REKLAMA

Orędzie Mózgu Państwa

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2019-01-14 16:20
Prowadzący:
Czas trwania:
02:05 min.
Udostępnij:

Polki! Polacy! Osoby tutejsze po operacji zmiany płci! Brodacy! Ten finał wielkiej orkiestry świątecznej pomocy zapamiętamy na długo. To był, jak co roku czas, kiedy ścieraliśmy z twarzy grymasy niechęci i nienawiści. Na ten jeden dzień, na ten jeden wieczorny strzał "Światełkiem do nieba". I właśnie w takim momencie na scenę naszej zmęczonej dniem radości wszedł niezamaskowany nożownik. I wbił swój nóż w serce prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Chełpił się potem tym czynem, przemawiając ze sceny do zdezorientowanego tłumu gdańszczan. Zanim go pojmano. Nie był skrytobójcą, chełpliwe wykrzykiwał swoje imię i nazwisko. I fałszywie oskarżał Adamowicza o czyny, których ten nie popełnił. Rozwiń »
Rodacy! Jesteśmy blisko mostu, po przejściu którego, każdy może być oskarżony przez każdego o czyny, których nie popełnił. I może być za nie fałszywie, ale morderczo, ukarany. Przykład daje władza, która od trzech lat opiera swoją polityczną siłę na rzucaniu bezpodstawnych oskarżeń na swoich politycznych i ideowych przeciwników. Uczy nas wszystkich, że tak można i trzeba.

Jednak ten most, o którym wspominałem, to most zwodzony. Ci którzy przez niego przejdą nie będą już mieli odwrotu. Most zostanie podniesiony, a oni zostaną sam na sam ze swoją i nieswoją nienawiścią.

To tyle. Dziękuję za odwagę. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Przerywamy program, aby nadać specjalne wystąpienie Mózgu państwa. Polki! Polacy! Osoby tutejsze po operacji zmiany płci! Brodacy! Ten finał wielkiej orkiestry świątecznej pomocy zapamiętamy na długo. To był, jak co roku czas, kiedy ścieraliśmy z twarzy grymasy niechęci i nienawiści. Na ten jeden dzień, na ten jeden wieczorny strzał "Światełkiem do nieba". I właśnie w takim momencie na scenę naszej zmęczonej dniem radości wszedł niezamaskowany nożownik. I wbił swój nóż w serce prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Chełpił się potem tym czynem, przemawiając ze sceny do zdezorientowanego tłumu gdańszczan. Zanim go pojmano. Nie był skrytobójcą, chełpliwe wykrzykiwał swoje imię i nazwisko. I fałszywie oskarżał Adamowicza o czyny, których ten nie popełnił.

Rodacy! Jesteśmy blisko mostu, po przejściu którego, każdy może być oskarżony przez każdego o czyny, których nie popełnił. I może być za nie fałszywie, ale morderczo, ukarany. Przykład daje władza, która od trzech lat opiera swoją polityczną siłę na rzucaniu bezpodstawnych oskarżeń na swoich politycznych i ideowych przeciwników. Uczy nas wszystkich, że tak można i trzeba.
Rozwiń »
Jednak ten most, o którym wspominałem, to most zwodzony. Ci którzy przez niego przejdą nie będą już mieli odwrotu. Most zostanie podniesiony, a oni zostaną sam na sam ze swoją i nieswoją nienawiścią.

To tyle. Dziękuję za odwagę. 
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA