REKLAMA

Małgorzata Rejmer: "Zrozumiałam jak ważne w rozmowie jest milczenie"

Data emisji:
2019-01-23 19:00
Audycja:
Kultura Osobista
Czas trwania:
27:14 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest Małgorzata Rejmer pisarka, laureatka Paszportu Polityki 2018 w kategorii Literatura za książkę "Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii". Małgorzata Rejmer opowiada o kulisach powstania książki o Albanii, ale także zdradza jak wiele historii nie znalazło się w książce i z jakich powodów? Zastanawia się jak ważne jest milczenie? I czemu pamięć bywa zwodnicza?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Dobry wieczór, przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Małgorzata Rejmer, laureatka Paszportu "Polityki" za książkę "Błoto słodsze niż miód" jest gościem Kultury osobistej, dobry wieczór. "Za umiejętność słuchania ludzi niewysłuchanych i wytrwałość w poszukiwaniu właściwego języka do wyrażania najtrudniejszych emocji" - tak brzmiało uzasadnienie nagrody. I tam bardzo trafnie określono to, co w twoim pisaniu jest najważniejsze: umiejętność słuchania i wytrwałość, bo twoja książka składa się z wysłuchania innych wytrwale głosów. Rozwiń »
Historie opowieści chyba wcześniej mało słuchanych historii komunistycznej Albanii tak też zasnąłem co czasem pan nad tym nadzór nad moją rolą w Tesco Scyzoryki sposób co często przedstawia mi z 1 strony mam poczucie, że bez dużo o albańskim komunizm już tam na miejscu powiedział, że np. w debacie takiej publicznej dziennikarski 

Raz na jakiś czas bardzo często zresztą pojawiają się różnego rodzaju informacje z archiwów w gazetach i one są potem jakoś tam dyskutowany jednak ten dyskurs takie publiczna żyje przeszłością jakieś nowe fakty w pełnym świetle umieszcza natomiast jak i porozmawiać z tymi byłymi więźniami, kiedy ja np. byłam na spotkaniach znaleźli się właśnie byli więźniowie opowiadali o różnych w swoich gorzkich żalach związana z tym, że nie są wysłuchanie sztumian takie poczucie, że oni sami tę ofiarę systemu uważają, że ich głos nie wybrzmiał tak jak powinien.

Z 1 strony mój kolega Albańczyk mówi Nina Minor to jest mimo wszystko z wożenie drewna do lasu ani te wszystkie historie znają z drugiej strony ci młodzi Albańczycy w moim wieku, którzy znają język Polski i tę książkę przeczytali opowiadają, że to jest dla nich szokujące, bo z 1 strony znali to wszystko, ale z drugiej strony sam fakt, że ta książka zbiera różnego rodzaju głosy inne nacje próbuje w jaki sposób zrozumieć przeszłość z nami bardzo ważny

Więc być może dla badaczy ta nie będzie nic nowego docinka Żyto nie będzie nic nowego, ale mam takie poczucie, że jest pewna luka w pamięci młodych chociażby w Albanii i nic już nie mówiąc o ofiarach i o tym, że właśnie ten głos bardzo mocno wybrzmiewa w tej książce ich głos w to jednak mam wrażenie, że ta książka może być ważna właśnie dla mojego pokolenia Albańczyków to dobrze, że do mnie przyszłość pisarze są przewodnikami pokazujący ze ścieżki, żeby inni mogli zrozumieć siebie mówi 1 z bohaterów twojej książki najem Basia, który trafił do więzienia, kiedy miał 19 lat i dobrze, że dla nich przyszłość, ale dobrze dobrze dla mnie, ponieważ to co wiele się nauczyłam zrozumiałam to był dla mnie bardzo intensywny trudny proces, który bardzo wiele migdałów kuny niejako człowiekowi natomiast ja miałam grupę 5 takich asów tłumaczy z Czyty VAT czy to byli ludzie, którzy albo mu towarzyszyli mi podczas rozmów na analfabetyzm w tym ostatnim łuku trasy już nie boję się z bycia z RPA z albańskim, ale na początku szczególnie i albo potem za mną jakieś przeprowadziła wywiad z po albańską do nich ze mną ten wywiad spisywali także Dominic Thiem umknęło, żeby wszystkie szczegółowe uchwyciła i każdy z moich rozmówców dziękował mi za to, że z, że zaprosiłam ich do tej pracy ani też do Gdyni albo za darmo albo Zobacz co jakiś takie symboliczne pieniądze i mówili mi jak wiele się dowiadują chłopak co jest wykładowcą akademickim, które dobrze zna historię Albanii czyta te książki na bieżąco jakoś tam mógł on powiedział, że praca nad tą książką za mną, jakby towarzyszenie mi zmieniło sposób w jaki widzi albański komunizm to było dla mnie bardzo ważne, ponieważ bardzo mocno zorientowana lewicowo ma wyrosnąć mieć dziadka Partyzanta wszystkie rozmowy te początkowe z nim o komunizmie było właśnie ono o tym, albański micie modernizacji i zachęca do albańskich komunizm Albańczykom Afgańczykom dał i często było także on spisywał ze mną wywiad ma w nim nie to jest niemożliwe tutaj przesadza i szukaliśmy różnych książek, które we te informacje potwierdzały te informacje się zgadzały co pokazuje, że ja nawet w domu miałam kogoś takim bliskiego, kto w, jaki sposób no był trochę wykrzywiony to one rację oni przesadzają to tak nie było to nie mogło tak być, kiedy go posiąść najpier w do kogo przyszłość najpierw pierwsze kroki wal pani skierować gdzie, a te pierwsze kroki to, ponieważ w 2013 nie poznam dosyć przypadkowo tak chaotycznie różnych dziennikarzy to skierowałam właśnie do nich na szkodę Balkan Insights tak, ale zauważyłam, że ewidentnie nie widzą we mnie zagranicznego dziennikarza, dla którego mogą pracować jako fikcja, że wg tych zagranicznych stawek okazało się, że my po prostu że, owszem, ktoś mi pomógł za darmo, ale ktoś inny oczekiwał za to wynagrodzenie, na które absolutnie nie było mnie stać, więc LM i ja korzystam z tej sieci kontaktów, które wytworzyła ona już 2013 roku o prawdziwym takim przełomem to była rozmowa z patosem Obamę, bo po 2 latach już mojego życia w Albanii i chcą zrobić z Lotosem taki poważny wywiad współczesnej Albanii o przyszłości zrobiłam go on trwał 2 godziny i coś po prostu takiego krzyknęła to było dla mnie oskrzydlających niemalże rozmowa im się potem spotkaliśmy nad taktyką bardzo długą rozmowę o jego doświadczeniu komunizmu o tym jak spędził 17 lat więzienia stawiał opór władzy, a my też rozmowę absolutnie dla mnie byłam poruszająca, dlatego że po pierwsze, fizycznie odczułam naprawdę wyszłam na miękkich nogach z PIG, a po drugie, one mniej naświetlić różne rzeczy, z których nie zdawałam sobie sprawę to znaczy fado z Lubonia brnąć w tak wielkim intelektualistą znakomitym po prostu dziennikarzem publicystą pisarzem cały czas się nią gwałt przede mną ten obraz komunizmu mówiło strasznym cierpieniu, który przyszedł, ale mówił też więzienną jako takim doświadczeniu, które go uformowało mówił o tych ludziach, których poznał mówił on o tym jak funkcjonował między różnymi więzienia mówił, że taki sposób to więzienie przez te lata, kiedy się Pogódź pogodził z tym to był jego dom wśród przyjaciół i myślę, że to, że te rzeczy, które on mi pokazał w jaki sposób wpłynęło też na to, że ja przestałam myśleć o albańskim komunizm tylko i wyłącznie po czarnej dziurze i o opowieści o tej Carl Valeri cierpienia zaczęłam po prostu zrozumieć, że to są historie ludzi, którzy w tym systemie mimo wszystko absolutnie totalitarnym bywali szczęśliwi, bo nawet z więzienia można było być szczęśliwym, jeżeli zdarzyło się coś dobrego wieczory ze współwięźniami, kiedy grało się np. w piłkę, bo była taka możliwość aby kiedy śpiewało się piosenki ktoś miał gitarę i strażnik więzienny Digital nie zabierał też były momenty szczęścia Anna rzeczywiście jest tak, że czas ucieka szyba takie wrażenie strony jaśniejsze jakieś drobne gesty, które budziły nadzieje budzą nas czytelnika, że w najgorszym piekli z czasem szczelina dobra, ale dużo ich nie ma niestety powiedz mi to były najczęściej opowieści o wykrzyczane czy wyszeptane wyszeptane w opłakany, ale też wszystko zależało od osobowości mojego bohatera i tego na jakimś etapie życia i w jaki sposób pozamykał sobie różne rzeczy z przeszłości, bo miałam w domu, bo taką bohaterkę z UE są obecne są raczej za szkody, które po prostu tyle razy już była w tylu ulicach i tyle razy o tym wszystkim opowiadała, że mówiła niemalże z uśmiechem i z oddechem i tak naprawdę inny tylko kiedy ja jakoś tak próbowałam wejść w kłębie w takiej doświadczenia osobiste intymne niemalże dotyczące tej przeszłości dowiedziałam, że ona jest spokojna i że to nie po jedno nie podoba jej szczerze, że wchodzimy w jakąś taką ofertę z taką sferę w takie pytania, których one nie zaplanowała, które są poza tym dyskursem Tymona w jaki sposób już czuje się swobodnie, bo wiele nas o tym, mówiła politycy bohaterowie, którzy n p . w wiatrówkę z pierwszej do nich w jaki sposób to byłby taki moment rozmowy, które jakoś bardzo głęboko ich poruszał, bo udało się dotknąć czegoś takiego kluczowego dla nich w tej historii, którą kwiatami rozmawiałam z takim poetą szpetną Carmen imię zrozumiałam, że tak naprawdę postać matki jest kluczem do mojego dzieciństwa i w ogóle do tego w jaki sposób on teraz myśli o o przyszłości i tamtym doświadczeniu Dodę modę ma już mężczyzną internowanym daleko na wsi, a także to były takie długie rozmowy, kiedy trzeba je sobie też uświadomią, że każdy ma też taki moment, kiedy po prostu zaczynamy w jak przyjedziemy, jakby ten etap to wejdziemy głębiej w różnego rodzaju zakamarki tej opowieści o, a w przyszłości i to z cienia na czym teraz zastanawiam to jest kwestia pamięci to mam takie poczucie, że także ze względu na to, że to były tak traumatyczne doświadczenia, że w ogóle praca pamięci to jest stąpanie po foto dnia po grząskim po książki o powierzchni jest ich wieś moim bohaterem, że oni powiedzieli prawdy, ale też zastanawiam się na nam na tym jak oni różne rzeczy po prostu zapamiętani to jest coś takiego co już chyba nie będę umiała sobie odpowiedzieć jak nową co było prawdą w tej opowieści natomiast zakładamy, że jeżeli my, bo ich bohaterowie MF mówili do mnie osoby szczerze to oni chcieli w ten sposób nie oszukać inną manipulować Małgorzata Rejmer jest gościem kultury osobistej rozmawiamy o książce, bo to słabsze niż Miotk, za którą mój gość otrzymał nagrodę paszport polityki za rok 2018 za chwilę wracam do naszej rozmowy czas na informację w radiu TOK FM i jeszcze raz dobry wieczór Marta Perchuć-Burzyńska przed mikrofonem Małgorzata Rejmer jest gościem kultury osobistej nigdy jeszcze w laureatka paszportu polityki za książkę, bo to słabsza niż Niemcy milczenia pewnie było sporo w twoim obcowaniu z Afgańczykami, bo inaczej się pewnie nie dało mu zrozumiałam jak ważne jest kurczenie happy en Annan samym końcu tylko pewne rzeczy do mnie przychodziły intuicyjnie, a tymczasem po prostu o jego odbierało mowę i nie wiedziałam, jakie kolejne pytanie zadać albo wiedziałam, że na moich oczach bohater jest różne rzeczy sobie przepracowuje muszą dać mu przestrzeń i dopiero pod koniec zaczęłam sobie zdawać sprawę, że czasem te to milczenie było dużo ważniejsze niż pytania, które jasno daje, a już zupełną potwierdzenie tego uzyskałam tej intuicji, kiedy oglądam dokument o Swietłanie Aleksijewicz miłość po rosyjsku i widziałam jak ona pracuje i widziałam jak często no po prostu ze swoimi bohaterami milczy, że to jest jakiś taki cel to jest po prostu takie spotkanie dwojga ludzi ci, którzy inni chcą sobie coś opowiedzieć, ale są też coś zrozumieć i rent moment, jakby namysłu czy te momenty kiedy, kiedy wokół tezy relacja wybrzmiewa w milczeniu, a nasze stają na bardzo intymna także można sobie pozwolić na milczenie przed to są takie chwile jak do kluczowych, a niektórzy w historii zostało przygniecionych jak dużo nie pojawiło się w książce, bo nie dasz radę, bo twoi rozmówcy nie dali rady sprostać swojej własnej historii to co dużo się nie pojawiło n p . nie pojawiło się, jakby nie chodziłam w sposoby też torturowania więźniów np. albo to w to w jaki sposób ludzi ludzi ułamaną fizycznie oczywiście zdałam sobie sprawę z tego jak wyglądały procedury jak wyglądały przesłuchania miałam tego świadomość, ale to już dla mnie też był taki to już dla mnie było coś takiego, czego nie była w stanie sama dotknąć i paradoksalnie mi było nie znalazły się też tych stoisk z innej bez się identyfikowała czy nie znalazło się historię muzycznego, ale i pisarki, która trafiła do więzienia, a zaraz po drugiej wojnie światowej, ponieważ walczyła chociażby o demokratyczne wybory po czterdziestym piątym roku ona została bardzo szybko ucieszona zidentyfikowana jako wróg ludu no i kobieta wykształcona za granicą w Italii z przepraszam we włoszech bank z różnymi, jakby aspiracjami literackimi OTK już 3 książek on też etnograf Ka ma ona trafiła ona trafiła do wyniesienia na 16 lat im przeszło po prostu w tym więzieniu piekło, bo to były też lata czterdzieste to początek lat pięćdziesiątych, kiedy ten system był najstraszniejsze, kiedy też nie było w ogóle żadnych procedur i nawet przesłuchiwania to była po prostu wolne Amerykanka ja sobie zdawała sprawę, jakby czytających, dochodząc do różnych źródeł powyższą bardzo głęboko w jej historię mówi co ona przeżyła jak też zmiana potem była złamana jak wyglądały jej brata internowania, bo one od picia przed 16 lat trafiła do małego miasteczka Arszyn na północy Albanii tamtejszy czy też nie było łatwo i po prostu nie była w stanie tę historię opisał także, dlatego że zdawałam sobie sprawę jak i bez Albańczycy już mitologii stojącą postać jak trudno dojść do takiej racjonalnej prawdy oni ona się Stal stawała po prostu księżniczką, z czym kasty, która w, których założono kajdanek, jakby stawała się heroiną niemalże cały ten aspekt tego, że to po prostu znakomita intelektualistka dzicz, gdzie się rozmywa w tej romantycznej aurze się ona tam trafiła do więzienia, ponieważ odmówiła np. w opozycji Anwara choćby wyszła za niego za mąż tego rodzaju nic już się pojawiły albo nie znalazł się historie małżeństw mieszanych tego jak n p . Polki ciężki Rosjanki trafiały do antykomunistycznej Albanii jeszcze w latach pięćdziesiątych na początku lat 60, kiedy to był w miarę jak otwarty kraj można tam było po prostu przyjechać trafiały jako żony Albańczyków, którzy wcześniej pojechali na studia zagraniczne, ponieważ na bardzo ważne było, żeby ten nowy człowiek albański był odpowiednio wykształcony miał wiedzę, żeby mógł budować nową albo nie tak naprawdę od podstaw, więc one wracały, a tutaj, jakby zmieniała się orientacja polityczna względem związku Radzieckiego chociażby potem koniec lat 60 początek lat 70 to paranoja że, choć realnie się straszliwie zaostrzał, a i on uznawał wszystkich cudzoziemców za szpiegów i wydala po kolei i to życie tych kobiet było naznaczone strachem, nawet jeżeli do nich jeszcze nie nie przyszli nie zapukali do ich drzwi to one wiedziały, że to kobiety cudzoziemki, które znały znikają albo zostają, jakby przymusowo wydalone z Albanii albo zostają aresztowane albo gdzieś internowany to była to było dla mnie taki bardzo ważna opowieści, kto w, jaki sposób też ustawiła moje myślenie, które dały mi paradoksalnie taki jak w zachwyt mówią wolnością, owszem, mój Boże jak to dobrze nie mogę codziennie budzić się obok mojego partnera i się zastanawiać się ktoś ma na nas oko i jeżeli nasze życie, jakby to jest bezpieczne, a z drugiej strony mam takie poczucie że, że miałam dość dystansu, żeby to opisać w ten koszmar albańskiego komunizm polegał przede wszystkim naczelne izolacji na tym ciągłym zagrożeniu, które mogły przejść z każdej strony czy na tym właśnie o tym, nam na tym, o czym mówisz, że terror wlewał się trochę trochę tak jak w przypadku opisywanego przez ciebie poprzedniej książce Bukareszt kurz i kre w wszędzie nawet sny nawet marzenia jeśli w ogóle takowe były, bo pisze, że w błocie słabsza niż, mimo że ludzie w końcu oduczy się marzyć tak jak je zauważą myślę, jakie dotąd marzeniem ich bohaterów, o czym marzy mi to nie bardzo źle reagowali na to pytanie, bo uważali, że uziemienia pytam o marzenia to znaczy, że nie rozumiem ich życia i nie rozumiem, że rozmawiam już od dłuższego czasu i zadaje tak to głupie absurdalne pytanie 300 taki spot spotkało w sferze marzeń zadanie nie było to były bardzo prowizoryczne marzenia, ponieważ np. nie można było do końca zaplanować czegoś będzie robiło w przyszłości, bo no oczywiście wypełniał się jakiś formularz, ale przede wszystkim to pasja decydowała kogo potrzebujecie lekarza czy architekta, więc chociażby ta sfera marzeń kim będą w przyszłości była w jaki sposób ograniczony inni ludzie często po prostu odpowiadali takim bardzo to jest poza licznymi no i odpowiedziami na zasadzie, że dobre buty mecz, jaki to był buty ciepłe albo zjeść coś, czego nie byliśmy wcześniej jakiś nowy smak dobre buty, ale lepiej, żeby nie były kolorowe, bo jeszcze ktoś może nas zadenuncjował ci zaś pomarańczowe czółenka, które ten ksiądz Jerzy z z takich historii, które też pozwalają zrozumieć jak co na to wyłożyć twoja książka tak o tym, już mówiłyśmy trochę to jest świadectwo pamięci jak się okazuje pamięć właśnie, która bywa zwodnicza i która która bywa wybiórcza również pisze, że aż 45 % Afgańczyków widzi, więc że, choć wybitnego polityka i dobrego gospodarza tylko 42 % uważa go za dyktatora i sam morderca tak, ponieważ Enea po pierwsze, Albańczycy tez powtarzają, że nie czują się wolni, że ten system demokratyczny, który zbudowali dla nich politycy oni też jakoś się tym mam wrażenie, że nie mają takiego pojęcia wspólnotowego budowania zdań tylko rzeczy podkreślają autorzy są rozczarowani tym światem, który stworzyli dla nich politycy, więc mam takie poczucie, że z 1 strony o nim w udo nie czują się wolni, ponieważ nie mają różnego rodzaju możliwości, które teoretycznie stwarzało to dla nich formy są ograniczeni chociażby przez to, że tak trudno znaleźć pracę albo to praca po prostu jest, że mnie nie pozwala na normalne życie na przeżycie w ogóle na zaspokojenie podstawowych potrzeb, a nie często powtarzają, że w Mrzeżynie nie ma zgodności w tej nowej albo, że przynajmniej ten system komunistyczny on tworzył je, zwłaszcza na początku tworzyły konstelację tego nowego człowieka nowej ideologii oni w to wierzyli, że to wszystko ma sens, a to nowa albo nie jest bezsensem po, nawet jeżeli się myśli o jakimś takim horyzoncie, że może kiedyś wystąpimy do Unii Europejskiej i będziemy częścią ciała tej Europejskiej wspólnoty toto w tym momencie realnie w sytuacjach kryzysu ekonomicznego od od 11 lat w momencie, kiedy Unia Europejska jako pewien projekt Nord staje przed wyzwaniami, którym nie potrafi sprostać także na poziomie ideologicznym to okazuje się że, że w ogóle to to przyjęcie Albanii do do wspólnoty, które może w ogóle przestać być wspólnotą za 10 lat albo zapięcia w ogóle się przed tym sformować coś zupełnie innego to oni sobie doskonale zdaje zostają sprawę, że to jest kolejna iluzja, która się kończy na ich oczach czy chociażby iluzję Stanów zjednoczonych jako tego wielkiego naszego brata, który nad nami czuwa ani i zawsze tam powietrze będzie interweniował w jaki sposób z 1 ani sobie po prostu zdają sprawę, że te wszystkie takie wielkie projekty nad Albanią amerykański czy europejskie ponoszą fiasko, jakby nic się realnie nie zmienia Kosowo jest dla nich w ogóle takim symbolem Europejskiej nieudolności, bo mówią zobaczcie to był projekt prowadzony przez stany Zjednoczone przez lata potem przejęła to Unia Europejska, a korupcja jak jest tak była i nikt z Albanii nie chciałby się przenieść do Kosowa nasza transformacja przedłuża się w nieskończoność jest okrutna bezwzględna dla słabych i to ona wykreowała nostalgię za komunizmem kolejny rak, który trawi albański społeczeństwo mówi 1 z bohaterów swojej książki o tym, będzie twoja kolejna książka czekają nas piękne dni tak tak będzie też w ogóle o tym, transformacja innym chaosie i latach dziewięćdziesiątych w Albanii to jest bardzo ciekawe dla mnie w jaki sposób wybuchła ta niezwykła albańska przedsiębiorczość chociażby nie chcę mówić tylko o negatywnych rzeczach nie chcę mówić tylko o chaosie bezprawiu przemocy na wsi mafii handlu ludźmi, ale dzień 1007 . roku, kiedy wybuchła tak w Azji wojna domowa, która pochłonęła 2000 osób Noll z drugiej strony, a Albańczycy wykazali taką niezwykłą chęć taką niezwykłą żywotność ich w tych w tym systemie, który jest na każdym kroku ponosił fiasko oni bohatersko niemalże próbowali ich do przodu i mnóstwo rzeczy w Albanii doby wydarzyło się w ogóle bez pomocy rządu czy instytucje to była to było tylko suma powiedzmy prywatnych inicjatyw, ale to to też sprawiło, że każdy, kto chciał przetrwać muszą myśleć tylko osoby i bardzo osłabiła się albo z niego pewna wspólnota ludzi w ogóle takie pojęcia, jakby my Albańczycy ono bez rzadko wybrzmiewa w debacie publicznej co raczej dyskusja, dlaczego my Albańczycy tak bardzo chcemy z tego kraju wyjechać to wg statystyk takiego znanego i Instytutu Gallupa np. 79 % młodych Albańczyków, mówi że mogłoby wyjechać z Albanii w każdej chwili na zawsze co pokazuje, że w ogóle albo niejako jako projekt jako jako jako kraj ojczysty w ogóle nie jest odbierana jest raczej źle odbierane jako kajdany na narzucone albo jak i jakoś jakiś taki tekst, który ponosi klęskę, gdzie nie ma nadziei w ogóle i dlatego tak ważna dla mnie są testem bym protesty studentów i jakby wołanie o studentach, których mówiłaś podczas gali też starych wyłoni studentów o to, żeby wreszcie porządnie zreformować system edukacji, bo bez edukacji nie ma nadziei nie ma przyszłości oczywiście Edi rama w zaparte, jakby powtarza, że ta reforma, którą on przeprowadził we call 2015 jest dobra natomiast to jest reforma, która de facto wzmocniła bardzo słabe uczelnie prywatne finansowo kosztem uczelni publicznych i nie przyniosła, jakby realnych zmian w czeskim i przyniosła np. ukrócenie korupcji na Uniwersytecie nadal jest cennik egzaminacyjny nadal można nadal jest bardzo niski poziom prac magisterskich nie mówiąc o dr techno w tym momencie po prostu okazuje się, że więcej niż połowa doktoratów pisane przez polityków albo ludzi publicznych są plagiaty co pokazuje w ogóle będą też takie, w czym nie ma w ogóle żadnych mechanizmów kontroli tego systemu i w tym momencie to jest bardzo ciekawe, że studenci już przestali wychodzić na ulicy mi się walka dużą na wydziałach i piszą takie odezwy list otwarty do pedagogów do wykładowców akademickich nie zdradzać nazw bądź z nami potrzebujemy teraz waszego wsparcia my walczymy o to, żeby naprawić niedziałający system, a niestety akademicy się boją boją się, że stracą pracę albo boją się, że za otwarte poparcie tego bojkotu studentów pracę straci ktoś ich rodziny, bo to są formy nacisku, jaki stosuje rząd trzeba trzymać wszystkich oesach nie lubię generalizować, ale powiedz co najbardziej podziwiasz w Chińczykach z 1 strony serdeczność gościnność otwartość, która naprawdę nie jest przysłowiowa Małgorzata Rejmer się właśnie uśmiech krew, a z drugiej strony tego niezwykłego ducha albańskiej przedsiębiorczości tego, że pan, że oni naprawdę chcą żeby, żeby było lepiej jak się przyjeżdża do Macedonii chociażby to nie czuje się tego, że Diana po prostu też takie miasto, które od samego rana buzuje to jest miasto, w którym sklepy są otwarte nawet w w KN każdego dnia świątecznego, czego naprawdę ludzie po prostu gdzie nie ma w ogóle ma mam takie poczucie, gdzie nie ma lenistwa to znaczy każdy w jaki sposób próbuje ten byt poprawi ci często robi to jakby korzystając z nieformalnych narzędzi, ale rzeczywiście jest taki taki taka potrzeba, żeby nie siedzieć z założonymi rękami, żeby zawsze szukać planowe jakiegoś wyjścia awaryjnego z drugiej strony no to są ludzie niezwykle hojni niezwykle tacy gościnni akcje tacy ludzie, którzy potrafią poświęcić czas uwagę, gdzie jeszcze mnóstwo rzeczy odbywa się na jakimś takim poziomie najprostszych relacji międzyludzkich niezwykle królowej Anny to jest n p . którzy jeżdżą do Albanii podkreślają, że cokolwiek się zdarzy takiego nieprzewidzianego np. Niemki wypadek to w szpitalu są po prostu traktowani idealnie i po to jest też takie tiki taki czas fajny znak że, że to to rząd także wspieranie docent taki tak jest nieformalne przykazanie, żeby wszyscy turyści, którym co się zdarzyło zostali jak we Don obsłużeni potraktowani ze szczególną pieczołowitością w powietrzu niczym Albańczycy będą mięli okazję w swoim języku przeczytać tę książkę wydaną przez wydawnictwo czarne przypomnijmy jeszcze myślę, że tak myślę, że tak tylko ja też chciałabym po prostu tych wszystkich moich bohaterów odwiedzić opowiedzieć im o tym, że ta książka właśnie dość wybrzmiała w Polsce bardziej niż ja zakładałam czym jeśli ktokolwiek zakładał mu, że ten głos komunistycznej kampanii został wreszcie w Polsce osób usłyszał inny i chciałbym, żeby oni po prostu zadecydowali o 3 i n p . w Albanii ich opowieść miałaby się ukazać pod ich imieniem nazwiskiem i Małgorzata Rejmer laureatka paszportu polityki za książkę było to słabsza niż Niemców była gościem kultury osobistej bardzo dziękuję za to spotkanie dziękuje w nim też, a jeśli nie są państwo rozstawać się z Małgorzatą Rejmer to proszę bardzo zajrzeć do dzisiejszego wydania tygodnika polityka ta rozmowa Justyny Sobolewskiej z laureatką paszportu polityki w kategorii literatura za rok 2018 i Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia w radiu TOK FM i forma
Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!