REKLAMA

Anna Augustynowicz: "Wyzwolenie" mówi nam prawdę o dzisiejszym społeczeństwie

Data emisji:
2019-01-21 19:00
Audycja:
Kultura Osobista
Czas trwania:
23:58 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest Anna Augustynowicz, reżyserka teatralna. Rozmowa dotyczy pracy nad spektaklem na podstawie "Wyzwolenia" Stanisława Wyspiańskiego w Teatrze Polskim w Warszawie. Dziś możemy przez tą sztukę zadać pytania w Polsce niepodległej, wolnej, dlaczego mamy z tą wolnością kłopot, na czym polega dramat wolności i dlaczego dar wolności jest nazywany nieszczęsnym? Rozwiń »
Premiera spektaklu 29 stycznia. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Dobry wieczór, przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska. Teatr, Polska, Wyspiański i wyzwolenie to w Kulturze osobistej dzisiaj słowa-klucze. Ich sens będziemy rozgryzać wspólnie z Anną Augustynowicz, reżyserką dyrektorką Teatru współczesnego w Szczecinie, która jest gościem Kultury osobistej, witam serdecznie, dobry wieczór pani, dobry wieczór państwu. Trudne i szerokie pojęciowo bardzo hasła, ale bardzo są ze sobą powiązane, w różnych, czasem takich nieodgadnionych konfiguracjach. Rozwiń »
Nieodgadnionych , ponieważ trudną jest nasza kultura antyczna natura myśląc o Konrad rzecznej na dłuższą metę myślę o pewnym ogniu pewnej energii o pewnym po imieniu, który on jest w każdym człowieku, który popycha nas do działania do czynu w domyśle niech pan ocenia Konrad on, pod którym skrywa się Wyspiański przychodzi ci wobec figury Konrada Budka z Dziadów Adama Mickiewicza przychodzi ci, a ponieważ rozpatrzy, zanim się urzekła wyjący.

Zemsta jak temat to wizę na listy podporządkowuje salę głębiej proces wyzwalania się człowieka z tego uczucia próbuje ich część w głąb siebie, żeby powrócić do swojego początku, bo jeżeli nie to przyjdą mściwe elit nie i to uczucie mściwości i w nim pozostanie przychodzi, żeby z tego się wyzwolić.

I dlatego właśnie wyzwolenia, którym dzisiaj będziemy rozmawiać tak naprawdę powinnam powiedzieć na początku, że w 2 wyzwolenia będą tematem naszej rozmowy, bo do dramatu Wyspiańskiego wraca pani po 16 latach wyzwolenie reżyserowała pani w 2003 roku w teatrze współczesnym w Szczecinie teraz mierzy się pani z wyzwoleniem ponownie, przygotowując spektakl z okazji 106 urodzin teatru polskiego w Warszawie 

Premiera 29 stycznia serdecznie zapraszam do premier jest to wielki luksus i radość z i inne ogromnie cieszę się, że mogę z zespołem teatru polskiego w Warszawie po tych kilkunastu latach wejść w przestrzeń wyzwolenia ponownie, ponieważ jest tu utwór Look tłum, który mówi nam prawdy u nas w zależności od tego jak wygląda rzeczywistość na zewnątrz Niżniak wygląda nasze społeczeństwo i w jaki sposób my w każdy pojedynczo w tym społeczeństwie potrafi się znaleźć wydaje mi się, że to jest dziś ogromnie ważny temat, żeby móc o tym, rozmawiać bo o czym innym, choć o tym samym tylko z innym świetle tej codziennej rzeczywistości wyglądała ta rozmowa kilkanaście lat temu zupełnie innym dziś no właśnie jestem ciekawa i jaka jest relacja między tymi 2 spektaklami 1 uzupełnia drugi dopowiada coś nowego, a może jest kompletnie nową próbą dla nich próbą zmierzenia się z Wyspiańskim to w innych są o łączy w procesie pracy tylko 2 przedstawienia punkt to jest osoba i aktora, który gra rolę Konrada Grzegorza Grzegorza Falkowskiego non fit udało się Grzegorza gościnnie zaprosić teatru powszechnego do udziału w tym przedstawieniu, ponieważ pracowaliśmy przy poprzedniej realizacji wyzwolenie i to jest Konrad, który reprezentuje pokolenie wchodzące w dorosłość po osiemdziesiątym dziewiątym roku to jest też czas naszego wspólnego dorastania w teatrze im na naszych wspólnych już dorosłych rozmów o rzeczywistości, w której żyjemy i zmierzenie się z tym bohaterem po kilkunastu latach jest zupełnie nowym doświadczeniem, chociaż źródłem tej rozmowie z początkiem było to doświadczenie poprzednie Lu od tej umowy próbujemy przeczytać wyzwolenie Wyspiańskiego on przez studium o Hamlecie Wyspiański niemalże równolegle hali tworzy TR w dniu utwory i HR Polski Hamlet stawia dziś bardzo jasno pytanie o to co jest w Polsce do myślenia o towarze lub pytanie wydaje się ważne ciągle aktualny ciągle aktualny próbujemy przeczytać je gmin w 3 pokoleniach i wobec figury Konrada, a on i my odnosimy się to on Konrada naszych ojców w naszym przedstawieniu gościnnie gra Jerzy Trela, który dla mnie jest w dno jakimś zupełnie innych to bliskim osobistym Konradem, ponieważ miałam jako bardzo młoda dziewczyna możliwość oglądania Dziadów i ale to jest też Konrad cel inflacyjny wyzwolenia Swinarskiego w oba przedstawienia były w reżyserii tego samego innych reżysera zdobył 70 czwarty roku tak i ich werdykt to jest fantastyczne, że możemy prowadzić rozmowę pomiędzy pokoleniem na ojców i naszym już dziś dorosłym pokoleniem i próbować otwierać perspektywę w strony młodego pokolenia najmłodsze pokolenie reprezentuje w naszym przedstawieniu mu tę figurę reżysera przejmujące, a także częściowo wołu i rolę syna jest w tej roli Anny zobaczą państwo i Marcina, bo bułka ze i te 3 pokolenia wynik rozłożone są mu w 3 różnych czasach w 3 różnych rzeczywistościach on inaczej także osadzają się mentalnie w tym co możemy nazywać Mann naszym polskim Imaginarium w tym Imaginarium umieszczonym historycznie, ale także geograficznie pomiędzy Wschodem i Zachodem osadzonym w bardzo mocno mentalnie także w tym pęknięciu itp próbujemy przyglądać się w tych 3 różnych pokoleniach in procesowi wyzwalania i możliwości wyzwalania ich test niesamowite Wyspiański napisał wyzwolenie w 1903 roku, czyli dokładnie 116 lat temu wtedy Polski na mapie już i jeszcze nie było, ale ono polską oczywiście pytało czy podobnie pytał tak jak my pytamy dziś i myślę, że dziś możemy zapytać głębiej i dlatego że Polska 2 uzyskał ma swoje miejsce na mapie Europy i pytamy zadajemy to pytanie w Polsce nie podległej, więc pytamy także oto pierwsze pokolenie urodzone już po osiemdziesiątym dziewiątym roku w wolnej Polsce wobec pokolenie podległości urodzony innych w 2 zupełnie innych przedziałach czasowych i innych wydaje mi się, że to pytanie możemy dzisiaj poprowadzić i w Strom DM wolności tych, które nam, iż jest wolnością wewnętrzną człowieka, a która jest wolnością taką, która nie daje się zapakować kontenery z paczki, które nie daje się zamrozić możemy mówić o tej wolności w pełnym głosem także stawiać pytanie o to dlaczego mamy z tą wolnością tak ogromny kłopot na czym polega dramat wolności i dlaczego dar wolności jest nazywany nieszczęsnym jestem ciekawa czy to pytanie o wolność przez tych 16 lat się zmieniło pani zdaniem moim zdaniem zmieniło się zmieniły się z tego względu różne my otwierała się perspektywa zupełnie nowej rzeczywistości i nie przypuszczałam, że te pytania, które można było postawić kilkanaście lat temu w procesie przygotowania wyzwolenia konne i jakby dzisiaj zjawią się w tym przedstawieniu, które zawiera się w przedstawieniu, który jest mówiąc językiem Szekspira to Hamleta skończyła szkołę on dzisiaj no zjawią się zupełnie inny sposób Anny Augustynowicz reżyserka jest gościem kultury osobistej za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz radio TOK FM czesne informacja ta druga część kultury osobistej dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska jeszcze raz witam studio Annę Augustynowicz reżyserkę, która w tej chwili w teatrze polskim w Warszawie przygotowuje wyzwolenie Stanisława Wyspiańskiego premiera już 29 stycznia rozmawiałyśmy o wolności o te pytania o wolność, która stawia Wyspiański w wyzwoleniu w dziewięćdziesiątym ósmym roku, czyli 21 lat temu mówiła pani Piotrowi Uścińskiemu wywiadzie, który został zamieszczony w książce ojcobójca wydanej na początku wieku, że od czasu, kiedy upadł w Polsce komunizm to zadaniem teatru było pokazywać widzom czym się różni wolność od swej woli, a dziś jej wydaje się, jakby nam nie do końca udało się to pokazać to jest także jemu powinno wydają się z przyczyn tragedii Konrada czy jesteś wina twórców teatralnych grze co się nie udało myślę że ta winda ma to do siebie już w KON rad gmin nie może zejść ze sceny on musi na niej pozostać w ich, gdyby zszedł ze sceny mogłoby to się skończyć krwawą rewolucją natomiast mieć pod tą przychodzili Konrad Wyspiańskiego Konrad Wyspiańskiego przychodzi po to, żeby budzić świadomość, że byli i umieć innych osoby dramatu, by kierować kół samoświadomości i inni natomiast mam wrażenie, że ten inni do Hanksa sztuka jest w stanie zagospodarować swoją energią i te wszystkie obszary, o których marzyła, by czy ci, których chciałaby dotknąć mam wrażenie, że znacznie więcej pojawia się jej tych rejonów wobec, których sztuka także sztuka teatru jest no już dziś Dunn nikt nie chce użyć słowa bezradna, ale i, ale nie jest angażują w San dla wielu tych Energi są inne ciekawsze gry niż to co teatr pragnie zaproponować rozmowy w tym wyzwoleniu sprzed 16 lat zadawała pani Nino podobnie jak Wyspiański pytani o odpowiedzialność artysty oto co artysta powinien, jakie są jego obowiązki czy po 16 latach również to pytanie gdzieś wybrzmiewa mocno w planie wyzwolenia jedno myślę, że są pytanie podstawowe MMA, ponieważ dramat wyzwolenia jest dramatem na nową subiektywnym bardzo jedynym chyba w Polskiej literaturze dramatem tak bardzo osobistym dramatem artysty dramatem samego Wyspiańskiego i nie, podejmując te rozmowy w jaki sposób na każdy z nas przyjmuje go także na siebie i IT, a odpowiedzialność no jest wydaje mi się dzisiaj może nawet silniejsza niż kilkanaście lat temu w tym sobie myślę wracając trochę też do pytania oto wolność sprzed 21 land, do której pani opowiada Piotrowi Uścińskiemu myślę sobie, kiedy pani ma przed oczyma te 2 w Zwoleniu właśnie w roku 2003 IR z roku 2019 to to musi pani też myśleć o tym jak bardzo przez ten czas zmienił się Polski teatr już trochę o tym, rozmawiałyśmy i czy podołał pewnym zadaniom czy odpowiedzią na pewne pytania no ukazuje się z tego co pani, mówi że nie do końca, a widz ten widz chciał się zmieniło czy zmieniły się jego oczekiwania i to, o czym chce rozmawiać w teatrze i jakie tematy mógł detektywem i jakie tematy od tej rozmowy o teatrze nie tylko o rzeczywistości proponować inne podmioty niż kilka lat on w ogóle bardzo ważnych kwestii, ponieważ teatr tworzą ludzie tak samo jak ten kadr rzeczywistości, czyli nasze społeczeństwa tworzą ludzie i Edyta rzeczywistość, która się zmienia ona ma wpływ to jest sprzężenie zwrotne tego się nie da robić rozdzielnie to nie jest tak, że teatr może być jakiś osobny czy odrębny sposób czy z góry jest odpowiedzialny tylną i twórczości z relacją wzajemności to znaczy teatr 3 dni istnieje bez widza i musimy być Wyspiański pięknie to nazywa się artystami są wszyscy ci co o tym, wiedzą i ci co nie wiedzą tego zgoła osobie to jest kwestia niezwykle trudna, ponieważ to, czego brak cierpimy dosyć często to właśnie tej relacji wzajemności, gdy nie wszyscy geje chcą angażować się we wszystkie tematy i ich w te tematy, które proponuje jej teatr, ale teatr służy temu, żeby te relacje wzajemności podtrzymywać mówiąc nie do końca zawsze przyjemną prawdę o nas samych i teatr nie jest też takim miejscem, który jest miejscem wyłącznie zabawy rozgrywki rozrywki jej, ale no czasami w teatrze dowiadujemy się prawdy o sobie samym, której przyjąć nie chcemy też nie trzeba byłoby porozmawiać z kimś, kto zajmuje się socjologią Anna, a publiczności, która przychodzi do teatru filmu mógłby też nie zwiększą argumentacją jej odpowiedzieć na tak postawione pytanie i dość rozległy na czas swojej strony mogę powiedzieć, że Annę, a nie można, by różnica traktować czy nie wolno myśleć o nim gorzej niż o sobie samym związku z tym nie zawsze należy móc dostarczać rozrywki i przyjemności czasem trzeba go nakłuwać boksować się z nim próbować ścisnął stawiać mu poprzeczkę także wobec tego co jest w Polsce domyślenia w związku z tym wydaje się taka propozycja wyzwala wolę nie Wyspiańskiego pozwoli nie odpuszczać pozwoli angażować się publiczność sprawy są, które są ważne i to, ponieważ zawsze jest to relacja wzajemna ja ciągle mam nadzieję, że w inny w czasie każdego przedstawienia na widowni znajdzie się kilka kilkanaście kilkadziesiąt osób, które zechce podjąć rozmowy z przedstawieniem i nasienie mogą zrobić tego czym się zajmuje wielu twórców nie możemy podobno bardzo chciało z wyzwoleniem się zmierzyć nigdy tego nie zrobiła należą do nich m. in . Jerzy Grzegorzewski jest w tym tekście coś co odpycha co co onieśmiela powiedziała pani kiedyś Wyspiański bywa niebezpieczne bywa niebezpieczne to jest taki tekst, w którym dziennie, a myślimy tam każdego z nas mnich który, kto pracuje przy tym przedstawieniu bardzo dużo kosztuje co znaczy kontekstu nie da się robić w sposób obojętny i taka potrzeba zajrzenia wgłąb siebie, ale i jest też nie zawsze przyjemna w procesie pracy w to jest także trudność polegająca na pełnym tym, z czym borykamy się dziś w Polsce współczesnej tekst Wyspiańskiego jest odpowiedzią na tekst Mickiewicza i inna całuje cały ten paradygmat romantyczny, który dziś przemierzamy no w dość bolesny sposób, by w i gdy i teraz i język dziewiętnastowieczny, wobec którego próbował znaleźć się Wyspiański okazało się, że wynik ME brzmi w taki sposób, że on mówi poezji precz jesteś tyranem on chce się od tej poezji która jest tym co mamy w w z racji poruszania się w obszarze języka polskiego no i drukowane razem z nauką tego języka i tym i dziś tak, gdy ten problem jest jakby podwójnie trudne, ponieważ elit ALU ten język romantyczny, jakby przecedzamy przez sito chcę to my, ale i on dziś stało się jej, jakby językiem wykradziony i językiem zmanipulowanym mamy też wyzwoleniu figury geniusza akcje, gdzie Wyspiański sam w sobie tworzy przeciwnika, wpuszczając na scenę geniusza, pod którym ukrywa się Adam Mickiewicz przychodzący prosto z pomnika z krakowskiego rynku i prowadzi z nim bój dziś ten problem się piętrzy, ponieważ w dość niebezpieczny sposób te właśnie romantyczne mesjanistyczne Tramp tak rac kie WI de zostają wykorzystywane jako narzędzia w tym co nazwałabym uderzanie my w wysoki ton, czyli wielki dzwon przeciwko temu występowało Wyspiański i my także w tej sprawie dziś zabieramy głos, a Wyspiański pisze, że co jakieś 400 lat co wie jak przychodzi człowiek, który nie może znieść tego co jest dzisiaj, kiedy widzimy ten właśnie ukradziony język, który okazał się jeszcze zupełnie niedawno był naszym językiem mówiliśmy z nim nim wspólnie, a dzisiaj staje się językiem, który powoduje, iż ogromne pęknięcie z możliwości porozumienia i to w moro w możliwości porozumienia się sobą samym i uporowi możliwości porozumienia się z drugim człowiekiem utwór Wyspiańskiego pokazuje pewnego rodzaju rozbicie czystki są tymi czynność społeczności, która przebiegała przez mentalność, a to, jakimi jesteśmy ludźmi określa także nasz język i wydaje mi się, że ta sprawa, w której przychodzi Wyspiański jest także z naszą sprawą dlatego powód, żeby podjąć dzisiaj w realizacji wyzwolenia rząd przychodzi w sprawie ważnej to znaczy w sprawie wykradzenia i manipulowania pewnym językiem, gdzie słowo przestaje znaczyć to co jeszcze zupełnie niedawno znaczyło Anna Augustynowicz wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego w teatrze polskim rynku premiera już 29 stycznia reżyserka spektaklu była moim gościem w kulturze osobistej bardzo dziękuję za to spotkania dziękuję bardzo dziękuję pani dziękuję państwu Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia teraz ciasnej formacji w radiu TOK FM
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA