REKLAMA

Maria Wilczek- Krupa o H. Góreckim: "Precedens w historii muzyki, zagroził gwiazdom rocka"

Kultura Osobista
Data emisji:
2018-12-12 19:00
Audycja:
Czas trwania:
25:41 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Dobry wieczór, przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska. Gościem Kultury osobistej jest dzisiaj Maria Wilczek-Krupa, dziennikarka i pisarka, witam serdecznie, dobry wieczór, autorka głośnej i świetnie przyjętej biografii Wojciecha Kilara, zatytułowanej "Geniusz o dwóch twarzach". Teraz do rąk dostajemy biografię kolejnego wybitnego kompozytora - Henryka Mikołaja Góreckiego. "Górecki. Geniusz i upór". Książkę, podobnie zresztą jak poprzednią, wydało wydawnictwo Znak i, jak czytamy na okładce, jest to pierwsza pełna biografia kompozytora. Nie bez przyczyny pierwsza. Z moich ust padło nazwisko właśnie Kilara, bo z Wojciechem Kilarem przeprowadziła pani wiele rozmów, a ta biografia, która ukazała się kilka lat temu można chyba powiedzieć troszeczkę była pisana, jakby pod jego okiem, a może to jest za wiele powiedziane? Rozwiń »
Ale z pewnością była pisana w oparciu o to co mówię to na pewno był pod okiem może niekoniecznie zacząłem pisać dopiero jak już Wojciecha Kilara z nami nie było, ale liczył się stan rzeczy, że znowu pojawić mało tego mitu sam proponował zdarza kiedyś napisze pani mnie książka, której rozmawiamy także gdzieś była za jego aprobatą

No może tak byśmy powiedzieli i na pewno w oparciu o to co mówił w no właśnie w przypadku analizowania życia i twórczości Henryka Mikołaja Góreckiego i było zupełnie inaczej zupełnie inaczej.

Ja się tego nie wypieram żaden sposób i nie będę udawać, że i świetnie znała bohatera nigdy w życiu go nie spotkałam nawet tak przelotnie nawet przelotnie oczywiście znamy jego muzyka i znałam greckiego z wywiadów z telewizji jedno.

To wszyscy znaliśmy Góreckiego, gdzie go widziałam na żywo na scenie na tej zasadzie, ale nigdy nie zamieniłam z nimi nawet 1 słowa i przystępując do tej pracy zastanawiam się co to będzie jak ja jak ja to w takim razie ugryzł znając doświadczenie z właściwymi dla złodziei filarem, gdzie wszystko co kto cokolwiek ktoś mówił mogłam zweryfikować własne po prostu doświadczeniem czy faktycznie taki był czy rzeczywiście się zgadza z tym obrazem, który ja miałam w głowie z tych wielu wielu rozmów, które przeprowadziłam Kilara to się okazało trudna przed greckim, ale jak widać niemożliwa mam nadzieję, że niemożliwe i że przedstawią wiarygodny obraz kompozytora w w książce, ale mogą na pewno więcej pracy ode mnie i taki bardziej wnikliwej, więc wielu rozmów dużo dużo dużo więcej tych rozmów, bo musiałbym też przejrzeć wszystko co, gdzie występował w grecki rząd pozbywa się wyrobić własny osąd

No właśnie pani powiedziała, że występował w wywiadach były też wywiady radiowe, ale jednak Henryk Mikołaj Górecki nie był taką osobą bardzo skłonne do tego, żeby się z kimkolwiek dzielić swoimi przeżyciami swoimi emocjami i nie pozostawił po sobie tak wielu rozmów wywiadów z tego co wiem

Tak rzeczywiście w tym pewien problem, że tak nie było dużo ani rozmów prasowych ani jego wystąpienie lubił tego nie lubił jadąc chłopcy wciąż jak wyglądały wywiady, których w końcu zdecydował się udzielić na zawsze były dosyć dramatyczne mecze ciasteczek zakończyłem ten czas się kończy dramatycznie, ale też początki były ciężkie, bo było przez pierwszą godzinę greckiej jedynie narzekał, iż komu przeszkadzają się w złe wydarzenia także ubranie z tego nie będzie się tam po godzinie gdzieś rozkręca, więc nie ma wielu tych wywiadów faktycznie mroźno to co jest przejrzałam wszystko bardzo wnikliwie, ale też np. kroniki z warszawskich jesieni też takie wystąpienia nagrania prób do tego trochę jednak jest i to mi wiele powiedziała o kompozytorze, ale najwięcej powiedziały mi o nim 2 wywiady takie, które dostałam wpisano, że tak powiem żywcem były takie wywiady rzeki, których fragmenty były publikowane w Polskim radiu, ale przez Grzegorza Michalskiego przyjaciela kompozytora tata przyjaciela kryteria oznaczone tylko muzycznego tak i drugi wywiad, który moi koledzy z Akademii muzycznej w Krakowie Ania Wieczorek i jego Krzysztof Cyran opublikowali w takim piśmie w studenckim to dostałam po prostu spisane tak jak mówił, a z taśmy i to dało najwięcej, bo nagle w dna oka nikt z internetem wywiad, który miał wcześniej Express, których słucham wcześniej trybu w jaki sposób wygładzone aprobatą coś wyciem PZU poprawione na ból dają informację o tym co kompozytor myśli, ale nie dają informację, jaki kompozytor jest tak w pełni od miasta mówi do przyjaciela, zwłaszcza że udało bardzo dużą bardzo dużo o miej na takiej informacji na ten temat, jakie było w jaki sposób się odzywał w tym momencie oczka dialogi, które przy plaży nie było żadnych problemów brak nam Wojciech Kilar mówił dla mnie zrobienie dialog z Wojciechem filarem jest po prostu usiąść napisać zrobienie tak dialogu z Henrykiem Mikołajem Góreckim dialogu takiego prostego nie nie dialogu takiego między dziennikarzem autorem kompozytorem tylko między mężem żoną n p . albo mnie między właśnie przyjaciółmi, ale nocą włożyła dużo trudniejsza sprawa to mnie ogromnie pomogło no tak, ale byli też świadkowie życia Góreckiego, o których pani mieszkała pracuję w fakcie najważniejsze było ich wielu stron się porozmawiać się za największą liczbą osób oczywiście, że nie da się z wszystkimi jest po prostu absolutnie niemożliwa natomiast te rozmowy były dość długi czas to on rozmówcy mówi Renata gama niczym no tak rozmawialiśmy o niczym rozważna przez prozaicznych rzeczach po jak z pamięcią sprawca ukradkiem rozmowy z torów ciężkim szoku, bo to jest w studiu później z Tax Group oraz Henryka Mikołaja Góreckiego, gdzie działa od 15 minut drążyła chce się Górecki ubierał w i on prof. Akademii muzycznej w Krakowie patrzą na mnie jak na taką troszeczkę ani niespełna rozumu panią, którą interesuje kolor golf WI mnie czy herbata była z cytryną zazwyczaj i gdzieś później jak dostał do autoryzacji swoją część stała w swoją część książki, która oparła się na rozmowach z nim napisał mi na to, że zamiar nie chcą się ubierał pamiętam szafirowe sweter tylko po co zwykle miał takie właśnie luźne swetry skoro w kolorach takich np. Chabrowej Bogdan Tosza zapamiętał albo on miał taki czerwonego wina brązową marynarkę, bo taki przez jakiś czas lubił na sposób się ubierać ubiera się zazwyczaj zwyczajnie przychodził do nauczenia się w golfie i w marynarce na bazie była jakaś uroczystość wielka to wtedy wkładał tzw. ubraniem po Śląsku ubranie, czyli garnitur smoking w taki już wyjściowy strój niechętnie go na siebie zakładał, że najczęściej widziana właśnie, w które w sytuacji, kiedy był rektorem kiedy, kiedy uczył mnie studentów w golfie w marynarce i wszystko dbała zresztą jego żona jeśli chodzi o 2, a przede wszystkim była żona dbała nie tylko ubrań czy samo zakładanie ogłowia także Bogdan Górecki jak wiadomo był kaleką czasami miał takie bardzo zła nigdzie w biodro bardzo bolało miał problem ze schylaniem się z zawiązaniem buta rzeczywiście pani Jadwiga tutaj była bardzo pomocna jest ona cały czas woła Otóż Henry czek był zaopiekował się pod tym względem do bohaterów swoich książek autorzy biografii podchodzą z różnym nastawieniem niektóre biografie pisane są z wielkiej miłości inny z ciekawości czasem może zdarzają się także biografie pisane z nienawiści co w tym przypadku była pani przypadku było na początku tej drogi z pewnością jest to biografia napisana z ciekawości inna znając 2 fakty zżycia Góreckiego była bardzo ciekawa jego osobowości pierwszy fakt to był taki, że był to człowiek trudny do wytrzymania we współpracy i to wszyscy wiemy całe środowisko muzyczne w treningach jest, że niania nie wyważa żadnych drzwi otwartych ja tutaj nie odkrywam żadnej prawdy objawionej Górecki był ciężki był cholerykiem zastanawiam się co spowodowało u niego taki charakter wiedziałam oczywiście ktoś miał trudne dzieciństwo, że rzeka lek. Jerzy miał bardzo ładny dom zabroniono mu dotykać instrumentu, bo wszystkie takie obiegowe prawdy, którą wszyscy znaliśmy, ale wiedziałam, że coś więcej się musi za tym kryć bardzo wątek czekała druga rzecz, która nie bardzo zastanawiała to sukces trzeci wschodni po kilkunastu latach od prawykonania mnie zawsze sobie zadawałam pytanie jak to się stało i dlaczego dlaczego tak wyszło to praca na zupełne w historii muzyki klasycznej nazwijmy ją mnóstwo miejsca w panikę poświęca tak samo to jest bardzo ciekawa zresztą o tym rozmawiamy to jest właśnie moim zdaniem taka no one najważniejsza rzecz Góreckiego, która w w jego życiu zawodowym oraz młodzież wywindowała go na sam szczyt rządu rzeczywiście zagroził gwiazdom rocka to się raczej nie zdarza w tonie bardzo zainteresowało, więc myślę, że odpowiadam startami pytanie jest to biografia napisana oraz szeroko pojętej ciekawość człowiekiem i działam percepcja tego działa recepcja bardziej mąci w Maria Wilczek Krupa dziennikarka pisarka autorka książki Górecki geniusz i upór wydanej przez wydawnictwo znak jest gościem kultury osobistej za chwilę wrócimy do naszej rozmowy teraz czas na informację w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska to jest druga część dzisiejszej kultury osobistej ze mną studio Maria Wilczek-Krupa dobry wieczór dziennikarka pisarka rozmawiamy o Góreckim, gdyż pani Maria napisała książkę Górecki geniusz i upór i jest to pierwsza pełna biografia kompozytora, który wyprzedził epokę tak czytamy na okładce książki, którą wydało wydawnictwo znak on kompozytor z czego sam, bo przede wszystkim skomponowany pod składowisko było chyba bardzo dużo, ale myślę, że Śląsk w tej biografii jest niesamowicie ważnym bohaterem naznaczony był Górecki Śląskiem od samego początku, mimo że wielokrotnie od niego potem uciekał na pewno tak Górecki z postacią bardzo złożoną ja nie bez przyczyny pierwszy rozdział zatytułowała miejsca ludzie czas czeki to co go ukształtowało ukształtowały go w moim rozumieniu mojej wizji bohatera ukształtowały go właśnie miejsca ukształtowali go ludzie czas, w którym się urodził w tym się kształcił, w którym dorastał Śląsk na pewno tak też Śląsk nie był jednowymiarowe dnia Górecki miał kilka odsłon Śląska w swoim życiu, bo to było miejsce w tym się urodził, czyli Czernica, a tam spędził tylko 2 lata swojego życia po śmierci matki później Rydułtowy czy tam, gdzie dorastał i to on jest tu ładnych kilka lat, które spędził nad takim kopalnianym nazwijmy to Śląsk Rybnik, czyli szkoła muzyczna szafa banków, że wreszcie przyjęto go jako 1819 latka do szkoły, bo wcześniej nikt nie chciał go przyjąć najdroższe Katowice czy tam, gdzie studiował w innej Orzeł Grzędzice, że rodzina przepraszam tak takie miejsce już, gdzie osiadł Brendana no Name na jakiś czas zapuścił korzenie śląskie ma, ale test Toyota jest jedno nazwijmy to dużo miejsca, które ma wiele odsłon masą też inne bardzo ważne miejsce z Podhala oczywiście w górę w górę w ogóle, który wybrał prawda sam z siebie dostaje je tak do końca teraz nie wiemy, ale jestem świeżo po lekturze książki, ale jak to było czy John pokocha te góry dzięki uwielbienia do Karola Szymanowskiego czy może było na odwrót to pierwsze zdecydowanie myślę, że pokochał góry dzięki uwielbienia do Karola Szymanowskiego było poznał muzykę Szymanowskiego poznał w ogóle Szymanowskiego postać Szymanowskiego, gdy przeczytał książkę, że pod koniec lat czterdziestych bodajże to było także nie widział wtedy jeszcze Góra absolutnie, ale opowiadał mu też ich ojciec bardzo dużo się gdzieś to wszystko mu pachniało jak to powiedział muzyką 2 Górecki z filmu pachniało muzyką i tak Burego ciągnęły sąd nie miał okazji ich odwiedzić, ale gdzieś czuł, że to jest miejsce, które bardzo chciałby zobaczyć poczuć usłyszeć my rzeczywiście w 1950 ósmy roku pierwszy raz pojechał z żoną na wakacje pojechał raz w przedziale od chorych przepadło zostało już wszędzie to Podhale i w jego muzyce grało i w jego życiu istniało przecież jeździli tam co roku znajdą, choć wiem potem mieli dom tak on najpierw wynajmowali różne dane mu hołdu takim ukochanym miejscem Góreckiego tam właściwie znał każdego i dużo tych domów po drodze było to Mikołaj Górecki pięknie wylicza każdy z nich pamięta, gdzie był w wodzie połowu CE za stodołą, a że nie było, gdzie była woda, gdzie 2 frontach w wyniku czego nie było, a kiedy go kto wrócił wrzucił do potoku Mikołaj to wspaniale opowiada i rzeczywiście te domy, które ta wyliczanka jest wszystko pamięć Mikołajek Góreckiego, a my potem pod koniec życia ostatnie 15 lat spędzone w zębie przy Gubałówce to miejsce, które wybrał urządzić urządził tak po swojemu i w którym spółki mógł to mieszka on już pod koniec życia ostatni rok spędził w Katowicach po szkoleniu nie był w stanie nabyć się z dala od szpitala w i nazwisko Góreckiego w pani książce pojawia się wśród nazwisk wielkich współczesnych kompozytorów wspomnianego już po Wojciecha Kilara oczywiście, ale także Krzysztofa Pendereckiego Witolda Lutosławskiego kim był na ich tle czym się wyróżnia w swoich muzycznych poszukiwaniach, bo każdego z nich można, by nazwać geniuszem tak z pewnością każdy z nich był geniuszem każdy z nich był innym geniuszem, a Henryk Górecki myślałem co go wyróżniało go przede wszystkim to, że on w jaki sposób tak jak napisaliśmy zresztą na bodajże okładce książki rząd wyprzedzał epokę on również prekursorami pewnych pewnych zmian doznaje pewnych stylów pewnej estetyki różne weźmy chociażby awangardy, którą uprawiali mówiąc tak brzydko nie lubi tego słowa, ale przy ogrodzie po osobie wszyscy 3 kompozytorzy którzy, których pani wymieniła 3 i Kilar Penderecki i Górecki Górecki był w wioślarstwie tak Lutosławski oczywiście też grecki pierwszy przecież swojemu forma materii pokazał, że można komponować w sposób zupełnie inne słynne czasami Kilara tez rok 1974 Targ, czyli jak kilka lat po patronatem Góreckiego, gdzie Kilar też odstąpił od od awangardy i pokazał, że skoro można Góra mężczyzna zawrzeć w swoich utworach Górecki był pierwszy grecki się nie bał on był człowiekiem morza trudnym, ale na pewno niezłomnym i pełnym tego co chce osiągnąć co chce zrobić niebojących się o tym, mówić bardzo taka cywilna odwaga dużo muzyczną 2 lata mówi pani Górecki był pierwszy tak trochę może nawiążemy teraz jeszcze do właśnie Wojciecha Kilara do tej przyjaźni, bo to była przyjaźń była okazja i różnymi niestety w pewnym momencie podejrzeniami Góreckiego rzeki Largo kopiuje, że go naśladuje wspomniała pani przesłanego wcześniej grecki pat na pomysł przez Timesa przestań nic to grzech nazywać się stanica Górecki się podzielić tym pomysłem z kilerem my teraz tak no co się tam wydarzyło to już tylko panowie wiedzą tak czy inaczej Kilar był szybszy kila robi się ciszą w ogóle komponowanie Górecki był ogromnym Adamka ma za nimi wycelował partyturę tej nigdy nie dał do wydawnictwa, więc zrobił to siłą rzeczy wolniej być może obydwoje mieli podobny pomysł natomiast po prostu klerowi udało się to zrobić wcześniej sposób spada w spektakularny wspaniałej rzeczywiście przesada przecież do dzisiaj żyje część muzykologów jest zdania, że całą mocą Górecki skomponował co za chwilę to za chwilę był Kilara gdzieś brzmiało, ale są inni, którzy mówią, że taka prosta była estetyka to nie do końca tak wyglądało to oczywiście możemy się spierać tutaj jest bardzo wiele zdań na ten temat, ale fakt faktem, że Górecki w pewnym momencie uznał, że Kilar jak pani powiedziała w pewnym sensie kopiuje widok czasami Kracikowi do ucha szeptał lexusie jakiś utwór dla RAŚ tuż po szczęście tak to nadal w książce równać podobnych książce i w końcu się już, że nie są panowie w stanie porozumieć pod tym względem tak drogi się rozchodzą tak, by nie było jakiegoś spektakularnego starcia między nimi, ale każdy poszedł swoją stronę obchodzili się tak z dystansem należy do czasu, w którym zmarła Barbara Klary i w jaki sposób Górecki na dłużej, bo po prostu na nawiązał kontakt z Millerem z powrotem, a to nie był też tak zażyłe kontakty jak wcześniej w latach osiemdziesiątych np. obaj nawiązywali do tradycji tak naprawdę Góreckiej pani tępi się toczą nieustanny bój między w czasie awangardy oczywiście bój między awangardą właśnie tradycję i to grającą już w sercu muzyką Podhala po latach stwierdził, że te lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte były stracone dla niego, ale tak się zastanawiam czy nie jest to także bez tego romansu z awangardą to by nie stworzył tych rzeczy potem wspaniałych, który tworzy 2 waluty jest ogromny szeroki temat i bardzo fal taki 1 fascynującą znienacka fascynują właśnie czy Awangarda była po co ściana była konieczna czy, bo potrzebna czy była jedynie ślepym zaułkiem jak mówili niektórzy czy też cmentarzyskiem partytury jak mówią one Kilar, który użyźnia glebę Górecki bardzo w bardzo ostrych słowach mówił o awangardzie oto właśnie w swoich utworach z lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych to w książce jest także nie będę tutaj zdradzać szczegółów będzie można przeczytać, a Kilar powiedział kiedyś 1 mądrą rzecz, że Awangarda jak sama nazwa wskazuje idzie przodem, ale i pewne rzeczy odkrywa zająć armia, która to co dobre wchłania, a to co niepotrzebne wyrzuca i że tak zadziałała właśnie Awangarda muzyczna, że była konieczna do tego, żeby wyzwolić kompozytorów z pewnych schematów, w których tkwili, bo musieli tkwić, żeby im dać swobodę, żeby im dać się przysłowiowego kopa, że pewne rzeczy można wyjść poza, jakie się utarte z reguły różne i że to właśnie kompozytorzy z niej widzieli przez jakiś czas, komponując rzeczy zupełnie wymykający się realną siłę możliwością percepcji w pewnym sensie, a później biorąc właśnie to co jest konieczne jest co jest potrzebne i komponujący się we własnym stylu może może coś w tym jest nadal są też inne głosy, że była to absolutnie ślepa ulica najmniej wypełnia właśnie czas stracony bez głos Góreckiego, który kompletnie nie widział w tym mówiąc szczerze sensu nam bardzo dużo miejsca poświęca pani trzeciej symfonii pieśni żałosnych Góreckiego, którą kompozytor podbił cały świat utwór nazywany dowodem na istnienie Boga nie był jednak przede wszystkim przez wszystkich od początku uznany za za dzieło genialne i za przeja w geniuszu niektórzy twierdzili wręcz, że tys szarlatan Beria i że to jest muzyczne prostactwo przylgnęło do niego nawet takie określenie, które pani wspomina w książce muzyczne Nikifor tak środowisko muzyczne po raz pierwszy usłyszał trzeci SUV ma jeszcze przed warszawską jesienią w Baranowie sandomierskim na taki konwersatorium, gdzie się wszyscy zbierali i właśnie omawiali różne programy muzyczne Góreckiego wtedy świeżo po prawykonaniu trzeciej symfonii we Francji przywiózł utwór mówiła o nim bardzo dużo wszyscy tak się zgromadzili ich w sali z główkami w ręku nad wysiłkami, żeby ratować przyzwyczajenia oczywiście do większości do awangardowego brzmienia ranna i nagle jak to trzecim Symfonia zabrzmiała to była zupełna cisza i jak to opowiadali mi uczestnicy tego konwersatorium, że połowa spadała ze stołków ze wzruszenia połowa zaburzenia bardzo różne reakcje bardzo skrajne reakcje były tam niekłamane uznanie i był kompletny szok, a było też właśnie oburzenia to jest środowisko kompozytorskie przede wszystkim zareagowało tak jak pani powiedziała, czyli to muzyczne Nikifor, że to w ogóle jest cyklicznym właśnie szarlataneria hochsztapler stworzą muzyczne bardzo ostre słowa się pojawiały i w kontrze do nich słowa pełne zachwytu Górecki uważa, że to jedno z najbardziej awangardowych jego dział, chociaż wcale nie brzmi awangardowo miał namyśli torze, że jest to montaż muzyczno jakaś modlitwa prawda, że w tamtym czasie są 70 lat, a to ze sceny płyną słowa Zdrowaś Mario no to jest rzecz zupełnie wtedy niespotykana wszystko jest bardzo w bardzo wolnym tempie to w końcu Symfonia na 3 części prac na wstępie tak wolę żyć w muzyce się zaczęli buntować rzeczywiście na problem staje w recepcji symfonii to by dzisiaj jest taka zagadka nasza wrze, dlaczego tak w Polsce się nie przebił ustrzec się bazą odniesienia przed jutrzejszą sławą, bo taki moment, że Górecki nie istniał w Polsce tak tak bardzo długo bardzo długo i już w momencie, kiedy był na Zachodzie bardzo znany były sytuacje takie, że na świat miał koncert w Kanadzie, gdzie było plus sala nabita po brzegi i że nie można było wcisnąć szpilki wielotysięczna sala owacje prawdy był gwiazdą przyjeżdżał 2 dni później do Katowic n p . na koncert swój adres podobnym repertuarem własnych utworów i na sali siedział 60 osób to były już lata osiemdziesiąte późne lata 80 już opóźnione były lata dziewięćdziesiąte czynsz potem wodę wg mnie ukarać nagle znalazł się przecież na liście 100 geniuszy obok Prinz salon, wyprzedzając uległ no naprawdę wielkie gwiazdy zwane Stinga anarchista w środę na listach przebojów ani zwanej Stinga wyprzedził, ale też taka jest inna sytuacja, która opisuje w książce, którą powiadomiono Kaczmarek scholi łódzkie derby na koncercie bodajże Rolling Stonesów na jej ciasno było nerwowo, ale się kosztom dostał za tydzień był koncert z trzecią symfonią Góreckiego stary już tablet Apple za darmo rozdawać pewnie w no, a tam wszystkie miejsca były zajęte nie dało się wejść w 2 proc kompletny szok, więc leży gdzieś za oceanem lub też w wielkiej Brytanii Górecki był wielką gwiazdą w Polsce, bo cały czas takimi na 1 z, o ile w ogóle, bo przecież był czas i pół persona non grata praktycznie rzecz biorąc nie rozmawiałyśmy o wielu wątkach życia Henryka Mikołaja Góreckiego, ale niech to będzie zachętą dla państwa, że w książce Maria Wilczek-Krupa można doczytać wiele ciekawych rzeczy na temat kompozytora też jego zdrowiu pani Barbara żebra się o braku tego zdrowia danych o o jego kondycji po rodzinie od tej ogromnej tęsknocie za matką, którą przejawiał w swojej muzyce również na koniec takie pytanie, które często powraca w rozmowach z autorami biografii proszę proszę mi wybaczyć, że również je pani zadam bo, pisząc biografię wchodzi się jakoś tak szczególną relację z ze swoim bohaterem, gdy zmieniła pani swój stosunek ten początkowy do Henryka Mikołaja Góreckiego podczas prac nad książką i taki gniew zaprzyjaźnić się poproś o przejęły zaprzyjaźnić się to długo żeśmy się nie mogli nie będę ukrywać fabułę trudny bohater, który stawiał opór, ale taki mentalny ja poczułam ten opór żony nie dopuszczał on tak jak zażycia takich takiej postąpił ze mną wcale nie było łatwo zaprzyjaźnić się z Henrykiem Mikołajem Góreckim ARM gdzieś na opór czułam i dopiero pod koniec właściwym momencie w tym właśnie jak pani mówi zmieniłam nastawienie do rządu swego bohatera zaczął go rozumieć jak tak całościowo ogarniała mnie do życia zaczynam rozumieć co z czego wynika, dlaczego się zachowywał tak jak ani inaczej, jakie były tego przyczyny pod koniec pracy taka więź szczególna jakość zaistniała rzecz, że już zaczęliśmy mówić 1 głosem oczywiście to brzmi tu trochę jak jak Charlotte tonery właśnie greki sanskrytu styczny, ale to nie o to chodzi jak pani mówi no nie da się nie miał odczuwać jakieś więzi z bohaterem jest niemożliwe, żeby pisać się zupełnie obiektywnie nie ma w zasadzie kronikarza taką książkę akurat g tyle o emocjach tyle o życiu poczuły we własnej głowy jednak projektuje jakość tego imienia bohatera miałoby na tym etapie zaprzyjaźnia się z Góreckim miałam różne różne problemy właśnie żeby, żeby dotrzeć do Boga i jego psychiki spytał swoją wizję tę swoją wizję stworzyć robiłam nawet coś takiego żaru poniża pisze w ten sposób, że mam 3 monitory jednak przed sobą 2 po bokach, bo korzystam z różnych rzeczy to na 1 monitorze mam swój tekst na drugim jakiś tam pomoce, z których korzystałam, których wywiad otwartych ana trzecim na zdjęcie Góreckiego, który na mnie patrzył 9 rano tak to zdjęcie, które na okładce właśnie ono gdzieś tam towarzyszących pomagało mi na, dodając do niego do niego dotrzeć wreszcie wreszcie to się udało, ale nie będę ukrywać, że to było proste oto, by to było trudne zresztą jak państwo przeczytają w książce ten nie był łatwy człowiek Górecki geniusz i utworach spogląda na państwa z okładki książki Marek Wilczek grupy książkę wydało wydawnictwo znak bardzo dziękuję za spotkanie dziękuję bardzo ich za rozmowę o Henryku Mikołaju Góreckim państwa zachęcam do lektury, a teraz zapraszam również na informację w radiu TOK FM Marta Perchuć-Burzyńska
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA