REKLAMA

Co zdarzy się w 2019. Albo i nie. Ranking Hirscha jako podcastowa zabawa sylwestrowa

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2018-12-31 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
46:40 min.
Udostępnij:

"Cotygodniowe podsumowanie roku", czyli ranking ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha to na ogół kategoryczne, bywa, że surowe, oceny, podsumowania, recenzje różnych wydarzeń i działań. Tym razem wiedza o tym, co już się wydarzyło ma posłużyć nam do pewnej zabawy, której nie można traktować serio, czyli wprost, ale rozumiana nie wprost, może się okazać całkiem pożyteczna. Rafał Hirsch postanowił bowiem, że pokusi się o przewidywanie przeszłości, choć z góry podkreśla, że jest to zabawa z przymrużeniem oka a w dodatku nie polega ona na stawianiu tez a raczej na stawianiu pytań. Wśród nich pytanie: co przyniosą całej polskiej gospodarce Pracownicze Plany Kapitałowe, czy na rynku pracy nadal trwać będzie, albo nawet będzie się pogłębiać, "wąskie gardło", ponadto: jaki będzie brexit i czy strefa euro popadać będzie w recesję a przy okazji: co z budżetem Włoch. Jest też kwestia decyzji (lub ich braku) w sprawie korekty polskiego "mixu energetycznego". Te pytania to miejsca od 9. do 2. quasirankingu Hirscha. A co jest na miejscu 1.? Jak zwykle warto posłuchać.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Dzień dobry, tu mówi Rafał Hirsch, mamy nowy rok, ale podcast wciąż ten sam. Chociaż akurat dzisiaj wydanie specjalne, bo takie annualizowane, raz do roku nagrywane jeszcze w starym roku 2018 w sylwestra, a to jest taki moment, w którym można pokusić się o stawianie pewnego rodzaju prognoz i przewidywanie przyszłości, której oczywiście nie znamy. Dlatego jest to dość trudne, dlatego też prosiłbym, żeby tego wydania podcastu nie traktować zbyt serio, ponieważ ja oczywiście nie mam zielonego pojęcia, co się wydarzy w ciągu najbliższych 12 miesięcy, ale mimo to spróbuje przewidzieć to, co się będzie działo w ciągu najbliższych 12 miesięcy.  Rozwiń »
Ale gdyby się potem okazało, że wyszło zupełnie inaczej niż za chwilę powiem to proszenie mieć do mnie pretensji, gdyż ja sam akurat to wydanie podcastu traktu jest bardzo dużym przymrużeniem oka, a my proszę o to, żeby wszyscy, którzy tego słuchają traktowali to podobnie to jest taka trochę zabawa sylwestrowa prawda no bo jak już wcześniej powiedziałem tak naprawdę nie wiemy co się wydarzy poza tym jeśli chodzi o przewidywanie przyszłości, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie gospodarcze ekonomiczne to tak właściwie chyba nawet nie chodzi o to, żeby ktoś zgadywać jak będzie tylko chodzi o to, żeby uświadomić sobie na co powinniśmy zwracać uwagę co powinniśmy obserwować prawda byśmy na to pierwsze z brzegu taki Brexit tutaj nie chodzi o to, żeby w akurat dziś przewidywać czym się ten proces polityczny zakończy ważne, żeby wiedzieć, że takie coś jest i że jak już będzie tego efekt ten efekt będzie miał duży wpły w na gospodarkę Europejską niezależnie od tego, jaką będzie wyglądał plac jest kilka różnych wariantów każdy z tych wariantów będzie miał jakiś tam konkretny wpły w na gospodarkę wypisałem sobie raz 234567899 takich zagadnień, które moim zdaniem mogą być ciekawe w przyszłym roku, chociaż nie wiem 9 pytań nie znam odpowiedzi na te pytania, ale pozna będziemy poznawać odpowiedzi na te pytania w ciągu 2019 roku i to w odpowiedzi będą z pewnością znaczący cotygodniowy podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na TOK FM w naszej publikacji mówił na dziewiątym miejscu to przy kolejność jest absolutnie przypadkowa, a ich na dziewiątym miejscu taki temat, który ostatnio jest jak najbardziej aktualny, czyli im ceny energii elektrycznej, które mają jak wiemy nie wzrosnąć o 12019 roku pytanie brzmi czy notowania praw do emisji co 2 zmienią coś polskim tzw. energii miks czy nie zmienia to znaczy czy jeśli te notowania co 2 dalej będą w sposób drastyczny iść w górę toczy dalszy wzrost kosztów z tym związane w Polskiej energetyce opartej na węglu spowoduje, że ktoś postanowi zmienić dotychczasowe założenia i postanowi szybciej odchodzić od węgla w Polskiej energetyce czy jednak władza będzie zaciskać zęby i będzie dalej pokrywać nam te wyższe koszty energetyki n p . z budżetu państwa przez co będzie wyższy deficyt w budżecie, ale my jako konsumenci dalej nie będziemy czuć się wzrostu ceny wzrostu cen energii to jest moim zdaniem bardzo ważne pytanie odpowiedzi oczywiście nie znamy dziś sprawdzałem dzisiaj część rynków finansowych na świecie jest zamknięta, bo mamy sylwestra, ale notowania kontraktów terminowych na rzece od 2 są czynne działają i pękła nam właśnie bariera 25 EUR za tonę, czyli ten szczyt wrześniowy został pokonany na razie w sposób nieznaczny, bo to jest tylko 25 ,5 EUR poza tym pewnie głębokość rynku nie jest zbyt duża pewnie niewielu inwestorów jest na rynku akurat w sylwestra, więc można akurat ten ruch dzisiejsze troszeczkę bagatelizować jednak może on wskazywać kierunek dalszych zmian i może zapowiadać to, że w najbliższych miesiącach ceny co 2 będą dalej szły w górę PiS wymyślił wspaniały pomysł w cudzysłowie oczywiście na to żeby, żeby nikt nie zauważył, że energia jest coraz droższa, ale wydaje mi się, że w tej ustawie, która została bardzo szybko przyjęta przez co tak milcząco założyli, że to koszty co 2 bardzo mocno wzrosły w 2018 roku niekoniecznie musiał w tym samym tempie iść dalej w górę, a tutaj może się okazać inaczej, bo wydaje mi się, że akurat rok 2019 i to nie jest tylko moje przekonania to co też prognozy wielu biur maklerskich notowania co 2 mogą iść dalej w górę przez co oczywiście koszty produkcji energii w Polsce będzie coraz bardziej szedł w górę również natomiast niewykluczone, że po takim pierwszym impulsie wzrostu cen może przejść się ruch w drugą stronę, ponieważ w lutym 2019 roku Niemcy mają opublikować taki rozkład jazdy wycofywania się z elektrowni węglowych na czym mają przedstawić swój plan kiedy, którą elektrownie będą zamykać jak będą zamykać elektrownie węglowe na to popyt na te my co 2 na te notowania co 2 będzie mniejszy w związku z tym, że zmniejszy się proporcjonalnie ta wielkość produkcji energii elektrycznej zwęgla w Niemczech największej gospodarce Europejskiej być może wtedy też notowania na rynku europejskim przecież, bo to nie jest rynek tylko dla Polski tylko ogólnoeuropejski być może wtedy troszeczkę spadną, a niektórzy analitycy spodziewają się tego, że wzrośnie po prostu nacisk polityczny na komisję Europejską no bo to nie jest do końca wolny rynek akurat notowania pra w do emisji co 2 to jest rynek regulowany przez Unię Europejską i wystarczy, że w ramach tych regulacji zwiększy się dopuszczalne o w cudzysłowie umów o mówiąc produkcję tych praw do emisji obrazu w tym momencie to cena też może ponownie spaść w przeszłości takie rzeczy takie można powiedzieć manipulacje tym rynkiem już się zdarzały, więc niewykluczone, że taki drastyczny dalszy wzrost cen może spowodować jej też interwencje ze strony Unii Europejskiej wtedy też ceny pójdą do w każdym razie ten temat moim zdaniem trzeba będzie obserwować może być, bo on może być jej bardzo ważne jeśli się nic nie zmieni w tym otoczeniu i nieco o 2 będzie cena za 2 dalej będzie szła w górę no to wtedy jeśli rząd, bo będziemy mieć przecież rok wyborczy, więc jeśli rząd postanowił dalej bronić cen nie za pomocą dotychczasowych środków, czyli biorąc te koszty na siebie no to wtedy być może będziemy mieli do czynienia z trochę większym deficytem budżetowym w przyszłym roku być może zostaną wymyślone jakieś nowe podatki, żeby nie dopuścić do zwiększenia tego deficytu, więc może być generalnie może być generalnie ciekawie moi ciekawie też mogą wyglądać w tym momencie finanse spółek energetycznych, które mogą mogą ucierpieć troszeczkę może się trochę zmniejszyć marże w tych spółkach, bo te firmy będą miały zdecydowanie wyższe koszty, a nie wiadomo czy państwo pozwoli im na uzyskiwanie wyższych przychodów, chociaż nie powinno to wpłynąć na notowania giełdowe w tych firmach nie powinno wpłynąć, ponieważ w 2019 roku pojawiają się w naszym krajobrazie gospodarczym pracownicze plany kapitałowe PPK, czyli taka wielka pompa, która będzie przepompowywana część naszych wynagrodzeń w stronę rynku kapitałowego, czyli w stronę giełdy, a na tej giełdzie przede wszystkim w stronę ich najwyższy w największych spółek, czyli także spółek energetycznych jeśli wszystko pójdzie dobrze jeśli nikt się nie wypisze z tych planów, bo to jest także my z automatu czy wszyscy zatrudnieni na etat też nie wszyscy, bo to będzie stopniowo, ale docelowo wszyscy zatrudnieni na etat zostaną zapisani z automatu do tego do tych programów będą mogli się wypisać ale, żeby się wypisać to trzeba będzie podjąć szereg czynności jak wiadomo, że z natury jesteśmy leniwi nie wszystkim będzie się chciało robić, więc ja zakładam, że jednak zdecydowana większość z nas pozostanie w tych my programie i te 2 % naszej pensji brutto będzie nam odbierane i przesyłane na nasz rachunek w jakimś funduszu najprawdopodobniej inwestycyjnym, który dla nas będzie stało część naszego wynagrodzenia inwestował w dużej mierze przede wszystkim na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych na liście tych uszy uczestników będzie dajmy na to 10  000 000 to nawet jeśli jest tylko 2 % wynagrodzenia to jednak będzie to spory Strumień pieniądza, który będzie trafiał na warszawską giełdę jak wiadomo, kiedy jest jakiś spory Strumień pieniądza, który dziś trafia na wydmę dziś rynek ceny na tym rynku powinny rosnąć, a przynajmniej nie powinny spadać dlatego moim zdaniem 2019 roku warszawska giełda papierów wartościowych będzie wykazywać dość znaczną siłę relatywną tzw . w stosunku do innych rynków znaczy nie mamy gwarancji tego, że ceny będą iść w górę, ale wydaje mi się, że są duże szanse na to, że ceny na naszym rynku będą zachowywać się lepiej niż ceny akcji na innych rynkach w Europie, czyli relatywnie będziemy lepsi to może oznaczać, że w całej Europie będzie duży krach, a u nas będą niewielkie spadki to też będzie oznaczać, że jesteśmy relatywnie lepiej, chociaż cena akcji średnio wzrosły prawda może być także, gdzie indziej będą małe spadki u nas małe wzrosty może być także dziedzinom, gdzie indziej będą małe wzrosty u nas większe wzrosty generalnie powinniśmy być moim zdaniem w 2019 roku powyżej średniej właśnie dzięki nim o pojawieniu się o pojawieniu się tego nowego wehikułu, który będzie pompował część naszych wynagrodzeń na na giełdę i może to zadziałać tak samo jak otwarte fundusze emerytalne po wejściu do Unii Europejskiej między w latach 20042007, kiedy mieliśmy ogromną hossę na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych wtedy hossa była na całym świecie wszędzie było świetnie, ale u nas było nawet lepiej niż na innych rynkach wtedy też mieliśmy taką siłę relatywną w stosunku do innych rynków, która akurat tak się wtedy miło złożyło trafiła nam się w okresie bardzo dobrej koniunktury gospodarczej na całym świecie teraz taką, która jest zdecydowanie gorsza, ale w siłę relatywną moim zdaniem 2019 roku powinniśmy na naszej giełdzie obserwować z AGH, ale oczywiście giełda to nie jest cała gospodarka i nie zawsze giełda działa tak samo jak gospodarka to, że na giełdzie moim zdaniem powinna być dobrze nie musi oznaczać, że będzie świetnie w gospodarce pojawią się kolejne pytanie czy zacznie nam się psuć w końcu gospodarka w końcu mówię, dlatego że bardzo duża część ekonomistów zapowiada od dłuższego czasu nic z tych zapowiedzi jak do tej pory nie wynikało i bardzo dobrze, bo nasza gospodarka cały czas zaskakiwała nas pozytywnie bardzo wysokim tempem wzrostu gospodarczego my takie pytanie zasadnicze dodatkowe czy nam uciekną Ukraińcy do Niemiec nie wiadomo, że Niemcy zmienili swoje prawo w grudniu, ułatwiając zatrudnianie cudzoziemców pochodzących z krajów spoza Unii Europejskiej natomiast warto pamiętać, że pomimo tego, że oni przyjęli te przepisy to jednak spora część z nich wchodzi w życie dopiero za rok, bo za kilka miesięcy, a więc nie jest także tam się z dnia na dzień co zmienia i że natychmiast nam połowa Ukraińców z krajów wyjedzie, pozostawiając za sobą ogromną dziurę w rynku pracy i ogromną dziurę w składkach do ZUS-u moim zdaniem to nam jeszcze w 2019 roku nie grozi być może to się wydarzy w 2020, ale w 2019 myślę, że jeszcze nie, chociaż z drugiej strony to tempo napływu nowych imigrantów do Polski pewnie ulegnie poważnemu zahamowaniu, bo już pod koniec 2018 roku było widać, że nowych pracowników z zewnątrz pojawi się Polski z polskiej gospodarce coraz mniej, więc tutaj pewnie można się spodziewać po prostu kontynuacji tej tendencji, która pojawiła się pod koniec 2018 roku w każdym razie wydaje się, że w 2019 roku możemy mieć do czynienia z tym co obserwowaliśmy już właśnie w drugiej połowie 2018 być może to się nawet nasili, czyli takie wąskie gardło na rynku pracy, czyli bardzo duża trudność z tym, żeby znaleźć nowych pracowników w związku z tym przedsiębiorstwa czasami to dobrze widać n p . na rynku budowlanym czasami przedsiębiorstwa po prostu nie biorą nowych zleceń, bo nie mają kim ich realizować my, gdyby to się pogłębiło to faktycznie mogłoby mieć to zły wpły w na tempo wzrostu gospodarczego w Polsce natomiast wydaje mi się, że kto nie będzie już jednak aż tak duża skala, żeby to miało jakoś w sposób znaczący psuć koniunkturę gospodarczą, a z drugiej strony z tego samego powodu problemów na rynku pracy powinny dalej dość żwawo w górę iść wynagrodzenia w Polsce no bo jednak firmy będą musiały ciągle płacić coraz więcej ludziom za to, żeby przetrzymać ich u siebie w pracę na wzrost płac napędza nam z kolei wzrost konsumpcji prawda konsumpcja jest motorem wzrostu gospodarczego w Polsce od 3 lat w związku z tym misie wydaje, że tak jak zdecydowana większość prognoz wskazuje pewnie tempo wzrostu będzie wolniejsze w 2019 roku niż osiemnastym, ale też bez przesady to nie będzie jakieś wyraźne spowolnienie w 2018 mieliśmy wzrost o 5 % myślę, że w 2019 to będzie wzrost co najmniej od ponad 4 % na pewno, bo w budżecie państwa jest dość ostrożnie moim zdaniem zapisane tempo wzrostu o 3 i 80 % wydaje mi się, że nie zejdziemy poniżej 4 % chociaż, o czym za chwilę też powiem nie zakładam dość optymistyczny przebieg spra w w Unii Europejskiej koniunktura unijna ma dość duży wpły w na naszą gospodarkę jeśli chodzi o koniunkturę unijną ja jestem dość umiarkowanym jednak optymistą w związku z tym wydaje mi się, że w Polskiej gospodarce też nie będzie aż tak źle w 2019 roku i tak jakiś tam spowolnienie będzie, ale ta nie będzie jak i żadne żadne drastyczne spowolnienie na pewno nie będzie można mówić o tym, że wchodzimy w jakiś w jakiś większy kryzys to było siódme miejsce tak Noto teraz szóstym 23 miejsce szóste to jest kolejny czynnik, który powinien pomagać w sposób tymczasowy, ale jednak w 2019 roku naszej koniunkturze gospodarczej to jest kwestia wyborów parlamentarnych, które mają się przecież odbyć się na jesieni kadencja parlamentu kończy się dokładnie 12 listopada wybory powinny być w ciągu 30 dni przed końcem kadencji, czyli na ja sprawdziłem, kiedy są Niedzielana, bo wiadomo, że wybory są w niedzielę kadencja się kończy 12 listopada ostatnia niedziela przed tą datą 2 listopada 11 listopada to jest święto niepodległości oczywiście i wydaje mi się, że prezydent Duda mając do wyboru 4 niedziele 10 listopada 3 listopada 227 października 2 października wybierze to ostatnio właśnie 10 listopada tak, żeby ta kampania wyborcza była maksymalnie możliwie jest związana z takimi akcentami niepodległościowymi na bok, bo wydaje mi się, że PiS-owi będzie taki typ kampanii wyborczej odpowiadać więcej się absolutnie nie zdziwi jeśli się okaże, że mamy, że będziemy mieć wybory do parlamentu dzień przed świętem niepodległości, czyli 10 listopada co akurat nie ma takiej wielkiego wpływu na polską gospodarkę bardziej mówię tutaj w tym momencie jak ciekawostkę w każdym razie oczywiście kluczowe pytanie jest takie co PiS będzie robił przed wyborami w ramach kampanii wyborczej i jak dużo będzie wydawał pieniędzy w ramach tej kampanii wyborczej i wydaje mi się, że im trudniejsza będzie sytuacja w sondażach, a pewnie będzie dość trudna tym większa będzie skłonność do tego, żeby dosypywanie ludziom z różnych powodów trochę pieniędzy na takie dosypywanie też być może w sposób krótkotrwały na krótką metę, ale jednak pobudza gospodarkę, więc druga połowa 2019 roku to też może być taka sytuacja, że mamy polską gospodarkę na dodatkowym wspomaganiu związanym z wydatkami, które będą związane z wyborami parlamentarnymi, które będą prawdopodobnie w listopadzie 2019 roku i zostawiając kwestie polityczne tego, kto wygra, kto przegra, kto powinien wygrać, kto powinien przegrać to wszystko zostawiasz na boku sam fakt, że będzie mieć do czynienia z kampanią wyborczą w drugiej połowie roku powinien w gospodarce troszeczkę moim zdaniem pomagać wjechać na piątym miejscu o TK najbardziej chyba namacalna najbardziej wyraźna kwestia dotycząca tego co się dzieje za granicą, czyli pytanie o to jaki będzie Brexit, bo wiadomo, że na brak ma być 29 marca 2019 roku no i jak wiemy, ale sprawa w tej chwili jest taka to wszystko w zawieszeniu, bo parlament brytyjski jeszcze się na ten temat nie wypowiedział jest przygotowane porozumienie wynegocjowane przez Theresę May z Unią Europejską na poziomie Theresy May rządu brytyjskiego i Unii Europejskiej wszystko w porządku problem ma parlament brytyjski, który w grudniu zamierzało odrzucić to porozumienie sprytnie Theresa May odwołała głosowanie nad tą sprawą i przesunęła na styczeń no i do stycznia ma to ma być chyba trzeci tydzień stycznia ma czas na to, żeby przekonywać swoich kolegów parlamentarzystów, żeby jednak zagłosowali za tym za tym rozwiązaniem jeśli zagłosują no to mamy Kasi uporządkowane łagodne, a Brexit, który nikomu specjalnie nie szkodzi, które nie wywołuje żadnych szoków ani żadnych niespodzianek oczywiście jest to wydarzenie negatywne, bo jest to krok przeciwne do integracji Europejskiej, ale nie ta skala negatywnych efektów jest już można powiedzieć uwzględniona na rynkach finansowych w cenach być może nawet taki uporządkowany Brexit byłby pewnym pozytywnym zaskoczeniem i mógłby wywołać jakiś tam wyschnięcie ulgi także wśród przedsiębiorców europejskich, którzy w ciągu ostatnich kilku tygodni czy miesięcy raczej obawiali się tzw. hard brexitu, czyli tego chaotycznego wyjścia bez żadnego porozumienia między, gdyby cieszymy się udało załatwić tę Brexit w sposób uporządkowany to być może byłby z tego nawet jakiś pozytywny impuls i powiem szczerze, że ja to właśnie w tym momencie obstawiam wydaje mi się, że nie da się maj może się jednak udać się ona może przekonać swoich kolegów tą wizją, że nie ma już absolutnie czasu ma jakikolwiek żadne nowe negocjacje, więc albo bierzemy to co wynegocjowana jest na stole albo niczego nie bierzemy i wtedy mamy jakieś totalne piekło po 29 marca i to może przekonać tych trochę wątpiących sceptycznych nie do końca zdecydowanych członków brytyjskiego parlamentu wiadomo, że jestem dość twarda opozycja także, ale wydaje mi się, że Theresa May ma szansę na to, żeby jakoś tam niewielką większość jest zatem ile ma osiągnąć i w związku z tym ja sobie osobiście przewiduję, że będzie z tego efekt pozytywny właśnie taki, który przed chwilą mówiłem, że ci wszyscy na rynkach finansowych, którzy zaczynali traktować jako scenariusz bazowy totalną katastrofę związaną z hard Brexitem rozczarują się pozytywnie być może też przedsiębiorcy z Unii Europejskiej zaczną patrzeć nieco bardziej optymistycznie na perspektywy na najbliższe miesiące, bo w tej chwili patrzą dość negatywnie i może z tego wyjść jakiś pozytywny poze w o pozytywny impuls silne pozytywne jeśli chodzi także o nastroje w Europie, które to nastroje oczywiście są bardzo ważne dla tego, jaka jest koniunktura gospodarcza w Europie, więc ja trzymam kciuki jednak tym razem z Theresą May, żeby jej się udało, chociaż oczywiście sam pomysł brexitu oceniam jako coś niedobrego, ale jeśli już faktycznie wielka Brytania ma z Unii Europejskiej wychodzisz to lepiej, żeby to zrobiła z Billem, niżby to robiła bez biletu, bo wtedy trudno przewidzieć co ma szczeka, ale na pewno nic dobrego generalnie, więc no to jest kontrowersyjne, ale ja obstawiam, że jednak co się my wylicza poradzi sobie całkiem z sprawniej całkiem sprytnie z brytyjskimi politykami, więc zakładam, że dalej będzie sobie radzić dobrze i w końcu swój cel osiągnie 3 zaraz po brexicie, bo Brexit jest pod koniec marca zaraz niedługo po brexicie w maju ma odbyć wybory do parlamentu Europejskiego i z naszego punktu widzenia może nie takie ważne, bo będziemy mieć wybory do parlamentu naszego krajowego no ale z punktu widzenia gospodarki ogólnoeuropejskiej to też może być dość istotne, gdyby się okazało, że będą jakieś niespodzianki w tych wyborach oczywiście parlament Europejski nie ma bezpośredniego przełożenia na to co się dzieje w gospodarce natomiast to jak jest układ polityczny w parlamencie europejskim z pewnością może mieć przełożenie na nastroje właśnie nastroje są bardzo ważne monastyr od nastrojów zależą też oczekiwania, a od oczekiwań zależą decyzje decyzje inwestycyjne decyzje konsumentów, a od tych decyzji te decyzje przekładają się właśnie na tempo wzrostu PKB dlatego gdyby się okazało, że jest jakaś duża niespodzianka w wyborach parę do europarlamentu n p . taka, że siłę i sceptyczne czy też wręcz antyunijne zyskują w tych wyborach zdecydowanie więcej niż wynika z sondaży, bo to wtedy nastroje mogą się pogorszyć jeśli się okaże, że w składzie komisji przyszłej komisji Europejskiej nie będzie decydować Europark Europejska partia ludowa tylko jakieś inne parkiety bacząc na sondaże to jest absolutnie nie do pomyślenia w tej chwili no ale nie można tego wykluczyć, gdyby tak się okazało ma to też mógłby to być dość poważny szok polityczny w Europie i też mógłby bardzo mocno naruszyć obecny poziom zaufania w gospodarce i zepsuć koniunktura po prostu prawda dość często w parlamencie europejskim jest także powstaje koalicja pomiędzy Europejską partią ludową, czyli to chadecję my tą partią, w której Platforma Obywatelska z PSL-em ale, ale także niemieckie CDU z i oni często mają koalicję z socjaldemokratami i ta jest taka można powiedzieć wielka koalicja i zawsze w tej koalicji na zawsze ma ostatnio w tej koalicji jednak pierwsze skrzypce grają chadecy na socjaldemokraci są na drugim miejscu, gdyby to też jest absolutnie nieprawdopodobne się patrzy na sondaże ale gdyby się okazało, że role się zamieniają i że to lewica ma więcej dopowiedzenia chadecji to też mogłoby spowodować spore zawirowanie jeśli chodzi o rynki finansowe, bo tego też nikt nie spodziewa się tzw. szpitalu kandydatem na szefa nowej komisji Europejskiej jest Manfred Weber, który jest z Niemiec jest z partii i CSU uczyli tej bawarskiej, czyli takiej dość zachowawczej konserwatywnej gospodarczo społecznie zresztą też, ale gospodarczą w związku z tym scenariusz bazowy jest taki, że to zostanie następcą ją kara zostanie nowym szefem komisji Europejskiej w związku z tym nie będzie żadnych zmian z 1 strony to dobrze, bo nie trzeba się dostosowywać do nowych warunków, by wszystko po staremu, a z drugiej strony to niedobrze, bo to co jest do tej pory to co obserwujemy dzisiaj w unii Europejskiej to jest taka całkowita niemoc zreformowania czy jakieś nowe i pogłębionej integracji w związku z tym do strefy euro ciągle nie wygląda na obszar dość zdrowe do końca zdrowy i pewnie nowa komisja Europejska, która będzie kierował przedstawiciel partii CSU niewiele w tej sprawie zmieni jest krótkoterminowa pewnie nikt tego nie zauważył natomiast w prognozach taki bardziej długoterminowych to pewnie nie będzie optymalne rozwiązanie dla Europy, ale trudno sobie dzisiaj wyobrazić, żeby możliwe były w parlamencie europejskim jakiekolwiek inne rozwiązania, a już na pewno nie jakiekolwiek inne i lepsza rozwiązania wsi na trzecim miejscu na sprawę obowiązana do rzeczy jestem, o czym mówiłem przed chwilą, czyli czy strefa euro wpadnie w recesję robot ma go zaczęło się troszeczkę o tym, mówić pod koniec 2018 roku przypomnę, że PKB, a niemieckie, ale również szwajcarskiej szwedzkie w trzecim kwartale 2018 roku szło w dół recesja definicja recesji jest taka, że w recesję mamy wtedy, kiedy co najmniej 2 kwartały z rzędu mamy spadek PKB, więc w Niemczech Szwecji Szwajcarii 1 kwartał już jest czy jesteśmy w połowie drogi do ogłoszenia oficjalnie recesji za czwarty kwartał dane musiałyby pokazywać to samo czwarty kwartał właśnie się skończył 2018 roku, ale danych jeszcze nie ma trzeba na nią poczekać na natomiast no i wtedy będzie można mówić także, że n p . Niemcy były pod koniec w drugiej połowie 2018 roku w recesji, ale to nie jest odpowiedź na pytanie czy generalnie cała strefa euro wejdzie w taką recesję, która kojarzy nam się z jakimś kryzysem, który trwa jakiś dłuższy czas prawda tak jak to było 20112012 roku wtedy, kiedy zbankrutowała Grecja wtedy ta recesja trwała dość długo prawie 2 lata daje nam 2 kwartały przejściowo i wydaje mi się, że akurat są dla aż tak negatywny scenariusz szanse są niewielkie nie sądzę, żeby strefa euro, żeby w strefie euro sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej w takim stopniu, żebyśmy wpadli jakoś długotrwałą recesję można chyba zaryzykować stwierdzenie, że wszystkie niedobre rzeczy, które miały mieć zły wpły w na gospodarkę w Europie już się wydarzyły oczywiście jest kwestia wojen handlowych i Donalda trampa ją może jeszcze coś zepsuć może wprowadzić jakieś nowe dodatkowe cła, ale wydaje mi się, że rynek już się Best już zdążył się tego oraz wystraszyć, więc drugi raz się nie wystraszy tego w takim samym stopniu jednak ludzie i gospodarki są w stanie przyzwyczaić do wszystkiego prawda, więc spowolnienie gospodarcze, które mieliśmy w 2018 roku zawdzięczaliśmy głównie pogorszeniu się nastrojów na linii Unia Europejska stany Zjednoczone i nie wiem jak bardzo te nastroje miałyby się jeszcze dodatkowo pogorszyć, żeby to dalej miało przynosić kolejne negatywne efekty wydaje się, że na tym polu to co się miało wydarzyć już się wydarzyło chyba nie może być jakoś wyraźnie gorzej w tym temacie, więc spowolnienie gospodarcze na pewno będziemy wszyscy przewidują, że 2019 rok będzie gorszy od 2018 od strony gospodarczej, ale jednak PKB powinno dalej rosnąć, tyle że wolniej, a inni nie sądzę, żeby miało zacząć się, żeby miało zacząć spadać, tym bardziej jeśli faktycznie sprawdzi się to co mówiłem o brexicie, że tutaj wszystko się zakończy w miarę pozytywnie to być może da jakiś impuls nawet do jakiegoś nie chce za mocno ryzykować się boję o tym, mówić, ale może do jakiegoś nawet ożywienia gospodarczego w każdym razie od strony statystycznej będzie mieć do czynienia w drugiej połowie 2019 roku z niską bazę tzw. proszę o tym, pamiętać, więc wtedy będzie dość łatwo o to, żeby w statystykach wykazać jakiś wyraźniejsze odbicie, a w gospodarczym, a więc, więc kto wie może od tej strony będziemy mieć 2019 roku pozytywną niespodziankę z pewnością nie należy do grona tych osób, które wieszczą jakoś zbliżającą się dużą katastrofę gospodarczą w strefie euro mówi uważam, że nie powinniśmy tutaj przesadzać i będzie pewnie trochę gorzej, ale bez przesady generalnie wydaje się, że wszyscy wszystkie moje prognozy na 2019 roku można podsumować 2 słowami bez przesady nie sądzę, żeby się wydarzyło coś niesamowicie zaskakującego w przyszłym roku, chociaż tak jak mówiłem na początku proszę to wszystko traktować oczywiście z przymrużeniem oka dha przedostatni temat stoi w prognozie, czyli powiązane z kwestiami recesji kwestiami tego co się będzie działał w unii Europejskiej strefie euro takie pytanie też się pojawia od paru tygodni czy i czy będziemy mieć taką szeroką tzw. stymulację fiskalną czy większe deficyty budżetowe są w stanie poprawić tempo wzrostu n p . we włoszech, bo przy okazji Włoch ten temat się pojawił, ale ostatnio okazało się, że także we Francji, która to Francja ma mieć znacznie większy deficyt budżetowy w przyszłym roku niższy Włosi, czyli inaczej czy wójt czy Włosi czy okaże się, że Włosi mieli rację Włosi, którzy stoczyli dość duży ból i z komisją Europejską o kształt ich budżetu na 2019 rok przegrali troszeczkę ten bój, bo musieli spuścić stromo i musieli się troszeczkę dostosować najpierw chcieli mieć deficyt budżetowy na na poziomie 2 i 4 % PKB obniży witał prognoza do poziomu 2 %, ale jest wielu ekonomistów, którzy mówią, że to jest obniżka tylko na papieża tak naprawdę i tak deficyt będzie większy, a z drugiej strony nawet jeśli nie będzie większym od 2 % PKB to też jest niemało przecież mali Włosi twierdzą, że to bardzo dobrze, żeby taki deficyt miedzi, ponieważ w związku z tym, że on nie jest to taki deficyt oznacza, że rząd pompuje w sektor prywatny gospodarki dodatkowe pieniądze, które mają rozruszać gospodarkę prawda i że w związku z tym, że ten deficyt jest to ta gospodarka da się rozruszać w związku z tym Włosi zaczną się szybciej rozwijać i oni twierdzą, że to tak właśnie ma zadziałać, a ich oponenci komisji Europejskiej twierdzą, że to tak nie zadziała no i 2019 rok będzie pięknym inne okresem, w którym będziemy mogli się przed przekonać po prostu empirycznie, kto miał rację co zobaczymy czy Włosi zaczną się ruszać gospodarka włoska zacznie się rusza ruszać nieco żwawiej czy czy też nie ja tutaj powiem szczerze jestem sceptyczny naczyń ja nie jestem zwolennikiem idei jakiegoś takiego twardogłowego pilnowania spra w fiskalnych do tego stopnia, żeby nie pozwalać na żadne deficyty budżetowe natomiast z drugiej strony nie uważam, żeby zawsze i wszędzie każdy deficyt budżetowy pomagał we wzroście gospodarczym, bo do tego, żeby tak się stało moim zdaniem trzeba mieć jeszcze w miarę sprawne państwo sprawne instytucje państwa, które potrafią te wydatki gospodarcze odpowiednio skalibrowany te wydatki rządowe odpowiednio skalibrowany i odpowiednio ukierunkować, a przede wszystkim to się może udać w państwie, w którym zaufanie ludzi do państwa jest duże oczy w takim państwie, w którym rząd faktycznie ma możliwość inicjowania takich procesów gospodarczych, które potem faktycznie się toczą i ich gospodarka prywatna potem uczestniczy w tych procesach, ponieważ ma zaufanie do dołu do swojego państwa do tych ram instytucjonalnych dlatego wydaje mi się, że np. nie tego typu zabiegi mają zdecydowanie większe szanse powodzenia w krajach kandydat skandynawskich, gdzie to zaufanie jest na bardzo wysokim poziomie, a mają zdecydowanie mniejsze szanse powodzenia w krajach południa Europy, gdzie tego zaufania prawie w ogóle nie ma dlatego co graniczy z cudem, żeby takie zabiegi udały się n p . w Grecji czy też nawet we włoszech właśnie dlatego wydaje mi się, że Włosi teoretycznie na papierze dobrze kombinują, ale przyjdzie co, dlaczego to niewiele z tego niestety wyjdzie, więc obawiam się, że to, iż włoski rząd, chociaż trzymam kciuki, żeby im się udało to wydaje się, że jednak włoski rząd tutaj poniesie porażkę 2019 roku nie będzie widać żadnego wyraźniejszego ożywienia w gospodarce włoskiej, a propos tego, kiedy taki jest mu losu fiskalny może się udać, kiedy nie i a propos tego, że może się to nie udać tylko w takich państwach, które charakteryzują się dość dużym poziomem zaufania ludzi do instytucji NATO z tego powodu też moim zdaniem tego typu zabiegi nie zawsze dobrze wychodzą w Polsce, ponieważ Polska też jest krajem, w którym mamy jednak dość niski poziom zaufania do instytucji rządowych, a ostatnio ten poziom chyba nawet się trochę obniża, więc a, więc mówiąc krótko i stawiając krótko prognozę, a propos tego czy czy wyjdzie coś nam ze stymulacji fiskalnej 2019 roku czy Włosi pokażą całemu światu, że w ten sposób można rozwijać gospodarkę moja prognoza brzmi nie nie wyjdzie to Włochom niestety ja bym chciał, żeby im to wyszło, bo świat byłby piękniejszy, gdyby to działało za każdym razem i prostsze, ale wydaje mi się, że przekonamy się, że to czasami działa ale, ale nie zawsze czasami działa, bo np. zadziałało w 2018 roku w stanach Zjednoczonych potężna dziura budżetowa Donalda trampa wygenerowana dość duży ogień obniżeniem podatków spowodowała, że w 2018 roku w tempo wzrostu gospodarczego w stanach Zjednoczonych było wyższe niż ktokolwiek wcześniej zakładał niech no i miejsce pierwsze, czyli ostatni temat, czyli ostatnia prognoza 2019 rok specjalnie właśnie nawiązanie do Donalda trampa no bo najważniejsze chyba pytanie na 2019 rok jeśli chodzi o to co się będzie dziać w gospodarce na całym świecie brzmi co będzie robić Donald Tramp w 2018 roku to co robił Donald Tramp miała największy wpływ na gospodarkę na całym świecie był to wpływ negatywny on rozpętał wojny handlowe, które zaburzyły prognozy na przyszły rok przedsiębiorcy zaczęli się obawiać o przyszłość w związku z tym przy zwiększonym poziomie niepewności tempo wzrostu gospodarczego gospodarczego zaczęło osiadać to jest pytanie co będzie w 2019 roku czy on będzie dalej rozpytywał o swojej wojny handlowe wprowadziły na kolejny poziom czy też może troszeczkę zwiastuje moim zdaniem Donald Tramp 2019 roku będzie coraz bardziej pochłoniętej zajęty jednak sprawami wewnętrznymi amerykańskimi po zmianie władzy w izbie reprezentantów po ostatnich wyborach on będzie coraz bardziej skupiony na obronie przed atakami Demokratów na obronie być może nawet przed procesem impeachmentem, czyli odwołania go z urzędu ten proces nie ma absolutnie żadnych szans powodzenia, ponieważ w ramach tego procesu wypowiedzieć musi się też amerykański Senatem Senat i skontrolowane przez Republikanów no ale generalnie, gdyby Demokraci zdecydowali się na uruchomienie tego procesu to nawet wiedząc żąda niczego nie doprowadzi wywołali, by pewnie spore zamieszanie polityczne i tego zamieszania pewnie Donald Tramp będzie chciał uniknąć, więc możliwe, że to będzie taki temat, który on, na którym odbędzie się absolutnie koncentrował i siłą rzeczy troszeczkę mniej będzie się koncentrować na polityce gospodarczej inna, ale z drugiej strony tak jak już wielu ekonomistów w 2018 roku zauważyła i o tym, wspominało, żeby psuć koniunkturę gospodarczą na świecie nie bez niej nie trzeba aż wprowadzać nowych ceł i nowych barier handlowych wystarczy, że się o tym, mówi, bo samo mówienie o tym, pogarsza na Mal poziomu niepewności w gospodarce na ten poziom niepewności jak już mówiłem wcześniej on ma wpły w na oczekiwania oczekiwania mają wpły w na decyzję jeśli ludzie zaczynają się bać tego co się może w przyszłości wydarzyć niezależnie od tego się wydarzy czy nie, ale jeśli zaczynają się tego bać to zmieniają się też ich decyzji oni zaczynają bardziej oszczędzać mniej wydawać jeśli wszyscy w danym państwie zaczynają mniej wydawać na to wtedy zmniejsza się popyt popyt zaczyna słabiej nakręcać koniunkturę i efekt jest taki, że gospodarka kręci się zdecydowanie wolniej, a czasami nawet wpada w recesję wystarczy zmiana oczekiwań nie trzeba wprowadzać nowych dodatkowych barier celnych, więc tutaj też sporo będzie zależeć nie tylko od gestów i od decyzji Donalda trampa, ale także od tego co on będzie mówić i obawiam się, że niestety trudno tutaj mieć nadzieję na to, żeby Donald Tramp nagle się zmieniło jest mi się wydaje, że niestety to wszystko co on mówi na ten temat są to mówi szczerze on ma prawo to wie, że to nie jest jego gra polityczna tylko naprawdę w to wierzę i dlatego trudno oczekiwać, żeby nagle przestał w to wierzyć albo, żeby ktoś go przekonał do tego, że jest inaczej wydaje się, że jest to człowiek na tyle dumnej zadufany w sobie żonę nie jest, że nikt nie jest w stanie zmienić jego poglądów i przekonać go do tego, że do tej pory był w błędzie i tak naprawdę to świat wygląda troszeczkę inaczej n p . jeśli chodzi o politykę handlową i tutaj jest pytanie poboczne też kluczowe pytanie, na które bardzo trudno odpowiedzieć czy w związku z tą utrzymującą się napiętą sytuacją pogorszy się sytuacja gospodarcza w Chinach, bo Chiny są głównie na celowniku polityki handlowej Donalda trampa prawda no i Chiny w ostatnich tygodniach robót bardzo dużo, żeby załagodzić ten konflikt z Trumpem oni zaczynają wykonywać to co ono od nich żąda zaczynają bardziej otwierać rynek na inwestorów zagranicznych, więc nie idą na takie starcie bezpośrednie starają się robić jakieś tam uniki, ale sytuacja utrzymuje się cały czas w stopniu takim dość napięty, więc trudno tutaj mówić o jakimś, iż odwilży jeśli chodzi o politykę handlową i stosunki między Stanami Zjednoczonymi i Chinami i zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać w każdym razie jeśli Chiny przez to właśnie zaczynało odczuwać jakieś znaczące spowolnienie gospodarcze to co z pewnością przeleje się to ma zdecydowanie większą część świata kiedyś mieliśmy taką sytuację, że stany Zjednoczone były hegemonem i tylko o kryzys w stanach Zjednoczonych mówić mogły wywołać perturbacje w innych częściach świata rynki rozwijające się było zbyt małe, żeby coś zepsuć n p . w Europie zachodniej minęło kilkanaście czy też kilkadziesiąt lat świat się zmieniło na, tyle że dzisiaj nawet jeśli będzie dzisiaj to wygląda tak, że kryzys w Chinach może być tak samo niedobre dla gospodarki światowej kryzys w stanach Zjednoczonych i nawet jeśli Amerykanie męczy pojawia się pytanie czy będzie spowalniał poważne spowolnienie w Chinach i czy będzie ewentualnie recesja w stanach Zjednoczonych, bo o tym, też dość sporo się, mówi że stany Zjednoczone, że wygasa ten impuls związany impuls fiskalny związany z deficytami budżetowymi dziś i stany Zjednoczone zmierzają w stronę recesji sugeruje, toteż rynek finansowy, który jest przecież najbardziej rozwiniętych na świecie w stanach jest dość istotny wskazania rynku finansowego w stanach akurat trudno traktować jako coś przypadkowego, a kamery notowania obligacji z różnymi terminami zapadalności zaczynają wyglądać tak jak wyglądały w przeszłości tuż przed recesją, więc już sam ten fakt powoduje, że bardzo wielu ekonomistów mówi o tym, że stany Zjednoczone zbliżają się w stronę recesji, a z kolei są też takie opinie innych ekonomistów, że do tego, żeby wpaść w recesję wystarczy, żeby wszyscy oni mówili ich kolejny raz wracamy do kwestii oczekiwań prawda jak wszyscy mówią o tym, że za chwilę będzie recesja, a to może się zrobić z tego jak samospełniająca się przepowiednia chociażby przez zmianę polityki w bankach, bo jeśli wszyscy spodziewają się recesji to banki mogą zaostrzać swoją politykę kredytową, bo w recesji większy odsetek przedsiębiorstw nie spłaca kredytów prawda, bo bankrutują w związku z tym zahamuje my zagraliśmy tam kran z kredytami zahamuje udzielanie kredytów, bo robi się to zbyt ryzykowne, a gospodarka odcięta od nowych kredytów ma zdecydowanie większe szanse na wpadnięcie w recesję niż taka gospodarka, w której sektor bankowy jest prężne i udziela takiego finansowania, jakiego gospodarce prywatnej potrzeba, więc chociażby w ten sposób Gil Amerykanie sami siebie mogą przybliżyć w stronę recesji, który ma jest przewidywana to leżenie na 2019 rok bardziej na 2020, ale 2019 roku można mu płynąć na obserwowaniu jak szybko Ameryka zbliża się w stronę kolejnej recesji, który już swoją drogą dawno oni sami nie mieli już chociażby z ze względu NATO jak wyglądają cykle koniunkturalne należałoby oczekiwać jakiś recesji w stanach Zjednoczonych niedługo, bo ostatnio było 2009 roku, czyli to już będzie 10 lat 2019, a więc zagrożenie związane z polityką Donalda trampa z polityką handlową będzie z 2 stron, bo z 1 strony może to zaszkodzić Stanom Zjednoczonym no jak będzie recesja w stanach to się rozleje na cały świat zapewne, ale może to też zaskarży zaszkodzić Chinom jak w Chinach tempo wzrostu gospodarczego spadnie zbyt mocno to to wtedy też może się rozlać na cały świat wydaje mi się, że 1 rok to jest za mało na to, żeby rozlało się to nieszczęście skutecznie w związku z tym pewnie gdyby faktycznie mieli mniej, gdybyśmy mieli ci, gdybyśmy mieli mieć recesję w nadchodzącej przyszłości to pewnie bardziej w 2020 roku niż 2019, ale jeśli faktycznie ta recesja miałaby być 2020 to 2019 będzie takim momentem takim okresem czasu, w którym będziemy widzieć jak z miesiąca na miesiąc jesteśmy w tej recesji coraz bliżej i właśnie wydaje mi się, że wbre w ostatnim obawom z ostatnich miesięcy to nie strefa euro będzie nas prowadzić stronę tej recesji w strefie euro akurat może to wyglądać zupełnie nienajgorzej natomiast zdecydowanie bardziej w przyszłym roku obawiałbym się o Chiny i o stany Zjednoczone, ale to oczywiście jest kwestia oba w tych, którzy interesują się tym co się dzieje w gospodarce globalnej tym co się dzieje na rynkach finansowych, które na pewno będą reagować na to co się dzieje w gospodarce globalnej, bo tak jak już wcześniej mówiłem nie tylko niezbyt niespecjalnie obawiam się strefa euro, ale też przede wszystkim nie obawiam się w 2019 roku o polską gospodarkę, która cały czas ma ten komfort, że idzie do przodu szybko oparta przede wszystkim naszą wewnętrzną wewnętrzną konsumpcję, która może rosnąć, ponieważ rosną nam płace rosną nam płace, bo jest niskie bezrobocie i jesteśmy cały czas w tej takiej pozytywnej spirali gospodarczej, która pewnie będzie nam troszeczkę ostygnąć w 2019 roku, ale bez przesady dalej powinniśmy mieć do czynienia z wyraźnym wzrostem gospodarczym w Polsce nawet jeśli reszta świata będzie iść bardziej żwawo niż do tej pory w stronę recesji, czyli generalnie optymistyczne są tu w maju prognoza na 2019 rok niestety na koniec jeszcze wypada mi przypomnieć, że są to tylko prognozy, że nie mam tak naprawdę zielonego pojęcia co się stanie w nadchodzących 12 miesiącach i że w związku z tym nie przywiązywać do tych prognoz zbyt mocno, ponieważ wymyśliłem sobie zupełnie tak z głowy z naczep staram się opierać to na dostępnych danych i na tym co mówią różnie ekonomiści na świecie i na tym co udało mi się przeczytać na ten temat, ale tak naprawdę oczywiście co roku tak jest, że pod koniec roku popatrzymy na to, jakie były prognozy na początku roku to zdecydowana większość tych prognoz zawsze jest błędna zawsze z roku na rok, więc to, że jakieś poważne instytucje coś prognozują teraz na przełomie grudnia stycznia jak przeczytałem i na podstawie tego co przeczytam buduje swoje własne prognozy absolutnie nie daje żadnej gwarancji, że będzie to miało cokolwiek wspólnego z prawdą w nadchodzących 12 miesiącach, więc proszę pamiętać, a jeśli chodzi o dzisiejszym wydaniu podcastu to już wszystko został nagrany w sylwestra, więc nawet jeśli odsłuchuje czy to już w 2019 roku to liczę na to, że przynajmniej część z was odsłuchać to jeszcze w Starym 2018 roku i tej części życia wesołego Annual izolowania się o północy w jak co roku, a wszystkich pozostałych zapraszamy kolejne wydania tego podcast próbą będzie kontynuowany w 2019 roku najbliższy już za tydzień dziękuję do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA