśnie z racji tego, że potrzeba było największą, ale też myślę, że taka dodatkowo, że trzeba, za którą trudno będzie zmierzyć to, że też przez kilkanaście lat nauczyciele najlepiej przygotowali się do pracy z tą grupą, a im dzisiaj to też jest problem, bo w podstawówkach nastolatków nie było od kilkunastu lat takich nastolatków nastolatki z kursami nauczyciele często mówili, że te dzieci 1213 letnie, które kończyły po 6 latach podstawówka to właśnie się znaczne problemy i trochę dobrze, że osoby już idą gdzieś dalej wcześniej rezerwowy działało idealnie powiedział głośno, ale tam będą takie badania dr Iwony Rutkowski z uniwersytetu Adama Mickiewicza, a które pisała o socjalizacji dzieci Elvis aktualizacji prawdziwej rozumianej nie tak jak to poprawić się zdarza, by mówić i tego, kiedy zaczynają się problemy Nate problemy zaczną się właśnie w piątej szóstej klasie szkoły podstawowej i szybką śmierć wypchnąć właśnie do gimnazjum i tam szczęśliwie była szansa, że ktoś się nimi zajmie teraz te problemy zostają w tej szkole szkole podstawowej w getcie dla nauczycieli często są zaskoczeniem już zapomnieli wszystkimi uczniami pracuje dla niej teraz mają za swoje dno tego domu za cud cud raczej obawiam się nawet ci, którzy się cieszyli, że podstawówka będzie trwała dłużej myślę, że dzisiaj są nie bardzo zaniepokojeni to plus oczywiście mamy ten potężny problem, który w 1000000 × rozmawialiśmy, czyli to siódme ósme klasy, które są wyjątkowo przeciążone pracą zadaniami domowymi podstawą programową i z raportu Rzecznika Praw Dziecka wynika, że to była najsmutniejsza, że najczęściej towarzyszącą mimo emocji jest obojętność obojętność to nie jest tak dobrego aktach to jest właśnie początek problemów, które potem wymagają psychologa psychiatry i wsparcia i są też mocno podkreślała autorka tych badań nie jest do końca jasne co to znaczy to, bo tak wprowadzacie ratownika ciąży znieczulenie łączone z 2 przykład początki depresji to wszystko jest wyzwanie dla nauczycieli, którzy w szkole są w dziękuję bardzo Justyna Suchecka z gazety wyborczej była ze mną w studiu ciągle 13 lat 54 zaś
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA