REKLAMA

"NBP stało się twierdzą, która broni się przed dostępem do informacji publicznej"

Analizy
Data emisji:
2019-01-09 18:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:49 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Audycja Analizy, Agata Kowalska przy mikrofonie i, co zaskakujące dla mnie samej, ponownie wracamy do sytuacji w Narodowym Banku Polskim, tym razem z Bartkiem Godusławskim z Dziennika Gazety Prawnej, dzień dobry, panie redaktorze. Zaskakujące to dla mnie, bo też mam wrażenie, wiem na pewno, że nie rozumiem, dlaczego zarobki pani Martyny Wojciechowskiej i pani Kamili Sukiennik są dla mnie jakimś takim publicznym tematem. Skąd to zainteresowanie, dlaczego wszyscy się strasznie interesują tym, ile zarabiają dwie dyrektorki z 14 różnych dyrektorów departamentów.  Rozwiń »
Zaczęło się od tego, że pojawił się w Gazecie wyborczej informacja o tym jak bardzo wysokie są zarobki 1 z tych pań mówiliśmy o kwocie, ale czy muszę przeczytać, choć z 85  000 zł brutto, a później jeszcze jeśli dobrze pamiętam Bianka Mikołajewska z oko Press dodała do tego informacje o wynagrodzeniu z tytułu zasiadania w radzie bankowego funduszu Gwarancyjnego, czyli takiej tego strażnika naszych depozytów w bankach i tej tej instytucji, która wypłaci nam pieniądze, gdyby coś złego się stało i to jest plus minus pewnie jakiś jakich 10 000 ton z grafikiem w UE to grosze dostanę

Zostawmy to, że to w takim razie skoro to rzeczywiście jest nieadekwatna kwota w stosunku do funkcji pełnionej przez panią Martynę Wojciechowską do pełni w gminach funkcję dyrektora departamentu komunikacji promocji to posłuchajmy jak na pytania od jej pensje odpowiadać się na porannej konferencji pani Ewa Radko zastępczyni dyrektora departamentu kadr:

Żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje powszechnie i nieprawdziwie podawanego w mediach miesięcznego wynagrodzenia w wysokości około 65 000, bądź wyższej informację, że tak wysokich zarobków w NBP nie ma przekazaliśmy państwu 12 grudnia tegoż zeszłego roku w jeszcze 1 fragment tej konferencji w el, gdy dziennikarze zapytali skoro średnio dyrektorzy NBP zarabiają 37  000 zł, bo te informacje pani Raczko miała przygotowaną to jaka jest rozpiętość dyrektorskich pensji posłuchajmy co odpowiedziała:

Rozpiętość nie przygotowałem się aż tak do tego pytania, a nie chciałabym podawać minimalnego maksymalnego wynagrodzenia pana słowa przepraszam, ale też nie chciałabym, żeby nasi dyrektorzy mieli wrażenie, że 1 jest jedno drugiego seta drugiego, ale że w panie redaktorze 

To on nie jest to najbardziej fortunna wytłumaczenie, bo w ten sposób dowiedzieliśmy się, że to średnio pewnie może nie pokazywać nam jak duże jest rozpiętość między tym dyrektorem, który może stać się niedoceniony płacowo o tym, dyrektorem, który pewnie jest zadowolony bardziej niż średnia ze swojego wynagrodzenia czy jestem przeciwnikiem tak skonstruowanej odpowiedzi, jaką dzisiaj odczytała pani pani dyrektor, bo mówiono dowiedzieliśmy się o tym jak wygląda przeciętne wynagrodzenie brutto na stanowisku dyrektora banku centralnym i tych umówiliśmy się zaraz dowiedzieliśmy się pani Martyna Wojciechowska nie zarabia 65  000 zł ani więcej od podejrzewam, że podejrzewam, że tego się mogliśmy jakoś to mogę domyślać, bo była to kalkulacja oparta o wiele różnych zmiennych założeń, więc nie da się aż tak precyzyjnie wyliczyć Pavlović znam tego tematu znaczy wiemy, że nie zarabia 65 ani więcej niż średnio dyrektorzy zarabiają 37 w oczy w zostawić zostawić to dowiedzieliśmy się z całej tej sprawy o 1 dość istotnym problemie, czyli problemy tego, że obywatel, jakby nie ma prawa do takiej kontroli Obywatelskiej publicznej instytucji, jaką jest Narodowy Bank Polski, bo jeśli dziwił, że miesiąc tak dyskutujemy o CIT od publikacji artykułu o tej sprawie toczy się od wysłania pytanie przez przez gazetę wyborczą jak rozumiem do Narodowego Banku Polskiego i te informacje dostajemy poległ takiej dużej presji medialnej politycznej tak to już nawet politycy obozu rządzącego, który wyniósł Adama Glapińskiego na stanowisko prezesa NBP mógł wyrażają oburzenie tym należy on zaś chodzi jak rozumiem, dlaczego to tekst jest w Wodnej dziś jest dziś padło mnóstwo argumentów, dlaczego NBP nie może ujawnić pensji swoich dyrektorów konkretnych pensji konkretnych osób, ale skąd ten z konta nagonka na bank centralny, gdy nieczysto nagonka, bo ja też jestem ciekawa co tam się dzieje z finansami czy na pewno w gdy pracownicy odpowiedzialni rozważni pracownicy z samą kompetentnie i adekwatnie wynagradzani, ale z drugiej strony, dlaczego NBP w taki dziwny sposób się tą sprawą zajmuje z takim mało sprawny może tak to po NBP w swojej w swojej historii historii swoich oraz 234555 prezesów tej historii po osiemdziesiątym roku średnio 8 do boju trochę więcej ten + 6 zlotych takiej historii powiedzmy bardziej współczesnej tak od Hanny Gronkiewicz-Waltz, licząc do do Adama Glapińskiego stał się taką twierdzą która, która lubi się bronić przed dostępem do informacji publicznej hasłem niezależność i zła, że my nie możemy zioła, że tego nie podajemy, że my tego nie ujawniamy Tarnów wynagrodzenia dyrektorów w ministerstwach dajmy dajmy się lekko przykład ministerstwo są przedmiotem permanentnie z pytań posłów i można zobaczyć co w interpelacjach poselskich właściwie wszystko tak przeciętne wynagrodzenia pracowników Narodowego Banku Polskiego też powinny być publiczne i dziwne jest jak wiele wysiłku nas kosztowało to, żeby one się publicznymi stały rytuały więcej problemów OJ, rok temu zmagałem się sytuacją, w której chciałem się dowiedzieć, kto doradza Adamowi Szopińskiemu było bez problemu można było przewidzieć, kto doradza Markowi belce, a jeszcze wcześniej bez planu można było się dowiedzieć, kto doradzał Sławomirowi Skrzypkowi akatyst jednak dość dość ciekawa informacja ponoć jeszcze, że ta podobnie jak to kto to jest dyrektorem czy ktoś jest członkiem zarządu banku centralnego no i po jakiś tom perturbacjach i wymianie informacji jedno co osiągnąłem to liczba doradców przeciętne wynagrodzenie na stanowisku radcy, a nazwisk absolutnie nie poznałem jeśli dobrze pamiętam przecież karkołomnej interpretacji prawnej, w której musiałbym z każdą z osób, które są doradcami nie wiem jak się nazywają spytać o zgodę chce być ujawniona albo bank centralny powinien o to spytać, więc jeżeli będę znał doradców to mogę do banku wystąpić z pytaniem czy posum doradca bank spytał tych ludzi o zgodę czy mogą tu może być ujawnione ich nazwiska imiona Boże pogrzeb NBP stał się twierdzą, która broni się przed ujawnianiem i przed transparentnością złych stron rozwiąże teraz twierdzą jeszcze bardziej się kopała, że jest trudniej odzyskać swój romans na Narodowy bank Narodowy Bank Polski dla dziennikarzy, którzy zajmują się nim jest zawsze jest zawsze taką instytucją, która bardzo mocno o decyzje ludzi odpowiedzi na noc to ich oczywiście wynika z takiej dość istotnej pozycji ustrojowej banku centralnego pewnie nawet powinno stworzyć wrażenie powściągliwy jest rzeczy i Tajlandii zastanawia rozbić żmudnych pracach Wang Zeng kimś takim nudziarzem naprawdę, który zabiera głos bardzo rzadko, a jak go zabiera nie używam przymiotników ma coś istotnego do powiedzenia no to dlatego nie dziwi, że dzisiaj na konferencji prasowej prezes Adam Glapiński najpierw zrugał dziennikarkę za to, że da też czuje po angielsku uwaga do zachodnich mediów na temat NBP i niekoniecznie pozytywnie, a potem włączył mu się swobodny Strumień świadomości i usłyszeliśmy tam bardzo wiele sprzecznych również informacji na temat zarobków przepisów tego prawa i sprawiedliwości Platformy Obywatelskiej tego w jaki partie pan Glapiński zasiadał tor był prezes NBP treść przed chwilą bronił tej instytucji mówił, że jej wiarygodność najistotniejsze i nie należy jej podważać w co się tam dzieje moim zdaniem no i prezes prezes prof. Glapiński no nie jest człowiekiem głuchym i niewidomym i widzi co się dzieje w przestrzeni publicznej jeśli chodzi o jego osoba widzi widzi presję też polityczną ze strony premiera Morawieckiego o PIT jest to presja, jakby na to nie patrzeć może to jest, że słowo, ale presja trochę jednak na to, żeby pan pan profesor jednak być może z przemyślał toczy dalej chce być prezesem Narodowego Banku Polskiego tak w skrócie już od afery wokół byłego przewodniczącego KNF tak i tego co wtedy zostało zostało ujawnione bez tego nagrania do tego mamy też taki spór, który ciągnie się od dłuższego czasu spór personalny spór osobisty spór ambicjonalny między Mateuszem Morawieckim ma Adamem Glapińskim, więc to jest pewnego rodzaju kwestia kwestia narastających jakiś rzeczy, które dzisiaj znajdują swoje ujście, ale on, że kadencja RM prezesa NBP jest chroniona konstytucyjnie również niezależność tego organu ma na 2 szerokie podstawy prawne jest tym bardziej wydawałoby się, że Adam Glapiński jest na wszystkich polach chronione w Timorze naszego prezesa Sądu Najwyższego też jest chronione konstytucyjnie nota to dla tych, którzy nie pamiętają co się działo w ostatnich miesiącach z ustawą o Sądzie Najwyższym no nie wierzę wolę go, by nie wiedzieli chyba zdawał nie wierzę w to, że ktokolwiek zdecydował się z zdawałoby się podnieść rękę na prezesa Narodowego Banku Polskiego myśmy, ale jeśli chodzi o prezesa wyższego prezes Sądu Najwyższego zacznie wierzyć w w tym przypadku mam wrażenie, że opór i jakby protest, jaki usłyszelibyśmy ze strony Europejskiego banku centralnego byłby zdecydowanie silniejszy i reakcja ta reakcja rynkowa, czyli wartość naszych obligacji bez złotego byłaby natychmiastowa, gdyby się pojawił jakiekolwiek próby zakwestionowania niezależność i tym razem będzie bardzo zależy jego prezes Glapiński może czuć się dość komfortowo natomiast prezes Glapiński niewątpliwie, iż zasilają ich, zwiększając fotelu prezesa Narodowego Banku Polskiego no i ukoronował swoją karierę ekonomisty i dzisiaj widzi, że być może będzie zapamiętane nie jako prezes Narodowego Banku Polskiego, który prowadził lepszą bądź gorszą politykę pieniężną, ale z tytułu z pierwszej strony gazety wyborczej 2 dziś o tak to nikt by chyba nie chciał być w taki sposób zapamięta nie radzi sobie emocjonalnie, bo pan prezes z tą sytuacją, bo dzisiejsza konferencja była mocno kompromitująca moim zdaniem więcej informacji Radia TOK FM, a ja już dziękuje naszemu gościowi Bartek Godusławski Dziennika gazety prawnej chyba dzisiaj pierwszy raz nie w roli analityka ekonomicznego tylko analityka obyczajowego dziękuje
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA