REKLAMA

"Wyzwolenie" Wyspiańskiego. Gdzie jesteśmy ponad 100 lat od powstaniu dramatu?

Historie Polski
Data emisji:
2019-01-20 19:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
44:38 min.
Udostępnij:

Gościem Macieja Zakrockiego był prof. Piotr Augustyniak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, współpracownik Teatru Słowackiego. Rozmawialiśmy o książce "Wyspiański. Burzenie polskiego kościoła. Studium o Wyzwoleniu". - Wyspiański był radykalnym i krytycznym artystą, który tworząc i rozwijając swoją wizję próbował dotrzeć do tego, co jest wypartym problemem otaczającego go świata. Pokazać ukrytą prawdę a której my nie chcemy widzieć. Połączenie tych dwóch rzeczy dało niezwykłą mieszankę wybuchową - mówił Piotr Augustyniak.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Historie Polski, Maciej Zakrocki, dzień dobry, zapraszam na historie Polski. To nie będzie typowa audycja z wielu powodów, m. in. oczywiście z tych powodów, o których wszyscy myśleliśmy przez cały ostatni tydzień, a pewnie myśleć będziemy jeszcze o tym długo. To wszystko, co się wydarzyło również po raz kolejny każe nam pytać, stawiać pytania o to kim, kim jesteśmy i dlatego z takim dużą ciekawością przeczytałem najpierw wstęp do książki p t . "Wyspiański burzenie polskiego kościoła. Studium o wyzwoleniu".  Rozwiń »
Właśnie w tym wstępie autor książki pisze ta książka, którą oddaje w państwa ręce ma 1 cel ożywić przywołać ten burzyć męską siłę i determinacji skorzystać z tego co pomyślał i powiedział Wyspiański, żeby poszukać wyjścia ze społeczną kulturowego impasu, w którym znalazła się dzisiejsza Polska chodzi, więc co polskie współczesne dylematy i kontrowersje, które postanowiłem oświetlić tekstem wyzwolenia jestem przekonany, że Wyspiański więcej rozumie z tego co się dzieje niż współcześni socjolodzy czy politolodzy i publicysta nie wspominając o tym, książkę napisał pan prof. Piotr Augustyniak prof. Uniwersytetu ekonomicznego w Krakowie współpracownik teatru Słowackiego w Krakowie i który jest w naszym studio w Krakowie dzień dobry dzień dobry to co powiedziałem na początku to rzeczywiście był taki taki powód ja szukałem pomysłu na audycję historia Polski akurat na dzisiaj trochę, uciekając nie mnie na zasadzie poszukiwania jakichś specjalnych oryginalności od naturalnego skojarzenie, jakie towarzyszyło również w ostatnich dniach, czyli nie, robiąc kolejny audycji o zamachu na prezydenta Narutowicza i przypominania tamtej atmosfery, która towarzyszyła tym wydarzeniu, kiedy właśnie przeczytałem, że się pana zdaniem Wyspiański więcej rozumie z tego co się dzieje oczywiście pan to pisał przed tymi wydarzeniami, ale dziś rozumiem to wszystko jest dalej aktualne to uznałem, że w nie tylko warto i w audycji historia Polski w 150 lecie urodzin Wyspiańskiego w ten sposób zauważyć, ale rzeczywiście skorzystać z pana badani abyśmy, sięgając do tamtego myślenia o Polsce no dalej szukaliby nie wiem czy znajdziemy odpowiedzi napytania kim i tacy jesteśmy myślę, że nie jest pan bardzo czujnym redaktorem skoro w chwycił pan tak celnie mają intencje rzeczywiście te tragiczne okoliczności związane z zamachem na prezydenta Adamowicza zastanawia również dla mnie wyzwanie, bo są trochę tak ją takim pytaniem o to czy to rzeczywiście co do czego szukam u Wyspiańskiego czy jest w stanie coś w tej sytuacji powiedzieć wrzucić jakieś alternatywne światło być może o tym, też porozmawiamy natomiast w i jestem przekonany, że oczywiście, że współczesna publicystyka i sztuka komentowania czy sztuka sporu politycznego społecznego około politycznego żona bardzo mocno podupadła w proces oczywiście truizm natomiast powiedziałbym także sobie to postawią za zadanie w związku z tym jakoś się przez to przebić też dla samego siebie, bo to nie jest także współcześni socjolodzy czy politolodzy nie mają nic ciekawego dopowiedzenia mam bardzo dużo, ale w pewnym sensie to jest także te skądinąd pewnie słuszne diagnozy uwagi, kiedy one wchodzą w pewien taki obieg medialny czy społeczny i są też tak powiem od medium do medium ciągle tak powiem powtarzane w pewnych stałych konfiguracjach to trochę się z nim do nich przyzwyczajamy i i tracimy możliwe w związku z tym głębszego ich przeanalizowania przyswojenia, a myślę, że wejdę słowo jeszcze przepraszam myślę, że też tracimy zdolność tego do do czego nas nawet pewne powiedzenia czy przysłowia namawiają tak, czyli że nasza historia jest nauczycielką życia, bo tak jak w tym, o czym pisze Wyspiański, o czym pan pisze, analizując wnikliwie wyzwolenie to przede wszystkim właśnie przerażająca jest ta niemoc stała i tata to nic takiego zapętlenia i i brak wielkiego, iż możliwość wyrwania się z tego, żeby pójść dalej i mija noc stop 16 tak lata od dna pisania wyzwolenia i wreszcie można powiedzieć, że jesteśmy w tym samym miejscu czy zdecydowaniem wydaje mi się, że nasz progres społeczny jeśli chodzi o on te wyobrażenia czy pewne wręcz odruchowe sposoby reagowania na sytuacje kryzysowe z 1 strony tak jak w czasie tych zajść ostatnich, ale też w sensie taki rozmach i codziennego obyczaju społecznego one są w jaki sposób zaszczyt dar dla internowanych i myślę, że to w pewnym sensie jest aż szczęśliwa strona tzw. dobrej zmiany że, że dzisiaj mamy to, że tak powiem wprost powiedziane, że to się ujawnia w sensie dosłownym, że powracają te wszystkie można powiedzieć narodową obsesję i to jest w tym sensie szczęśliwa, że bez tego my byśmy się modlić łudzić, że jesteśmy nowoczesnym społeczeństwem, które nadąża za tą zmianą powiedziałbym taką modernizacyjną zewnętrzną zmianę infrastruktury gospodarki struktury można pić instytucji politycznych tak dalej tak dalej Otóż teraz okazuje się, że nie to jest jakaś prawda o nas, że ich i wydają się, że w tym sensie Wyspiański jest bardzo bardzo pomocne, bo to właśnie nie ma złości to jest sens tej niemocy, który pan mówi ona rzeczywiście od jego czasów się gdzieś tam ciągnie, że to właśnie w na początku dwudziestego wieku z jakąś wypowiedziano ową niemoc i Wyspiański był 1 z nich okazuje się, że tamtego czasu nie bardzo udało nam się z tym co jest z tej niemocy wejść powiedzmy kilka słów no choćby też właśnie dla takiego porządku audycji historycznej pana zdaniem Chin był Wyspiański w takim rozumieniu, dlaczego jest tak wnikliwym obserwatorem co co co mogło zdecydować w jego życiu, jaki rodzaj doświadczenie znajomości świata może akurat on dostrzegał właśnie to co inni może też nie niektórzy dostrzegali, ale nie wiem nie potrafili tego w tak mocno silny sposób w zdefiniowaniu Chin i nazwać ja myślę, że złożyły się 2 rzeczy znaczy z 1 strony bardzo trudna biografia ta tragiczna krótkie życie, ale jednocześnie nie niezwykły jest zmysł krytyczny bolesny Wyspiański był radykalnym artystą powiedziała Marta z tą krytycznym to znaczy takim który, tworząc swoją wizję Ross z, rozwijając się próbuje dotrzeć do tego co jest rzeczywiście jakimś takim wyparty tym problemem otaczającego świata pokazać jakąś ukrytą prawdę, która włada, a której my nie chcemy widzieć czy boimy się zobaczyć jedno, więc połączenie tych 2 rzeczy niezwykłą udało się tak powiem mieszankę wybuchową, a Wyspiański i już ma mało czasu, bo choroba go wyniszczała potwornie nieuleczalna, a te sposoby leczenia, które wówczas były one one nie bardzo źle reagował, więc zasadzie no była to sytuacja w dno takiego radykalnego pata no i to można powiedzieć dawał mu dodatkową stymulację, żeby zdążyć, żeby zdążyć to jest myślę bardzo bardzo istotne też to trudne dzieciństwo matka, która umarła ojciec, który był alkoholikiem to też powodowało, że one w sposób naturalny rzeczywistym życiu codziennym, który w, które nas satysfakcjonuje on tam chyba nie znajdował do końca dla siebie spełnienia i to dopiero można powiedzieć ten talent, który się objawił to można, by Wiśniewscy, ale od razu nie w sposób oczywisty, ale z bardzo mocną siłą tak to było coś takiego, gdzie on rzeczywiście, gdy zobaczy całe swoje życie cały swój świat coraz słabszy w związku z tym nie wikłał się w loterii nie wikła się jakieś układy nie pewnie w nich tylko się w konwenanse tak to wszystko wydarzyło trudnym człowiekiem współcześni mieli do niego wiele gmin dystansu podziwiali go jednocześnie jednocześnie wielu on uwierał natomiast dla nas można powiedzieć dla sprawy, o których się rozmawiamy NATO było bardzo bardzo bardzo owocne i bardzo korzystne od tego właśnie się tak mu może ja w prosty sposób próbuje sobie odpowiadać właśnie na takie pytania, skąd u niego ta ta wrażliwość i celność obserwacji czy czy fakt, że spędził trochę czasu nie miał we włoszech Szwajcarii Francji w Niemczech czy ona czka właśnie na coś wiemy na ten temat że, że on wpadł wtedy widział to różnice między tym naszym społeczeństwem właśnie takim uwikłanym, który ciągle drepcze w miejscu i tak jak potem pisze to w weselu najpier w tak właśnie w dni jest uśpione i w tym chocholi taniec jest nie niezdolne do żadnego działania czy to było raczej rodzaj refleksji wynikających chociażby z doświadczeń dziewiętnastego wieku i tych nieudanych powstań Story film niestety nic nie wychodziło jak tak jak pan na to pierwsze mecze myślę, że obie te rzeczy są równie ważne tutaj nie będę odkrywał Ameryki z pewnością wyjazd zagranicę dla każdego artysty myśliciela jest istotny i do dzisiaj natomiast w tamtych czasach na pewno to była dla niego ogromna stymulacja zobaczył w przepaść między sztuką polską ów ówczesną, a tym co się działo w i w Paryżu byto to z 1 strony natomiast z drugiej strony ma doświadczenie tej po powstała po powstaniu owej melancholii to było coś takiego wydaje mi się też bardzo bardzo żywotna go w wielką życiu w Krakowie w 2 i on to doświadczą wielu jego część bliskich nie wróciło z czysto to była trauma, która jednak ciągle jeszcze zaznaczała, że życie społeczne trauma, zwłaszcza tego powstania styczniowego, ale też też kwestia rabacji prawda też go ogromnego tragicznego wydarzenia to były rzeczy, które one nosił w sobie, więc się, że symetrycznie obie obiekt rzeczy go stymulowały nowości, jakie były efekty tej tej stymulacji i co Wyspiański mówił nam wtedy, ale co jest też aktualne dzisiaj o tym, po informacjach TOK FM historię Polski Maciej Zakrocki witam ponownie to suma ta historia Polski nietypowy dzisiaj korzystamy z z okazji, że oto ukazała się książka pana prof. Piotra Augustyniaka, których jest ciszej gościem w historii dzień dobry raz jeszcze, żeby państwu książka, w której dokonuje pan studium o wyzwoleniu wyzwoleniu musimy w rozumieniu tytuł dramatu Wyspiańskiego zwykle dobrze jest też zauważyć właśnie ta książka się też pojawia w związku ze 150 rocznicą urodzin artysty, ale trafiona rzeczywiście na najbardziej chyba trudny z ostatnich lat czas w naszych dziejach i w tej książce jest ich analizie, której pan dokonuje właśnie próba pokazania na czym polega nasz Polaków problem może zacznijmy tę naszą drugą część od wyjaśnienia terminu, w którym przewija się przez całą pana książkę, a który jest właśnie związane z tym, o czym mówić i fantazji map Polski zbiorowy fantasy tak system taki techniczny, który wprowadzamy staramy się unikać tej pracy nadmiaru akademickich ekip technicznych pojęć, ponieważ chciałbym, żeby to była książka, która trafi jednak mimo skomplikowanej materii, którą porusza wyzwolenie z trudem dramatem, ale żona trafi do szerszego grona odbiorców jako coś takiego co im będzie stymulować do trochę zmiany perspektywy w spojrzeniu na na naszą codzienność, ale ten termin farba ta palma jest bardzo potrzebny pochodzi też o coś takiego, że MO co pewne wyobrażenia są pewne sposoby reagowania odniesienia do rzeczywistości, która nigdy nie można powiedzieć są utrwalone w naszej psychice zbiorowej to znaczy, że świat w sieci są co się dzieje w wymiarze tym tak najbardziej realnym fundamentalnym zachodzą pewne procesy gospodarcze polityczne społeczne i t d. tak dalej następują pewne wydarzenia tak jak chociażby to ostatnie tragiczne w Gdańsku miasto my tak, by w przestrzeni życia psychicznego i przeżywamy te wydarzenia pewien określony sposób idziemy z pewnymi schematami w tym sensie odgrywamy pewne zakodowane w nas kody 3 czy właśnie perspektywy czy czy reakcje także tym byłby Fantazy mat tutaj zacytuję fragment pana książki koniunktury, który chciał, żebyśmy jeszcze trochę rozwinęli, bo to jest to dobitnie pokazuje, dlaczego warto nawet właśnie taki historycznej audycji wrócić do do Wyspiańskiego i do tego dramatu Otóż pisze pan tak Wyspiański proponuje koło na co nie mają odwagi politycy nawet ci najbardziej wizjonerstwo domaga się bezpośredniego uderzenia fantasy co odsłonięcia jego istoty oraz mechanizmów wpływu na polskie życie społeczne Wyspiański wieże opis ten ukarze bez znieczulenia przerażający spektakl samozniszczenia, którego przyczyną jest nasze rozmija się z realnymi procesami kształtującymi świat to rozwijanie się prowadzić do marnotrawienia społecznego potencjału energetycznego co oznacza opuszczanie całej pary w gwizdek polskich złudzeń i uprzedzeń aż się teraz prosiłabym pana spytał czy poza diagnozą tej sytuacji, że taki jest czym, w czym możemy znaleźć również w tym dramacie i w pana w pana książce i w tym jak pan czyta Wyspiańskiego no właśnie jakąś jakiś koło ratunkowe w można, by było to dosadniej jeszcze słowa czy jest jakakolwiek nadzieja prawda związek z tym, że ta nowa panda ma nas otacza i ja mam tutaj nawiązały trochę abstrahując od od Wyspiańskiego na momencik to do Gombrowicza Gos swoją drogą uważam za pan brat w myśl jego własnej samoświadomości kontynuatora tego tego procesu, który obserwujemy w zezwoleniu na jej jest trasą to tylko taki piękny obraz, kiedy bohater nagle budzi się w piwniczce, która jest jakąś metaforą Polski wszyscy tam sobie wkładają ostrogi w łydki on widzi światła na zewnątrz oni są pijani tym wzajemnym grze tak powiem osadzanie się on widzi światła na zewnątrz chciałby wejść mówi normalny świat na zewnątrz ja tam idealna i wtedy dostaje cios ostrogą pada i mówi wtedy zrozumiałam, że nie ma nadziei na ich myślę, że gdzieś, bo to jest pewna świadomości ludzi respektujących polską tożsamość wieku dwudziestym dość można powiedzieć szeroko rozpowszechniona i tutaj gdzieś prototypem tego jest Wyspiański on rzeczywiście nie chce nam dawać łatwej nadziei na czym chce pokazać całą mocą ACo z osaczenia, które sobie jakoś sami fundujemy, a może, które funduje nam nasza historia nasza przeszłość, która naznaczona traumą sytuacja traumy społecznej ona jak wiemy dziś z badań psychologicznych ona mu nie zostaje rozładowane szybko i prosto PEC w 1 pokoleniu, a co dopiero kiedy te traumy nawarstwiają się w naszej historii przez ostatnie 200 lat sposób no naprawdę dojmujący można być one wszystkie dziś na na nas ciążą je i one decydują o tym, że my z pewnych sytuacjach reagujemy jak reagujemy albo, że w ogóle jesteśmy czymś przytłoczeni mimo szans się otwierają także nie ma łatwej nadziei natomiast ja myślę sobie także prawdziwa nadzieja otwiera się właśnie wtedy, kiedy my zobaczymy jak w jak trudnym jesteśmy położeniu w pewnym sensie beznadziejnym, bo właśnie usług uświadomienie sobie tutaj ratownicy psychoanalityczne o uświadomienie sobie tej sytuacji zobaczenie co tak naprawdę nas wikła więzi to jest jakiś taki jedyny chyba sposób, żeby pójść do przodu znaczyli proszę zobaczyć na tę sytuację, którą mamy w związku z żałobą po prezydencie Adamowicz po wszyscy można powiedzieć idziemy drogą wyciszenia pojednania modlitwy wszyscy mówimy przede wszystkim jedno usuńmy z siebie nienawiść z pochylamy się nad tymi, którzy nienawidzą przebacz im to są w ogóle bardzo Szczytna hasła Matko ja obawiam się 1, że w ten sposób za tydzień wrócimy do tego co było tydzień 2 tygodnie temu to znaczy że, żeby sobie naprawdę poradzić z nienawiścią, a to jest część naszego problemu, który jest też nas naznacza od środka to trzeba się skomunikować z tą nienawiścią, którą zakładam wszyscy mamy jako uczestnicy sporu społeczno-politycznego czy kultura kulturalnego w ogóle w Polsce i teraz komunikowanie się z tym zobaczenie na nienawiść, która jest we mnie w tobie i w życiu społecznym to jest coś co daje nam nadzieję dopiero to ani prosty gest odcięcia się od nienawiści, która jest około 100 do niczego nie prowadzi na wyspy Młyńskiej, gdzie właśnie takim tropem mówi Konrad bohater my Polacy nienawidzimy się i to być może nie jest nasze najgorsze złe mówi to z ogromnym sarkazmem jak je jak sądzę i goryczą, ale taka jest prawda taka jest prawda nienawiść jest czymś co nas napędza i to był to często dopiero ona nas uruchamia z jakimś społecznym procesie naj dlatego skonsultujmy się z tym, jaki jest skoncentrujemy to być może wtedy otworzy się jakaś furtka, więc nie daje żadnej prostej odpowiedzi co trzeba zrobić ja mówię po podejmiemy pracę wewnętrzną na naszej fantazji Mattem, którego częścią jest oczywiście również nienawiści strasznie napędza tak Janinę reakcji rzeczywiście ten fragment jest pana książce Anny taki powiedziałbym wali prosto bez znieczulenia bo, przywołując słowa Konrada z wyższym z dramatu nienawidzimy się wzajem i to nie jest nasze najgorsze z UE dodaje pan, bo gorsze od nienawiści wzajemnej jest oskarżanie o nią wyłącznie drugiej strony, a z siebie robienie frakcji miłującej Polskę nieważne czy utożsamiono z liberalnym państwem prawa czy ze wspólnotą narodową o mocy, bo chciałem, żeby było mocne, bo to wynika też z jakiegoś mojego doświadczenia z świata którymi otacza być może właśnie ten sen się trochę z nienawiści do tego co o innym proponuje nam Polski polsko Polski sposób komunikowania się także dla mnie to jest długa droga cieszy się, że Panny przy były to fragmenty, bo ja nie jestem specjalistą od Wyspiańskiego nie jestem patologiem ani literatury znawcą nie jestem filozofem, który próbuje mierzyć się z ze światem, którego otacza i próbuje właśnie sięgać po to, jakieś po to, pomocne dłonie pomocne myśli i tak właśnie traktuje Wyspiańskiego rząd właśnie z tym z tym po to, pomaga nam się z skonfrontować próbuje trochę też pomoc innym, żeby tę siłę Wyspiańskiego odczuli i mogli gdzieś to co do własnej sytuacji zaaplikować, bo tylko tutaj teraz oczywiście nie wiem czy mieć pretensje do Wyspiańskiego 3 lat to do nas, że nie potrafimy czytać ze zrozumieniem, ale przecież on on to napisał w 1903 roku i jak wtedy odebrano ten dramat właśnie w takim rozumieniu rany boskie dał on on nam po raz kolejny udowadnia właśnie jak jak drepczemy w miejscu jak nie potrafimy się zmienić jak nie potrafimy wyjść z no no no stek przekleńst w w przeszłości to oczywiście w ja też pamiętam ze szkoły, że rzeź toczył się ten etap dyskusja dotycząca złego wpływu tradycji romantycznej literatury romantycznej na nas Polaków w takim sensie, że właśnie zabierała nam zdolność takiego bardzo racjonalnego myślenia liczyliśmy na nas coś mistycznego co może nam pomóc panu nie będąc też historykiem, ale wspomina pan w książce, że kiedy na kiedy odbyła się premiera wesela to pojawiła się młodzież akademicka i w i wręczyła Wyspiański Emu wieniec z tym napisem 44 czy itp jak i ja jak wtedy to dobra moczu wtedy, jeżeli ktoś napisał powiedział no nareszcie mamy w 1 czy najpier w weselu potem właśnie bardziej wyzwoleniu nareszcie ktoś nam to wszystko wskazał poukładał Noto teraz zróbmy coś z tym, ale pozytywnego, żeby się okazało za następne 100 lat i że może się niestety okazało, że to nie miało żadnego sensu to pisanie chciałbym, ponieważ mamy mało czasu, więc ja spróbuję to w miarę syntetyczne na to pytanie odpowiedzieć i i zwrócą uwagę na i 1 rzecz znaczy na pewno Kraków był takim miejscem, gdzie z i był takim ośrodkiem egzystowania rozwijania się tej tradycji romantycznej i w badaniach literackich na Uniwersytecie, ale też się w atmosferze społecznej też w edukacji właśnie gimnazjalnej tak dalej tak, ale wszyscy byli w jaki sposób wychowani na na Mickiewiczu 1 i na słowackim bardzo mocno to byłaś tak powiem żywa żywa narracja, ale ona była dużym stopniu ach, gdzież już można widzieć przefiltrowana przez późniejsze doświadczenia tragiczne historyczne w związku z tym nie da to był taki można powiedzieć to percepcja była jednak trochę taka może być zawód sentymentalna i zwraca uwagę na jakiś taki to właśnie cywilizowany jeszcze mesjanistyczne wymiar tej wielkiej twórczości to znaczy właśnie Polska i wielkość w cierpieniu w znoszeniu przeciwności losu i t d . tak dalej jakieś wybawienie no to właśnie takich postaci, która traf przydzieli mu i wyzwoli Ależ to właśnie droga oczekiwania cierpienia tak dalej my tutaj do tego dochodziły te wszystkie tak jest lenistwo ugodowe, które były z ważenie ducha romantyczne, ale właśnie były takie pragmatyczne, że nie ma co się porywacza się dogadać z zaborcami tak dalej moim, a z drugiej strony wchodzi ten można być takim Notre rewolucyjny zarówno endecki, jaki je socjalistyczne i much można powiedzieć to w takim dziwnym świecie, gdzie się pojawi się Wyspiański i na pewno było także z 1 strony ten taki codzienny romantyzm on chciał go oswoić chciał go wręcz do siebie w domu ten wieniec nie może być tutaj jego reakcja była ironiczna tego nie chciał ewidentnie wyzwolenie się właśnie z tym wniesienie do roli wieszcza rozprawia z Chin hodowcy oczywiście zareagowali na niego jako na niebezpiecznego progu prowokatora albo może dziwaka natomiast te rewolucyjne powiedzmy sobie nurty nurt zmiany społecznej one widziały w w Wyspiańskim kogoś własnego to może być narodowcy z socjalistami trwale prześcigali się potem w tym jak właśnie przeciągnąć może już samego Wyspiańskiego ale, ale spuścizna, którą pozostawił jego jego tomu ten krytyczny dramat jak przyciągnąć na swoją stronę no i tutaj można powiedzieć to jest bardzo bardzo interesujące bardzo bardzo ciekawe jak to się toczyło to dotyczy i z w szczególności Dmowskiego i porównywania z Dmowskim z drugiej strony całej takiej recepcji socjalistycznej, którą chcą prowadził czy przewodził jej Brzozowski właśnie 2 słowa jeszcze może o Stanisławie brzozowskim, bo jak się pojawia nazwisko Roman Dmowski to zazwyczaj jest jemu not przy czym może przeciwstawiania, ale doklejane też Józef Piłsudski oczywiście jako powód polityk nie jest, z którym rywalizował na ich obaj są uważani, zwłaszcza tych ojców niepodległości pan pan w tym w swoich zestawieniach właśnie Piłsudskiego w ogóle pominąć, choć pominąłem, bo ja też szukałem przede wszystkim w pewnych propozycji takiego krytycznego opisu polskiej przyszłości tego problemu, który w tym przeszkadza dla mnie Piłsudski jest jednak przede wszystkim człowiekiem czynu i w tym sensie on na pewno jest dziś blisko wyzwolenia zresztą oni się spotkali z roku 1905 Piłsudski z Wyspiańskim w Wyspiański poparł te dążenia Piłsudskiego związku z tym tutaj też było była pewna komunikacja natomiast w sensie diagnozy społecznej no to na pewno Dmowski gdzieś tutaj element nie był bardziej po drodze był bardziej można powiedzieć, że na myśli nowoczesnego Polaka dyskusyjna jest o brzozowskim nie wiem czy zdąży jeszcze teraz 2 słowa to może brzozowskim opowiemy już po informacjach w TOK FM historię Polski, a czy zakąski witam ponownie rosną historia Polski w naszym studiu w Krakowie pan poseł Piotr Augustyniak rozmawiamy z dumą w trudnym czasie o książce, którą pan przez co napisała ta książka z takim studium przypomni o dramacie Wyspiańskiego wyzwolenie znajduje pan w tym dramacie bardzo wiele odniesień zarówno do tamtej historii, kiedy ów dramat powstawały jak go współczesności na zakończenie drugiej części mówiliśmy o tym w jakim stopniu to co Wyspiański pisał w i w jakim stopniu krytycznie odnosił się do cech polskiego społeczeństwa o jego niezdolności właśnie do przebudzenia się ze snu w mówiliśmy o tym, że to gdzieś zostało również dostrzeżone w takim dyskursie politycznym i sporo wspólnego z tym co co kto pisał Wyspiański odnajdował Roman Dmowski wyjaśnia pan również, dlaczego mniej może nim Piłsudskiemu z tego korzystać, mimo że miał okazję, o czym wiedziałem przyznaje spotkać się z Stanisławem Wyspiańskim trochę jak rozumiem panowie o tym nie da okazję porozmawiać jeśli chodzi o on Dmowskiego to jeszcze dokończę to tutaj sytuacja tak wygląda że, choć oczywiście o Dmowskiego z tego okresu pisania myśli nowoczesnego Polaka to jest dużo można powiedzieć przedstawiciel takiego nowoczesnego jak na ówczesne czasy nurtu konserwatywnego, który chciałby tworzyć sport silne państwo i społeczeństwo republikańskie my tutaj na pewno to ciekawiło Wyspiańskiego jako właśnie alternatywa dla tej może kryć śpiączki narodowej, która jest ich dokoła nie sądzę, żeby stąd wynikało że, że Wyspiański jest nie element, jakim są 3 opracowania, które pokazują pewne zamieszanie, które jest w toku tego bardziej ten wymiar właśnie krytyczne to zrozumienie problemu, jaki mamy w związku z takim właśnie romantyczną sienkiewiczowski Natalię to jest coś takiego co ich zbliża natomiast jestem drugi Brzozowski krytyk literatury wybitny myśliciel, który rozwijał polską myśl lewicową nieco młodszy od od Wyspiańskiego bardzo dzisiaj i OZE, używając na jego myśl w środowisku nie w krytyki politycznej i model lewicy w ogóle wniosku z tym co ciekawe to o, tyle że błędy są chorzy też muszę przypisuje mu nie łączy fascynacja marksizmem tak jak najbardziej to to jest w taki można powiedzieć na pewno nawiązanie do wczesnego Marksa jestem bardzo istotne to pewne zrozumienie dążenia do emancypacji społecznej jako czegoś bardzo kluczowego my tutaj znowu dla Brzozowskiego Wyspiański był niezwykle ważnym autorytetem punktem odniesienia, ale jednak w legendzie mody polskich Brzozowski się ostatecznie rozprawia z Wyspiańskim, zarzucając mu, że rzekomo jakimś tam momencie schodząc z takich Wyżyn artystycznego ducha i pochylając się na spocie nad społeczeństwem ostatecznie pozostaje jednak za szybą, że to, że jakaś myśl abstrakcyjne to jest coś jeszcze chroni przed wyzwaniami rzeczywistości natomiast odpowiedzialny społecznie myśliciel powinien jednak też, żeby zbić na posłów za zaangażować się w materię życia być może jest przygotowywanie rewolucji tutaj jest pewna kontrowersja pomiędzy oboma panami ale, toteż w myśl może być jakość instrukcję w inne myślenie o współczesnej Polsce, iż chodzi o dążeniach stronnictw politycznych czy pewnych grup inteligencji dajmy się, że Wyspiański jest kimś takim, kto jest po stronie pewnego jednak sceptycyzmu to znaczy nasza mobilizacja społeczna ona będzie wtedy skuteczna, kiedy uda nam się zachować dystans do polityczności i Anny nie w tym sensie, żeby się w politykę nie angażować, ale jednak, żeby nie robić z tego można palić jedynego sensu własnego indywidualnego Czyż można być w ogóle duchowego życia Mrozowski przeciwnie spalają angażuje się w to cały natomiast Wyspiański można powiedzieć element ogromnie wiele robią dla tej sprawy jednocześnie rysuje obraz jednostki, która walczy o też wewnętrzną autonomię i śledzi też sposób w jaki jest zmanipulowana odziera nas wolności z samodzielnego myślenia przez te wszystkie można pić narracje polityczne kulturowe trasą dookoła, więc w tym sensie wydają się on bardzo też potrzebne dzisiaj, bo jesteśmy z 1 strony niezainteresowani polityką to są masy społeczne ZUS są strony są elity są szalenie upolitycznione także poza tą polityczność nic w zasadzie nie widzę to powiedz mi się wracając troszkę do dramatu i jego do tego jak pan go analizuje w morzu takim wątku, który przecież przejawia się do dzisiaj w naszej debacie o nas i o tym, jacy jesteśmy jacy jesteśmy politycznie Otóż poświęca pan trochę miejsca w książce kwestii duopolu, więc innym, przywołując pan przywołuje pan postaci dramatu prezesa i przewodnika i tu pozwolę sobie znowuż tak krótki fragment i potem pana komentarz do tego z kwestii politycznych dotyczą 2 kolejne sceny, choć oczywiście sceny w dramacie, w które polskie życie polityczne, sprowadzając znamiennej i jak się w ostatnich latach okazuje niezmiennej formie duopolu mamy tu 2 skrajnie odmienne stanowiska w pierwszą reprezentuje prezes, który nakazuje z ręką na sercu patrzeć w przyszłość nie wymawiać nigdy słowa Polska drugie przewodnik, który zaleca nie patrzmy poza nasz stół nie patrzmy jedno braterskie sprzęt nim ręce i krzyczymy Polska to oczywiście znowu przez pewnego rodzaju symboliczny obraz, ale w, ale w nocie to jest właśnie jakiś też rodzaj znowuż użył słowa przekleństwa, które nam towarzyszy właściwie nie wiem od wieków, że to zawsze tak musi być myślę, że Wyspiański próbuje właśnie pokazać, że to jest przekleństwo, dlatego że jest jeszcze opcja można też tam pośrednia, która się, gdzie się pojawia może też takich samych turystów dzisiejszych którzy, którzy mówią nie patrzymy ani jedno ani drugą stronę tczewianie na tych prawda Chiny pragmatycznych reformatorów ani na tych prawach kultowa torów w Polskiej tradycji tylko liczmy właśnie wiedząc, że tak to jest złe prawda nie oglądajmy się na to jedno, więc on to wszystko sprowadza do pewnej klątwę do pewnego do pewnego fatum, a to fatum to jest nic innego niż teren ten właśnie ciężar tej Polski tragicznej przeszłości i one się pojawia w dramacie w symbolicznej postaci geniusza to w ogóle jest gdzieś tam też postać Mickiewicza, ale tego zdjętego z krakowskiego pomnika, czyli już takiego może być kupionego przez przez recepcję kulturalną, ale to zostawmy natomiast ten geniusz ma rysy czegoś takiego co nazywam za tradycją i psychologiczną pana posła, czyli popędu śmierci ta traumatyczna oś naszej historii powoduje, że w następny jakiś taki pęd autodestrukcyjne bardzo mocno w życiu społecznym się siły się przejawia ta to destrukcja nie musi oznaczać, że zrobimy powstanie warszawskie to jest morze wycieczki ekstremalny przejaw oczami tak można interpretować to powstanie natomiast to bardziej chodzi o pewną taką stagnację związaną właśnie z ewolucją tych wyobrażeń, w których jesteśmy uwięzieni, że my nie chcemy zmiany nie chcemy z pewnych, że tak powiem rytuałów polskości się wydobyć w tym momencie, w którym one stają się w anachronicznej stają się z kostek dla nas niebezpieczne no i tarasy Wyspiański pokazuje, że ten duopol z frakcją symetrystów pośrodku jest, że oni wszyscy są zakładnikami tej właśnie destrukcji niemożności tym momencie może trudno będzie mi to szybko uargumentować od syna Adasia te państwa do książki, a my rzeczywiście on tak pokazuje, że wniosek jest można powiedzieć taki, że nie ma wyjścia z polskiego impasu społeczno-politycznego na drodze politycznej też bardzo mocna teza twoja stara w tej książce, ale stawia ją umyślnie mocno, żeby przebić się właśnie z takim dość nieoczywisty będzie się przesłaniem to znaczy wszystkie te opcje czy można pędzić konserwatywna z 1 strony czy liberalna to z drugiej strony, ale również lewicowa jak ta trzecia one są w stanie funkcjonować skutecznie w obrębie rannych może być tożsamości świadomości nowo nowoczesnego społeczeństwa jak długo my się jako Polacy nie tym przedłużamy przez to zasieki Polski za z zaszłości Fantazy mat rzecznych dom w przestrzeni do nowoczesnego społeczeństwa o nowoczesnych celach aspiracje tak dalej tak długo te postawy polityczne charakterystyczne dla nowoczesności, które wymieniłem one będą u nas nieskuteczne to znaczy, że to nie jest także liberałowie są lepsze co od konserwatystów tylko chodzi o to, że w Polsce i liberalizm konserwatyzm staje się można powiedzieć czym się wręcz, jakby to powiedzieć no takim groteskowym koniec końców, a może też przerażającym w konsekwencjach tak, dlatego że świat, w którym on chce bym się rozwinąć jest światem szastanie przygotowany w związku z tym co nam jest potrzebna potrzebna nam jest jakaś można powiedzieć ponad polityczna przemiana jakieś przygotowanie do tego, żeby toczyć w ogóle nowoczesną politykę i myślę, że tą przestrzenią jest kultura ma o tym, zapominamy się też liberalne elity w dużym stopniu o tym, zapomniały prawicowe chcą sobie tym przypomnieć, ale nie bardzo potrafią, bo już, jakby wychodzą z takich założeń dość do logicznych, jaka to sztuka ma być chodzi o wolną sztukę o wolną myśl o jej, że tak powiem kod kolportowanie w społeczeństwie, więc jest też kwestia mediów ENG to jest coś takiego co, jeżeli my tego nikt tego nie wrócimy, jeżeli nie będziemy tutaj nie podejmiemy pracy to w to wydaje mi się, że Wyspiański mówi nie wyjdziemy z z tego przekleństwa w ale jednocześnie tak troszkę, szukając jednak jakiejś jakiejś nadziei chciałbym prosić o wyjaśnienie właściwie to jaki jest przesłanie tego tego wyzwolenia, bo z 1 strony przypomina pan, że Konrad uwięziony w gmachu teatru zamkniętym od zewnątrz na końcu prawda to obraz performatywne myśli, na którą polskie społeczeństwo jest totalnie zamknięte i przed którą reguluje drzwi, a więc ten wniosek do jakiego doprowadza nas Wyspiański jest jest pesymistyczna, ale jednocześnie zwraca pan uwagę, że sam Wyspiańskim wyzwoleniu nie traci nadziei pisze pan społeczna zamknięcie na zmiany Fantazy mat nie będzie trwało wiecznie przyjdzie czas, gdy zaryglowane wrota zostaną uchylone no tylko chyba ani Wyspiańskim ani w pana książce nie znalazłem odpowiedź na pytanie, kiedy one wie pan przejdą, ale pod warunkiem, że będziemy się na to przygotowywać to jest wydaje mi się właśnie dokładnie to co powiedział przed chwilą, że inne Wyspiański on rozważamy śle różne drogi z wyzwoleniem to nie jest, więc prosta recepta na nasze bolączki tez bardziej opisanie pewnej pewnego kłącza pewnej gmatwa Niny, którą jesteśmy Zaplątani to powoduje, że okresy względnego spokoju i inni i rozwoju one się muszą kąt kończyć mniej lub bardziej kataster jest tak tak spektakularnymi kryzysami katastrofami Anto próbuje jakoś nazwać wytłumaczyć opisać, bo samo opisanie tego już już czymś pomaga, bo często nie rozumiemy, dlaczego nas spotyka znowu oko kolejny impas i kolejne jakieś straszliwe wydarzenia, a można powiedzieć powody są w naszym zbiorowym życiu psychicznym to jest bardzo ciekawe także także to jest jakby 1 sprawa natomiast jasne że, że Wyspiański chcę wierzyć w czyn chcę wierzyć w mobilizację dlatego bardzo zdecydowanie wspiera w końcu w ostatnich już można być niemal miesiąca swojego życia psami deklaratywnie moralnie wspiera wspiera Piłsudskiego jest one zdecydowanie po tej stronie tych, którzy chcą szukać, ale właśnie jak szukać tak to jest właśnie to pytanie, które musimy sobie postawić nadzieja pewnie jest pisze też o tym w książce, że w ich cała refleksja nad Wyspiańskim wynika też z tego, że Widzew chce widzieć nawet w tym co z moimi poglądami jest z zysku ska niekompatybilne, czyli jest zwrot w dobrej zmiany chce widzieć jednak w tym pewną energię społeczną, która wyraża się w sposób dosyć dziwaczne, ale jednak sama w sobie jest pewnym potencjałem teraz co zrobić, żeby ten potencjał uruchomić wszystkim trzeba uznać, że ta energia też tam jest nie obrażać na to wszystko i zrozumieć, dlaczego ona może być wikła się w jakiś takie pętle, które obserwujemy Wyspiański związku z tym wydaje mi się, że proponuje co wyzwalanie się jednostki wyzwalanie się jednostki można powiedzieć tak tak też padają słowa niepodległość budowa państwa to jest to są rzeczy można powiedzieć w gruncie rzeczy bardzo proste w stosunku do tego co jest prawdziwym wyzwaniem, czyli żaby, czyli że inną rzeczą jest ich wstępną odzyskanie niepodległości natomiast tą docelową jest budowanie wolnego społeczeństwa opartego na wolnej wyzwolonej wyzwalający się jednostce naj to jest można powiedzieć coś takiego co on chciał wesprzeć chce wesprzeć czyn niepodległościowy w tym sensie jest człowiekiem swoich czasów partnerem rozmów Piłsudskiego natomiast to co on chce jak w drugim planie to jest chce zapytać o to co my z tą niepodległością zrobię jak już będziemy ją mieli wydaje mi się że, że tutaj jest coś takiego, że na to pytanie w zasadzie nie odpowiadają chyba żadni politycy dzisiaj, a zwłaszcza dzisiaj tak mało o tym jest jest mowa, gdy gramy z PiS-em co my potem zrobimy tak PiS, jakby utwór utrzymamy naszą władzę i zbudujemy naszą niepodległość naprawdę i co potem dalej zrobimy co jak ludzie mają przeżywać tę niepodległość tak co to co to ma oznaczać ich życiu no i tutaj chcę tutaj, gdzie się też bardzo potrzebny Wyspiański, bo on w wieży coś takiego jak jak ludzkie myślenie jak ludzki zmysł krytyczny jak ludzkie potrzeby można być duchowe kulturalne to wszystko co troszeczkę chyba w czasie transformacji myśmy jednak potraktowali swe po macoszemu i tak się wydaje potrzebny jest nam dzisiaj Wyspiański tak tak mówi tak zachęca nas pan prof . Piotr Augustyniak bardzo dziękuję za cnotę dzisiejszą rozmowę bardzo dziękuję bardzo dziękuję za zaproszenie i nos za bardzo bardzo dla mnie ważną rozmowę myślę, że ważną dla nas wszystkich to były w historii Polski raz jeszcze dziękuję ci wraz z informacji
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: HISTORIE POLSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA