REKLAMA

W Polsce brakuje farmaceutów. Dochodzi do pomyłek. Rozmowa z Patrykiem Słowikiem z Dziennika Gazety Prawnej

A teraz na poważnie
Data emisji:
2019-01-23 12:30
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
Czas trwania:
10:13 min.
Udostępnij:

9 listopada do apteki w Jarocinie przyszła rodzina chorej na raka pacjentki z receptą na lek, który zawiera morfinę. Doszło do pomyłki. Rodzina dostała ten lek w dawce dziesięciokrotnie większej. Obsługiwała ich osoba, która nie była farmaceutą i nie miała uprawnień do wydania takiego leku. Rozwiń »

Wbrew pozorom nie jest to jednorazowy przypadek, a część ogromnego problemu. Powód? W Polsce brakuje farmaceutów. Jak to w ogóle możliwe i jak sobie z tym problemem radzić? O tym rozmawiają Mikołaj Lizut i jego gość Patryk Słowik z "Dziennika Gazety Prawnej". Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut, a ze mną Patryk Słowik z Dziennika Gazety Prawnej, witam serdecznie, kłaniam się. Jak mogło dojść do takiej sytuacji, którą opisaliśmy w reportażu Michała Janczury pt. "Morfina"? Przypomnę, że 9 listopada do apteki w Jarocinie przyszła rodzina chorej na raka pacjentki z receptą na lek, który zawiera morfinę. Dostała ten lek w dawce dziesięciokrotnie większej od osoby, która nie była farmaceutką i nie miała uprawnień do wydania tego leku. Wygląda na to, że problem jest znacznie szerszy, niż ten Jarociński przypadek. opiszmy ten mechanizm, tak jak to jest w ogóle możliwe? Rozwiń »
Dziwne, że do takiego zdarzenia doszło dopiero teraz mechanizm jest prosty aptek w Polsce jest w dół co aptekarzy w Polsce jest mało właściciele aptek walczą o to by zarobić jak najwięcej pieniędzy farmaceuta jest droższy w utrzymaniu niż technik, który nie zna się tak na lekach, a takich leków jak ten w ogóle nie ma prawa wydawać, a Inspekcja farmaceutyczna nie kontroluje aptek dlatego w aptekach leki wydają osoby, która leków wydawać nie powinny.

Korzystając z loginu farmaceuty, rozumiem, bo to na czym działa system informatyczny, który każe recepty rejestrować, no ale rozumiem, że można to zrobić przy pomocy loginu farmaceutki, która kieruje apteką.

Tak właśnie jest i tak było w tym przypadku na antenie TOK FM wiceminister w Tarnowie Janusz Cieszyński mówił, że nowy system teleinformatyczny pomoże wyłapywać nieprawidłowości nie pomoże, bo w tym systemie legł wydał farmaceuta, a nie technik i to jest kłopot 

Nic nie zastąpi w takich przypadkach kontroli przez inspektorów farmaceutycznych, którzy przychodzą do aptek w 2017 roku mamy statystyki pełne za 2017 w 11 województwach na 16 po godzinie szesnastej i w weekendy nie odbyła się żadna kontrola tego, czy farmaceuta jest w aptece, a jest taki wymóg dla porównania w województwie lubuskim odbyło się takich kontroli 41, czyli da się. Dlaczego inspektorzy nie kontrolują, bo pracują od poniedziałku do piątku do godziny szesnastej, a nikt nie płaci za nadgodziny

No tak, czyli tutaj jest pewien błąd systemowy badanie jest takie jak duża skala tych nadużyć, które doprowadziły do śmierci pacjentki w Jarocinie znaczy jak w wielu aptekach leki wydają osoby nieuprawnione?

Obstawiam, że takich przypadków jak ten jest niewiele natomiast w sytuacji łamania prawa, czyli wydawania leków przez osoby nieuprawnione bądź baraków farmaceuty w aptece, a jest taki wymóg myślę, że jeżeli pójdziemy w weekend do apteki to będzie to około 23 aptek w Polsce albo ich więcej jest nagminny kłopot jest nagminny kłopot także tych właścicieli aptek, którzy chcieliby postępować uczciwie, jeżeli aptek w Polsce mamy łącznie około 15  000 w tym 13  000 aptek ogólnodostępnych farmaceutów, którzy pracują w aptekach 24  000 to łatwo policzyć, że nie ma sposobu, żeby apteka działająca Świątek piątek niedziela od GOK od rana do późnego wieczora zawsze miała farmaceuty na zmianie ewentualnie musiałby on spędzać po 1214 godzin w tej aptece to też nie byłoby rozwiązaniem, bo wtedy, by się okazało, że on zacząłby się mylić no tak, ale porozmawiajmy w ogóle o fenomenie tych aptek, bo Lu za co my to bardzo ciekawi czy rzeczywiście 15  000 aptek w Polsce z czego 13  000 ogólnodostępnych to dużo są możemy to sami zobaczyć prawda apteki są właściwie każdym rogu w miastach i miasteczkach jest ich często więcej niż sklepów spożywczych, dlaczego taka jest taki dobry biznes to się nad tym zastanawiam dla porównania wyjaśnijmy, jaka to jest skala mamy aptek tyle ile wielka Brytania mamy niewiele mniej aptek niż Niemcy dwukrotnie liczniejsza przecież od nas biznes to rzeczywiście jest do oparte tylko dla niektórych mianowicie mamy część aptek, które ledwo sandał tam rzeczywiście mamy aptekarzy wykształcony personel i mamy takie placówki, w których mamy 1 kierownika apteki z uprawnieniami i wielu techników i apteki zarabiają oczywiście obsługa jest państwa właściciel oszczędza na czym może i oczywiście zarobek jest fauli, a rynek leków z Polski jest wart ponad 32 miliardy złotych rocznie Polacy poza tym lubię chodzić do aptek, gdy była przyjmowana ustawa nazywana apteką dla aptekarza abstrahując od tego czy to była dobra ustawa czy zła ona przewidywała, że nie będzie można otworzyć apteki bez pozwolenia ministra daje w sali odległość od tej otwieranej miałaby być miałaby wynosić km od już istniejącej od ludzi bzdura jest chyba kompletna no bo to, dlaczego właściwie takie rzeczy mielibyśmy regulować rozumiem regulację związaną z uprawnieniami do wydawania leków ale dlaczego mielibyśmy regulować czy aptek jest za dużo czy za mało na danym terenie właśnie z tego powodu, że brakuje nam farmaceutów i dlatego że to pytanie brzmi czy przyjmujemy za apteka to biznes jak każdy i kierujemy się wyłącznie rynkowymi zasadami gry i jeżeli postawimy obok siebie 2 apteki to one zaczną ze sobą konkurować cenowo leki będą państwa tu uznamy, że jak istnieje mniej aptek one nie muszą ze sobą taka rywalizować być może leki będą droższe zyskujemy za to większe bezpieczeństwo jesteśmy obsługiwani przez fachowców, a w takiej odległości kilometra od siebie oburzyły wiele osób, które mówiły, że będę musiał iść aż 500 m do apteki powiem tak szukałbym ewentualnych dyskusji na poziomie jesteśmy za wolnością gospodarczą czy nie, ale odległość 500 m do apteki i jakoś minie fraza wielu Polaków Serafa, a i to jest ten fenomen aptek dlatego one pozwalają na każdym kroku czy dajmy się, że sprawa tych kolacji odległości 1 apteki drugie jest mówiąc najprościej dosyć kontrowersyjne kod dna nie jest kontrowersyjne to, żeby rzeczywiście w aptekach pracowali farmaceuci, żeby farmaceuta był w czasie, gdy apteka funkcjonuje, ale państwo się poddał niejako, bo państwo wie, że nie jest w stanie skontrolować tych aptek, więc postanowiło ograniczyć konkurencję rynkową rzeczywiście, gdyby to stały obok siebie 2 apteki inspektorzy farmaceutyczni, by przychodzili do obu i stwierdzali, że w tej, w której leki są tańsze wynika to steków we jest tam groźnie dla pacjenta to wtedy Okaj w porządku natomiast w sytuacji, gdy nie ma kontroli i 1 apteka przestrzega wszystkich przepisów, a druga nie przestrzega żadnych NATO w tym momencie nie ma wiele wspólnego z wolnością państwo niejako, przyjmując tę ustawę rzeczywiście skapitulowało wiedziało, że nie jest w stanie kontrolować aptek, więc uznał, że będzie ich mniej, bo tak w reportażu Michała Janczury jeszcze rzuca się bardzo w oczy i włóż żel to wszystko co się wydarzyło po tragicznej śmierci pacjentki, a przede wszystkim działania prokuratury prokuratura zajmuje się jedynie tym co się wydarzyło w aptece, a nie z małą pacjentką, dlaczego prokuratura od dawna nie rozumie przepisów prawa farmaceutycznego ja zajmuje się wywozem leków opisuje wywóz leków napisałem tekst, który odbył się w szerokim echem dotyczącą tego, że prokuratura umarza postępowania, gdy jest jasne, że ktoś te leki wywoził Majów sprawca tego wywozu aut masa przedstawiciel Prokuratury Krajowej zadzwonią do mnie i stwierdził, że ja będę miał wytoczone postępowanie karne, jeżeli będę dalej opisywał to jest właśnie egzemplifikacja tego prokuratura, a niektórzy nie chcą nawet ona nie umie nie rozumie, że prokurator potrzebne były wytyczne prokurator to data krajowego do prokuratorów niższych szczebli, że nielegalny wywóz leków jest organizowany przez zorganizowane grupy przestępcze, więc warto rozważyć chociażby kwalifikację prawną czynu działania w zorganizowanej grupie przestępczej wydawało się oczywiste dziennikarzom wydawało się oczywiste samorządowi aptekarskie mu dla prokuratorów przez wiele lat to było niejasne i to jest po prostu pokazanie tego prokuratorzy nie rozumieją i pozostaje tylko żywić nadzieję, że właśnie dzięki nam dzięki mediom dzięki dziennikarzom co się w tej sprawie zmieni bardzo dziękuje za tę rozmowę Patryk Słowik dziennik Gazeta prawna dziękuję
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!