REKLAMA

Sztuka życia prof. Aleksandry Jasińskiej -Kani

Sztuka Życia
Data emisji:
2018-12-09 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
44:17 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
rozpoczynamy magazyn sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska dzisiaj naszym gościem jest prof. Aleksandra Jasińska Kania dzień dobry witamy gani łącznie w socjolożka ładne z uniwersytetu Warszawskiego jak się okazuje my profesorka 1 z dziennikarek naszego Radia ani Piekutowski, która tak Ania Piekutowska dzisiaj wydawczyni ją Elling w tej edycji magazynu sztuka życia i to ona zaprosiła prof. Aleksandrę Jasińską Annie i miałam taką wyjątkową przyjemnością kroczy od Rozwiń » startu tradycyjnego mogą przy okazji mistyki Lisa czy spersonalizowanej popytać Anina, ale jak to było na tych zajęciach tasują pechowiec jak to wyglądało także mam mam wrażenie całkiem niezły wgląd w Sydney w pani dorobek będziemy się rozmawiać z 1 strony pani zainteresowaniach naukowych, a to sąd m. in . takie kwestie ważnej palącej dzisiaj jak stereotypy uprzedzenia społeczne wartości grupowe czy społeczne zatem z 1 strony szansy drugiej strony o prze bogatym pani życiorysie inne, które właściwie, by każdy 1 fragment każde jedno odcinek mógłby stanowić osobną epopeja Anny Otto próbujemy zmieścić w 1 magazynie sztuka życia no to zacznijmy od tych tematów społecznych w latach osiemdziesiątych brała pani udział w badaniach wartości społecznych w europejskich i teraz czekała jestem na ile można porównać tamtą Europę do Europy dzisiejszej, w której żywot dyskutujemy na ile silne są nasze uprzedzenia stereotypy i na ile w ogóle funkcjonuje w dzisiejszej Europie coś takiego jak wspólnota wartości społecznej tamtejsza Europa z lat osiemdziesiątych była wydawałoby się bardziej zróżnicowana podzielona nie była tak jednorodna jednolita Ano n p . pod względem prawodawstwa jak teraz my Europa funkcjonująca jako Unia, ale z drugiej strony to dzisiaj mamy temu sale i inne różnego rodzaju uprzedzeń stereotypów Proton nacjonalizmu, o ile nie nacjonalizmu samego w sobie czy tak 2 EURpy i wartości społeczne tamtych czasów i dzisiejszej Europy można w ogóle porównać to my właśnie to robimy porównujemy w radzie gminy, używając do tego kwestionariusza, który zachowuje pewną ciągłość 00 te badania zaczęły się od 10 krajów europejskich, które już na początku lat osiemdziesiątych wchodził w skład wspólnoty później dołączane były inne kraje i m. in . te badania służyły porównywaniu w jakim stopniu też inne kraje pasuję do wspólnoty Europejskiej m. in. oczywiście chodziło o takie wartości, jakie tak jak jak Bartosz Leśnik wartości demokracji wolności tolerancja tolerancji gwiżdże ktoś naruszy jest inny bardzo obszernym powiedziałem, że za dużych obejmuje także takie dno wartości, które traktowane są jako poniekąd uniwersalne wyznaczył dno wartości dotyczące życia rodzinnego na pracy przyjaciół religijni polityczni czasu wolnego to zresztą badania, które są powiązane też z takim programem SLD już wartości ogólnoświatowych badaniach, które z kolei są dywany i koordynowany przez prof. Ronalda Indie hrt jest 2 uniwersytetach Michigan w China Harbour, ale tak, że poszczególne sfery wartości właśnie dotyczących życia rodzinnego, czyli czy teraz co liczyć czy polityki czy religii każda z tych sfer życia obejmowała cały jej zespół, lecz ich opinii przekonani tego co ludzie uważają za pożądane i uznawany niezbędne co należy do sfery powinności celem powinno być silnym tolerowana co nie wlicza się bardzo pozmieniało jak rozumiem po 80 tych to co n p . powinna być tolerowana co mnie tak na dzień w Europie inny dosyć radykalne zmiany nastąpiły np. gminy jednak właśnie w sferze stosunków na rączkę do eutanazji czy stosunku do homoseksualizmu początkowo właśnie z 12 dni w niektórych krajach te były traktowane jako tabu prawda czy czy wręcz na odstępstwo od normy ale gdzie są takie sfery życia społecznego, kto w stosunku, do których stosunek się specjalnie dla nich żadnej z nich to co pozostało takie trwałe jak Howard społeczna Europejska no nie wymknie rodzina jako wartość należy do takich wartości uniwersalnych, choć równocześnie jednak no tu też stopień minął wysuwania i na pierwsze miejsce jest różny i w Polsce rodzina jest cenione znacznie wyżej niż w innych krajach, gdzie np. właśnie przyjaciele są ludzie są także samodzielnie, organizując ten krąg gdańskiej ale, ale inne oczywiście postrzeganie życia rodzinnego n p . to czy uczyć się małżeństwo jest warunkiem tych stosunków między personalnych czy posiadanie dzieci jest warunkiem żeby, żeby kobieta była szczęśliwa rzeczy, żeby w ogóle stare małżeństwo były szczęśliwe to się dosyć siły zmienia to jest zróżnicowany no i role kobiet i mężczyzny w rodzinie co się zmieniło dosyć silna jest to nawet nie to nawet na ich oczach w trakcie mojego życia teraz ZMID Agata Fisz i chociaż nadal w Polsce te postawy są bardziej takie tradycyjne i związane z przekonaniami religijnymi nie tylko z przekonaniami jak z praktykami praktykowanie to jednak następuje tutaj na dosyć dosyć istotna istotna zmiana w no tak u nas to wartości rodzinne rzeczywiście z reguły są przynajmniej deklaratywnie bardzo istotne, ale jednocześnie też jest dosyć wysokim znaczący poziom przemocy domowej, która właśnie miejsce w rodzinie, więc to jest ten paradoks, a może właśnie naszej kultury, ale ciekawa jestem jak się ma zmieniał jeszcze inny aspekt nasza BM europejskie inną postawę ma wobec inności wobec emigracji ma wobec różnorodności kulturowej religijnej etnicznej czy tutaj też możemy porównać ten okres lat osiemdziesiątych i tego co dzieje się w Europie teraz w Europie, które zupełnie innej sytuacji niż wtedy rzeczy możemy porównać oczywiście tutaj są zmiany niekoniecznie jedno jedno wymiary oraz premierowe no oczywiście tutaj są w innych następują na ogół w jest wzrost tolerancji, choć równocześnie pojawia się większe zróżnicowanie i rozbieżność postęp w tej w tych w tym zakresie co więcej skrajnych też między skrajną staw lilii posta w skrajnych więcej takich co ów umowę uznają imigrację i ich obecność innych w naszym otoczeniu za coś tak powiem naturalnego związanego z przemianami zachodzącymi w świecie i tych, którzy w, których to budzili cenowego niechęć aż inni postrzegają tych obcych jemu właśnie takich, z którymi nie niem nie możemy współżyć, którzy nam zagrażają 1 pojawia się odwieczne pytanie czy ten moment, w którym jesteśmy nasilenia populizmu posta w, które nacjonalistycznych należy przeczekać, bo to jest dziejowa syn solidarnej to odchylenie musiało nastąpić Jana prędzej czy później inne wahadło dziejowe w drugą stronę się skieruje czy należy to przeczekać czy jednak bez przekierowania uwagi społecznej bez działań edukacyjnych bez aktywizuje mu to wahadło nie drgnie jestem przekonana, że po prostu nie można przecież oczekiwać tego co jest złe tylko należy temu przeciwdziałać itd oczywiście zarówno działalność jakaś edukacyjna polegająca zresztą nie tylko na głoszeniu pewnych spraw, ale w działaniach na dialogu na nasz dyskurs się na wysoki badaniu tych innych, dlaczego oni nie chcą przyjąć do wiadomości zarówno tego, że w dzisiejszym świecie migrację dymu wędrówki są niezbędne, że inni Polacy też emigrowali emigrują Donatan i chcieliby być przyjmowani życzliwie inni chcieliby mieć, gdzie mógłby też spotykać się z pomocą i troską i wobec tego po prostu obowiązuje nas pewna wzajemność, ale także argumenty wskazujące na pożytki i ekonomicznym przeliczalna, ale też kulturą mundurowy oczywiście wzbogacanie kultury no tutaj bardzo często jest tak, że pewne ogólniki są przez wszystkich przyjmowany i wszyscy się, że tak powiem co skłoni wypierać się prawda jakiś własny ksenofobii na własnej ksenofobii, ale no niestety ten dzisiejszy populizm dzisiejszy nowy autorytaryzm wiąże się m. in. z tolerowanie nietolerancji niestety w dotychczasowych badaniach okazywały się, że Polacy wyróżniali się Europie tolerowanie nietolerancji i wyróżnia liczyli już w przeszłości to zjawisko ograli Stal Łada królem tak w ogóle niestety ale, ale byli już w tych badaniach z lat sześćdziesiątych to co wyróżniało Polaków to była archaiczna koncepcja demokracji archaiczne pojmowanie demokracji i § 2 Janusz Makar pajęczynę tak to znaczy demokracja miała polegać na rządach większości Romka i my natomiast już uznawanie praw mniejszości akurat w Polsce to w odróżnieniu od innego kraju, który wówczas należał do 1 zwanego obozu socjalistycznego, czyli jego zły smak i innym Otóż tam jednak demokracja to bywa traktowane jako jakoś rządy większości, ale szanujący także prawa mniejszości i to widać w tych innych krajach te były dosyć wyraźnie w Polsce nie w Polsce większość uznawała właśnie rządy większości bez lekarzy na mniejszą wagę życia magazynowania w ramach zajęć czy gra w zlotego do tego o Polakach w latach sześćdziesiątych i nie wiedziałam, ale drodzy państwo dzisiaj naszym gościem jest prof. Aleksandra Jasińska Kania socjolożka z uniwersytetu Warszawskiego męża my zapraszamy teraz państwa na informację Radia TOK FM zaraz po nich Przemek Iwańczyk magazyn Radia TOK FM, a do rozmowy z prof. Aleksandrą Jasińską Kania wrócimy za godzinę druga odsłona magazynu sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska naszym gościem jest dzisiaj prof. Aleksandra Jasińska Kania socjolożka z uniwersytetu Warszawskiego w pierwszej części naszej rozmowy mówiliśmy o tym jak można, by porównać na podstawie badań, w których brał udział pani profesor wartości społeczne w Europie lat osiemdziesiątych czy nawet 60 tych i w Polsce do tych dzisiejszych my mamy pewien zarysowany grunt powiedziałbym społeczna oby polityczne, ale teraz my naprawdę będzie bardzo ciekawie i tajemnicza, mimo że w tej pierwszej części też odkryliśmy Bay kilka kwestii teraz chciałabym porozmawiać z panią profesor o tym, skąd pani profesor się wzięła taka, jaka jest i właściwie nie wiadomo, na którym momencie życia się skupić bo, iż jest tak bardzo duża od tych pierwszych lat do tego co się działo jeszcze w ostatnich latach teraz senne pani działalności życia, ale i osobistego akademickiego ożył szatnię aktorek, które z tych okresów nie może być ważniejszy wręcz spróbujmy zacząć od pierwszych lat dzieciństwa ne, które z 1 strony no i były trudne, bo to były trudne czasy przełomu lat trzydziestych i czterdziestych Rosja inne nastroje około rewolucyjne wielkie nadzieje związane z tym, że wreszcie ten porządek NES sprawiedliwości społecznej zostanie zaprowadzony to na poziomie wielkiej polityki, ale na poziomie małej Oli wyglądało to tak, że na pierwsze lata życia spędziła pani z babcią, kiedy miała pani 3 miesiące wyjechał ojciec, kiedy miała pani rok wyjechała na matkę czy też po prostu zniknęła powiedzmy z pola widzenia dziecka, bo to nie było oczywiste dla pani przez kilka lat właściwie co się dzieje pani mieszkała w Moskwie z babcią i właściwie jak czytałam wywiad z panią okazuje się, że wcale nie wspomina pani tego okresu jako jakoś szczególnie trudnego czy traumatycznego Anity rozłąki z rodzicami ani tego mieszkania z babcią, która też potem urwało zaraz no to oczywiście rozłąki z rodzicami nie mogłam wspominać innych jak generał medyczne, ponieważ nie zadziała jak najwięcej nie zapisała się w pamięci ale, ale miałam kilka przeżyć traumatycznych, ponieważ należałam do urodziłem się w rodzinie polskich komunistów, którzy 20 Stali się komunistami może w wyniku moja mama i babcie staje się ikoną stały się komunistami w czasie rewolucji w Rosji, ponieważ właśnie znalazłem znaleźli się tam w czasie rewolucji przeżyli chwile przeżyły tam rewolucji wojny domową potem wyjechały do Polski jako Komornicki były w Polsce i aresztowany, kiedy wyśle my mamy z więzienia miała gruźlicę pojechała do Rosji do Moskwy na studia i tam spotkałam mojego ojca Bolesława Bieruta to mamy też nazwijmy zmieniają nazwiska już teraz Małgorzata Fornalska tam właśnie ze spotkań liście, jaki międzynarodowej szkole Międzynarodówki komunistycznej studiowali tam kapitału Marksa i ponieważ mama ze względu na chorobę miała do nas gonienia pewne stary rynek bardzo różniła się na zajęcia, więc właśnie ojciec pomagał Lindner w studiowaniu pierwszego tomu kapitały i potem żartował zawsze, że jest jego procentem od kapitału no ale właśnie ona zakochali się w sobie postanowili chcieli bardzo boleśnie mieć dziecko i poprosili moją babcię, żeby one się zajęła moim wychowaniem i babcie była osobą niezwykłą była też chłopaka, która właściwie nigdy nie chodziła do szkoły, ale napisała potem książkę 600 stronicowe dzieło pamiętnik matki i babcia, gdy wychowywała mnie w przekonaniu właśnie, że moi rodzice nie bardzo kochają także częścią delegacji taniny działają też wciąż jeszcze nie czułam opuszczona, ale w pewnym momencie, kiedy miałem 4 lata do pokoiku, w którym żyliśmy z babcią mieszkali nagle w nocy weszli jacyś ludzie ich przyprowadzili tam moją ciocię Feliksem Furmańską i mojego wujka Aleksandra Czerneckiego jakaś taka była dziwna atmosfera jest jednak właśnie z takich pierwszych scen, które zapamiętałam w życiu, gdy czegoś szukali gminna następnego dnia okazało się, że właśnie wszystkie moje zabawki leżą w kończynach podłodze ja się bardzo cieszyłam, że te wszystkie zabawki są tutaj znaleziony razem, bo babcie czasy schowała gdzieś w szafkach grzyby, żeby mnie nie nie używałam wszystkich naraz no i jak się do tak zaczęłam krzyki w meczach babciu, Zobacz znalazły się moje zabawki nagle zobaczyłam, że babcia bynajmniej nie jest ucieszą znanych jest właśnie zapłakana zrozpaczona okazało się, że po prostu tej nocy moja ciocia i mówi wujek to był grudzień trzydziestego 1936 roku, kiedy były właśnie wielkie czystki na większości komunistów polskich, którzy wówczas znajdowali się w związku z dzieckiem ze stale aresztowana także 2 inni synowie mojej babci, którzy mieszkali w Mińsku zostali wkrótce po tym, innych aresztowani dowiedzieliśmy się, że dostali wyrok 10 lat więzienia krzyczymy tylko moja ciocia miała prawo korespondencji, a 3 moich wujów nie miała prawa korespondencji, więc byśmy nie byli świadomi, że to oznacza po prostu, że oni nie żyją i rzeczywiście dopiero gdzieś w necie w roku 19500506. zostali oni z rehabilitowani po śmierci, a w dokumentach memoriału rosyjskiego des z dowiedziałam się właśnie, że ze Stali, żeby znów dostali właśnie wyrok jako szpiedzy nie polscy zostali rozstrzelani w i gdzieś tam prawda w zbiorowej mogile leżą w Lake Drive jest w Mińsku, a 1, a 1 w Moskwie no i wtedy myśmy z babcią też ze Stali zestawy wisi wysiedlone, a babcia straciła zapomogę z międzynarodowej organizacji pomocy rewolucjonistom, którą dostawałyśmy, ponieważ życie babcia także została wyrzucona wtedy z partii partia Polska Polska partia komunistyczna został uchwałą Międzynarodówki rozwiązana i 1 i jakości babci sił dałem mu wdzięczni pomocy stan surowy i które była przewodniczącą czy sekretarzem Motoru zaradzić skierowanie mnie do Międzynarodowego domu dziecka i planowała weźmie się z i kultura już siódmy miała pani, by 9 lat nie miałam się drzewem, a pamiętam, że już dobrze tak czytałam we wspomnieniach opowiada pani, że już mogła nawet pani na tyle płynnie i gładkość odczytanie czytać innym dziecięciem tam, gdzie ryzyka MIB tak jak ciepło pani opowiadaj wspomina relację z babcią tak się babcia zajmowała panią tak o dziwo, danej stosunkowo ciepło wspomina pani ten dom dziecka na terenie Rosji, gdzie na off fakty były takie została tam pani oddana przez babcie mama była więzieniu, ale jednak no właśnie oddana, ale dlatego, że babcia nie była w stanie ani wyżywić się to niebyła relacja zerwana z babcią ze względu na babci na to, że babcia zrezygnowała bez zachowania wnuczki tylko po prostu nie miała środków, a jednak dom dziecka zapewnia przynajmniej wyżywienie no i dalej okazuje się, że w tym domu dziecka był właśnie Towarzystwo międzynarodowe i w zasadzie można, by powiedzieć, że takie, które bez czytałam wywiad, którego udzieliła pani Justynie Dombrowski dla magazynu pismo do bardzo ciekawy wywiad jakaś część się kolejnej przygody życia w tym domu dziecka no tak to decyzja w 3009 . roku byłam stosunkowo krótko w tym domu dziecka po tym, jednak chciałam, żeby babcia mnie z powrotem zabrała i Gnyla, ale wtedy to były już po rozpoczęciu euro drugiej wojny światowej, które dzięki, którym moja mama wyszła z więzienia na Pawiaku, gdzie przesiedział kilka lat bez wyroku inni choćby oskarżono działalność komunistyczną, a wejściem działała głównie w MOPS-ie czy przypomnimy słuchaczom MOPR MOPR też międzynarodowa organizacja pomocy rewolucjonistom ona była oczywiście związane z międzynarodówką komunistyczną, ale głównie właśnie to była taka działalność związana z pomocą ludziom uwięzionymi ich rodzinom hamując m. in. ta mama zeszła z więzieniami tani miała 8 lat mogą jeszcze się spotkać tak i mama nie zebrała do Białegostoku, gdzie właśnie pracowała jako nauczycielka w szkole polskiej chyba też przez moment pracowała jako opiekunka w domu dziecka jako opiekunka w domu dziecka pracowała jeszcze w czasie w latach rewolucji w Rosji miałaby aż po zwiera szeregi i Renata i babcia też miała być dodatkiem Dalkia i działacze mają one być 3 miały powierzone zadanie przez organizacje z GKP Lwowską w Saratowie poprowadzenia domu dziecka dla sierot polskich hitem było naprawdę bardzo bardzo dużo tych sierot w czasie wojny domowej w Rosji, więc pojechał jeszcze bez mamą do Białegostoku wracamy do tego momentu, kiedy ma na nim 8 lat i wydawałoby się, że tutaj nastąpi wreszcie już to zjednoczenie połączenie ma rodziców z dzieckiem, a przynajmniej na razie matki z dzieckiem, ale wiara w nowo ją wyłączył, ale za rok znowu zwrot akcji jak zaraz znowu wybuchła wojna rosyjsko niemiecka babcia ze mną jest mamą zostałyśmy ewakuowany w głąb Rosji tam znalazłyśmy się w kołchozie pracowaliśmy w kołchozie mama zgłosiła się od razu właśnie też do Międzynarodówki komunistycznej, żeby się, że chce brać udział w walce z z Niemcami po krótkim czasie przeszła nawet takie przeszkolenie i nie znowu zostałyśmy tym razem się razem z babcią odwieziono do tego samego domu dziecka w Wilanowie, gdzie babcie dostała pracy jako opiekunka dzieci w dni tzw. Izolatorze, czyli rady w jakimś szpitaliku przyjęć dla dla dzieci chorych przy domu dziecka na realia lat, kiedy spędziłam w tym domu w prawie 3 lata no to już nie stanęli także gmina Rzezawa dzieciństwa poważne dla dziecka 3 lata jest bardzo dużo jak się okazuje te więzi nawiązanych w domu dziecka okazało się trwałe na lata, a w szczególności ożyły tym nic mniej więcej po osiemdziesiątce byłych wychowanków z Międzynarodowego domu dziecka i państwo zaczęli się odwiedzać w Portugalii w Bułgarii i teraz właśnie pytanie czy to była wspólnota traumy czy jednak to była wspólnota właściwie jednak mimo wszystko udanego kawałka dzieciństwa bez tego tła bardzo trudnej historii społeczno-politycznej, którą dzieci się z naturalnych rac nie zajmowałem to były oczywiście ciężkie czasy czasy, kiedy były byliśmy zgodni, kiedy musieliśmy pracować bardzo ciężko, żeby w ogóle przetrwać te najgorsze prawda pierwszy zimny wojenne i oczywiście ta praca współpraca nas bardzo zbliżyła się właśnie wspólne doświadczenia przy czym ja myślę, że to było jedno i drugie tyle niewątpliwie prawie wszystkie te dzieci miały ze sobą różnego rodzaju traumy, a na rozłąkę z rodzicami nagle w las rąk z rodzicami część dzieci właśnie miał bardzo ciężką traumę wojenną, zwłaszcza grupa dzieci z Leningradu, który doświadczenie głodową, gdzie świadczenie z głodu, więc kiedy myśmy narzekali, że jesteśmy głodni to oni po prostu mówię, żeby nie wiecie co to znaczy głód głód, lecz właściwie dopiero teraz po tych latach kiedyś żeśmy się zaczęli spotykać to okazało się, że w gruncie rzeczy większość z nas miała też doświadczenia aresztowania i utraty swoich najbliższych ludzi niektórzy, zwłaszcza dzieci niemieckie to przeżywał jeszcze w Niemczech, ale potem także i w związku Radzieckim 1 z moich przyjaciół miał rodziców, którzy w pewnym momencie właściwie byli, gdyby szpiegami rosyjskimi w Niemczech, gdyby tam dzieci lub organizator w tym regionie czerwonej kapeli, ale właśnie rodzice gminę 1 z moich przyjaciół Herberta czy nie byli w Niemczech Belgii i 1 wysłani w dodały do Teheranu podczas konferencji na szczycie, kiedy wrócili to po prostu zostali natychmiast aresztowani i matka jego już nigdy nie wyszła z tego obozu planista oddać krew zostanie w przypadku, więc to jesteś podobna do na podobne doświadczenie wspólnota trauma, której pani mówiła pani mama została rozstrzelana, bo na Pawiaku, o czym rodzina dowiedziała się kilka lat po wojnie dopiero może nie kilka lat po wojnie od razu, ponieważ nad, lecz do dokładnie jak gdzieś się też bywały też do dowiedzieliśmy się po wojnie gadżety były wszystkie przejścia na metki związanej z i aresztowaniem torturami i dla jej plecami siedział przez Brześć jedno tony pół roku ale, ale to, że ona już nie żyje no to to właściwie dowiedziałem się jeszcze bym tak bowiem przed końcem wojny byle tylko, że moja babcia to nigdy nie chciała wierzyć, ale pewnie jeszcze nigdy wierzyć w to, że jej synowie nie żyją doszła pani świat powojenny jako dziewczynka niezwykle doświadczoną czynne też przekonaliśmy inna pierwszy plan wysunął się ojciec Bolesław Bierut tutaj zawieszamy naszą rozmowę teraz zapraszamy państwa na inne informacje Radia TOK FM my wrócimy do naszej rozmowy z prof. Aleksandra Jasińską Kanią za godzinę trzecia odsłona magazynu sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska z nami studies prof. Aleksandra Jasińska Kania socjolożka z uniwersytetu Warszawskiego poprzednią część naszej rozmowy zawiesiliśmy na tym momencie pani dzieciństwa, kiedy kończy się wojna pani ojciec Bolesław Bierut czy zaangażowany w tworzenie spółdzielni jak pani wspomina to jest ojciec kochany czuły dobry ciepły delikatny zupełnie inaczej ono oczywiście został zapamiętany jako postać historyczna planuje teraz pani czas i wydać wspomnienia współpracuje pani nad wspomnieniami takimi podsumowujący nim własne spojrzenie na rodzinę i też to w jaki sposób ta rodzina w szczególności Bolesław Bierut był postrzegany przez społeczeństwo na jakim etapie jest pani prace nad tymi wspomnieniami, kiedy możemy się spodziewać się przeczytania całości, a ja odpisałam dotychczas mniej więcej właśnie swoje losy od urodzenia do mojego przyjazdu do Lublina tym, że film mysz szkic autobiograficzny nie są tak bardzo ściśle chronologicznie skonstruowany w biegach do przyszłości w okazuje w Lesznie ciągłość pewnych wątków m. in. właśnie te spotkania z moimi przyjaciółmi z domu dziecka, które no właśnie odbywają się do dzisiaj nawet nawet teraz w tych dniach gminy w Berlinie odbyła się czy może nawet ci jeszcze odbywa spotkanie z części tych przyjaciół przy czym, gdy jest tam oczywiście dosyć duża grupa Niemców, dla których oczywiście też ten czas życia w czasie wojny w Rosji był szczególnie, gdy rzeczywiście ciężkimi i traumatycznym, ale jedno teraz właśnie jest tam także bardzo wielu przyjaciół z innych krajów, którzy byli w domu dziecka m. in . Greków Portugalczyków ten dom dziecka jest nie do dzisiaj nikt w tej chwili tamtą np. dzieci dzieci z Czeczenii Inguszetii i z Syrii we wszystkich krajach, gdzie szedł dalej to naciągane jeśli chcemy go z Poronina i wojenne wspomina Ewelina czy ma pani Bożena świeży oddech przepracowane te wspomnienia dzieciństwa a jaki jest plan wobec tych wspomnień powiedzmy lat nastoletnich no, więc właśnie gdzieś humanizm w Polsce się rozwijały czy denat sam też rozdziały o swojej pamięci o Lublinie jak ojciec przyleciał do mnie we wrześniu do idei nowa ja nie widziałam w ogóle innym co się z nim działo od chwili naszego rozstania 22 czerwca 1941 roku na dworcu w Białymstoku, gdzie ona jest tak nam pomógł wsiąść do pociągu ale, ale sam nie miały zezwolenia na dla ewakuowanych w koalicję, więc to była oczywiście jest, więc także dla mnie dno wtedy, kiedy bardzo radosne zaskoczenie opisuje nasze moje życie w Lublinie przez pierwsze lata nie miała pani świadomości kim jest ojciec, a nawet nie jest że, gdyby funkcjonował też ten pseudonim partyjne i mama miała pseudonim partyjnej ojciec, więc tu mamy bardzo ciekawe takie zdarzenie perspektywy osobistej intymnej dziecięcej Arka bo jakby cała reszta kraju znała tylko ta perspektywa wielkoformatowa monolityczną ten fragment z 6100 dni zostały opublikowanej w czasopiśmie lubelskim akcent teraz pisze wystarał się pisać dalszy ciąg pieszy o tym jak nagle się znalazłem w świecie tzw. celebry, którym bardzo mi nie nie odpowiadały inni źle się w tym czuję gazowych o fotel taka, ale tutaj właściwie nawet dla mnie tak bym samych same warunki materialne naprawdę nie odgrywały tak istotnego znaczenia tak istotnej roli jak kwestia właściwie przyjaźni ludzi, z którymi inny, gdy znajdowałam łatwości rozumienia i porozumienia jak właściwie to tego co w życiu jest dla mnie ważny jak pani sobie przypominam siebie jako nastolatka czytana 100 letnia Ola Jasińska miała możliwość realizowania tego co było dla niej ważne córka Bolesława Bieruta na inne kontrolowane były pani przyjaźnie pierwsze związki, a może jednak one były na wolne uzupełnieniem moje przyjaźnie czy ona oczywiście częściowo łączyły się ze środowiskiem, w którym się znajdowałam, ale właśnie to środowisko, w którym były jakieś takie elementy celebry tą zdecydowanie nie odpowiada dla mnie rzeczywiście bardzo istotna była nauka zresztą akurat w tym ojciec także do szczególnie, gdy tutaj mnie do tego zachęcały skłaniały i moja przyjaźń wiązany związane były właściwie przede wszystkim właśnie ze szkołą z innym osobami, z którymi innym z koleżankami z ławki szkolnej z tymi osobami, z którymi łatwo znajdowałam jakieś wspólne zainteresowania i rent na nie miałam poczucie, że to, że tutaj jest to jakoś prawda cel ograniczany kontrolowany, chociaż drużyna w pewnym momencie zorientowałam się, że jest obserwowany bardzo może zabawne było to że, że w pewnym momencie okazało się, że w szkole, do której chodziłam inne dziewczyny, ponieważ jak dla mnie, gdyby podczas przer w oglądam naprawdę skazywano mnie palcami i gmin jak wychodziłam na przerwę to ustawiali się taka grupka prawda, przyglądając się mniej, a jeśli przez te ramy wychodzić z klasy, że Dorota Bierutów zna tak tak tak ważny dowód w klasie nie oglądała ale gdy był np. okazało się że, że 1 z koleżanek ze szkoły, która chciała się uczyć śpiewu poszła do prof. Ady Sari, żeby udzielała jej lekcji śpiewu, ponieważ siana jakoś tak gminne czy profesora deser zjeść nie bardzo chciała się zająć się ona powiedziała, że jest córką Bieruta jeśli ona przyjmie ją na lekcje to one nie załatwił mieszkanie to był rok czterdziesty szósty w Warszawie, czyli na ogromne gigantyczne braki lokalowe mieszkaniowe i ona potem poszła gdzieś do do władz miejskich powiedział, że jest córką Bieruta, że go, żeby wobec tego zażąda żeby, żeby załatwić mieszkanie dla prof. Ady licealiści byli to uzyskała ona emisja ma się potem do tego przyznała prawda o tym, opowiedziała radny kontra lalka je den Haag nawet dzisiaj też nazwa kradzież tożsamości Transylwania załatwiania swojej nauczycielce mieszkanie sama znalezienia się zetknęłam z 3 takimi przypadkami o wyższe kredyty czy też znajomości inna nie będę już gmina i przyszedł ten czas, kiedy zajęła się pani nauką na poważnie wybrała się pani na studia na socjologię na Uniwersytet warszawski na pierwszym roku poznała pani Albina Kanię i nie Stanisława podkreślamy i następnie przeżyła pani 40 lat szczęśliwym udanym związku małżeńskim, który zakończył się przedwcześnie oboje państwo byli po sześćdziesiątce, kiedy Albin Kania zmarł nie mamy niestety możliwości czasowych, żeby opowiedzieć o tym, związku, ale bardzo ważne jest to, że zdecydowała się pan nie był jednak rozumiem taką świadomą decyzję i ich jednak jakiś podmiotowy działania nie tylko zbieg przypadków na kolejny szczęśliwy związek z 20001112 . roku zakochała się pani jeszcze raz została pani żoną Zygmunta Baumana i co fantastyczne co w 1 z wywiadów pani podkreśla, że wtedy w 2011 roku miała pani lat 16 latek, chociaż metryka moja wskazywała wymienia, że mam już lat 80, a Zygmunt miał wtedy 87 lecie wtedy kiedyśmy zawarli małżeństwo właściwie to jak gdyby tak się zaczęło, kiedy do po śmierci jego i jego żony, z którą przeżył 60 lat przyjechała do dnia do Warszawy, kiedy ukończył 85 lat, a i wtedy odbyła się wielka uroczystość związana jest jego 85 leciem zaprosił mnie właśnie na jakąś kolację po tej uroczystości w dniu, który jest właściwie była to kolacja organizowana przez ministra kultury wtedy przyjechały także jego córki jego rodzina i on inny się jakoś tak od razu zainteresowały tym już, dlaczego Zygmunt nie zaprosił na tę kolację powiedział mi, że no właśnie MOK może zaprosić jeszcze 1 nogą od osoby w wybranym przez siebie osoby gangsterzy z dnia była tą osobą była to takie miłe zaskoczenie ale by wszyscy zaczęli wtedy jakoś tak zwracać na nas uwagę, chociaż myśmy się znali wiele lat wiele lat i nawzajem i żonę i mężów żołnierzy z warzyw, by zadłużyliśmy się wszystko, by razem przyjaźnili Zygmunt był moim pro pro motorem całego mojego doktoratu i pod tylną pracowałam jakiś czas jego w jego zakładzie niestety to dosyć szybko się skończyło w 1960 ósmy roku, kiedy on i jego rodzina mi się ani innym po wydarzeniach marcowych na Uniwersytecie warszawskim in Zygmunt został zwolniony z pracy i musiały emigrować nastąpiła na przerwę w naszych kontaktach, ale wtedy, kiedy wyjazdy i przyjazdy moje wyjazdy przyjazdy Zygmunta stały się możliwe zaczęliśmy się znowu zaczyna spotykać razem z wizja silni razem z cel w innym inna nasza przyjaźni bardzo szybko się z dnia odwiedziła Anna niestety o tym i Anglia zostaliśmy do off de widzieliśmy ale, ale właśnie ta ta dawna przyjaźń i może rzeczywiście ten to utrata osób najbliższych połączeń DNS zresztą także połączyła nas na współpracę w prowadzeniu dizajnu właściwie zamożna dość nadzieje w spadku po mężu jeśli mężem jest Zygmunt Bauman np. artykuł o upadku cywilizacji Zachodu do dokończenia, więc ta współpraca w inny trwała rzeczywiście w trakcie małżeństwa na polu naukowym Szanowni państwo nie opowiemy dziś już państwo od codzienności z Zygmuntem Romanem polecamy można znaleźć w internecie na wywiad z prof. Aleksandrą Jasińską Kania przeprowadzone przez Justyna Dombrowska tam są fragmenty tego życia, ale przede wszystkim czekamy na publikację wspomnień pani profesor narażone są pisane częściowo się pani profesor mama powiedziała w swoich wspomnieniach trzymamy kciuki czekamy na całości tymczasem bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem była prof. Aleksandra Jasińska Kania socjolożka z uniwersytetu Warszawskiego osoba prze bogatym życiorysie częściowo udało nam się opowiedzieć na resztę czekamy we wspomnieniach dziękuję bardzo to ja dziękuję bardzo bardzo dziękuję za zaproszenie bardzo wzruszona byłem tym, że to właśnie pani Anna Piekutowska, którą pamiętam z zajęć prowadzonych w Uniwersytecie warszawskim inwestycje drogi była inicjatorką zaproszenia mnie inni na cześć Lady, a nie bierze się, że wzięła w nim, że właśnie dziś zestawiam na tyle dobre wspomnienia część swoich studentów grzechy chcą nam pani dalej niż ta zasadnicza ma Maciej Gdula Joanna Erbel to na następne spotkanie tymczasem zapraszamy na informację Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA