REKLAMA

"Belferska grypa" coraz poważniejsza?

Data emisji:
2018-12-18 13:40
Audycja:
Połączenie
Prowadzący:
Czas trwania:
11:59 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jakub Janiszewski przy mikrofonie, ze mną w studiu Justyna Suchecka z Gazety Wyborczej, dzień dobry. Pochorowali się nauczyciele. Mówią w ministerstwie edukacji. A to ciekawe jest, bo komunikat ministerstwa edukacji tak brzmi trochę, jakby był komunikatem Ministerstwa Zdrowia. Komunikat w związku z niepokojącymi sygnałami dotyczącymi wzrostu zachorowalności wśród nauczycieli. Epidemia?
Rozwiń » 12.8px;">
Epidemia. Jak 100 nauczycieli ze 130 w innej szkole jest chorych to naprawdę może rzeczywiście poniesioną przez Ministerstwo Zdrowia u nas, a to nie są przelewki, dlatego że nauczyciele do tej pory nie byli grupą, która była zbyt chętnie protestowało w tym, że bez zbyt skuteczny protest powiedziałbym nawet nie to skuteczny spektakularny wzrost nauczyciele w trosce o dzieci jak głęboko w to wierzyć tak to było do tej pory wybierali takie formy manifestacji, która dotyczy właśnie odbierały, czyli demonstracje w sobotę w Warszawie pod ministerstwem przed Sejmem mieliśmy dużą manifestację na 50 000 uczestników 2 lata temu.

Ale jednak nie braliśmy za takie działania, które ucznia mogłoby zaszkodzić nawet kiedy w zeszłym roku ZNP zorganizował strajk szkolny no to pamiętamy, że nauczyciele do pracy przyszli z uczniami się opiekowali, więc nie było takie porażające, bo rodzice tego nie odczuli i w tej chwili rodzice odczuwają na własnej skórze co to znaczy niezadowoleni nauczyciele częściej są szkoły, w których nie odbył się próbny egzamin ósmoklasisty są przedszkola, które są zamknięta no myślę, że rodzice powinni w końcu zrozumieć, że gra toczy się nie o pensje nauczycieli tylko o ich dzieci w trzeźwości

I jaka jest skala tego procesu w tej chwili z tych informacji, które przyjmowała ministerstwo edukacji Ministerstwo Edukacji Narodowej mówi tylko kilkunastu placówkach, czyli głównie o wrocławskich przedszkolach, bo tam wczoraj 12 przedszkoli właściwie nie działało tak jak powinno, ale moim zdaniem to skala jest jedynie do zbadania, bo jest w nim wiele miejsc, gdzie ten strajk się odbywa, ale formalnie nikt o tym nie mówi, dowiadujemy się tego z dzienników wydaje mi się o tym od rodziców i z grup nauczycielskich na Facebooku, jeżeli ktoś śledzi takie grupy ja się tym zajmuje od dłuższego czasu dowiedział, że na 5 odporni narasta i że do tych strajków dochodzi w takich miejscach, które nie są medialne jakiś mnie nie spektakularnych miejscowościach tylko małych miasteczkach czy nawet wsiach, o  których nikt nie pisze w codziennej genetycznie pokazuje w telewizji dalece nie znaczy to stać się nie odbywa.

A równocześnie tak jak to było zapowiadane, kto słuchał z ubiegłym tygodniu audycji połączenie w trendzie ZNP zgodnie z planem ogłosiła swoją akcję protestacyjną 

ZNP podjął decyzję o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej pracowników świadczy nie tylko nauczycieli, ale też tych wszystkich, którzy w szkołach pracują i z dziećmi mają do czynienia jak ta akcja będzie przebiegać tego nie wiemy i czas bardzo ciekawe, bo ZNP dość nauczone doświadczeniami z zeszłego roku i procedurą sporu zbiorowego, w którym związek wsiadłem i trwał 3 miesiące, zanim można było zaprotestować wie, że kończy się to także kuratorzy zaczynają straszyć nauczycieli dyrektorów szkół, że strajk jest nielegalny, że wyciągną konsekwencje trzymano z tego problemy i tym razem po prostu nie chce zdradzać szczegółów w ciągu 23 dni nauczyciele, którzy należą zatem, by to prawie 200  000 osób zostaną poinformowani o różnych opcjach, które za tamtej proponuje wariant no i dowiemy się jak bardzo to one spektakularne dopiero moim zdaniem po nowym roku na 8 stycznia planowane spotkanie z Anną Zalewską jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem z premierem Mateuszem Morawieckim przeciąga prezes Broniarz powiedział dzisiaj, że właściwie nikt nie ma takich rzeczy, która mogłaby nauczyć strzelać, bo nauczyciele są w 1000 zloty podwyżki minister zaraz obecnie 5 %, więc wielokrotnie mniej rano i tu się raczej nic nie zmieni, bo mamy połowę grudnia po połowie grudnia już jesteśmy inni pieniędzy w budżecie więcej nie ma, więc pytanie co się takiego wydarzy, czego się spodziewać w takim razie jest pozornie nauczyciele powołują się jeszcze bardziej realny zatem przeprowadziła taką ankieta wśród nauczycieli się w nich udział ponad 230  000 osób i większość oczekuje protestu strajku na wzór policjantów, którzy później, ale zdarzają grypa wezwali Belfer z lubelską grupę atak z chorobą zawodową jak się okazuje pan i oglądanie gardła nie jest już wykonano sztuczne lepsza forma protestu, ale zdecydowanie taka, która w końcu zwraca uwagę muszą wyżyć się na konferencji prasowej ZNP była rekordowa liczba mediów nie widziałam tych konferencji ZMP chodzą od paru lat, więc w końcu chyba do wszystkich dotarło, że to nie są żarty, że to już nie jest tak właśnie nauczyciele mówią my coś zrobimy nam się coś nie podoba, ale właściwie nikt nie zauważy, bo w szkołach więcej wydasz, ale ponoć była też na konferencji w Ministerstwie Edukacji Narodowej było jak w domu, lecz się konferencja o uczniach z niepełnosprawnościami, więc to mało poświęcono uroczyście nie udało się pani mi wiceminister Machałek nie odpowiedzieć napytanie oto lista dotycząca zachorowalności wśród nauczycieli należy w odpowiedzi komentarz był taki zioła też to kilkanaście placówek i właściwie nic nie dzieje MEN monitoruje związki zawodowe mają prawo do protestowania, ale pani minister chce, aby przypomnieć, że nowego roku będą podwyżki, więc wygląda na to, że dosyć duży spokój wyznania panuje jak na to co się dzieje nie łączyło taka spokojna PN, gdybym pracował przy alei Szucha jeszcze nie stać do końca jasne czy zachowa Solidarność oświatowa ale kto wie być może też do tego protestu szybszą bigos Solidarność mocno lawiruje, bo najpier w nie mówią wprost nieujęte w stawiają ostre żądania odwołania minister za chwilę następnym zdaniu właściwie to oni chcą rozmawiać cieszyłem, że 2 lata rozmawiali nic z tego nie wystraszą się oszukani poniżania wachlarza nowości to to porozmawiamy, ale z drugiej strony czytałam, ale w zeszłym tygodniu wywiad z prezesem Dudą szefem całej Solidarności szkoda światowej, który powiedział, że przykład pielęgniarek pokazuje, że rozmawia z rządu można sztuka na ulicach jest chyba nam też nastroje psują i nie zdziwiłabym się co pamiętacie te skryte za ten organizował poprzednie protesty Solidarności, gdy ich nie przyłączyła, ale Ford formalnie, bo jak członkowie szeregowi Solidarności w tych protestach też brali udział znam takich nauczycieli, którzy do nas należą one protestowali i przyjeżdżaj do Warszawy na manifestacje i wstrzymywali się od pracy wtedy, kiedy ZNP zorganizował strajk, bo to jest tak naprawdę sprawa wszystkich nauczycieli ani nauczycieli związkowców ci rozumiem, że szykuje się wielka kumulacja, w której protestują przypomnijmy o tym, że to co się dzieje teraz w szkołach w to nie jest pilotowany przez żadne żaden związek zawodowy z analiz regionalnych spontaniczny protest skądinąd myślę, że to zastanawiające to związki zawodowe też powinny wyciągnąć wniosek z tego, że jest jakaś grupa, która nie jest w ogóle zainteresowana zrzeszanie się, a jest zainteresowana ekspresją takich absolutnie postulatów pracowniczych takie myśli, że nawet nie kwestia tego zrzeszania się tylko tego, że ci nauczyciele przez ostatnie 3 lata majątki doświadczenia, że to zrzeszanie się nic nie dało częściowo są związkowcami autorzy skrzyknęli jej od dość nie na Facebooku nawet mnie zaskoczyło tak jak śledziłam te wpisy przez parę dni przed poniedziałkiem i łam przekonana, że nic nie wydarzy to statek za przyczyną czy też rzeczywiście są nieszczęśliwi sfrustrowani, bo są, ale że do protestu nie dojdzie i kiedy dotarło do mnie, że rzeczywiście są zamknięte szkoły przedszkola no to myślę, że to jest już akt desperacji, kiedy już trochę przyjęła taką perspektywę jak wiceprzewodniczący ZNP przewodniczący Solidarności oświatowej, którzy zdobyli w ubiegłym tygodniu w tym studiu mówili mąż tak poszli za bardzo zainteresowani tym protestem wiążą się, że nikt nie wierzył, że do tego kradzieże i w ministerstwie w związkach zawodowych wszyscy uważali, że to jest po prostu zmęczenie zniechęcenie końcem roku, ale już w warunkach następowała z DM trojga i nawet jeżeli to jest kilkadziesiąt czy kilkaset placówek w całym kraju to się z bardzo już bardzo dużo, bo za nimi pójdą kolejne zresztą widać już dzisiaj, że są takie szkoły, w których jeszcze wczoraj minęło sporo kadra dziś już tak niekonieczne uważa, że reforma reforma edukacji do tego przyczyniła się to są tematy rozłączne tak, by do tego doszło, bo chodzi głównie jednak postulaty socjalne o VAT jeśli na cele główne postulaty pracowała i nie ma się co dziwić, ale wydaje się, że reforma mocno podbiła, bo mamy do czynienia z sytuacją, w której przez reformę brakuje nam nauczycieli przez reformy nauczyciele jeżdżą po kilku w szkołach ich sytuacja, a właśnie zawodowa pogorszyła się nie tylko, dlatego że nie ma podwyżek, bo to jest problem, który podnosi od paru lat, ale też, dlatego że pogorszyły się warunki codziennej pracy, a one pogorszą się przez reforma nie wyrabia się z podstawą programową oni muszą znosić frustrację niezadowolenie rodziców oni muszą się przekonać przemęczony uczniom to nie jest także mają to wszystko wnoszę trudno było mieć, jeżeli podstawą naszej pracy z pracy z dziećmi, czyli to jest także jednak trochę Ministerstwa Edukacji Narodowej sobie wyhodowało to akcja protestacyjna jest mocno przekonana, ale też stan był on musi to powiedzieć, że stąd też są zdziwione oczka tym co się stało z oceną pracy nauczycieli nową, bo to jest to co przelało czarę goryczy pani minister szła po bandzie i wbrew temu co mówili związkowcy trafnego z wszystkich rozwiązań, które wypracował w zeszłym roku szef co ja, a więc po co to było naruszenie przez użyła no np. już jest mowa o tym, że 500 proc nauczycieli nie będzie tylko dla nauczycieli dyplomowanych skorzy wszyscy będą mogli z niego skorzystać już ministerstwo wycofało się z tym wewnątrz szkolnych regulaminów, które tu wielokrotnie krytykowaliśmy już pani minister zapowiada skrócenie listy konkretnych ona tak naprawdę zapowiedziała powrót do stanu sprzed reformy jeśli cały ten rok, który po prostu związki zawodowe nie rozmawiał mówił, że to się tak skończy, bo wspominając przepowiednia tylko po co to było się, bo naprawdę nikt na to nie skorzystał minister Zalewska też na tym skorzystała z żadnym zakresie no właśnie tylko podbiło to niezadowolenie i frustracji czy czego się spodziewasz w styczniu co się będzie działało będą zamykane szkoły myślę, że tak poważnych poważnie tak jak jeszcze parę dni temu w Zarze w żadnym wypadku i to aż tak źle nie jest tak wydaje mi się, że ta masa krytyczna właśnie została osiągnięta i że możemy się spodziewać tego, że nie tylko w ferie będą wolnym od szkoły, ale też te pierwsze dni po nowym roku trochę przerażającą spektrum będzie tak bardzo bardzo boję, bo trudno wyobrazić w drodze do wyobrażenia, ale też z bardzo tego nie lubi, ale tak źle nie było także nie było i już w szkole, choć nastroje, a ja jestem z naprawdę cały czas zasypywana listami od nauczycieli oni przestali już nawet ludzie anonimowi nie oni głównie piszą o tym, że są przemęczeni, że są niedoceniani, że ten konflikt na linii rodzice nauczyciele narasta, że brak jest szacunku dla ich zawodu co wiąże się też z niskimi pensjami przyznano mi ich, że wielu z nich odchodzi z zawodu i to jest dla nas największy cios dla ludzi, którzy wychodzą z tych most w 4 mieszkań w dużym mieście Tomasz kupisz banku i naprawdę jedziesz do kasy do Superman na kasę do supermarketu złe wspomnienia żartuje znam takich nauczycieli to jest ponad 1000 zł na starcie więcej w dużym mieście to jest kolosalna różnica, że ma nauczyciel stażysta dostaje wynagrodzenia zasadniczego 1751 zł on nie ma szans na dodatek za wysługę lat dopiero zaczął pracę on często nie ma wychowawca, bo dopiero zaczął pracę, więc nie ma on go pensja własny w wysokości no i teraz na tym etapie musi pracować przez 2 lata potem następne 3 Konrad nauczyciel kontraktowy mając naprawdę tam niecałe 200 zł więcej na to perspektywy nie są mu zachęcające do pracy i to wakaty w dużych miastach przypomnę, że jeszcze 2 tygodnie temu mieliśmy 3400 wakatów w Warszawie są w to jest problem, który narastał przez lata i który nie został rozwiązany, a wręcz wzmógł się dziękuję bardzo Justyna Suchecka i gazety wyborczej była ze mną w studiu 135
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA