REKLAMA

"Dziennik czeczeński Poliny Żerebcowej" - o grozie wojny poza frontem

Światopodgląd
Data emisji:
2018-12-27 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
17:02 min.
Udostępnij:

Czym jest wojna? W Światopodglądzie o jej innym obliczu, bo opisywanym z perspektywy uwikłanego w konflikt cywila. Rozwiń »

Polina Żerebcowa zaczęła pisać swoje dzienniki jako dziecko, jeszcze przed wybuchem wojny w Czeczenii. Z czasem jej wspomnienia zwyczajnego życia zmieniły się w opisy bombardowań i świadectwa przemocy. Jak mała dziewczynka radziła sobie z doświadczeniami wojny?

"Mrówka w słoiku" to jedyna w swoim rodzaju książka i to o niej właśnie rozmawiają Agnieszka Lichnerowicz i dr Katarzyna Waniek. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Światopodgląd, Agnieszka Lichnerowicz. Chciałabym, żebyśmy teraz porozmawiały o wojnie. To nie jest taka opowieść frontową, martyrologiczna, taka opowieść z bunkrów, gdzie podejmują politycy najważniejsze decyzje, ale opowieść z perspektywy cywila i być może 1 z najbardziej poruszających opowieści właśnie o tym, czym jest wojna, jaką czytałam. Na pewno 1 z najważniejszą książek  jaką czytałam w tym roku i będę rozmawiała o tej książce, o której zaraz państwu powiem, z dr Katarzyną Waniek z katedry socjologii kulturę na Uniwersytecie łódzkim, dzień dobry, dzień dobry.  Rozwiń »
O książce pamiętnika dziennikach Pauliny, że absolwent tytuł Polski Dąbrówka w słoiku wydało wydawnictwo Carta tę książkę właśnie Polina, że lipcowa zaczęła pisać swoje dzienniki tuż przed wybuchem pierwszej wojny czeczeńskiej w dziewięćdziesiątym czwartym roku to wojna wybuchła i pisała dzienniki przez 10 lat zaczęła, gdy miała lat 9, więc na początku to są to jest opowieść w bardzo długo młodej dziewczynki dzieci z opowieści dziewczynk to jest taka opowieść o tym, not Dead to nie tylko dziennik wojenny to jest z Dziennikiem stany są opowieści są bombardowani poruszające świad,ectwa przemoc, ale też takie codzienne opowieść o sąsiadach o miłości o matce ziemi oraz innych, ale przede wszystkim dla mnie jednak o tym, czym jest wojna i zaraz może ponieść słuchacza powie, że pani ami zawodowo czy to takie Antoniemu chciałbym zapytać panią dla pani jakąś wartość ma dziennik, że radcowie Toya może z prostuje i jak bardzo zawodowo nie czytam dzienników natomiast zajmuje się tzw. dokumentami osobistymi w tym m. in. dziennikami zajmuje się w ogóle historiami mówiony miał tak naprawdę to historiami życia ludzi, którzy przeszli przez różne doświadczenia cierpienia w w związku z tym pamiętnik Polina, że radcowie był dla mnie po prostu bardzo interesujące ze względów zawodowych, dlatego że te narzędzia analizy, które stosuje w swojej pracy można tutaj bardzo dobrze również nałożyć i czytać tę książkę po prostu w sposób analityczny i tak jak pani powiedziała to jest rzeczywiście opowieść o wojnie ja bym się nie zgodziła chyba ze zdaniem, że to jest taka nietypowa opowieść o wojnie, bo nie z okopów właśnie dla mnie chyba najbardziej typowa, bo taka akcja przeplata się okrucieństwo wojny z takim codziennym zwykłym doświadczeniem i gehenną tego co wojna ze sobą niesie, tym bardziej że autorka mieszka w Groznym, gdzie właściwie jak czytamy tę książkę od strony pierwszej do strony 615 i powiedzmy to właściwie mówimy nieustannie o tym, że właśnie dzisiaj był ostrzał i ten ostro się zaczyna pamiętniki skrupulatnie opisane, więc to strzały pojawiają się notorycznie bombardowania spadają bomby rakiety tutaj jest po prostu wszystko co się dzieje przez no prawie 10 lat, więc jest moment, żeby to co dla mnie zrobiło wrażenie i cały czas nie mogą się trochę w tym odnaleźć to jest położyłem móc tam jest bardzo mało takich emocji bardzo mało jest mi takiego wprost wyraźnego tragizmu to znaczy tam już opowieść p t. no właśnie z nich znalazło Trumpa, gdy już przemoc dzieje się mała duża nie tylko ze strony rosyjskich żołnierzy czy rosyjskich bombowców, że tak powiem, ale codzienna przemoc, którą jest na wojnie my się przeplata jest banalna tutaj ideowo coś strasznego stała tutaj przyszła limonka i poszliśmy się bawić w LM to nie jest takie rozdzielanie szat chciałoby się powiedzieć to w swoim przekonaniu nie jest to rozdzielanie sza, ale też nie może być, dlatego że z mojego doświadczenia badawczego czytając takie teksty bardzo wyraźnie widać cierpienie się po prostu mówić nie daje to bardzo widać w opowieściach innych ludzi np. do osób, które przeszły przez obozy koncentracyjne przez Auschwitz, chociaż to prawda bardzo często nas zaskakuje to, że to właściwie nic nie ma poza suchymi faktami, a z mojej perspektywy badawczej jest też tak jak ludzie snują opowieść o swoim życiu to mówią po prostu o wydarzeniach najczęściej apotem dodają do tego co jest emocjonalnie wiązało się z tymi wydarzeniami mówią swoich wewnętrznych Stanach i tego tutaj nie ma to jest bardzo irytujące nie tylko dla pań dla wielu Czytelników tej książki, ale w moim przekonaniu jest to dowód na ogromne cierpienie, które nie może być wypowiedziany one bardzo często zresztą mamy to jako ludzie bardzo często nie umiemy się podzielić cierpieniem, bo mamy też przekonanie, że inni nas w ogóle nie zrozumieją i ten zapis jest szokujący pod tym względem również tutaj nie znajdujemy tego, czego właściwie oczekują ocieka oczekujemy od osoby, którą opowiadał cierpień prawda, czyli tych wszystkich emocji właściwy, jeżeli byśmy się przyjrzeli temu tekstowi to te emocje są w określonych miejscach one są wiersza, który tam się po zjawiają, więc te wszystkie Strachy beznadziejności i t d. to są rzeczy, które pojawiają się wiersza, które są wplecione w te dzienniki cesję na rzecz i druga rzecz to jest ten wątek tematyczny związany z prostymi wątkami typowym dla tego wieku, w którym jest nasza bohaterka mianowicie wątek miłości zakochiwała się wtedy te emocje są po prostu widoczne co znaczy żona po prostu jest osobą emocjonalną pewnych wydarzeniach nie umie po prostu nie chce emocjonalnie opowiadać tak, zanim przejdziemy dalej, bo też zastanawiam się, dlaczego ta książka zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie i wydają się, że ona jest w pewnym sensie bardzo uniwersalna MLB i bardzo wydają się już potrzebna było, bo to jest z tym chciałabym powiedzieć kontekst nie umniejszając Emu, którego bardzo potrzebujemy, żeby zrozumieć co to znaczy Cylwik decydentom, że jesteśmy informowani o wydarzeniach w Syrii choćby to było główne, ale Jemen ostatnio z tym co się wiąże także, że to nie jest tylko właśnie jakiś ruch na ziemi 1 armii czy już teraz nie ma nawet tak bardzo armia, ale 1 grupy w drugiej grupy jakieś porozumienie pokojowe tylko taki codzienna codzienność wojenna i mechanizm też nakręcania się przemocy przemoc rodzi przemoc i długo po zakończeniu konfliktu dalej funkcjonuje i został on się czy gdyby pani też ubyły powiem policji łaty lekturę czytelnikom takim jak ja nie tylko badaczom takim jak pani 3 czy wedle pani to jest jakaś lektura Biblii, którą warto sięgać wielu ludziom ze to jest lektura, pod którą warto sięgać sięgała po to, lektura z moimi studentami muszę powiedzieć, że dla mnie to też było bardzo ważne poznawcze doświadczenie nawet temu służy Uniwersytet, żebyśmy się wymieniali wiedzą doświadczeniami dyskutowali oni przekazywali tylko wiece i w moim przekonaniu w ogóle informacji MSZ na temat Czeczeni posiadane przez studentów socjologii swoją drogą są żadne i myślę, że nawet, jeżeli weźmiemy historyków czy jakichkolwiek innych studentów kompoty o tym, po prostu nie wiem to jest wartość poznawcza bezwzględnie adres wydaje mi się, że w ogóle powinno się młodych ludzi uczyć od codzienności wojnę oni mają troszkę wyobrażenie mam wrażenie robi w dobie od Litwy do bitwy przyczyny skutki konsekwencje natomiast wydaje mi się, że te rzeczy, które to są pokazane właśnie to codzienność, która boli, bo jest głodno chłodno i nieustannie strach to jest coś, o czym się nie mówi, zachęcając ludzi dopuszcza do wojska nawet w ogóle, a takich rzeczach się nie wspomina to jest po prostu wojna, w której nasi byli sąsiedzi okazują się naszymi wrogami po prostu nas okradają i meta też poddani temu rygorowi wojny właściwie tej sytuacji nie poznajemy samych siebie dopuszczamy się czynów, do których o, których byśmy nawet nie pomyśleli, że jesteśmy do nich zdolni, więc wydają się, że analiza tego typy materiałów właściwie umorzenie całości, ale myślę, że to można wybrać takie fragmenty, które robią naprawdę piorunujące wrażenie i która warto czytać z różnych względów właśnie, żeby wczuć się trochę tę atmosferę, żeby nie mieć takiego nawet powiedziałbym komputerowego wyobrażenia wojny takiego jak z GL trochę im MO on teraz mówiliśmy o uniwersalnym, bo nikt na takie rozmowy się u mówiliśmy o uniwersalnej Unsound, ale o obrazie wolny, który się wyłania oczywiście MLB budzi ta opowieść dzienniki Azure co by pewne kontrowersje, ponieważ dla mojej perspektywy to jest bardzo ciekawe, ale jest pewne z gminy i doświadczenie o tyle specyficzne, że ona jest BMW czy cienką i Rosjanką i częścią tej opowieści jest również to jak on jej sąsiedzi Czeczeni zaczynają widzieć je głównie Rosjankę, czyli przedstawicielka tego narodu, który ich wszystkich morduje i bombarduje i przez to też, a ustaje przemoc Pm Czeczenów wobec tej Rosjanki dla nich IKEA to jest o tyle kontrowersyjna, że niektórzy uważają, że mnie w nowych geopolitycznych niezrównoważony żal, że daje to spektakl opowieść o przemocy ze strony Czeczenów jest wyolbrzymiona aż niewiarygodna nie, tyle że powiem szczerze dla mnie to było być może też niezwykle ciekawe, bo to jest opowieść o tym jak się rodzi przemoc i dodaje to jest już w tych w tych w tych dziennikach to po prostu widać jak rodzi się przemoc nie tylko talent z nieba te bomby spadające, ale sąsiad sąsiada, ale ja myślę, że jest ciała ważnym aspektem jest to przemoc, która zaczyna się dziać, kiedy ona jest w szkole, dlatego że my mamy absolutnie świadomość, kiedy Polina jeszcze chodził do szkoły, kiedy do szkoły można chodzić w jaki sposób, aby dzieci w 910 jedenastoletni zwracają się do nich nasze staje po prostu kozłem ofiarnym ona jest po prostu brudną szmatą, że zbankrutuje to co ona sama o sobie mówi tak i tam jest okrucieństwo wobec niej te dzieci wyzywają, ale również biją i nauczyciele świadomie odwracają wzrok od tego co się dzieje, więc ona jest po prostu od nóg tak jak już powiedziałem kozłem ofiarnym tej wojny, dlatego że jest Rosjanką Anną panie absolutnie rację tutaj bardzo ciekawie przedstawione to narastanie właściwie obcości Colin w jej własnym mieście na dobrą sprawę, kiedy dla innych była koleżanką z klasy nagle staje się osobą, którą właściwie się prześladuje ją umorzono ze względu na to ma narastające takie mechanizmy mnie dyskursu publicznego jak zające, które tam mają wówczas miejsce właściwie jest osobą, która jest wytykano palcami i jest wyśmiewany szydzono i bardzo często po prostu robi się jej świństwo, a nawet próbuje się muzeum Polin jej matka zamordować, więc tam siedział rzeczywiście bardzo okrutne i straszne rzeczy związane z tym, że kiedyś jakaś wspólnota my mieszkańcy Groznego np. zostaje podzielona na tych, którzy są nasi, którzy do nas już po prostu nie należą do lasu mówi się z nacjonalizmem i toteż było dla mnie ciekawe, że ziemniak nasila to opowieść nacjonalistyczna przybiera i różnego rodzaju decyzje ludzi działania ludzi są to były interpretowane wg tego klucza nie wg rządu rzekomo chciał ukraść mieszkania albo, dlatego że był zaburzony albo, dlatego że nie wiem był jakiś wykonanie cała motywacje tłumaczono przez to pochodzenie pomóc nam bardzo często właściwie nigdy skoro spółka polityczna wykorzystuje etniczność religijności narodowości do tego, żeby osiągnąć jakieś swoje cele także w polityce w to uwikłani z pewnością swoje zrobili efekt jest taki, że nie to 0 i Rosjanie w ogóle bardzo również cierpieli będący mieszkańcami Groznego n p . to jest niesamowicie pokazane w tym w tej książce ja wrócę może do takiego fragmentu, w którym np. po bombardowaniu w 90 o zrzuceniu rakiet właściwie powinnam powiedzieć prawidłowo w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku w październiku Polina jako Rosjanka zostaje uratowana przez muzułmanina i ten muzułmanin, który jest bogatym chłopakiem wspomaga i łąk i matka tak i teraz oczywiście możemy powiedzieć, że euro wystarczą one zwolnione jest ona jest jej problem polega na tym żona jest w ogóle mówiąc bardzo brzydkim językiem w cudzysłowie mieszanką tak ona o tym opowiada się poda po jawią Polska babcia żydowska i t d . tak dalekich natomiast rzecz polega na tym, że oczywiście tam są napięcia związane z tym, kto jest kim jeśli chodzi o narodowość i o o religię, ale jak mówią omawiam ten tak z moimi studentami to miejsce moment udzielania pomocy przez muzułmanina i my studentom nie przeszło przez gardło, żeby zdefiniować tę sytuację właśnie jako sytuacje udzielania pomocy, dlatego że muzułmanin to jest ktoś, kto jest właściwie osobą, której należy się bać koniec, czyli to jest jakby wykluczenie ze wspólnoty moralnej nie mają jakiś inny sposób postępowania i to jest zadziwiająca w tym kontekście znalazły się w naszym dość tego jak jest dziś rolę w postrzegamy czy Krośnie niechęć do dołu muzułmanów odzież tutaj jednak aby móc z Bruce jeszcze raz uwagę, bo to rozerwanie między na mnie z politologicznego, ale niektórzy uważają śledczy zwracają uwagę na to, żeby pamiętać o proporcjach w kontekście to znaczy, że jednak to była przede wszystkim wojna LM i masakra Czeczenów z BM, w którą zapoczątkowała i prowadziła Rosja nie ma na koniec wsiąść do co Orange tu jest jeszcze wiele wątków dla mnie bardzo ciekawe też to on sam jak radykalizuje się islam właśnie na tej wojnie też to, jakie znaczenie ma dla mnie to żona jest dziewczynką, a potem kobietą jak by je to przemoc seksualna w ramię jak i wybierz się pojawia i groźby jej, a dla pań co było tutaj takie najbardziej poruszają uwagę, że wszystko to, o czym pani mówi związany jest z doświadczeniem, ale czegoś co ja nazwałbym moim profesjonalnym językiem takie kolektywnej trajektorie cierpienia, czyli kolektywnego doświadczenia cierpienia to znaczy nie tylko dla mnie świat jest niekontrolowanej już więcej nie tylko ja doświadczam czegoś co właściwie nie popycha nie jestem w stanie nad tym zapanować, ale wszyscy moi bliscy to widać tutaj w relacji z matką, która właściwie również bije ją i torturuje w pewnych momentach i to ewidentnie na Paulinę przypisuje w wojnie właściwie jest niezrównoważona psychicznie moglibyśmy powiedzieć tak i to widać wszędzie, że ci ludzie, którzy powinni udzielać sobie wzajemnie pomocy przestają to robić po prostu w zasadzie wszystko tu są 3 z nich jest oczywiście, ale na nim bardzo ładnie powiedział, że to narasta tak najpier w tej pomocy z bardzo dużej konsekwentnie brniemy w tę wojnę to ta pomoc maleje, więc to jest niesamowite co ona tutaj rzeczywiście pokazuje oczywiście to kobiety tutaj musimy też bardzo wyraźnie zrozumieć ten kontakt z zupełnie innego kraju muzułmańskiego, gdzie rzeczywiście w dziewiątej klasie dziewczynki właściwie wydaje się Zamość to są ważne rzeczy, ale one są po prostu gwałcona też i co trzeba powiedzieć otwartym tekstem tam jest taki fragment inne, który jest bardzo bolesne i w którym właściwie aż trudno czy też równoważy to tak, ale może skończymy tylko na tym, że ona zostaje w tej sytuacji troszeczkę uratowana przez swoją ciocię, która pierwsze co robi to po postanawia ukryć to co się stało ten, kto jest naprawdę poruszająca książka wydaje się, że dziś wyższy bieg kościele, która bardzo potrzebna, żeby to zrozumieć z Realem wiele z tych dyskusji, które prowadzimy w państwa gościem była dr Katarzyna Waniek z katedry socjologii kultury Uniwersytetu łódzkiego rozmawialiśmy o dziennikach czeczeńskich Mrówka w słoiku Polina czerwcowy, którą wydało wydawnictwo Carta bardzo dziękuję dziękuję
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast - bez reklam. Słuchaj wygodniej w naszej aplikacji mobilnej z pakietem "Aplikacja i WWW"

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA