REKLAMA

Nowy podatek i minister Tchórzewski jako ryzyko giełdowe. Ranking Hirscha

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2019-01-14 20:20
Prowadzący:
Czas trwania:
57:58 min.
Udostępnij:

Wkrótce polska GPW pożegna ostatnią z najstarszych spółek, notowanych na tym parkiecie od samego jego początku. Ciekawe zarazem, która spółka na warszawskiej giełdzie stanie się tym sposobem tą aktualnie najstarszą? Rafał Hirsch odpowie oczywiście na to pytanie. Autor podcastu "Cotygodniowe podsumowanie roku" pochyli się też nad fatalnymi danymi z niemieckiej gospodarki i raportem agencji ratingowej, która przewiduje w najbliższym roku dla Polski luzowanie fiskalne, czyli powiększanie dziury budżetowej - oczywiście w związku z nadchodzącymi wyborami. Inna ciekawa kwestia to dlaczego rząd postanowił za 2018 rok wykazać jednak deficyt, choć mógł postarać się, by wyglądało na nadwyżkę. Związkowcy broniący swego prezesa przed jego odwołaniem, zdeterminowani do tego stopnia, że zakłócili posiedzenie rady nadzorczej, bo na to posiedzenie, po prostu, wtargnęli. Kto jest katalizatorem tak niebanalnych wydarzeń? Ano minister, którego Hirsch uważa za jedno z istotnych (z punktu widzenia inwestorów) ryzyk, wiszących nad warszawską giełdą. Nazwisko ministra jest w tytule, warto jednak także posłuchać rozległej argumentacji. Inny istotny temat minionego tygodnia to NBP i RPP: zapowiedź, że do roku 2022 stopy procentowe nie ulegną w Polsce zmianie oraz szumne projekty ujawniania płac w Narodowym Banku Polskim. Zdaniem autora podcastu politycy ogłaszający takie zmiany w prawie nie zastanowili się chyba jeszcze jakie, reperkusje może to przynieść na arenie europejskiej i czy czasem z tego prawa nie trzeba się będzie szybko, rakiem, wycofywać. I jeszcze dwa zjawiska zagraniczne: istotna zmiana sposobu prowadzenia amerykańskiej polityki monetarnej i decyzja brytyjskiego parlamentu w sprawie porozumienia dotyczącego szczegółów brexitu. Wszystkie wymienione wydarzenia Rafał Hirsch ułożył, jak co tydzień, w rankingu od 10. do 1. miejsca. Jak w szczegółach wygląda ta "lista przebojów", które wydarzenie zajęło ostatnie, a które pierwsze miejsce? O tym w podcaście.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Dzień dobry, ja się nazywam Rafał Hirsch, rozpoczynamy kolejne wydanie podcastu. Przed nami 10 najciekawszych, najważniejszych moim zdaniem wydarzeń z zakresu gospodarki nie tylko krajowej, ale także globalnej, najciekawsze, najważniejsze wydarzenia z poprzednich 7 dni, uszeregowane od dziesiątego do pierwszego miejsca - tak można powiedzieć, trochę lista przebojów, która to odświeża się co tydzień. Rozwiń »
Cotygodniowe podsumowanie roku podcast ekonomiczno-polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po 19 na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej.

W tym tygodniu na dziesiątym miejscu pożegnanie najstarszej spółki na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych jak wiemy może nie wszyscy wiedzą, ale tak było warszawska giełda papierów wartościowych rozpoczęła swoje funkcjonowanie w kwietniową 1991 roku. 16 kwietnia dokładnie. Wtedy na tej pierwszej sesji notowanych było 5 spółek 4 z nich zniknęły z Warszawskiego parkietu w ciągu minionych lat i cały czas jeszcze jest notowana spółka piąta ostatnia do usług jest Próchnik i Próchnik zniknie 18 stycznia tego roku zostanie wykluczony z obrotu giełdowego decyzją warszawskiej giełdy właśnie ta decyzja jest jakby taką formalnością, ponieważ zgodnie z przepisami spółki przestają być notowane na giełdzie w pół roku 6 miesięcy po momencie uprawomocnienia się decyzji o ich upadłości, a właśnie w styczniu za te kilka dni minie pół roku od momentu, w którym decyzja sądu się uprawomocniła, a właściwie cały dramat tamten finał dramatu w Pruchniku rozegrał się mniej więcej właśnie rok temu był wniosek o upadłości to o upadłość została przyjęta potem się uprawomocniła.

No i teraz jest smutny koniec, czyli tak jak powiedziałem tak końcowe formalności będzie to oznaczać, że już nie będzie ani 1 spółki z tych pierwszych 5 może, które otwierały tak właściwie piękną historię warszawskiej giełdy papierów wartościowych w 1991 roku tak przy okazji warto pamiętać, że w tej piątce wtedy jeszcze był Tonsil firma, która robiła głośniki Exbud firma budowlana bardzo prężna dużo swojego czasu przejęta potem przez skandynawską firmę Skanska kable, ale i Ekranas wskazują wiadomo co firma kable robiła i Huta szkła Krosno.

To była pierwsza piątka firmy takie bardzo mocno przemysłowe tak można powiedzieć, które w kolejnych latach albo zostały przejęte przez inwestorów zagranicznych, które potem, którzy potem zdejmowali je z parkietu no bo nie było żadnego powodu i żadnej potrzeby do tego, żeby te spółki dalej były notowane nie potrzebowały poprzez warszawską giełdę zdobywać nowego kapitału no bo inwestor zagraniczny bogaty dostarczą kapitał, więc nie było takiej potrzeby, a niektóre firmy ze względu na przemiany w gospodarce światowej ze względu na globalizację na to, że sporą część produkcji globalnej przesunięto do Azji i do Chin ze względu na postęp technologiczny niektóre z tych firm są po prostu nie poradziły zostały w tyle i kaszy zbankrutowały najdłużej trzymał się Próchnika, ale też on także nie dał rady no i skoro nie ma już żadnej spółki z tej pierwszej piątki to powstaje pytanie, która spółka teraz będzie mogła chwalić się najdłuższym stażem na warszawskiej giełdzie sprawdziłem to i w momencie, w którym zniknie Pruchnik spółką, która ma je w warszawskiej giełdzie notowana jest najdłużej zostanie spółka Żywiec, czyli producent piwa też przejęte kilkanaście lat temu przez inwestora zagranicznego, czyli przez holenderskiego Heinekena, ale akurat Heineken postanowił nie zajmować się czas na warszawskiej giełdy i cały czas go tam trzyma obroty na tych akcjach są mizerne bardzo niewielkie, bo niewielka jest też płynność bardzo dużo akcji w rękach Heinekena właśnie on jakoś to nie przeszkadza im gorzej dobrze Żywiec zadebiutował na warszawskiej giełdzie lub też 1991 roku, ale nie na pierwszym notowaniu tylko parę miesięcy później, bo on wszedł 24 września dokładnie ani 16 kwietnia tak jak Próchnik, więc taka zmiana jeśli chodzi o spółkę seniora tak właściwie można powiedzieć na warszawskiej giełdzie czeka nas siódmą już za, a kilka dni tak naprawdę co w uchwyt na dziewiątym miejscu w tym tygodniu informacje, które przekazała nam minister finansów pani Teresa Czerwińska w ostatnim tygodniu i to jest informacja bardzo ciekawa o tym, że w 2018 roku w Polsce jednak był deficyt budżetowy i był deficyt w całym sektorze finansów publicznych to niby z 1 strony nic nadzwyczajnego, bo co roku mamy jakiś tam deficyt, ale z drugiej strony w ostatnich tygodniach było dość dużo plotek pogłosek o tym, że być może rząd zdecyduje się na to, żeby pokazać ze względów takich propagandowych, żeby pokazać nadwyżkę budżetową mógłby to zrobić wiele osób tak sobie liczyło troszeczkę w pamięci, że w związku z tym, że po listopadzie było ponad 11 miliardów złotych nadwyżki to mógłby się na tyle mocno się spiąć w sobie rząd, żeby dociągnąć tę nadwyżkę do końca roku, ale widocznie uznał, że nie ma sensu tego robić i lepiej i wydać może troszeczkę więcej pieniędzy w grudniu, żeby mieć lepszy start kolejnych 2019 rok tak jak to się robi od paru lat już w Polsce Integral gród nie ostatnie miesiące roku są specyficzne jeśli chodzi o politykę budżetową i ten grudzień 2018 roku też muszą być specyficzne, bo jeśli po listopadzie było 11 miliardów nadwyżki, a cały rok kończymy deficytem jak to powiedziała minister Czerwińska poniżej 15 miliardów złotych na to nie nie podała konkretnej cyfry, ale poniżej 15, czyli 15 + 11 nadwyżki to jest razem 26, czyli wiemy, że deficyt w grudniu nie mógł przekroczyć 26 miliardów złotych nawet załóżmy, że to było w okolicach 18 czy 20 miliardów pewnie wyjdzie coś koło takiego nie jedno i zdobędą dane porównywalne z grudnia mi z poprzednich lat, bo w 2017 roku np. było tak, że od stycznia do listopada deficyt budżetowy wynosił wtedy 2 miliardy 400  000 000 zł, a w grudniu dodano do tego 23 miliardy deficytu w 2016 roku było tak, że no od stycznia do listopada ten deficyt był dość wyraźny, bo sięgał prawie 28 miliardów złotych, ale po grudniu to już było 46 miliardów, czyli rok temu w grudniu deficytu przyrósł o 23 miliardy złotych, a w 2016 roku deficyt w grudniu przyrósł o prawie 19 miliardów złotych, a więc to, że w teraz znów dowiadujemy się, że ten deficyt znów nam przyrosły w grudniu kilkanaście miliardów tak gdzieś pod 20 pewnie coś takiego wyjdzie w złotych co nie jest nic nadzwyczajnego, ale tak jak mówiłem nie po cichu pojawiały się takie plotki pogłoski, że być może tym razem będzie inaczej okazuje się, że tym razem nie było inaczej niż było tak jak tak jak zwykle mniej więcej czasie minister Czerwińska powiedziała też, że jeśli chodzi o deficyt w całym sektorze finansów publicznych, czyli na ten sektor składa się budżet państwa, ale także budżety samorządów i także finanse ZUS -u NFZ -u i paru innych instytucji jak najbardziej państwowych właśnie no, więc jeśli chodzi o cały ten sektor to on powinien być w okolicach pół procent produktu krajowego brutto za ubiegły rok szacunki są takie, że PKB za ubiegły rok to będzie jakieś 2  000  100 miliardów złotych, czyli 1 % od tego to jest 21 miliardów złotych, a pani minister mówią, że o tym, że deficyt będzie w okolicach pół procenta to pół procenta tych 10 pół miliarda, więc wygląda na to, że jeśli chodzi o sam budżet to ma być wyraźnie poniżej 15 miliardów, a cały sektor to ma być 10 okolice 10 pół miliarda niewykluczone więc, że właśnie w budżecie państwa będzie tam 1011 miliardów dziury, a jeśli chodzi o wszystkie pozostałe składniki sektora finansów publicznych to tam bilanse będą na 0, czyli my będzie równowaga ani budżetu ani nadwyżki ani deficytu i oczywiście warto też przypomnieć, chociaż to jest żaden News, bo mówiło się o tym, już od wielu miesięcy, ale warto przy tej okazji przypomnieć, że w związku z tym, że w 2018 roku był trzeci kończy się w ten sposób można teraz już śmiało mówić, że był to najlepszy rok fiskalnie rzecz biorąc od czasu przejścia na gospodarkę rynkową w Polsce zawsze te deficyty była zawsze były większe, a teraz mamy też deficyt, ale naprawdę bardzo niewielkiej skali, bo pół procent PKB na to tyle co nic tak właściwie można, by powiedzieć anchois na ósmym miejscu w tym tygodniu ciekawa informacja, która wyniknęła z publikacji badania finansowego barometru ING jest badanie robione przez banki Jankiem i tym razem bank postanowił zbadać przepytał 1005 mieszkańców dokładnie przepytał z zadań takie pytanie czy byliby w stanie płacić podatek, gdyby taki podatek uchwalono, z którego wpływy wyższe byłyby na walkę ze smogiem, by się okazało, że może w sumie tak tylko 14 % pytanych, mówi że mogłoby płacić takiego podatku 0 zł, czyli inaczej niż 3 ujmując nie chciałby w ogóle, że dla podatku takiego dodatkowego płacić nie ING to zgodne z zbadało w ten sposób, że na stronie internetowej umieścili taką skalę między 0100 zł miesięcznie i domyślnie ten suwak został ustawiony na poziomie 10 zł miesięcznie można go było zmienić mojej 1414 % badanych przesunęło ten suwak na 0, czyli ani w ogóle nie chcą płacić natomiast jeśli chodzi o wszystkie wskazania to przeciętna z tych wszystkich wskazań jest na poziomie 18 zł miesięcznie ING przeliczył te 18 zł miesięcznie podatku przez przez około 16  000 000 ludzi, którzy mają pracę w Polsce, którzy mają dochody z pracy jak zawsze marzyli przez to liczba pracujących przez liczbę miesięcy w roku to wyszło, że wpły w takiego podatku mógłby sięgać nawet pod 3 , 5 miliarda złotych rocznie mniejsze całkiem, gdyby wynosił ten podatek 18 zł miesięcznie natomiast gdyby jednak te wszystkie wskazania tych wszystkich ludzi które, którzy wzięli udział w tym badaniu merem zanalizować troszeczkę inaczej znaczy liczą, że idąc od zera w górę sprawdzić, w którym miejscu jest 50 % wszystkich wskazań, czyli tak bardziej demokratycznie na to patrzeć na to wtedy te 50 %, czyli ta medialna nie jest na poziomie 18 zł tylko jest wyraźnie niżej jest nawet poniżej 10 zł i gdyby tam ustawić ten plan ten podatek to no to wtedy roczne wpływy wynosiłyby około 2 miliardów złotych, czyli nadal nadal 2 miliardy złotych to są zupełnie niezłe pieniądze, więc im taka ciekawostka wynika z tego badania, jakby ktoś chciał nanieść je nałożyć na nas dodatkowy podatek, ale taki, z którego wpływy szły, by tylko i wyłącznie na walkę ze smogiem to większość z nas uznałaby, że akurat w tym celu jest sens dodatkowo się opodatkować z Kijowa na siódmym miejscu w tym tygodniu taki raport agencji ratingowej Moody Lis barmańskiej było agencji ratingowych nie było okazji, by w nowym roku agencja Moodys przypominam sobie 10 stycznia wydała taki raport dotyczący całej Europy Środkowej, ale w tym raporcie jest też parę słów na temat Polski i Jonem nie są ciekawe przede wszystkim agencja wskazuje, że bardzo możliwe jest tym roku w związku z wyborami parlamentarnymi tzw. luzowanie fiskalne, czyli luzowanie fiskalne, czyli zwiększanie dziury budżetowej przed chwilą była mowa o tym, że w 2018 był rekordowo dobre jeśli chodzi o sytuację fiskalną Mainz 2019 roku ta sytuacja już się popsuje, a czy popsuje się w oczach tych, którzy uważają, że im mniejszy deficyt tym lepiej, bo nie wszyscy muszą tak uważać w każdym razie w 2019 roku ten deficyt ma być większy no bo będą wybory przed wyborami będzie kampania w ramach kampanii wyborczej rząd będzie chciał troszeczkę więcej pieniędzy wydać, żeby ludzie byli trochę bardziej zadowoleni z ich rządów to jest normalny cykl polityczny tak się we wszystkich demokracjach na całym świecie dzieje się w roku, w którym są wybory sytuacja budżetu się trochę pogarsza, bo wydaje się więcej i absolutnie w tym roku nie podnosi się żadnych podatków no bo ktoś musiałby być szalony naprawdę w jakiś polityk musiałby być szalony, gdyby chciał podnosić podatki w roku, w którym są wybory parlamentarne i zapewne te wybory, by przegrał nie oczywiście, więc czeka nas zdaniem agencji Moody z luzowanie fiskalne tzw . co wywrze presję strukturalną na budżet 3 rejonie uważają, że to nie jest dobrze, bo sytuacja znowu się zrobić troszkę trudniejsza natomiast jest jeszcze dodatkowa obserwacja też bardzo interesujące agencja Moodys pisze, że osłabienie osłabienie praworządności i niezależności instytucjonalnej w połączeniu z napięciami na linii z Unią Europejską i wzrostem partii jestem antyestablishmentowy doprowadziły do wzrostu ryzyka politycznego niepewności i ile to zdanie dotyczy Polski Węgier i Rumunii łącznie, więc myślę, że jeśli chodzi o wzrost partii antyestablishmentowych to chyba nie do końca to dotyczy Polski, bo w ostatnim roku jeśli chodzi o sondaże wyborcze w Polsce do niej nie widać tam wzrostu żadnej nowej partii można oczywiście dyskutować o tym czy ta główna partia rządząca jest antyestablishmentowy czy nie jest, ale nawet jeśli jest na to ona przecież tak jest od chwili od wielu lat to nie jest nic nowego, więc trudno uznawać ten fakt za jakąś nową sytuację na w Polsce, więc to pewnie dotyczy bardziej Rumunia albo Węgier, gdy natomiast jeśli chodzi o te napięcia z Unią Europejską, a osłabienie praworządności i niezależności instytucjonalnej NATO to najprawdopodobniej jest też rzeczka pod adresem Polski, chociaż można, by się zastanawiać, jakie instytucje chodzi tutaj chodzi być może chodzi n p . komisja nadzoru finansowego której, której to komisji, bo pozycja ostatnio zdecydowanie osłabło być może chodzi o Urząd Regulacji Energetyki, który został powołany do tego, żeby ustalać ceny energii elektrycznej w Polsce, ale ostatnio te ceny ustalają wszyscy tylko nie ten urząd można odnieść takie wrażenie jest sąd jak gdyby pomijany przez polityków swoich gorących dyskusjach na temat energii elektrycznej nie, a być może były agencja Moodys też ma namyśli Narodowy Bank Polski, który też ostatnio jeśli chodzi o wizerunek przynajmniej tego banku nie radzi sobie najlepiej trochę i coraz bardziej mam wrażenie, że zna swoje własne życzenie i do tematu Narodowego Banku Polskiego jeszcze w tym w tym podcaście wrócimy wracają z domu bliscy na koniec jeszcze te wszystkie dość niepokojące zdania nie zmieniają faktu, że zdaniem agencji Moody z Polska gospodarka w tym roku urośnie o 42 %, czyli wzrost gospodarczy nadal będziemy mieli bardzo dobre i można nawet powiedzieć imponujący, a w ten wzrost gospodarczy na poziomie ponad 4 % byłby imponujący, tym bardziej jeśli sprawdzą się dość ponure przewidywania obawy dotyczące gospodarki strefy euro, zwłaszcza gospodarki niemieckiej w ostatnim tygodniu mieliśmy absolutnie fatalne dane z Niemiec, które zdecydowanie zwiększają prawdopodobieństwo tego, że Niemcy w drugiej połowie 2018 roku wpadł w recesję, a produkcja przemysłowa w listopadzie w Niemczech miesiąc do miesiąca spadła o 190 % jest bardzo duży spadek dane dotyczące prawdzie październik zrewidowano w dół miesiąc wcześniej była mowa o tym, że wtedy był spadek o pół procent teraz okazuje się, że nie o pół tylko o 8 % czyli, czyli spadek był większy i pytanie czy to oznacza, że PKB spadał w czwartym kwartale to są na razie dane za listopad, ale w październiku był spadek w listopadzie był jeszcze większy spadek pozostał grudzień dane za grudzień jeszcze nie mamy no ale jednak skoro te 2 miesiące z 3 wyglądają tak źle to szansa na to, że w grudniu nastąpi odwrócenie tej tendencji i w grudniu wszystko uda się nadrobić są raczej nikłe, a prawda, więc w tym momencie już zupełnie serio należy zakładać, że prawdopodobnie w Niemczech czwartym kwartale PKB także spadał w trzecim kwartale pamiętamy PKB Niemiec spadło 2 % w czwartym kwartale też możliwe, że znów spadło 2 kwartały z rzędu spadku PKB oznacza recesję, więc bardzo prawdopodobne jest w tym momencie już scenariusz, chociaż za kilka dni poznamy wstępne oficjalne dane dotyczące właśnie taka poniemieckiego wtedy już nie trzeba będzie zgadywać się domyślać tylko po prostu będziemy to wiedzieć nie narazi zagadujemy na podstawie innych opublikowanych danych i te dane wyglądają absolutnie fatalnie obok produkcji opublikowano też wóz w ubiegłym tygodniu dane dotyczące zamówień przemysłowych też w listopadzie i te zamówienia spadły o 1 % też dość sporo w tym zamówienia produkcyjne ze strony klientów ze strefy euro nie z Niemiec tylko ze strony innych państ w należących do strefy euro tutaj mamy spadek aż o 11 i 60 %, czyli bardzo szybko i bardzo gwałtownie psuje się sytuacja jeśli chodzi o przemysł, bo są zamówienia przemysłowe w strefie euro jeśli chodzi o zamówienia spoza strefy euro i spoza Unii Europejskiej, czyli np. z ze Stanów zjednoczonych boskim tutaj mamy spadek o 2 i 3 %, więc tutaj też wygląda to bardzo słabo, by warto też wspomnieć, że na początku miesiąca mieliśmy dane dotyczące aktywności w przemyśle i usługach dane tzw. indeks pij my i to też wyglądało słabo, bo ten indeks spadł do poziomu on wprawdzie cały czas nie sygnalizuje recesji, czyli ten indeks jeszcze nie spadł poniżej 50 punktów w indeksie pij my odczyty poniżej 50 punktów, sygnalizując recesję, a powyżej 50 nadal sygnalizują ożywienia, bo wzrost i za ostatni miesiąc ten wskaźnik dla niemieckiej gospodarki wynosi 51 niż 6, ale to jest po pierwsze, spadek w porównaniu do poprzednich miesięcy, a po drugie jest to poziom najniższy od czerwca 2013 roku, więc tutaj też absolutnie nie ma absolutnie nic optymistycznego na danych z Niemiec, a warto pamiętać, że w przeszłości zawsze jak niemiecka gospodarka wpadała w recesję nasze wciągu ostatnich kilkunastu lat to Polska gospodarka wprawdzie w recesję nie spadała, ale była bardzo blisko recesji tak było zarówno w roku 2008 na przełomie 20082009 po bankructwie Lehman Brothers wtedy w Niemczech była recesja na całego tak jak w całym świecie rozwiniętym i my byliśmy bardzo blisko recesji wtedy, a z kolei na przełomie lat 20122013, kiedy był kryzys w strefie euro po bankructwie Grecji wtedy też przez dość krótką chwilę, ale jednak Niemcy notowały recesja, a my też byliśmy wtedy wzrost gospodarczy w Polsce był bardzo blisko zera tak właściwie oparliśmy się wtedy o recesji, więc jeśli Niemcy znów wpadają w recesję to dla nas powinna być to bardzo ponura prognoza, bo u nas też sytuacja powinna się lada chwila mocno zepsuć mimo to prognozy dotyczące naszego kraju wyglądają cały czas cały czas optymistycznie i tutaj mogę zrobić pętlę i wrócić do tego, o czym mówiłem przed chwilą, czyli do agencji Moody z dnia agencja cały czas prognozuje, że u nas wzrost gospodarczy w tym roku przekroczy 4 % na, więc albo ta korelacja z niemiecką gospodarką przestanie działać albo agencja Moodys się myli i to prognozy będzie korygować w trakcie roku ja osobiście bardziej obstawiałbym ten drugi raczej scenariusz, bo jeśli chodzi o nasze związki gospodarcze z gospodarką niemiecką to one przecież cały czas są bardzo mocne, więc trudno sobie wyobrazić, żeby u nich była recesja, a u nas wzrost cały czas bardzo szybki wzrost gospodarczy i choć na piątym miejscu jeśli chodzi o informacji doniesienia z ubiegłego tygodnia stopy procentowe w stanach Zjednoczonych generalnie ten temat temat, który się chyba wyklarował mieliśmy w ubiegłym roku generalnie mieliśmy przekonanie na rynkach finansowych, że Fed będzie podnosił stopy procentowe bez względu na wszystko nawet jak gospodarka spowolni to to i tak będzie podnosił w związku z tym to bardzo niedobrze dlatego mieliśmy przez dużą część ubiegłego roku bardzo mocne spadki na giełdach na całym świecie i potem zaczynały się pojawiać powoli takie sygnały, że może jednak nie, że Fed będzie jednak bardziej uważny i że nie ma zamiaru dodatkowo kopać leżącego i w tym przypadku tym leżącym miały być właśnie amerykańska gospodarka sytuacja zrobiła się taka pożyczka niejasna i na ambonę w ubiegłym tygodniu został opublikowany protokół z posiedzenia ostatniego rezerwy Federalnej z grudnia, kiedy tom set mecz czwarty raz w ubiegłym roku podniósł stopy procentowe no i w tym protokole tzw . Minutka w jest napisane, że Nate kilku osobom wchodzącym w skład rezerwy Federalnej tego komitetu otwartego rynku rezerwy Federalnej podwyżka już niespecjalnie podobała i wynika z tych zapisków też, że Fed w 2019 roku ma zamiar być zdecydowanie bardziej cierpliwy, a niestabilność na rynkach finansowych i obawy o tempo wzrostu gospodarczego sprawiają, że przyszła polityka monetarna no jawi się troszeczkę mniej wyraźnie niż do tej pory, czyli widać wyraźnie, że Fed też zaczął mieć poważne wątpliwości co do dalszego prowadzenia tej polityki którą, która była prowadzona w 2018 czy też 2017 roku potem nastąpiły w ubiegłym tygodniu z wypowiedzi członków Fedu, który też dość jasno wskazywały na to, że Fed chyba teraz będzie robił przerwę, czyli nie zobaczymy w najbliższym czasie kolejnych podwyżek stóp procentowych sam Jerome Powell, czyli szef Fedu powiedział powtórzył w ubiegłym tygodniu, że bank może być cierpliwy, że nie ma jasno 1 określonej ścieżki, którą on podąża, czyli może zmieniać w czasie swojej decyzji w zależności od tego jakie dane będą do napływały dotyczące amerykańskiej gospodarki jeśli te dane zaczął się zaczną się wyraźnie psuć to wtedy Fed będzie mógł spokojnie zmienić swoją dotychczasową politykę ją poluzować poluzować i że teraz to zmiana polityki mogłoby być nawet znacząca jeśli zajdzie taka taka potrzeba no i oczywiście to są takie Słowak medium, na które rynek czeka zawsze boksu bardzo pozytywne wieści z punktu widzenia inwestorów giełdowych my też warto zauważyć już w tym momencie, że jak spojrzymy na wykres indeksu SMT 500 w stanach Zjednoczonych to od ostatniego właśnie tego grudniowego posiedzenia rezerwy Federalnej do dzisiaj ten indeks poszedł w górę o ponad 10 % coś bardzo wyraźne odbicie w górę niewykluczone, że jak za kilka miesięcy będziemy patrzeć na te wszystkie wykresy giełdowe to gdzieś tak właśnie w okolicach grudnia 2018 roku będziemy widzieć jakiś lokalny dołek i ten lokalny dołek będzie zbieżny jest tym momentem, w którym amerykański Fed odkrył, że może robić albo może zaczyna robić błąd szybko się zreflektował i szybko się wycofał i szybko zaczął sygnalizować, że to nie jest także podwyżki stóp procentowych będą dalej następować, gdyby z automatu tylko, że jeśli sytuacja się pogorszy to zawsze tą zaprogramowaną ścieżka będzie można zmienić jest bardzo istotna zmiana jeśli chodzi o sposób prowadzenia polityki monetarnej w stanach Zjednoczonych i Jana może mieć dość ponury dość istotne i w domyśle raczej pozytywne pozytywny wpły w na to co się będzie działać w tym roku na rynkach finansowych na giełdach także na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych, chociaż na tej giełdzie oczywiście z całą masę różnych innych ryzyk ich na miejscu czwartym 1 właśnie z tych ryzyk ryzyko nazywa się Krzysztof Tchórzewski minister ministrem energii z kim minister, który po prostu już tyle razy namieszał jeśli chodzi o sektor energetyczny i wyceny spółek energetycznych na giełdzie, że tak właściwie to, że zrobił to kolejny raz nie powinno nikogo dziwić, ale jednak cały czas jest to z tym cały czas są to dość niesamowite historie, które za każdym razem są troszeczkę inna, ale my jednak z zawsze gdzieś tamten minister spraw, które się pojawia śmieje córeczkę z tego, bo nie jestem inwestorem giełdowym nie mam w swoim portfelu akcji spółek energetycznych, jakbym miał to pewnie nie byłoby mi do śmiechu w każdym razie tym razem historia jest taka cały czas chodzi o to Ostrołęka i budowę bloku węglowego na 1000 MW generalnie elektrownia należy do spółki Energa, ale ona sama za mała na to, żeby wybudować taki duży blok, więc szuka partnerów do tego interesu manna i wiadomo, że wśród tych partnerów jest Enea, czyli inna spółka Państwowa i jak tylko jakaś inna firma się pojawi w kontekście dokładania się do tego interesu to od razu traci na giełdzie w ubiegłym tygodniu najpierw tak było z PGE, bo poprzedni tydzień rozpoczął się od komunikatu ze strony PGE, że zaczyna rozmowę o udziale PGS w przedsięwzięciu w Ostrołęce właśnie jak tylko PG zasygnalizował, że w ogóle jest taka możliwość to od razu chcę się posypało na giełdzie znowu w tej spółki natomiast taka prawdziwa bomba wybuchła 2 dni później w środę Puls biznesu napisał, że jest taki pomysł, żeby w całą inwestycję w Ostrołęce zaangażować pieniądze, które ma odłożone na boku Jastrzębska spółka Węglowa Jastrzębska spółka Węglowa ma miliard 800  000 000 zł zdeponowane w takim funduszu zamkniętym i te fundusze zdeponowane właśnie w PGE, więc powstała taka koncepcja, że jakby tam TGE miał się angażować w Ostrołękę tom mógłby tam wyłożyć może nie do końca swoje własne pieniądze, ale może właśnie te pieniądze z JSW tylko jest mały taki mała taka przeszkoda w całym tym planie, że samolot z musiałoby się na to zgodzić, ale zarząd JSW się na to absolutnie nie chce zgodzić, bo oni mają inne swoje własne cele ma te pieniądze i mają inne pomysły jak te pieniądze wydawać niekoniecznie na to, żeby Energa z Gdańska w elektrowni budowała blok węglowy program dlatego absolutnie było to nie po drodze zarządowi JSW, więc w czwartek rada nadzorcza, która oczywiście jest zdominowana przez ludzi i ministra Tchórzewskiego postanowił odwołać prezesa Jastrzębskiej spółki tak po prostu nie ci nie zgadza tego odwołujemy odwołać go chciała ich w tym momencie na scenę wchodzą związkowcy Jastrzębskiej spółki Węglowej, którzy Stali pod budynkiem 200 osób i rada nadzorcza najpier w zaczęła odwoływać wiceprezesów odwołała 2 wiceprezesów, jaki związkowcy się dowiedzieli, że rada odwołała już 2 wiceprezesów to po prostu weszli NASA, ale i po posiedzeniu doszło do napięć słownych tak można było przeczytać potem w depeszach Popowski na szczęście się nie pobili, ale sytuacja była napięta Naim gości można powiedzieć, że związkowcy przerwali posiedzenie rady nadzorczej w związku z tym rada nadzorcza nie była w stanie odwołać prezesa w związku z tym go nie odwołała, ale odwołała mówi wiceprezes w 2, a trzeci sam zrezygnował z mojej babci i w i członkowie rady nadzorczej związani z ministrem Tchórzewskim budynek, w którym odbywało się posiedzenie rady nadzorczej musieli opuszczać ci w eskorcie policji w oczy nie zostali zatrzymani tylko chodziło o ochronę, żeby nikt im nie zrobił nic złego, by tak się stało związkowcy byli dość stanowcze i zdecydowanie, ale jednak nie przekraczali pewnych granic i nikomu nic złego nie zrobili natomiast osiągali jak gdyby swój cel, ponieważ prezes pozostał, a dzień później w piątek Energa z kolei szylingów główny właściciel projektu w Ostrołęce zapewniła, że nikt nie chce finansować tego projektu z pieniędzy Jastrzębskiej spółki Węglowej jest to taki można powiedzieć, że w ubiegłym tygodniu odbyła się próba zamachu na oszczędności zgromadzone przez Jastrzębską spółkę węglową i to próba się nie powiodła natomiast oczywiście wypada w tym momencie zadać sobie pytanie i co dalej co dalej z tym prezesem o to zwrócą mu wiceprezesów odwoływali i co teraz będzie czy sytuacja jest taka, że chyba dość wyraźnie widzi, że nie cieszy się zbyt dużym zaufaniem ministra, a z drugiej strony bronią go związkowcy, którzy w ogóle chcą, żeby teraz JSW zostało wyjęte spod kurateli ministra Tchórzewskiego kochani chcę od niego uciec, żeby się od nich odczepił, więc wygląda to bardzo interesująco niewykluczone, że w kolejnych wydaniach tego podcast będziemy do tego do tego tematu wracać, ale jeszcze ciekawiej od kwestii JSW wygląda w ostatnich dniach kwestia NBP, czyli Narodowego Banku Polskiego i są 2 osobne wątki pierwszy wątek na miejscu trzecim to jest wątek polityki pieniężnej rada polityki pieniężnej miała posiedzenie w ubiegłym tygodniu i potem jak zwykle była konferencja prasowa, na której wystąpił m. in . prezes NBP Adam Glapiński mówił bardzo interesujące rzeczy na tej konferencji prasowej, bo on powiedział, że można zaryzykować takie twierdzenie, że stopy procentowe w Polsce pozostaną stabilne, czyli nie zmienią się do końca kadencji tej rady polityki pieniężnej kadencja te i tego składu rady kończył się w 2022 roku prezesowi Rzeplińskiemu kadencja kończy się w czerwcu 200222, a większości członków rady to jest jakoś tak styczeń-luty 2022 ta kadencja jest sześcioletnia oni zostali powołani w 2016 więcej się skończy 2022 no i to jest zupełnie nowa rzecz jeśli chodzi o perspektywę ceny kredytów w Polsce, bo do tej pory było wiadomo, że na pewno nic się nie zmieni w 2019 w domyśle, ale z pewnymi zastrzeżeniami, że nie zmieni się także w 2020, a teraz jest mowa, że się nie zmieni do końca kadencji, czyli tak właściwie się nie zmieni także, że w 2020 też już na pewno nie tu bezwarunkowo i że się nie zmieni też 2021 jeszcze przez ten kawałek czeka jakiś, bo trudno ocenić co prezes dokładnie ma namyśli mówiąc koniec kadencji czy chodzi mu o koniec kadencji, bo nie ma 1 wspólnej kadencji rady polityki pieniężnej każdy członek ma swoją własną kadencję niektórym ta kadencja się kończy w styczniu niektórym w lutym, a prezesowi się kończy w czerwcu, więc trudno powiedzieć co dokładnie miał namyśli, ale rok cały czas jestem sam 2022, więc jest to, że jeśli traktować wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego, jaki jako takiej czworga 1, czyli taką umowę o dość oficjalną prognozę tego, czego można oczekiwać ze strony Narodowego Banku Polskiego, bo to ta prognoza w tym momencie została dość znacznie wydłużona na kolejnych kilkanaście miesięcy natomiast treść tej prognozy się nie zmieniła, czyli stopy bez zmian przez znacznie dłuższy okres czasu niż do tej pory nam się nam się wydawało, więc brzmi to dość interesująco i to jest bardzo istotna wiadomość dla wszystkich konsumentów czy też przedsiębiorców, którzy chcieliby się zastanawiają się na tym się zadłużać czynię to czy jakoś się zmieniał kosztu kredytu w najbliższych latach no, więc zdaniem prezesa Glapińskiego nie żadnych zmian nie będzie jeszcze nawet do 2020 drugie roku on nie może przewidywać dalej w przód, bo skończył się kadencja i potem się najprawdopodobniej zmieni prezes Narodowego Banku Polskiego, więc to już ktoś inny wtedy będzie decydował nie Adam Glapiński, więc wygląda sytuacja w sposób taki dość zaskakujący i to nie koniec niespodzianek, bo na tej samej konferencji prasowej prezes Glapiński powiedział też, że w przyszłości bardziej prawdopodobna od dyskusji, bo o brak decyzji nie będzie żadnych no ale pewnie będzie rada dyskutować pewnie będą różne głosy i powiedział, że bardziej prawdopodobne jego zdaniem jest przyszła dyskusja o ewentualnych obniżkach stóp procentowych niż o podwyżkach, po czym dodał, że on sam nie chciałby, żeby NBP, żeby rada polityki pieniężnej obniżała stopy procentowe w przyszłości, ponieważ takie Super niskie stopy procentowe nie są zbyt zdrowo zdrowe dla sektora bankowego obniżają zyskowność sektora bankowego przez sam może się pogorszyć stan finansowy niektórych niektórych banków dlatego Adam Glapiński chciałby uniknąć obniżania stóp procentowych, ale jeśliby się popsuła koniunktura w Polsce i trzeba byłoby jakoś tę koniunkturę i jakość tej koniunktury bronić i czy aby się było bronić przed ewentualnością wpadnięcia w recesję to zdaniem prezesa bardziej do tego będą się nadawać się metody niekonwencjonalne, których można, by użyć można, by z nich skorzystać w celu utrzymania wzrostu na wysokim poziomie no i co to znaczy metody niekonwencjonalne nie wymienił z nazwiska tych metod nie powiedział wprost natomiast z MF nie można założyć, że chodzi o te instrumenty, które były wykorzystywane przez Fed i przez Europejski bank centralny w strefie euro czyli by pewnie skup obligacji z rynku, czyli tzw. drukowanie pieniędzy jak na to mówią niektórzy, zwłaszcza ci, którym się ta metoda nie podoba w tej metodzie chodzi o to, żeby poprzez skup obligacji z rynku mieć bezpośredni wpływ na to ile to obligacje na rynku kosztują, jaka jest rentowność obligacji, bo ta rentowność obligacji to inaczej tzw. rynkowa stopa procentowa dlatego bardziej długoterminowa n p . w postaci rentowności obligacji dziesięcioletnich, bo w przypadku decyzji o stopach procentowych na to Narodowy Bank Polski decyduje o tym jak oprocentowana jest pożyczka na rynku międzybankowym czeka na 7 dni, czyli taka bardzo krótkoterminowa tak właściwie jeśli chodzi o większość kredytów w gospodarce realnej to te kredyty są oparte my o o stopy bardziej długoterminowe, a nie oto siedmiodniowy w NBP prawda więc, chcąc mieć bardziej wyraźny wpływ na to co się dzieje w gospodarce realnej mieć większy wpływ, czyli skutecznie ją pobudzać inaczej mówiąc warto by też kontrolować te bardziej długoterminowe stopy procentowe, a je bank centralny może kontrolować wtedy, kiedy wchodzi na rynek i zaczyna być poważnym uczestnikiem tego rynku, czyli zaczyna kupować obligacje albo ewentualnie potem sprzedawać i to jest główny cel skupu obligacji z rynku, który polega na tym, że zabiera się od banków nasz bank centralny zabiera bankom obligacje, które one wcześniej posiadały i odkupuje od nich płaci im pieniędzmi, a te pieniądze NBP ma z znikąd na czym wydrukował je właśnie sprawdzamy czy nie wydrukował ich na papierze tylko wydrukował je guzikiem Emiter com w komputerze, więc tych pieniędzy nagle przybyło i dlatego NATO niektórzy mówią, że to jest tzw. drukowanie pieniędzy, chociaż tak naprawdę nie przybywa od tego jakoś bogactwa, bo to jest wymiana prawda bank miał obligacje i teraz nie ma obligacji, bo sprzedał bankowi centralnemu i za to ma więcej gotówki nie, ale tę gotówkę ma też tylko na koncie w Narodowym Banku Polskim, czyli nie może z tą gotówką urobić nie może też ich pieniędzy wyjąć poza Narodowy Bank Polski, czyli on jest bogatszy, bo ma więcej pieniędzy na swoim koncie w NBP dość skomplikowana historia, ale generalnie to nie jest takie proste, że ktoś tam drukował pieniądze i te pieniądze będą krążyć po gospodarce chodzi tutaj przede wszystkim o to, żeby oprocentowanie tych obligacji było na pożądanym przez bank centralny poziomie i to wtedy ma mieć odpowiedni skutek w postaci pobudzania wzrostu gospodarczego albo zapobiegania gwałtownym hamowaniu z o gospodarce realnej prezes Glapiński powiedział na konferencji prasowej, że używanie takich metod niekonwencjonalnych jest możliwe w przyszłości, chociaż oczywiście jest możliwe pod warunkiem, że faktycznie trzeba będzie w tej polskiej gospodarki przed jakimś ostrym spowolnieniem w bronić, więc z tą proste słowa o tym, że stopy się nie zmienią do końca kadencji, czyli do 2020 roku to są zupełnie nowe rzeczy w Polskiej polityce pieniężnej, które wydaje mi się, że są bardzo istotne na drugim miejscu w tym tygodniu nadal Narodowy Bank Polski tylko Romney inny wątek można powiedzieć Narodowy Bank Polski w ostatnich dniach tygodniach jest w centrum uwagi prawie wszystkich w Polsce także z względów politycznych ze względu na sensacje związane z tym ile zarabiają niektórzy pracownicy Narodowego Banku Polskiego w każdym razie jam i jesteśmy chyba coraz bliżej tego, że Sejm uchwali ustawę dotyczącą wynagrodzeń w Narodowym Banku Polskim wydaje się, że popiera to i prawo i sprawiedliwość i opozycja oczywiście też to popiera, więc niewykluczone, że w ogóle doczekamy się tego, że taka ustawa powstanie i zostanie uchwalona jednogłośnie to też byłoby sporym wydarzeniem natury politycznej w tej kadencji parlamentu moich powstaje pytanie czy to dobrze czy to niedobrze oczywiście jeśli chodzi o kwestie wynagrodzeń to mi się wydaje, że problemem nie jest to już ludzie zarabiają w Narodowym Banku Polskim czy na poszczególnych stanowiskach zasiadają osoby, które mają kwalifikacje odpowiednie są odpowiednio kompetentne myślę, że tutaj jest większy problem, a nie tutaj Ilony zarabiają, bo jeśli byłyby to osoby jak najbardziej kompetentnej wykwalifikowane to kraina OZ na specjalistyczną wiedzę i za dużo odpowiedzialność płacisz dużo pieniędzy ja powiem szczerze nie mam z tym jakiegoś silny wielkiego problemu oczywiście powstało w ciągu ostatnich tygodni takie dość powszechne podejrzenie, że z tymi kompetencjami nie jest najlepiej i dlatego to postrzeganie tych kompetencji nie najwyżej w zderzeniu z dość wysokim i albo bardzo wysokimi wynagrodzeniami powoduje pewien dyskomfort można powiedzieć prawda taki dysonans i powoduje to, że ludzie są oburzeni, a w związku z tym, że są oburzeni na to sam PiS obawia się, że może przestać się może przegrać przez to wybory, więc naciska, żeby jakoś ten problem został rozwiązany w związku z tym Narodowy Bank Polski próbuje rozwiązywać ten problem, ale kompletnie mu nie wychodzi co widzieliśmy też w ostatnim tygodniu, kiedy najpier w zwołano dość interesującą konferencję prasową, na której nie było prezesa NBP, ale za to była pani Ewa Radko, która generalnie tłumaczyła, że wszystko jest w porządku i popisała się stwierdzeniem, że przecież te pieniądze, które idą na wynagrodzenia w Narodowym Banku Polskim to niezłe pieniądze publiczne puławianie są z budżetu, gdy ich tutaj w tym momencie nie wiadomo czy śmiać czy płakać prawda no bo oczywiście tak one nie są z budżetu państwa Narodowy Bank Polski nie jest utrzymywany z podatków, a to przecież nie znaczy, że to nie są środki publiczne halo halo na torze Narodowy Bank Polski sam sobie te pieniądze tworzy, bo ma taką możliwość nie zmienia tego, że jest to instytucja jak najbardziej publiczne jest to INFOR i instytucji, która o, której mowa w konstytucji, która ma bardzo odpowiedzialne zadania państwowe i z pewnością nie są to pieniądze prywatne prawda, bo można było odnieść na tej konferencji prasowej wrażenie, że linia obrony jest taka, że przecież, o co wam chodzi jest dużo banków jest dużo banków prywatnych gospodarstwo i tak naprawdę Narodowy Bank Polski jest taki sam bank jak każdy inny tylko, że Narodowy co jest głęboką nieprawdą moim zdaniem do tej zupełnie inny bank właśnie niż wszystkie pozostałe banki ma zupełnie inne cele i zupełnie inne funkcje zupełnie co innego robi w gospodarce z zupełnie coś innego właściwie jedyną częścią wspólną pomiędzy bankiem komercyjnym, a bankiem centralnym jest to, że występuje tu i tu słowo bank, ale tak naprawdę tym bank centralny to jest bardziej urząd państwowy bardzo specyficzny, ale jego zadania są bardzo skomplikowane, ale jednak działa on tylko i wyłącznie nasze 3 państwa, ale inni zaraz mnie nie jego celem nie jest wypracowywanie jakiegoś tam zysku netto, który potem można podzielić w ten sposób, że część tego zysku przeznaczyć na wysokie wynagrodzenia, więc dość kuriozalna była ta linia obrony niczego w ten sposób nie załatwiono, więc sytuacja polityczna się coraz bardziej nakręcam i pewnie doczekamy się tego że, że wynagrodzenia zostaną ujawnione w Narodowym Banku Polskim i w tym momencie nasuwa się pytanie czy to dobrze czy nie dobrze to po pierwsze, i po drugie, jak to zostanie przyjęte w unii Europejskiej, bo i zupełnie się nie zdziwię jeśli dojdziemy do takiego momentu, że cała klasa policyjna polityczna w Polsce uznała, że jest ekstra, że ujawniamy wynagrodzenia w Narodowym Banku Polskim i one zostaną ujawnione, po czym wyskoczył komisja Europejska albo Europejski bank centralny albo 1 i drugie ciało łącznie i powie, że to jest naruszanie niezależności banku centralnego takie grzebanie przy wynagrodzeniach w banku centralnym niezależność banku centralnego polega na tym, że ta niezależność jest nie tylko polityczna, ale niezależności przejawia się także w niezależności ekonomicznej, czyli w tym, że nikt nie ma wpływu na to ile zarabiają na UAM pracownicy w naszym przypadku Narodowego Banku Polskiego, więc może dojść do dość zabawnej od strony politycznej sytuacji, że z 1 z rzeczy, że utworzyć taki front i z 1 strony będzie PiS IPO i inne partie opozycyjne wspólnie, a zdjęć, które będą atakować Adama Glapińskiego Narodowy Bank Polski, ale z drugiej strony bronić NBW będzie komisja Europejska i Europejski bank centralny, czyli z 1 strony będzie Morawiecki Schetyna i Kaczyński, a z drugiej strony będzie Mario dragi czemu nie może dojść do tego, chociaż oczywiście nie ma pewności natomiast jeszcze dodatkowo kaliber się zwiększa potencjalnie jeśli dodatkowo, iż jeśli dokładnie posłuchamy tego co mówił wiceminister Sellin zdaje się, że w radiowej trójce w ostatnią sobotę, bo też był o to pytamy i Sellin powiedział Hague powiedział takie coś będziemy składać wniosek, który po pierwsze, ujawni wynagrodzenia nie tylko obecnego kierownictwa, ale i poprzednich, żeby mieć taką skalę porównawczą, a także wskaże pewną przyzwoitą górną granicę możliwości zarobków w tej instytucji to on już przy ujawnianiu zarobków można mieć wątpliwości czy to nie jest naruszanie niezależności banku centralnego, ale jak się ustawowo wprowadzi górną granicę jakiś limit wynagrodzeń w tej instytucji NATO to już 16 % naruszanie zaraz i to już wtedy wtedy na pewno będzie raban na całą Europę moim zdaniem jeśli w Polsce przegłosuje się ustawę, w której będzie limit wynagrodzeń, że tam się po prostu jeśli ktoś będzie chciał zrobić komin nie płacowym Narodowym Banku Polskim także będzie z tego moim zdaniem raban, którego chyba polscy politycy, z którego chyba polscy politycy na razie sobie zupełnie nie zdają sprawę, że może być taka, że może być taka kolej rzeczy Europejski bank centralny nie będzie zważał, kto jest, jakiej partii i jakie te są układy tylko po prostu dla nich niezależność banku centralnego ta niezależność banku centralnego to jest fundament absolutny i podejrzewam, że tutaj sprzeci w będzie gości w dość mocne, więc czekam niecierpliwie na rozwinięcie tego niezwykle ciekawego wątku, bo w najbliższych tygodniach ich na pierwszym miejscu w tym tygodniu kwestia bardzo ciekawa być może to będzie wydarzenie roku co wiem troszeczkę cicho było przez ostatnie tygodnie, ale teraz ten temat wraca, czyli temat brexitowym i powiem szczerze, że jak w grudniu były te pierwsze przymiarki do dnia głosowania w parlamencie brytyjskim nad porozumieniem zawartym przez Theresę May z komisją Europejską to by się wydawało, że wprawdzie wtedy w grudniu nie ma większości w tym parlamencie, ale że teren samej sobie poradzi i przekona swoich kolegów i zdobędzie jakością większość to głosowanie jest piętnastego w tym momencie dzisiaj jest czternastego jak nagrywam ten podcast, więc jak ktoś sobie go słucha w środę czy w czwartek to już wie co się stało jest w tym momencie jeszcze nie wiem, ale domyślam się, bo wszyscy absolutnie wszyscy obstawiają, że Theresa May polegnie w tym głosowaniu nie zdobędzie większości dla tego swojego od wielu lat i oczywiście rynek finansowy, który zawsze dyskontuje to co się dopiero wydarzy w przyszłości ma już swój nowy ulubiony scenariusz, który wygląda bardzo intrygująco i ten scenariusz można, by streścić w ten sposób, że brexitu na razie po prostu nie będzie okaże się tak, kiedy po przegranym głosowaniu rząd Wielkiej Brytanii dojdzie do wniosku, że ich styl życia niezałatwionych i tyle rzeczy, które trzeba przegłosować że, a czasu jest tak mało do 29 marca, bo zgodnie z traktatem unijnym te negocjacje mogą trwać 2 lata, a rozpoczęły się z wnioskiem do notyfikacji o wyjście z Unii Europejskiej, którą Londyn złożył 29 marca 2017, więc termin na wejście na termin na dogadanie się w sprawie warunków wejścia mija 29 marca 2019 jeśli żadnych warunków się nie ustali do tego momentu to wielka Brytania wychodzi po prostu z Unii Europejskiej bez żadnego porozumienia, czyli mamy tzw. hard Brexit chaotyczny katastrofę nikt nie wie co będzie dalej recesja w wielkiej Brytanii jest pewna w strefie euro jest prawdopodobna w tym momencie to jest coś, czego absolutnie wszyscy chcą uniknąć tylko różnice polegają na tym jak tego uniknąć, bo niektórzy w ogóle chcą się wycofać z brexitu niektórzy chcą tego porozumienia, które już zawarte przez Theresę May, a niektórzy chcą, żeby do tego porozumienia wprowadzać poprawki, ale z drugiej strony Unia Europejska w ogóle nie chce słyszeć o jakichkolwiek poprawkach i trudno się też dziwić, więc sytuacja pewnie będzie taka, że we wtorek Theresa May przegra to głosowanie, więc to porozumienie, które zostało wynegocjowane z Unią Europejską zostanie odrzucone no in w tym momencie pytanie co dalej, bo czasu będzie bardzo mało i w bardzo wielu analityków politycznych na wyspę na Wyspach wskazuje, że takim najłatwiejszym najłatwiejszą rzeczą do zrobienia i tak stosunkowo najmniej kontrowersyjna ubędzie prośba do Unii Europejskiej o to, żeby przesunąć ten termin 29 marca, a później można to zrobić zgodnie z traktatami unijnymi ten okres na negocjowanie dealu trwa 2 lata, ale w kolejnym podpunkcie artykułu jest napisane, że ten termin można przesuwać pod warunkiem, że poprosi o to państwo, które wychodzi z Unii Europejskiej, a Unia Europejska, czyli państwa unijne na szczycie unijnym się na to zgodzą to zgoda musi być jednogłośne, ale do tej pory nie było słychać żadnych głosów sprzeciwu z niej ze strony jakiegokolwiek państwa unijnego, więc ta zgoda powinna być co do ich sytuacja dziś ma być ciekawa, ponieważ ten artykuł w traktacie unijnym absolutnie nie mówi o tym na jak, o ile można wydłużyć ten tam termin na jak długo nic nie ma co znaczy w tym pierwszym akapicie jest napisane, że najpier w jest czas 2 lata, a w drugim akapicie jest możliwe jest napisane, że potem można to wydłużyć, ale już nie jest napisane czy o kolejne 2 lata czy 2 miesiące czy od 25 lat n p . więc teoretycznie będzie możliwa taka sytuacja jak w przypadku Polski chodzenia do strefy euro prawda, bo my oczywiście my też zgodnie z traktatem unijnym mamy obowiązek wejść do strefy euro i my przecież oczywiście cały czas do niej próbujemy wchodzić prawda pracujemy nad tym zgodnie z traktatem unijnym, tyle że nie wiemy, kiedy będziemy gotowi i w związku z tym nie wiemy, kiedy wejdziemy do tej strefy euro, ale nie możemy powiedzieć, że tam nie wchodzimy cały czas nad tym pracujemy oficjalnie rzecz biorąc, więc za chwilę to samo historia może dotyczyć brexitu w wielkiej Brytanii prawda, czyli wielka Brytania przesunie się na stanowisko, że my oczywiście dążymy do brexitu i my wyjdziemy z Unii Europejskiej jak tylko będziemy na to gotowi to wyjdziemy z niej, ale dzisiaj jeszcze nie wiemy, kiedy nastąpi ich taka sytuacja może de facto teoretycznie trwać w nieskończoność, ale i wtedy być może zadowoleni będą z 1 strony ci, którzy chcieli wychodzić z tej Unii Europejskiej no bo przecież jak najbardziej z niej wychodzimy, a z drugiej strony zadowoleni będą ci, którzy nie chcieli wychodzić z Unii Europejskiej no bo w praktyce tak naprawdę to wyjście nie nastąpi to wejście będzie tylko pozostanie tylko deklaracją polityczną dającą pewnie tym, którzy to deklarują jakoś dam satysfakcji właśnie polityczna, więc może dojść do takiej sytuacji, chociaż oczywiście jest to scenariusz skrajny, że to tak będzie w nieskończoność ciągnąć nie wiem niewykluczone, że to wydłużenie tego terminu nastąpi, ale na jakiś ściśle określony i dość krótki moment, bo trzeba też pamiętać, że są wybory do pary do europarlamentu w maju, czyli 2 miesiące później i pewnie nie będą też tacy politycy na scenie, którzy z takich czy innych względów będą chcieli mieć załatwioną tu kwestię jeszcze przed wyborami do europarlamentu w każdym razie to scenariusz bazowy w tej chwili nowy scenariusz bazowy na rynkach taki scenariusz, który jest na rynkach uznawanych za całkiem niezłe można na pewno lepszy niż tzw. hard Brexit rynek w tym momencie obstawia to jest gra podtorze Theresa May najpier w przegra z kretesem to swoje głosowanie, ale kolejnym krokiem będzie wniosek o odroczenie brexitu i tak właściwie w związku z tym 29 marca i nic się nie wydarzy, bo zostanie przesunięte, bo zostanie to przesunięte w czasie i w nich standard 1 z gazet brytyjskich napisała, że Londyn już podobno już teraz sprawdza czy u państwa Unii Europejskiej poprą to wydłużenie tego terminu i przesunięcie zwój z 9 marca na niewiadomą nadal nie wiadomo, kiedy takie przesunięcie też ewentualnie dałoby brytyjskim politykom czas na wykonanie jakiś innych manewrów politycznych, bo np. partia pracy główna partia opozycyjna zamierza nie ukrywa tego po przegranym przez Theresę May głosowaniu dotyczącym dealu z Brukselą zamierza złożyć wotum nieufności i dla Theresy May i jej rządu te same już w grudniu wygrała jedno wotum nieufności, ale to było takie wotum wewnątrz partii partyjne w partii konserwatywnej natomiast tutaj będzie wniosek o wotum inne w całym parlamencie, w którym to parlamencie Theresa May nie ma większości widać to bardzo wyraźnie, bo ostatnio przegrywa bardzo wiele głosowań natomiast być może ci konserwatyści, którzy w ostatnich dniach głosują przeciwko Teresie mnie jeśli będzie moment, w którym będzie głosowany wniosek opozycji jednak o odwołanie całego rządu to jednak będą składni dalej ten rząd popierać, więc to sprawa nie jest pewna w każdym razie jeśli laburzyści przegrają ten wniosek o odwołanie całego rządu to w ich scenariuszu podobno w kolejnych w kolejnym ruchu jest wniosek zgłoszenie wniosku o ponowne przeprowadzenie referendum w wielkiej Brytanii i tutaj też nie wiadomo co parlament postanowi, ale te wszystkie scenariusze, jakby wracają w tym momencie stają się troszeczkę bardziej prawdopodobne niż wcześniej i wszystkie scenariusze byłoby bardzo trudno przeprowadzić, gdyby ten dar dla innych cały czas był na miejscu 29 marca natomiast jeśli faktycznie dojdzie do tego, że to 29 marca się przesunie i ten termin wejścia Wielkiej Brytanii z Unii jak będzie odwołany i nie poznamy żadnego nowego terminu no to w tym momencie cała brytyjska opozycja i wszyscy politycy w wielkiej Brytanii mają sporo czasu na to, żeby przeprowadzać swoje własne koncepcje polityczne i zrobi się ta z pewnością niesamowity mętlik polityczne absolutnie niesamowity i nikt nie jest w stanie przewidzieć czym się zakończy, ale z drugiej strony de facto nie będzie faktycznego brexitu, więc od strony gospodarki to jest bardzo pozytywny scenariusz, bo od stylu, bo to oznacza, że od strony gospodarki nic złego przynajmniej na razie w przewidywalnej przyszłości w wielkiej Brytanii się się nie stanie w i to, że rynek zaczął obstawiać scenariusz jako bazowy no to jest kwestia właśnie kilku ostatnich dni i moim zdaniem to jest najciekawsze najważniejsza jest zmiana, która nastąpiła w gospodarce światowej wciągu ostatnich 7 dni dlatego to jest dla mnie najciekawsze rzeczy, które w ostatnim tygodniu się wydarzyła my żeśmy zakończyli podsumowanie najważniejszych najciekawszych gospodarczych wydarzenia ostatniego tygodnia kolejne podobne, ale dotyczące już kolejnego tygodnia oczywiście za 7 dni, czyli za tydzień w tym wydaniu to jest wszystko dziękuję bardzo do usłyszenia cotygodniowy podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w pełni dział kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA