REKLAMA

Wszystko można, nic nie trzeba (powtórka)

Święta z Radiem TOK FM
Data emisji:
2018-12-24 16:40
Prowadzący:
Czas trwania:
09:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Kwadrans filozofa. Tomasz Stawiszyński, dzień dobry. Jakiś czas temu Elon Musk, a dokładniej rzecz biorąc firma SpaceX, której jest on właścicielem, wysłała na orbitę rakietę kosmiczną, a w rakiecie samochód marki Tesla, należącej również do Muska, w samochodzie zaś manekina wysłano, który siedzi na miejscu kierowcy. Musk twierdzi, że taka wizja, wizja samochodu dryfującego w kosmosie od dawna już mu się wydawała fascynującą. Podobnie zareagowała znaczna część opinii publicznej - z fascynacją właśnie. Rozwiń »
Ostatecznie Musk to Bogacz, który inwestuje potężne pieniądze w innowacyjne firmy Tesla zajmuje się produkcją i rozwijaniem samochodów opartych w całości o napęd elektryczny, a także samochodami samo sterującymi się czy samo prowadzącymi się Space Access stawia sobie za cel stworzenie programu umożliwiającego po pierwsze, misję na Marsa, a po drugie, komercyjne loty w kosmos to, więc odrobinę ekscentryczności nie zaszkodzi.

Jednak inna część opinii publicznej zwracała uwagę na jakość nieskończoną absurdalność i próżność takiego gestu wysyłać samochód w kosmos off całej tej panującej na świecie sytuacji twierdzono hymn i jest w tym coś niestosownego to nie wypada i nie chodzi wcale o to, że Musk powinien cały swój majątek rozdać biednym potrzebującym chodzi raczej o to, że przy takich wskaźnikach głodu i ubóstwa właśnie zwyczajnie nie wypada czegoś takiego robić to jest kwestia wyczucia intuicji, a być może po prostu kwestia smaku.

Mniej więcej w tym samym czasie pojawiło się doniesienia o niezbyt komfortowych warunkach jakich są zatrudniani pracownicy Space Access filozofia stosowana przez ich pracodawca streszcza się jak można sądzić na podstawie tych doniesień w przekonaniu, że należy osiągnąć jak najwięcej jak najmniejszym kosztem, a skąd skądś to znamy chyba.

Dodajmy do tego jeszcze rozmaite wypowiedzi Muska, w tym także tę pochodzącą z 13 lutego b r. z wystąpienia na spotkaniu była Olga wolumen sami w Dubaju, a uzyskamy obraz przekonań którymi Musk kieruje się w swoich działaniach i w swoim myśleniu.

Kwadrans filozofa padł pańska wypowiedź utrzymana zresztą w duchu jego innych wypowiedzi, a także w nieco flegmatyczny duchu w jakim wypowiadają się często wiodący liderzy Doliny Krzemowej składa się z kilku ciekawych elementów po pierwsze jest tam proroctwo ludzie już wkrótce staną się hybrydami biomasie nowymi zapowiada Musk będziemy innymi słowy bytami z 1 strony biologicznymi, a z drugiej syntetycznymi jak daleko to wszystko sięgnie to znaczy do jakiego stopnia technologia ta ingeruje w nasze ciała jak zaawansowane dokona w nich modyfikacji tego oczywiście jeszcze nie wiadomo wiadomo jednak mówił Musk, że tak właśnie będzie jak również, że roboty będą przejmować kolejne segmenty rynku i pozbawiać pracy kolejne grupy pracowników w n p . w ciągu zapewne około 20 lat prorokuje Musk masowe staną się tzw. autonomiczne samochody, o których już wcześniej wspomniałem czy też na ja akurat właśnie preferuje to określenie samochody samo prowadzące się spowoduje to jego zdaniem totalną rewolucję na rynku dla pracy w światowym rynku pracy bowiem większa część kierowców takich czy innych straci zatrudnienie nawet nie większa część tylko wszyscy prawdopodobnie w jakimś okresie czasu ci ludzie staną się po prostu niepotrzebni tymczasem co sam Musk zauważa kierowcy stanowią dziś 1 z najważniejszych na świecie grup zawodowych jeśli nie najliczniejszą trzeba będzie się zatem poważnie zastanowić podsumowuje wciąż w tej do Bańskiej wypowiedzi, którą znajdą państwo bez trudu w internecie czym ci ludzie będą się właściwie wówczas zajmować, kiedy już zabraknie dla nich prac ten kwadrans filozofa i no właśnie to jest właśnie ten decydujący moment, bo poza opisaniem tych okoliczności maskę dodaje jeszcze ukryte założenie czy wręcz nakaz w tej swojej wypowiedzi, choć nie nazywa tego wprost właśnie tymi słowy, aby mówić w gruncie rzeczy nie tylko tak będzie nie tylko będzie także poszczególne rozwiązania technologiczne się pojawią i ludzie stracą pracę w związku z tym, ale co więcej tak być musi cię raczej tak być powinno miliony ludzi muszą stracić pracę w miliony ludzi powinna stracić pracę, dlaczego no, bo rozwój technologiczny jest dobrem najwyższym i jeżeli wszczęte w sensie czysto praktycznym uda się opracować technologię samo sterujących się samochodów to powinno się to zrobić to należy to zrobić Musk mówi o tym jak by było to taka oczywista jak oddychanie albo wschody zachody słońca czy także i państwo wydaje się to oczywiste i naturalnym czy zatem jeśli rysują się takie możliwości koniecznie powinniśmy rozwijać raczej czy firmy zajmujące się takimi rzeczami koniecznie powinny rozwijać technologię, która miliony ludzi pozbawi pracy, a za to nielicznej grupie ludzi zapewni ogromne zyski, bo za pracowników kierowców trzeba płacić ubezpieczenia ponosić odpowiedzialność dodatkowe koszty w przypadku urlopów albo zwolnień lekarskich ta sama sterujące się samochody to czysty zysk no właśnie czy to naprawdę konieczne i nieuchronne w waszym zdaniem ten kwadrans filozofa no cóż spróbujmy zrobić eksperyment myślowy dajmy na to miliarder będący właścicielem firmy prowadzące intensywne badania na rzecz wdrożenia technologii samo prowadzących się samochodów ogłasza któregoś dnia, że rezygnuje z tych starań, bo nie zamierza doprowadzić do gigantycznej fali bezrobocia, która dotknie osoby pracujące jako kierowcy dodaje, że w jego systemie wartości bezpieczeństwo i zatrudnienie kierowców będących często jedynymi żywicielami rodzin jest ważniejsze niż nieustanne technologiczny postęp w co więcej podkreśla w tym przypadku niewątpliwymi beneficjentami wprowadzenia takich rozwiązań byliby ludzie już bogaci, którzy kosztem innych będą się mogli dzięki temu wzbogacić jeszcze bardziej dlatego właśnie opowiada ten hipotetyczny miliarder rezygnujemy z rozwijania tej technologii coś innego jest dla nas ważne inaczej stawiamy swoje priorytety albo zamiast kompletnie bez sensu wysyłać w kosmos rakietę zainstalowane w środku samochodem i manekinem w tym samochodzie inwestujemy raczej obszary, które realnie mogą pomóc potrzebującym zamiast organizować wyprawy na Marsa dla bogaczy inwestujemy raczej w rozwijanie technologii taniej produkcji pełnowartościowe żywności dostępu do wody pitnej albo leczenia nowotworów kwadrans filozofa wyobrażacie to sobie oczywiście wielu z 2 spółka się teraz w czoło albo wręcz prycha ze zniecierpliwieniem myśląc sobie, że ma do czynienia z jakimś totalnie naiwnym idealistą tymczasem nie wydaje mi się chodzi po prostu o to, że wszystko co się w świecie społecznym i gospodarczym dzieje nie jest wbre w temu co się nam nieustająco wmawia naturalne nieuchronne i oczywiste powtarzam nic co się dzieje w świecie społecznym nie jest naturalne nieuchronne i oczywiste nic my się na to wszystko umawiamy to my określamy hierarchię wartości wyznaczamy sobie cele budujemy tzw. konsensus akcjonariat pewne, czyli zbiorową zgodę na obowiązywanie określonych wartości normy wdanej grupie czy społeczności przekonanie, że postęp technologiczny jest wartością samą w sobie, że wartością samą w sobie jest np. eksploracja przestrzeni kosmicznej, a w związku z tym należy przeznaczać na to wszystko gigantyczne sumy pieniędzy zamiast na różne inne dobra czy cele jest modyfikowana, ale to znaczy możni można je zmienić jest skutkiem bowiem takiej ani innej sumy wyborów sumy przekonań i można je zmienić jak to już jest inna sprawa, ale można najważniejsze jednak, żeby pamiętać, że nie musi być tak jak jest, bo może być inaczej nie trzeba wcale myślę, że aktora ktoś, kto skoro ktoś ma wystarczająco dużo pieniędzy, żeby wysłać samochód w kosmos to znaczy, że wszystko jest w porządku powtarzam nie trzeba tak myśleć, a to już całkiem sporo uświadomić sobie ze, że w takich sprawach nie ma konieczności od tego może się rozpocząć całkiem solidna wewnętrzna i zewnętrzna przemiana od tego, że mimo, że nie mamy jakichś szczególnych możliwości praktycznych jeśli ich nie mamy rzeczywiście przynajmniej nie godzimy się w myślach na pewnego typu rozwiązania albo w myślach sądzimy, że coś mogłoby być inne niż jest bardzo dziękuję Tomasz Stawiszyński do usłyszenia kwadrans filozofa
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIĘTA Z RADIEM TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA