REKLAMA

36. Nie wstyd wam? Dimitrova i Stawiszyński o najważniejszej emocji naszych czasów

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2018-12-12 19:20
Czas trwania:
44:41 min.
Udostępnij:

Socjolodzy i psycholodzy twierdzą od dawna, że wstyd to jedna z najważniejszych kategorii, niezbędnych do rozumienia współczesności. W epoce rozwoju technologii cyfrowych wszystko, co robimy, wystawiane jest na widok publiczny i poddawane permanentnej ocenie. Zawstydzanie zaś należy do katalogu najczęściej stosowanych w takiej publicznej ocenie narzędzi. Zarazem jednak istnieją całe obszary kultury, z których - wydaje się - wstyd zupełnie wyparował. Skąd się bierze to rozdarcie? I czy ktoś, kto nigdy nie czuł wstydu, powinien zacząć się o siebie niepokoić? To tylko niektóre z zagadnień, nad którymi w tym odcinku zastanawiają się autorzy podcastu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cveta Dimitrova i Tomasz Stawiszyński, dzień dobry albo dobry wieczór. Porozmawiamy dzisiaj o wstydzie. Rozmawiałem jakiś czas temu z Anthony Giddensem, wybitnym socjologiem, który się przygląda nowoczesności. Powiedział, że w jego przekonaniu i powiązał to jakoś z rewolucją cyfrową, z ekspansją technologii cyfrowych właśnie, w dzisiejszym świecie czy w dzisiejszej kulturze zachodniej centralną kategorią znowu staje się wstyd. Coś, co było charakterystyczne dla epoki średniowiecznej, co później wybierane było stopniowo z kultury, nagle stało się niejako centralnym zagadnieniem czy centralną kategorią, centralnym doświadczeniem. My wszyscy boimy się zawstydzenia i nawzajem się zawstydzamy. Rozwiń »
Wydaje mi się to bardzo trafne rozpoznanie, chociaż ciekawe jest jakiś sposób to ewoluowało to znaczy inną od takiego od takich formacji kulturowej właśnie mnie skoncentrowanej wokół wstydu i tutaj pierwsze skojarzenie jest z takimi systemami religijnymi z kimś takim na doświadczeniem związanym z poczuciem grzeczności nieczystości i t d . co ewoluowało nowoczesności w kierunku takich bardziej rozwiązań związanych z nikim nic wystawienie na jakieś zadośćuczynienie publiczne i tak dalej w takim duchu w Mokotowskim, że jest kara za przewiny i t d . że to się od nich przesuwa w kierunku winy

Mówisz o Michelle'u Faulcaut, francuskim socjologu, który się przyglądał takim procesom tak nie tak my też w tej rozmowie pojął znam skądinąd twoje niski KSM ten wątek w katarskiej się pojawia i to jest ciekawe nawiązanie do jego myśli w takim sensie, że właśnie coś takiego systemu obserwacji zewnętrznej takiego Mann byciem, a w społeczeństwie takim jak znaczy bycie bycie dadzą prowadzonym, czyli bycia podatnym na jakiś rodzaj kary bycia podatnym na władzę, którą się uprawiana w jednostce na podmiocie odsunęliśmy się w pewien rodzaj ów wewnętrznie Enia w, czyli takiego czegoś się sami jesteśmy tu wątek przyp forum pojawiał w naszych rozmowach, że sami jesteśmy źródłem jakiejś własnej samooceny samokontroli i to już jest być może bardziej proces związane z doświadczeniem wstydu właśnie 

Ta myśl Faulcauta czy to zjawisko, które on definiuje jest dosyć ostre to polega na tym, że w epoce przed nowoczesnej mieliśmy do czynienia z publicznym karaniem Stal kim manifestowanie władzy ne podległości wszystko działo się na widoku publicznym i kaźni się odbywały w centrach miast na rynkach było to wszystko elementem jakiegoś publicznego spektaklu, więc władza była sprawowana w sposób publiczny kary były wymierzane publicznie wszyscy się przyglądali temu, że kogoś np. 4 konie rozrywają na 4 części gdzieś tam niosą w przestrzeń albo nie wiem, że się pali na stosie albo wykonuje jeszcze jakieś inne straszliwe czynności, które z lubością został mistrzem w oko w swoich książkach opisuje z detalami ze złością, aczkolwiek jest to rzeczywiście specyficzna w Brazylii lektora natomiast później pojawiają się takie instytucje jak np. zakłady karne, które gdzieś na uboczu społeczności funkcjonują ludzie ludzie się izoluje i karasie wymierza poprzez ich zalało izolowanie właśnie jednostki, gdzie się raczej chowa, a nie wystawia na widok publiczny i oto teraz właśnie mamy do czynienia w dzisiejszym świecie opanowanym skolonizowane przez technologie cyfrowa z powrotem właściwie tego dawnego modelu to znaczy znowu z eksponowaniem wszystkiego na widoku publicznym z takimi rytuałami publicznego zawstydzanie publicznego linczu no właśnie często realizowanego za pośrednictwem społecznościowych portali i powraca taki lęk tym samym lęk przed tym, że właśnie publicznie zostaniemy jakoś zdyskredytowanie, że zostaniemy ośmieszeni, że wystawi się nas na pośmiewisko n p . za pośrednictwem mediów społecznościowych właśnie to znaczy te nowe narzędzia umożliwiły albo rzeczywiście jakoś tworzyły taką przestrzeń być może do tego, żeby takie formy powiedzmy, że władzy opresji sprawować nad czym w ogóle, że ludzie to między sobą robią praktykują i że to jest jakoś sformowany w obrębie tego systemu, ale mówiło się tej izolacji nie w zakładach karnych to tutaj bardzo ważnym czynnikiem jest to, że nikt się, że właśnie nie przypadkiem ten słynny model Panoptykonu, który się pojawić się w myśliwcu kota to, że więzień w ramach takiego, a takich budowli podlega nieustannej obserwacji i właściwie nawet nie wie, kiedy jest oglądany, więc tę funkcję kontroli, którą pełniły jakieś instytucje zewnętrzne albo strażnik w tym przypadku zaczynają być częścią jego własnego doświadczenia to znaczy oni przez cały czas na widoku albo nie wie, kiedy jest na widoku, ale nie zawsze kontroluje sam się dyscyplinuje tak samo powściągać różne swoje przekroczenia cokolwiek by to miało oznaczać, ale jest to rzeczywiście taki ruch w stronę w stronę uzewnętrznienia strony wstydu strony czegoś co nie jest nie jesteśmy w stanie przeskoczyć np. psy tak jak w przypadku po poczucia winy to znaczy, że kiedy przeżywamy wina teraz muszę bardziej na poziomie indywidualnym jest jakaś szansa na reparacje to znaczy, że przeżywamy te wina w takim sensie zresztą styki wina bardzo często pojawiają się ze sobą w parze w takim zestawieniu są tak rozpatrywane nic, że wina dotyczy jednak czegoś co zrobiliśmy i wina dotyczy czegoś co mu można jakoś w za co można przeprosić za co można przeprowadzić jakimś procedura symboliczną, która powoduje Józef k, aby się sobą niezdolna przykład no wiesz no tutaj już się LZS w Senacie ciekawy przykład do 2 do obejrzenia pod tym kontem ale, ale powiedzmy, że jeżeli możemy rzeczywiście tak w UE roboczo rozdzielić te pojęcia no to wina jednak wiąże się z pewnymi możliwościami dostępnością pewnych narzędzi do działania to znaczy do tego, żeby coś z tym co się wydarzyło zrobić, a wstyd jest przeżywane na poziomie znacznie bardziej takim wewnętrznym i całościowym to znaczy, że to nie jest tak, że ja coś zrobiłem tylko to jest także Jasia coś zrobiłem 3 i to jest on mnie to jest mojej o o rdzeniu mojej tożsamości, o czym szczególnie da się to jest takie wywołujące takie były takie poczucie nie wiem chęci wycofania się zapadnięcia podziemie ukrycia schowania niewystawianie się na uboczu właśnie izoluje to jest z tą różnicą, że jeżeli wina ma taki potencjał ze mną pół, a jednak nawiązywaniu relacji, czyli jakiś, jakim się czy o wykonywaniu jakiś gestów mających na celu mam no właśnie przepracowanie tej winy i t d. to wina jest czymś co z czasów zdradza to wstyd jest często zasysa do środka wycofuje co wywołuje w nas jakieś takie mechanizmy bardziej być może pierwotna takiej potrzeby nie uznania w ogóle, że to było w jakimś sensie, że to się wydarzyła, bo potrzeba zniknięcia dojazd w tym sensie bym się nie do końca zgodził, że to rozróżnienie jest tak istotne czy takie wyraźnej substancja one właśnie na poziomie tego, o czym mówiła, że w tym modelowym doświadczeniu człowieka nowoczesnego czy współczesnego człowieka w opisanym właśnie przez kawkę wina spełnia te wszystkie elementy, o których to powiedziałaś to wszystkie cechy ma tego doświadczenia, które przypisała aż na uczuciu wstydu, dlatego że jest właśnie czymś co jest wszechogarniające co jest nie do definiowane niekonkretne w tym sensie z czego wykupić się w żaden sposób nie można, bo nawet nie wiadomo do końca, czego dotyczy co też tak zasysa głęboko i wywołuje jakiś rodzaj trwogi lęku poczucia absolutnej bezradności wobec systemu i ja bym jednak jakoś powiązał tora tora tora tora to tę fenomenalną Magie, ale przypuszczam, że i tak komentarza postawił, że tej jakości tutaj są dość podobna to znaczy, że w ogóle doświadczenie człowieka, który żyje w takiej rzeczywistości w jakim żyjemy właśnie zinstytucjonalizowanej niezwykle na obudowane różnymi systemami noe prawnymi oraz taką narracją indywidualistyczny o tym, że jednostka za mnóstwo rzeczy ponosi odpowiedzialności to odpowiedzialność na swoich barkach dźwiga właśnie z różnymi instytucjami władzy i opresji, na które które które, które dookoła nas solą, że rzecz, że ten rodzaj takiego poczucia że, że jesteśmy jako zagrożenie, że nasza egzystencja jest czymś skażonym w jakim sensie czymś stojącymi pod nieustannym znakiem zapytania ne jest czymś trwałym tylko, że się trochę zmieniają odmiany 33 czy fluktuacjom odmiany i teraz Józef KO czuł się winne, że być może zrobił coś złego nie wie nawet co złego zrobiłam się boimy raczej nie tego, że przyjdą po nas, chociaż może dziś niektórzy też się boją, że po nich przyjdą na i zapukają i wytoczą proces tylko bardziej boimy się tego, że np. obudzimy się tam w internecie jakieś nasze zdjęcia się pojawiły n p . albo jakiś nagranie, na którym coś robimy, o czym żeśmy nawet nie zdawali sobie sprawę, że robisz, że jakiś zbożny nim zostaniemy wyeksponowanie ich jako ważnym i że nasz obraz w tym sensie, który mają inni, nad którym staramy się przecież sprawować kontrolę bardzo silną choćby przez konstruowanie tych Avatar ów internetowych, że to nas obraz nam się spod kontroli wymknie i że jakiś rodzaj spod tego doskonałego wizerunku niedoskonałości, żeby doba na tak no tutaj idzie w stronę takiej narracji, czyli takiej myślę, że też, zahaczając je od rynku pewną formę narcyzmu, który też mówię to umownie nie w sensie diagnostycznym tylko barszcz jako coś takiej pielgrzymki pojęcie zjawisko kulturowe, czyli liczyli, że pewien rodzaj i właśnie niewystarczalności niedoskonałości zostanie wyeksponowany, że wyjedzie na jaw, że my się, by doświadczamy jako niepełne jednostki itp w ramach sposobu w jaki jest skonstruowane w tym momencie społeczeńst w, czyli pewnych wymogów pewnych ideałów, które są też bardzo silnie obecne, ale ten przykład czkawką jest o tyle ciekawy, że tam się mieszają 2 poziomy to znaczy 1 na pewnym tego indywidualnego przeżycia, gdzie rzeczywiście te winny jest na tyle rozmyta i na tyle niejasna, że wydaje mi się, że się może uczyć ocierać o to by raczej poczucie właśnie wstydu czegoś takiego czegoś takiego bardzo pierwotnego doświadczenia upokorzenia właściwie jest nieuchwytny i nawet nie wiadomo co to jest właśnie nie ma takiej możliwości tak reparacji, ale z drugiej strony wciąż istnieje coś takiego jak jakiś zewnętrzny aparat sprawujący władzę kontrolę to znaczy to nie jest armia to jest miała też cieniste mijała wobec siebie tylko i wobec własnych moich standardów jak byśmy powiedzieli też wobec ideałów ego bardziej w takim wino i psychoanalitycznym w trybie n p . tylko byśmy tylko jest jednak jakaś instancja zewnętrzna, wobec której my ponosimy znaczy, toteż bohater ponosili jakiś rodzaj winy i tutaj te 2 poziomy bardzo się mieszają się wydaje, że to co jest cechą charaktery się Diana utwór przemiana byłby właśnie z poziomu tego, którym mówisz i być może słynny utwór przemiana, w którym bohater budzi się rano jej się okazuje, że jest wielkim Robakiem no tak w ogóle jest bardzo ciekawe, że uderza kontrast w nie myślano o tym, że szklanka kaszy pojawił rzeczywiście jest lekko się problematyczne być może też coś zwiastujące Kawka wiecznie żywy i jest wiecznie aktualny Kawka proszę panie czytać kawkę tam odnajdziemy nasze najgłębsze lęki i nasze najgłębsze doświadczenia wciąż, ale wiesz co jak mówisz o tym co też myślę sobie bardziej w takim duchu może indywidualnym psychologicznym o takim osobistym doświadczeniu Kawki można sądzić że w takim duchu właśnie bardziej i rozumienia sposobu kształtowania się osobowości to, że właśnie tego n p . w pewnej podatności na wstydzie tak dalej to w psychoterapii myślisz o tym, duża no i jest to element jakiejś dysfunkcji czy dysfunkcyjna pewnej powiedzmy, że traumy rozwojowej i relacyjnej co znaczy to podatność na wstyd na zawstydzenie, że możemy mówić o wstydzie w takich kategoriach najbardziej potocznie przez nas rozumianych, czyli wstydzę się tego, że coś n p . nie wiem zrobiłem nie ładnego na oczach innych jestem podano czy jakoś jestem zawstydzona tymi tak dalej natomiast o tym, mówimy o czymś głębszym to znaczy takim MO jakiś czar, jakim się rdzenna MMA doświadczenie w siebie jako nieadekwatnego jako nieprzystające gra tutaj może to jest to właśnie bardzo ciekawe może to jest to większą winą Józefa KO no bardzo trafny opis swojego domu oponował przeciwko redukowaniu tego do jakichś traum relacyjnych i t d . bo jednak człowiek wyraził doświadczenie jakieś nie tylko 1 całego pokolenia, ale w ogóle człowieka współczesnego więcej, by wieniec to jest kwestia jakiejś traumy osobistej szukanie nie należy robić w życiu rodzinnym jest jednak trochę czym można dostać ani zmian można złamać ogrzać można się doszukiwać oczywiście korelacji nie, mówi że redukuje to do jego doświadczeń osobistych zresztą w ogóle nie było to oni chyba pierwotnym celem naszej rozmowy, więc jakoś biografii Kafki nie przygotowałam szczególnie, chociaż takie istotne kryzysu myślę, że wszystkim dosyć znane, a nie nie chodzi o to, żeby to sprowadzać do jego indywidualnego doświadczenia tylko właśnie, że to jest pewien rodzaj opisu i pewien rodzaj języka, który dostarcza nam pewnego obrazu tego czym nie jest być może jakieś takie pierwotne poczucie też taki małości takie nie właśnie nie przystał wolności takiego punktu w Pekinie umiejętności i zaistnienia w świecie w sposób, który byłby nie wiem jakoś legł w kinie za pośredniczący przez pewien, że zajęliśmy się właściwie wszystkim nam jest znane to uczucie i obawiam się, że jeśli komuś nie jest znane jeśli ktoś z państwa w ogóle uważa to jakaś abstrakcja to znaczy, że coś jest nie tak no może znaczyć coś jest nie tak, bo rzeczywiście po ojcu chrzestnym to jest 10 i realizacja duża, ale ja bym się bał takich osób, które właśnie nigdy nie miały tego rodzaju doświadczenia to dobra intuicja nie leży nadal się para wskazać takich figur rzeczy z życia publicznego, które z pewnością zawsze się czuły fantastycznej uważały, że wszystko robią świetnie i w ogóle ani krztyny nieadekwatności w nich nie ma, ale to jest akurat już bardziej problematyczne, bo zależy czy to co one robią to jest jakaś ustawa mająca na celu przesunięcie poczucia i doświadczenia wstydu to, czyli pewien rodzaj chronienia się przed tą ekspozycją na bardzo bolesnym doświadczeniem tych bardzo bolesne doświadczenie w danym ciekiem naprawdę też bardzo trudne do dotknięcie przyjrzenie się nie tylko, dlatego że Samara samo mówienie o wstydzie jest czymś trudnym, ale n p . w literaturze psychoanalitycznej psychologicznej i wstydu przez bardzo wiele dekad praktycznie nie było teraz zaczyna się o tym, mówić mówi się mówi się tym więcej nie robi się na ten temat więcej badań, ale wstyd jako taka kategoria ważne funkcjonowała głównie w jakim się w zestawieniu wydaje mi się i to jest oczywiście może ciekawe i dobre rozpoznanie, ale gdzieś zawężające, a obraz w zestawieniu z zazdrością zawiścią, ale też się na takim bardziej klasycznym to jest w ujęciu, ale że tu, że wstyd to jest właśnie takie doświadczenie poczucia nie przystał wolność poczucie bycia niewystarczającym charakterystyczne dla doświadczenia osób płynem narcystyczny Annie i wydaje mi się, że to się o tyle zmieniło od czasu, kiedy jednak wstyd stał się przedmiotem zainteresowania badaczy, że to okazuje się, że to doświadczenie uczy się dosyć pierwotnego wstrętu tego, który mówi etyki mniejszości nieadekwatności, że ona jest obecne w bardzo wielu różnych formach zaburzeń zaburzeniach lękowych depresyjnych zaburzeń odżywiania bardzo często w swym zespole treść stresu powrót pourazowe go po różnych właśnie takich traumatycznych doświadczeniach, więc jeszcze wrócę do kwestii traumy relacyjny i redukcja niż mu nie to chciałem przez to powiedzieć imieniem jest takie zjawiska nie występują nie o to mi chodziło chodziło mi o to, że kiedy się mówi, o ile tego rodzaju zjawisku, jakim jest no wielka literatura, która ujmuje jakieś doświadczenie w taki sposób niezwykle subtelny i adekwatny i Krasne i później wszyscy to czytamy i odnajdujemy w tym mieć charakterystyczne opis doświadczenia i przychodził czas nadchodzi pokraczne narzędzie w postaci AXN nienawidzimy w tym opis czegoś uniwersalnego w tym sensie dotyczącego nas wszystkich jakoś ludzi żyjących w danej epoce w pewnych parametrach kulturowych et Cetera, więc dlatego wydaje się, że redukowanie tego, a to jest jednak redukcja jest sonda do osobistej historii jest takie trochę Meksyk do mojej grze dlatego też czegoś tu właśnie nie widzimy, a nie patrzymy głębiej tylko właśnie zgony mijamy aż raz była tylko propozycje raczej PRL realnego myślenia na ten temat albo poszerzenie dziś perspektywa do jakiegoś ćwiczenia wyobrażeniom waga będzie także jedno wynika w sposób prosty drugiego i że tutaj mamy po prostu rynek korelacje przyczyna skutek trauma rewelacyjna no i większość z nas nie popełniać takich się, więc można właśnie popatrzeć NATO w duchu na tę biografię w duchu James Hillman nas książki kod dłuższej po po i zobaczyć, że właściwie te doświadczenia czy taka, jaką konstytucja rodzinna osobista ten zesta w czynników, których Kawka funkcjonował to było coś co w ogóle umożliwiło mu dostrzeżenie pewnego wymiaru doświadczenia dostrzeżenia jakiegoś aspektu rzeczywistości, które następnie opisał oczywiście im wyższy niż to właśnie ja bym chciał na to szerzej spojrzeć mam na myśli mówiąc o tych, przytaczając różne rzeczy występowanie tego doświadczenia w takich bardzo różnych formach ni na niem trudności też psychologicznych i Ryszard to jest być może raczej o jakimś takim bardzo w ciasnym i tutaj nie chodzi tylko o kwestie umiejscowienia tego w czasie, choć również, ale takim też pierwotnym w tym sensie pozna na poziomie poznawczym też się tu Trevor ważnym takiego poczucia właśnie nie nie adekwatności bycia może jakiegoś nierozpoznania jak czegoś takiego, więc kiedy mówię traumę narracyjne mam namyśli coś takiego myślę, że w tym kontekście warto wspomnieć o eksperymencie tort od rolnika, o których tutaj już była mowa w z kamienną twarzą trzyma matka, która w nim bawić się z dzieckiem jakoś reaguje na jego gesty zostaje poproszona o to, żeby starczyły po prostu odzwierciedlać mimiczne co się z nim dzieje z nim żywej jest nim żywej interakcji zostaje poproszona o to, żeby na chwilę przestać reagować na to co dziecko robi ambitnej w tym dziecku widać narastające poczucie lęku podenerwowania złości ona zaczyna robić bardzo wiele rzeczy, żeby przywołać tę matkę do kontaktu ze sobą i przychodzi jakiś taki moment wręcz rezygnacji rozpaczy, ale tutaj można się dopatrywać niektórzy badacze się dopatruję mu jakieś takie właśnie bardzo pierwotnej podatności na niemoc inny Nana właśnie na uczucie wstydu, bo boi ne uczucie takiego odrzucenia, a i to nie jest odrzucanie, który jest związany z tym tak jak w przypadku winy, że zrobiłem to albo tamto tylko to jest takie nie bycie widzianym przez otoczenie może to jest jakieś żale właśnie, kiedy z czy nie jest tak, że czasami chodzi o to, że się jest zanadto widzianym też, a Alex to jest być może to za nadto Wilk bycie widzianym jest też jakość adekwatna czy nie dojdziemy do tego w ocenie chodzi o proporcje tylko może jakiś taki mechanizm też bardzo on trudnego i pierwotnego doświadczenia Lenik mnie właściwie to muszę powiedzieć, że interesuje od zupełnie innej strony to to to ten to zjawisko wstydu czy zawstydzenia mniej od strony fenomen Logi indywidualnego doświadczenia dom, a bardziej od strony pewnego zbiorowego mechanizmu to znaczy tego, że zawstydzanie innych stało się jakąś praktyką powszechną to znaczy, że dzisiaj oczywiście z dużej mierze ze względu na możliwości technologiczne chętnie sięgamy jako grupa jako zbiorowość jako wspólnota właśnie po takie narzędzia to jest coś bardzo ciekawego Bobo ten opis jest bardzo wnikliwe ten opis tego w jaki sposób my właściwie przeżywamy wstyd co się na nich składa, jakiego rodzaju to jest przeżycie wstydzić się, ale z drugiej strony, dlaczego akurat właśnie w dzisiejszym świecie w zawstydzenie czy wzbudzanie innych wstydu potężne narzędzie no bo to jest takie uczucie czy taka emocja, która paraliżuje kogoś, kto zna tego doświadcza myślę, że zwiną jeszcze można sobie jakoś z poczuciem winy można sobie jeszcze jakoś tam radzić jeszcze jakoś racjonalnie sobie pewne sprawy rozważać inne zastanawiać nad adekwatnością nad tym czy czy jest czy nie jest czas musi faktycznie winne natomiast ze wstydem jest tak, że właściwie nie sposób tej emocji opanować to znaczy, kiedy ona się pojawia to, że jesteś w stanie sobie racjonalnie wyjaśnić, że nie ma się, czego wstydzić, a więc to potężne narzędzie bardzo chętnie używana jest w duchu nosa, gdyż uruchamia jakiś bardzo specyficzny obszar naszego doświadczenia emocjonalnego w takim sensie, że to są takie samo świadoma emocja akurat wstyd i poczucie winy na jej, o ile spoczął zmarły tak jak tak samo zwrotna, że tak naprawdę ja dokonuję jakiś oceny siebie w pewnym sensie to znaczy ta może tutaj też pewne ważne rozróżnienie nie padła ty jesteś bardzo głęboko zakorzeniona w oczy to samo co bardzo społeczna i nowości i wstyd i wina, ale w przypadku winny to można to przeżywać na poziomie indywidualnym, czyli nie spełniamy jakichś standardów osobistych to znaczenie, gdyż dokonałam pewnego wykroczenia w nurcie wobec moich moim norm moralnych natomiast w przypadku wstyd było to jest także jako siła i istotowo nie mniej nie nie powinno mnie być jakieś doświadczenie szliśmy właściwie to to dotyka wręcz takiego poczucia noża nie powinienem istnieć takiego czegoś bardzo cennego, jeżeli chodzi w ogóle poczucie siebie i tutaj jest niemożliwa doświadczenie tego bez tej relacji społecznych w takim sensie, że od nie odnosi się nam do normy tylko to odnosi się do jakiegoś takiego bardzo bym im elementarnego poziomu przetrwania społeczności w społeczeństwie dlatego właśnie używanie tego narzędzia czy odwoływanie się do różnych sposobów zawstydzanie jest tak brutalną praktyką, a zarazem tak rozpowszechnioną jedno jest obecna wszędzie w dyskusjach na portalach społecznościowych, które są w ogóle takim laboratorium psychologicznym wspólnoty wydaje mi się, bo w tych dyskusjach nie działają pewne mechanizmy, które mamy już wdrożona i przetestowane w interakcjach bezpośrednich i mechanizmy powodujące, że się hamujemy, że pewnych emocji nie wyrażamy, że nie mówimy o pewnych rzeczy w otwarty sposób no bo obowiązuje nas jakiś konwenanse, które przyswajamy nie mamy takiego konwenansów jeszcze opracowanego w sferze wirtualnej w związku z tym no właśnie to się tworzy takie laboratorium, które możemy obserwować pewne rzeczy, ale czy pewne emocje zachowania działania i t d. niepoddane tej obróbce przez przez Super ego nazwijmy to nowe, czyli przez ten zesta w norm różnych forach, które nam się przyswaja edukacji na jej jak się przypatrzeć ma temu co się dzieje na tych portalach społecznościowych jest w dyskusjach, ale też z różnych sposobach reagowania na jakieś zdarzenia albo na jakiś postaci albo komentowania różnych rzeczy no to właściwie zawstydzanie jest w pierwszej trójce weszła w siebie nawzajem na jakiś postaci życia publicznego czasami to jest co niezwykle interesująca obserwować taki rodzaj zbiorowego nie chce powiedzieć, że linczu internetowego takie jak i zbiorowego ruszenia w stronę jakiejś osoby to działa jak kula śniegowa niekiedy, że ktoś coś powiedział teraz rusza taka lawina jakichś postów, których wszyscy czują się zobowiązani, żeby też dołożyć jakąś swoją cegiełkę do powszechnego oburzenia i często właśnie ona polega to na jakimś wyszydzanie czy wyśmiewanie sam powiedziały, że nie znasz przecież ludzie mnie ciężar gry rzadko kiedy jest także komuś ten rodzaj doświadczenia jest nieznany może najbardziej głębokimi podstawowym poziomie albo mniej to zależy też mocno jak i się na jakiegoś zestawu np. osobistych doświadczeń wydaje mi się, że ludzie n p . którzy się w zachodnim wychowują w rodzinach, gdzie jest bardzo dużo nadużyć np. jest dużo alkoholu i t d. że mają oni jak i różne formy przemocy trzymają zaszczepiona na barce takim głębokim właśnie poziomie przeżywanie wstydu ani można się przyglądać temu mechanizmowi zastanawiać się, gdzie on się rodzi z czego wynika, ale to nie jest tylko nikt w dacie to jest to dotyka jakiegoś bardzo głębokiego obszaru właśnie mija i w oczywiście też w nie nie eliminować w ogóle tego elementu mu z pola widzenia innych, który jest może jakoś pozytywna, bo korzystne w takim sensie, że to nie jest tak, że wstyd jest wyłącznie jakość potworne emocje, które nie należy mieć się potworne uczucie pobiegnie na stronami nie jest także jakichkolwiek emocji nie należy mieć to im można też przeglądać się tego po pozytywnym aspektem, ale słusznie zwrócisz uwagę, że coś należy to powinno nas za Dniepr Haiti, kiedy komuś to uczucie jest głęboko nieznane nieczytelne i Niemcy słusznie, bo też takie bardzo za element czy on tam niektóre się zajmuje właśnie pojęciem wstydu i wina, ale pojęcie wstydu mam dosyć duże takie kontrybucja też, jeżeli chodzi o mnie badania empiryczne, bo właśnie ona jest psycholożką pracuje na cześć miejsca University w stanach Zjednoczonych robiła badania z dziećmi właśnie na wczesnych etapach i później w jakimś bardziej takim na dalszych etapach rozwoju dzieci, które wykazywały skłonność do minimum takiego właśnie reagowania wstydem na różne wydarzenia bardziej niż reagowanie poczuciem winy we wczesnym okresie, czyli to jak interpretowały zdarzenia np. 3 nie wiem nic mi koleżanka inni się na mnie obraziła albo coś takiego to jak przeżywały to doświadczenie relacyjne np. koleżanki, która jest jakoś się obrażona coś zrobiłem czyta żona czka zrobiłem coś mam poczucie winy MOK jest jakoś to jej wynagrodzić coś zrobić powiedzieć albo właśnie w stronę albo reakcja w stronę takiego wycofania jestem beznadziejny jest do niczego nie powinnam nie być, że to determinowało pewną prezes pozycję na późniejszym etapie życia do tego, żebym to właśnie być bardziej podatnym albo na doświadczenie w takich sytuacjach trudnych wstydu i winę i u osób, które doświadczają wstydu najbardziej pierwotnym poziomie też ich charakteryzuje jakaś większa impulsywność stąd też w parze z tym idą różne takie właśnie trudne doświadczenia psychologiczne typu właśnie zaburzenia lękowe odżywiania schizofrenia różne jakieś takie wino od trudności, z którymi im też ludzie często trafiają do gabinetów psychoterapeutycznych, ale co ciekawe to wstyd to nie jest coś co występuje osób z zarysem psychopatycznym no tak tak to też pomyślałem, że to jest naczelna charakterystyka osobowości psychopatycznych, że to wstyd się nie pojawia nie występuje na wcale, ale nie mówimy tutaj dużo o wszechobecności wstydu i o tym, że to wstyd jest jakąś emocją czy doświadczeniem niezwykle silnie intensywnie obecnym we współczesnym świecie, a ja myślę, że w pewnych obszarach Bacha tak, a winnych właśnie w ogóle nie, że jest cała masa takich sfer życia publicznego społecznego może też prywatnego, w których panuje całkowity bezwstydu to znaczy, w których właśnie ludzie nie wstydzą się zupełnie niczego ne i, w których pewne działania czy pewne przekonania czy jakieś zachowania niegdyś obwarowane wstydem właśnie, który przecież działał jako rodzaj takiego bezpiecznika w kontaktach społecznych utrzymywał tę całą sferę interakcji pomiędzy ludźmi pewnego rodzaju porządku w jakiś organizacji na dziś kompletnie nie działa nie występuje ono już nie mówię oczywiście o tym, że znowu jak zamkniemy na portale społecznościowe no to zobaczymy jakości radosną ekspozycje naprawdę bardzo mnie kompetentnych np. osób, które wszakże za swoją niekompetencją obnoszą się po bardzo bardzo szeroko i ochoczo ne nie wiem jakiś mnóstwo takich zachowań ocierających się o granice dobrego smaku ta kategoria też jakoś zniknęła zupełnie nie jestem jakimś tutaj wielkiemu konserwatywnym zwolennikiem takich pojęć takich sposobów regulowania życia społecznego Nando dobro dostrzegają w nich pewien potencjał opresyjne rzecz jasna, niemniej wydaje mi się, że Ziobrze, że faktycznie na poziom z kolei takich czy skala różnych zjawisk, których obserwujemy całkowity brak wstydu jak właśnie pewnego hamulca np. jakiś emocji, która nie pozwala nam na zrobienie czegoś albo działa na zasadzie stymulatora, który inspiruje nas n p . do tego, żeby nad sobą jakoś pracować, żeby w, jaki sposób się zmieniać się dążyć do jakichś osiągnięć jakich celów w takim przypadku w ogóle to nie działa i mamy do czynienia z jakąś taką z takim właśnie rozszczepieniem, odwołując się do ronda o pojednanie swoich ulubionych kategorii Teresy z barów mlecznych oraz także Hyundai tak często mówicie o rozszczepieniu tu jest rzeczywiście takie rozszczepienie z 1 strony bardzo silna tendencja, bo właśnie używania takich narzędzi mających na celu zawstydzenie i właśnie do takiego prawa publicznego zawstydzenia z drugiej strony całkowity brak zahamować też nie wdaje niespójne, a raczej w pewnym sensie w cudzysłowie diagnostyczne poza rów no i ten przykład poprzednik, który podałeś dotyczące tego, że nas bardzo dużo takiego zawstydzenie takiego gdzieś w publicznej formy no nie wiem też w różnych upokarzania i t d. to jest i jakoś być może miernikiem tego jak bardzo wzrosło o społeczny, czyli wzrósł z po wzrosła społeczna podatność na wstyd nie wiem czemu to wiązać można to wiązać z bardzo wieloma rzeczami zastanawiał się zarówno na poziomie indywidualnym dzięki takim rozpoznaniu społeczny niż z socjologicznych kulturowych no bo można to oczywiście wiązać z kapitalizmem ze wzrostem różnych możliwości oczekiwani ideałów dążeń można to wiązać się z innym postępującym indywidualizm mam silny indywidualizm, który też wiąże się z pewną formą atomizacji no to wszystko jakoś w pakiecie ze sobą ojczystej i 1 rzecz ta, który powiedział, czyj to zawstydza mnie, a drugie to jest nim minę teraz Soros hamowania co znaczy takie poczucie bez wstydu na 1 i drugie wydaje się być jakąś formą radzenia sobie być może jeszcze bardziej dojmującym poczuciem wstydu, bo po pierwsze, osoby, które bardzo silnie reagują właśnie rzeczy w nóżkach mają skłonność do upokarzania i t d. sama być może nie są w stanie znieść jakiegoś doświadczenia i wstydu i to jest jakoś umieszczane gdzieś na zewnątrz, więc banki, a w, a po drugie w przypadku z kolei lider czy w ogóle wstyd on też jako, jaka się z psem, ponieważ jest to bardzo trudną uczucie to ono w wyższym generuje bardzo wysoki poziom impulsywność i może naczynie nie nie musi, ale może to znaczy, że różne agresywne zachowania mogą być bardzo głęboko związany z poczuciem właśnie takiego głębinowe go poczucie upokorzenia wstydu myślę, że też 1 z centralnych kategorii, która opisują te doświadczenia takich ran a do masowych różnych aktów terrorystycznych takich np. nastolatków, którzy w szkole idą do szkoły z dnia na dzień po prostu pojawiają się z bronią i zabijają swoich kolegów nauczycieli i t d. albo te różne takie też działania i sali w oczach mówiliśmy o tej kulturze innych wątków reżyser wybrać z tak wokół właśnie taki jakiś zawstydzone upokorzone męskości także to jest chyba bardzo silnie obecny prezes Mercora jeśli ktoś z państwa nie słyszał tego miecza inny cel to jest inny cel to jest po prostu określenie na grupa mężczyzn młodych zazwyczaj, którzy chcieliby zajść jakieś interakcje z kobietami o charakterze erotycznym, ale nie układa im się w tym zakresie na tak są po prostu należą do kategorii samców beta niedbalstwa, a i po prostu w pewnym sensie są społecznie upokarzani przez kobiety z racji ich niedostępna jest ich narracja o wartość tak no, więc to jest 11 z możliwych reakcji, czyli taki rodzaj zemsty na Nanda na tym, kto mógł to kto upokarza, a właśnie z kolei to taka hiper ekspozycja taki rodzaj bezwstydu to też jest sposób radzenia sobie za wstęp na pewien rodzaj takiego działania przeci w publicznego no może czasem tak jest, ale czasami jest tak, że po prostu wydaje mi się nie ma tam żadnego wstydu i tyle Ano to ja rozumiem, że jest to pewnego rodzaju re konstrukcja teoretyczna hipotetyczna konstrukcja teoretyczna mająca odzwierciedlić jakieś wewnętrzne procesy, które zachodzą w psychika ludzi, którzy coś robią to można mieć taką interpretację, że tak jest ale, ale też myślę, że uprawniona jest interpretacja, że nie ma tam żadnego wstydu nie polega to na jakim się go szczególnym przy zwalczaniu no bo mamy też oczywiście do czynienia z całą masą ludzi, którzy nic nie wskazuje na to, żeby jakoś szczególnie zawstydzanie byli albo mieli powody, żeby ten wstyd odczuwać bardzo głęboko w sobie tłamsić następnie odreagowywać go mamy do czynienia z ludźmi, którzy po prostu tej emocji nie posiadają, bo np. wyrastają w poczuciu całkowitego braku granic wszechmoc, dlatego że w zasadzie, jakby wszystko co robią jest świetna doskonałe dobra nie ma problemu, więc myślę, że taka grupa ludzi też istnieje jej nową na mnie nie sposób chyba tego rozpoznać to znaczy czy jest coś z tym nieobecny czyni obecny czy nie rozpoznane dla samych tych osób, ale na pewno bardzo dużo takich rocznic różnych reakcji albo działania po sposobu funkcjonowania mogą być jakąś formą on próbą radzenia sobie z doświadczeniem w stylu też jakoś im też ten rodzaj bezwstydu, o którym mówisz pokazuje albo odsłania, że wstyd może mieć też różne pozytywne funkcje to znaczy, że może też również czemuś służyć może przy czym się chronić i być może te granice właśnie się zatarły w takim sensie, że n p . to co się dzieje jest powiedzmy, że rozmyciem się tego co prywatne tego co publiczne nie tylko w dobrym sensie, czyli całym potencjałem emancypacyjne miękkie te hasła wniosły, ale też takim, że właśnie to rozmycie zaczyna mieć też różne raz przybierać różne destrukcyjne formy to znaczy może okazywać się niebezpieczna, ale też coś bardzo mi zależy wydaje mi się, że ktoś tak mówi się bardzo na poziomie takich prób rozpoznania zjawisk społecznych łączenia tego ze sobą temat jest bardzo obszerny bardzo interesujący mówca, ale to co jakoś nie najbardziej być może ten zagadnieniu przejmuje to ktoś rzeczywiście jest to doświadczenie chyba uczucie bardzo silnej izolacji i naprawcze takiego intrygującego Bór doświadczanie tego uczucia i że bardzo jest to ta, że to jest uczucie, z którym PiS trudno rzeczywiście coś zrobić, bo ono jest z istoty swojej zamykające, wycofując się ani takie, że dążymy do tego, żeby był być może odsłonięcie się ze swoim wstydem ma jakiś taki potencjał sprawienia aż poczujesz, że czujemy się lepiej, że tego wstydu jest mniej, ale właśnie on sam w sobie jest takie, że to jest ostatnia rzecz, jaką moglibyśmy chcieć zrobić to jest właśnie może mi no też miara pewnego o jedno i trochę czasu, w których żyjemy trochę Wlk jakoś jest spójna z tym, że z wieloma rzeczami myślę, że czujemy się coraz bardziej jakoś odizolowani ME 2 i nakierowanie na siebie to z pewnością to życzymy, żeby jak najmniej tego było albo może, żeby móc jakoś zrozumieć trudno mówić o tym, kim mu się przynajmniej zbliżyć do tego bardzo dziękujemy Mariusz Dąbrowski wyda o naszą kondycję do usłyszenia następnym, a co to słyszymy w
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA