REKLAMA

Jak wyglądało życie artystyczne podczas stanu wojennego?

Data emisji:
2018-12-13 14:40
Audycja:
Andymateria
Czas trwania:
14:05 min.
Udostępnij:

Sztuka w drugim obiegu. Anda Rottenberg i Anna Wacławik-Orpik wspominają, jak radzili sobie artyści w stanie wojennym.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Andymateria. Obywatele i obywatelki, rocznica stanu wojennego, cóż, tak się nam już kilka razy przytrafiło w Antymaterii, że nasz program wypada akurat 13 grudnia. Anda Rottenberg, historyczka, krytyczka sztuki, dzień dobry pani Ando, ale oryginalnie wypadł w niedzielę, bardzo mroźną. Tak, tymczasem mamy czwartek i czternastą 40 z niewielkim ogonem, więc też godzina ogłoszenia. Niemniej chcemy dzisiaj powspominać, nie powiem, że stare dobre czasy, ale chcę z panią porozmawiać o tym, jak artyści funkcjonowali podczas stanu wojennego, no przynajmniej ci, którzy, jakby to ująć oględnie, nie uczestniczyli w nowym porządku świata. Rozwiń »
Wtedy to była większość społeczeństwa, bo w szoku, ponieważ stan wojenny wprowadzono nagle, więc prawda wcześniej straszono troszeczkę, jeździły jakieś transportery opancerzone, obstawione było radio na Myśliwieckiej koło, którego mieszkałem, ale nikt tego nie traktował poważnie.

No ale niektórzy jednak w zapas cukru sobie zrobili robili różne zapachy wszystko, bo i tak na kartki resztek ile, więc ja n p . w tych kartek mam bardzo dużo cukru, bo nie używam wymieniam na papierosy no właśnie to chciałam powiedzieć jeszcze WDT nie można było też zdaje się, że na taką karteczkę uzyskać niewielką ilość jedno pół litra chyba, jeżeli dobrze pamięta na miesiąc a kto to wytrzyma teraz szpital wtedy dosyć naród staruszki testował też kartki Nowotka one je wymienia Lenart mięso chyba kwitła wymiana karty za kartki albo gotowych produktów na gotowe produkty właściwie towarową wymienne gospodarka wtedy funkcjonowała, bo w sklepach obuwniczych np. gdzie można było dopaść makaron.

To był taki czas czekania czekania pod sklepami w Orlenie czekałam, bo nie wiedział na co mam czekać w g w 2, ale głównie czekano na mięsa, ale już wtedy niecałe 1 mało firm mogących ingerować w pewien ze na tak artyści artyści nie wiedzieli co mają zrobić, ale kościół wyciągnął pomocną dłoń w Serbii i powiedział chodźcie do nas wszyscy raz pierwszy poszedł Janusz Bogucki kurator krytyk sztuki do kościoła Miłosierdzia Bożego na Żytniej, który był kościołem w ruinie to znaczy jeszcze latem zaczęły się prace jak by renowacyjne, ale jeszcze połowa była w ruinie Janusz Bogucki zrobił wystawę znak krzyża, do którego zaprosił właściwie bardzo szerokie grono kilka dziesiąt około setki artystów, żeby wystawy w tych ruinach, której niebywale efektownie współgrały z naszym stanem ducha, w jakich artystów zaprosił nas zabrać się właściwie artystów z całej Polski w nowoczesnych tzw . czyli najlepszych i w związku z tym nagle się okazało, że kościół wyjaśniał bardzo dobrą sztuką, a nie zrobili większy zysk, więc złożyłam na potrzeby wystawy na zamówienie, ale nie tylko niektórzy wyciągnęli z, a w pracowni obrazy, które odpowiadały temu, jakby szeroko rozumianemu pojęciu pestek po nazwiskach pani Andów Gierowski Tchórzewski i Jerzy Kalina wtedy świetnie działa świetne rzeczy robił fantastyczne ostatnią wieczerzę stół zasypany częściowo gruzem artyści grupy Akademia ruchu Teresa Góra, która zasilała rzeżucha na Starym krzyżu to było naprawdę takie pospolite ruszenie twórców strony niezależność lepsze komunikowali telegram mam nic no właśnie teraz wie zastanawia jak byśmy zarobili w myśl bardzo dużo czasu spędzali na w komunikacji miejskiej właśnie wszystkie rozmowy były prowadzone są wprowadzane bezpośrednio po pierwsze, dlatego, że najpier w telefony były wyłączone w UE w tym czasie zaczęli szukać po drugie, dlatego, że jak już włączyli te telefony tam taka papuga, a powtarzała rozmowa kontrolowana z SLD związana jest ważne, że teraz los czasami słychać Echo na co zwraca uwagę panom od kontroli 3 m odstępu wpadali na akustycznych wymienionych, w których dochód z Legią, bo poprawi ich słychać jak to Sepioł, a w każdym razie Emu udawało się tą metodą łańcuszka obaj różne były sposoby w LO no ja od benzyny nie byłoby mi się mało jeździł samochodami, ale styl, bo znam naprawdę miejską kombi w ale czy to się odbywało w atmosferze, więc zagrożenia czy w konspiracji w niedziele i nie damy takiej wielkiej konspiracyjnie zauważymy chodziło tylko o to, żeby milicja nie po nie przeszkadzała, ale nie, żeby to zaraz było, jakby w tajemnicy i grzybami jeżeli, więc większość chodzi do nawet nie nazywamy tego podziemnego nurtem alternatywnym notę trudno wszystkich wsadzić do więzienia więzienie tak pękały szwach poza tym nie było zakazu prokuratura trzymała się litery prawa jeśli kogoś sedana do więzienia to jest np. BOŚ rozrzuca ulotki to paragraf był zaśmiecanie ulicy w w dół, a więc nikogo nie przykład nie sprzedano do więzienia za to, że pisał teksty poza cenzurą krytykujące rząd gen. Jaruzelskiego tylko tylko w wydawców jak złapano za kolportowanie to było bardzo odstają Kielce kabel PKL troszkę zabawa w policjantów złodziej, ale ten ruch wysta w alternatywnych ruszył w rozlał się bardzo szeroko po całej Polsce jak się rozchodziły zaproszenie do 3, skąd publiczność wiedziała, że to się coś dzieje jakoś wiedzieliśmy, że nie pamiętamy, ale przychodzili tzw. wściekłym zwyczajnie wymyślają, więc go żywić się nie wiedziało też drugą parafialną Krawiec Lis dzisiaj nie miało ujemne kogo głosować na każdej dachach, więc wtedy też się jako wolny dzisiaj są media Facebook i t d. niż jedno to z ambony szło i potem pocztą pantoflową Cher chodziło chyba, więc zaczęły się wystawy z różnego autoramentu o różnym poziomie artystycznym w lubelski jeszcze potem zrobił w po kościele Świętego krzyża znak krzyża bardzo ciekawą wystawę re View oraz Sworowski w tymże kościele Miłosierdzia Bożego tegoż najwyższym stopniu zaawansowania remontu nie do nowej ziemian no to były takie wystawy programowe i przemyślany szczególnie wystawa Rostworowskiego i nawiązywały do tej rzeczywistości on my nie mniej niż to bo jakby pan, że rzeczywistość równoległa znaczenia były wystawy na temat stanu wojennego i te dzieła, które odnosiły się do status quo Polski w tym momencie raczej były pokazywane w formie szopek bożonarodzeniowych właśnie przede wszystkim aranżacje grobów męki Pańskiej na Wielkanoc, ale też sama sztuka różnie na to reagowała zaczęły się z takim powstał cały nurt sztuki patriotycznej w jak bardzo była zbliżona, by środki używane przez twórców dla tej patriotycznej sztuki były takie same jak zawsze symbolika była taka sama aborcja nawet powiedziałabym forma była bardzo podobna za komuny tylko kierunek był rektorem był zwrócony przeciwko niej no i kontekst nadawała Dorota Gizela bochen chleba na nich dane na łańcuchy ów drut kolczasty cierpiący Orzeł na ten zesta w środków artystycznych dość już zgrany duet powiedziała tak tak wtedy też niektórzy się odwoływali do tego, ale inni nie inni man próbowali znaleźć się, by innym no i poszukać innej symboliki symbolika jest, że ma to do siebie, że te znaki się powtarzają, więc jest raczej były próby wprowadzenia nowej duchowości takiej, a głównie w postaci sztuki abstrakcyjnej albo w bardzo często gminy natomiast kościoły na kościoły zaczęły w pewnym momencie cenzurować, bo jednak nie wszystko im odpowiadał jak w jak go artyści grupy uznali, że to jest właściwy kościół stał się galerią w NATO pokazali nam deszcz takie nieprzyzwoite obrazy i wtedy zostały one ustawione twarzą do ściany na w kościele przy rynku pamięta, dlaczego święta na wystawie trochę narobiła Joanna Sosnowska ze swoim mężem Pawłem, ale i również zaczęto organizować inne formy Poznania sztuki, a więc wystawy domowe, kiedy ktoś z mogiły znajdzie się mnie w domu wystawę w tygrysie zaczynał spacer z filmu weekend odwiedzania tego mieszkania albo tej pracowni, czyli to u artystów artystów były to mieszkania i gra na ogół na ogół bramą na obchody takich pracowni należały do rytuału leczył się też pielgrzymki do innych miast wyczytamy krytycy robiliśmy objeżdżaliśmy i inne ośrodki artystyczne, gdzie tu również się działo także, by utrzymać 2 były jakieś powtarzalne imprezy we Wrocławiu było Biennale droga i prawda np. dla pań tam takie 3 prawdy Wrocław Gdańsk i Kraków poznawali się młodych artystów, którzy właśnie szukali swego miejsca, ale jednocześnie odbywały się też wystawy niezależne niezwiązane z zapowiedziami z religijności zadebiutowała grupa Capital dawało koło klipsa debiutowała Grunwald czaszkę później my bierzemy czynność pojawiła się sztuka, która nie miała związku bezpośredniego ze stanem wojennym nie było na niego reakcją w pewnym momencie, aczkolwiek twórczość początkowe 823 do czwartego mniej więcej w NATO była jednak reakcja na inne poczucie zamknięcia nadto, by siedzeniem w więzieniu, którym była Polska potem już zaczęła się w Polsce twórczość programowa młodych artystów, którzy chcieli pokazać to były debiuty i którzy szukali dla siebie miejsca w tym miejscem były tzw. galerii niezależnie od nałogu studenckie albo o koło studenckie i wtedy zaczął się w też stworzyć grupę, bo grupa była taką formą pozwalającą na odsunięcie poczucie izolacji samotności w tamtym czasie i chyba też było to sztuka, która powstawała bez, jakby to powiedzieć nadzieje na jakiś komercyjny sukces coś co dzisiaj jest wiadomo 1 z poważnych argumentów o komercji, ponieważ nie było w ogóle takiego rynku Ułanów żadnego gremium mu artysta sam produkował dzieła sami zawozimy do galerii sam zdobywał płótno szukał oczywiście w formie wtedy z PiS bardzo ciekawe, bo taki postulat bezinteresowności sztuki, który wyprodukowała swego czasu galeria Foksal zrealizował się dopiero w właśnie w stanie wojennym przy czym jacht mówi Anna myśli mówiąc stan wojenny mam namyśli cały okres do zmiany systemu do pierwszego wyboru wraz z tym odrzuceniem współpracy z państwem, czyli ze wszystkimi agendami państwowymi rządowymi pojawiło się poczucie, że muszę sobie dać radę mówi dzisiaj niektórzy też sobie dają radę tak tylko, że po tym, jak zmienił się system to wszyscy uprzywilejowani artyście, jakim się odebrało pracownia właściwie zażądało czynszu zatem pracownik poczuli się rozczarowani zmianą systemu, ponieważ nie wiedzieli, że mają przywileje i 5 Otóż artyści debiutujący w latach osiemdziesiątych nie mieli pojęcia o tym, że mogą czegoś oczekiwać od państwa i w związku z tym nie mieli tego problemu imprezy sobie radzić i to jest nasz uniwersalny wniosek z antymaterii, że nie ma takiego systemu, który by kogoś nie pokrzyżują bądź też wbił w poczucie krzywdy niezależnie od tego czy skrzywdzony został faktycznie czy nie i tym, że pomysł, że średnie optymistycznym akcentem pożegnał się z państwem, ale na krótko, bo za tydzień zdrowsze usłyszymy Anda Rottenberg i Anna Wacławik-Orpik
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANDYMATERIA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!