REKLAMA

Dlaczego twórcy książek dla dzieci protestują?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2018-12-09 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
12:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie chciałbym przywitać kolejnych moich gości jest są nimi pani Anna Olech dzień dobry dzień dobry Andrzej Grabowski dzień dobry dzień dobry jesteście państwo jednymi z testu pięcioro sygnatariuszy listu autorów twórców, którzy sprzeciwiają się zapisom podatkowym, bo myślę, że od tego trzeba wejść, a właściwie czytaj też to ta sprawa fiskalna przede wszystkim jest istotą sporu czy też Rozwiń » nie powiedzmy, o co chodzi twórcy, którzy umawiają się na spotkania autorskie są swoimi czytelnikami ze swoimi odbiorcami zawierają umowy z bibliotekami domami kultury i innymi tego typu podobnymi instytucjami problem polega na tym, że formuła umowy o dzieło przestała chodzić w grę stała się formułą umowy zlecenia co z kolei implikuje na przepisy podatkowe właśnie i pewnie sprawa jest na tyle Zawiła, że trudno będzie ją wyjaśnić 12 minut, ale jednak jej skala i twórcy, którzy podpisali się pod listem skierowanym do ministra finansów także do ministra kultury czy też dyrektora Instytutu książki pokazują, że ze 100 coś czym należy się zająć choćby z perspektywy czytelnika odbiorcy 1 ruchem takim prostym wydawałoby się Belg poprzez zmianę przepisów ministerstwo kultury sprawiło, że tych spotkań po prostu znakomicie ubyło i teraz jeśli zgodzimy się co do tego, że misjami ministerstwa kultury jest pielęgnować się czytelnictwo, a spotkania autorskie temu służą, zwłaszcza spotkania z czytelnikami najmłodszymi no to ten precedens sprawiło, że po prostu ta misja uwieńczyła tak spotkanie z mniej tym samym to się przekłada, jakby na na popularność książek dziecięcych, więc nie takie były jak zgaduję intencje ministerstwa, ale na tym się skończyło wyrządzona została szkoda my ponosimy tego konsekwencje, ale w RPA w ponoszą konsekwencje także nasi młodzi Czytelnicy na to, że to to spróbujmy, chociaż przez minutę wyjaśnić, bo pewnie przydałby się tutaj specjalista z Ministerstwa Finansów na czym rzecz Opole co ważne gole i Kasia powiedziała w ministerstwie kultury natomiast tutaj pierwszy kamyczek jak rozumiem, które pociągną Levine to było takie zaostrzenie przepisów związanych z u. p. d. o. f . ustawy Ministerstwa Finansów ta ustawa obowiązuje od początku b r. i ona z Indii do określiła pewien sposób, kto może podpisywać, jaki twórca może podpisywać umowy o dzieło i oczywiście tutaj nie powód nie posądzany ani ministerstwa kultury ani z książki Ministerstwa Finansów złą wolę, dlatego że wierzymy w to że, że wszyscy urzędnicy i ministrowie mają dzieci chcieliby, żeby dzieci czytały książki ja, a najlepsza promocja książek jest w czasie spotkań autorskich, ale ty ta ustawa jest tak nieprecyzyjna, że po prostu my jako autorzy odbył, którzy prowadzą spotkania autorskie z jesieni jesteśmy określeni Rosnieftem zajęcia w ogóle jesteśmy określeni, ponieważ mówi się tutaj o tym, że umowy o dzieło tak już mówiąc skrótowo dotyczą działalności twórczej w zakresie m. in. literatury sztuk plastycznych dziennikarstwa oraz w dziedzinie sztuki aktorskiej estradowej takiego pojęcia jak spotkanie autorskie w tej nie ma szans my uważamy, że to co jest najważniejsze czyli, czyli czy powstaje dzieło w czasie, gdy już w czasie spotkania autorskiego my uważamy, że tak to znaczy samo spotkanie autorskie w sobie naszym zdaniem jest dziełem, dlatego że tak jak aktor powiedzmy przygotowuje monodram czy publicysta przygotuję wystąpienie dziennikarskie tak my przygotowujemy spotkania autorskiego, który w, którego nie może wykonać za nas nikt nikt tego nie zrobi co coś bym chciał przedstawić wyjaśniała pani prof. Papuzińska pan Paweł Beręsewicz decyzja czy 100 kilkadziesiąt innych osób, które jest na spotkania autorskie nie mówiąc także o ilustratora, bo to jest potężnego balastu zakład i Jasia też jest ilustratorką na spotkaniach autorskich także także zajmuje się tą stopą stroną działalności także po prostu my uważamy że, że to co robimy to jest coś w rodzaju monodramu to jest to jest godzina pracy z dziećmi to nie polega spotkania autorskie na tym że, że autorzy biesiada zabierać im przez godzinę czyta swoje swoje opowiadania go po prostu jest to coś w rodzaju sho w no no i ja bym namawiał każdego, żeby słowa przez godzinę i siedmiolatki przez utrzymać zainteresowanie siedmiolatków setki siedmiolatków ze ta to wyjaśnić sobie spotkanie autorskie, ale co spowodowało zmianę czy to była kwestia 1 interpretacji, które całkowicie wróciła istotę zawierania tych umów z państwem przez biblioteki czy też ośrodki kultury zmiana tego zapisu oczywiście jest korzystna dla fiskusa to znaczy nasze zarobki zostały pomniejszone i tym samym też Ministerstwo Finansów na tym zapewne zyskało tylko, że wylano dziecko z kąpielą, dlatego że my jeździmy do małych często bibliotek dziś na głębokiej prowincji co się wiąże z podróżami co się wiąże z z noclegami w hotelach pytała te nowe zapisy sprawiły, że my te koszty nie możemy liczyć ten tzw. uzyska takiego jak koszty własne tylko on obciążają nasze wynagrodzenie, czyli autor po pierwsze, zarabia mniej nieporównanie mniej po drugie w ich jeszcze w kwestii interpretacji przepisów pas panuje taki nieprawdopodobny zamęt, że biblioteki nie wiedzą jak te przepisy interpretować i tak np. może się zdarzyć i tak najbardziej gorszące dla drużyn nie ma 1 jednomyślnej i oczywistej wykładni tych przepisów i sytuacji dochodzi do tego, że biblioteka w Tychach zawiera inną umowę mniej niż biblioteka dajmy NATO w Przasnyszu tak i że każda z księgowych man ma swój pomysł na to jak te przepisy interpretować, ale niektóre z nich ryzykuje w i Otóż one ryzykują przynajmniej 1 z nich ją Tour IT sprowokowało też procesy sądowe procesy sądowe, w których zarzucano bibliotekom żony w miejsce ustawy umowy zlecenia zawarł umowę o dzieło te procesy trwają długo wieść o tym, że proces został wytoczony w bibliotece szerzy się jak pożar buszu we wszystkich księgowością bibliotecznych panuje panika, zanim dojdzie do rozstrzygnięcia, który jest z korzyścią jak dotąd wszystkie te procesy były wygrywane przez biblioteki czynione były w stanie dowieść, że spotkanie autorskie było małym spektaklem dziełem właśnie, a nie, a nie zleceniem tak jak sprzątanie internatu albo malowanie ścian warsztatu samochodowego tak, bo to są te umowy zlecenia Otóż rozstrzygnięcia były na korzyść bibliotek, ale w międzyczasie zapanował totalny bałagan ma do tego poprzez ten chaos jak Biblia biblioteki, ale nie tylko instytucje IPN Instytut książki zachęcały nas o to, żebyśmy zakładali jednoosobowe firmy, że to znakomicie uprości sprawę jesteśmy firmą możemy wystawić fakturę, ale nowej interpretacji przepisów sprawiły, że ci z nas, którzy założyli jednoosobowe firmy firmy jakby, których profil polega na tym, że jeździmy na spotkania autorskie nie mogą zawierać umów zlecenia tańczyli, czyli jest kolizja 1 słowem jest po prostu straszny straszny bałagan, a ministerstwo się uchyla od tego, żeby wziąć na siebie odpowiedzialność za to, żeby to wyprostować znaczy tutaj należałoby to doprecyzować może Otóż ja dowiedziałem się, że w ringu w regulaminie programu promocji czytelnictwa Instytut książki zaleca się bibliotekom podpisywanie z autorami umów cywilnoprawnych, czyli albo umowa o dzieło umowa-zlecenie jak już w bibliotekach ryzykować rektorowi natomiast nie można też podpisywać umów, które będą rozliczane przy pomocy faktur także zrobiło się po prostu takie zamieszanie, że w tej chwili już tak naprawdę te biedne panie bibliotekarki wiedzą o tym na czym się nad na czym stoją na tym na czym siedzą i dlatego na wszelki wypadek one są tylko podpisywać umowy zlecenia, żeby nikt się do nich o nic nie mnie nie nie miałbym pretensji państwo podpisali się pod tym listem wśród innych autorów są m. in. pani Ewa Chotomska Cezary Harasimowicz jak patrzy Grzegorz Kasdepke Michał Rusinek i t d . co zamierzacie państwo z tym zrobić dalej czy Drezna kolejną interpretację czekać na odpowiedź ministra kultury nie wiem włączyć w te rozmowy trójstronne być może także Gołoś z przedstawicieli Ministerstwa Finansów, a przede wszystkim Ministerstwa Finansów dlatego, że jeżeli ten bodziec od Ministerstwa Finansów wyjdzie, że na nie do żucia, bo może sięgnąć nawet w nowelizacji ustawy po prostu dopisać jedno słowo, że spotkania autorskie są objęte umową mogą być objęte ubrania, ale też kwestia interpretacji nie ustawy, bo z tego co pan przed chwilą przytoczono wynika wyraźnie, że jest to zaleta jest spektakl dodałem, ale do Noto de facto to możemy tak uważamy prawda, że to jest spektakl, ale urzędnik Ministerstwa Finansów czy urzędnik urzędu skarbowego czy ZUS-u tak może nie uważa, że prawda no bo bo jak to się jak to jak to wygląda dla urzędnika no jak to spektakl w bibliotece przy przyjeżdża autorytet spektakl akcji, ale aktorom dziennikarzom przysługuje umowa o dzieło natomiast na nam autorom też ich piszemy książkę z miast, jeżeli już prowadzimy spotkania autorskie, a to nie na to, a trzeba jeszcze w ZUS zwrócił uwagę na to, że w czasie takich spotkań nawet ze spotkań z tak kreatywne dziś tak kreatywne czasami powstają dzięki temu jakieś mini opowiadania powstają jak n p . co czasami nasi goście za każdym razem przeprowadzane z takimi teatrzyk z dziećmi no po prostu jest to jest taka jak zamknięta forma, która tak jak podkreślę jeszcze raz powinna być uznawana za za dzieło i nasenne i jeżeli zawieramy umowę zlecenie dajmy NATO na PL na pomalowanie mieszkania tak to co do mieszkania MON może pomalować ściany pamięć szczecińskiej po pani Rekowski natomiast jeśli chodzi o spotkaniu autorskim i nikt nas w tym spektaklu nie może zastąpić tak, ale ja podczas spotkań autorskich, ale przytacza fragmenty własnych książek, które są chronione prawem autorskim, ale także wykonuje rysunki korzysta z ilustratorką, który także są chronione prawem autorskim i teraz dąb nazywanie tego zleceniem jest grubym nieporozumieniem no po prostu każdy, kto próbował kiedyś właśnie jest z tą na sali gimnastycznej zapełnionej przeszło setką dzieci przez godzinę utrzymać uwagę tej publiczności i skłonić ich do tego, że Boni zainteresowali się książką to wie, jaki to, jaka to jest nieprawdopodobna Mitręga i że to jest po prostu trudno wezwanie prawdziwe, że państwo powodzenia w tej batalii pani Joanna Olech dziękuję bardzo dziękuje Andrzej Grabowski dziękuję bardzo państwa zaproszone informację Radia TOK FM może państwo macie jakiś pomysł na rozwiązanie tej sytuacji, że nas pisać magazyn po to, klub KSM informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką! Dobrego słuchania w 2023!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA